zorbathegreek Re: U$A Kaputt? (po erracie) 28.03.07, 11:06 Jak podaje za "Der Spiegel" ostatnie FORUM (nr. 12/2007 str. 26-29): - deficyt budzetowy U$A to dzis prawie 900 MILIARDOW dolarow ROCZNIE (prawie 10% rocznego PKB U$A) - statystyki bezrobotnych sa w U$A wrecz po chamsku manipulowane, aby zanizyc stope bezrobocia - Dlug zagraniczny U$A rosnie codziennie o poltora MILIARDA dolarow (caly dlug Gierka to bylo niecale 20 mld USD) - U$A jako panstwo sa zadluzone za granica na TRZY TYSIACE MILIARDOW dolarow - Dlug gospodarstw domowych U$A (w kraju i za granica) to okolo 9 MILIARDOW USD - Spadek kursu USD nie jest wiec przypadkowy... Nie ma sie jednak z czego cieszyc, bo jesli swiat nie przejdzie szybko na euro, to grozi nam kryzys podobny do tego z roku 1930... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 11:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=59115582&a=59115582 www.financialsense.com/editorials/hodges/2007/0315.html Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 11:12 Financial Sense Home l Broadcast l WrapUp l Storm Watch l About Us l Contact Us America's Total Debt Report - Update 2007 $48 Trillion - and Soaring ~ household, business, financial and government sectors ~ by Michael W. Hodges, Author Grandfather Economic Report March 15, 2007 America has become more a debt 'junkie' than ever before with total debt of $48 Trillion with the highest debt ratio in history. That's $161,287 per man, woman and child or $645,148 per family of 4 Odpowiedz Link Zgłoś
normalski1 Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 14:07 ciekawe gdzie gdzie beda sadzic przestepcow wojennych ,setki tysiecy ludnosci cywilnej w Iraku zabitych ! Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 14:09 Sadzic beda tez Polakow, bioracych udzial w okupacji Iraku i Afganistanu, podobnie jak sadzono bylych sojusznikow III Rzeszy... Odpowiedz Link Zgłoś
angelica200 Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 14:55 Kagan, piszesz posty, sam na nie odpowiadasz.zaloz sobie wlasne forum i tam pisz do siebie pacanie.Nie boj sie dolara.On nie gryzie.Pozatym ty nie masz dolcow tylko pier-dolca. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 15:00 A masz cos do powiedzenia ad rem? Czy tylko ad personam, as usual? Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 15:50 Przeczytaj sobie artykuł na; www.forexblog.org/ While the figures are still being calculated and confirmed, it looks like 2006 was the worst year ever for the US trade deficit, which is estimated to exceed $800 Billion. Economists have long argued that such an aberration is not sustainable in the long run and that the USD must fall in order to make goods and services relatively less expensive from the standpoint of foreigners. Now, however, economists are beginning to question this logic, by arguing that due to underdeveloped capital markets abroad, foreigners will continue to favor the US as a place to invest their assets. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 28.03.07, 16:32 To sie nazywa WISHFUL THINKING! Oczywiscie, U$A sie nie zawali dzis ani jutro, ale lata domiancji USD sa na ukonczeniu... I co bedzie, jak kraje naftowe i Chiny przezuca sie na euro i zmniejsza swe rezerwy dolarowe? I jak sie zalamie rynek finansowy USA na skutek nadmiernej spekulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 01:04 I co bedzie, jak kraje naftowe i Chiny przezuca sie na euro i zmniejsza swe rezerwy dolarowe? I jak sie zalamie rynek finansowy USA na skutek nadmiernej spekulacji? ODP: Właśnie o to autorowi artykułu chodzi; Chiny i kraje naftowe są również posiadaczami ogromnych rezerw dolara US. Nie podcina sie więc gałęzi na której się siedzi. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 01:13 kagan,siedz na cyprze z ta koza,lecz sie na glowe i przestan sie przejmowac ameryka i jej dolarem,posluchaj tej rady i zaloz sobie to forum,tam sie cytuj,przepisuj artykuly i je komentuj,bedziesz swoim wielbicielem. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 14:55 Pisz na temat. Swym chamstwem imponujesz tylko w Lomzy badz innym Jackowie... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 14:54 kan_z_oz napisała: Właśnie o to autorowi artykułu chodzi; Chiny i kraje naftowe są również posiadaczami ogromnych rezerw dolara US. Nie podcina sie więc gałęzi na której się siedzi. - Tak wiec Chiny chca przechodzic stopniowo na euro. Moze im sie to udac, albo nie, i wtedy gospodarka swiatowa bedzie w klopotach. To bedzie cena zaplacona za zbyt dlugie tolerowanie pasozytniczej pozycji U$A... Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 15:23 to twoja pasozytnicza egzystencja jest za dlugo tolerowana Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 15:30 ontarian napisał: to twoja pasozytnicza egzystencja jest za dlugo tolerowana - Jaki masz na to dowod? Moze wysokosc podatkow, ktore place co miesiac? Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Re: U$A Kaputt? 29.03.07, 23:51 Kagan,wreszcie placisz jakies podatki?Szkoda tylko ze nie w Au gdzie podatnikow naciagnales na duze pieniadze przez lata,mam te wszystkie linki twoich spraw z centrelinkiem,pare dni temu je podalem ale przeciez zaraz zazadales ich usuniecia a przeciez to sa oficjalne strony odpowiednich instytucji,wiec mie mow ze jestes taki nagle uczciwy,i nie pluj tak na ten kraj ktory cie utrzymywal przez tyle lat trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 10:36 O co ci chodzi? W Australii podatkow zaplacilem mnostwo, glownie placilem bowiem w czasach, gdy ze zwyklej pensji wynosily one ponad 50% dochodu brutto. Oczywiscie 99% polonii australijskiej nie wie nic o tym, bo nigdy nie zarabiali oni wiecej niz minimalna placa, z ktorej placili gora 20% do 30% podatku PAYE. A jak (z roznych powodow, glownie recesja) nie pracowalem, to mialem przeciez ustawowe prawo do zasilkow, i mialem tez prawo walczyc z biurokracja, aby placono mi nie mniej, niz mi sie nalezalo. O co ci wiec chodzi? Narzekacie na polskie urzedy (p. sprawa corki Kaczmarskiego), bo sie czujecie silni bedac od nich daleko, ale jesli chodzi o urzedy australijskie, to robicie przed nimi w gacie, glownie z powodu nieznajomosci jezyka i prawa obowiazujacego na antypodach. A co do tych linkow - uwazam, ze te sprawy byly prywatne, i nie lezy w mym intersie, aby szczegoly byly znane kazdemu. I mam chyba prawo do tzw. privacy? Nie byly to przeciez sprawy kryminalne, a cywilne, wiec nie widze zadnego powodu, aby kazdy mial do nich dostep... Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:52 zorbathegreek napisał: Narzekacie na > polskie urzedy (p. sprawa corki Kaczmarskiego), bo sie czujecie silni bedac od > nich daleko, ale jesli chodzi o urzedy australijskie, to robicie przed nimi w > gacie, glownie z powodu nieznajomosci jezyka i prawa obowiazujacego na > antypodach. Ostatni raz bylem w jakimkolwiek urzedzie osobiscie ladne pare lat temu, bo nie bylo takiej potrzeby. Twoim zdaniem robei w gacie telefonujac do urzedu, czy wysylajac poczta raz do roku formularz podtkwy? A co do tych linkow - uwazam, ze te sprawy byly prywatne, i nie > lezy w mym intersie, aby szczegoly byly znane kazdemu. I mam chyba prawo do > tzw. privacy? Nie byly to przeciez sprawy kryminalne, a cywilne, wiec nie widze > zadnego powodu, aby kazdy mial do nich dostep... Australijski Privacy Act obejmuje urzedy panstwowe i zarejestrowane korporacje prywatne, a nie osoby fizyczne. Rozprawy na ktorych przekomicznie pieniaczyles sie ze wszystkimi o wszystko nie odbywaly sie przy drzwiach zamknietych, sad rowniez nie orzekl zakazu publikacji sprawozdan. W zwiazku z czym orzeczenia z uzasadnieniami rutynowo opublikowano, kazdy moze je czytac i cytowac do woli. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 12:02 zorbathegreek napisał: Narzekacie na polskie urzedy (p. sprawa corki Kaczmarskiego), bo sie czujecie silni bedac od nich daleko, ale jesli chodzi o urzedy australijskie, to robicie przed nimi w gacie, glownie z powodu nieznajomosci jezyka i prawa obowiazujacego na antypodach. starywiarus napisała: Ostatni raz bylem w jakimkolwiek urzedzie osobiscie ladne pare lat temu, bo nie bylo takiej potrzeby. Twoim zdaniem robei w gacie telefonujac do urzedu, czy wysylajac poczta raz do roku formularz podatkwy? - Oczywiscie. Znasz australijskie prawo podatkowe? Oczywiscie, ze nie. Bo tak naprawde to zna je tylko garstka bardzo drogich parwnikow, na ktorych cie nie stac, jak zreszta nie stac na nich 99% Australijczykow. Wiec po wyslaniu zeznania podatkowego nie spisz przez te ustawowe 5 lat, podczas ktorych moga cie wewzwac na tzw. audit i wlepic slona kare. W PRLu to sie nazywalo domiar,ale dotyczylo tylko marginesu tzw. prywatnej inicjatywy. W Australii placisz podatek nawet od emerytury (supereannuation), wiec nigdy nie znasz dnia ani godziny... Z: A co do tych linkow - uwazam, ze te sprawy byly prywatne, i nie lezy w mym interesie, aby szczegoly byly znane kazdemu. I mam chyba prawo do tzw. privacy? Nie byly to przeciez sprawy kryminalne, a cywilne, wiec nie widze zadnego powodu, aby kazdy mial do nich dostep... W: Australijski Privacy Act obejmuje urzedy panstwowe i zarejestrowane korporacje prywatne, a nie osoby fizyczne. - Jak najbardziej obejmuje on osoby fizyczne i ich prawo do tzw. privacy... Znow pala ze znajomosci prawa kraju twego obywatelstwa i rezydencji! W: Rozprawy na ktorych przekomicznie pieniaczyles sie ze wszystkimi o wszystko nie odbywaly sie przy drzwiach zamknietych, sad rowniez nie orzekl zakazu publikacji sprawozdan. W zwiazku z czym orzeczenia z uzasadnieniami rutynowo opublikowano, kazdy moze je czytac i cytowac do woli. Z: Nie odbywaly sie one przy drzwiach zamknietych, niemniej mam prawo do kontroli nad uzywaniem sprawozdan z nich. Bowiem jesli beda uzywane one wbrew mym interesom, to znaczy, ze me podtawowe prawa (human rights) zostaly naruszone. Nie bylo bowiem intencja sadu czy trybunalu zaszkodzic mi poprzez opublikowanie ich przebiegu. Stad tez na podstawie, ze cytujesz, i to wybiorczo, wyjatki z nich, mam prawo aby ograniczyc dostep do tych sprawozdan, jako iz naruszaja one me prawo do tzw. privacy... Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 12:26 zorbathegreek napisał: > W: Rozprawy na ktorych przekomicznie pieniaczyles sie ze wszystkimi o wszystko > nie odbywaly sie przy drzwiach zamknietych, sad rowniez nie orzekl zakazu > publikacji sprawozdan. W zwiazku z czym orzeczenia z uzasadnieniami rutynowo > opublikowano, kazdy moze je czytac i cytowac do woli. > Z: Nie odbywaly sie one przy drzwiach zamknietych, niemniej mam prawo do > kontroli nad uzywaniem sprawozdan z nich. Bowiem jesli beda uzywane one wbrew > mym interesom, to znaczy, ze me podtawowe prawa (human rights) zostaly > naruszone. Nie bylo bowiem intencja sadu czy trybunalu zaszkodzic mi poprzez > opublikowanie ich przebiegu. Stad tez na podstawie, ze cytujesz, i to > wybiorczo, wyjatki z nich, mam prawo aby ograniczyc dostep do tych sprawozdan, > jako iz naruszaja one me prawo do tzw. privacy... Rzucales sie rowniez na ludzi ktorzy nie cytowali wybiórczo, tylko podawali linki, pod ktorymi mozna te sprawozdania przeczytac w całości. Nad dostepem do orzecznictwa australijskich sadow powszechnych masz taka sama kontrole, jak nad dostepem do ksiazki telefonicznej zawierajacej twoj jawny numer telefonu. A z australijska Komisja Praw Czlowieka tez sie pieniaczyles, tez bez skutku, i sprawozdanie tez jest w sieci... Najlepiej od razu wal do Genewy z zazaleniem, ze ludzie osmielaja sie czytac orzecznictwo australijskich sadow powszechnych! Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 13:25 Nie pien sie wiarus. Sparwozdania z rozpraw sadowych nie sa publikowane abys mogl przy ich uzyciu kogos szantazowac i zamykac mu usta. Nie tylko naruszasz prawo, ale tez i dobre obyczaje. Tym samym stawiasz sie automatycznie poza kregiem ludzi cywilizowanych... Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Re: U$A Kaputt? 16.07.07, 06:56 zorbathegreek napisał: > Nie pien sie wiarus. Sparwozdania z rozpraw sadowych nie sa publikowane abys > mogl przy ich uzyciu kogos szantazowac i zamykac mu usta. Nie tylko naruszasz > prawo, ale tez i dobre obyczaje. Tym samym stawiasz sie automatycznie poza > kregiem ludzi cywilizowanych... W jaki sposób sprawozdanie ze sprawy sądowej, którą wytoczyłeś i przegrałeś miałoby cie szantażować albo zamykać ci usta? Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 17.07.07, 17:56 Ozywiscie ust mi nie zamkniesz, ale z braku argumenow ad rem, wytaczasz przeciwko mnie argumenty ad personam, bezprawnie wykorzystujac przy tym moje dane osobowe. To, ze zostaly one kiedys opublikowane na publicznym forum wcale nie znaczy, ze masz prawo je uzywac, a szczegolnie naduzywac. I pamietaj, ze predzej czy pozniej AGORA SA bedzie musiala podac polskiemu a takze unijnemu wymiarowi sprawiedliwosci wszystko, co wie o tobie. I co wtedy zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 03:13 zorbathegreek napisał: - Tak wiec Chiny chca przechodzic stopniowo na euro. Moze im sie to udac, albo nie, i wtedy gospodarka swiatowa bedzie w klopotach. To bedzie cena zaplacona za zbyt dlugie tolerowanie pasozytniczej pozycji U$A... ODP: Udać to się może Tobie albo mnie sprzedać kilkaset dolarów US czy AUD po bardziej czy mniej korzystnym kursie. Wszyscy wiedzą, że Chiny mają ogromne rezerwy US $. Rozpoczęcie więc przez nich większej wyprzedaży mogłoby tylko wprowadzić panikę na rynki i zachwiać walutami czy innymi ekonomiami. A tego nie chcą ani Chiny, ani US, ani Oz i wiele innych krajów. Tak więc tkwimy w stałym punkcie, cokolwiek to znaczy. W jakim też nie wiadomo... Zamiast więc straszyć się, można się równie dobrze gwizdać i śpiewać. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 07:24 Chiny nic nie moga zrobic bez decyzji z Waszyngtonu. Taka byla umowa i dlatego predko inwestuja w USA> Jezeliby im cos odvilo to sie przyspieszy drukarki i beda siedzieli na kupie papieru. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 10:45 Chiny to nie Japonia, i oni sie z U$A nie musza liczyc. U$A wymoglo ponad 20 lat temu na Japonii rewaluacje Jena (Plaza Accords), co doprowadzilo Japonie do recesji, trwajacej zreszta do dzis. Chiny zas utrzymuja sztucznie zanizony kurs swej waluty, dziekei czemu towary chinskie sa jeszcze bardziej tanie, a wiec jeszcze bardziej konkurencyjne na rynku swiatowym. Szkoda, ze ani Polska, ani Australiia nie chca sie uczyc od Chin... PS: Pieniadz papierowy to obecnie tylko margines obrotu pienieznego. Liczy sie glownie kredyt, czyli praktycznie zapisy w pamieci komputerow. A komputery sa bardzo szybkie, wiec nie ma praktycznie limitu na tempo przyrostu masy dolarow. Wystarczy tylko pozwolenie z Federal Reserve, i jutro moze byc na rynku 10 razy tyle dolarow co dzis... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 10:40 zorbathegreek napisał: Tak wiec Chiny chca przechodzic stopniowo na euro. Moze im sie to udac, albo nie, i wtedy gospodarka swiatowa bedzie w klopotach. To bedzie cena zaplacona za zbyt dlugie tolerowanie pasozytniczej pozycji U$A... ODP Kan: Udać to się może Tobie albo mnie sprzedać kilkaset dolarów US czy AUD po bardziej czy mniej korzystnym kursie. Wszyscy wiedzą, że Chiny mają ogromne rezerwy US $. Rozpoczęcie więc przez nich większej wyprzedaży mogłoby tylko wprowadzić panikę na rynki i zachwiać walutami czy innymi ekonomiami. A tego nie chcą ani Chiny, ani US, ani Oz i wiele innych krajów. Tak więc tkwimy w stałym punkcie, cokolwiek to znaczy. - Nie, nie tkwimy. USD ma coraz mniejsza sile naywcza, stad wczesniej czy pozniej zacznie sie jego masowa wyprzedaz, z wiadomymi skutkami (jeszcze wiekszy spadek kursu USD). Chiny cha uniknac takiej paniki, wiec pozbywaja sie dolarow ostroznie, wrecz zaprzeczaja, ze sie ich pzobywaja, aby jak najdluzej utrzymac ich cene, aby je jak najlepiej sprzedac. To normalna praktyka dobrego kupca. Szkoda tylko, ze w Plsce mielismy tak zlych ekonomistow jak np. Balcerowicz, a nie znakomitych fachowcow z Chin.... Odpowiedz Link Zgłoś
alladyn15 Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 10:59 Tak sobie to wszystko wiesz i chodzisz sobie z ta wiedza.Podziwiam.Nie pomyslales aby na tym miliony zrobic? No na tej wiedzy i intuicji, tez duzo masz. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:11 alladyn15 napisał: Tak sobie to wszystko wiesz i chodzisz sobie z ta wiedza.Podziwiam.Nie pomyslales aby na tym miliony zrobic? No na tej wiedzy i intuicji, tez duzo masz. - To nie moje pomysly. To wszystko sie dowiedzialem od innych, na wykladach, seminariach i z lektury (oczywscie powaznych opracowan w j. na ogol angielskim). Olbrzymia wiekszosc ekspertow, w tym laureaci "ekonomicznego" Nobla, obawia sie zapasci gospdraczej U$A, wywolanej nadmierna spekulacja na tamtejszych rynkach finansowych oraz nadmiernym defictem budzetu i nadmiernym dlugiem zagranicznym U$A. Wszystko co mozna zrobic, to sie pozbywac dolarow, tyle ze bez paniki, aby nie obnizyc tym samym ich kursu, przynajmniej do momentu w ktorym sie ich praktycznie pozbedziemy. I to wlasnie robia madrzy Chinczycy, ktorzy odrzucili obie ortodoksje: komunistyczna i liberalna... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:15 To nie moje pomysly. To wszystko sie dowiedzialem od innych, na wykladach, seminariach i z lektury (oczywscie powaznych opracowan w j. na ogol angielskim). Olbrzymia wiekszosc ekspertow, w tym laureaci "ekonomicznego" Nobla, obawia sie zapasci gospdraczej U$A, wywolanej nadmierna spekulacja na tamtejszych rynkach finansowych oraz nadmiernym defictem budzetu i nadmiernym dlugiem zagranicznym U$A. Wszystko co mozna zrobic, to sie pozbywac dolarow, tyle ze bez paniki, aby nie obnizyc tym samym ich kursu, przynajmniej do momentu w ktorym sie ich praktycznie pozbedziemy. I to wlasnie robia madrzy Chinczycy, ktorzy odrzucili obie ortodoksje: komunistyczna i liberalna... ODP: Zapaść jest możliwa, nie przeczę. Po tym stwierdzeniu szybko sparwdzam co mam do starcenia - niestety guzik. Gwizdać więc nie przestaję... Kan Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:28 kan_z_oz napisała: Zapaść jest możliwa, nie przeczę. Po tym stwierdzeniu szybko sparwdzam co mam do starcenia - niestety guzik. Gwizdać więc nie przestaję... Kan Z: Niestety, do strcenia masz tez prace, a nawet domek, szczegolnie jak go kupilas na kredyt. Krzysys w U$A oznacza bowiem automatycznie jeszcze powazniejszy kryzys w Australii, Kanadzie, Meksyku i Japonii. Reszta swiata jest mnie zalezna od U$A, wiec da sobie moze (miejmy nadzieje) jakos rade... Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:49 zorbathegreek napisał: > Z: Niestety, do strcenia masz tez prace, a nawet domek, szczegolnie jak go > kupilas na kredyt. Krzysys w U$A oznacza bowiem automatycznie jeszcze > powazniejszy kryzys w Australii, Kanadzie, Meksyku i Japonii. Reszta swiata > jest mnie zalezna od U$A, wiec da sobie moze (miejmy nadzieje) jakos rade... ODP: Kagan Twoje dylematy są żenujące. Nie wiem dlaczego zakładasz, że mój domek jest zadłużony? podobnie jak nie wiem dlaczego zakładasz, że pracuję dla Kogoś??? Buduję zestaw szeregowców i to jest moja praca. Była w zeszłym roku i będzie w tym. Kwestia jest tylko czy je sprzedam w tym roku, czy następnym oraz za ile? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 12:07 kan_z_oz napisała: Kagan Twoje dylematy są żenujące. Nie wiem dlaczego zakładasz, że mój domek jest zadłużony? podobnie jak nie wiem dlaczego zakładasz, że pracuję dla Kogoś??? - 90% jak nie wiecej imigrantow kupuje w Oz domki i mieszkania na kredyt, a jak splaca ten kredyt, a nawet czesto predzej, to sie zadluzaja pod zastaw mieszkania czy domku... I olbrzymia wiekszosc Australijczykow pracuje dla kogos, a nie dla siebie, szczegolnie dotyczy to nienaglosaskich i nieazjatyckich imigrantow... K: Buduję zestaw szeregowców i to jest moja praca. Była w zeszłym roku i będzie w tym. Kwestia jest tylko czy je sprzedam w tym roku, czy następnym oraz za ile? Z: Good luck. Bo na kazdym interesie mozna latwo stracic. Jesli budujesz daleko od miasta, to tym wieksze ryzyko straty. Olbrzymia wiekszosc nowych przedmiesc w Australii to przyszle slumsy, daleko od miasta i pracy. I prawie w 100% uzlaeznione od samochodow i permanentnie zakorkowanych drog... Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:28 alladyn15 napisał: > Czy nie jestes czsem z tej sekty? ODP: No a której żabko??? Jest ich parę? kan Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:31 To chyba bylo do mnie, a chodzilo w nim chyba o sekte Starego Zakonu... Z niej jest m in. Michnik i Kwasniewski... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 30.03.07, 11:29 Koszernej? Kto wie? Moi przodkowie pochodza glownie z Polski, wiec nigdy nie wiadomo kim byla jaks tam prababcia... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Lech Janusz Ehrlich 16.07.07, 06:33 "Population will inevitably and completely outstrip whatever small increases in food supplies we make, ... The death rate will increase until at least 100-200 million people per year will be starving to death during the next ten years." Paul Ehrlich in an interview with Peter Collier in the April 1970 of the magazine Mademoiselle. By...[1975] some experts feel that food shortages will have escalated the present level of world hunger and starvation into famines of unbelievable proportions. Other experts, more optimistic, think the ultimate food-population collision will not occur until the decade of the 1980s." Paul Ehrlich in special Earth Day (1970) issue of the magazine Ramparts. "The battle to feed humanity is over. In the 1970s the world will undergo famines . . . hundreds of millions of people (including Americans) are going to starve to death." (Population Bomb 1968) "Smog disasters" in 1973 might kill 200,000 people in New York and Los Angeles. (1969) "I would take even money that England will not exist in the year 2000." (1969) "Before 1985, mankind will enter a genuine age of scarcity . . . in which the accessible supplies of many key minerals will be facing depletion." (1976) "By 1985 enough millions will have died to reduce the earth's population to some acceptable level, like 1.5 billion people." (1969) "By 1980 the United States would see its life expectancy drop to 42 because of pesticides, and by 1999 its population would drop to 22.6 million." (1969) "Since natural resources are finite, increased consumption must inevitably lead to depletion and scarcity." The Atlantic Monthly 1997 "Human-induced land degradation affects about 40% of the planet's vegetated land surface," and is "accelerating nearly everywhere, reducing crop yields." The Atlantic Monthly 1997 He envisioned the President dissolving Congress "during the food riots of the 1980s," followed by the United States suffering a nuclear attack for its mass use of insecticides. The End of Affluence 1975 www.igreens.org.uk/paul_ehrlich.htm Ehrlich wrote an article that appeared in New Scientist in December 1967. In that article, Ehrlich predicted that the world would experience famines sometime between 1970 and 1985 due to population growth outstripping resources. Ehrlich wrote that "the battle to feed all of humanity is over ... In the 1970s and 1980s hundreds of millions of people will starve to death in spite of any crash programs embarked upon now." Ehrlich also stated, "India couldn't possibly feed two hundred million more people by 1980," and "I have yet to meet anyone familiar with the situation who thinks that India will be self-sufficient in food by 1971." None of these predictions actually came to pass. en.wikipedia.org/wiki/Paul_R._Ehrlich Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Lech Janusz Ehrlich 17.07.07, 18:11 Przesadzil nieco, i co z tego. Inni zas pisali, ze w roku 2000 bedziemy tanio i bezpiecznie latac z predkoscia naddzwiekowa (Concorde gen. 3) do Australi. Przyszlosci, szczegolnie tej dalszej, przewidziec sie nie da. Ale kto np. w Polsce w latach 1970tych myslal na serio, ze w roku 2007 kurs USD bedzie ok. 2 zlote polskie za dolara USA, i to nie tylko oficjalnie, ale i realnie, w kantorze czy banku na najblizszej ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Re: Lech Janusz Ehrlich 19.07.07, 15:41 zorbathegreek napisał: > Przesadzil nieco, i co z tego. Inni zas pisali, ze w roku 2000 bedziemy tanio i > > bezpiecznie latac z predkoscia naddzwiekowa (Concorde gen. 3) do Australi. > Przyszlosci, szczegolnie tej dalszej, przewidziec sie nie da. Ale kto np. w > Polsce w latach 1970tych myslal na serio, ze w roku 2007 kurs USD bedzie ok. 2 > zlote polskie za dolara USA, i to nie tylko oficjalnie, ale i realnie, w > kantorze czy banku na najblizszej ulicy? Właśnie z powodu tych przykładów wskazana jest wstrzemięźliwość w dociskaniu polemicznego pedału do samej dechy. Chyba że kogoś specjalnie rajcuje wychodzenie na idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Re: Lech Janusz Ehrlich 19.07.07, 15:44 Ponadto zaś warto pamiętać przy podejmowaniu decyzji w kwestii dociskania tego pedału, że jedni mają z przesadzania katedrę na Stanford Uni, a inni za to samo muszą się zadowolić tylko wychodzeniem na idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Lech Janusz Ehrlich 21.07.07, 06:03 Wiec po co powolujesz sie na niespelnione prognozy? Zdajesz sobie przeciez sprawe, ze Australia jest skazana na obnizke, i to drastyczna, stopy zyciowej. Nie da sie bowiem na dluzsza mete zyc jak w kraju I swiata ze exportu o strukturze jak w III swiecie (glownie surowce, na I miejscu wegiel)... Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 01.04.07, 16:58 Oil-enriched Arab Investors Turning Away from U..S Dollar & U.S. Investments www.opednews.com/maxwrite/page.php?a=32698 Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 01.05.07, 21:10 Wszystko na to wskazuje www.house.gov/paul/congrec/congrec2006/cr021506.htm Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 30.06.07, 20:40 3 Dollar Collapse Scenarios www.gold-eagle.com/editorials_05/laird011805.html Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 06.07.07, 16:17 3 Dollar Collapse Scenarios www.gold-eagle.com/editorials_05/laird011805.html Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 02.04.07, 11:59 America has become more a debt 'junkie' - - than ever before with total debt of $48 Trillion - - and the highest debt ratio in history. That's $161,287 per man, woman and child - - or $645,148 per family of 4, $45,514 more debt per family than last year. mwhodges.home.att.net/nat-debt/debt-nat.htm Last year total debt increased $3.9 Trillion, 5 times more than GDP. External debt owed foreign interests increased $1 Trillion; Household, business and financial sector debt soared 9%. 72% ($35 trillion) of total debt was created since 1990, a period primarily driven by debt instead of by productive activity... Odpowiedz Link Zgłoś
normalski1 Re: U$A Kaputt? 02.04.07, 12:58 na jednego mieszkanca USA przypada 161,287 USD ?jak oni sie wykaraskaja jak oni zyja na kredyt ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 02.04.07, 13:24 To juz nie to dolary, co dawniej... I 99% Amerykanow (praktycznie 100% Polonii) nie wie nic o tym dlugu... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 12.04.07, 11:05 www.twojaksiazka.com.pl/x_C_I__P_435994.html Odpowiedz Link Zgłoś
xjkw Re: U$A Kaputt? 12.04.07, 18:23 mwhodges.home.att.net/nat-debt/debt-nat.htm * The total $48.4 Trillion debt shown at the top of this page can be broken down into two parts > $10.3 Trillion owed to foreign interests and $38.1 Trillion owed domestically. * According to the Federal Government Debt Report that debt was $8.7 Trillion at the end of 2006, including $2.2 Trillion owed by the U.S. federal government to foreign interests (which represents 46% of all Treasury bonds & notes). Znaczy, z tych $48.4 trl, zagranica ma $10.3 trl, w tym obligacji rzadowych $2.2 trl. Pozostale $8.1 trl to akcje i obligacje przedsiebiorstw. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 12.04.07, 19:10 I co z tego? Dlug to dlug. Odsetki trzeba placic. Pryncypala splacic sie od dawna juz nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
xjkw Re: U$A Kaputt? 12.04.07, 20:56 > I co z tego? Dlug to dlug. Odsetki trzeba placic. I sie splaca. Ok. 9% budzetu federalnego na to idzie. W 1998 bylo to 14%. > Pryncypala splacic sie od dawna juz nie da... Na razie sie splaca. Czy dalej sie da, to kwestioa wiary. Ty nie wierzysz, ci ktorzy kupuja obligacje, albo wierza albo sa idiotami. Najwieksi wierzyciele rzadu federalnego: EU: $807 bln Japonia: $644 bln Chiny: $350 bln Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 16.04.07, 10:05 Czyli ze 10% twych podatkow idzie na obsluge tego dlugu. Czyli ze bez dlugu placilbys znacznie nizsze podatki. A ze naiwniacy kupuja bezwartosciowe obligacje amerykanskie? To juz nie moja wina... Ale jak np. takie Chiny zechca je wymienic na dolary, to wiesz co bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
xjkw Re: U$A Kaputt? 16.04.07, 19:01 > Czyli ze 10% twych podatkow idzie na obsluge tego dlugu. Czyli ze bez dlugu > placilbys znacznie nizsze podatki. Ale 10 lat temu bylo 15%. Idzie ku lepszemu > A ze naiwniacy kupuja bezwartosciowe obligacje amerykanskie? To juz nie moja > wina... OK. Jak sie beda pozniej skarzyc, ze nikt im nie powiedzial, ze wyrzucaja pieniadze w bloto, to im powiem, ze Ty ich ostrzegales, ale nie chcieli sluchac. > Ale jak np. takie Chiny zechca je wymienic na dolary, to wiesz co bedzie? Koniec swiata? Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 17.04.07, 13:32 1) Uwazaj na manipulacje statystyczne. Dlug rosnie szybciej niz PKB, stad jego splaty MUSZA byc coraz wyzsze, tez jako %. 2) Nie moja wina, ze 90% biznesmenow majatek zawdziecza glownie szczesciu, a nie swym personalnym zaletom. 3) Wymiana dolarow np. na euro to koniec dominacji USA, ale moze byc to tez przyczyna powaznej recesji, ze wzgledu na zalamanie sie rynku wewnetrznego USA. Odpowiedz Link Zgłoś
dieoff Re: U$A Kaputt? 12.04.07, 20:08 Hydrogen economy: energy and economic black hole energybulletin.net/4541.html ___________________ Miliardowe inwestycje nie przełożą się na wzrost produkcji Exxon Mobil Corp, Royal Dutch Shell, BP Plc, Total SA i Chevron Corp planują na ten rok miliardowe inwestycje, jest jednak prawdopodobne, że nie przełożą się one na zwiększenie produkcji ropy naftowej. Pięć największych koncernów planuje zainwestować 97 miliardów dolarów, czyli 6% więcej, niż w roku 2006. BP, Chevron i Shell przyznały też, że ich produkcja w roku 2007 może spaść. www.peakoil.pl/news/article0-141.htm ____________________ >>The sands are not just a source of energy; they're also a voracious consumer of energy Canada: Pinning hopes on the tar sand www.energybulletin.net/1191.html ____________________ US Senate Committee on Commerce, Science & Transportation ENERGY INSECURITY Worldwide production will peak. The result will be skyrocketing prices, with a huge, sustained economic shock. Jobs will be lost. Without action, the crisis will certainly bring energy rivalries, if not energy wars. Vast wealth will be shifted, probably away from the U.S. commerce.senate.gov/pdf/west.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
dieoff Re: U$A Kaputt? 12.04.07, 22:29 "Any energy shortage morphs rapidly into panic" - Matthew R. Simmons www.simmonsco-intl.com/files/Energy%20Conversation.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie The Boston Globe:Pentagon told it must give up oil 02.05.07, 01:57 Pentagon told it must give up oil May 2, 2007 WASHINGTON: A study ordered by the Pentagon warns that the rising cost and dwindling supply of oil - the lifeblood of fighter jets, warships, and tanks - will make the US military's ability to respond to crises around the world "unsustainable in the long term". The study, produced by a consulting firm, concludes that all four branches of the military must "fundamentally transform" their assumptions about energy, including taking immediate steps towards fielding weapons systems and aircraft that run on alternative and renewable fuels. The Pentagon must "apply new energy technologies that address alternative supply sources and efficient consumption across all aspects of military operations", the report says. However, weaning the US military from fossil fuels quickly would be a herculean task - especially because the bulk of the US arsenal depends on fossil fuels, and many military systems have been designed to remain in service for at least several decades. However, Pentagon advisers believe the growing consumption of fossil fuels leaves military leaders with little choice but to break with the past as soon as possible. The report says the military is using 16 times more fuel per soldier in Iraq and Afghanistan than in World War II. The Pentagon commissioned LMI, a government-consulting firm, to produce the report. Transforming the Way DoD Looks at Energy is intended as a potential blueprint for a new military energy strategy and includes a detailed survey of potential alternatives to oil - including synthetic fuels, renewable biofuels, ethanol and biodiesel fuel as well as solar and wind power, among many others. The Boston Globe Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: U$A Kaputt? 16.04.07, 22:37 Amerykanie manipuluja danymi ile wlezie.Niemcy maja w tej chwili 10,5% bezrobocie a wedlug ILO czyli przepytywanki amerykanskiej tylko 7% bezrobocia.Ponizej sa wytlumaczone triki Amerykanow,jak manipuluja niepelnymi godzinowo etatami itd.itd...Mickey Mouse Land gdzies po drugiej stronie Swiata ma nieograniczone mozliwosci... www.miprox.de/Wirtschaft_allgemein/US-Arbeitslosenzahlen.html Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 17.04.07, 13:34 To, ze statystyki U$A sa falszowane, wiadomo od dawna. Aby je latwiej falszowac i dac prace wiekszej ilosci urzednikow-darmozjadow, U$A maja nie jeden, a kilka rzadowych urzedow statystycznych... To jest super-biurokracja. U$A to jeden z najbardziej zbiurokratyzowanych krajow swiata... Odpowiedz Link Zgłoś
belzebub00 us ma juz 12 milionow nielegalnych 01.05.07, 21:22 i ciagle pchaja sie tam ,lepiej zeby zmienili kierunek na europe Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: us ma juz 12 milionow nielegalnych 07.07.07, 21:16 Glupich zawsze wiecej niz madrych. Poza tym nwet upadajace USA sa wciaz jeszcze atrakcjne dla imigrantow z III swiata. Na razie w USA jest jednak nieco lepiej niz np. w sasiednim Meksyku... Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 02.05.07, 01:41 media.www.dailyiowan.com/media/storage/paper599/news/2007/04/12/Metro/DarkHorse.Paul.Says.U.s.Going.Bankrupt-2836674.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.prawda.krakow kocham was za wasza glupote! 02.05.07, 06:45 co drugi polak to specjalista od dzwonkow gumowych kra... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 02.05.07, 12:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=61597953 Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 07.07.07, 21:14 USD to dzis juz tylko papierki. USA praktycznie zbankrutowaly podczas wojny wietnamskiej, kiedy to musiano ja prowadzic na kredyt z powodu braku poparcia dla tej brudnej wojny. W zwiazku z tym Nixon musial "tymczasowo" zawiesic wymienialnosc USD na zloto... I ta tymczasowosc stala sie permanentna! A teraz doszly kolejne brudne wojny (Irak, Afganistan), tez prowadzone na kredyt, co musi powodowac dlaszy spadek kursu USD... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk245 Re: U$A Kaputt? 12.07.07, 11:58 .. tego nikt narazie niewie,wiedza jednak miljony drobnych ciulaczy w U$D ze Bush´man jest winny ich bankructwa. Dzialania wojenne w Iraqu i Afganistanie na dzien dzisiejszy kosztuja wiecej niz cala wojna Vietnamska (~17 lat) a Al Qhaida mocniejsza niz kiedykolwiek ... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 12.07.07, 21:05 U$A jest bankrutem od czasu, gdy awanture w Wietnamie zaczeto finasowac z pozyczek... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: U$A Kaputt? 16.07.07, 04:35 Jestescie "ekonomiczne" dupki)) Jeszcze Wam daleko do tego zeby zrozumiec amerykanski system ekonomiczny. Na Sacharze zabrakloby piachu za pol roku gdyby tam wprowadzono polski system ekonomiczny. Czy ktos z Was odpowie mi na pytanie dlaczego rzad amerykanski obniza wartosc dolara? Konia z rzedem temu co mi odpowie na to pytanie. Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Hi Wadera, 16.07.07, 04:43 Bardzo Cie przepraszam za wtracanie sie do tej uczonej dyskusji, ale gwoli prawdzie historycznej pozwole sobie zauwazyc ze Twoje stwierdzenie: >>>...dlaczego rzad amerykanski obniza wartosc dolara?...<<< to nonsens. Rzad Amerykanski ma niewiele do powiedzenia w sprawie wymiany. Decuja rynki i spekulanci walutowi. Rzad sie wiekszoscia broni, z roznym skutkiem. SPekulant SP Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Hi Wadera, 16.07.07, 05:28 Masz racje)) powinnam napisac "rzad amerykanski")) Oczywiscie nie odpowiadajac na moje pytanie, czepiasz sie slowek. Celowo nie precyzowalam zagadnienia. Bardzo mi sie podoba Twoje stwierdzenie))) < decyduja o tym rynki i spekulanci walutowi>. Mozesz jasniej?)) Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Opowiadam.... 16.07.07, 06:40 .... moze dostane za to jakies Brownie Points! Rynki = podaz vs. popyt. Ameryka wydaje wiecej niz zarabia (drukuje dolary), wiec dolarow jest coraz wiecej i przez to staja sie tansze Spekulanci = Oczekujac ze dolar dalej spadnie spekulanci wyzbywaja sie dolarow i kupuja inne waluty co przyczynia sie do dalszego spadku dolara. Spekulant walutowy SP Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Zobacz np. tu: 16.07.07, 06:54 www.chicagotribune.com/business/chi-fri_econ_0713jul13,0,7716018.story?coll=chi-business-hed W ciagu ostatnich 12 miesiecy Ameryka wydala 700 miliardow dolarow wiecej niz zarobila. To jest "podaz" dolarow. Trzy razy wiecej niz kosztuje wojna w Iraku. Rachmistrz SP Odpowiedz Link Zgłoś
jp.hi Re: Zobacz np. tu: 16.07.07, 08:17 oczywiscie rzad amerykanski ma wplyw na cene dolara. wystarczy ze podnienie stopy procentowe a dolar pojdzie w gore. dlaczego tego nie robi? bo mu sie to nie oplaca. przy niskim bezrobociu i niskiej inflacji a wiec zdrowej gospodarce ten zabieg zreszta jest niepotrzebny. niski dolar napedza eksport a tym samym cala gospodarke. niski dolar to zmartwienie europy zachodniej, japonii, chin bo oni go maja w nadmiarze. oni wrecz rozpaczliwie naciskaja na rzad amerykanski na podniesienie wartosci dolara. dlug publiczny niema tu nic do tego. malo wtajemniczonym przypomne ze w okresie poteznego dlugu zaciagnietego na potrzeby II wojny swiatowej gospodarka amerykanska przezywala swoje najlepsze prosperity. dopiero za czasow clintona ten dlug splacono. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Zobacz np. tu: 16.07.07, 14:26 Zgadza sie Jp. Natomiast co do zadluzenia USA na potrzeby II WS i to, ze dopiero za Clintona te dlugi splacono, mam duze watpliwosci. Clinton wprowadzil NAFTA, czym wyprowadzil "rynek produkcyjny" z USA. Uwazam, ze ze strony ekonomicznej , bylo to dobre posuniecie. Ps. U mnie goraco i wilgotnie Duszno strasznie. Wreszcie mamy swoje "ukochane" lato. Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola NIe zupelnie. 16.07.07, 14:42 Nie rzad tylko NIEZALEZNY od rzadu Bank (Fed.), ustala stopy procentowe zeby z jednej strony uniknac recesji a z drugiej kontrolowac inflacje. Bo taka ma misje. Wplyw stop procentowych na kurs dolara jest stosunkowo niewielki i nie bezposredni. Przyklad: Europejski bank podnosi stopy procentowe od jakiegos czasu a Euro nic tylko idzie do gory. W Polsce stopy procentowe spadaja a zloty idzie do gory. Z reszta wywodow sie zgadzam: wplyw kursu dolara na gospodarke USA jest niewielki. Glownie dla tego ze operacje zagraniczne (import, export, services, etc.)stanowia tylko niewielki procent olbrzymiej gospodarki Amerykanskiej. Bakowiec SP Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola E, cos z tym Euro mi nie wyszlo. Mialo byc ..... 16.07.07, 14:44 .... "obniza raty" Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 Silne euro szkodzi Europie 16.07.07, 05:19 Silne euro szkodzi Europie Jeszcze nigdy dolar nie był tak słaby względem euro i funta. Od początku roku stracił 4,5 proc. i wkrótce będzie kosztował tylko 70 eurocentów. Wyroby z Europy nie są w stanie konkurować z amerykańskimi i japońskimi www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070716/ekonomia/ekonomia_a_11.html Odpowiedz Link Zgłoś
chardonnay11 Re: Silne euro szkodzi Europie 16.07.07, 15:07 Slaby dolar wyjdzie na dobre swiatu i ameryce.Pozycja USa jako lidera jest juz przeszloscia.Czas zakasac rekawy uporzadkowac zrujnowany kraj nakopac do dupy wszystkim nierobom i nauczyc sie troche pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 16.07.07, 22:27 Co obecnie produkuje USA czy Japonia? Praktycznie nic. USA nastawilo sie na import praktycznie wszystkich wyrobow przemyslowych (poza bronia) a Japonia przeniosla fabryki do biedniejszych krajiow Azji (glownie Chiny). Konkurencja dla przemyslu europejskiego sa obecnie tylko Chiny, z ich silnie zanizona waluta... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Silne euro szkodzi Europie 16.07.07, 22:57 zorbathegreek napisal: Co obecnie produkuje USA czy Japonia? Praktycznie nic. Zorba- zamiast pisac tutaj tysiace glupich postow, poswiec troche czasu i postudiuj ekonomie amerkanska i japonska. Nie bede Ci robila wykladow,Ty tylko czekasz, zeby cie doksztalcic tutaj na forum, potem bedziesz te informacje przewijal w 1000-cu swoich glupich postach. Zeby Cie zachecic do studiowania, powiem ci tylko, ze Ameryka juz dawno przestala byc krajem produkcyjnym. Ameryka jest krajem uslugowym. Na czym to polega i dlaczego sie przeksztalcila ekonomia amerykanska? To jest Twoje zadanie domowe. Jak sie doksztalcisz- przedyskutuje ten temat z Toba i nie tylko. Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 17.07.07, 18:07 Faktem jest, ze amerykanski przemysl chyli sie ku upadkowi. Kiedys fabryka swiata byla Anglia, pozniej USA, dzis sa nia Chiny. I twe myslenie zyczeniowe nic tu nie zmieni. Japonia na skutek tzw. Plaza Accords musiala przeniesc swe fabryki poza granice Japoni, co spowodowalo dlugotrwala recesje w owej Japonii, recesje ktora trwa do dzis. A Toyota made in USA to juz nie ma jakosci Toyoty made in Japan. I co znaczy, ze Ameryka jest krajem uslugowym? Eksportuje uslugi fryzjerskie za granice? Chyba nie. Ameryka jest typowym krajem postindustrialnym, ktory przestal wytwarzac, a zaczal importowac praktyznie wszystko poza niektorymi usugami, ktore musza byc wciaz wykonywane na miejscu, np. fryzjerskie. A jaki tego skutek? Olbrzymi deficyt w obrotach z zagranica, a wiec olbrzymi dlug zagraniczny, najwiekszy na swiecie oraz stale spadajacy kurs dolara USA. Bo widzisz, to nie fryzjerzy buduja potege panstwa... Uslugi swiadcozne w USA, a ktoe nie moga byc z definicji przedmiotem eksportu, nie maja zadnej wartosci poza granicami USA. Tak wiec PKB USA jest sztucznie zawyzony, bowiem zawiera on glownie uslugi, nie tylko fryzjerskie ale tez inp. prawnicze, ktore sa bez wartosci poza granicami USA. A ze w USA prawnicy licza sobie wiele za swe uslugi, to sztucznie podwyzszaja PKB USA, pomimo, iz ich uslugi czesto sa wrecz bezwartosciowe i szkodza nie tylko ich klientom, ale i gopodarce USA... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Silne euro szkodzi Europie 17.07.07, 23:17 Zal mi Cie zorba. Tracisz tyle czasu na pisanie totalnych bzdur. No ale ...............)) Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
kuba.peerelski Re: Silne euro szkodzi Europie 18.07.07, 09:48 idz ty lepiej wadera do fryzjera Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Silne euro szkodzi Europie 18.07.07, 13:45 Wlasnie bylam. Bylam "wszedzie" gdzie zadbana kobieta powinna byc. Kurczaki w samozachwyty popadam takam sliczna) Ostatnio sie zaniedbalam i juz wygladalam jak kocmoluch)) Cholera starosc nie radosc(Musze sie Wam pozalic((( Nozka mnie boli, dostalam "pincz nerwa", biegam do "kiropraktera" na masaze rozciagajace miesnie. Lubie to, tylko troche duzo czasu mi zajmuje. 3 razy w tygodniu po prawie 3 godziny(<>)) No ale postanowilam dlugo zyc,zatem w czasie "odrobie" ta strate.) Dzisiaj o 9-tej juz musze tam byc( PS U mnie dzisiaj pada deszczyk, mowia o burzy po poludniu. Cieszy mnie to, bo wlasnie "obsadzilam" trawke wokol moich "pradziaktow" i Bozia mi ja podlewa. Wam zycze milego dnia Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 18.07.07, 16:16 Latajac po fryzjerach, kosmetyczkach i innych szarlatanach nabijasz PKB dla USA, ale to jest "pusty" PKB. Od tego nie rosnie bynajmniej sila Ameryki... Amerykanscy fryzjerzy, nawet z brzytwami, nie wygrali jeszcze zadnej wojny... A defictyty w USA rosna, dolar zas spada... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 18.07.07, 16:12 Daruj sobie te ataki ad personam. Poczytaj na poczatek: en.wikipedia.org/wiki/Measures_of_national_income_and_output WADY PKB: Nieuwzględnianie wyników pracy nieopłacanej, np. wykonywanej (głównie przez kobiety) w gospodarstwie domowym czy też tej części produkcji (np. gospodarstw rolnych i rzemiosła), która nie trafia na rynek albo też trafia jedynie na nielegalny ("czarny") rynek;1 PKB jest mierzone w taki sposób, iż ignoruje degradację środowiska naturalnego i wyczerpywanie niodnawialnych bogactw naturalnych takich jak np. ropa naftowa czy węgiel; Wydatki na likwidację skutków zanieczyszczenia środowiska naturalnego zwiekszają PKB, ale negatywne skutki owego zanieczyszczenia nie zmniejszają PKB, tak więc PKB niejako premiuje niszczenie środowiska naturalnego; PKB jest sztucznie zwiększany (głównie w najbogatszych państwach świata, takich jak np. USA czy Australia) przez wysokie ceny rynkowe na nieprodukcyjne, a często wręcz szkodliwe, usługi prawnicze, lekarskie bądź też księgowe, które to usługi nie mogą też być często, ze względu na ich specyfikę, przedmiotem obrotu międzynarodowego, a ich wewnętrzne (mocno na ogół zawyżone) ceny są zniekształcone przez monopolistyczne praktyki zrzeszeń prawników czy też lekarzy. Wysokość PKB (w tym i per capita) nie uwzględnia też nierówności w jego dystrybucji, w tym nawet nierowności skrajnych, które niekiedy, szczególnie w krajach III świata (np. w Brazyli) eliminują z jego podziału znaczną część społeczeństwa; PKB, szczególnie bez uwzględnienia lokalnego parytetu siły nabywczej waluty, w której jest on mierzony (PPP), nie nadaje się do porównań międzynarodowych w sytuacji, gdy przeważająca jego część pochodzi z sektora usług, jako iż zdecydowanie większa część usług nie jest (nawet potencjalnym) przedmiotem obrotu międzynarodowego, w odróżnieniu od surowców oraz produkcji rolnej i przemysłowej, gdzie miejsce produkcji i miejsce konsumpcji danego dobra nie musi być tożsame w sensie geograficznym (przestrzennym).1 PKB nie uwzględniający PPP jest silnie zniekształcony wahaniami kursu walut, ktore mają obecnie bardzo często charakter czysto spekulacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Silne euro szkodzi Europie 18.07.07, 21:22 Zorba-dosc./ja mam/ Za nieodrabianie zadan domowych, dwoja Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 19.07.07, 09:26 Widac jestes przypadkiem nieuleczalnym, ofiara rezymowej amerykanskiej propagandy, i nie widzisz, ze spadek kursu USD o tylko jeden z objawow glebokiego kryzysu w USA... Postaraj sie obalic me tezy punkt po punkcie. Inaczej oswiadczam, ze nie masz na ten temat nic do powiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: Silne euro szkodzi Europie 19.07.07, 14:26 Zorba- ja nie mam tyle czasu co Ty. A wiadomosciami na temat Ameryki roznimy sie diametralnie chociazby dlatego, ze ja tutaj zyje ponad 25 lat a Ty czytasz o Ameryce. Co jest propaganda? Jak myslisz, ze wierze we wszystko co mowia media czy pisze prasa amerykanska, to naprawde mnie nie doceniasz.Apropo twojej sentencjiiostaraj sie obalic me tezy punkt po punkcie...... Zorba,Ja nawet nie zdolalam doczytac do konca tych twoich naukowych wywodow na ten temat a co dopiero je analizowac i odpowiadac na nie. Czas to pieniadz, tak mowila moja babcia. Koncze poranna kawusie i biegne "do pracy". Mialam troche przerwy bo padal deszcz, znowu bede "nadrabiac" terminy. Pozdrawiam Wadera Ps. Pisz wiecejna temat Ameryki. Ty patrzacy z boku na nasze problemy widzisz je bardziej obiektywnym "okiem', co nie pozostaje bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywjarus Re: Silne euro szkodzi Europie 19.07.07, 15:45 prawdziwawadera2 napisała: > A wiadomosciami na temat Ameryki roznimy sie diametralnie > chociazby dlatego, ze ja tutaj zyje ponad 25 lat a Ty czytasz o Ameryce. Co > jest propaganda? > Jak myslisz, ze wierze we wszystko co mowia media czy pisze prasa amerykanska, > to naprawde mnie nie doceniasz.Apropo twojej sentencjiiostaraj sie obalic me > tezy punkt po punkcie...... > Ja nawet nie zdolalam doczytac do konca tych twoich naukowych wywodow ---- Jak wielu tutaj, he, he. Żyjesz 25 lat z daleka od kraju, a wypowiadasz się na jego temat znając obecną sytuację tylko z przeczytanych propagandowych newsów. Jeśli myślisz, że wierzę we wszystko co mówi lub pisze polska prasa o Polsce to się mylisz. Szkoda, że nie potrafisz doczytywać do końca. Typowe dla polskiego emigranta. Po tytule już "wszystko" wie. Znaczy się wydaje mu się, że wie. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 21.07.07, 06:07 1. Co z tego, ze zyjesz w Ameryce od 25 lat, a ja tam bylem niecaly rok? Czy jak ktos przepracowal 25 lat jakio niewykwalifikowany robotnik na tasmie montazowej Forda, to zna Fordy lepiej niz wykwalifikowany mechanik, co je naprawia od powiedzmy 5 lat, a w fabryce Forda nigdy nie byl? 2. Jak nie czytalas mych dowodow, to czemu twierdzisz z gory, ze nie maja one sensu? 3. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dis_and_dat_kid Re: Silne euro szkodzi Europie 19.07.07, 15:57 Kagan, rusz troche glowa od czasu do czasu jeszcze 200 lat temu podstawa kazdej gospodarki byla zywnosc, i produkcja zywnosci i rolnictwo byly glownym tematem zainteresowania ekonomistow zywnosc decydowala o zyciu i smierci (tak, doslownie) obywateli, nawet w najbardziej rozwinietym kraju swiata, czyli UK, kogo wtedy obchodzil przemysl? z czasem miejsce rolnictwa jako podstawy gospodarki zajal przemysl, a dzis uslugi. kiedys (dzis rowniez) pisano o koszmarnych skutkach importu produktow zywnosciowych za granicy, dzis to samo sie pisze o przemysle zadne dane nie potwierdzaja kryzysowego stanu amerykanskiej gospodarki - no chyba ze uznasz ze kryzysowy stan to nie wysokie bezrobocie, niskie zarobki i poziom zycia oraz brak wzrostu gospodarczego, ale deficyt w obortach biezacych. bylaby to calkiem nowa definicja, o ktorej nikt nigdy nie slyszal Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 21.07.07, 06:27 Zywnosc otrzymywana z rolnictwa i na produkowana przez przemysl na podstawie produkcji rolnej wciaz jest podstawa wyzywienia ludzkosci. Zgoda, restauracje to uslugi, ale uslugi mterialne. A podstawa gspodarki USA sa obecnie uslugi niematerialne, czesto o spekulacyjnym chrakterze (np. uslugi maklerow gieldowych, ktorzy czesto traca pieniadze klientow, ale sa wysoko nagradzani, wiec sztucznie zwiekszaja PKB USA). Podobnie sztucznie zwiekszaja PKB USA uslugi prawnikow i lekarzy, za ktore placi sie sporo, ale ktore sa czesto szkodliwe dla klientow prawnikow i pacjentow lekarzy, a ktore sa swiadczone poza USA taniej i lepiej. Jesli kraj, taki jak USA, buduje swa potege na uslugach, i to glownie niematerianych i spekulacyjnych, to daleko nie zajedzie. Taki kraj utraci know how, czyli wiedze techniczna, i stanie sie uzalezniony od importu technologii z zagranicy. A nic w zamian nie bedzie mogl oferowac. I taka jest wlasnie obecna sytuacja w USA. USA zyja na kredyt, z olbrzymiego dlugu wciaz zaciaganego za granica (olbrzymi deficyt w obrotach z zagranica). A to skutkuje, miedzy innymi, spadkiem kursu dolara USA. Po prostu nie da sie zyc w dluzszym okresie czasu na kredyt, i splacac stare kredyty zaciagajac nowe ("splacac Vise zaciagajac nowy dlug na MasterCard czy tez odwrotnie"). Bezrobocie jest zreszta znacznie wyzsze w USA niz to podaja oficjalne statystyki. Inaczej rynek pracy w USA nie bylby np. az tak mocno chroniony przed Polakami. Wysoki poziom zycia USA zawdziecza obecnie zyciu na kredyt, a wzrost gospodarczy jest iluzoryczny, gdyz PKB USA jest sztucznie zwiekszany np. przez wspomniane uslugi, ktore, tak naprawde, sa czesto bez wartosci a nawet i szkodza gospodarce... Deficyt w obrotach z zagranica, deficyt budzetowy czy tez spadajacy kurs USD to wyrazne objawy kryzysu gospodarki USA... USA ratuja sie prowadzac wojny, ktore nabijaja nieco koniunkture, ale te wojny nie daja zyskow a tylko kosztuja, i sa prowadzone, jak ta przegrana w Wietnamie, na kredyt... Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Silne euro szkodzi Europie 21.07.07, 18:49 nie bedzie upadku USA i nie bedzie upadku Europy.Reka reke myje..jedzie sie na tym samym wozku..naczynia poloczone... Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Silne euro szkodzi Europie 21.07.07, 21:20 To nie sa naczynia polaczone w takim sensie jak ty piszesz. Z Europy do USA plyna realne produkty, w druga strone tylko czeki bez pokrycia... Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ Silne euro NIEszkodzi Europie, tylko USA 22.07.07, 18:19 Juz niedlugo wszyskie tranzakcje beda w Euro i dollarek hamerykanski stanie malo ciekawa waluta. Cala ta debata swiadczy tylko o tym, ze ciecie z Hameryki juz trzesa doopami. Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 22.07.07, 16:23 www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet4a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 22.07.07, 17:02 www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet2b.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet3.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet4.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet5.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet6.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet7.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet8.htm www.stormfront.org/whitehistory/hwrdet9.htm Staczanie się miast amerykańskich: Detroit bez dużych sklepów spożywczych www.bibula.com/new/display.php?textid=01108 Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 23.07.07, 22:54 Upadlo Imperium Rzymskie, Brytyjskie, Francuskie, Hiszpanskie, Sowieckie, "Tysiacletnia" III Rzesza itd. Czemu Imperium Amerykasnkie ma byc wyjatkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: U$A Kaputt? 02.09.07, 21:00 1. Deficyt handlu zagranicznego i obrotów z zagranicą: deficyt handlu zagranicznego USA zbliża się do tysiąca miliardów dolarów w skali rocznej (6.5% PKB), zaś podobnie wielki deficyt obrotów z zagranicą (ponad 800 miliardów dolarów w roku 2005 czyli ponad 5% PKB) kreuje olbrzymi dług zagraniczny, wynoszący obecnie ponad 10 tysięcy milardów dolarów (ponad ¾ PKB, prawie 34 tysiące dolarów per capita). 2. Deficyt budżetu: choć obecnie (ok. 260 miliardów dolarów w skali rocznej) niższy niż na początku prezydentury G.W. Busha (ok. 413 miliardów dolarów w skali rocznej), to daleko mu do nadwyżki z czasów prezydentury Billa Clintona (ok. 236 miliardów dolarów nadwyżki w skali rocznej). 3. Deficyt budżetu przeklada się na eksplozję zadłużenia skarbu państwa, które to rośnie w tempie 1.3 miliarda dolarów na dzień i który to dług przekroczył obecnie 8.7 tryliona dolarów (1 trylion to 1 000 000 000 000 = 10do12 czyli milion milionów). 4. Ryzyko związane z zadłużeniem konsumpcyjnym na cele mieszkaniowe, głównie tzw. subprime lending, czyli pożyczki wysokiego ryzyka, co spowodowało ostatnio (sierpień 2007) poważny spadek akcji na giełdach amerykańskich i światowych. 5. Rosnące zadłużenie konsumpcyjne na cele mieszkaniowe wraz ze stałym wzrostem cen domów i mieszkań (w latach 1995-2005 ceny te wzrosły o 100% w USA, 132% w Australii, o 192% w Wielkiej Brytanii, o 252% w Irlandii i o 327% w Afryce Południowej). Pytanie brzmi – jak długo będzie trwać ten wzrost? 6. Rekordowe zadłużenie gospodarstw domowych, co powoduje wzrost ilości bankructw, a to z kolei może doprowadzic do bardziej restryktywnej polityki kredytowej, a więc i do recesji. Przeciętny dług gospodarstwa domowego USA wynosił w roku 1949 ok. 32% dochodu do dyspozycji, w roku 1980 przekroczył on znacznie 50% (wynosił on wtedy 66%), a w roku 1999 przekroczył 100% dochodu do dyspozycji (wynosił on wtedy prawie 102%); zaś w roku 2004 wynosił on już prawie 125% dochodu do dyspozycji (123.5%). Oszczędności gospodarstw domowych USA spadły w roku 2004 praktycznie do zera (0.1% dochodu do dyspozycji) z relatywnie wysokich 22-23% z czasów II Wojny Światowej i prawie 8% (dokładnie 7.6%) w latach 1960-1980. 7. Powyższe trudności przekładają sie naturalnie na spadek kursu USD względem euro i innych walut (w tym złotowki), co może spowodować odejście od dolara USA jako waluty dominującej w obrotach międzynarodowych. 7. Na dodatek USA zadluzyly sie za granica w samym roku 2006 na prawie 900 miliardow dolarow, ze dlug zagraniczny USA to obecnie ponad 10 tysiecy miliardow dolarow, ze deficyt rzadu federalnego w samym tylko roku 2006 osiagnal ponad 550 mld dolarow i ze zadluzony jest on obecnie na ponad 7 tysiecy miliardow dolarow? Potraficie sobie wyobrazic te liczby? To jest ponad 25 tysiecy USD na kazdego Amerykanina - od niemowlakow po staruszkow... Co gorsza, USA nie ma juz nawet rezerw dewizowych: rezerwy USA sa obecnie nizsze niz rezerwy Polski i sa ponad 20 razy nizsze niz rezerwy Chin Ludowych czy tez Japonii... Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 03.09.07, 01:25 ``This is an old-fashioned credit crunch,'' Chris Low, the chief economist at FTN Financial in New York, said in a report today. ``This is not a small thing. A credit crunch, when the short-term credit markets seize up, is extraordinarily serious, almost always the precursor of a significant recession.'' forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=64281603&a=67255833 Kolejne wydarzenie to z cala powaga informacja z CNBC o tym, ze wartosc nominalna derywatow wystawionych na calym swiecie to okolo 700 000 000 000 000 dolarow. www.cnbc.com/id/15840232?video=493603821&play=1 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=64281603&v=2&s=2 Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: U$A Kaputt? 03.09.07, 16:16 Te miliardy dolarow krazace po rynku finansowym to wirtualne dolary. Nic realnego sie za nie nie kupi, bo one nigdy nie wyjda z rynku finansowego. Gdyby bowiem wyszly, to nastapila by hiperinflacja... Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: U$A Kaputt? 03.09.07, 16:48 Swoja droga troche ich wycieka, stad tez spada kurs USD... Odpowiedz Link Zgłoś
paulaff Re: U$A Kaputt? 03.09.07, 17:06 Tu bardziej niz o zagrozenie hiperinflacja chodzi o kompletna niewyplacalnosc systemu. Te zera to biliony (ang. trillions) Odpowiedz Link Zgłoś
normalski1 Re: U$A Kaputt? 22.09.07, 06:59 kagan mial racje ,dolar leci na leb ,czu to poczatek konca ? Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: U$A Kaputt? 22.09.07, 17:19 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4511299.html Nowy historyczny rekord euro wobec dolara - 1,412 Po przełamaniu w czwartek psychologicznej granicy 1,40 kurs euro wobec dolara amerykańskiego kontynuował w piątek marsz w górę i osiągnął w ciągu dnia nowy rekord wszech czasów - 1,412 dolara Pod koniec dnia w Nowym Jorku kurs eurowaluty, będącej w obiegu w 13 krajach o 317 mln mieszkańców, dających w sumie 15 procent światowego produktu krajowego brutto, opadł nieco, do 1,4083 dolara, utrzymując się jednak nadal powyżej 1,4076 notowanych dobę wcześniej Nieprzerwany wzrost wartości waluty europejskiej skłonił w piątek prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego do ponownego zaapelowania do Europejskiego Banku Centralnego (EBC), by poszedł w ślady Rezerwy Federalnej (Fed), czyli amerykańskiego banku centralnego i obniżył stopę procentową, co podtrzymałoby słabnącą konkurencyjność produktów eksportowych Francji i innych krajów eurolandu Podobne zaniepokojenie zgłaszają sami eksporterzy europejscy, których produkty stają się coraz droższe z powodu rosnącego euro Jeden z największych z nich, światowy potentat lotniczy Airbus zasygnalizował, że jeżeli euro będzie nadal rosło, konieczne stanie się poszukiwanie dalszych, trudnych oszczędności po stronie kosztów Dyrektor Naczelny Airbusa Fabrice Bregier powiedział w piątkowym wywiadzie dla radia BMF, że przeprowadzony w jego firmie ostatnio program restrukturyzacyjny i oszczędnościowy opierał się na kursie 1,35 dolara za euro, a jego celem było stworzenie oszczędności w wysokości 2,8 mld dolarów. Jeśli kurs euro wzrośnie do 1,45 dol., Airbus, konkurujący o światowy prymat z amerykańskim Boeingiem, będzie musiał z wielkim trudem wygospodarować po stronie kosztów dalsze oszczędności w wysokości 1,45 mld dolarów Mimo apeli i kalkulacji eksporterów, prezes EBC Jean-Claude Trichet, wspierany przez kanclerz Niemiec panią Angelę Merkel, stoi twardo na stanowisku, że Eurobank musi pozostać całkowicie niezależny w swoich decyzjach i nie może poddawać się żadnym naciskom. Zdaniem Tricheta, niezawisłość banku jest kamieniem węgielnym jego polityki pieniężnej, kluczowym dla wypełniania jego "pierwotnych celów" Na ostatnim posiedzeniu 6 września EBC pozostawił na niezmienionym poziomie 4 procent swą główną stopę procentową, a w prognozach analityków przewiduje się, że na kolejnym posiedzeniu w najbliższych tygodniach bank ten może nawet podnieść swą stopę, czyli postąpić odwrotnie niż Fed, która w obliczu kryzysu finansowego zapoczątkowanego na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych wysokiego ryzyka zdecydowała się 18 września obniżyć swe dwie główne stopy procentowe i to aż o pół punktu procentowego Wielu analityków ocenia, że wzrost kursu euro jest przede wszystkim potwierdzeniem słabości dolara, który w piątek tracił na wartości także wobec innych głównych walut, z wyjątkiem jena japońskiego. Spadający kurs waluty amerykańskiej opiera się na kalkulacjach, że Fed w obawie przed recesją i kryzysem finansowym będzie musiała jeszcze raz obciąć w tym roku swą główną stopę procentową, stopę funduszy federalnych, która po wtorkowej obniżce wynosi 4,75 proc Piątek przyniósł też pierwszy od kilku dni sygnał stabilizacji, jakim jest zatrzymanie się rosnącej nieustannie ceny złota, która od wtorku znajduje się na najwyższym od 23 lat poziomie. Na giełdzie New York Mercantile Exchange cena uncji trojanskiej złota zamknęła się w piątek na poziomie 731,40 dolara, w porównaniu z 732,40 w czwartek. Również ceny złota w kontraktach futures na kolejne najbliższe miesiące obniżyły się w piątek o ok. 1 dolara Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: U$A Kaputt? 22.09.07, 17:24 Problem w tym, ze USA maja olbrzymi dlug zgraniczny, wiec powinny podnosic stopy procentowe, aby sciagnac do USA wiecej dewiz z zagranicy, aby miec czym splacac odsetki od tego dlugu. Z drugiej strony USA przechodzi kolejna recesje (banki padaja, bezrobocie rosnie), wiec Fed (de facto bank centralny) musi obnizyc stopy procentowe, aby recesja sie nie przemienila w depresje. I tak zle, i tak niedobrze. Silne euro to zas oczywiscie klopoty dla europejskiego eksportu. Ale slaby dolar nie pomoze USA, bowiem USA jest glownie importerem, a nie eksporterem. Tak wiec mocne euro szkodzi Europie (argument za tym, aby Polska zachowala zlotowke), ale slaby dolar rozklada USA... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba.peerelski to dopiero poczatek, Saudi Arabia sie zbuntowala 23.09.07, 00:45 i nie obnizyla stopy procentowej w slad za USA; szejkowie maja juz dosc tego szajsu jakim jest US$ Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba A ceny ropy w US of A ida w gore! 23.09.07, 10:34 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4511293.html Koniec z krazownikami szos i tzw. SUVami (wielkie 4WD). I oznacza to, ze Amerykanie beda sie w swych domach pocic w lecie i marznac w zimie (koniec z klimatyzacja i ogrzewaniem na "full"). Innymi slowy - END OF AMERICAN DRAM, szczegolnie dla amerykanskiej Polonii... Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: A ceny ropy w US of A ida w gore! 23.09.07, 10:54 juz czas aby ten watek poslac na osla lawke. skonczyc ten beznadziejnie glupia rozmowe kagana z samym soba. ten watek to klasyczny spam. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=69282878&a=69445262 Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: A ceny ropy w US of A ida w gore! 23.09.07, 19:17 Czyzbys jp.hi byl mym alter ego? I ciekawe masz metody dyskusji przy pomocy cenzury i nieslusznych oskarzen o spamowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: A ceny ropy w US of A ida w gore! 29.09.07, 06:44 nie rozumiesz zaleznosci pomiedzy USA a saudami. Najpierw brytole znalezli jakiegos ch. szlajajacego sie po pustyni z podwyzszona temperatura, zaprojektowali mu biale ubranko z czarnym sznurem na lbie i posadzili jego i cala jego karawane (ze szczekajacymi psami) na jakiejs lawce ktora nazwali tronem rodu saudow. Potem, juz w latach 20-tych, zamienili sie tym saudowym bigosem z amerykanami, ktorzy ten caly syf z litosci wzieli. Cale krolestwo (Riyadh) to bullshit, wielkosc sredniego miasta powiatowego na Dolnym Slasku. W centrum takie cos jak male Macy's i uliczka suq ze zlotem. Wszedzie kamery. Acha, szefa wywiadu wywalono na morde za przekrety bin-takowe-tam. Wszystkie wyjazdy i wjazdy do tej stolicy sa obserwowane przez takie cos na bialym gaziku z dluga gruba rura wpatrzona wprzod i ma duzo trybow zeby sie szybko obracalo tu i tam. Dookola tej stolicy jest kawalek autostrady (Gulf Coast, sie nazywa, obled, bo w srodku piaskownicy). Wyobraz sobie, ze nie jest mozliwe pierdniecie skorpiona na pustynnym lodzie w nocy bez wiedzy mojego szefa. Reszte sobie wydedukuj. Niska cena dolara umozliwia reszcie swiata splacac swoje dlugi. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: A ceny ropy w US of A ida w gore! 29.09.07, 10:28 Ceny ropy ( w dluzszym okresie czasu) nie zaleza od jej biezacej podazy i popytu, a od jej oczekiwanej podazy w przyszlosci. Poczytaj o tym w dobrym podreczniku do ekonomii... Co do reszty to zgoda. Arabia Saudyjska to s_f. A spadajacy dolar nie ulatwi USA pozbycia sie dlugu, bo dluznicy zechca splaty tego dlugu np. w euro... Odpowiedz Link Zgłoś
normalski1 Re: U$A Kaputt? 29.09.07, 05:01 2,64 zl za1 USD ciekawe ile Alaska kosztuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: U$A Kaputt? 29.09.07, 10:29 Zniszczenie przyrody na Alasce odlozy upadek US od A na gora 10-20 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
normalski1 Re: U$A Kaputt? 01.10.07, 12:41 dollar juz sie narychtowal poszedl w gore 1cent 2,65zl. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan-owski Re: U$A Kaputt? 01.10.07, 22:55 Spodziewam sie inwazji amerykanskich turystow w Europie - kazdy z walizka dolarow, z ktorych kazdy jest "wart" o calego centa wiecej... normalski1 napisał: dollar juz sie narychtowal poszedl w gore 1cent 2,65zl. Odpowiedz Link Zgłoś