Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie?

IP: *.zigzag.pl 16.06.01, 21:35
W te wakacje wybieramy się naszą 4-osobową rodziną na "urlop" do Kanady oraz
stanów Illinois i Michigan.Bilety kupione,trasa opracowana,ale zielonego
pojęcia nie mamy ,ile kosztują tam noclegi w przeciętnych hotelach.Z góry
dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pucio Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.slnt1.on.wave.home.com 17.06.01, 05:57

      Hotel od okolo CAN$80 za pokoj, za druga osobe przewaznie nie musisz placic
      Sproboj zatrzymac sie w B&D (Bed and Breakfast) ktore sa tansze niz hotele.
      Hotele dalej od centrum miasta sa tansze.

      W zaleznosci gdzie jedziesz radze Ci zrobic rezerwacje bo mozesz zostac bez noclego lub moze on
      byc bardzo drogi

      • Gość: Coco Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.ym1.on.wave.home.com 17.06.01, 06:55
        ...zamiast wydawac kase na hotele zatrzymujcie sie w motelach..w Toronto jest
        ich sporo...$40 dolcow za noc...
        • Gość: ........ Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.sympatico.ca 17.06.01, 09:36
          Po ceny wejdz sobie na hotele( travel in Canada or
          US) w Kanadzie i nie zawracaj ludziom glow. Nie
          udawaj glupka (chyba ze nim naprawde jestes).
          • Gość: bla..bla Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.zigzag.pl 17.06.01, 17:13
            Ale mi przypaliłeś!Dosłownie leżę i kwiczę!Chciałam się zapytać,bo strony
            internetowe o hotelach w danym mieście(rejonie) w 99% nie podają cen,a poza tym
            chyba lepiej,żeby powiedział mi to ktoś kto wie jak to wygląda w rzeczywistości.
          • Gość: Pucio Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 24.156.26.* 18.06.01, 05:11
            Klasyczna odpowiedz Polskiego glupka
    • Gość: am Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.net.nih.gov 18.06.01, 02:47
      polecam Ci sprawdzone domki campingowe www.koa.com 40$/domek/4 osoby albo
      rzeczywiscie motele, wejdz sobie na cheaptikets.com albo travelzoo.com
      zycze udanych wakacji!!
    • Gość: Pucio Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.slnt1.on.wave.home.com 18.06.01, 05:09

      Aha, jeszcze jedno. Bardzo dobrym zrodlem cen jest AAA lub CAA ksiazki na dany stan/prowincje.
      • Gość: bla..bla Głupek??? IP: *.zigzag.pl 18.06.01, 16:12
        Przepraszam,czy tym polskim głupkiem to jestem ja?-mam nadzieję,że nie.
        Nieciekawie wygląda agresja na tutejszym forum...Gdybyście mogli,
        skoczylibyście sobie do gardel i powydrapywali oczy!Ja myślałam,że wśród
        Polonii panują raczej ciepłe stosunki,a tu?-NIESPODZIANKA!
        • Gość: Pucio Re: Głupek??? IP: 216.94.245.* 18.06.01, 16:53
          Gość portalu: bla..bla napisał(a):

          &#62 Przepraszam,czy tym polskim głupkiem to jestem ja?-mam nadzieję,że nie.
          Oczywiscie ze nie do ciebie.

          &#62 Nieciekawie wygląda agresja na tutejszym forum...Gdybyście mogli,
          &#62 skoczylibyście sobie do gardel i powydrapywali oczy!Ja myślałam,że wśród
          &#62 Polonii panują raczej ciepłe stosunki,a tu?-NIESPODZIANKA!

          Generalnie wiekszosc ludzi polskiego pochodzenia jest bardzo przyjemna ale niestety jest grupa ktora ma pusto w
          glowie i nie wie ze jak sie niema czegos dobrego do powiedzenia to powinni nic nie mowic. Takim przykladem jest ten
          sympatico.ca. Co sam osobiscie doswiadczylem na wlasnej skorze to to ze tacy ludzie glownie sie tak wypowiadaja
          do swoich rodakow.
          • Gość: Swiatlo Re: Głupek??? IP: *.potlnd1.or.home.com 18.06.01, 18:04
            Gość portalu: Pucio napisał(a):

            &#62 Gość portalu: bla..bla napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Przepraszam,czy tym polskim głupkiem to jestem ja?-mam nadzieję,że nie.
            &#62 Oczywiscie ze nie do ciebie.
            &#62
            &#62 &#62 Nieciekawie wygląda agresja na tutejszym forum...Gdybyście mogli,
            &#62 &#62 skoczylibyście sobie do gardel i powydrapywali oczy!Ja myślałam,że wśród
            &#62 &#62 Polonii panują raczej ciepłe stosunki,a tu?-NIESPODZIANKA!
            &#62
            &#62 Generalnie wiekszosc ludzi polskiego pochodzenia jest bardzo przyjemna ale nies
            &#62 tety jest grupa ktora ma pusto w
            &#62 glowie i nie wie ze jak sie niema czegos dobrego do powiedzenia to powinni nic
            &#62 nie mowic. Takim przykladem jest ten
            &#62 sympatico.ca. Co sam osobiscie doswiadczylem na wlasnej skorze to to ze tacy l
            &#62 udzie glownie sie tak wypowiadaja
            &#62 do swoich rodakow.

            Ten facet ktorego cytujesz (sympatico.ca i wiele innych domen i ksyw) jest dosc
            aktywny w Internecie. Wszedzie jest jednakowo traktowany jako taki maniakalny
            trol psychopata. Poza nim jednym ogolnie to forum jest mniej wiecej normalne i
            ludzie staraja sie jakos dogadac.
            Pozdrowienia
            Swiatlo
        • Gość: Michal Hotele IP: *.tiaa-cref.org 18.06.01, 16:58
          Ceny sa na sieci, mizna tez zarezerwowac i zaplacic.

          np.
          www.travelocity.com
          www.smarterliving.com
          www.expedia.com
          www.orbitz.com
    • vinc Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? 18.06.01, 17:18
      Jesli chodzi o Glupkow,to oni przewaznie pokazoja swoje prostactwo w srod
      polakow, bo tylko w tym jezyku wychodzi im to najlepiej.

      Jezeli natomiast o hotele,to ja osobiscie kozystam z Motel-6, zaznaczam ze
      niemam zadnego doswiadczenia poza stanem California i Florida./
      Tutaj sa one naprawde czyste i cena jest naprawde konkurencyjna(mowa o
      Californi),przyklad;
      Lake Tahoe, Motel-6 w tygodniu $45,99 za dobe = %5.00 za kazda nastepna osobe,
      jezeli wezmiesz inny hotel w tej okolicy, to cena jest podwojna, a w bardziej
      znanych hotelach , ceny siegaja nawet i do $200.00 za dobe, z tym ze dostajesz
      sniadanie.
      Na Floridzie , kozystam z malych prywatnych moteli, oczywiscie musisz sprawdzic
      czy pokoje sa czyste, ale ceny sa naprawde przystepne.
      Niewiem czy akurat moja informacja bedzie Ci pomocna, ale tak na wszelki
      wypadek.
      Natomiast w stanie Illinois ani Michigan,nigdy nie kozystalem z hoteli.
    • Gość: Swiatlo Sprobuj te strony internetowe IP: *.easypower.com 18.06.01, 19:48
      Najtansze sa Motel 6 (www.motel6.com). Za noc za rodzine jakies $40-$50.
      Mozesz je zlokalizowac na ich stronie (www.motel6.com) i zaplanowac tak trase
      aby zawsze je na noc znalezc.
      Inne polecane to Super 8 (www.super8.com) - okolo $50-$60 za noc.
      Inne troche lepsze (czytaj czysciejsze) ale za to drozsze to:
      Comfort Inn (www.comfortinn.com) okolo $60 za noc
      Quality Inn (www.qualityinn.com) okolo $60 za noc

      Ceny sa za pokoje z dwoma podwojnymi lozkami.
      Mozesz tez zajrzec na strony kombinowane ktore polecaja roznorakie informacje o
      wszystkich tanszych hotelach. Takie strony to:
      www.hotellocators.com
      www.a1-discount-hotels.com
      www.123hotels.net
      www.hotels4less.com
      www.travelhero.com

      Mozesz zajrzyc do ksiazeczek AAA, jednak tam polecaja raczej hotele w sredniej
      cenie (na przyklad Best Western lub Holiday Inn) ktore nie zawsze sa najtansze.

      Pozdrowienia
      Swiatlo
    • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 18.06.01, 22:47
      Gość portalu: bla..bla napisał(a):

      &#62 W te wakacje wybieramy się naszą 4-osobową rodziną na "urlop" do Kanady oraz
      &#62 stanów Illinois i Michigan.Bilety kupione,trasa opracowana,ale zielonego
      &#62 pojęcia nie mamy ,ile kosztują tam noclegi w przeciętnych hotelach.Z góry
      &#62 dziękuję i pozdrawiam.


      Polecam Motele. To chyba bardzo czeste rozwiazanie a sieci moteli jest duzo i stosunkowo tanie.
      Najtansze sa chyba: Motel 6, Super 8 czasami (zalezy od miejsca), Days Inn, ale jest duzo duzo wiecej.
      Sa takze male prywatne moteliki. Jedno z fajnych i tanich tym razem hoteli to St. Moritz w Lake Placid w
      stanie Nowy York. Prowadza go zreszta Polacy. Hotel jest prawie w samym centrum miasteczka. Klasa ...
      po remoncie bedzie "A". No ale to jakby sie Wam chcialo pojechac do Lake Placid.


      Cena za dwie osoby w Motelu to okolo $50 w USA (nie myl z kanadyjskimi dolarami - okolo 1.5 dolara
      kanadyjskiego to dopiero 1 dolar amerykanski). Dostawki dla dzieci sa czesto darmowe lub ich koszt to
      np. 7 dolarow za noc. Za cztery osoby mozna zaplacic np $70 w tym samamy motelu gdzie za 2 osoby
      placi sie $50.

      W motelach jest czesto tzw. "continental breakfast" wliczony (nie wszedzie a w Kanadzie nawet chcieli
      extra oplate za te usulge co w USA raczej nie zdarza sie). Jest to takie lekkie sniadanie np. tost, maslo,
      dzem, miod, kawa, herbata i soki owocowe plus jakas babka ("muffin"wink, czasem owoce. Mozna jesc ile
      chcesz ale najesc sie tym na dluzej nie da. To dobre by zabic pierwszy glod ranny i obudzic sie (chociaz
      kawa w USA jest bardzo kiepska i radze patrzec na znaki i kurki gdzie napisane jest, ktora nie ma kofeiny
      - zwykle czerwony kurek albo dzbanek to "decaf" ale ta z kofeina to nielepsze pomyje).


      Wyglada na to ze Kanada jest troche tansza niz USA jesli chodzi o koszt noclegow.


      Istnieje takze cos takiego jak B&B (bed-and-breakfast). Jest to chyba najtansze rozwiazanie, ale czesto
      "koedukacyjne" (np. pokoje grupowe , ale niekoniecznie - moze byc tylko lazienka zbiorowa).


      Powodzenia
      • Gość: Coco Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.ym1.on.wave.home.com 19.06.01, 05:20
        W New Jersey znalezlismy tani motel za $19 dolcow.No mowie wam za takiego gnoju
        to jeszcze nie widzialem.Ponasrywane po katach i pelno much wszedzie.Byla nawet
        lodowka tyle tylko ze bez drzwi.Oczywiscie pojechalismy dalej.Nowy York to
        istny chlew.Wszystko ladnie wyglada tylko na pocztowkach.Brud, syf
        ubostwo.Czarnuchow tyle samo co karalochow ( a moze odwrotnie?)
        Przyjemnego pobytu w USA i Kanadzie zyczy
        Coco
        • Gość: Vinc Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 19.06.01, 07:04
          Gość portalu: Coco napisał(a):

          &#62 W New Jersey znalezlismy tani motel za $19 dolcow.No mowie wam za takiego gnoju
          &#62
          &#62 to jeszcze nie widzialem.Ponasrywane po katach i pelno much wszedzie.Byla nawet
          &#62
          &#62 lodowka tyle tylko ze bez drzwi.Oczywiscie pojechalismy dalej.Nowy York to
          &#62 istny chlew.Wszystko ladnie wyglada tylko na pocztowkach.Brud, syf
          &#62 ubostwo.Czarnuchow tyle samo co karalochow ( a moze odwrotnie?)
          &#62 Przyjemnego pobytu w USA i Kanadzie zyczy
          &#62 Coco

          COCO.......

          Moze byles w podobnej sytuacji, nie wiedziales co zwiedzac, gdzie sie zatrzymac
          itp.
          Ale Kanada i USA, to nie tylko NY i NJ, jest naprawde ogromna ilosc miejsc do
          zwiedzania, i naprawde niedrogo mozesz przenocowac w czystym miejscu.
          Nigdy nie mialem okazji nocowac w Motelu w NYC, mieszkalem kiedys w tamtym
          rejonie, to znaczy 120 mil na polnocny wschod od NYC.
          Ale dla przykladu w Vermont, czy w New Hampshire, jest naprawde masa czystych i
          nie drogich miejsc noclegowych, jak rowniez w Buffalo mozesz znalezc czysty i w
          miare tani Motel.
          Tak samo jest w poludniowej Floridzie, jest nawet sporo Polskich czystych Moteli,
          i niezbyt drogich, czego nie powiedzialbym o Orlando, tam nalezy byc ostroznym z
          tanimi Motelami.
          Coco, niestrasz ludzi, pozwol zobaczyc Rodakom troche zeczywistosci,na filmach
          zeczywiscie wyglada wszystko bardziej kolorowo, ale nie jest az tak zle, zeby nie
          moglo byc gorzej.

          Vinc...
          • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 19.06.01, 16:48
            Gość portalu: Vinc napisał(a):

            &#62 Gość portalu: Coco napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 W New Jersey znalezlismy tani motel za $19 dolcow.No mowie wam za takiego
            &#62 gnoju
            &#62 &#62
            &#62 &#62 to jeszcze nie widzialem.Ponasrywane po katach i pelno much wszedzie.Byla
            &#62 nawet
            &#62 &#62
            &#62 &#62 lodowka tyle tylko ze bez drzwi.Oczywiscie pojechalismy dalej.Nowy York to
            &#62
            &#62 &#62 istny chlew.Wszystko ladnie wyglada tylko na pocztowkach.Brud, syf
            &#62 &#62 ubostwo.Czarnuchow tyle samo co karalochow ( a moze odwrotnie?)
            &#62 &#62 Przyjemnego pobytu w USA i Kanadzie zyczy
            &#62 &#62 Coco
            &#62
            &#62 COCO.......
            &#62
            &#62 Moze byles w podobnej sytuacji, nie wiedziales co zwiedzac, gdzie sie zatrzymac
            &#62
            &#62 itp.
            &#62 Ale Kanada i USA, to nie tylko NY i NJ, jest naprawde ogromna ilosc miejsc do
            &#62 zwiedzania, i naprawde niedrogo mozesz przenocowac w czystym miejscu.
            &#62 Nigdy nie mialem okazji nocowac w Motelu w NYC, mieszkalem kiedys w tamtym
            &#62 rejonie, to znaczy 120 mil na polnocny wschod od NYC.
            &#62 Ale dla przykladu w Vermont, czy w New Hampshire, jest naprawde masa czystych i
            &#62
            &#62 nie drogich miejsc noclegowych, jak rowniez w Buffalo mozesz znalezc czysty i w
            &#62
            &#62 miare tani Motel.
            &#62 Tak samo jest w poludniowej Floridzie, jest nawet sporo Polskich czystych Motel
            &#62 i,
            &#62 i niezbyt drogich, czego nie powiedzialbym o Orlando, tam nalezy byc ostroznym
            &#62 z
            &#62 tanimi Motelami.
            &#62 Coco, niestrasz ludzi, pozwol zobaczyc Rodakom troche zeczywistosci,na filmach
            &#62 zeczywiscie wyglada wszystko bardziej kolorowo, ale nie jest az tak zle, zeby n
            &#62 ie
            &#62 moglo byc gorzej.
            &#62
            &#62 Vinc...


            Jesli bedziesz w NJ albo w NYC to daj znac. Znam pare dobrych i tanich moteli (tak na marginesie to
            widze je na codzien) gdzie nie "ganiaja szczury" a ludzie zalatwiaja sie w ubikacjach. Niektorzy to maja
            nietylko "ponasrywane" w pokojach ale takze w glowach... Nie przejmuj sie takimi ludzmi. To folklor ktory
            przyjechal ze swa charakterystyczna pesymistyczna postawa zyciowa. Nie wiem co robic z takimi ludzmi...
            unikac? Po prostu nie wiem czy da sie ich przekonac gdyz wydaje im sie ze widzieli caly swiat.

            W poludniowym Vermont polecam doslownie wszystkie motele w Brattelboro oraz te przy stokach.
            Ostatnio bylismy w takim jednym przy Stratton (niesieciowym). Tani bardzo to nie byl , ale wlasciciek
            kucharz (Wloch) ma swietny zwyczaj. Otoz robi on na sniadanie (nawet w niedziele) co tylko zechcesz i nie
            ma menu. Po prostu jak chcesz sniadanie jakie jadales w domku w Polsce w czasie swojego
            dziecinstwa to Ci on takie zrobi. Pokoje ma tez czyste nowe i ladne a w szafkach znajdziesz nie tylko Biblie
            (to jest prawie wszedzie a na Hawajach to i w wielu jezykach jest Nowy Testament) ale takze znalazlem
            "Sto Lat Samotnosci". Motel nazywa sie Vodola i jest w malej i cichej miejscowosci gorskiej Jamaica
            (Vermont).


            Pozdrawiam
            • Gość: am Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.net.nih.gov 21.06.01, 06:19
              Czesc,
              moze moglbys sie podzielic informacjami na temat czystych i tanich moteli w NYC,
              dziekuje
              • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 21.06.01, 23:41
                Gość portalu: am napisał(a):

                &#62 Czesc,
                &#62 moze moglbys sie podzielic informacjami na temat czystych i tanich moteli w NYC
                &#62 ,
                &#62 dziekuje

                Okay. To sie nie oplaci. Poza tym w NYC sa raczej tytlko hotele i te czyste nie beda tanie. Natomiast to co
                warto zrobic to zamieszkac albo na Long Island (stan NY) albo w stanie NJ i dojezdzac na Manhattan
                (NYC). Komunikacja jest dosc dobra (sporo linii autobusowych np. NJ Transit i kolej tzw. "Path"wink. Mi sie
                kiedys zdarzylo tak mieszkac przez kilka dni i dojezdzalem z motelu w NJ do NYC autobusem (okolo
                45min - 1.5 godz). Z Long Island mozna dojechac np. metrem. Jedno z rozwiazan to zamieszkac w jakims
                mortelu w poblizu lotniska (np.. Newark w NJ albo JFK w NY) gdzie moteli i tanszych hoteli bedzie wiecej i
                dojezdzac do miasta. Komunikacja powinna byc w miare dobra, ale warto by sie rozejrzec z ktorego
                motelu.

                Ze swojego wlasnego doswiadczenia moge Ci powiedziec ze w malej miejscowosci Little Ferry
                w New Jersey (wszystkie miejscowosci sa tak polaczone w polnocnym NJ ze nie wiesz gdzie sie konczy
                jedna a zaczyna druga) mozesz zamieszkac w malym motelu (raczej czystym i jak to czesto bywa z
                basenem) i niedrogim a autobus do NYC (50 minut) bedziesz mial przez ulice. Nie pamietam tylko
                numeru.

                Wszystkie (no prawie wszystkie bo sa dwa czy trzy "porty" autobusowe na Manhattanie ale jeden
                jest glowny) zatrzymuja sie na Port Authority w samym srodku miasta czylui tuz obok slawnego "pepka
                swiata" - Times Square (trzeba przjesc jakies 200 metrow aby zobaczyc to miejsce.

                Po Manhattanie polecam poruszac sie metrem a nie autobusami czy samochodami. Taksowkarze
                pobieraja dodatkowa oplate za jazde w korku (dziwne, nie?) a korki sa tak wariackie i "techniki jazdy" tak
                idiotyczne ze kazdy nowet obeznany chyba zapada na chorobe nerwowa po jakims czasie. Metro jest
                szybsze bezpieczniejze i dociera prawie wszedzie (chociaz niestety brudne) tak ze wielu nawet
                biznesmenow raczej jezdzi metrem a nie jak sie niektorym wydaje samochodami sluzbowymi po
                Manhattanie. Owszem sa i tacy ale raczej jezdza wynajetymi limuzynami (nie koniecznie wydluzonymi) na
                ktore sie mowi "Limo".


                Poza tym niech nikt nie liczy ze korki sa tylko w godzinach szczytu. W godzinach szczytu to Manhattan jest
                jednym wielkim korkiem w ruchu drogowym. Mnie sie zdarzylo stac w korku na TriBoro Bridge (czyli
                juz poza Manhattanem) o drugiej w nocy.... to sie tez zdarza ale nie jest regula.


                Tak jak mowilem jesli mowa o NYC czyli raczej Manhattanie to nie polecam moteli... moga byc
                nieciekawe, szczegolnie te tansze. Im dalej tym motele sa lepsze i tansze. Powiedzialby ze NJ jest tansze
                na nocleg i ma dosc dobry i szybki dojazd do NYC. Jesli jednak musisz przebywac w okolicach
                Greenpointu (czyli juz Long Island) to jednak moze lepiej poszukac czegos po tamtej stronie na Long
                Island (moze nawet w okolicach lotniska JFK). Poza tym na GreenPoint mozna takze dostac sie z dosc
                dobrze New Jersey. Przykladowo autobusem na Port Authority a potem metrem ( o ile pamietam to "7" z
                przesiadka na metro "G". No i jak latwo zapamietac na Greenpoint dojezdza linia metra "G".


                Pozdrawiam

                P.S&#62 Jesli interesuje Cie nocleg w motelu w NJ to moge po drodze z pracy wskoczyc do kilku moteli i
                podac Ci numery telefonow i nazwy moteli.
                • Gość: Jarek Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 216.94.245.* 22.06.01, 00:00
                  Gość portalu: Maciek S napisał(a):

                  &#62 P.S&#62 Jesli interesuje Cie nocleg w motelu w NJ to moge po drodze z pracy wsk
                  &#62 oczyc do kilku moteli i
                  &#62 podac Ci numery telefonow i nazwy moteli.

                  Ja bym tymi numerami byl zainteresowany jezeli mozna. Chce odwiedzic NYC i zatrzymac sie 1h-30min od NYC, max
                  US$80 za noc dla dwoch osob.
                  Bede jechal z polnocnego zachodu, czy NJ jest dobrym miejscem do noclegu dla mnie?
                  Kiedy lepiej zwiedzac NYC weekend czy w srodku tygodnia, planuje 3-4 dni na NYC?
                  Interesuje mnie NYSE(wiem, musi byc weekday) i muzeum astronomiczne (niestety zapomnialem nazwy teraz),
                  musical na Broadway.

                  Jarek
                  • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 22.06.01, 00:00
                    Gość portalu: Jarek napisał(a):

                    &#62 Ja bym tymi numerami byl zainteresowany jezeli mozna.
                    Chce odwiedzic NYC i zatr
                    &#62 zymac sie 1h-30min od NYC, max
                    &#62 US$80 za noc dla dwoch osob.


                    Dobra nie ma sprawy. Postaram sie dzisiaj to zrobic. Za
                    $80 w odleglosci (tu przewaznie mierzy sie odleglosc
                    czasem podrozy - smieszne nie?) do poltorej godziny
                    powinno sie cos spokojnie znalezc. Jedyne czego nie moge
                    gwarantowac to rozmowy o cenach. Moge postarac sie
                    pomoc... ale to kweestia braku czas gdyz za tydzien lece
                    do Polski bede dostepny w New Jesrsey za dwa-trzy
                    tygodnie.


                    &#62 Bede jechal z polnocnego zachodu, czy NJ jest dobrym
                    miejscem do noclegu dla mn
                    &#62 ie?

                    Raczej tak - tym bardziej ze to po drodze. Jedziecie
                    I-80? No to ta autostrada po prostu wpada na George
                    Washington Bridge na Manhattan. Polecam jednak zatrzymac
                    sie w motelu w NJ i jezdzic autobusami przez Lincoln
                    Tunnel (nieco na poludnie od GWB) gdzyz laduje sie w
                    srodku NYC zamiast w Harlemie.


                    &#62 Kiedy lepiej zwiedzac NYC weekend czy w srodku
                    tygodnia, planuje 3-4 dni na NYC
                    &#62 ?

                    Tlok jest w weekendy... jesli jest. Jesli interesuje jak
                    tetni zycie (dla wielu dziwaczne) codzienne NYC to warto
                    przyjechac w srodku tygodnia. Atrakcje sa czynne prawie
                    codziennie. Jesli chcecie wpasc do jakiegos klubu
                    jazzowego (np. Blue Note) to warto chyba od srody do
                    niedzieli, ale w tych klubach trzeba naogol robic
                    rezerwacje. Jesli chcecie zwiedzic "duze budynki" to
                    Empire State Building w sezonie letnim jest otwarte
                    chyba do 11 (lub 11:30) wieczorem, World Trade Center
                    chyba sporo krocej. Na Statue Wolnosci radze stanac w
                    kolejce po bilety w Battery Park (sam kraniec Downtown)
                    nie pozniej niz 2:00 po poludniu. Potem moze byc ciezko.
                    Jak chcecie zobaczyc jak zyje Central Park to lepiej
                    jest to zrobic w dzien w czasie weekendu. Jesli chodzi o
                    zobaczenie "podlogi" na NYSE czyli gieldzie nowojorskiej
                    to pewnie wiadomo... 9 rano-4 po poludniu w dni
                    powszednie poza swietami federalnymi.



                    &#62 Interesuje mnie NYSE(wiem, musi byc weekday) i muzeum
                    astronomiczne (niestety z
                    &#62 apomnialem nazwy teraz),
                    &#62 musical na Broadway.

                    NYSE... juz powiedzialem. Muzeum astronomiczne? Hmmm...
                    nie pamietam nazwy, ale moge sprawdzic w przewodnikach.
                    Polecalbym jednak muzea sztuki w NYC bo zdaje sie sa
                    naprawde niezle natomiast natomiast astronomiczne?...
                    Nie wiem, nie slyszalem. Cos sprawdze.

                    Jesli chodzi o musical na Broadway to niestety trzeba
                    kupic bilety wczesniej i jesli musical jest oblegany
                    (wiekszosc chyba jest takich) to bedzie problem. Wtedy
                    moze sie skonczyc na musicalu na off-Broadway (w
                    okolicy). Jest mozliwosc kupienia okazyjnych biletow,
                    ale trzeba wtedy sie wystac np. na Times Square jest (o
                    ile nie przeniesli ostatnio) "buda" sprzedazy biletow i
                    mozna dostac np. bilety za nizsza cene o ile sie nie
                    myle. Niestety obowiazuja zwykle zasady jak kiedys w
                    Polsce... dluga kolejka jak po mieso.


                    Pozdrawiam
                    Maciek

                    PS&#62 Zadzwonie i zapytam jeszcze kogos kto naprawde jest
                    "dobry w musiacale i wypady do klubow w NYC".

                    • Gość: Jarek Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 216.94.245.* 22.06.01, 00:00

                      Jak mi podasz numery tel Hoteli/Moteli ktore myslisz ze sa OK to ja do nich zadzwonie o cene.

                      Z gory dziekuje,
                      Jarek
                      • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 129.212.11.* 25.06.01, 00:00
                        Gość portalu: Jarek napisał(a):

                        &#62
                        &#62 Jak mi podasz numery tel Hoteli/Moteli ktore myslisz ze sa OK to ja do nich za
                        &#62 dzwonie o cene.
                        &#62
                        &#62 Z gory dziekuje,
                        &#62 Jarek



                        Ktos mowil ze Best Western (www.bestwestern.com) jest dobry. To prawda. W Fort Lee w New Jersey
                        (niecala mila od Manhattanu) jest jeden na Route 4. Mozesz sprawdzic na internecie. Niestety sa drodzy i
                        oile sie nie myle to cana teraz za dwie osoby sporo przekracza $100 (USA). Jest kilka Best Western na
                        samym Manhattanie ale zdaje sie ze moze byc ciezko o miesca. Best Western na Manhattanie sa w dosc
                        dobrych okolicach (Midtown), ale pewnie beda problemy z parkowaniem.

                        W miare dobre motele z dojazdem autobusem do NY (30min-1godz.):

                        Capri Inn. (Little Ferry, New Jersey - autobus 165 - 150 metrow od glownego wejscia do motelu) - tel.
                        (201) 440-4500. Na miejscu (w budynku) jest japonska restauracja i sushi bar ale w okolicy bedzie
                        troche fast food''ow i irlandzki bar/restauracja Rosie''s. Motel jest "bardzo w porzadku".


                        Troche gorsze, ale dojazd w miare dobry (ta sama okolica):

                        Congress Inn Motel (South Hackensack, New Jersey) (201) 440-1200 (w poblizu autobus 161 -
                        odleglosc prawie ta sama)

                        I jeszcze jeden w miare ale ponizej tego standardu to bym nie schodzil:

                        Jade East Motel (South Hackensack, New Jesey) (201) 440-4476 (autobus jak wyzej).


                        Jesli chodzi o Broadway to trzeba jedank kupwac bilty duzo wczesniej (sprawdzilem). Jest chyba pare
                        sposobow przez internet. Inaczej uda sie tylko na off-Broadway. Sprawdz:

                        www.broadwaynewyork.com


                        Pozdrawiam


                        • Gość: Jarek Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 216.94.245.* 26.06.01, 00:00
                          Maciek,

                          wielkie dzieki za namiary.
                          Jeszcze jedno pytanie: do jakiej godziny jest w miare bezpiecznie podrozowac tymi autobusami? Czy to jest
                          problem?
                          Wydaje mi sie ze gdzies czytalem o poprawie bezpieczenstwa na public transit w NYC (chyba byla mowa o
                          subways)

                          Jarek
                          • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 26.06.01, 00:00
                            Gość portalu: Jarek napisał(a):

                            &#62 Maciek,
                            &#62
                            &#62 wielkie dzieki za namiary.
                            &#62 Jeszcze jedno pytanie: do jakiej godziny jest w miare bezpiecznie podrozowac ty
                            &#62 mi autobusami? Czy to jest
                            &#62 problem?
                            &#62 Wydaje mi sie ze gdzies czytalem o poprawie bezpieczenstwa na public transit w
                            &#62 NYC (chyba byla mowa o
                            &#62 subways)
                            &#62
                            &#62 Jarek

                            Rzeczywiscie NYC jest duzo bezpieczniejsze. Slyszalem ze kiedys kolo Port Authority (port autobusow NJ
                            Transit i nie tylko) bylo bardzo niebezpiecznie i krecono tu rozne ciemne interesy (cos w rodzaju
                            Targowka w Warszawie). Obecnie juz tak nie jest (zbyt duzo Policji a nawet duzy posterunek Policji
                            konnej niedaleko). Owszem jak to w NY zyje sie bardzo szybko i trzeba troche sie kierowac zasadami
                            miasta i instynktem, ale nie jest tak zle. W okolicach 135 ulicy radze byc tylko w dzien (to nienajlepszy
                            Harlem). Jesli bedziecie jezdzic autobusem NJ Transit to bedziecie bardzo daleko stamtad (NJ Transit
                            nie krazy po Nowym Jorku tylko wyjezdza z miasta najkrotsza trasa). Ulice w okolicach 135 sa bardzo
                            zroznicowane. Niektore sa bardzo dobre ale niektore sa przerazajkace i niebezpieczne. Biali niestety sa
                            postrzegani dziwnie poniewaz to nie ich teren. W dzien sa bezpieczni ale jak sie dowiedzialem od mojego
                            czarnoskorego kolegi to wynika z faktu ze sa podejrzani o prowokacje. Wiekszosc NYC natomiast jest w
                            porzadku i nie powinno byc problemow. Nie robcie zakupow turystycznych w sklepikach w okolicach
                            Times Square i Empire State Building. Tam niestety czekaja na zagubionych turystow, ktorych traktuja jak
                            frajerow do naciagniecia. Cena bedzie zawsze za wysoka a za male rzeczy mozna przeplacic nawet i trzy
                            razy (kiedys ja sie potargowalem dla zabawy w tych "arabskich" sklepikach w ich stylu i to najlepiej dziala,
                            ale trzeba byc dosc stanowczym). Jak chcecie kupic cos porzadnego i to za dobra cene to wlasnie
                            kupujcie w sklepach prowadzonych przez Zydow (wbrew temu co wielu mowi zwykle z nienawisci do
                            Zydow). To wlasnie oni sa bardzo solidni i nie oszukuja chociaz nie zawsze sa najtansi. Sprzet
                            fotograficzny np. warto kupic w slawnym chyba na caly swiat B&H (www.bhphoto.com) prowadzonym
                            wlasnie przez Zydow z pejsami (sa oni bardzo sprawni i dosc fachowi).


                            Jesli chodzi o autobusy to raczej nie ma problemu nawet do pozna w nocy. Pozno w nocy dla autobusow
                            (ostatni autobus) to jednak trzeba bedzie sie dowiedziec. Zwykle ostatni jest kolo pierwszej w nocy. Ja
                            takimi jezdzilem czasami i jakos nie dostalem w glowe... ale bywa roznie i nie nalezy sie wyrozniac. W
                            New Jersey jest raczej spokojnie (no chyba ze w kiepskich okolicach Newark albo Jersey City) wiec nie
                            bedzie problemu. Pamietajcie o tym zeby kierowcy powiedziec gdzie ma sie zatrzymac ("next stop", "next
                            intersection"wink, bo inaczej autobus nie staje tylko grzeje do konca trasy (koniec trasy bedzie raczej w
                            spokojnej okolicy - bez obaw). Mozecie takze poprosic kierowce o pomoc. Jesli sie zatrzymacie w Capri
                            Inn to wysiadajcie przy Little Ferry Circle (rondo Little Ferry). To bedzie przy trasie 46 (Route 46) dosc
                            znanej w New Jersey.

                            Rozklad jazdy autobusow roznych linii (w tym 161 i 165) znajdziesz na oficjalnej stronie NJ Transit:
                            http://www.njtransit.state.nj.us/


                            I jeszcze jedno. Z zasady przy poruszaniu sie noca w metrze badzie raczej tam gdzie sa inni ludzie (nie na
                            krancach ramp) - tak jest duzo bezpieczniej. Brutalni glupcy czasami sie zdarzaja, ale nie tak czesto jak
                            pokazuja to filmy (zwykle te filmy sa z siedemdziesiatych lat a wtedy bylo naprawde zle w NYC). Unikajcie
                            kontaktu wzrokowego na ulicy. Nigdy nie wiad
                            • Gość: Jarek Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 216.94.245.* 27.06.01, 22:30

                              Maciek, dzieki za info.

                              Dwa lata temu bylem w zachodniej Kanadzie na "wlasnej" trasie Edmonton-Jasper-Prince Rupert-Prince
                              George-(Inside Passage)-Port Hardy-Nanaimo-Victoria-Vancouver-Whistler-Kamloops-Banff-Jasper-Edmonton

                              Polecam taka wyprawe i jezeli beda Cie interesowac szczegoly to moge nadac.

                              Jarek
                              • Gość: A Jarek, napisz wiecej o twojej wycieczce w Zach. Kanadzie. IP: *.LABridge.com 27.06.01, 23:35
                                Szczegolnie interesuje mnie kawalek promem miedzy Vancouver Island
                                a Prince Rupert. To podobno caly dlugi dzien - czy bardzo buja?
                                Planuje taki wyjazd, ale z kims, kto nie lubi plywac statkami. Boje sie,
                                ze calego dnia moze nie wytrzymac na promie.
                                Jesli myslisz, ze warto cos szczegolnie polecic na tej trasie, to
                                chetnie poslucham. Czy musiales duzo wczesniej rezerwowac prom, podobno
                                z samochodem trzeba to zrobic. Czy Vancouver Island warto zobaczyc?

                                Dzieki za wszelkie informacje

                                A
                                • Gość: Jarek Re: Jarek, napisz wiecej o twojej wycieczce w Zach. Kanadzie. IP: *.slnt1.on.wave.home.com 28.06.01, 04:21
                                  Z przyjemnoscia odpowiem.

                                  Z Port Hardy do Prince George kursuja codziennie promy ktore ida przez Inside Passage ktore jest po
                                  prostu przejsciem pomiedzy gorami schodzacymi w morze. Falowanie statku jest do wytrzymania
                                  poniewaz promy sa duze i gory oslaniaja statek od oceanu. Rejs zaczyna sie o 7am a konczy o 10pm.
                                  Problem moze nie jest z dostaniem biletu na prom ale z rezerwacja hotelu w obu miasteczkach.
                                  Space is limited smile i ceny zaczynaja sie od CAN$100 za noc. Widoki w czasie rejsu nie do opisania.
                                  Ta sama droga wodna leca cruise ships na Alaske. Ja mam duze problemy z motion sickness ale
                                  kupilem na promie fantastyczna rzecz: wyglada jak tenis band na nadgarski z plastikowa kulka ktora
                                  naciska na wewnatrz nadgarska. Brzmi to troche dziwnie ale dziala w prawie 100%!

                                  Jezeli zdecydujesz sie na prom na polnoc to bardzo polecam albo wziac specjalny pociag Via Rail do
                                  Jasper przez Prince Rupert (ma widokowy wagon ze szklanym sufitem i kelnerami roznoszacymi
                                  jedzenie i picie) lub ta sama trase samochodem. Widoki w gorach skalistych niezapomniane.
                                  Pociag jedzie 11 godzin z Prince George to Prince Rupert i 8 godzin z Prince Rupert do Jasper.
                                  Trzeba samemu zarezerwowac nocleg w Prince Rupert.
                                  Z Jasper "trzeba" wziasc droge 93 do Banff. Po drodze zobaczysz najwspanialsze lodowce na
                                  swiecie. Na athabasca Glacier mozesz wjechac specjalnymi autobusami z kolami o srednicy 2
                                  metrow. No ale rozgadalem sie nie na temat.

                                  My nie spedzilismy duzo czasu na Vancouver Island ale warto zobaczyc Victorie i jej pieknie polozone
                                  nad morzem dzielnice. Niedaleko Victorii jest Butchard Gardens "a must" ogrod botaniczny i park z
                                  tlumami zwiedzajacych ale warto zobaczyc. W Goldstream Park zobaczysz 600-letnie cedry.
                                  Polecam Tofino nad oceanem ale sam nie bylem.

                                  Godzine jazdy na polnoc od Vancouver jest Whistler najlepsze miejsce na narty na swiecie. W lecie
                                  tak samo wspaniale do odwiedzenia jak w zimie.

                                  I hope this helps.
                                  Jarek
                                  • Gość: Maciek S Re: Jarek, napisz wiecej o twojej wycieczce w Zach. Kanadzie. IP: *.amdahl.com 28.06.01, 16:55
                                    Gość portalu: Jarek napisał(a):

                                    &#62 Z przyjemnoscia odpowiem.
                                    &#62
                                    &#62 Z Port Hardy do Prince George kursuja codziennie promy ktore ida przez Inside P
                                    &#62 assage ktore jest po
                                    &#62 prostu przejsciem pomiedzy gorami schodzacymi w morze. Falowanie statku jest do
                                    &#62 wytrzymania
                                    &#62 poniewaz promy sa duze i gory oslaniaja statek od oceanu. Rejs zaczyna sie o 7a
                                    &#62 m a konczy o 10pm.
                                    &#62 Problem moze nie jest z dostaniem biletu na prom ale z rezerwacja hotelu w obu
                                    &#62 miasteczkach.
                                    &#62 Space is limited smile i ceny zaczynaja sie od CAN$100 za noc. Widoki w czasie re
                                    &#62 jsu nie do opisania.
                                    &#62 Ta sama droga wodna leca cruise ships na Alaske. Ja mam duze problemy z motion
                                    &#62 sickness ale
                                    &#62 kupilem na promie fantastyczna rzecz: wyglada jak tenis band na nadgarski z pla
                                    &#62 stikowa kulka ktora
                                    &#62 naciska na wewnatrz nadgarska. Brzmi to troche dziwnie ale dziala w prawie 100%
                                    &#62 !
                                    &#62
                                    &#62 Jezeli zdecydujesz sie na prom na polnoc to bardzo polecam albo wziac specjalny
                                    &#62 pociag Via Rail do
                                    &#62 Jasper przez Prince Rupert (ma widokowy wagon ze szklanym sufitem i kelnerami r
                                    &#62 oznoszacymi
                                    &#62 jedzenie i picie) lub ta sama trase samochodem. Widoki w gorach skalistych niez
                                    &#62 apomniane.
                                    &#62 Pociag jedzie 11 godzin z Prince George to Prince Rupert i 8 godzin z Prince Ru
                                    &#62 pert do Jasper.
                                    &#62 Trzeba samemu zarezerwowac nocleg w Prince Rupert.
                                    &#62 Z Jasper "trzeba" wziasc droge 93 do Banff. Po drodze zobaczysz najwspanialsze
                                    &#62 lodowce na
                                    &#62 swiecie. Na athabasca Glacier mozesz wjechac specjalnymi autobusami z kolami o
                                    &#62 srednicy 2
                                    &#62 metrow. No ale rozgadalem sie nie na temat.
                                    &#62
                                    &#62 My nie spedzilismy duzo czasu na Vancouver Island ale warto zobaczyc Victorie i
                                    &#62 jej pieknie polozone
                                    &#62 nad morzem dzielnice. Niedaleko Victorii jest Butchard Gardens "a must" ogrod b
                                    &#62 otaniczny i park z
                                    &#62 tlumami zwiedzajacych ale warto zobaczyc. W Goldstream Park zobaczysz 600-letni
                                    &#62 e cedry.
                                    &#62 Polecam Tofino nad oceanem ale sam nie bylem.
                                    &#62
                                    &#62 Godzine jazdy na polnoc od Vancouver jest Whistler najlepsze miejsce na narty n
                                    &#62 a swiecie. W lecie
                                    &#62 tak samo wspaniale do odwiedzenia jak w zimie.
                                    &#62
                                    &#62 I hope this helps.
                                    &#62 Jarek

                                    Dzieki. O Whistler i Balckomb myslelismy z zona. Marzymy nawet o "heliskiing" (a wlasciwie "heliboard"
                                    bo jestesmy snowboardzistami... jednak starszego pokolenia jesli chodzi o nasz wiek) w tamtym
                                    regionie. Kilka dni w sniegu w gorach jak Alpy i to poza wszelkimi szlakami w kompletnej gorskiej dziczy,
                                    "zrzucani" z helikoptera na szczyt to dopiero przezycie... Slyszalem nawet ze tamte okolice i rozrywka
                                    sniegowa z helikoptera to ulubine zajecia Seal'a. Wielu chyba mowi ze Whistler czy Blackomb w Kanadzie
                                    to swietne gorskie miejsca. Oj marzy nam sie...

                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: Jarek Re: Jarek, napisz wiecej o twojej wycieczce w Zach. Kanadzie. IP: 216.94.245.* 28.06.01, 21:02

                                      Najtaniej jest w Whistler na poczatku kwietnia (lub pod koniec marca) a warunki sa swietne. Najlepiej wykupic
                                      "package" z lotem, transfer Vancouver-Whistler, hotel. Jest pare hoteli ktore nie sa w samej wiosce (200m od niej)
                                      ktore maja mieszkania 2 sypialnie z 2 lazienkami i pelna kuchnia na 4 osoby swobodnie.

                                      Jarek
                                      • Gość: A Re: Jarek, ... i snowboard :-) IP: *.LABridge.com 28.06.01, 21:13
                                        Jarek,
                                        Dzieki za info. Obawiam sie mimo wszystko, ze prom 7am-10pm to za dlugo
                                        jak dla nas. Ale bardziej zalezy mi na Banff. Postaram sie wymyslic
                                        jaks fajna trase.
                                        Co do snowboardu, to polecam Mammoth. Wiem, ze tam dosc trudno dojechac
                                        dla ludzi spoza Californii, ale miejsce jest SUPER!!! Ja tam spedzam
                                        kazdy weekend od listopada do maja. W tym roku np. bylo tyle sniegu,
                                        ze klika razy padalo z predkoscia 3 cale na godzine! Warunki sa ekstra,
                                        trasy nie sa tak dlugie jak w Whistler, ale widoki nie sa gorsze, poza
                                        tym w Whistler czesto nie ma slonca i jest bardzo wilgotno, takze snieg
                                        jest mokry. W Mammoth - powder baby! I super warunki wiosna, powder
                                        i jezdzenie w T-shirt. Odlot. Polecam
                                        • Gość: Jarek Re: Jarek, ... i snowboard :-) IP: 216.94.245.* 28.06.01, 22:38

                                          Tak to prawda ze w Whistler moze byc wilgotno szczegolnie w dolnych partiach. Snieg jest wtedy
                                          niesamowicie ciezki i niestety latwo o wypadek.

                                          Co do Banff, polecam niedaleko polozone Lake Louise tam mozna podejsc bardzo blisko do lodowcow (1.5h hike)
                                          a z powrotem przejsc przez gore oddzielajaca Lake Louise od Lake Agnes i obejsc to jezioro. Jezeli jest
                                          sloneczny dzien widok jest fantastyczny ale na ta trase trzeba byc w dobrej kondycji fizycznej. Swobodnie
                                          mozna calosc zrobic w ciagiu jednego dnia.
                                          Jest tylko jeden hotel w Lake Louise CAN$400+ a night smile
                                          Obok Lake Louise jest jeszcze inne jezioro ale zapomnialem nazwy ktore koniecznie trzeba zobaczyc i do ktorego
                                          mozna dojechac samochodem. Po drodze zobaczysz 7(?) siostr czyli szczytow gorskich jeden obok drugiego.

                                          cos co warto wiedziec:
                                          w g. skalistych w czerwcu i lipcu trzeba na trails (trasach?) nosic spodnie wchodzace w skarpety bo jest to
                                          sezon gdzie ticks (chrzaszcze?) sa bardzo niebezpieczne. Moze sie to w ekstremalnych wypadkach zakonczyc
                                          smiercia.

                                          Jarek
                                        • Gość: Swiatlo Czy ktos zna Sun Peaks? IP: *.easypower.com 29.06.01, 00:11
                                          Czy ktos byl na nartach/snowboardach w Sun Peaks (kolo Kamloops). Wybieram sie
                                          tam juz od kilku lat jak sojka za morze, bo slyszalem ze jest to znakomity
                                          resort. Czy rzeczywiscie jest taki dobry? Czy ma dobry puch i jak dlugo?
                                          Gdzie sie warto tam zatrzymac?
                                          Swiatlo
                                • Gość: Swiatlo Re: Jarek, napisz wiecej o twojej wycieczce w Zach. Kanadzie. IP: *.potlnd1.or.home.com 28.06.01, 04:55
                                  Gość portalu: A napisał(a):

                                  &#62 Szczegolnie interesuje mnie kawalek promem miedzy Vancouver Island
                                  &#62 a Prince Rupert. To podobno caly dlugi dzien - czy bardzo buja?
                                  &#62 Planuje taki wyjazd, ale z kims, kto nie lubi plywac statkami. Boje sie,
                                  &#62 ze calego dnia moze nie wytrzymac na promie.
                                  &#62 Jesli myslisz, ze warto cos szczegolnie polecic na tej trasie, to
                                  &#62 chetnie poslucham. Czy musiales duzo wczesniej rezerwowac prom, podobno
                                  &#62 z samochodem trzeba to zrobic. Czy Vancouver Island warto zobaczyc?
                                  &#62
                                  &#62 Dzieki za wszelkie informacje
                                  &#62

                                  Vancouver Island jest jedna z najlepszych atrakcji BC. Wprawdzie nie plynalem
                                  pomiedzy wyspa a Prince Rupert, ale jezdzilem pomiedzy Nanaimo-Vancouver,
                                  Victoria-Vancouver, Seattle-Victoria. Domyslam sie ze ferry pomiedzy wyspa a
                                  Prince Rupert jest podobnej jakosci, gdyz BC Ferries to przedsiebiorstwo
                                  panstwowe i wszystkie ferry maja ta sama wysoka jakosc. Jezeli zatoka jest
                                  spokojna, to nie buja wcale. Nie wiesz nawet ze plyniesz. Musisz wyjsc na gorny
                                  deck i podziwiac widoki. Mozesz tez sobie dobrze zjesc.
                                  Na samej wyspie polecam miasto Victoria. Nie ma tam jednak co robic dluzej niz
                                  jeden dzien. Zwiedz sobie downtown w europejskim stylu, z wieloma ulicznymi
                                  artystami.
                                  Innym miejscem godnym polecenia na wyspie to bardzo malownicza droga pomiedzy
                                  Nanaimo a Long Beach przez Port Alberni. Nie gnaj, ale zatrzymuj sie co chwila
                                  aby podziwiac lokalne atrakcje.
                                  Jezeli bedziesz w Duncan (pomiedzy Nanaimo a Victoria) zatrzymaj sie w Cowichan
                                  Valley Best Western. Maja znakomity pub i wysmienita kuchnie. W ogole swietnej
                                  jakosci motel i za niewysoka cene.
                                  Obok Duncan, troche jakby w bok, obejrzyj male miasteczko Chemainus. Cale jest
                                  wymalowane na kolorowo i ma mnostwo turystycznych atrakcji.

                                  Swiatlo
                              • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 28.06.01, 16:49
                                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                                &#62
                                &#62 Maciek, dzieki za info.
                                &#62
                                &#62 Dwa lata temu bylem w zachodniej Kanadzie na "wlasnej" trasie Edmonton-Jasper-P
                                &#62 rince Rupert-Prince
                                &#62 George-(Inside Passage)-Port Hardy-Nanaimo-Victoria-Vancouver-Whistler-Kamloops
                                &#62 -Banff-Jasper-Edmonton
                                &#62
                                &#62 Polecam taka wyprawe i jezeli beda Cie interesowac szczegoly to moge nadac.
                                &#62
                                &#62 Jarek

                                Pewnie. Dzieki za oferte. Myslalem o Zachodniej Kanadzie.
        • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 19.06.01, 16:37
          Gość portalu: Coco napisał(a):

          &#62 W New Jersey znalezlismy tani motel za $19 dolcow.No mowie wam za takiego gnoju
          &#62
          &#62 to jeszcze nie widzialem.Ponasrywane po katach i pelno much wszedzie.Byla nawet
          &#62
          &#62 lodowka tyle tylko ze bez drzwi.Oczywiscie pojechalismy dalej.Nowy York to
          &#62 istny chlew.Wszystko ladnie wyglada tylko na pocztowkach.Brud, syf
          &#62 ubostwo.Czarnuchow tyle samo co karalochow ( a moze odwrotnie?)
          &#62 Przyjemnego pobytu w USA i Kanadzie zyczy
          &#62 Coco

          Coco,

          Nie trzeba bylo szukac dziadowskich Moteli za pol darmo. One wszystkie sa takie same na swiecie. Ja
          nie podrozuje po New Jersey bo po prostu tu mieszkam (mam duze mieszkanie gdzie nie ganiaja
          szczurywink Moje doswiadczenia sa z innych stanow oraz Kanady. troche podrozowalem przez ostatnie lata
          prywatnie i sluzbowo mieszkalem w roznych miejscach: od namiotu do dosc luksusowych hoteli (no
          moze nie mieszkalem w Bellagio w Las Vegas).


          Dam Ci dobra rade: nie wczhodz w "syf" ... no chyba ze lubisz. Swiat nie jest caly brudny ale Ty pewnie sie
          z takim zetknales(elas). Nie wiem tylko dlaczego? Ja jakos nie moge trafic w ten brud... zreszta mnie on
          nie interesuje.


          Co do charnuchow to tyle samo ile "bialaskow". Milo Ci?


          Pozdrawiam
          • Gość: bla..bla "shared bathrooms" IP: *.zigzag.pl 19.06.01, 22:45
            Dziękuję Wam za te wszystkie cenne informacje,ale mam jeszcze pytanie dotyczące
            B&B,w których bardzo często pojawia się:'"shared bathrooms"-to chyba nie
            oznacza ustalania kolejności korzystania z łazienki z sąsiadami?(...)
            Pozdrawiam!
            • Gość: Maciek S Re: IP: *.amdahl.com 21.06.01, 18:56
              Gość portalu: bla..bla napisał(a):

              &#62 Dziękuję Wam za te wszystkie cenne informacje,ale mam jeszcze pytanie dotyczące
              &#62
              &#62 B&B,w których bardzo często pojawia się:'"shared bathrooms"-to chyba nie
              &#62 oznacza ustalania kolejności korzystania z łazienki z sąsiadami?(...)
              &#62 Pozdrawiam!

              Nie, raczej nie. Nie martw sie. Nie jest az tak zle. Rozwiazania sa rozne ale nie az takie. Co najwyzej
              mozna "odbic sie" od drzwi bo np. ktos mial klopoty z zoladkiem, ale nie martw sie.

              Poza tym ludzie sa bardzo normalni i usmiechnieci (niestety nie wszyscy nasi rodacy, ale takze i inne
              nacje ktore czuja sie jakos gorzej). Mile "dzien dobry" i ustepowanie jest na porzadku dziennym (z tym jest
              gorzej w bardzo narowistej atmosferze New York City, ale gdzieindziej jest w normie). Ludzie maja troche
              innego typu problemy niz w Polsce i nie walcza o zwykle, elementarne rzeczy... raczej ustepia. W tych
              mniej popularnych stanach (gdzie sa mniejsze miasta) to czlowiek czuje sie bardziej swojsko i
              domowo... Wystarczy sie usmiechnac i zazartowac albo rozesmiac sie jak ktos zartuje na boku. Nie ma
              obaw tylko troche otworz sie na "dzien dobry", "prosze przodem" i tak dalej. Ludzie nie powiedza Ci "frajer"
              (ci normalni i dojrzali). Ja sobie mysle ze tak jest w wielu miejscach... nie tylko w USA... i chyba tak
              powinno byc zeby zylo sie nam latwiej i przyjemniej.


              Powodzenia
    • Gość: Krzys Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 204.50.249.* 22.06.01, 03:23
      Mozecie wypozyczyc samochod -camping,okolo $400 za tydzien
      (czteroosobowy).Takie wypozyczalnie mozna znalezc w internecie www.owasco.
      Niemcy przewaznie tak podrozuja po Kanadzie.Zatrzymywac sie mozna na terenie
      prowincjonalnych ,narodowych i prywatnych parkow $20 za noc dla calej ekipy.
      Sa tez schroniska turystyczne,jednak bardziej karkuluje sie to osobom samotnym,
      chociaz w prowincji Quebec maja wysoki standard i sa ladnie polozone.
      Adresy sprawdzisz w internecie:www.hostellinginternational.Szczegolnie polecam
      Quebec City,Montreal i okoliczne gory.Przy zwiedzaniu bardziej przyrodniczych
      terenow nalezy pamietac,ze Kanada jest piekna ale moze byc niebezpieczna.
      Woda to zywiol,ktorego tu pelno.Do tego dochodza niedzwiedzie i rysie ,ktorych
      liczba jest podobna jak w Polsce,tylko,ze niedzwiedzi w Tatrach bedzie 9 ,a tu
      w jednej prowincji bedzie 9 tysiecy.Do tego nie sa to brunatne,obyte z
      czlowiekiem
      ale gryzli,ktore 4 osoby ,razem z ich samochodem zjedza w pol minuty.
      Poza tym do Quebecu potrzebny jest francuski(nie daj Boze klopoty z policja w
      tej prowincji),za niewladanie francuskim jest sie wtedy traktowanym z wyszukana
      "uprzejmoscia".Mozna tluc glowa o sciany w areszcie,a te zaby dalej sie beda
      pytac :parle vu france?Angielski jest potrzebny w pozostalych prowincjach.
      Ubezpieczyc sie trzeba na wypadek choroby(najpozniej w dzien lub dwa po
      przybyciu z Polski,bo pozniej polisy nie wolno sprzedawac).Zywiec jest tu w
      kazdym sklepie monopolowym.Z drogi do Polski telefonuje sie z automatu przy
      pomocy kart telefonicznej.W przypadku choroby ,bez ubezpieczenia mozna umrzec
      nawet na katar.Bon voyage !
    • Gość: Nasz Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.physik.uni-ulm.de 23.06.01, 00:00
      Podroze do Kanady i USA z Polskim paszpotem nie sa
      zalecane, jesli
      nie ma sie checi azylu politycznego.
      Zaczyna sie wlasnie sezon na jelenie i mozna zostac
      postrzelonym
      przez przypadek.
      • Gość: bla..bla Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.zigzag.pl 23.06.01, 00:00
        COOOOOOOOOOOOOOO????????????????Ja jeleniem?-NIGDY W ŻYCIU!
      • Gość: Swiatlo Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.potlnd1.or.home.com 23.06.01, 00:00
        Gość portalu: Nasz napisał(a):

        &#62 Podroze do Kanady i USA z Polskim paszpotem nie sa
        &#62 zalecane, jesli
        &#62 nie ma sie checi azylu politycznego.
        &#62 Zaczyna sie wlasnie sezon na jelenie i mozna zostac
        &#62 postrzelonym
        &#62 przez przypadek.

        O czym ty mowisz? Co ty pleciesz?

    • Gość: Vagabond Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.HAWI.splitrock.net 24.06.01, 00:00
      Licz przecietnie $ 65 od nocy plus podatek (+ 6 ~ 8 %).

      Ceny Moteli od $ 50+ ceny Hoteli $ 100+ za noc (+ % podatek) (nie mowic ile
      osob zawsze dwie bo moga liczyc dodatkowo).
      W niektorych hotelach przescieradla trzeba sprawdzic.

      Warto zawsze sprawdzic pokoj PRZED wynajeciem!
      Ja uzywam Motel 6, Travel Lodge, Comfort Inn .....

      Wynajecie samochody $ 50 na dzien $ 300 na tydzien (minimum size full: ~
      Ford Taurus ), Van $ 450 $ 600 tygodniowo.

      Zobacz: Dollar, Hertz, unikaj tanszych rentals - ludzie jedza w
      samochodach i sa spryskiwane pesticides mozna sie rozhorowac.

      Wypozyczaj tylko nowe samochody ($ 1000 mill albo mniej).

      Unikaj duzych miast, natura jest piekna.
      Warto nocowac w parkach narodowych. Wjazd do parkow narodowych trzeba
      liczyc ~ $ 5.00 od osoby.

      Benzyna przewidywana U$ 2.00 do U$ 2.50 za gallon w lecie.

      przecietny mileage ~ 18 mil z gallona.

      Jedzenie dziennie $ 20 od osoby, napoje: woda $ 3.00 za 5 galonow,
      napoje licz $ 5.00 dziennie od osoby. (sa drinking fountains).

      Pizza full size ~ $ 15. Mozna uzywac discount kupony no jedzenie jak
      sie ma czas.

      Jeli sie podrozuje przez parki narodowe:

      Warto zawsze miec ze soba nylonowy namiot przynajmniej 14'' x 14'' x 6'' (~
      20 metrow qt.) noclegi moga byc zajete w sezonie.

      Robiac samemu posilki 4 osobowa rodzina potrzebuje dziennie $ 60 +
      (pizza?).

      Naczyn nie trzeba myc, papierowe talerze, plasticowe kubki, plastykowe lyzki
      mozna kupic.

      Podrozujac samochodem warto miec ice box (przynajmniej 3'' x 2'' x 2'&aposwink.

      Lod okolo $ 3.00 dziennie.

      Tak ze zrob dzienny budget.

      Unikaj restauracji takich jak Burger Kings, McDonnalds, drogo i mozna sie
      sie rozchorowac.

      Jak podrozujesz samochodem i chcesz zjesc patrz gdzie sie zatrzymuja duze
      ciezarowki (kierowcy znaja dobre i nie drogie jedzenie) 16 wheelers.
      Nie brac autostopowiczow.

      Mozesz miec komputer laptopa w samochodzie z CD ROM mapami.

      Internet pomaga podczas podrozy.

      Uwazaj OKRADAJA samochody turystow (tluka okna), nie zostawiaj (trzymaj)
      zadnych wartosci w samochodzie! (aparaty fotograficzne, i zeczy ktore mozna
      latwo sprzedac w pawn shop).

      Samochod powinien wygladac w srodku albo pusty i czysty albo bardzo
      zaniedbany a by odstraszac zlodzieji.
      Auto alarm troche pomaga.

      Nie rozmawiac w obcym jezyku przy wychodzeniu z samochodu, aby sie nie
      pokazywac. Trzymac sie razem i nie mowic glosno. Unikac nie potrzebnych
      contactow, strata czasu. Ostrzerzenie z reguly zydzi sa nieprzyjemnie
      nastawirni do polakow, warto im powiedziec ze jest sie zydem, to zmiemnia ich
      ustawienie. Nie ufac ludziom.

      Warto poznac sklepy takie jak Wall mart, K-mart, Sports Authority, Target,
      Costco (membership), SAMs Club aby sie wyposarzac. http://www.COSTCO.com

      uzywaj http://www.google.com as a search engine.

      Campingi licz kolo $ 20 za noc (z woda prysznic, szytnik, bez swiatla).


      happy trip
      • Gość: KAli Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.ym1.on.wave.home.com 24.06.01, 00:00
        Vagabond twoja lista jest p r a w i e kompletna.Zapomniales tylko dodac aerozol
        na superszybki porost brody i bakow (expresowo beda sie upodabniac do
        zydow).Przeczytaj jeszcze raz co napisales i pierdolnij sie w czolo ty pierdolo.
        • Gość: Vagabond Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.HAWI.splitrock.net 24.06.01, 00:00
          Idz do psychiatry.

          Jezeli ty jemu nie bedziesz mogl pomoc, morze on ciebie przekona ze
          jestes normalny.


          Gość portalu: KAli napisał(a):

          &#62 Vagabond twoja lista jest p r a w i e kompletna.Zapomniales tylko dodac aerozol
          &#62
          &#62 na superszybki porost brody i bakow (expresowo beda sie upodabniac do
          &#62 zydow).Przeczytaj jeszcze raz co napisales i pierdolnij sie w czolo ty pierdolo
          &#62 .

      • Gość: cwaniak Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 209.183.153.* 25.06.01, 00:00
        Ignorujcie komentarz tego wiesniaka (vagabonda). Ten typek powinien sie leczyc.
        Powroc do rzeczywistosci wiesniaku...
        Czy ty kiedykolwiek byles w Stanach lub Kanadzie?? I doubt it.
        I think you''re smoking the wrong stuff dude!!



        • Gość: Swiatlo Do Vagabounda IP: *.easypower.com 25.06.01, 00:00
          Gość portalu: cwaniak napisał(a):

          &#62 Ignorujcie komentarz tego wiesniaka (vagabonda). Ten typek powinien sie leczyc.
          &#62
          &#62 Powroc do rzeczywistosci wiesniaku...
          &#62 Czy ty kiedykolwiek byles w Stanach lub Kanadzie?? I doubt it.
          &#62 I think you''''re smoking the wrong stuff dude!!
          &#62

          Vagabound, nie przejmuj sie. "KALi" oraz "cwaniak" to to jedno i to samo chore
          bydle. Pisuje on tez pod ksywami "Monika" oraz "...". Przylepil sie on i do mnie
          jak gowno do buta. Spodziewaj sie ze po tym moim poscie pojawi sie glowny watek o
          tytule "Swiatlo to prowokator" podpisany przez wiele osob, ktore w gruncie rzeczy
          to jeden i ten sam ciemny typ.
          Twoj post byl calkowicie w porzadku.
          Swiatlo
          • Gość: cwaniak Re: Do Vagabounda IP: 209.183.153.* 25.06.01, 00:00
            A ja jestem pewny ze Swiatlo i Vagabound to jedno gowno.
            Trudno znalesc dwoch takich idiotow a wiec wnioskuje
            ze to jeden i ten sam wiesniak.

            "czy jest tu jakis cwaniak?"
            "dawaj piataka!!"
          • Gość: Vagabond Re: Do Swiatlo IP: *.HAWI.splitrock.net 25.06.01, 00:00
            Swiatlo,

            Ja nie mam zamiaru odpowiadac tym dickheads, komentarze sa nie potrzebne.

            Jest duza roznica miedzy tymi co myja samochody, zmywaja naczynia, doja
            krowy a ludzmi ktorzy do czegosc doszli ..... i objechali caly swiat.

            Ja bylem na czterech contynentach, podrozuje kiedy ja chce i miezkam
            gdzie ja chce a nie gdzie moge, poniewarz cholota musi sie meczyc aby
            zarobic. Ja sie taka "krasna cholota" w ogole nie przejmuje.


            Tacy idioci jak Cwaniak czy KALi mnie na ulicy zaczepiaja i sie pytaja czy
            moge im dac Qtra na bus ......

            Po spojrzeniu na moj "font" i URL ten idiota mogl by dojsc do
            wniosku je ja uzywam satelitarne (SATs) polaczenia.

            Wyglada na to z ich URL 209.183.159.xxx ze jeden jest w Canadzie, a drugi
            w USA i ich "wypuscili" ...... :

            ISP:
            Golden Triangle On-Line (NETBLK-GOLDEN-NET97)
            276 King St. W.
            Kitchener, Ontario, N2G 1B6, CA

            Domain Name: HOME.COM

            Administrative Contact, Technical Contact:
            DNS Administration (DA24627-OR) abuse@HOME.COM
            @Home Network
            425 Broadway St
            Redwood City , CA 94063
            US
            650-556-5399
            Fax- 650-556-6666



            On nie zdaje sobie sprawy gdzie sie wpieprza.
            Ludzie maja kontacty i mozna go zalatwic raz i na dobrze jak ktos sie
            chce bawic z cholota.

            ON SOBIE NIE ZDAJE SPRAWY ZE MOZNA SPINGOWAC I WRZUCIC MU PARE ZOMBEE.



            Jak dickhead smierdzi swinskim manurem to wiadomo ze przedchwila z
            chlewni wyszedl.

            Ja takich dickheads to jak mieso na wage u rzeznika moge
            kupowac ....

            Bamboo albo Icek maja o wiele wiecej klasy niz ci dwaj dickheads.


            Ktos mi ostatno obsusial kola mojego Jaga, i to musial byc ktorys z
            tych zazdrosnych krasniakow.

            Czlowiek sie tylko dziwi ze taka cholota ma nawet dostep do putera.

            Some have one asshole ... both apparently have more than one.....







            Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

            &#62 Gość portalu: cwaniak napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Ignorujcie komentarz tego wiesniaka (vagabonda). Ten typek powinien sie le
            &#62 czyc.
            &#62 &#62
            &#62 &#62 Powroc do rzeczywistosci wiesniaku...
            &#62 &#62 Czy ty kiedykolwiek byles w Stanach lub Kanadzie?? I doubt it.
            &#62 &#62 I think you''''''''re smoking the wrong stuff dude!!
            &#62 &#62
            &#62
            &#62 Vagabound, nie przejmuj sie. "KALi" oraz "cwaniak" to to jedno i to samo chore
            &#62 bydle. Pisuje on tez pod ksywami "Monika" oraz "...". Przylepil sie on i do mni
            &#62 e
            &#62 jak gowno do buta. Spodziewaj sie ze po tym moim poscie pojawi sie glowny watek
            &#62 o
            &#62 tytule "Swiatlo to prowokator" podpisany przez wiele osob, ktore w gruncie rzec
            &#62 zy
            &#62 to jeden i ten sam ciemny typ.
            &#62 Twoj post byl calkowicie w porzadku.
            &#62 Swiatlo

            • Gość: Buba Re: Do debila Swiatlo i jego kolegi od butelki Vaga.. IP: *.anonymizer.com 26.06.01, 00:00
              Hahahaha ty szmato jedyne podroze jakie odbywasz sa
              co 2 tygodnie po czek do welfare.Twoje debilne uwagi o
              zydach sa idiotyczne.Spierdalaj skad przyszedles
              zawszony konusie.Straszyc to mozesz swoja zone chora
              na syfa.
              Pa
            • Gość: cwaniak Re: Do Swiatlo IP: 209.183.153.* 26.06.01, 00:00
              Syneczku Vagabond, ten co byles na cterech contynentach, uzywasz satelitarne polaczenie SAT i jezdzisz
              obszczanym Jagiem (moze jeszcze ktos ci dupe wyciera?).
              Jak mieszkasz w kanadzie to chodz sie umowimy na male spotkanie i wiesniaczku tobie wszystko
              wytlumacze.



            • Gość: bla..bla Trochę kultury! IP: *.zigzag.pl 26.06.01, 00:00
              Jak sobie chcecie do oczu skakać,to zacznijcie nowy wątek i powyżywajcie się
              wtedy na sobie,ile dusza zapragnie...
              • Gość: Vagabond Re: Trochę kultury! IP: *.HAWI.splitrock.net 26.06.01, 00:00
                Ten post byl wyraznie zaadresowany do Swiatlo, nie do ciebie.

                Odpowiedz i characteryzacja byla odpowiednia do poziomu ludzi ktorzy atakuja
                innych.

                Onosnie kultury na "emigracji" to kultura jest prawie nie istniejaca
                wsrod polskiego "Getho".

                Ploteczki, obgadywanie za plecami , pyskowanie, szantarzyki, i typowe
                metody komunistyczne z Polski.

                Wedlug masowej opini generacji emigracji z ~ 1968, 1976, i 1984 w tutejszej
                Poloni, kazdy przedsiebiorczy Polak ktory do czegosc doszedl to szpieg,
                cwaniak albo zlodziej.
                Atmosfera jest bardzo podobna do tej atmosfery z Bazaru Rozyckiego
                kontynuowanego na tych boards. Jeden zeruje tylko na drugim, i stara sie
                wykolowac rodaka. Wracaja do Polski i chodza jak bazanty.

                Kazdy wie lepiej niz inny, i wie wszystko o innych lepiej niz oni.

                A far as my warning take it or leave it, you will find it for yourself.
                You always can learn hard way. Been there seen that ....
                My last post. No appology.
                Enjoy, and have a nice trip.
    • Gość: Krystian Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: 24.157.121.* 26.06.01, 00:00
      Vagabond, to byl chyba jedyny wpis na tym forum "bez zydow".Niesty dzieki tobie
      nie jest.Podpisuje sie pod poprzednimi wpisami.Wracaj skad przyszedles (szpital
      psychiatryczny?).Swiatlo twoje idiotyczne uwagi na temat ludzi ktorzy cie
      napastuja pasuja jak ulal do twojego profile.Ty nie masz za grosz
      inteligencji.Po co wiec tu zabierasz glos? Lepiej sie wyspij.Bedzie ci razniej
      jutro przy lopacie w pracy
      • Gość: bla..bla Skończcie już tą komedię!!! IP: *.zigzag.pl 26.06.01, 00:00
        I wytłumaczcie mi proszę,jak te uwagi się mają do noclegów w USA i
        Kanadzie,hę???
  • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? IP: *.amdahl.com 22.06.01, 00:00
    Gość portalu: Krzys napisał(a):

    &#62 Mozecie wypozyczyc samochod -camping,okolo $400 za tydzien
    &#62 (czteroosobowy).Takie wypozyczalnie mozna znalezc w internecie www.owasco.
    &#62 Niemcy przewaznie tak podrozuja po Kanadzie.Zatrzymywac sie mozna na terenie
    &#62 prowincjonalnych ,narodowych i prywatnych parkow $20 za noc dla calej ekipy.
    &#62 Sa tez schroniska turystyczne,jednak bardziej karkuluje sie to osobom samotnym,
    &#62 chociaz w prowincji Quebec maja wysoki standard i sa ladnie polozone.
    &#62 Adresy sprawdzisz w internecie:www.hostellinginternational.Szczegolnie polecam
    &#62 Quebec City,Montreal i okoliczne gory.Przy zwiedzaniu bardziej przyrodniczych
    &#62 terenow nalezy pamietac,ze Kanada jest piekna ale moze byc niebezpieczna.
    &#62 Woda to zywiol,ktorego tu pelno.Do tego dochodza niedzwiedzie i rysie ,ktorych
    &#62 liczba jest podobna jak w Polsce,tylko,ze niedzwiedzi w Tatrach bedzie 9 ,a tu
    &#62 w jednej prowincji bedzie 9 tysiecy.Do tego nie sa to brunatne,obyte z
    &#62 czlowiekiem
    &#62 ale gryzli,ktore 4 osoby ,razem z ich samochodem zjedza w pol minuty.
    &#62 Poza tym do Quebecu potrzebny jest francuski(nie daj Boze klopoty z policja w
    &#62 tej prowincji),za niewladanie francuskim jest sie wtedy traktowanym z wyszukana
    &#62 "uprzejmoscia".Mozna tluc glowa o sciany w areszcie,a te zaby dalej sie beda
    &#62 pytac :parle vu france?Angielski jest potrzebny w pozostalych prowincjach.
    &#62 Ubezpieczyc sie trzeba na wypadek choroby(najpozniej w dzien lub dwa po
    &#62 przybyciu z Polski,bo pozniej polisy nie wolno sprzedawac).Zywiec jest tu w
    &#62 kazdym sklepie monopolowym.Z drogi do Polski telefonuje sie z automatu przy
    &#62 pomocy kart telefonicznej.W przypadku choroby ,bez ubezpieczenia mozna umrzec
    &#62 nawet na katar.Bon voyage !

    Swietny pomysl z tym campingiem! W sumie zapomnialem ze i tak mozna. A Kanada do tego jest chyba
    jednym z najlepszych miejsc na swiecie.

    Jesli chodzi o "misie" to grizzli nie jest tak niebezpieczny jak mniejszy, czarny niedzwiedz. Ze zwyczjow
    niedzwiedzi (rozne programy i opowiesci straznikow parkow) ten ogromny mis grizzly jest bezpieczny jesli
    sie mu nie wchodzi w droge... nawet gdy jest w poblizu. Zadne misie nie szukaja zaczepki , ale po prostu
    zle interpretuja zamiary czlowieka... Szczegolnie jesli w poblizu sa mlode miski (ta sytuacja jest bardzo
    niebezpieczna i matka bedzie nieprzewidywalna) - nakgorsze co moze spotkac czlowieka w takiej
    sytuacji to znalezc sie pomiedzy matka i mlodymi. Grizzly ponoc nigdy nie atakuja by zabic czlowieka, ale
    raczej odstraszyc ( a obie rzeczy moga latwo zrobic bo bestia wazy np. pol tony i ma "wzrostu" dwa i pol
    metra). Natomiast te mniejsze czarne miski ( mniej wiecej wielkosci czlowieka) jak atakuja to niestety
    instynkt mowi im "zabic".

    Jesli czlowiek spotka sie przypadkowo z niedzwiedziem to w zadnym wypadku nie nalezy uciekac
    biegnac. To jest oczywista prowokacja dla niedzwiedzia do ataku. Nalezy spokojnie wycofac sie do tylu
    wolnym krokiem ale bron Boze nie odwracac sie do niego tylem. Niedzwiedzie spuszczaja z tonu jesli
    pokazuje sie ze sie jest wiekszym. Byl wypadek ze niedzwiedzia odstraszyl facet podnoszac przed siebie
    rower w kierunku niedzwiedzia. Inne przypadki mowia ze nawet drag pomaga (ale bron Boze nie nalezy
    uderzyc niedzwiedzia bo to sie skonczy zle - zwykle potrzasanie dragiem wystarcza). Zwykle moze
    skonczyc sie na straszeniu.... zreszta z obu stron. Czlowiek nie jest na liscie standardowych dan
    niedzwiedzia ani smakolykiemwink Chodzi zwykle o prowokacje.

    Acha i jeszcze jedno - pod z
    • Gość: A grizzly IP: *.methodstudios.com 22.06.01, 00:00
      Maciek,
      Jest wiele cennych rad w tym, co piszesz. Moze tylko pare uwag:
      - czarny niedzwiedz nie jest w ogole niebezpieczny za wyjatkiem
      sytuacji, kiedy jest zainteresowany osobnikiem plci przeciwnej i masz
      do czynienia z naprawde duzym okazem. We wszystkich innych
      przypadkach wystarczy glosno klasnac i czarny niedzwiedz ucieka.
      - grizzly to najwspanialsze zwierze zyjace na tej planecie! Spotkanie
      z nim, to przezycie, ktore nie boje sie nazwac religijnym. Podstawowa
      rada - musisz zawsze dac znac niedzwiedziowi, ze sie zblizasz, NIGDY
      nie mozesz go zaskoczyc. Gdy jestes w bear country po prostu halasuj,
      spiewaj, gwizdz lub klaszcz i krzycz: Hey Bear! Przy spotkaniu
      wycofuj sie mowiac spokojnym glosem, NIE UCIEKAJ.
      Dla chetnych sporo zdjec i quicktime''ow z naszego pobytu w Katmai na
      Alasce mozna zobaczyc tu http://www.wildlifeland.com/
      Katmai NP to najwieksza na swiecie koncentracja grizzly.
      • Gość: Maciek S Re: grizzly... i czarne misie IP: *.amdahl.com 22.06.01, 00:00
        Gość portalu: A napisał(a):

        &#62 Maciek,
        &#62 Jest wiele cennych rad w tym, co piszesz. Moze tylko pare uwag:
        &#62 - czarny niedzwiedz nie jest w ogole niebezpieczny za wyjatkiem
        &#62 sytuacji, kiedy jest zainteresowany osobnikiem plci przeciwnej i masz
        &#62 do czynienia z naprawde duzym okazem.


        Z tego co slyszalem to niekoniecznie. Po pierwsze duzy osobnik czarnego niedzwiedzia to zawsze bedzie
        samiec. Niestety jesli chodzi o samice (czesto prawie o polowe mniejsza) to problem jest ten sam jesli w
        gre wchodza mlode miski. Samica bedzie probowala wyganiac intruza z okolic gdzie sa mlode ze
        wzgledu na poczucie zagrozenia.

        Odganianie owszem, ale o tym ze czarny niedzwiedz jest bardziej niebezpieczny od grizzli to wiem od
        straznika specjalisty od "misiow". Tak sie wydaje ze jest on lagodniejszy i bezpieczniejszy bo mniejszy.
        Niestety to podobno nieprawda. Byc moze odgonic jest latwo dosc oswojone osobniki ale nie wszystkie...
        One potrafia "dac popalic". Nie bylbym tego taki pewien ze one sa takie plochliwe. Wlasnie slyszalem ze
        potrafia byc namolne nawet jak sie je odgania kijem. Poza tym czarne miski z pewnoscia nie sa
        plochliwe. Otoz pare lat temu wlasnie czarny mis wylazl na autostrade I-287 w New Jersey i zatrzymal
        ruch nie chcac opuscic drogi. To raczej kierowcy byli sploszeni w samochodach i pomogli dobpiero
        straznicy usypiajac tymczasowo tego czarnego futrzaka. Poza tym w Hunter Mtn (Nowy Jork) na
        narciarskim stoku w srodku zimy w ruchliwy weekend samica z mlodymi wybrala sie na przechadzke.
        Jakos nie byla sploszona przez narciarzy ale pewnie halas zdecydowal ze sie przniesie sie do innej
        "nory".

        Od znajomego mysliwego z Pennsylwanii slyszalem opowiesci o bardzo czestych "odwiedzinach" i
        "wlamaniach" czarnych miskow i o trudnosciach w odganianiu ich (Pennsylvania ma ogromna populacje
        czarnych niedzwiedzi). Zreszta z tego powodu w Pennsylvanii jest podobno niezwykle latwo o pozwolenie
        na krotka bron (ponoc takie mozna otrzymac ze wzgledu na bezpieczenstwo razem z "pozwoleniem
        wedkarskim"wink... tak slyszalem.


        Pozdrawiam
        • Gość: A Re: grizzly... i czarne misie IP: *.methodstudios.com 22.06.01, 00:00
          No coz, ja znam tylko zachodnie Stany. Moze na wschodzie czarne
          misie sie za bardzo udomowily wink
          • Gość: Maciek S Re: grizzly... i czarne misie IP: *.amdahl.com 22.06.01, 00:00
            Gość portalu: A napisał(a):

            &#62 No coz, ja znam tylko zachodnie Stany. Moze na
            wschodzie czarne
            &#62 misie sie za bardzo udomowily wink

            Dobre...smile))


            Pozdrawiam
    • Gość: Swiatlo Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? IP: *.easypower.com 22.06.01, 00:00
      Absolutna racja jeszcze raz. Dla Polakow z Polski wazna jest jednak wskazowka:
      samochody kampingowe nazywaja sie tutaj RV. To na wypadek jakby ktos chcial
      zrobic search na Internecie lub na Yellow Pages.
      Jezeli chodzi o ceny RV, to $400 na tydzien wychodzi $57 na noc. Motele sa
      tansze. Poza tym nie powiedziane zostalo, ze te $400 to tylko polowa wydatku.
      Dochodzi jeszcze drugie tyle na benzyne i ekstra mile. Kazda mila extra poza
      limit bedzie cie kosztowac 25 c.
      Dobre strony RV to:
      - Duzy komfort. Dzieci maja wygodnie w czasie jazdy. Nie musza siedziec jak kolki
      na tylnym siedzeniu przez dlugie godziny.
      - Zona moze przygotowac posilki w samochodzie. Zaoszczedza to troche na jedzeniu,
      bo nie trzeba chodzic po restauracjach. Pamietac jednak trzeba, ze nie mozna
      wlaczac kuchenki w czasie jazdy.
      Zle strony to:
      - Jak powiedzialem: RV cholernie duzo pali. Licz sie ze wydasz drugie tyle na
      benzyne. Pali to diabelstwo jak parowoz. Ja jezdzilem duzymi RV (24 ft) i mialy
      wydolnosc 6-8 mpg (miles per gallon). Porownaj to z samochodem osobowym 30 mpg.
      - W tanich motelach (np. Motel 6) jest taniej niz te $56 za dzien RV.
      - Jezdzac zwyklym samochodem jest sie bardziej mobilnym.
      - Trudniej znalezc wolne miejsce w RV park, niz w motelu. Jak sie jezdzi RV,
      zwlaszcza po atrakcyjnych rejonach, to trzeba zawczasu zaplanowac trase i
      zarezerwowac noclegi w RV parkach. Powoduje to ze jestes juz przywiazany do
      zaplanowanej trasy. Mozesz tez improwizowac, jednak wtedy trzeba sie liczyc ze
      nie znajdziesz noclegu. A nie mozna RV sobie postawic gdzies przy drodze i sobie
      tak spac. Policja do ciebie zaraz zapuka. Poza tym trzeba RV tez wyprozniac z
      szamba i napelniac woda mniej wiecej codziennie. Zwlaszcza jak sie jezdzi z
      dziecmi.

      Reasumujac, jazda RV o ile jest bardziej atrakcyjna niz zwyklym samochodem, ale
      jest prawie dwukrotnie drozsza (rent + benzyna + mileage).
      To takie moje doswiadczenie. Chetnie poslucham jesli ktos ma doswiadczenie
      odwrotne.

      Pozdrawiam
      Swiatlo



      • Gość: A Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: *.methodstudios.com 22.06.01, 00:00
        Swiatlo,
        90% ciekawych miejsc w US, to gorskie krete drogi. RV jest mniej
        mobilny - to malo powiedziane. To zawalidroga! Jesli komus zalezy
        na dotarciu do super miejsc - RV nie jest dobrym rozwiazaniem.
        Poza tym nocleg w tym czyms jest chyba (nie spalem) o wiele mniej
        wygodny. Polecam Best Western - zawsze wysoki standard
        niezaleznie od miejsca i niewygorowane ceny.
        • Gość: Swiatlo Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: *.easypower.com 22.06.01, 00:00
          Gość portalu: A napisał(a):

          &#62 Swiatlo,
          &#62 90% ciekawych miejsc w US, to gorskie krete drogi. RV jest mniej
          &#62 mobilny - to malo powiedziane. To zawalidroga! Jesli komus zalezy
          &#62 na dotarciu do super miejsc - RV nie jest dobrym rozwiazaniem.
          &#62 Poza tym nocleg w tym czyms jest chyba (nie spalem) o wiele mniej
          &#62 wygodny. Polecam Best Western - zawsze wysoki standard
          &#62 niezaleznie od miejsca i niewygorowane ceny.

          Best Western to moja ulubiona siec. Jednak nie sa najtansze. Kosztuje okolo $60-
          80 USD w USA, badz 80-120 CAD w Kanadzie. Czy wyjezdzam w podroz sluzbowa, czy
          prywatnie z rodzina, zawsze Best Western. Korzystam z nich tak czesto, ze powinni
          mi juz dawac znizki. Jednak dla turystow z Polski liczacych sie z budzetem byc
          moze tansze motele bylyby lepszym rozwiazaniem. Jednak jesli ktos nie ma problemu
          z wydaniem 70 USD na noc, to polecam tylko Best Western.
          Swiatlo

          • Gość: bla..bla Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: *.zigzag.pl 23.06.01, 00:00
            Biedy nie klepiemy,więc wolelibyśmy się zatrzymywać w motelach względnie
            czystych,choćby nawet były trochę droższe.A co do RV,to jeżdziliśmy czymś takim
            po wschodnim wybrzeżu Australii.Rodzicom szalenie się ten typ podróżowania
            spodobał,mi wręcz przeciwnie-mało miejsca,trzeba ciągle wszystko składać i
            rozkładać przed i po spaniu,a poza tym mimo tego,że ma się wodę "pod ręką",to
            mycie naczyń i gotowanie jest straszliwie uciążliwe.Poza tym w nocy było mi
            cholernie zimno i pod 2 kocami,bo spałam "na górze" i miałam tam niezły
            przewiew...No i najważniejsze-mialam po tej podróży kilka pokaźnej wielkości
            siniaków,bo sały czas waliłam w coś głową i, wierzcie mi,drugi raz nie dam sie
            w coś takiego wpakować!
            • Gość: bla..bla Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: *.zigzag.pl 23.06.01, 00:00
              Tylko wytłumaczcie mi jeszcze jedną rzecz-ja mówiłam o samochodzie z łóżkami,
              lodówką itd.,a czy wy nie mówicie przypadkiem o przyczepie ciągniętej przez
              samochód?Jeśli o tym drugim,to czymś takim jeszcze nie podróżowałam,ale wydaje
              mi się ,że komfort jazdy jednym i drugim chyba dużo się od siebie nie różni...
          • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: 129.212.11.* 25.06.01, 00:00
            Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

            &#62 Gość portalu: A napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Swiatlo,
            &#62 &#62 90% ciekawych miejsc w US, to gorskie krete drogi.
            RV jest mniej
            &#62 &#62 mobilny - to malo powiedziane. To zawalidroga! Jesli
            komus zalezy
            &#62 &#62 na dotarciu do super miejsc - RV nie jest dobrym
            rozwiazaniem.
            &#62 &#62 Poza tym nocleg w tym czyms jest chyba (nie spalem)
            o wiele mniej
            &#62 &#62 wygodny. Polecam Best Western - zawsze wysoki
            standard
            &#62 &#62 niezaleznie od miejsca i niewygorowane ceny.
            &#62
            &#62 Best Western to moja ulubiona siec. Jednak nie sa
            najtansze. Kosztuje okolo $60
            &#62 -
            &#62 80 USD w USA, badz 80-120 CAD w Kanadzie. Czy
            wyjezdzam w podroz sluzbowa, czy
            &#62 prywatnie z rodzina, zawsze Best Western. Korzystam z
            nich tak czesto, ze powin
            &#62 ni
            &#62 mi juz dawac znizki. Jednak dla turystow z Polski
            liczacych sie z budzetem byc
            &#62 moze tansze motele bylyby lepszym rozwiazaniem. Jednak
            jesli ktos nie ma proble
            &#62 mu
            &#62 z wydaniem 70 USD na noc, to polecam tylko Best
            Western.
            &#62 Swiatlo
            &#62

            Sprawdzilem wlasnie. Niestety jesli chodzi o ceny
            tylko poza sezonem w NJ i NY masz zupelna racje. W
            sezonie letnim w okolicach NYC (wiele moteli Best
            Western) ceny zaczynaja sie dopiero od $100 (USD) za
            dwie dorosle osoby. Wlasnie bylem na ich stronie i
            zaspiewali nawet $150 za jedna noc. Chyba nie najlepszy
            moment... ale motele sa chyba bardzo w porzadku.

            Acha, mam nadzieje ze korzystasz z ich programu jako
            staly bywalec. O ile wiem to niektore kluby "frequent
            flyer" takze wspopracuja z Best Western... moze sie
            myle.


            Pozdrawiam
        • Gość: Maciek S Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: *.amdahl.com 22.06.01, 00:00
          Gość portalu: A napisał(a):

          &#62 Swiatlo,
          &#62 90% ciekawych miejsc w US, to gorskie krete drogi. RV
          jest mniej
          &#62 mobilny - to malo powiedziane. To zawalidroga! Jesli
          komus zalezy
          &#62 na dotarciu do super miejsc - RV nie jest dobrym
          rozwiazaniem.
          &#62 Poza tym nocleg w tym czyms jest chyba (nie spalem) o
          wiele mniej
          &#62 wygodny. Polecam Best Western - zawsze wysoki standard
          &#62 niezaleznie od miejsca i niewygorowane ceny.

          No tak ale ztego co Siwtlo powiedzial to jednak RV
          dotrzesz do dobrych miejsc. Owszem pewnie do serca tych
          ciekawych miejsc warto wziac samochod osobowy (i z tego
          co wiem wielu tak robi ciagnac taki osobowy na sztywnym
          holu za RV).

          Widzialem kiedys wesoly napis za szyba holwanego
          samochodu osobowago przez taki duzy RV. Napis byl
          kierowany do tych niecierpliwych kierowcow za RV a
          wlasciwie za tym holowanym osobowym. Bylo chyba cos w
          tym stylu: "Badz cierpliwy. Zobacz jaki ladunek musze
          pchac z przodu przez wiele mil..."


          Wydawalo mi sie ze motele jednak nie beda domena
          najatrakcyjniejszych miejsc (sa raczej dalej od tych
          miejsc) ale bardziej glownych drog i miast, ktore nie
          koniecznie sa ciekawe. Nie wiem zawsze tak mi sie
          wydawalo... Mysle ze to po prostu przetarg i kompromis.
          Ja probowalem samochod osobowy i namiot i to bylo fajne
          chociaz moze byc udreka jesli ktos ma dzieci (nie
          zawsze!). Slyszalem od znajomych ze nocleg pod namiotem
          w Grand Canyon to swietne przezycie.


          Pozdrawiam
          • Gość: Grazka Re: Ile kosztuje nocleg w USA i Kanadzie? A moze RV? no thanx IP: *.cg.shawcable.net 22.06.01, 00:00
            Nie orientuje sie ile kosztuje wypozyczenie RV ale sadze, ze taniej jest
            rzeczywiscie spac w motelach. Kiedys sie dowiadywalam dla znajomych i wyszlo
            wcale nie tak tanio jak sie spodziewalam. I te ceny benzyny ostatnio! Ja mam
            swoje wlasne RV - wiec dla mnie jest tanio - kemping kosztuje ok 20 CDN. Przez
            10 lat jezdzenia po kanadyjskim dzikim zachodzie nie spotkalam sie jeszcze oko
            w oko z niedzwiedziem smile Ale ja na szlakach lubie glosno spiewac! Moze dlatego
            misie mnie omijaja. Widzialam jednego zazerajacego mlecze na poboczu drogi. Co
            do komfortu - RV jest wspaniale. Daje kompletna niezaleznosc i umozliwia
            nocowanie we wspanialych widokowo miejscach. Motele i hotele - no coz -
            polozone zazwyczaj blisko drogi - a wiec halas, daleko do przyrody, nie mozna
            zapalic ogniska, w pokojach w lecie goraco. Moje RV jest dosyc krotkie - 19" i
            ciagniete przez mocnego trucka wiec nie ma problemu na kretych gorskich
            drogach. Przepraszam ale musialam dac upust mojej milosci milosci do
            kempingowania. RVs rule!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka