Dodaj do ulubionych

SPOTKANIE W LONDYNIE

IP: *.pounder.dialup.pol.co.uk 10.12.01, 22:06
Dzieki wszystkim za mily wieczor w Londynie. Naprawde dobrze sie bawilem i
ciesze sie, ze poznalem ludzi 'z drugiej strony ekranu'. Mam nadzieje ze
spotkamy sie znow wkrotce w jeszcze wiekszym gronie. Prosze piszcie do mnie na
radek@supanet.com
Obserwuj wątek
    • emigrantka Re: SPOTKANIE W LONDYNIE 10.12.01, 22:37
      No slyszlam (czytalam) w mailu od Xiv ze sie racuchami obzeraliscie smile
      Nastepnego nie przegapie napewno... Kiedy nastepne?
      • Gość: tygrysek Re: SPOTKANIE W LONDYNIE IP: *.annatar.dialup.pol.co.uk 10.12.01, 23:00
        Racuchami???
        To ja chyba bylam na innym spotkaniu!!!
        • emigrantka Do Tygrysek 10.12.01, 23:02
          Ja nie bylam wogole sad((( To nie marudz.. Ktos cos wspomnial o racuchach to
          myslalam ze to na waszym spotkaniu.. Teraz nic nie wiem sad
          • Gość: tygyrsek Re: Do Tygrysek IP: *.annatar.dialup.pol.co.uk 10.12.01, 23:04
            Wcale nie marudze, wrecz przeciwnie mam jak najlepsze wrazenie po wczorajszym
            wieczorze, tyle ze zadnych racuchow sobie nie przypominam, a wcale az tak
            pijana nie bylam wink))
            • emigrantka Re: Do Tygrysek 10.12.01, 23:07
              aaaaaaaaaaaaa - wczorajszym????????? no tak, tu mi sie pomylilo bo Xiv cos o
              racuchach w sobote wspominal.. Hmmmm Sam by sie obzeral? Poczekamy zobaczymy
              jak wpadnie (na forum) i powie hyhyhy
              Tygrysek - napisz jak bylo?
              • Gość: tygrysek O spotkaniu slow pare IP: *.beleg.dialup.pol.co.uk 10.12.01, 23:38
                Bylo super!!!!!!
                Chociaz najpierw ciut konspiracyjnie, bo Xiv co prawda mial w kosciele
                choragiewke, tyle ze rozmiarow jakies 5cm na 7cm, no i zeby bylo smieszniej
                trzymal ja w plecaku. A ja glupia wypatrywalam wszedzie sztandaru!!! Udalo mi
                sie jednak zidentyfikowac go moimi sposobami operacyjnymi, wtedy wreszcie
                wydobyl flage i wowczas odnalazla sie reszta forumowiczow, czyli Esther, Ajrin
                i yk. Uraczylismy sie na plebani kawa, a co poniektorzy z nas rowniez pierogami
                z miesem, pokonwersowalismy zdrowo, po czym niestety opuscily nasze szeregi
                Ajrin i Esther, a my udalismy sie na Victorie w poszukiwaniu Sharkiego. Druga
                czesc spotkania zgodnie z zapowiedziami odbyla sie w Starbucksie. Dla
                podtrzymania tozsamosci narodowej trzymalismy choragiewke przez caly czas na
                stoliku, az do momentu kiedy to Xiv postanowil sie ulotnic i samolubnie zabrac
                flage ze soba, a ze bez choragiewki to juz nie bylo to samo wink, wiec i my
                opuscilismy lokal. Zahaczylismy o Schakeaspere'a, po czym udalismy sie na
                Leicester Sq, bo ja koniecznie chcialam zestrzelic pluszowego tygrysa wielkosci
                naturalnej, co rzecz jasna mi sie nie udalo sad Wpadlismy jeszcze na pizze, a
                pozniej przepadlismy na dluzszy czas w Tocadero, gdzie wyszlo na jaw, ze Sharky
                jest maniakiem samochodowek a ja - dzikich wrzaskow wink Tak mniej wiecej w
                telegraficznym skrocie wygladalo cale spotkanie, wiec kto nie byl, niech wie co
                stracil smile
                Bawilismy sie naprawde super i obiecalismy sobie powtorke z rozrywki w
                niedalekiej przyszlosci. Wymienilismy sie namiarami, wiec mam nadzieje
                pozostaniemy w kontakcie. Musze jeszcze tylko dodac, ze naprawde kompletnie nie
                czulam, ze spotkalismy sie po raz pierwszy w zyciu, naladowalam pozytywnie
                swoje akumulatorki, bo to bylo troche tak, jak odnalezenie czastki kraju tu,
                daleko od domu.
                Pozdrawiam wszystkich
                Buzka od tygrysa smile))
      • Gość: Xiv Racuchy IP: *.blueyonder.co.uk 12.12.01, 12:54
        Racuchy byly wczesniej, z bananami, a obzerali sie: yk, piekna, moja siostra i
        nizej podpisany... nie byly wspominanae na spotkaniu, bo byly juz tylko
        historia unoszaca sie jeszcze w zapachu kuchni

        Xiv
        • Gość: yk Re: Racuchy IP: 146.101.149.* 12.12.01, 17:05
          tak... jadlem racuchy
          byly przednie
          i teraz nawet wiem ze byly z bananami
          i na spotkaniu tez bylo super
          tygrysek - przeciez ty nie bylas wogole pijana... chyba
          aha - spotkanie zakonczylo sie mocnym akcentem w postaci mojego i tygryska
          upadku z 20 metrow - to byl lot! - pokrzyczelismy sobie
          czekam na nastepne spotkania
          • Gość: tygrysek Re: Racuchy i inne takie IP: *.clown-trigger.dialup.pol.co.uk 13.12.01, 00:55
            Gość portalu: yk napisał(a):

            > tygrysek - przeciez ty nie bylas wogole pijana... chyba
            przeciez dokladnie to napisalam!!!
            gdybym byla, to moglabym nie pamietac racuchow

            > aha - spotkanie zakonczylo sie mocnym akcentem w postaci mojego i tygryska
            > upadku z 20 metrow
            metrow bankowo bylo wiecej
            a swoja droga szkoda, ze nikt nie zmierzyl natezenia krzyku...
            • esther Re: Spotkanie 13.12.01, 15:05
              i znow mnie minela zabawa! I co z tego ze pojechalismy do domu? Malzonek drzwi
              i tak nie zrobil!
              Kto z was jedzie na swieta do Polski?

              I kiedy nastepne spotkanie???

              Pozdrawiam wszystkich co przy stole na Devonii siedzieli i kawe popijali (tych
              co sie zajadali pierogami rowniez), jak i rowniez Sharky'ego, ktory mial
              przyjsc wczesniej a przyszedl pozniej!
              • Gość: Xiv Re: Do Polski na Swieta IP: *.blueyonder.co.uk 13.12.01, 16:10


                ja!!! wlasnie naprawilem samochod (ciekawe ile zaoszczedzilem)

                ciekawe tylko, kiedy uda mi sie wyjechac smile

                Xiv

                PS. z rzeczy kuchennych, to przedwczoraj yk & myself zrobilismy grzybki w
                smietanie, dzisiaj beda krewetki w sosie wlasno-pomidorowo-chinskoslodkim. Jak
                to dobrze byc na bezrobociu - przynajmniej czlek sie nauczy gotowac smile.
                • esther Re: Do Polski na Swieta 13.12.01, 17:16
                  No tak - a my wlasnie kupilismy zimowe opony! Oby w Polsce byla zima!
                  Najgorsze z wyjazdem do Polski sa ceny przeprawy przez kanal, to niesamowite
                  jak zawyzaja przed swietami...
                  kiedy sie wybierasz?

    • emigrantka Re: SPOTKANIE W LONDYNIE 10.12.01, 23:13
      wpadnijcie na "A moze by tak inaczej?" smile)
      • Gość: sharky Re: SPOTKANIE W LONDYNIE IP: *.btinternet.com 11.12.01, 19:15
        Nie sadzilem ze tygrysek sie tak dobrze bawil. Mnie wieczor minal bardzo szybko
        w milym towarzystwie i nie moge sie doczekac powtorki z rozrywki!
        • emigrantka Re: SPOTKANIE W LONDYNIE 11.12.01, 19:24
          jesuuuuuuuuuuuuuu lodziki - napiszcie cos konkretnie o tym jak bylo smile)) i co
          robiliscie, gdzie byliscie itd
          • Gość: sharky Re: SPOTKANIE W LONDYNIE IP: *.btinternet.com 13.12.01, 14:31
            Jesli chodzi o spadek z 20 metrow to ja slyszalem tylko piskliwe glosiki
            tygryska i yk. Poproscie tygryska to wam pokaze zdiecie z tego wydarzenia!
            • Gość: ajrin Re: SPOTKANIE W LONDYNIE IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.12.01, 16:45
              Uff, nareszcie mam troche czasu, zeby cos wystukac, widze, ze swietnie sie
              bawiliscie na drugej czesci spotkania, no coz, niektorzy w tygodniu sie
              obijaja, a w niedziele musza pracowac. Mam nadzieje, ze nastepnym razem
              spotkamy sie w jeszcze wiekszym gronie i nikt z nas nie bedzie musial wymykac
              sie wczesniej (tak jak ja na przykladsmile. Ja osobiscie bardzo milo wspominam
              niedzielne spotkanie i pozdrawiam wszystkich ktorzy na nim byli, jak rowniez
              wszystkich, ktorych nie poznalam, bo nie zdazylam.
              Mam nadzieje ze do zobaczenia wkrotce!
              Ajrin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka