IP: *.goosck01.sc.comcast.net 30.07.03, 04:38
Moj paszprt jest wazny do 2012, niedawno wyszlam za maz i oczywiscie mam inne
nazwisko. W konsulacie powiedziano mi, ze trzeba podrozowac z certyfikatem
zawarcia zwiazku malzenskiego, ale czy to wystarczy dla takiego pana celnika,
ktory moze sie przyczepic do tego, ze nazwisko na zielonej karcie inne? Czy
ktos tak podrozowal?
Obserwuj wątek
    • Gość: slick Re: paszport IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 30.07.03, 05:04
      Gość portalu: blue_jay napisał(a):

      > Moj paszprt jest wazny do 2012, niedawno wyszlam za maz i oczywiscie mam inne
      > nazwisko. W konsulacie powiedziano mi, ze trzeba podrozowac z certyfikatem
      > zawarcia zwiazku malzenskiego, ale czy to wystarczy dla takiego pana celnika,
      > ktory moze sie przyczepic do tego, ze nazwisko na zielonej karcie inne? Czy
      > ktos tak podrozowal?

      Jesli masz zamiar sie pochwalic celnikowi ze wzielas slub to zabierz
      certificate , jesli nie to jestes pania z nazwiskiem w paszporcie , pomysl o
      powrocie - Green Card .
      • Gość: blue_jay Re: paszport IP: *.goosck01.sc.comcast.net 30.07.03, 05:43
        ja juz mam zielona karte, jestem tu legalnie, tylko nie wiem czy wystarczy
        pojechac do POlski z certyfikatem zawarcia zwiazku malzenskiego, pan w
        konsulacie moze sobie mowic jedno, a panowie celnicy na lotniskach i tak wiedza
        lepiej
    • dyplomata Legalizacja 30.07.03, 07:57
      Gość portalu: blue_jay napisał(a):

      > Moj paszprt jest wazny do 2012, niedawno wyszlam za maz i oczywiscie mam
      inne
      > nazwisko. W konsulacie powiedziano mi, ze trzeba podrozowac z certyfikatem
      > zawarcia zwiazku malzenskiego, ale czy to wystarczy dla takiego pana
      >celnika, ktory moze sie przyczepic do tego, ze nazwisko na zielonej karcie
      >inne? Czy ktos tak podrozowal?

      Przede wszystkim, jezeli malzenstwo zostalo zawarte zagranica to musisz je
      zalegalizowac w Polsce.
      • dorrit Re: Legalizacja 30.07.03, 14:00
        Czyli w Stanach po zamozpojsciu przyjelas nazwisko meza? Jesli tak, to niestety
        stopniowo bedziesz pewnie musiala wymieniac wszystkie dokumenty. Ja wyszlam za
        maz w Europie, nazwiska nie zmienialam, obecnie polskie prawo tez pozwala
        kobiecie zostac przy wlasnym; przy transkrypcji aktu malzenstwa w USC w PL
        oswiadczylam, ze pozostaje przy swoim i juz (aha, robilam te transkrypcje nie
        osobiscie, a przez rodzicow; wczesniej oczywiscie akt malzenstwa - nie
        certyfikat, a AKT - musi zalegalizowac konsulat, plus zalegalizowac
        tlumaczenie, jak nie to w PL musi je zrobic tlumacz przysiegly).
        A jak musisz jechac do PL juz teraz, to bierz wszystkie dokumenty, jakie masz,
        i pros o jeszcze, celem asekuracji...
        • Gość: VIP-1 i jeszcze jedno IP: *.mt.sfl.net 30.07.03, 14:16
          jak juz tam bedziesz (a planujesz dzieci miec)
          to przy okazji podanko o pozwolenstwo zloz
          potwierdzone notarialnie, podpisane przez ciebie
          twojego meza, rodzicow twoich i meza
        • Gość: Mirko Re: Legalizacja IP: *.union01.nj.comcast.net 30.07.03, 14:27
          Założenie: Polka w USA, wyszła za mąż zmieniając nazwisko (błąd!).
          Czeka na obywatelstwo USA a więc ma Zieloną Kartę (stały pobyt).
          Sytuacja:
          1. Przylatuje z USA do PL do czego potrzebny jest jej choćby nieważny polski
          paszport. Przy wjeździe do PL pies z kulawą nogą o nic nie pyta. "Welcome
          Home" - to już prawie Europa.
          2. Mija 2 tygodnie czy ileś i przyjeżdża na lotnisko Okęcie a tam przy
          odprawie biorą bilet i paszport i pytają "a gdzie wiza do USA?". Na co
          ona: "nie trzeba wiza, mam Ziel. Kartę". Na co oni: "pokazać". No i wtedy jest
          (może być) problemek bo w Paszporcie jest "Genowefa Kowal" a w Ziel.
          Karcie "Genowefa Cygan". No i którą mają rozstrzelać?
          Wtedy - na 5 minut przed odlotem co doda trzeba się bedzie ostro tłumaczyć. Po
          tym jak już machną reką (o ile) i przyleci na lotnisko w USA - pokaże tylko
          Zieloną Kartę (paszport jest dla nich - o ile nie amerykński - trzeciorzędny i
          nikogo nie interesuje) i Welcome Home.

          Wniosek dla innych: NIE ZMIENIAĆ NAZWISKA PRZY ŚLUBIE ZA GRANICĄ!
          Wniosek dla niej: Trzeba będzie to zgłaszać i przerabiać wszystkie dokumenty
          od Dowodu Osobistego poczynając.
          • Gość: blue_jay Re: Legalizacja IP: *.goosck01.sc.comcast.net 30.07.03, 17:10
            dziekuje wszystkim za informacje.. te ironiczne tezwinki mam nadzieje,ze nikt
            do mnie strzelac nie bedzie
            pozdrawiam i milego dnia zycze
            • Gość: Gnat Konkluzja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.07.03, 19:20
              Droga Blue Jajowa,
              Wniosek koncowy: nie jechac do Polski WCALE tzn. az zmienia te glupie przepisy
              i bedziesz mogla legitymowac sie wylacznie dokumentami amerykanskimi.
              • Gość: Mirko Re: Konkluzja. PL to jedno a... IP: *.union01.nj.comcast.net 31.07.03, 00:22
                Wylot z Frankfurtu do USofA z POLAKIM PASZPORTEM bez wizy + Ziel. Karta na
                inne nazwisko też nie będzie należał do łatwych, niemniej powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka