Dodaj do ulubionych

Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny:

23.01.08, 03:26
news.bbc.co.uk/2/hi/business/6346299.stm
"But the near-monopoly conditions in the American market bred complacency -
and the assumption that the American lead in technology and marketing was
unassailable.

Ford and GM dominated the US auto industry in the l960s

According to Stephen D'Arcy, head of Global Automotive Practice at
PriceWaterhouse Coopers, in the long run "the US monopoly was an unsustainable
anomoly."
In the 1950s and 1960s, US firms failed to innovate in the design of cars,
preferring to make money by increasing the size and weight of their vehicles
by adding extras like air conditioning, power steering, and fancy sound systems.
It was left to European manufacturers to develop disc brakes, rack-and-pinion
steering, air-cooled and diesel engines.
And the mass production system discouraged innovation because it was so
expensive to introduce fundamentally new models.
Meanwhile, Toyota was also making a virtue of adversity, changing its
production system to become leaner and more efficient than its rivals."

Ciekawe ze ciagle slyszymy belkot o "The best country" i "the best people in
the World."
Jak wynika z artykulu takie wlasnie bezkrytyczne i nie majace niz wspolnego z
rzeczywistoscia podejscie bylo przyczyna upadku GM.
Pomyslec ze w Usa ciagle produkuje sie rozne smieszne potworki Wielka Trojka
dziwi sie ze nikt nie chce tego badziewia kupowac.

America Isn't #1 anymore.
www.youtube.com/watch?v=tcz_NHAFGS0
Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 03:45
      nad_oceanem napisał:

      > Pomyslec ze w Usa ciagle produkuje sie rozne smieszne potworki Wielka Trojka
      > dziwi sie ze nikt nie chce tego badziewia kupowac.

      Nie chce mi sie w glowie pomiescic, ale z tego wynika, ze ty nawet samochodu nie
      masz???
      Nic dziwnego, ze nie leca na ciebie dziewczyny nie tylko z Ipanema ale nawet z
      Parzeczewa hehe
      • nad_oceanem Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 04:00
        Amerykanskiego?
        Nie mam.
        smile)))))

        A dziewczyny?
        Nigdy bym sie z toba ani na samochod ani na dziewczyny (w twoim przypadku liczba
        pojedyncza sie klania od jakochs 25 lat) nie zamienil.


        ratpole napisał:

        > nad_oceanem napisał:
        >
        > > Pomyslec ze w Usa ciagle produkuje sie rozne smieszne potworki Wielka Tro
        > jka
        > > dziwi sie ze nikt nie chce tego badziewia kupowac.
        >
        > Nie chce mi sie w glowie pomiescic, ale z tego wynika, ze ty nawet samochodu ni
        > e
        > masz???
        > Nic dziwnego, ze nie leca na ciebie dziewczyny nie tylko z Ipanema ale nawet z
        > Parzeczewa hehe
        >
        • ontarian Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 17:31
          nad_oceanem napisał:

          > Nigdy bym sie z toba ani na samochod ani na dziewczyny (w twoim
          > przypadku liczb a pojedyncza sie klania od jakochs 25 lat)
          > nie zamienil.
          nie zamienil bys sie, bo sie nie masz czym zamieniac
          bo ani ten dmuchany worek, to nie dziewczyna
          ani ten szrot za 1000 zeta nie samochod
    • ratpole Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 04:00
      polonus5 napisała:

      =====================================================================
      >
      > he,he,he jak to nie a ten Ford za 1000 zl

      Taki samochod wymaga inwestycji, inaczej konczy na scrap yardzie. Myslisz, ze
      naszego forumowego bonzo stac na taki zabytek?
    • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 06:07
      amerykanski padl a co dopiero powiedziec o europejskim?
      masowe zwolnienia w bmw. tylko w 2008 i tylko w samych niemczech bmw
      zwolni 8,000 pracownikow.
      sprzedaz niemieckich samochodow w roku 2007 spadla o 9%.
      www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601100&sid=ax7oAoaO5JJQ&refer=germany
      • chardonnay11 Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 18:38
        To raczej jest zwiazane mozliwosciami finansowymi.Ktos kogo stac na
        Navigatora palcego 15 litrow/100 nie bedzie sie ogladal za Smartem
        aka Smarkiem.W stanach robiono takie samochody jakie chcial
        konsument.W Eu i Jap to co innego.Bylo raczej biednie a bieda
        WYMUSZA oszczednosci.Faktem jest ze wielka trojka przez jakis czas
        produkowala wiekie goovno.dzisiejsze modele sa oszczedne i
        nieawaryjne.Maja jeszcze duzo do zrobienia ale ja mysle ze sa na
        dobrej drodze.
        • japo2 Male sprostowanie 23.01.08, 20:21
          chardonnay11 napisał:
          Faktem jest ze wielka trojka przez jakis czas
          > produkowala wiekie goovno.

          Produkowala wielkie govvno a teraz maj te kupe do zrobienia.
          • chardonnay11 Re: Male sprostowanie 23.01.08, 20:29
            To juz raczej przeszlosc.Nowe samochody sa naprawde niezle.Zeby bylo
            smieszniej w ubieglym roku Ford wyprzedzil BMW ( chodzilo o
            niezawodnosc).Generalnie tylko Japonskie sa ciagle na
            topie.Niemieckie raczej bardzo spadly w notowaniach.Najgorszy chyba
            jest Mercedes.No ale jak to w zyciu bywa nie wazne ze gowno wazne ze
            renomowane.Osobiscie uwazam ze niemcy maja niezle pomysly na "body".
            • japo1 FORD good ? 24.01.08, 14:03
              news.yahoo.com/s/nm/20080124/bs_nm/ford_dc
              • jphawajski Re: FORD good ? 24.01.08, 19:27
                hehehe... ty zawsze zaskakujesz swoim tupetem. podajesz spadek
                notowan forda wtedy gdy niemal wszystkie akcje spadaja.
                ford to takze lincoln, jeden z najbardziej luksusowych samochodow
                swiata. a takze mercury, mazda, volvo, jaguar, land-rover. jezeli
                piszesz o spadku forda to piszesz takze o tych markach.
    • chardonnay11 Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 20:38
      Ford quality jumps 11% from last year, going above the industry?s 2%
      improvement, according to a study from the Global Quality Research
      System.
      Ford's newly launched vehicles, Ford Edge, Lincoln MKX and Lincoln
      Navigator L, held their places among strong customer satisfaction
      performers. Meanwhile, Ford Fusion, Mercury Milan and Lincoln MKZ
      turned solid performances for the quarter, maintaining their high-
      quality levels since launching in late 2004.

      Mark Fields, president of The Americas, Ford Motor Company,
      said: "The latest (Global Quality Research System) GQRS study
      provides still more evidence of the quality gains we're driving
      throughout our product range. The progress is real, and it's
      encouraging, but we're not letting up. We're working hard to win
      customers back with strong product quality and a line-up of vehicles
      people really want
      • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 21:47
        stylistyka i przede wszystkim wygoda amerykanskie samochody bija na
        glowe europejskie.
        jak patrze na parkingu na najnowszego mercedesa suv czy bmw suv i
        przy nim chevy tahoe lub dodge nitro, gmc akadia czy biuck enclave
        to jest to roznica klas. nie mowiac juz o lincolnach czy cadilacach.
        wlasciciel mercedesa czy bmw moze autentycznie sie wstydzic.
        i pomylsec ze to badziewie z europy kosztuje czasem 2x tyle co
        amerykanskie.
        rozwiazania konstrukcyjne, osiagi, wyposazenie, wygodne siedzenia,
        wyciszenie wnetrza, wspomaganie ukladu sterowania, super praca
        skrzyni biegow. amerykanieskie nie maja sobie rownych. toyoty,
        hondy, nissany, mazdy, itd dobre, oszczedne, niezawode ale potwornie
        niewygodne.
        ci ktorzy jezdzili wieloma samochodami moga to docenic.
        • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 21:52
          wszystkie te pelne suv produkowane sa teraz w wersji hybrid. te duze
          samochody pala teraz mniej niz te male europejskie.
          • grodek75 Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 22:04
            Oszukuj się dalej. Widać gust masz już baaaardzo amerykański. Jeżeli
            dla Ciebie wyznacznikiem klasy samochodu jest jego wielkość, kapiący
            zewsząd chrom i pretensonalność to faktycznie masz rację, nic nie
            przebije amerykańskich. Ale nie to świadczy o klasie auta. Porównaj
            wykończenie wnętrza Audi Q7, czy Mercedesa ML i ich amerykańskich
            odpowiedników. Porównaj zaawansowanie techniczne jednych i drugich.
            Pokaż jakąkolwiek amerykańską automatyczną skrzynię biegów choćby
            zbliżającą się do europejskiej DSG. Spróbuj amerykańskim kredensem
            pojeździć po zakrętach, a potem przesiądź się do jego europejskiego
            odpowiednika. Itd, itp...
            • jot-23 Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 22:08
              > Pokaż jakąkolwiek amerykańską automatyczną skrzynię biegów choćby
              > zbliżającą się do europejskiej DSG.

              prosze bardzo: 4-biegowa hydramatic GM... model z lat 40-tych,
              ciagle sie sprawdza w nowym Silverado!
              • grodek75 Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 23.01.08, 22:26
                jot-23 napisał:
                > prosze bardzo: 4-biegowa hydramatic GM... model z lat 40-tych,
                > ciagle sie sprawdza w nowym Silverado!

                Cóż... Lampa naftowa też się może sprawdzić w dzisiejszych czasach.
                Tylko czy przyrównałbyś ją do oświetlenia elektrycznego?
            • waldek.usa Yeah right, o historii motoryzacji wiesz wiele 23.01.08, 22:32
              grodek75 napisał:

              > Oszukuj się dalej. Widać gust masz już baaaardzo amerykański. Jeżeli
              > dla Ciebie wyznacznikiem klasy samochodu jest jego wielkość, kapiący
              > zewsząd chrom i pretensonalność

              ► brednie

              to faktycznie masz rację, nic nie
              > przebije amerykańskich. Ale nie to świadczy o klasie auta. Porównaj
              > wykończenie wnętrza Audi Q7, czy Mercedesa ML i ich amerykańskich
              > odpowiedników. Porównaj zaawansowanie techniczne jednych i drugich.

              ► oczywiscie nie wiesz, ze np. swiatlowody byly w Cadillac 1974, gdy gdzie
              indziej nie

              > Pokaż jakąkolwiek amerykańską automatyczną skrzynię biegów choćby
              > zbliżającą się do europejskiej DSG. Spróbuj amerykańskim kredensem
              > pojeździć po zakrętach, a potem przesiądź się do jego europejskiego
              > odpowiednika. Itd, itp...

              ► no jasne, w ciasnej Europie 6 metrowy Cadillac zablokowalby ruch no i ten
              garaz wielkosci polowy domku jednorodzinnego 110 m kwadratowych, hehehe

              ale czlowiek wiedzial, ze sie zmiescil wygodnie i w bagazniku zawsze mozna
              przewiezc dwa trupy...bedac na wakacjach w Polandzie wsiadlem do malucha - zgroza!

              male eurochody byly, sa i beda produkowane w ciasnej Europie - z tym nie mozesz
              polemizowac, chocbys nie wiem jakie argumenty przytaczal.
              • grodek75 Re: Yeah right, o historii motoryzacji wiesz wiel 23.01.08, 22:54
                waldek.usa napisał:
                ► brednie
                Nie sądzę. Argumentów popierających swoją (bardzo rozwiniętą smile
                teorię w każdym razie nie podałeś żadnych.
                ► oczywiscie nie wiesz, ze np. swiatlowody byly w Cadillac 1974, gdy
                gdzie indziej nie
                Można również zamontować silnik odrzutowy. Pytanie brzmi po co?
                ► no jasne, w ciasnej Europie 6 metrowy Cadillac zablokowalby ruch
                no i ten garaz wielkosci polowy domku jednorodzinnego 110 m
                kwadratowych, hehehe
                To że ulice w Europie są ciasne wynika z historii. Której USA nie
                ma. I w związku z czym ma kompleks leczony manią wielkości. A w
                Polsce chyba już dawno nie byłeś. Maluch to już coraz rzadszy widok.
                Ale Polonia cały czas wmawia sobie, że w Polsce jeździ się Syrenkami
                i Maluchami, załatwia za stodołą i chodzi boso. Takie poprawianie
                sobie samopoczucia...


                • waldek.usa ty masz argumenty na poziomie dziecka 23.01.08, 23:30
                  grodek75 napisał:

                  > waldek.usa napisał:
                  > brednie
                  > Nie sądzę. Argumentów popierających swoją (bardzo rozwiniętą smile
                  > teorię w każdym razie nie podałeś żadnych.

                  ► a gdzie sa twoje "argumenty"


                  >oczywiscie nie wiesz, ze np. swiatlowody byly w Cadillac 1974, gdy
                  > gdzie indziej nie
                  > Można również zamontować silnik odrzutowy. Pytanie brzmi po co?

                  ► bo technologia jest przydatna - jest to oczywiste, zas ty nie musisz tego
                  rozumiec...z oczywistych powodow

                  >no jasne, w ciasnej Europie 6 metrowy Cadillac zablokowalby ruch
                  > no i ten garaz wielkosci polowy domku jednorodzinnego 110 m
                  > kwadratowych, hehehe
                  > To że ulice w Europie są ciasne wynika z historii.

                  ► niemozliwe, hehehe, naprawde? Bo wszyscy historycy mowia, ze z racji
                  braku przestrzeni i pieniedzy. Zapoznaj sie z historia urbanistyki.

                  Której USA nie ma. I w związku z czym ma kompleks leczony manią wielkości.

                  ► alez ty jestes infantylnie glupi, na dodatek z kompleksami malenkosci.
                  Ile ty masz lat???

                  A w
                  > Polsce chyba już dawno nie byłeś.

                  ► salwa smiechu, 2004 to musi byc wedlug ciebie "dawno".

                  Maluch to już coraz rzadszy widok.
                  > Ale Polonia cały czas wmawia sobie, że w Polsce jeździ się Syrenkami
                  > i Maluchami, załatwia za stodołą i chodzi boso. Takie poprawianie
                  > sobie samopoczucia...
                  >
                  ► zas ty i inni twojego pokroju glupole wmawiacie sobie, ze Polonia sobie
                  wmawia takie glupoty. Tak sobie poprawiacie samopoczucie mieszkajac w malych
                  domkach i jezdzac malymi eurochodami na wariacko droga benzyne z bagaznikiem na
                  dwie torby zakupow w hipermarkiecie.
                  A w duszy zazdrosc was zzera i nawet nie mozecie tego umiejetnie zamaskowac.
                  • grodek75 Re: ty masz argumenty na poziomie dziecka 23.01.08, 23:54
                    > ► a gdzie sa twoje "argumenty"
                    - Cofnij się o 2 posty. Zbyt trudne?
                    ► bo technologia jest przydatna - jest to oczywiste, zas ty nie
                    musisz tego rozumiec...z oczywistych powodow
                    - A czy ja gdzieś napisałem że nie jest? Natomiast wsadzenie do
                    samochodu paru metrów światłowodu (nawet w latach `70) nie świadczy
                    o nadzwyczaj zaawansowanej technologii. Raczej o bezsensownym
                    zwiększaniu kosztów produkcji. Ale cóż nie mogę przecież od Ciebie
                    wymagać logicznego myślenia ... z oczywistych powodów.
                    ► niemozliwe, hehehe, naprawde? Bo wszyscy historycy mowia, ze z
                    racji braku przestrzeni i pieniedzy. Zapoznaj sie z historia
                    urbanistyki.
                    - Właśnie. Z historią. Gdy powstawała np. Florecja samochodów nie
                    było raczej w planach. Kilka stuleci później gdy powstawał np. NY
                    sytuacja wyglądała zgoła inaczej.
                    ► alez ty jestes infantylnie glupi, na dodatek z kompleksami
                    malenkosci. Ile ty masz lat???
                    - Oooo, widzę że nerwy poniosły i brak argumentów zaczynamy
                    przykrywać inwektywami i osobistymi wycieczkami. Dawaj dalej.
                    ► salwa smiechu, 2004 to musi byc wedlug ciebie "dawno".
                    - 3 - 4 lata to nic wobec wieczności. Ale w Polsce zmieniło się
                    sporo. Przyjedź, sprawdź. Chyba że boisz się skonfrontować swoje
                    wyobrażenia z rzeczywistością?
                    ► zas ty i inni twojego pokroju glupole wmawiacie sobie, ze Polonia
                    sobie wmawia takie glupoty. Tak sobie poprawiacie samopoczucie
                    mieszkajac w malych domkach i jezdzac malymi eurochodami na wariacko
                    droga benzyne z bagaznikiem na dwie torby zakupow w hipermarkiecie.
                    A w duszy zazdrosc was zzera i nawet nie mozecie tego umiejetnie
                    zamaskowac.
                    - Dalszymi inwektywami sam sobie wystawiasz świadectwo. Co więcej
                    widzę, że ze złości składnia zaczyna szwankować smile
                    Jeżeli chodzi o samochody to moich dwóch sztuk ceny benzyny nie
                    ruszają. Wraz z żoną jeździmy nowoczesnymi turbodieslami, o których
                    spalaniu i osiągach amerykańskie cuda techniki mogą tylko pomarzyć.
                    Zobaczymy jak zmiękniesz gdy ceny benzyny w USA zaczną wędrować w
                    górę. A przy obecnym stanie $ i małpiej polityce terrorysty Busha
                    jest to więcej niż prawdopodobne.
                    Pozdrawiam


                    • waldek.usa Re: ty masz argumenty na poziomie dziecka 24.01.08, 00:44
                      grodek75 napisał:

                      > > a gdzie sa twoje "argumenty"
                      > - Cofnij się o 2 posty. Zbyt trudne?
                      > bo technologia jest przydatna - jest to oczywiste, zas ty nie
                      > musisz tego rozumiec...z oczywistych powodow
                      > - A czy ja gdzieś napisałem że nie jest?

                      ►Napisales, ze swiatlowody nie sa, bo nie rozumiesz ich przydatnosci


                      Natomiast wsadzenie do
                      > samochodu paru metrów światłowodu (nawet w latach `70) nie świadczy
                      > o nadzwyczaj zaawansowanej technologii. Raczej o bezsensownym
                      > zwiększaniu kosztów produkcji.

                      ► stac ich na to, a ciebie to boli. "bezsensowne" to jest dla ciebie i
                      innych tobie podobnych malutkich

                      Ale cóż nie mogę przecież od Ciebie
                      > wymagać logicznego myślenia ... z oczywistych powodów.
                      > ► niemozliwe, hehehe, naprawde? Bo wszyscy historycy mowia, ze z
                      > racji braku przestrzeni i pieniedzy. Zapoznaj sie z historia
                      > urbanistyki.
                      > - Właśnie. Z historią.

                      ► Historia URBANISTYKI, tumanie...sprawdz w jakies madrej ksiazce to haslo.

                      Gdy powstawała np. Florecja


                      ► ty mi tu nie rob wykladow na tematy znane mi z pierwszej reki.
                      Ty kiedykolwiek byles we Florencji? Bo gdybys byl, to bys nie pierniczyl tych
                      glupot.

                      We Florencji, geniuszu, mozesz zobaczyc wiecej samochodow niz w twoim rodzinnym
                      grajdolku. W kazdym starym miescie europejskim sa samochody, male i tanie, ale sa.



                      samochodów nie było raczej w planach.

                      ► naprawde???salwa smiechu. Dlaczego??? Wytlumacz!!!!
                      Gdzie cie wyprodukowano?


                      Kilka stuleci później gdy powstawał np. NY
                      > sytuacja wyglądała zgoła inaczej.

                      ► Powalasz mnie swa doglebna znajomoscia tematow zarezerwowanych dla geniuszy.

                      > alez ty jestes infantylnie glupi, na dodatek z kompleksami
                      > malenkosci. Ile ty masz lat???
                      > - Oooo, widzę że nerwy poniosły i brak argumentów zaczynamy
                      > przykrywać inwektywami i osobistymi wycieczkami. Dawaj dalej.

                      ► ty wiesz, ze jestes idiota. Pogodz sie z tym.

                      >salwa smiechu, 2004 to musi byc wedlug ciebie "dawno".
                      > - 3 - 4 lata to nic wobec wieczności.

                      ► OK, teraz zaczynasz autentycznie gonic w pietke

                      Ale w Polsce zmieniło się
                      > sporo. Przyjedź, sprawdź.

                      ► po co. Co bylo 3 lata temu, to dalej jest. Chyba, ze walec wszystko
                      wyrownal, hehehe, powiedz, ze tak.

                      Chyba że boisz się skonfrontować swoje
                      > wyobrażenia z rzeczywistością?

                      ► "wyobrazenia" z 2004 to rzeczywistosc, nie zmieniaj czarnego na biale, bo
                      to jest dziecinne.

                      ...alez oczywiscie, dla ciebie nawet jeden dzien zmienia wiecej w Bulbonii niz
                      wiecznosc w reszcie swiata



                      > ► zas ty i inni twojego pokroju glupole wmawiacie sobie, ze Polonia
                      > sobie wmawia takie glupoty. Tak sobie poprawiacie samopoczucie
                      > mieszkajac w malych domkach i jezdzac malymi eurochodami na wariacko
                      > droga benzyne z bagaznikiem na dwie torby zakupow w hipermarkiecie.
                      > A w duszy zazdrosc was zzera i nawet nie mozecie tego umiejetnie
                      > zamaskowac.
                      > - Dalszymi inwektywami sam sobie wystawiasz świadectwo. Co więcej
                      > widzę, że ze złości składnia zaczyna szwankować smile

                      ► cienki jestes, ale widze twoje swiadectwo, prawdziwe cacko, czerwone.

                      Ty, tumanie, zapominasz, ze ty dla mnie nie istniejesz jako realne indywiduum.
                      Ty jestes kolejnym wirtualnym idiota na tym forum, wobec ktorego reakcje typu
                      zlosc nie sa wymagane. Natomiast reakcje typu salwa smiechu sa typowe - z ciebie
                      i twoch kolegow mozna sie tylko smiac, wam za to gula skacze, hehehe.


                      > Jeżeli chodzi o samochody to moich dwóch sztuk ceny benzyny nie
                      > ruszają. Wraz z żoną jeździmy nowoczesnymi turbodieslami,

                      ► fantazje masz, tego masz bardzo wiele, w zastepstwie logiki.

                      o których
                      > spalaniu i osiągach amerykańskie cuda techniki mogą tylko pomarzyć.
                      > Zobaczymy jak zmiękniesz gdy ceny benzyny w USA zaczną wędrować w
                      > górę. A przy obecnym stanie $ i małpiej polityce terrorysty Busha
                      > jest to więcej niż prawdopodobne.
                      > Pozdrawiam
                      >
                      ► idz na spacer, najlepiej do jakiegokolwiek miasta, przy okazji zapisz sie
                      do szkoly. Kiedy byles u lekarza, juz pora...
                      • jphawajski Re: ty masz argumenty na poziomie dziecka 24.01.08, 01:36
                        ten grodek przypomina mi pewnych gosci mojego domu. siadaja na moich
                        wygodnych skrzanych kanapach na samym brzeszku. najlepiej sie czuja
                        siedzac na drewnianym taborecie w kuchni. uciekaja od wygody. boja
                        sie jej. kiedy mowie usiac wygodnie, robia zazenawane miny jakby sie
                        bali swieconej wody.
                        wygoda jazdy samochodem to jeden z najwazniejszych czynnikow w
                        dzisiejszym samochodzie. nawet przyspieszenie nie jest tak wazne jak
                        cichutkie wnetrze, ze czlowiek musi popatrzec na wskazniki zeby
                        wiedziec ze wlasnie silnik pracuje, obszernych i grubych, wygodnych
                        foteli z miekkiej skorki, miekkiego zawieszenia, jednoczesnie nie
                        wynoszacego na zakretach i duzych szyb lacznie z przeszklonym
                        dachem. cala przyjemnosc wtedy, krecac kierownice jednym malym
                        palcem, sluchac muzyki ze wspanialego naglosnienia super sprzetu
                        audio. do tego hamulec reagujacy na dotyk palca u nogi i skrzynia
                        biegow ktora zmienia tak plynnie biegi jak w samochodzie
                        elekrycznym. kto nie jezdzi takim samochodem traci wiele z
                        przyjemnosci zycia.
                        • jphawajski Re: ty masz argumenty na poziomie dziecka 24.01.08, 01:43
                          mozna dodac do tego 3-zone autoamtyczna klimatyzacja gdzie kazdy
                          siedzacy w samochodzie moze sobie dobrac najlepsze warunki na niego.

                          musze zaznaczyc bo ktos moze pomyslec ze taki samochod jaki opisuje
                          to cos nadzwyczajnego i drogiego. nie, to jest amerykanski standard.
                          taki samochod mozna latwo kupic za przecieztna cene dzisiajszego
                          samochodu.
                          wystaczy popatrzyc w necie na te samochody ktore na gorze
                          wymienilem. wszystkie one maja te wymienione zalety.
                        • nad_oceanem I tu masz racje. 24.01.08, 05:25
                          Dlatego wlasnie niemieckie samochody mialy w 2007 rekordowa sprzedaz a
                          amerykanie musza sie ratowac szukaniem rynkow w Brazyli i Rosji.


                          jphawajski napisał:


                          > wygoda jazdy samochodem to jeden z najwazniejszych czynnikow w
                          > dzisiejszym samochodzie. nawet przyspieszenie nie jest tak wazne jak
                          > cichutkie wnetrze, ze czlowiek musi popatrzec na wskazniki zeby
                          > wiedziec ze wlasnie silnik pracuje, obszernych i grubych, wygodnych
                          > foteli z miekkiej skorki, miekkiego zawieszenia, jednoczesnie nie
                          > wynoszacego na zakretach i duzych szyb lacznie z przeszklonym
                          > dachem. cala przyjemnosc wtedy, krecac kierownice jednym malym
                          > palcem, sluchac muzyki ze wspanialego naglosnienia super sprzetu
                          > audio. do tego hamulec reagujacy na dotyk palca u nogi i skrzynia
                          > biegow ktora zmienia tak plynnie biegi jak w samochodzie
                          > elekrycznym. kto nie jezdzi takim samochodem traci wiele z
                          > przyjemnosci zycia.
                        • waldek.usa Re: ty masz argumenty na poziomie dziecka 24.01.08, 18:17
                          ten grodek to idiota made in Bulbonia, hehehe
                          • grodek75 Re: ty masz argumenty na poziomie dziecka 24.01.08, 20:55
                            waldek.usa napisał:

                            > ten grodek to idiota made in Bulbonia, hehehe

                            Walduś jesteś prosty i tyle. Świadectwo oderwania granatem od pługa
                            sam sobie wystawiłeś poprzednimi wypowiedziami. Argumentów nie masz
                            prawie żadnym poza jednym: hamerykańskie jest najepsze bo tak. Tak
                            więc dyskusja z tobą o czymkolwiek nie ma wielkiego sensu. Umiesz
                            używać google`a i wyciągać z niego trochę definicji. I tyle...
                            P.S. Galerię Uffizi zwiedzałem gdy ty jeszcze byłeś pomocnikiem
                            zrywacza azbestu. Użyj google to dowiesz się co to za miejsce i
                            gdzie zlokalizowane smile
            • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 24.01.08, 08:19
              grodek75 napisał:

              > Oszukuj się dalej. Widać gust masz już baaaardzo amerykański.

              zdaje sie ze w twoim guscie sa tanie samochody. zreszta zapewne nie
              tylko samochody.

              > Spróbuj amerykańskim kredensem pojeździć po zakrętach, a potem
              > przesiądź się do jego europejskiego odpowiednika. Itd, itp...

              miedzy nami jest taka roznica ze ja jezdzilem przez lata
              europejskimi samochodami, m.in. passatem i renault a ostatnie
              kilkanascie lat jezdze amerykanskimi. ja mam porownanie i niemam
              zadnych watpliwosci ze amerykanskie sa lepsze. moze nie
              oszczedniejsze ale tu akurat to nie jest najwazniejsze. napewno
              wygodniejsze i bezpieczniejsze. co do technologii i zaawansowania
              technicznego moge cie zapewnic ze ameryka jest daleko w przodzie.
              np. ktory z europejskich samochodow sam, bez udzialu kierowcy
              wykonuje manewr parkowania przy krawezniku, miedzy dwoma
              samochodami?
              ile nowoczesnej technologi sprzedaje sie w europie? ile np. hybridow?
              porownaj to z usa. ile z tego jest europejskiej produkcji? porownaj
              to z usa. nie mowiac o hydrogenach czy air car.
              to, ze niemcy udoskonalili bardzo przestarzala i nieekonomiczna
              konstrukcje diesla, nie znaczy, ze sa w nowych technologiach do
              przodu. wierz mi zostaja daleko z tylu za japonia i usa.
              wiem, ze was karmia propaganda proeuropejska. to zrozumiale. dobrze
              jednak jak swiadomy czlowiek umie dociekac, porownywac i wyciagac
              wnioski.
              zauwaz, ze wszystkie najnowsze amerykanskie i japonskie suv maja
              min. 275KM. to juz jest standard. ile maja europejskie?
    • waldek.usa A tu masz link do BBC news, ale dzisiejszy, 23.01.08, 21:54
      twoj zes wygrzebal rok temu:

      news.bbc.co.uk/2/hi/business/7205073.stm

      interesujace, hmmm?
      • nad_oceanem I o czym ten link traktuje, nalezaloby zapytac... 24.01.08, 05:20
        Hehehe, i to jest tluku twoim zdaniem taka dobra informacja?
        Ze po 76 latach dominacji Detroit, Toyota ma szanse w 2009 w koncu przegonic GM
        w global sales?







        waldek.usa napisał:

        > twoj zes wygrzebal rok temu:
        >
        > news.bbc.co.uk/2/hi/business/7205073.stm
        >
        > interesujace, hmmm?
        >
        >
        • jphawajski Re: I o czym ten link traktuje, nalezaloby zapyta 24.01.08, 07:21
          zebys ty jeszcze wiedzial z czego ty sie tak cieszysz smile

          ponad 60% wszystkich toyot sprzedanych w usa to produkcja usa.
          produkcja usa, dystrybucja usa, markieting usa. w toyocie usa
          zatrudnionych jest 30tys amerykanow ktorzy pracuja w projektowaniu,
          badaniu, finansach, marketingu i sprzedazy. 1400 amerykanskich
          dealerow walczy o to zeby amerykanie kupili ten samochod. gdyby nie
          wysoka sprzedaz toyot w usa te samochody nigdy nie osiagnely by
          takich wynikow. ale ten trent sie juz zmienia. amerykanie
          pojezdziwszy na niewygodnych toyotach przesiadaja sie do marek
          czysto amerykanskich.
          sprzedaz amerykanskich samochodow od wielu lat jest najwyzsza w
          swiecie i tak juz pozostanie. nawet jak toyota na chwile pobije
          general motors to lacznie z fordem ameryka bije na glowe kazdy kraj
          swiata.
          biz.yahoo.com/ic/43/43972.html
          niemcy? to jakis zart. teraz bmw zwalnia 8tys pracownikow.
        • viper39 o tym o czym tym nie masz pojecia zamorzony 24.01.08, 14:34
          bo o gospodarce i ekonomii to ty nie masz pojecia jako zamorzona i
          oszolomions pozostalosc po socjalizmie

          nad_oceanem napisał:

          > Hehehe, i to jest tluku twoim zdaniem taka dobra informacja?
          > Ze po 76 latach dominacji Detroit, Toyota ma szanse w 2009 w koncu
          przegonic GM
          > w global sales?
          >

          to bardzo dobra informacja dla tych ktorzy mieszkaja w swiecie gdzie
          jest wolny rynek, gdzie szanuje sie klienta i jesli cos nie jest
          zgodne z trendami i oczekiwaniami klienta firma albo bankrutuje albo
          ma problemy i aby utrzymac sie na rynku musi robic produkt DLA
          KLIENTA,
          i tu widzisz jest sedno tej calej sprawy, mimo problemow, GM
          zrewidowalo swoja polityke, zrewidowalo swoje finanse, i
          najwazniejsze zrewidowalo/zmienilo "design" pojazdow ktore
          produkuja, dzis nadal jest najwiekszym producentem samochodow na
          swiecie, produkuje ponad 9 milionow samochodow a wiec wiecej niz
          wszystkie firmy w europie ktore nie naleza do GM lub Forda czy
          Chryslera
          tak dziala wolny rynek, albo produkujesz dla klienta albo wypadasz z
          rynku
          chyba ze jestes myslami w socjalistycznej Polsce i marzeniami
          siegasz czasow gdzie produkowano jedyne sluszne pojazdy typu 126p,
          125p, polonez czy inna syrenka nie liczac sie z tym co jest na
          swiecie lub klientem bo tam producent i panstwo mialo racje

          to ze nie zrozumiales textu waldka.usa to mnie nie dziwi, bo w swoim
          pokomunistycznym lbie wiele sie nie zmiesci
          ucz sie zamorzony ucz, moze z ciebie wyrosnie dobry traktorzysta
          chociaz bo nic innego z ciebie wyrosnac nie moze


          >
          > waldek.usa napisał:
          >
          > > twoj zes wygrzebal rok temu:
          > >
          > > news.bbc.co.uk/2/hi/business/7205073.stm
          > >
          > > interesujace, hmmm?
          • ontarian Re: o tym o czym tym nie masz pojecia zamorzony 24.01.08, 15:17
            viper39 napisał:

            > ucz sie zamorzony ucz, moze z ciebie wyrosnie dobry traktorzysta
            nie no, na traktorzyste, to on za glupi jest
            furmanem ewentualnie moze zostac
            • donk Wiadomo, ortalion heheheheh 24.01.08, 15:23
              No nie ortalion, tfoje wspomnienia z mlodosci miendzy snopkami w Polandzie nas
              nie interesujom!
              Nawijaj jak tam u maciory. Chrumka na ciebie? heheheheheh
              • ontarian te, bonku 24.01.08, 15:55
                a moze ty bys go tak skorkom trzepac nauczyl, co?
                • donk Re: te, bonku 24.01.08, 17:46
                  Wystarczy jak trochem ciebie poczyta. Lepszego kursu w trzepaniu nie ma. heheheheh
                  • ontarian Re: te, bonku 24.01.08, 18:05
                    nie badz taki skromny bonku
                    w koncu papiery mistrzofskie na trzepanie posiadasz
                    moglbys jakiego czeladnika zatrudnic
                    i tego fachu go nauczyc
                    no chyba, ze sie konkurecji obawiasz
          • nad_oceanem Brawo Viper!!! 25.01.08, 03:39
            Dawno mnie tak nie rozbawiles, expercie.
            Tak Gm "reagowalo na wolny rynek" i "szanowalo klienta" przez kilkadziesiat lat
            ze stuprocentowego, patriotycznego rynku zeszlo do
            zaledwie 24% w nim udzialu i caly czas spada ???
            Przez ostatnie kilkascie lat koncern stracil 10% rynku podczas gdy od 1990
            Toyota podwoila swoja sprzedaz w Ameryce.
            Czys ty sie z hawajskim na rozum zamienil zeby nazwac coroczne tracenie czesci
            rynku "przystosowaniem sie"?
            Jakie przystosowanie sie?
            Te zenujace proby ze winylem na dachu, wytloczeniami w bagazniku na niby kolo
            zapasowe z plastykowymi szprychami, pluszami i bujanymi fotelami podczas gdy
            Europa i Japonia byla juz w 21 wieku?
            Jak dlugo mozna stylizowac samochod na bryczke konna i instalowac w nim silnik
            od traktora?!? smile))),
            Sprzedaz GM w ojczyznie leci na leb na szyje co tylko swiadczy o stosunku do
            rodzimych produktow SAMYCH amerykanow.
            Pewnie i tak wiekszosc GM sales to sa fleet dla wojska, firm wynajmujacych
            samochody itp.
            Prawda jest taka ze Gm traci rynek a Toyota zyskuje.
            GM juz wie ze przegral wojne w Ameryce i wycofuje sie do 3 swiata. Po paru
            latach lokalni sie rzekonaja tak samo jak amerykanie czy europejczycy co te
            produkty sa warte. To sie zdarzylo nawet w Polsce.
            Po 89 roku byla tam przez chwile moda na "amerykany" (no bo przeciez w filmach
            mowia ze z ameryki najlepsze) ktora szybko sie zmienila na pogarde, z wyjatkiem
            paru modeli robionych specjalnie pod euro rynek (voyager z silnikiem diesla,
            focus)
            Artykul jest o tym ze jestesmy swiadkami momentu gdzie GM i Toyota sie mijaja.
            Toyota po 30 latach dogonila giganta i idzie dalej, GM zostal dogoniony i powoli
            bedzie tracil coraz wiecej.
            Hehehe, takiej interpretacji rzeczywistosci uczyles sie Viper na lekcjach o
            przewadze ekonomii komunistycznej nad wolnorynkowa?

            Amerykanskie koncerny samochodowe byly tak zadufane w sobie ze musialy
            praktycznie stracic wszystko aby zrozumiec ze cos jest nie tak.
            Buhahahaha, "elastycznosc" i "potrzeba klienta".
            Podales na to najgorszy w historii przyklad. smile)))))



            viper39 napisał:

            > bo o gospodarce i ekonomii to ty nie masz pojecia jako zamorzona i
            > oszolomions pozostalosc po socjalizmie
            >
            > nad_oceanem napisał:
            >
            > > Hehehe, i to jest tluku twoim zdaniem taka dobra informacja?
            > > Ze po 76 latach dominacji Detroit, Toyota ma szanse w 2009 w koncu
            > przegonic GM
            > > w global sales?
            > >
            >
            > to bardzo dobra informacja dla tych ktorzy mieszkaja w swiecie gdzie
            > jest wolny rynek, gdzie szanuje sie klienta i jesli cos nie jest
            > zgodne z trendami i oczekiwaniami klienta firma albo bankrutuje albo
            > ma problemy i aby utrzymac sie na rynku musi robic produkt DLA
            > KLIENTA,
            > i tu widzisz jest sedno tej calej sprawy, mimo problemow, GM
            > zrewidowalo swoja polityke, zrewidowalo swoje finanse, i
            > najwazniejsze zrewidowalo/zmienilo "design" pojazdow ktore
            > produkuja, dzis nadal jest najwiekszym producentem samochodow na
            > swiecie, produkuje ponad 9 milionow samochodow a wiec wiecej niz
            > wszystkie firmy w europie ktore nie naleza do GM lub Forda czy
            > Chryslera
            > tak dziala wolny rynek, albo produkujesz dla klienta albo wypadasz z
            > rynku
            > chyba ze jestes myslami w socjalistycznej Polsce i marzeniami
            > siegasz czasow gdzie produkowano jedyne sluszne pojazdy typu 126p,
            > 125p, polonez czy inna syrenka nie liczac sie z tym co jest na
            > swiecie lub klientem bo tam producent i panstwo mialo racje
            >
            > to ze nie zrozumiales textu waldka.usa to mnie nie dziwi, bo w swoim
            > pokomunistycznym lbie wiele sie nie zmiesci
            > ucz sie zamorzony ucz, moze z ciebie wyrosnie dobry traktorzysta
            > chociaz bo nic innego z ciebie wyrosnac nie moze
            >
            >
            > >
            > > waldek.usa napisał:
            > >
            > > > twoj zes wygrzebal rok temu:
            > > >
            > > > news.bbc.co.uk/2/hi/business/7205073.stm
            > > >
            > > > interesujace, hmmm?
            • polonus5 GM sold more than nine million vehicles a year. 25.01.08, 04:02
              GM, Toyota too close in 2007 global sales to declare a winner

              Wed, 2008-01-23
              By: Tom Krisher, THE ASSOCIATED PRESS

              DETROIT - General Motors Corp. said Wednesday it sold 9,369,524
              vehicles worldwide last year, up three per cent from 2006 and making
              the global sales race with Toyota Motor Corp. too close to call.

              Earlier this month, Toyota reported global sales of 9.37 million
              vehicles, but the Japanese automaker did not release a number down
              to the last vehicle sold.

              Detroit-based GM has held the title of world's largest automaker for
              76 years, but Toyota's strong U.S. growth and GM's U.S. sales
              decline helped Toyota move closer to the top spot in recent years.

              John Middlebrook, GM vice-president for global sales, service and
              marketing operations, said sales in China, Russia and Brazil helped
              drive the gain.

              "This is the kind of emerging market growth that fuels our global
              performance," Middlebrook said in a statement. "Customers are
              responding to our fuel-efficient and dynamically-designed product
              lineup around the world."

              GM said 2007 sales were the second best global total in the
              company's 100-year history and marked the third consecutive time,
              and fourth time ever, that GM sold more than nine million vehicles a
              year.

              www.cfrb.com/news/13/654651
              • jphawajski Re: GM sold more than nine million vehicles a yea 25.01.08, 04:08
                a japo swoje.
                racji nie ma ale tej wersji juz sie bedzie trzymal do konca smile
                • nad_oceanem Re: GM sold more than nine million vehicles a yea 25.01.08, 04:44
                  Nie wiem co na to japo ale ""niemanie" racji i trzymanie sie tego"niemania"" to
                  twoja specjalnosc.
                  Nikt nie kwestionuje ze GM nie sprzedal 9 milionow.
                  Reszta jest w moim poprzednim poscie.
                  Jak sie nie umie czytac ze zrozumieniem to nic tu juz nie pomoze.




                  jphawajski napisał:

                  > a japo swoje.
                  > racji nie ma ale tej wersji juz sie bedzie trzymal do konca smile
                  • nad_oceanem Zastanow sie co autor chcial powiedziec... 25.01.08, 05:00
                    Jestes w stanie to zrozumiec czy nie?


                    www6.autonet.ca/News/story.cfm?story=/News/2008/01/23/4788997-ap.html
                    "DETROIT - General Motors, a symbol of American industrial might and the world's top seller of motor vehicles since Herbert Hoover was president, has finally been caught by a foreign rival.

                    GM conceded Wednesday that Toyota Motor Corp. pulled even last year, each of them selling about 9.37 million vehicles, in another sign that the balance of corporate power is shifting from West to East.

                    It's the first time GM has been anything other than the exclusive global sales leader since 1931."
                    • jphawajski Re: Zastanow sie co autor chcial powiedziec... 25.01.08, 06:00
                      czytaj moje posty uwaznie a wiele rozumiesz.
                      • nad_oceanem Re: Zastanow sie co autor chcial powiedziec... 26.01.08, 03:42
                        Wystarczy rzucic okiem, nie trzeba czytac uwaznie.
                        Bardzo czesto zaprzeczasz sam sobie, wymyslasz rzeczy nie majace nic wspolnego z
                        rzeczywistoscia, zdemaskowany piszesz ze chodzilo ci o cos innego ale ktos
                        przekrecil twoje slowa.
                        Ostatecznie przyparty do muru zmieniasz temat albo piszesz "mam racje a ciebie
                        mi szkoda". wink
                        Twoje posty co najwyzej stymuluja do chwili refleksji nad wplywem demencji na
                        logiczne myslenie i ograniczony sposob postrzegania swiata.
                        Piszesz bzdure za bzdura, masz to udowodnione czarno na bialym i jeszcze
                        potrafisz splodzic cos takiego jak ponizej:

                        "jphawajski napisał:
                        > czytaj moje posty uwaznie a wiele rozumiesz."




                        • jphawajski Re: Zastanow sie co autor chcial powiedziec... 26.01.08, 04:08
                          kazdy jest kowalem swojego losu. twoje rozumienie swiata, bystrosc
                          umyslu, zaradnosc, wyksztalcenie i wiedza, powoduja ze jestes tam
                          gdzie jestes. czyli zyjesz z pomocy panstwa w panstwowym pokoju.
                          niczego sie nie dorobiles. i nic nie osiagnales pomimo tego, ze
                          mieszkasz w jednym znajbogatszych krajow swiata, ktory wszystkim bez
                          wyjatku daje mozliwosc osiagniecia sukcesu. popatrz dookola. ludzie
                          maja rodziny, dzieci, piekne domy, jezdza najnowszymi samochodami a
                          ty co???
                          i ty smiesz robic mi jakies uwagi? ty chcesz mnie pouczac?
                          czlowieku, nie dosc zes biedny to do tego smieszny i jednoczesnie
                          zalosny.
                          • nad_oceanem Re: Zastanow sie co autor chcial powiedziec... 26.01.08, 04:33
                            smile)))))
                            Jesli teraz napisze tu ze TY jestes owca, czy to znaczy ze jestes owca?
                            To zadanie dla ciebie, zastanow sie spokojnie nad tym bo widze ze masz pewne
                            problemy z odroznieniem forumowej rzeczywistosci od tej "rzeczywistej"
                            rzeczywistosci.



                            jphawajski napisał:

                            > kazdy jest kowalem swojego losu. twoje rozumienie swiata, bystrosc
                            > umyslu, zaradnosc, wyksztalcenie i wiedza, powoduja ze jestes tam
                            > gdzie jestes. czyli zyjesz z pomocy panstwa w panstwowym pokoju.
                            > niczego sie nie dorobiles. i nic nie osiagnales pomimo tego, ze
                            > mieszkasz w jednym znajbogatszych krajow swiata, ktory wszystkim bez
                            > wyjatku daje mozliwosc osiagniecia sukcesu. popatrz dookola. ludzie
                            > maja rodziny, dzieci, piekne domy, jezdza najnowszymi samochodami a
                            > ty co???
                            > i ty smiesz robic mi jakies uwagi? ty chcesz mnie pouczac?
                            > czlowieku, nie dosc zes biedny to do tego smieszny i jednoczesnie
                            > zalosny.
            • ratpole Re: Brawo Viper!!! 25.01.08, 07:32
              nad_oceanem napisał:

              > Te zenujace proby ze winylem na dachu, wytloczeniami w bagazniku na niby kolo
              > zapasowe z plastykowymi szprychami, pluszami i bujanymi fotelami podczas gdy
              > Europa i Japonia byla juz w 21 wieku?
              > Jak dlugo mozna stylizowac samochod na bryczke konna i instalowac w nim silnik
              > od traktora?!? smile)))

              Jedna z tych bryczek tak ci przypasowala, ze podobno wydales na nia oszczednosci
              calego zycia w wys. 1000 zlotych.
              Znowu sie sam przypucowujesz, ze z tym vintage car to bylo kolejne klamstwo
              chorego z zawisci nedzarza na welfrze
              • nad_oceanem Re: Brawo Viper!!! 26.01.08, 04:22
                ratpole napisał:
                > nad_oceanem napisał:

                > > Te zenujace proby ze winylem na dachu, wytloczeniami w bagazniku na niby
                > kolo
                > > zapasowe z plastykowymi szprychami, pluszami i bujanymi fotelami podczas
                > gdy
                > > Europa i Japonia byla juz w 21 wieku?
                > > Jak dlugo mozna stylizowac samochod na bryczke konna i instalowac w nim s
                > ilnik
                > > od traktora?!? smile)))
                >
                > Jedna z tych bryczek tak ci przypasowala, ze podobno wydales na nia oszczednosc
                > i
                > calego zycia w wys. 1000 zlotych.
                > Znowu sie sam przypucowujesz, ze z tym vintage car to bylo kolejne klamstwo
                > chorego z zawisci nedzarza na welfrze
                >


                Rzuca sie w oczy ze strasznie duzo piszecie na tym forum o nedzy.
                Odpowiem ci twoim postem.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=74743405&a=74743604
                smile))))))))))
                Jest taki polski zwrot: "dla jaj".
                "Dla jaj" mozna se wsadzic kindzal gruzinski za pasek, przebrac sie za kominiarza lub jezdzic w niedziele glowna ulica karykatura samochodu.
                Mozna sobie nawet wsadzic piorko w d..pe.
                Nie zrozumiesz tego bo:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=74743405&a=74743604
                Wsrod tych ktorzy nie moga zapomniec o nedzy zawsze bedzie ona na pierwszym miejscu przy postrzeganiu swiata. smile))
                Mozesz podac przyklad jakichs "moich klamstw" oprocz tego ze w watku z samochodem napisalem z lenistwa ze jestem z usa (usa czy kanada, to nie mialo tam zadnego znaczenia, watek byl o samochodzie)?
                • ratpole Re: Brawo Viper!!! 26.01.08, 04:32
                  nad_oceanem napisał:

                  > Rzuca sie w oczy ze strasznie duzo piszecie na tym forum o nedzy.

                  No coz, gdyby to byl salon, a nie stolowka dla bezdomnych to rozmawialibysmy o
                  diamentach i pieknych kurtyzanach. Towarzystwo wspolbiesiadnikow zmusza nas do
                  takich a nie innych tematow, a nawet do takiego a nie innego slownictwa (vide
                  pogawedki bonka z ontarianem).
                  Tutaj nawet nie mozna sie przyznac do kupna zwyklego samochodu by sie nie
                  narazic na krytyke bylych posiadaczy motorynek lub innych vintage automobiles.
                  Wiekszosc nadaje ton temu forum, a przypadkowo ta najbardziej halasliwa
                  wiekszosc jest biedna. Ty lub kagan czy nadau macie tu zawsze najwiecej do
                  powiedzenia.
                  • nad_oceanem Re: Brawo Viper!!! 26.01.08, 04:43
                    ratpole napisał:

                    > nad_oceanem napisał:
                    >
                    > > Rzuca sie w oczy ze strasznie duzo piszecie na tym forum o nedzy.
                    >
                    > No coz, gdyby to byl salon, a nie stolowka dla bezdomnych to rozmawialibysmy o
                    > diamentach i pieknych kurtyzanach.



                    Hehehe,

                    Coz wiec czyni to miejsce tak wygodnym dla ciebie?

                    Oszczednosc i bieda wydaje sie bardzo logicznym wytlumaczeniem zakupu podobnego
                    samochodu.
                    Powie ci to kazdy PRAWDZIWY Amerykanin. wink)))
            • viper39 Re: Brawo Viper!!! 01.02.08, 04:03
              nad_oceanem napisał:

              > Dawno mnie tak nie rozbawiles, expercie.

              czytajac ciebie zastanawiam sie nad jednym czy ty musisz pisac takie
              bzdury bo tobie ktos to dyktuje czy ty sam piszesz te idiotyzmy, bo
              uwierz mi nie widzialem nigdy tak ograniczonego goscia jak ty

              > Tak Gm "reagowalo na wolny rynek" i "szanowalo klienta" przez
              kilkadziesiat lat
              > ze stuprocentowego, patriotycznego rynku zeszlo do
              > zaledwie 24% w nim udzialu i caly czas spada ???
              > Przez ostatnie kilkascie lat koncern stracil 10% rynku podczas gdy
              od 1990
              > Toyota podwoila swoja sprzedaz w Ameryce.

              to jest wlasnie potwierdzenie mojej wypowiedzi, jak nie szanujesz
              klienta, to stracisz rynek, DZIALAJAC W WOLNYM RYNKU takie rzeczy
              sie dzieja, a wiec jak jestes kiepski to coraz mniej ludzi bedzie
              kupowalo twoj produkt,
              poniewaz produkt GM nie byl tak do konca kiepski, ale nadal mial
              atrakcyjna cene nadal sie sprzedawal choc GM powoli tracil rynek
              czy ty zamorzony jestes w stanie to zrozumiec?

              > Te zenujace proby ze winylem na dachu, wytloczeniami w bagazniku
              na niby kolo
              > zapasowe z plastykowymi szprychami, pluszami i bujanymi fotelami
              podczas gdy Europa i Japonia byla juz w 21 wieku?
              > Jak dlugo mozna stylizowac samochod na bryczke konna i instalowac
              w nim silnik od traktora?!? smile))),
              >

              mozesz mnie oswiecic o jakim samochodzie mowisz? bo ja nie mam
              pojecia, za to wiem jedno ze nie masz pojecia o produkcji GM
              wiec o jakim samochodzie mowisz podaj nam przyklad? jestem bardzo
              ciekawy

              > Sprzedaz GM w ojczyznie leci na leb na szyje co tylko swiadczy o
              stosunku do rodzimych produktow SAMYCH amerykanow.
              >

              swiadczy o tym ze wolny rynek dziala, a ludzi coraz ciezej
              zadowolic, choc musisz sobie wyobrazic ze 9.4 miliona sprzedanych
              samochodow to nie jest porazka, bo to nadal jest NAJWIEKSZY KONCERN
              NA SWIECIE, ot konkurencja sie zblizyla... nic wiecej

              > Pewnie i tak wiekszosc GM sales to sa fleet dla wojska, firm
              wynajmujacych samochody itp.
              > Prawda jest taka ze Gm traci rynek a Toyota zyskuje.

              toyota zyskuje rynek na calym swiecie, kiedys nie istniala w europie
              dzis ma 20% rynku, no to jak to jest?

              > GM juz wie ze przegral wojne w Ameryce i wycofuje sie do 3 swiata.
              Po paru
              > latach lokalni sie rzekonaja tak samo jak amerykanie czy
              europejczycy co te
              > produkty sa warte. To sie zdarzylo nawet w Polsce.

              na GMa nie stac trzeciego swiata, wiec ani go tam nie bylo, a jak
              mowisz w Polsce tym 3-cim swiecie popularne sa pudelka po zapalkach
              z silnikiem komarka... to nie ta klasa samochodu

              > Po 89 roku byla tam przez chwile moda na "amerykany" (no bo

              mody sie zmieniaja, takich jak ty do biur nie wpuszczali, dzis dali
              tobie komputer, dali kartke z tym co masz napisac i udajesz idiote
              na forach

              > Artykul jest o tym ze jestesmy swiadkami momentu gdzie GM i Toyota
              sie mijaja.
              > Toyota po 30 latach dogonila giganta i idzie dalej, GM zostal
              dogoniony i powoli bedzie tracil coraz wiecej.
              >

              artykul jest o tym ze toyota dogania GM, nikt przy zdrowych zmyslach
              nie daje prognoz ze GM upada bo nie upada, to tylko pomylency tacy
              jak ty wala te prognozy, kagan i jego idol stalin a wczesniej lenin
              przewidywali koniec Ameryki, lenina i stalina nie ma cccp upadlo a
              oni dalej trabia o koncu Ameryki, niczym sie od nich nie roznisz,
              tak samo glupi jestes

              > Hehehe, takiej interpretacji rzeczywistosci uczyles sie Viper na
              lekcjach o przewadze ekonomii komunistycznej nad wolnorynkowa?
              > Amerykanskie koncerny samochodowe byly tak zadufane w sobie ze
              musialy
              > praktycznie stracic wszystko aby zrozumiec ze cos jest nie tak.

              zastanawia mnie jedno czy idac z pracy do domu plujesz w lustro? bo
              to nie mozliwe aby po dniu pisania bzdur i robienia z siebie idioty
              na trzezwo w lustro patrzec...
              ty nie rozumiesz mechanizmow rynkowych zupelnie, no ale czego ja
              wymagam od ciebie...

              > Buhahahaha, "elastycznosc" i "potrzeba klienta".
              > Podales na to najgorszy w historii przyklad. smile)))))

              i tu potwierdzasz moja teze, ty jestes poprostu kaleka umyslowym,
              nic wiecej

              powiedz nam jak tam ten twoj cougar za 1000zl? wstawiles silnik
              diesla?
              oddali juz tobie rower? czy nadal na pieszo chodzisz?

              wiesz ze czlowiekowi nie sprawia przyjemnosci dokopanie takiemu jak
              ty? ty i tak nie rozumiesz co sie dookola ciebi dzieje
    • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 04:39
      ford escape, tak ten sam co ma nasz forumowy przyjaciel, bedzie w
      niedalekiej przyszlosci produkowany w wersji plug-in hybrid. rozni
      sie sie tym od innych hybrydow, ze moze jechac tylko na bateriach.
      zaden hybrid dotychczas produkowany niema takiej mozliwosci.
      www.ford.com/about-ford/news-announcements/featured-stories/featured-stories-detail/ford-hybrid-plugins
      blogs.edmunds.com/?14@@.eea047f/0
      ten samochod moze przejechac 60mil/gal (3.9litra/100km) a wiec duzo
      mniej mini samochod tata. a przeciez jest to full size suv z duzym
      silnikiem.
      ford takze bedzie produkowal ford edge hydrogen.
      www.msnbc.msn.com/id/16769966/
      blogs.cars.com/kickingtires/2007/01/edge_plug_in_hy.html
      podobne samochody beda produkowane w ameryce przez inne jak general
      motors i model chevrolet volt, 40mil na samych bateriach.
      dla ciekawskich podam, ze cena pelnego naladowania takiej baterii
      wynosi dzisiaj troche powyzej 1 dolara.

      a co ma europa?

      • nad_oceanem Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 04:46
        Od 10 lat ma konwencjonalne silniki palace 3 l na 100km.


        jphawajski napisał:

        > ford escape, tak ten sam co ma nasz forumowy przyjaciel, bedzie w
        > niedalekiej przyszlosci produkowany w wersji plug-in hybrid. rozni
        > sie sie tym od innych hybrydow, ze moze jechac tylko na bateriach.
        > zaden hybrid dotychczas produkowany niema takiej mozliwosci.
        > <a
        href="www.ford.com/about-ford/news-announcements/featured-stories/featured-stories-detail/ford-hybrid-plugins"
        target="_blank">www.ford.com/about-ford/news-announcements/featured-stories/featured-stories-detail/ford-hybrid-plugins</a>
        > blogs.edmunds.com/?14@@.eea047f/0
        > ten samochod moze przejechac 60mil/gal (3.9litra/100km) a wiec duzo
        > mniej mini samochod tata. a przeciez jest to full size suv z duzym
        > silnikiem.
        > ford takze bedzie produkowal ford edge hydrogen.
        > www.msnbc.msn.com/id/16769966/
        > blogs.cars.com/kickingtires/2007/01/edge_plug_in_hy.html
        > podobne samochody beda produkowane w ameryce przez inne jak general
        > motors i model chevrolet volt, 40mil na samych bateriach.
        > dla ciekawskich podam, ze cena pelnego naladowania takiej baterii
        > wynosi dzisiaj troche powyzej 1 dolara.
        >
        > a co ma europa?
        >
        • felusiak1 Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 06:05
          nad_oceanem napisał:
          > Od 10 lat ma konwencjonalne silniki palace 3 l na 100km.

          No ale przyznasz, ze tych super-samochodów z super-silnikami co pija tylko 3
          litry na 100 kilometrów ci wspaniali europejczycy nie potrafia sprzedać w USA,
          gdzie rynek jest bardzo wymagajacy i kapryśny. Włosi sie są w stanie sprzedać tu
          swoich fiatów, francuzi citroenów itp. Jedynie Niemcy, Szwedzi i Wielko-Brytancy
          sprzedaja.
          Zatem nie podniecajmy sie tymi wspaniałymi europejczykami.


          Tak na marginesie, chcesz wykazać, że amerykański przemysł motoryzacyjny upadł?
          Chcesz to wykazać już dzisiaj czy skłonny byłbyś poczekać do momentu kiedy
          rzeczywiście upadnie, jesli upadnie.
          Dzielenie skóry na niedźwiedziu jeszcze nieupolowanym?

          Chciałby otrzymać link do tego superpojazdu spalajacego te 3 litry.
          Czy tak wyglada? www.gekgo.com/images/3-whee8.jpg
          • nad_oceanem Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 07:37
            felusiak1 napisał:

            > nad_oceanem napisał:
            > > Od 10 lat ma konwencjonalne silniki palace 3 l na 100km.
            >
            > No ale przyznasz, ze tych super-samochodów z super-silnikami co pija tylko 3
            > litry na 100 kilometrów ci wspaniali europejczycy nie potrafia sprzedać w USA,
            > gdzie rynek jest bardzo wymagajacy i kapryśny. Włosi sie są w stanie sprzedać t
            > u
            > swoich fiatów, francuzi citroenów itp. Jedynie Niemcy, Szwedzi i Wielko-Brytanc
            > y
            > sprzedaja.
            > Zatem nie podniecajmy sie tymi wspaniałymi europejczykami.
            >
            >
            > Tak na marginesie, chcesz wykazać, że amerykański przemysł motoryzacyjny upadł?
            > Chcesz to wykazać już dzisiaj czy skłonny byłbyś poczekać do momentu kiedy
            > rzeczywiście upadnie, jesli upadnie.
            > Dzielenie skóry na niedźwiedziu jeszcze nieupolowanym?
            >
            > Chciałby otrzymać link do tego superpojazdu spalajacego te 3 litry.
            > Czy tak wyglada? www.gekgo.com/images/3-whee8.jpg


            www.vwvortex.com/artman/publish/printer_319.shtml
            Tu masz linka do samochodu, warto pamietac ze ropa sprzedawana w Usa jest tak zasiarczona ze zupelnie nie odpowiada nowoczesnym standardom paliwa uzywanych w europejskich tdi's.
            Dlatego tez VW nie sprzedaje przez ostatnie dwa lata swoich TDI tutaj. Po prostu te silniki sa zbyt wymagajace/nowoczesne na rodzaj ropy jaki sie tutaj sprzedaje.
            Myslisz ze dlaczego tak jest?
            Ograniczanie kosztow korporacji.
            Po co maja placic wiecej skoro nie musza. smile))

            Ameryka nigdy nie byla racjonalna.
            Wielu ciezko uwierzyc ze to taki sam eksperyment socjologiczny jak CCCP tylko przeprowadzony duzo bardziej wysublimowanie.
            "Amerykanski styl zycia" to wymysl marketingu w celu stworzenia spoleczenstwa ktore nie mysli ale totalnie konsumuje. To podejscie nie ma nic wspolnego z racjonalnym podejsciem europejskim; "na tyle na ile nas stac, z klasa i jakoscia".
            Prawdziwy luksus w Europie to jakosc a nie wielkosc. Dlatego amerykanskie koncerny nigdy nie byly w stanie rywalizowac z niemieckimi czy szwedzkimi firmami. Mogly je kupic bo 300 milionow nie majacych swiadomosci tego co sie dzieje w reszcie swiata mrowek zaplaci za to.
            Spoleczenstwo bedace narzedziem, robiace cokolwiek co kaza mu media.
            Od lat 50-tych byl propagowany mit luksusu ktory polegal na prostym "im wieksze tym lepsze".
            To wyjatkowo prymitywme podejscie ale z amerykanskim spoleczenstwem pracowalo.
            "Wieksze" bylo wszystko oprocz tego co powinno byc wieksze czyli jakosci, osiagow, ekonomii.
            Dzis w Ameryce obserwujemy umieranie tej absurdalnej mentalnosci.
            Po prostu polega to na tym ze bajka sie konczy i czas zaczac rzeczywistoscia jaka od zawsze zyla Europa.
            Ktos napisal ze projektowano "tak" bo bylo na to stac.
            Dobry "design" to ergonomia, oszczednosc, "performance" i estetyka.
            Jesli projektuje sie silnik ktory spala 25l/100 a mozna zaprojektowac podobny ktory bedzie o polowe bardziej ekonomiczny to znaczy ze to bubel. I ostatnie 30 lat amerykanskich samochodow to wlasnie buble.

            Dobro Ameryki jest w interesie calej zachodniej cywilizacji ale nie glupiej i samodestrukcyjnej Ameryki Krzaka czy "nie kumam nic" hawajskiego.
            Jeden z najlepiej sprzedajacych sie w USA samochodow to ford focus, wymyslony i zaprojektowany wedlug euro standardow, pierwotnie na sprzedaz w Europie.
            Europejski sposob myslenia, projektowania jest optymalny.
            Juz dzis widac ze to jest jedyne podejscie ktore sie naprawde sprawdza. Zreszta pogadajcie z prawdziwymi amerykanami, wiekszosc z nich sie przymierza do "europejczykow" o ile oczywiscie maja kase. wink.
            Zamilowanie do produktow GM zostawiaja Rosjanon i Brazylijczykom.
            • ratpole Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 08:21
              nad_oceanem napisał:

              > Ameryka nigdy nie byla racjonalna.
              > Wielu ciezko uwierzyc ze to taki sam eksperyment socjologiczny jak CCCP tylko p
              > rzeprowadzony duzo bardziej wysublimowanie.
              > "Amerykanski styl zycia" to wymysl marketingu w celu stworzenia spoleczenstwa k
              > tore nie mysli ale totalnie konsumuje. To podejscie nie ma nic wspolnego z racj
              > onalnym podejsciem europejskim

              Chlopie, ty jestes duren co cud. Szkoda z toba gadac
              • 1y2a3p4o Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 18:41
                a nie mowilem? smile)
              • matrix_uk Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 20:06
                No bo tow. redaktorka przeszla szkolenie partyjne w Austrii, jak
                pracowala w tamtejszej polskiej ambasadzie. Ale do partii sie nie
                przyjela, bo sie bala. Bala sie zreszta wszystkiego, bo to
                tchorzliwa dupa. A najbardziej bala sie zagrozenia upadku Polski
                spowodowanego roznego rodzaju obozami dla emigrantow polskich.
                Przerazona wrecz byla opowiesciami o obozach przesiedlenczyc w
                Wiedniu.
                Ale dobrze zapamielata nauki towarzyszy przyjela je do siebie jako
                swoje, chociaz przezornie nie przyjela sie do ich partii. Teraz
                wszystkich kokietuje swoimi "wyjatkowo liberalnymi" przekonaniami
                tylko nikomu nie powidziala, ze glosowala na Kaczynskiego. Teraz
                chce o tym zapomiec.



            • felusiak1 Ależ ty nie masz najmniejszego pojecia o USA 26.01.08, 08:23
              Nie mam najmniejszych watpliwości, że japońskie samochody. szczególnie te z
              górnej pólki są znacznie lepsze niz samochody amerykańskie. Ba, sa lepsze niz
              Mercedesy, BMW i Audi. Lepsze niż Rovery i Jaguary. Lepsze niż Volkswageny.
              Próba sprzedania Lupo 3TDI w USA to tak jak próba sprzedania
              klimatyzatora eskimosom. Nie na amerykańska rzeczywistość.
              Ford Focus nigdy nie sprzedawał się dobrze w Stanach.

              Cały twój wywód o USA warty jest rozbicia o kant d--py.
              Typowy dla nowoolsnionych gołodupców, którym wydaje się, że po
              przyjęciu do EU dogonili Amerykę i przegonili.
              To takie typowe dla małolatów z ogólniaka. USA jest jak Polska tylko nieco
              wieksze i wszyscy tam sa kompletnie głupi. Taki naród kretynów.
              Zastanawiam sie czy to nie ślepa zazdrośc powoduje, że wszystko u was jest
              lepsze. Nawet ropa. No i benzyna ma u was wiecej oktanów, prawda? Dodajmy do
              tego, że w USA kretyni posługuja sie galonami, baryłkani, calami, stopami,
              funtami zamiast jak przystało na dwudziesto-pierwszo-wiecznych, nowoczesnych
              ludzi, kilogramami, metrami, litrami....


              Nie masz najmniejszego pojecia o amerykańskiej rzeczywistości i nie ma nadziei,
              że kiedykolwiek bedziesz takowe miał.
              • nad_oceanem Czyzby? Taki z ciebie expert? 26.01.08, 18:35
                Ford Focus to trzeci najlepiej sprzedajacy sie w USA model samochodu
                wyprodukowanego przez amerykanskiego producenta a osmy ze wszystkich modeli,
                domestic i imported. smile)).

                VW Lupo nie bedzie sprzedawany w Usa dopoki amerykanski diesel bedzie tak zlej
                jakosci jak jest obecnie. Wiec o potencjalnych wynikach sprzedazy nie ma co
                pisac. Sadzac po sukcesie Priusa, Mini Coopera... kto wie. Ale to dopiero jak
                Usa wprowadzi u siebie odpowiednie standardy czystosci diesla.

                Wlasciwie nie mam na co ci odpowiadac bo nic konkretnego nie napisales. Jakies
                dziecinne: "blah, blah, jestes glupi"...
                Gdzie to twoje pojecie o USA? wink.


                felusiak1 napisał:

                Ford Focus nigdy nie sprzedawał się dobrze w Stanach.
                ....
                > Nie masz najmniejszego pojecia o amerykańskiej rzeczywistości i nie ma nadziei,
                > że kiedykolwiek bedziesz takowe miał.
                >
                • felusiak1 Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 02:32
                  Ekspert ze mnie zaden ale ja tu mieszkam, pracuję, zarabiam, wydaję, głosuję,
                  inwestuję i oddycham. Rzeczywistość znam z autopsji a nie z gazet i magazynów.
                  W 2006 tak wyglądała pierwsza dziesiątka. Focus nieobecny!!!!
                  W zeszłym roku Toyota Camry zwycieżyła. Nie mam danych za 2007, są osiagalne ale
                  za opłata.
                  editorial.autos.msn.com/article.aspx?cp-documentid=435525
                  1. Ford F-Series (796,039)
                  2. Chevrolet Silverado (636,069)
                  3. Toyota Camry (448,445)
                  4. Dodge Ram (364,177)
                  5. Honda Accord (354,441)
                  6. Honda Civic (316,638)
                  7. Chevrolet Impala (289,868)
                  8. Toyota Corolla (272,327)
                  9. Nissan Altima (232,457)
                  10. Chevrolet Cobalt (211,449)

                  Focus sprzedaje sie znakomicie w Europie a nie w USA
                  www.autospies.com/news/Europe-s-10-Best-Selling-Cars-25736/
                  W USA mamy taki sam diesel jak w Europie. To znaczy mamy dwa rodzaje,
                  regularny i ULSD. Regularny będzie wycofany do końca 2010 i wtedy zostanie tylko
                  taki jak w dwudziesto-pierwszo-wiecznej Europie. Musisz zrozumieć, ze w USA ropa
                  używana jest jedynie przez ciezarówki i jest dużo droższa od benzyny. Ponadto
                  ropa sprzedawana jest jedynie w niektórych stacjach w zwiazku z czym posiadanie
                  samochodu na rope jest kłopotliwe.

                  Nie badź taki zacietrzewiony. Są rzeczy, które wiesz i rozumiesz i są rzeczy o
                  których masz mgliste pojecie.
                  • nad_oceanem Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 03:02
                    Sprawdz sobie liste najlepiej sie sprzedajacych samochodow OSOBOWYCH.
                    Focus ze 170 tysiacami sprzedanych jednostek jest na trzecim miejscu po Impali i Cobalcie w kategorii "domestics" a 8-my w "domestics i imports".
                    Jak bedziesz mial problemy to ci znajde pozniej, teraz nie mam czasu.


                    Co do diesla, moze zyjemy w innych Amerykach:

                    findarticles.com/p/articles/mi_m0CYH/is_16_7/ai_107756432
                    "But Toyota bluntly told the Diesel Engine Emissions Reduction (DEER) conference here (sponsored by U.S. Department of Energy) that U.S. diesel fuel is generally poor and highly variable on cetane/aromatics, making it harder to design an engine/emissions control scheme for North America."
                    • jphawajski Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 03:19
                      najlepiej sprzedajecy sie samochod w usa to impala, cobalt, focus.
                      rofl

                      ludzie trzymajcie mnie smile) jakim to trzeba byc durniem zeby miec
                      odwage cos takiego napisac.
                      • nad_oceanem Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 10:38
                        jphawajski napisał:

                        > najlepiej sprzedajecy sie samochod w usa to impala, cobalt, focus.
                        > rofl
                        >
                        > ludzie trzymajcie mnie smile) jakim to trzeba byc durniem zeby miec
                        > odwage cos takiego napisac.


                        Hawajski po raz n-ty z kolei potwierdzasz ze jestes idiota.
                        Widzisz, moglbym rozwinac to i smiac sie z ciebie przez pare nastepnych postow.
                        Nie chce mi sie bo to bez sensu i juz teraz wiem napewno ze z toba jest cos "nie tak".
                        Starszy pan, troche oszolomiony... Nie moja sprawa.
                        Idz do znajomego dilera, jesli tak cie lubia, dawali ci kwiaty jak otwierales warsztat, moze ci wyjasnia jak jest.
                        Sa tylko trzy najlepiej sprzedajace sie (domestic) samochody w USA.
                        Powiedza ci jakie.
                        Ja juz nie mam do ciebie sily i nie ma sensu dla mnie z toba wiecej gadac.
                        Teraz juz jestem pewien ze twoja "ekspertyza" nie jest wiele warta.
                    • felusiak1 Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 06:28
                      O, to teraz zmieniamy kategorie na samochody osobowe tylko, hm.
                      No to trzeba było od razu powiedzieć, ze w kategorii trójkołowców o pojemności
                      silnika do 900cc to jest nalepiej sprzedajacy sie trójkolowiec. Z tym, ze USA to
                      nie Europa i takie rozróżnienie jest sztuczne gdyż samochody osobowe to 45%
                      rynku a nie 95% jak w Europie.
                      Widzę jednak, ze chcesz mić rację... to miej. Nie miej do mnie pretensji kiedy
                      nie trafisz w drzwi.

                      No proszę, najpierw ropa amerykańska była zbyt brudna a teraz okazuje sie, ze
                      oktanów ma zbyt mało i znowu nie dobrze. Nie można dogodzić.
                      PS. Żremy też wybrakowane banany, które nie odpowiadaja europejskim normom
                      krzywizny.

                      PS. Poddaje się.
                      • nad_oceanem Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 10:25
                        No coz felusiak, mialem ciebie za czlowieka myslacego.
                        Pomylilem sie.
                        Wydawalo mi sie oczywiste ze sprzedaz dzieli na jakies kategorie produktow.
                        Samochody osobowe, ciezarowki, pol-ciezarowki, rowery, wrotki.
                        Jesli chcesz po prostu rozpatrywac produkt o 4 kolach mozemy tez doliczyc deskorolki.

                        Fakty sa takie:
                        www.mitchell.com/mcms/content/pub/Newsletters/IndustryTrends_Winter2007-1956.pdf
                        Focus jest, tak jak napisalem, trzecim najlepiej sprzedawanym (domestic) samochodem osobowym w USA a 8-mym w kategorii ogolnej osobowych (domestic, imports).
                        Sprawdz sobie gdzie chcesz.


                        O diesel'u nie chce mi sie pisac.
                        Amerykanski po prostu nie spelnia norm "pierwszego swiata".


                        • felusiak1 Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 17:43
                          Miałeś za myślącego a tu taka poruta.
                          Widzisz, w latach 80-tych ludzie kupowali samochody do uzytku prywatnego i
                          pickupy i vany do businessu. Potem pojawiły sie minivany
                          i SUV, które zaliczane sa do kategorii light trucks i powoli zaczęły wypierać z
                          rynku samochody, a pickupy przeszły metamorfozę.
                          W 1990 sprzedano 9.3 mln samochodów (67%) i 4.5 mln light trucks (33%). W 2005
                          sprzedano 7.7 mln samochodów (45%) i 9.3 mln light trucks (55%). Owe light
                          trucks służa użytkownikom jako samochody osobowe. Niejednokrotnie jest to jedyny
                          pojazd w rodzinie.
                          Rzecz jasna można prowadzić różnego rodzaju statystyki.
                          Na przykład Ford Focus jest drugim najlepiej sprzedajacym sie compactem
                          amerykańskim i czwartym w kategorii compactów.
                          • nad_oceanem Passenger Cars!!! 27.01.08, 22:07
                            Czlowieku,
                            rozmawiamy o kategorii PASSENGER CARS.
                            Nie Pick-up's, nie SUV's, nie Deskorolki, nie Rollerblades.
                            Taka kategoria jest uzywana przy podawaniu informacji o ilosci sprzedawnych
                            samochodow.
                            Dzieli sie nastepnie na podkategorie: male, srednie i duze.
                            PASSENGER CARS.
                            www.thetruthaboutcars.com/editorials/by-the-numbers-december-bah-humbug/
                            Rozmawiamy o samochodach OSOBOWYCH.
                            I w tej kategorii niezmiennie, niezaleznie od twoich flip-flops,
                            z "domestic" cars najlepiej sprzedawanych w USA byly kolejno:
                            CHEVROLET IMPALA
                            CHEVROLET COBALT
                            FORD FOCUS.

                            Staralem sie zeby bylo jak najprosciej, jak widac jak sie bardzo chce ciezko
                            jest zrozumiec nawet najprostsze.



                            felusiak1 napisał:

                            > Miałeś za myślącego a tu taka poruta.
                            > Widzisz, w latach 80-tych ludzie kupowali samochody do uzytku prywatnego i
                            > pickupy i vany do businessu. Potem pojawiły sie minivany
                            > i SUV, które zaliczane sa do kategorii light trucks i powoli zaczęły wypierać
                            > z
                            > rynku samochody, a pickupy przeszły metamorfozę.
                            > W 1990 sprzedano 9.3 mln samochodów (67%) i 4.5 mln light trucks (33%). W 2005
                            > sprzedano 7.7 mln samochodów (45%) i 9.3 mln light trucks (55%). Owe light
                            > trucks służa użytkownikom jako samochody osobowe. Niejednokrotnie jest to jedyn
                            > y
                            > pojazd w rodzinie.
                            > Rzecz jasna można prowadzić różnego rodzaju statystyki.
                            > Na przykład Ford Focus jest drugim najlepiej sprzedajacym sie compactem
                            > amerykańskim i czwartym w kategorii compactów.
                            >
                            >
                            • felusiak1 Re: Passenger Cars!!! 28.01.08, 01:14
                              Człowieku,
                              No dobrze, niech bedzie jak sobie życzysz.

                              Ale jak zatem wytłumaczysz fakt, że w USA ludzie uzywają tych light trucks jako
                              samochodów osobowych. Jak zatem kwalifikować te light trucks? Nie liczyć do
                              bilansu?
                              To co zrobić z rosnacym rynkiem light trucks i kurczacym sie rynkiem passenger
                              cars? Pojazdy kupuja konsumenci według własnego wyboru.
                              Producenci zaspokajają popyt, to znaczy produkuja to co sie dobrze sprzedaje.
                              Raptem wysypało tymi truckami. Mercedes, BMW, Volvo, Toyota, Honda, Nissan itp.
                              A tak na marginesie, Focus jest do USA sprowadzany. W statystykach figuruje jako
                              import, a Toyota Camry jest produkowana w USA i figuruje w statystykach jako
                              domestic.

                              Nie zrażaj sie, lubie ciebie czytać.
                              • jphawajski Re: Passenger Cars!!! 28.01.08, 03:08
                                przeciez te trucki sa osobowe. maja w wiekszosci 4 drzwi i dwa rzedy
                                siedzen. paki sa bardziej dla ozdoby niz przewozenia towarow smile
                                zreszta sa coraz mniejsze. ja bym powiedzial, ze na hawajach to 70%
                                trucks, vans, suv a 30% reszta.
                                to jest truck.
                                automobiles.honda.com/ridgeline/
                                felusiak1 napisał:

                                > Nie zrażaj sie, lubie ciebie czytać.

                                podziwiam twoja cierpliwosc smile
                              • nad_oceanem Re: Passenger Cars!!! 29.01.08, 05:39
                                Nie komplikuj.
                                Light pick up trucks to sa ciagle pick up trucks.
                                Tak samo jak male SUV's to sa ciagle SUV's.
                                A duze Vany to nie ciezarkowi a male ciezarowki to nie Vany.
                                Itp.
                                Ford to amerykanska firma, Toyota ciagle japonska.
                                Nie zachowuj sie jak hawajski ktory wymysla kwadratowe jaja i idzie w zaparte
                                udajac ze ma zawsze racje.


                                felusiak1 napisał:

                                > Człowieku,
                                > No dobrze, niech bedzie jak sobie życzysz.
                                >
                                > Ale jak zatem wytłumaczysz fakt, że w USA ludzie uzywają tych light trucks jako
                                > samochodów osobowych. Jak zatem kwalifikować te light trucks? Nie liczyć do
                                > bilansu?
                                > To co zrobić z rosnacym rynkiem light trucks i kurczacym sie rynkiem passenger
                                > cars? Pojazdy kupuja konsumenci według własnego wyboru.
                                > Producenci zaspokajają popyt, to znaczy produkuja to co sie dobrze sprzedaje.
                                > Raptem wysypało tymi truckami. Mercedes, BMW, Volvo, Toyota, Honda, Nissan itp.
                                > A tak na marginesie, Focus jest do USA sprowadzany. W statystykach figuruje jak
                                > o
                                > import, a Toyota Camry jest produkowana w USA i figuruje w statystykach jako
                                > domestic.
                                >
                                > Nie zrażaj sie, lubie ciebie czytać.
                                • felusiak1 Re: Passenger Cars!!! 29.01.08, 06:02
                                  Pie_dolisz jak nakrecony. Mały pickup, duży pickup, van, minivan,
                                  mały SUV i duzy SUV to light trucks.
                                  Pragnę jedynie uzmysłowić ci, że amerykański rynek
                                  yo rynek innego konsumenta. Jeśli w Europie 95% to passenger cars a 5% to light
                                  trucks to można te 5% pominać w klasyfikacji ale porównanie
                                  europejskiego rynku do rynku amerykańskiego bedzie wtedy wypaczone.
                                  Bedzie to porównanie 95% rynku do 45% rynku. I wtedy ktoś taki jak ty bedzie
                                  uparcie twierdzil, że Focus sprzedaje sie w USA znakomicie.
                                  Nawet jeśli jest na trzecim miejscu to nie znaczy, ze jest znakomicie,
                                  szczególnie w swietle pierwszego miejsca.

                                  PS. Amerykański przemysł motoryzacyjny jeszcze nie upadł. Cierpliwości!.
                                  • nad_oceanem Re: Passenger Cars!!! 31.01.08, 03:29
                                    www.cars.com/go/crp/buyingGuides/Section.jsp?section=Passenger&subject=Passenger&story=index&year=2006
                                    Tu masz link do tego co sie w USA nazywa "Passenger car".
                                    W tej kategorii Ford Focus osiagal ostatnio 3 miejsce w sprzedazy domestics w
                                    jego kategorii.
                                    Nie porownuje jego sprzedazy z niczym innym tylko z samochodami z jego kategorii.
                                    Proste?
                                    Powinno byc, jak nie jest nic nie poradze.
                                    I na tym skoncze.

                                    Nikt nie twierdzil ze amerykanski przemysl motoryzacyjny upadl.
                                    To jednak ze od lat 60-tych stacza sie po rowni pochylej z braku umiejetnosci
                                    adaptacyjnych, elastycznosci i dostosowania do potrzeb rynku, to chyba jest dla
                                    kazdego oczywiste.
                                    Co bedzie dalej zobaczymy.

                                    Kto to tu pyr...il o rynkowym geniuszu i umiejetnosciach adaptacyjnych
                                    amerykanskich koncernow samochodowych wymuszonych przez wolny rynek i
                                    konkurencje? smile)))))))

                                    • felusiak1 Re: Passenger Cars!!! 01.02.08, 03:33
                                      nad_oceanem napisał:
                                      > Nikt nie twierdzil ze amerykanski przemysl motoryzacyjny upadl.
                                      ********************************************
                                      Tytuł wątku: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny
                                      Autor: nad_oceanem

                                      PS. Podziwiam twój upór.....
                                      • ratpole Re: Passenger Cars!!! 01.02.08, 03:40
                                        felusiak1 napisał:

                                        > nad_oceanem napisał:
                                        > > Nikt nie twierdzil ze amerykanski przemysl motoryzacyjny upadl.
                                        > ********************************************
                                        > Tytuł wątku: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny
                                        > Autor: nad_oceanem
                                        >
                                        > PS. Podziwiam twój upór.....

                                        Co nie?
                                        Uparty jak jakis faggot turned handyman uhaha
                                        • nad_oceanem Re: Passenger Cars!!! 01.02.08, 03:45
                                          Utrate 75% rynku mozna spokojnie nazwac upadkiem.






                                          ratpole napisał:

                                          > felusiak1 napisał:
                                          >
                                          > > nad_oceanem napisał:
                                          > > > Nikt nie twierdzil ze amerykanski przemysl motoryzacyjny upadl.
                                          > > ********************************************
                                          > > Tytuł wątku: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny
                                          > > Autor: nad_oceanem
                                          > >
                                          > > PS. Podziwiam twój upór.....
                                          >
                                          > Co nie?
                                          > Uparty jak jakis faggot turned handyman uhaha
                                          >
                                          • ratpole Re: Passenger Cars!!! 01.02.08, 04:19
                                            nad_oceanem napisał:

                                            > Utrate 75% rynku mozna spokojnie nazwac upadkiem.

                                            Ja bym cie spokojnie nazwal upadlym aniolem, gdybys nie grywal na faggocie tylko
                                            na harfie hehe
                  • jphawajski Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 03:12
                    pomijajac tego polglowka. ludzie w europie dyskutujacy o samochodach
                    amerykanskich, dyskutuja o czyms czego nieznaja. nie mieli okazji
                    jezdzic a nawet widziec. wydaje im sie ze ameryka zatrzymala sie na
                    latach 60-tych. znaja je z filmow. na pytanie o takie marki jak
                    lincoln, cadilac, buick, dodge, gmc, pontiac, chevrolet, saturn,
                    otwieraja szeroko buzie. i mowia a ja myslalem ze najlepszy to ford
                    mustag lub jakis jeep smile) tymczasem ameryka nie dosc ze kupila
                    najwieksze i najlepsze europejskie fabryki jak mercedes czy volvo,
                    to dzieki przeznaczaniu na badania najwiekszych pieniedzy zostawila
                    europe z tylu.
                    do tego scisla wspolpraca z japonczykami powoduje ze amerykanskie
                    samochody sa nowoczesne, sprawne i oszczedne.
                    niestety cala produkcja europejska amerykanskich marek niczym sie
                    nie rozni od marek europejskich. sa to samochody glownie male,
                    tanie, o prostej konstrukcji. takie jakie sie sprzedaje w europie.
                    • nad_oceanem Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 11:00
                      "jphawajski napisał:

                      > najlepiej sprzedajecy sie samochod w usa to impala, cobalt, focus.
                      > rofl
                      > > ludzie trzymajcie mnie smile) jakim to trzeba byc durniem zeby miec
                      > odwage cos takiego napisac."

                      Hawajski, po raz n-ty z kolei potwierdzasz ze jestes idiota.
                      Widzisz, moglbym rozwinac to i robic z ciebie kretyna przez pare nastepnych postow.
                      Nie chce mi sie bo jestem litosciwy i widze ze jestes po prostu "confused".
                      Nie masz pojecia, nie pisz, idz do znajomego dilera, tak cie lubia, dawali ci kwiaty jak otwierales warsztat moze ci wyjasnia.
                      Sa tylko trzy american made, najlepiej sprzedajace sie samochody osobowe w USA.
                      Nie wiesz ktore to?
                      Co ty wlasciwie wiesz?

                      Nie mam juz do twojej glupoty sily.
                      Co znaczy ze nie chce mi sie juz prostowac nastepnych twoich bzdur.
                      • jphawajski Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 27.01.08, 21:14
                        no niech wszyscy widza kto jest tutaj durniem.
                        sprzedaz za rok 2006, samochodow amerykanskich w usa:

                        1. ford f-series - sprzedano 796,039 szt
                        2. chevrolet silverado - 636,069 szt
                        3. dodge ram - 364,177 szt

                        ile fordow focusow?

                        kazde dziecko mieszkajace w usa wie, ze tu sprzdaje sie najwiecej
                        truckow. sam mam ich trzy i tylko takie kupuje.
                        przecietnemu polakowi wydaje sie, ze samochod ciezarowy sluzy tylko
                        do przewozu towarow a nie do dojazdow do pracy.
                        i tu wychodzi roznica swiatow.

                        moglbym to co piszesz nazywac zwyklym klamstwem. daje to jednak na
                        karb glupoty.
                        • jphawajski Re: Czyzby? Taki z ciebie expert? 29.01.08, 07:03
                          za to w polsce truki, vany, suv to nie samochody.
                          tam najlepiej sprzedaje sie skoda. ford focus na 4 miejscu.
                          za to w europie w roku 2007 ford focus jest na 3 miejscu, przed
                          oplami, renault, fiatami, bmw i mercedesami smile

                          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4878504.html
                        • nad_oceanem "za to w polsce truki" 31.01.08, 03:36
                          Wiesz co to sa passenger cars?
                          To nie sa "truki":
                          www.cars.com/go/crp/buyingGuides/Section.jsp?section=Passenger&subject=Passenger&story=index&year=2006
                          Rozumiesz baku?
                          A kto jest durniem?
                          Jak zwykle i niezmiennie ty.

                          "jphawajski napisał:
                          > no niech wszyscy widza kto jest tutaj durniem.
                          > przecietnemu polakowi wydaje sie, ze samochod ciezarowy sluzy tylko
                          > do przewozu towarow a nie do dojazdow do pracy.
                          > i tu wychodzi roznica swiatow.
                          > > moglbym to co piszesz nazywac zwyklym klamstwem. daje to jednak na
                          > karb glupoty."

                          Skladam na karb twojej glupoty ze nie rozumiesz najprostszych zdan.
                          • jphawajski Re: "za to w polsce truki" 31.01.08, 06:02
                            nie jestes w stanie pojac ze amerykanie kupuja truki jako samochody
                            osobowe? w wielu domach trucki to jedyny srodek transpostu. jezdza
                            nimi wszyscy, adwokaci, panie z biur i urzedow, mlodzierz, itd.
                            popatrz na parking przed sklepem. nie wierze aby w kanadzie byla az
                            tak bardzo innaczej. a zapomnialem ze ty mieszkasz w polsce.
                            jezeli piszesz o najpopularniejszych samochodach to nie wylaczaj
                            tych najpopularniejszych.
                            popelniles gafe i probujesz teraz jak zwykle wykrecici kota ogonem.
                            kompromituj sie dalej japo. i nie zapomnij o adwokacie smile)
                            • nad_oceanem Re: "za to w polsce truki" 01.02.08, 03:24
                              "truki" w statystykach sprzedazy nie naleza do kategorii "passenger cars".
                              Czy ty naprawde jestes tak ograniczony?




                              jphawajski napisał:

                              > nie jestes w stanie pojac ze amerykanie kupuja truki jako samochody
                              > osobowe? w wielu domach trucki to jedyny srodek transpostu. jezdza
                              > nimi wszyscy, adwokaci, panie z biur i urzedow, mlodzierz, itd.
                              > popatrz na parking przed sklepem. nie wierze aby w kanadzie byla az
                              > tak bardzo innaczej. a zapomnialem ze ty mieszkasz w polsce.
                              > jezeli piszesz o najpopularniejszych samochodach to nie wylaczaj
                              > tych najpopularniejszych.
                              > popelniles gafe i probujesz teraz jak zwykle wykrecici kota ogonem.
                              > kompromituj sie dalej japo. i nie zapomnij o adwokacie smile)
                              • jphawajski Re: "za to w polsce truki" 01.02.08, 08:21
                                klamiesz w zywe oczy. nasza dyskusja zaczela sie od tego ze
                                napisales wyzej ze cyt:
                                "Jeden z najlepiej sprzedajacych sie w USA samochodow to ford focus,
                                wymyslony i zaprojektowany wedlug euro standardow, pierwotnie na
                                sprzedaz w Europie."

                                nie pisales o "passenger cars" tylko najlepiej sprzedajacych sie w
                                usa samochodach.
                                jak wykazalem wyzej, czemu nie mozesz zaprzeczyc, focus nie miesci
                                sie nawet w pierwszej dziesiatce. natomiast w polsce owszem jest na
                                pierwszysm miejscu.
                                zamiast dalej brnac w klamstwie. napisz przepraszam ale mi chodzilo
                                o cos innego. jednak na to brak ci cywilnej odwagi. jestes szmata
                                czlowieka jak sam kiedys zauwazyles.
                    • nad_oceanem Ameryka kupila Mercedesa :)))) 27.01.08, 23:58
                      jphawajski napisał:

                      > pomijajac tego polglowka. ludzie w europie dyskutujacy o samochodach
                      > amerykanskich, dyskutuja o czyms czego nieznaja. nie mieli okazji
                      > jezdzic a nawet widziec. wydaje im sie ze ameryka zatrzymala sie na
                      > latach 60-tych. znaja je z filmow. na pytanie o takie marki jak
                      > lincoln, cadilac, buick, dodge, gmc, pontiac, chevrolet, saturn,
                      > otwieraja szeroko buzie. i mowia a ja myslalem ze najlepszy to ford
                      > mustag lub jakis jeep smile) tymczasem ameryka nie dosc ze kupila
                      > najwieksze i najlepsze europejskie fabryki jak mercedes czy volvo,
                      > to dzieki przeznaczaniu na badania najwiekszych pieniedzy zostawila
                      > europe z tylu.
                      > do tego scisla wspolpraca z japonczykami powoduje ze amerykanskie
                      > samochody sa nowoczesne, sprawne i oszczedne.
                      > niestety cala produkcja europejska amerykanskich marek niczym sie
                      > nie rozni od marek europejskich. sa to samochody glownie male,
                      > tanie, o prostej konstrukcji. takie jakie sie sprzedaje w europie.


                      Japo ma co do ciebie racje.

                      Mercedes nigdy byl kupiony przez amerykanska firme, bylo odwrotnie, to Mercedes kupil padake majaca na koncie miliardowe straty po czym po paru latach zrozumial ze to byl blad, padaka to padaka i opchnal ja za kilkaset milionow dolarow dalej.
                      Marki europejskie to "samochody tanie, o prostej konstrukcji"?
                      Kiedys bym sie z tego smial ale teraz moge to traktowac jedynie z politowaniem.
                      W Ameryce, zreszta zgodnie z prawda, samochody europejskie uchodza za duzo lepsze, duzo bardziej zawaansowane technicznie, duzo bardziej luksusowe itp. itp.
                      Powinienes sie leczyc.
        • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 06:39
          nad_oceanem napisał:

          > Od 10 lat ma konwencjonalne silniki palace 3 l na 100km.
          >

          i nie jest to smieszny czlowieczek smile)
          • wacek_z_portu Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 08:39
            nad_oceanem jak twierdzi matrix to kobieta, wiec nie wie co pisze a
            juz na pewno nic nie wie na temat samochodow.
            • 1y2a3p4o Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 18:43
              wacusiu!!!!!!!! Dziecko drogie, idz na spacer!
        • ratpole Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 07:10
          nad_oceanem napisał:

          > Od 10 lat ma konwencjonalne silniki palace 3 l na 100km.

          A do tego daja sie wymiennie uzywac jako silnik do motopompy hehe
          Ty pewnie myslisz o "samochodzie" Smark?
          Opowiedz jakie masz wrazenia kiedy widzisz to UFO na highway'u, miedzy
          normalnymi autami.
          Mnie ten widok zawsze przeraza i daje mu z 50 m odstepu
          • ratpole Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 07:11
            ratpole napisał:


            > Opowiedz jakie masz wrazenia kiedy widzisz to UFO na highway'u, miedzy
            > normalnymi autami.

            Scratch that! Zapomnialem, ze rower jako samochod dwukolowy nie ma wstepu na
            highway hehe
            • 1y2a3p4o Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 18:46
              rowerow ostatnio nie widziales. Myslisz ze bedziesz sobie wygodnie
              jeszdzil z maksymalnymi predkosciami po austostradach? Juz raz bylo
              ograniczenie ktorego nb nigdy nie zdjeto. Po zmniejszeniu predkosci
              na autostradach przyjda koleje kolejki podmiejski. Wiem ze to jest
              trudne dla ciebie do uwierzenia ale eksperyment sie niestety dla
              ciebie skonczyl.
              • ratpole Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 26.01.08, 22:26
                1y2a3p4o napisał:

                > rowerow ostatnio nie widziales. Myslisz ze bedziesz sobie wygodnie
                > jeszdzil z maksymalnymi predkosciami po austostradach? Juz raz bylo
                > ograniczenie ktorego nb nigdy nie zdjeto. Po zmniejszeniu predkosci
                > na autostradach przyjda koleje kolejki podmiejski. Wiem ze to jest
                > trudne dla ciebie do uwierzenia ale eksperyment sie niestety dla
                > ciebie skonczyl.

                Nie watpie, ze uczyniles duzy wysilek, zeby cos powiedziec i nawet nagrodzilbym
                cie za to lodem, ale jak zwykle rozp....lilbys go sobie na czole
                • soup.nazi Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 27.01.08, 02:48
                  Ciec jak nic nie mowi to nic, ale jak cos powie..... to jeszcze
                  gorzej. To jakis nowy czy czyms ci smierdzi - zamurzynem, czosnkiem
                  czy czyms takim?
    • gazena Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 28.01.08, 01:37
      Przeciez w Nowym Yorku nikt normalny nie bedzie jezdzil duzym
      samochodem czy tez trakiem, chyba ze musi bo wszedzie ciasno i nie
      ma gdzie zaparkowac. Tam sie kupuje jak najmniejsze i
      najekonomiczniejsze autko. Najbardziej popularne sa japonskie a
      potem cos na miare fokusa.
      • wacek_z_portu Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 28.01.08, 02:50
        Nikt normalny w NYC nie mieszka, chyba, ze jest multimilionerem.
        Cala reszta, prosze pani, zajmujaca sie obslugiwaniem i praca w NYC
        mieszka poza miastem i posiada samochody a jakie to juz nie pani
        sprawa.
        Niech sie pani zajmie tlokiem w Warszawie i pisze n forum krajowym
        swoje bezcenne mysli na ten temat.
        • jphawajski Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 28.01.08, 03:10
          dla niektorych ameryka to ny smile
          • fan.club Re: Jak upadl amerykanski przemysl motoryzacyjny: 29.01.08, 07:21
            jphawajski napisał:

            > dla niektorych ameryka to ny smile

            ... a dla innych Hawaje, conie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka