jot-23
22.03.08, 02:31
rosnie nowe, mlode pokolenie kretynkow.
tzn nie tylko w vermoncie oczywiscie...ale... ok, pare lat
temu, "cialo" pedagogiczne z regionu New England wzielo sie na
odwage aby naprawde przetestowac uczniow i stan ich wiedzy.
Zaordynowali wiec serie testow, z prawdziwymi pytaniami (zazwyczaj
testy tego typu to czysta farsa, teraz jest troche inaczej)...
podam pare pytan dla 8-mio klasistow:
"The sum of the measures of the interior angles of a regular polygon
is 540°. How many sides does the polygon have?"
czy
"What is the value of 2/3x − 1/2 when x = 18?"
czyli nic specjalnie trudnego, ale tez nie sa to pytania calkowicie
trywialne (daje sobie chvja usiac ze burger nie jest w stanie
zadnego z tych zadan rozwiazac chocby radzili cala noc z hotdogiem)
zeby nie wywolywac zbyt wielkiego szoku, na passing grade (sa tylko
dwa pass i nie pass) wystarczy tylko 54% dobrych odpowiedzi, czyli
ponizej "troji na szynach".
a wiec..., przypominam ze VT to stan w 98% bialy, wiec nie da sie
zwalic ani na czarnuchow ani na zydow (no moze na zydow sie jakos
da), w calym stanie, egzamin z matematyki zdalo 30% 8-mio
klasistow, hehe, reszta New England nie lepiej. ale w koncu na chvj
komu matematyka potrzebna, jeszcze sie czegos doliczy, na za ile lat
USA bedzie musialo defaultowac (tez mniej wiecej zadanie dla srednio
zdolnego 8-mio klasisty) i bedzie kicha...no ni?