jakoś nie podoba wam się wątek o dzielnicach przyczep, drewniane amerykańskie
chałupki (rozpadające się z różnych przyczyn naturalnych) też niezbyt was
podniecają, no to z innej beczki...
skąd taka popularność mieszkań (apartamentów - cha, cha) w 'basement' - czyli
w piwnicach?
co za romantyzm i jaka oszczędność energetyczna (wiadomo ziemianki są ciepłe w
zimie)
każdy Europejczyk marzy o zamieszkaniu w takiej przestronnej, jasnej dziurze,
no bo w Europie nikt czegoś takiego nie oferuje

)))