ospol
25.09.03, 05:47
PRACY W EU DLA POLAKOW NIE BEDZIE
Duński rząd zamierza wycofać się z deklaracji o całkowitym otwarciu rynku
pracy w Danii dla obywateli Polski i innych nowych państw członkowskich Unii
Europejskiej od maja przyszłego roku. Wcześniejsze zapewnienia rządu w
Kopenhadze stanowiły jeden z elementów kampanii na rzecz przystąpienia Polski
do UE. Podobne kroki zamierzają podjąć m.in. władze Szwecji i Irlandii.
Duński parlament rozpoczął prace nad projektem nowej ustawy, która w praktyce
uniemożliwi Polakom podejmowanie pracy w Danii po ewentualnym przystąpieniu
Polski do Unii Europejskiej.
Duński rząd chce, aby Polacy i obywatele 9 pozostałych państw przystępujących
do Unii mogli legalnie podjąć pracę w Danii tylko po uzyskaniu zgody
miejscowych związków zawodowych.
Duńscy politycy przyznają nieoficjalnie, że to rozwiązanie pozwoli ograniczyć
przypływ pracowników z nowych krajów członkowskich Unii, przede wszystkim z
Polski. Podobne rozwiązania chcą wprowadzić również Irlandczycy, zaś
socjaldemokratyczny rząd Szwecji zastanawia się nad wycofaniem z
wcześniejszych deklaracji o otwarciu szwedzkiego rynku pracy.
Również Szwajcaria, która w ramach bilateralnych porozumień z UE przyznaje
unijnym obywatelom prawo do podejmowania pracy, poprosiła Brukselę o
możliwość skorzystania z 7-letnich restrykcji wobec swobodnego zatrudniania
Polaków w tym kraju. Takie rozwiązanie poparł w zeszłym tygodniu unijny
komisarz ds. rozszerzenia Guenter Verheugen.
W tak zwanych negocjacjach w sprawie warunków członkostwa Polski w UE rząd
Leszka Millera zaakceptował bowiem możliwość wprowadzenia 7-letnich
restrykcji na zatrudnianie Polaków w krajach UE. Jednak Dania obok Wielkiej
Brytanii, Irlandii i Szwecji zadeklarowała wówczas otwarcie rodzimego rynku
pracy dla obywateli z 10 państw przystępujących do Unii, w tym Polaków.
Piotr Wesołowski, Bruksela