Dodaj do ulubionych

Jesli zabrac kapitalizmowi

01.10.08, 07:17
kapital,to co zostanie albo co sie stanie?
Obserwuj wątek
    • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 01.10.08, 09:16
      na przykladzie usa? wszystko to co jest potrzebne do szybkiego
      rozwoju i prosperity ludnosci. wysoko edukowana kadra, najlepsza
      mysl techniczna, najnowoczesniejsza technologia i najsprawniejsza
      oraganizacja pracy. to wszystko co pozwala na wysoka wydajnosc pracy
      i pomnazanie dobr. szybko wiec powstanie nastepny kapital ktory
      pozwoli na inwestycje i bankructwa. bez tego niema przyszlosci smile
      • krupniok_pl He, he. Hawajczyk znów marzy 01.10.08, 10:03
        jphawajski napisał:

        > na przykladzie usa? wszystko to co jest potrzebne do szybkiego
        > rozwoju i prosperity ludnosci. wysoko edukowana kadra, najlepsza
        > mysl techniczna, najnowoczesniejsza technologia i najsprawniejsza
        > oraganizacja pracy. to wszystko co pozwala na wysoka wydajnosc pracy
        > i pomnazanie dobr. szybko wiec powstanie nastepny kapital ktory
        > pozwoli na inwestycje i bankructwa. bez tego niema przyszlosci smile

        -----------------

        I pewnie te wszystkie dobra to zasługa polonusów, w tym hawajczyka, co?
        Mają tam, mają rzeczywiście fachowców od wszystkiego poza ekonomistami.


        ft.onet.pl/11,15340,ameryka_musi_szukac_globalnego_wsparcia_kredytowego,artykul.html

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5754318,Pycha__niekompetencja__arogancja_i_pospolita_glupota.html

        Zadłużyć się na potęgę to każdy osioł potrafi.
        Sztuka zarobić, a nie robić.
        Tych wszystkich pozostałych fachowców ,możesz sobie wsadzić tam, gdzie światło
        oświaty już nie sięga.
        • japo.x Re: He, he. Hawajczyk znów marzy 01.10.08, 13:54
          "Mają tam, mają rzeczywiście fachowców od wszystkiego poza
          ekonomistami."

          hehe kellner
          smietanka ekonomistow jest w bulbie
          dlatego bulba rosnie w sile a ludziom zyje sie dostatniej

          BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
          • spejsmen Re: He, he. Hawajczyk znów marzy 02.10.08, 09:51
            Od wielu lat Polska rozwija sie znacznie szybciej niz USA...
            • jphawajski Re: He, he. Hawajczyk znów marzy 02.10.08, 10:36
              odbijajac sie od dna plynie sie najszybciej.
              • spejsmen Re: He, he. Hawajczyk znów marzy 03.10.08, 09:08
                Plynie sie szybciej, ale tylko chwile, i znow spada sie na dno...
                • jphawajski Re: He, he. Hawajczyk znów marzy 03.10.08, 09:20
                  mam nadzieje ze nie wrozysz tego polsce smile
                  • spejsmen Re: He, he. Hawajczyk znów marzy 03.10.08, 10:10
                    Polske tez moze spotkac marny los, jak przyjmnie amerykanski model
                    zycia na kredyt..
        • warcholski Wielka Bulba Oslow 02.10.08, 20:41
          Krupnik napisal: "Zadłużyć się na potęgę to każdy osioł potrafi." -
          czyli w krainie oslow i Poslow
          -czytaj tutaj w szczegolach:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=85443047
      • hammeronidiots Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 01.10.08, 13:39
        Skoro jest w USA tak dobrze, to czemu jest tam az tak zle? wink
        • yapo2 Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 01.10.08, 14:56
          bo ktos zasnal przy maszynie drukarskiej a poza tym najlepsze
          wiadomosci beda po wyborach o ile takowe beda.
        • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 07:12
          hammeronidiots napisała:

          > Skoro jest w USA tak dobrze, to czemu jest tam az tak zle? wink

          a kto powiedzial ze jest zle? gazeta wyborcza?
          niskie bezrobocie, niska infalcja, duza dynamika wzrostu
          gospodarczego. czego jeszcze chcesz?
          pomylilo ci sie chyba z europa. tam rzeczywiscie jest powazny
          problem.
          juz niedlugo bedziecie pisac, ze w ameryce jest tak dobrze bo
          nagrabili w iraku a w europie tak zle bo to wina ameryki. juz czytam
          takie artykuly. zabawne to jak polskie gazety pisza o przenoszeniu
          sie zarazy ekonomicznej lub amerykanskiego wirusa na ktory sami sa
          odporni a europa nie smile
          • spejsmen Gospodarka USA 02.10.08, 10:08
            IWedlug CIA: www.cia.gov/library/publications/the-world-
            factbook/geos/us.html#Econ
            Imported oil accounts for about two-thirds of US consumption. Long-
            term problems include inadequate investment in economic
            infrastructure, rapidly rising medical and pension costs of an aging
            population, sizable trade and budget deficits, and stagnation of
            family income in the lower economic groups. The merchandise trade
            deficit reached a record $847 billion in 2007. Together, these
            problems caused a marked reduction in the value and status of the
            dollar worldwide in 2007.
            USA ma:
            12% ludnosci (ok. 36.5 mln, czyli prawie tyle ile cala ludnosc
            Polski) zyjacej ponizej granicy ubostwa (below poverty line);
            Olbrzymia roznice miedzy 10% najbogatszych, ktorzy zabieraja 30%
            calego dochodu a najbiedniejszymi 10%, ktorym przypada tylko 2%
            tegoz dochodu, stad wysoki Gini index: 45 (wiekszy, czyli wieksze
            nierownosci w podziale dochodu, maja tylko panstwa Boliwia,
            Botswana, Brazylia, Chile, Egipt, Haiti, Kolumbia, Paragwaj czy RPA;
            Dlug publiczny wynoszacy 60.8% GDP (czyli 8.4 trylionow USD, wiecej
            niz caly PKB Chin - drugiej gospodarki swiata);
            Produkcje przemyslowa rosnaca tylko o 0.5%;
            Najwiekszy na swiecie deficyt rachunku biezacego $738.6 billion USD;
            Najwiekszy na swiecie dlug zagraniczny wynoszacy $12.25 trillion USD.
      • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 01:50
        jphawajski napisał:

        > na przykladzie usa? wszystko to co jest potrzebne do szybkiego
        > rozwoju i prosperity ludnosci. wysoko edukowana kadra, najlepsza
        > mysl techniczna, najnowoczesniejsza technologia i najsprawniejsza
        > oraganizacja pracy. to wszystko co pozwala na wysoka wydajnosc
        pracy
        > i pomnazanie dobr. szybko wiec powstanie nastepny kapital ktory
        > pozwoli na inwestycje i bankructwa. bez tego niema przyszlosci smile


        OK,hawajski a kto im bedzie placil i po co?
        • melicius wam juz zabrali Stocznie ! 02.10.08, 03:14
          po kilku latach grania w hooja z inwestorami i przekichaniu
          pieniedzy wpompowanych w polskie Stocznie ,nadchodzi czas
          nieuchronnej bankrutacji !!


          polska mysl ekonomiczna najlepsza !!
        • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 07:21
          zeby biedni ludzie tacy jak ty mogli zyc dostatnio, musi byc
          kapitalista ktory da im prace. wszyscy biedni i malozaradni powinni
          wiec zebrac swoje sily do pomocy bogatym. tylko ta droga sami moga
          osiagnac szczescie.
          jezeli dla kogos to stwierdzenie jest niezrozumiale, prosze pytac,
          chetnie blizej wyjasnie smile
          • iwannabeated Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 07:42
            mozesz mnie kobiecie wytlumaczyc w przystepny sposob dlaczego doszlo
            do obecnej w miare tragicznej sytuacji ze jeden drugiego wykupuje a
            reszcie gawiedzi daje sie rachunek za te ekscesy choc liczby brane
            sa jawnie z sfitu, choc nie wiadomo czyjego?


            Czy mozesz mi wytlumaczyc po cholere poszlo sie do gruzji bo
            przeciez nie po to zeby zebrac na twarz?

            Czy mozewsz mi powiedziec dlaczego pan Gates i pan mullin obaj spece
            od wywiadow predko sie zakleli ze niedzwiedz jest ich wielkim
            przyjacielem i zadnych watow do niego nie maja?

            A tak na marginesie to twoje posty mowia ze masz bardzo niskie IQ,
            smiem watpic ze wyzej niz 75, i to gora. Czy ty zawsze taki byles z
            uwagi na twoje PRL-owskie pochodzenie czy tez nabawiles sie tej
            przypadlosci od goraca i tropikalnych robali? Tfoja 100-krotka
          • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 08:19
            OK,hawajski,biedny i malozaradny czlowieczku a kto Tobie daje prace?Komu
            pomagasz?I czy osiagnales szczescie?
            • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 08:27
              nie zrozumiales, nic nie szkodzi. ja naleze do tych ktorzy daja
              prace wiec nie naleze do malozaradnych.
              szczescie osiagnalem dopiero w ameryce. przyznaje sie bez bicia, ze
              to moj blad zyciowy. powinienem byl to zrobic duzo wczesniej. na
              moje usprawiedliwienie moga powiedziec, ze kilkakrotnie odmawiano mi
              wydania paszportu z paragrafu 5.
              • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 08:40
                OK,hawajski,jestes zaradny,szczesliwy,bogaty i dajesz prace,mam nadzieje,ze
                teraz zrozumialem.Tzn,ze cos produkujesz i sprzedajesz a ktos inny to
                kupuje,tak?Masz kase na zakup potrzebnych materialow i na zaplate pracownikom,tak?
                • krupniok_pl Zaradny Hawajczyk 02.10.08, 09:36
                  Wynajmuje nieruchomości na Hawajach:


                  www.youtube.com/watch?v=5Lw0o_1stX8

                  W razie kryzysu szybko nie przemienia w ruchomości, he, he
                  • jphawajski Re: Zaradny Hawajczyk 02.10.08, 09:54
                    daj ci boze zeby i polscy bezdomni mogli tak spedzac swieta.
                    starasz sie byc dowcipny a jestes tylko zalosny.
                    ci ludzie moga jak tylko zechca mieszkac w panstwowych domach
                    zadarmo.

                    gary i pamela to malzenstwo. prowadza moj ulubiony hawajski news.
                    • krupniok_pl Re: Zaradny Hawajczyk 02.10.08, 10:05
                      jphawajski napisał:


                      > gary i pamela to malzenstwo. prowadza moj ulubiony hawajski news.

                      --------------

                      Ta Pamela to taka jakaś, widać, że tutejsza.
                      Dużo tam takich musicie oglądać?
                      A ten gary to chyba napływowy, jak Hawajczyk
                • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 09:41
                  zapytales co sie stanie jak zabiora kapitalistom kapital.
                  odpowiedzialem ci, ze nic, bo znam to z wlasnego doswiadczenia.
                  mialem kiedys pozar ktory zdlawil dorobek wielu lat. mozna
                  powiedziec, ze starcilem wszystko bo zle to ubezpieczyelm. stracilem
                  wiec kapital gownie w budynku, maszynach, materialach, wzorach, itd.
                  nie starcilem jednak wiedzy, doswiadczenia, znajomosci i checi do
                  pracy. pieniadze? pieniadze sa w banku. masz pomysl i dobra historie
                  kredytowa? wszystkie drzwi w usa sa otwarte.
                  to doswiadczenie nauczylo mnie jeszcze jednego. jezeli dzialac w
                  biznesie to nigdy nie ograniczac sie do jednego biznesu.

                  biznes to zycie. musza byc w nim doly i gory. stabilizacja to linia
                  prosta a to oznacza smierc. sinusoida charakteryzuje prad, energie i
                  zycie. charakteryzuje tez ekonomie. bez kryzysow nie bylo by boomow.
                  • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 09:51
                    jphawajski napisał:
                    pieniadze? pieniadze sa w banku. masz pomysl i dobra historie
                    kredytowa? wszystkie drzwi w usa sa otwarte.
                    Napisales hawajski,ze pieniadze sa w banku,tak? A skad dzisaj bank ma pieniadze?
                    • krupniok_pl Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:04
                      kadlubowy napisał:

                      A skad dzisaj bank ma pieniadze ?

                      ---------

                      Pewnie z oszczędności tych bezdomnych, co nie chcą darmowych mieszkań hawajskiego.
                      • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:28
                        Pieniadz dzisiejszy nie ma pokrycia ani w zlocie, ani w srebrze, ani
                        nawet w towarach produkowanych przez gopspodarke, co widac najlepiej
                        na przykladzie USA, ktory zyje z zaciagania coraz to nowych dlugow.
                        Dlug zagraniczny USA, najwiekszy na swiecie, to dzis 12.25 trylionow
                        dolarow (USD 12,250,000,000,000), czyli ze kazdy Amerykanin (lacznie
                        z niemowlaami i staruszkami) jest winien reszcie swiata okolo 40
                        tysiecy dolarow USA, albo po dzisiejszym kursie okolo 99 tysiecy
                        zlotych (ludnosc USA to ok. 303 mln - dokladnie 303,824,640, a
                        12250000000000 / 303824640 = 40319,31).
                        • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:32
                          ciagle jest mniejszy niz np. ma wielka brytania. czyli male piwo.
                        • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi ... 02.10.08, 11:29
                          Dzisiejsze USA ma takie niewatpliwe „osiagnięcia”, jak:
                          · 12% ludności (ok. 36.5 mln, czyli prawie tyle ile cala
                          ludność Polski) żyjącej poniżej granicy ubóstwa (below poverty line);
                          · Olbrzymią różnicę pomiędzy 10% najbogatszych, którzy
                          zabierają 30% całego dochodu a najbiedniejszymi 10%, którym przypada
                          tylko 2% tegoż dochodu, stad wysoki (45) indeks Giniego (większy
                          indeks Giniego, czyli większe nierówności w podziale dochodu, maja
                          tylko takie państwa jak np. Boliwia, Botswana, Brazylia, Chile,
                          Egipt, Haiti, Kolumbia, Paragwaj czy RPA);
                          · Dług publiczny wynoszący 60.8% GDP (czyli 8.4 trylionów USD,
                          więcej niz. cały PKB Chin - drugiej gospodarki świata);
                          · Produkcje przemysłowa rosnącą tylko o 0.5%;
                          · Największy na swiecie deficyt rachunku bieżącego $738.6
                          billion USD oraz
                          · Największy na swiecie dług zagraniczny wynoszący $12.25
                          trillion USD.

                          Według CIA: www.cia.gov/library/publications/the-world-
                          factbook/geos/us.html#Econ
                          Imported oil accounts for about two-thirds of US consumption. Long-
                          term problems include inadequate investment in economic
                          infrastructure, rapidly rising medical and pension costs of an aging
                          population, sizable trade and budget deficits, and stagnation of
                          family income in the lower economic groups. The merchandise trade
                          deficit reached a record $847 billion in 2007. Together, these
                          problems caused a marked reduction in the value and status of the
                          dollar worldwide in 2007.

                    • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:30
                      bank musi pozyczac bo bank glownie zarabia na pozyczaniu pieniedzy.
                      jak przestanie pozyczac to splajtuje. dopoki istnieje tzn ze je ma.
                      dla biznesu jest obojetne czy pozyczy pieniadze z banku x czy y.
                      wiekszosc biznesow nie angazuje swoich pieniedzy w biznesie.
                      splacajac kredyt utrzymuje bank i przy tym ponosi male ryzyko
                      wlasne. w razie plajty przestaje utrzymywac bank a takze przestaje
                      splacac kredyt smile. wszystko w majestacie prawa.
                      bank tez jest ubezpieczony i w normalnych warunkach nie ponosi start
                      z tytulu braku splaty tych kredytow. a jezeli ponosi to jest to
                      wkalkulowane w ryzyko banku. innaczej, kazdy bank posiada pieniedze
                      na ta ewentualnosc.
                      gorzej jezeli skala upadlosci i braku splaty kredytow jest bardzo
                      duza. tak jak to mamy teraz. tu wszystkie mechanizmy zawodza. wladza
                      ma do wyboru pozwolic na upadlosc wielkich bankow co jest
                      rownoznaczne z kryzysem gospodarczym lub ratunek tego systemu czyli
                      panstwowa pozyczka dla tych bankow.
                      skad ma panstwo? glupie pytanie.

                      nie wszyscy sobie zdaja sprawe z tego ile boom hipoteczny w usa
                      przyniosl pieniedzy dla bankow, biznesow i panstwa. tryliony
                      dolarow?
                    • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:35
                      Hawajski,zadalem Ci pytanie,skad dzisaiaj amerykanski bank ma pieniadze?Nie moge
                      sie doczekac odpowiedzi,jestem zmeczony calodziennym waleniem mlotem w
                      blachy,klade sie i wierze,ze jak sie obudze to przeczytam Twoja odpowiedz.
                      • krupniok_pl Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:39
                        kadlubowy napisał:

                        > Hawajski,zadalem Ci pytanie,skad dzisaiaj amerykanski bank ma pieniadze?Nie
                        moge sie doczekac odpowiedzi,jestem zmeczony calodziennym waleniem mlotem w
                        blachy,klade sie i wierze,ze jak sie obudze to przeczytam Twoja odpowiedz.

                        ----------

                        No jak to skąd? FED mu wydrukuje.
                        Papier i farbę jeszcze mają.
                        Maszyny drukarskie są co prawda zajęte przez Szeryfa, ale drukować przecież mogą
                        również w Kanadzie.
                        Zapłacą Kanadyjczykom tymi wydrukowanymi papierami.
                      • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 10:41
                        odpowiedzialem ci wyzej. boje sie jednak, ze nie pomoge ci oderwac
                        sie od mlota smile
                        • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 17:28
                          Dziekuje hawajski,ze odpisales,musze wypic kawe i pomyslec nad tym i wcale nie
                          chce zebys mi pomagal oderwac sie od mlota,mi z nim dobrze i do twarzy smile
                          • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 18:04
                            jphawajski 02.10.08, 07:21 Odpowiedz
                            zeby biedni ludzie tacy jak ty mogli zyc dostatnio, musi byc
                            kapitalista ktory da im prace. wszyscy biedni i malozaradni powinni
                            wiec zebrac swoje sily do pomocy bogatym. tylko ta droga sami moga
                            osiagnac szczescie.
                            jezeli dla kogos to stwierdzenie jest niezrozumiale, prosze pytac,
                            chetnie blizej wyjasnie smile
                            Napisales to co powyzej a pozniej,ze bez banku z Twojego interesu nic by nie
                            bylo,tak? Nie gniewaj sie za maja namolnosc,jestem prostym czlowiekiem,pracuje
                            ,zarabiam,dlugow w banku zadnych nie mam i nic mnie mnie obchodzi co bank robi
                            ze SWOIMI pieniedzmi,no chyba.ze defrauduje moje oszczednosci,czy zarabia czy
                            traci,rozumiem, to tez biznes ,jak kazy innysmile
                            Jednak sytyacja sie zmienia jesli rzad panstwa ,w ktorym zyje i place podatki
                            pakuje do bankow(prywatny biznes)olbrzymia kwote $700 000 000 000,skad ten rzad
                            wzial ta olbrzymia kase? Nadrukowal pustych pieniedzy? Czy moze wzial z moich i
                            mi podobnych podatkow,jesli tak, to znaczy ,hawajski,ze miedzy innymi,ja
                            kadlubowy tez finansuje Twoj biznes.To teraz odpowiedz mi,kto dzieki komu
                            prosperuje? Mysle,ze wiem co odpowiesz ale zanim to zrobisz ,przemysl to jeszcze
                            raz i powiedz mi,jak to sie ma do kapitalizmu?
                            • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 18:25
                              Prawdziwy kapitalizm mozna znalezc tylko w podrecznikach
                              mikroekonomii dla I roku studiow. To, co mamy w realu to kapitalizm
                              panstwowy, tyle ze np. Chinczycy nie ukrywaja, ze u nich rynkiem
                              kieruje rzad, zas w USA, niewiadomo dokladnie czemu, rzad udaje, ze
                              nie kieruje rynkiem i wrecz sie wstydzi, ze musi od czasu do czasu
                              przyznac, ze rynek znow nawalil, i ze ow rzad musi znow dopomoc
                              kapitalizmowi i kapitalistom, aby nie doszlo do upadku kapitalizmu...
                              • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 18:33
                                OK,spejsmen,dzieki za wyjasnieniesmile biednemu,nieszczeliwemu niudacznikowi,
                                czekam co kapitalista hawajski ma do powiedzenia.
                                • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 20:25
                                  Ja tam nic nie wyjasnialem, ja sie tylko zapytalem, czemu mam
                                  zarabiac mniej, aby mi bylo lepiej?
                                  Pozdr. smile
                            • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 18:29
                              jphawajski napisala 02.10.08: zeby biedni ludzie tacy jak ty mogli
                              zyc dostatnio, musi byc kapitalista ktory da im prace. wszyscy
                              biedni i malozaradni powinni wiec zebrac swoje sily do pomocy
                              bogatym. tylko ta droga sami moga osiagnac szczescie.
                              - Rozumiem, iz uwazasz, ze pracownicy najemni powinni poprosic o
                              dalsza obnizke plac, aby tylko utrzymac kapitalizm przy zyciu? A nie
                              lepiej, aby sie pozbyc darmozjadow wyzyskiwaczy czyli kapitalistow i
                              samemu wziac w rece kierowanie firma? To nie bylby zaden socjalizm,
                              a prawdziwy kapitalizm, tyle, ze zamiast do kapitalisty, zyski by
                              szly do tych, ktorzy je wypracowuja, czyli do pracownikow...
                              Pozdr. smile
                              • kadlubowy Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 18:37
                                Boje sie glosic takie hasla bo zaraz zostane okrzykniety lewackim scierwem smile
                              • iwannabeated Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 19:00
                                takiemu kapitaliscie na pewno by schlebialy namietne pocalunki w
                                hawajska doope ktorych brak rzucil sie na resztki mozgu (pardon, ten
                                facio z plenowymiarowa palma napisalby 'muzgu').
                            • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 02.10.08, 22:04
                              tak to prawda moich interesow by nie bylo gdyby nie bylo bankow. nie
                              urodzilem sie w bogatej rodzinie, nie otrzymalem tez spadku, nie
                              wygralem na loterii. jedyne co otrzymalem od rodzicow to dobre
                              wychowanie smile

                              > Jednak sytyacja sie zmienia jesli rzad panstwa ,w ktorym zyje i
                              place podatki
                              > pakuje do bankow(prywatny biznes)olbrzymia kwote

                              tak to prawda. jednak pomysl co by sie stalo gdyby takiej decyzji
                              nie bylo. mozna oczywiscie dochodzic kto jest winien i kogo karac
                              ale dzisiaj wazne jest aby nie dopusci do takiej sytuacji, ze
                              wszyscy podatnicy stana sie biedni a niektorzy (moze byc ich wiele)
                              straca zycie z glodu. przypomne, ze w kryzysie lat 30-tych zmarlo z
                              glodu milion amerykanow.

                              nie zapominaj tez, ze to nie jest dotacja. panstwo pozycza te
                              pieniadze a nie daje. panstwo tym samym inwestuje w przyszlosc. jak
                              tylko wszystko wroci do rownowagi, te pieniadze (wielkie dzisiaj)
                              zostana szybko zwrocone obywatelom.

                              czy kryzys hipoteczny musial wystapic? w roku 1999, 2000 kiedy
                              ameryka weszla w recesje, analitycy, ekonomisci prognozowali
                              zblizajacy sie kryzys gospodarczy. nie w konkretnym sektorze a we
                              wszystkich sektorach gospodarki. gdybys uwaznie wtedy czytal prase
                              ekonomiczna nie bylbys dzisiaj zaskoczony. to bylo bardzo grozne dla
                              calego swiata.
                              w tym czasie roslo tez zadluzenie w handlu i wewnetrzne.
                              nastepowaly wiec decyzje rzadu i kongresu w celu ratowania przyszlej
                              gospodarki. dobry rzad dziala wyprzedzjaco a nie leczy tylko obecne
                              rany.
                              m.in. temu celowi miala sluzyc wojna w iraku, jak i wywolany
                              sztucznie boom budowlany w usa. wojny chyba nie musze tlumaczyc, ona
                              zawsze przyczyniala sie do wzrostu gospodarczego. boom hipoteczny
                              przyniosl panstwu i biznesom kolosalne korzysci. powstaly nowe firmy
                              budowlane, ludzie znalezli zatrudnienie, bezrobocie spadlo w
                              niektorych stanach do 1%. produkcja i sprzedaz materialow
                              budowlanych, mebli i wyposazenia mieszkan. a wlasciwie niemal
                              wszystkich produktow przemyslowych, znacznie wzrosla. o recesji
                              przestalo sie mowic. masowe zaciaganie pozyczek, niskie
                              oprocentowanie, latwosc uzyskania kredytow daly amerykanom na to
                              wszystko pieniadze. poza oczywistymi kkorzysciami z pracy.
                              zamysl byl taki aby zyski z tej akcji, szybki wzrost gospodarczy,
                              pokryl ewentualne straly ktorych sie spodziewano. jedno co
                              osiagnieto to niedopuszczenie do kryzysu gospodarczego, ba nawet
                              niema dzisiaj recesji.

                              ktos sie przeliczyl. przeliczyly sie glownie banki. jednak ten
                              potencjal ktory w miedzyczasie zostal zbudowany, pozostal. ceny
                              domow wroca juz w przyszlym roku do normy. silna i wielka machina
                              gospodarcza usa wroci takze do normy. dolar odzyska swoj blask.
                              ludzie zapomna szybko i tym kryzysie.

                              przypomne, ze usa utrzymywalo wielkie zadluzenie wojenne przez
                              blisko 50 aby w ciagu kilku lat zmienic je na niebotyczna nadwyzke
                              za clintona. to nie problem.

                              nie bardzo rozumiem co masz na mysli piszac o pustych pieniadzach.
                              jezeli inflacja w usa jest na niskim poziomie nie mozna mowic o
                              pustym pieniadzu. klania sie elementarna znajomosc ekonomi.

                              ps. nie musisz udawac grzecznego i taktownego. widac na odleglosc ze
                              probujesz mnie podpuscic smile
                              • ratpoles_tamer Opowiedz to tym sześciu milionom 02.10.08, 22:13
                                www.hotmoney.pl/artykul/4357/1/usa-plan-paulsona-dobije-stany.html
                                • jphawajski Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 02.10.08, 22:55
                                  hehehe... chyba zartujesz. pojda mieszkac w wynajetych domach. malo
                                  to ludzi wynajmuje? zapytaj ich czy dzieje sie im krzywda? smile
                                  najwazniejsze, ze tych domow nie beda musieli splacac.
                                  gdyby ten kryzys byl w polsce, banki, sady, komornicy, policja
                                  ciagaly by tych ludzi do dziesiatego pokolenia.
                                  • kadlubowy Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 01:14
                                    OK,hawajski,masz pewnie duzo racji w tym co piszesz,rozumiem Twoj tok myslenia i
                                    Twoje racje.Teraz posluchaj mnie,ja na swoj mlot od nikogo nie pozyczalem,nie
                                    mam bossa,pracuje na swoj rachunek,to ubiegajac,ze ktos mi zapewnia prace,place
                                    podatki,nie mam zadluzenia,cale zycie ciezko pracowalem a teraz dowiaduje sie,ze
                                    moje pieniadze(mowie tu o podatkach,wiem,wiem placisz wiecejsmile)ida na ratowanie
                                    bankow,ktore naudzielaly nispalcalnych kredytow,nie trzeba wcale sie znac na
                                    ekonomii zeby juz pare lat temu,patrzac na nierealnie rosnace ceny
                                    nieruchomosci,przewidziec rychly upadek,dzisaj dom,ktory pare lat temu kosztowal
                                    prawie $400K dzisaj jest niesprzedawalny za $200k(doslownie obok mnie).Niepodoba
                                    mi sie ,ze rzad ratuje prywatne firmy(banki),ktore byly zle zarzadzane a ich
                                    szefowie brali olbrzymie pieniadze,mowisz,ze to pozyczka,ok,a jaka jest
                                    gwarancja,ze ta pozyczka nie pojdzie sie,wiesz gdzie,no jaka?Malo to ma
                                    wspolnego z kapitalizmem a do tego pachnie zmowa miedzy tymi,ktorzy rzadza i
                                    tymi w ktorych rekach sa banki,wyglada to prosto mowiac
                                    na wywaleniu takich ,jak ja,no ale to wtedy chyba nie kapitalizm a zwykly
                                    przekret i jeszcze jedno,jakos nie slysze,ze ktorys z wielkich bankowcow bedzie
                                    pociagniety do opowiedzialnosci(wiem,wiem,niektorzy drobni juz w doope
                                    dostali,poprzyznawali sie poszli na wspolprace i cisza).I jeszcze jedno,kto
                                    wydmuchal te ceny domow,jak nie banki,nie mowi Ci to nic?
                                    Przepraszam,moze napisalem to nieskladnie i nie wszystko co chcialem ale ja od
                                    mlota jestem a nie od piora ale mysle,ze przy odrobinie dobrej woli zrozumiesz
                                    co chcialem powiedziec.
                                    • kadlubowy Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 01:50
                                      I jescze jedno,napisales gdzies,ze mozna nabrac kredytow,pozniej splajtowac
                                      oglosic bankrucje a i tak nikt na tym nie straci bo banki sa
                                      ubezpieczone(pomijam tu kwestie uczciwosci),no tak,to wyobraz sobie ,ze wielu
                                      tak robi,to co?Nastepnym do,ktorych bede doplacal beda ubezpieczlnie? Hawajski
                                      smierdzi to wszystko a z kapitalizmem ma malo wspolnego.
                                      Pisales tez gdzies ,ze Amerykanie nie zyja na pokaz,he,ciekawe,to po co te
                                      olbrzymie domy,samochody ,jachty i inne dobra a wszystko to na kredyt,mnie ,jak
                                      nie stac to nie kupuje,,proste,jak drut a kto napedza to spirale i kto udziela
                                      kredytow i za czyim przyzwoleniem?Chyba wiesz,jak latwo takiego zadluzonego za
                                      morede trzymac,latwiej ,jak w komunie palka.
                                      • spejsmen Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 09:02
                                        Oczywiscie, ze takie pomaganie bankrutom musi doprowadzic do
                                        inflacji, a wiec i dalszego upadku USD...
                                      • jphawajski Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 09:16
                                        na tym opiera sie dzialalnosc kazdego zakladu ubezpieczeniowego.
                                        wszystcy placa, niektorzy korzystaja a sam zaklad zawsze jest
                                        doprzodu. w razie niewyplacalnosci panstwo gwarantuje ubezpieczenie.
                                        i to jest wlasnie kapitalizm.
                                        nie podejzewasz chyba, ze ktos oglosi upadlosc wtedy gdy jego biznes
                                        dobrze prosperuje. poco? zeby ukrasc pieniadze? poza tym rozpatruje
                                        to sad upadlosciowy. decyduje sedzia.
                                        pewnie i sa tacy ktorzy to wykorzystuja. na szczescie ludzi
                                        nieuczciwych jest maly procent. gdyby ich bylo wiecej bylyby inne
                                        przepisy. podobnie jak w twoim sklepie stoi straznik a w moim nie.

                                        skoncz z tym zyciem na pokaz. to polskie myslenie. tu sie zyje
                                        wygodnie. w koncu poco sie zyje i ciezko pracuje?

                                        kredyty biora ci ktorych na to stac. zarabiaja odpowiednio duzo i
                                        stac ich na splate. sa jednak nieszczesliwe wypadki, sa choroby,
                                        utrata pracy i inne przypadki. dla nich w bogatych krajach, sa
                                        programy pomocy.

                                        dziejszy przyklad. ogladajac moj hawajski news podano, ze oglosil
                                        upadlosc z paragrafu 11, sklep z pamiatkami. zaraz po tym zastrzegli
                                        ze nie bedzie zadnych zwolnien ludzi. nowy sklep powstanie w innym
                                        bardziej atrakcyjnym miejscu.
                                        to jest ameryka.
                                        • spejsmen Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 10:18
                                          Wcale tak nie jest z ubezpieczeniami (insiura, jak wy to nazywacie
                                          na wychodzctwie). Pracowalem w firmie ubezpieczeniowej, to wiem. One
                                          zyja z inwestowania na gieldzie wplywow ze skladek. A jak
                                          zbankrutuja, to nikt im na ogol nie pomoze, bowiem reasekuracja jest
                                          dzis bardzo droga, a panstwo ma obowiazek pomoc tylko posiadczom
                                          polis emerytalnych...
                                          I znam nie jeden przypadek, gdy wlasciciel dobrze prosperujacej
                                          firmy uznal, ze nalezy okrasc wlasna firme albo zabnkrutowac. Czemu?
                                          Abys zrozumial odpowiedz na to pytanie musialbys najpierw poznac
                                          zawilosci systemu podatkowego... A spece od tego systemu to biora
                                          dzis setki, jak nie tysiace dolarow za godzine pracy...
                                          I nie pisz bzdur, ze upadlosc to nic. Jesli ten sklep nie splaci
                                          swych dlugow, to beda musieli upasc jego dostawcy, i dostawcy tych
                                          dostawcow, czyli producenci pamiatek. Oczywiscie, rzad USA moze
                                          dalej pomagac bankrutom puszczac nowe puste dolary na rynek, liczac
                                          na magie "greenbacka". Ale coraz mniej ludzi na swiecie zawierza tej
                                          magii...
                                          Pozdr. smile
                                    • jphawajski Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 08:50
                                      a jednak nie przeczytales uwaznie. ja wiem, ze trudno jest uwierzyc
                                      w cos co nie nastapilo a tylko moglo nastapic. dla ludzi licza sie
                                      tylko fakty.
                                      uwierz mi na chwile i postaw sie w sytuacji i czasach glebokiego
                                      kryzysu gospodarczego. niema juz normalnego zycia. niema komputerow
                                      bo niema pradu, jest zato racjonowanie zywnosci i ogolna bieda.
                                      twoja praca juz nikomu nie jest potrzebna.
                                      teraz odpowiedz mi na pytanie czy wolisz ten stan od tego, ze masz
                                      wszystko jak za dobrych czasow tylko z dodatkiem watpliwej
                                      swiadomosci, ze rzad zle pozytkuje twoje podatki?
                                      inna skala problemow, inne czasy, inna rozmowa. prawda?
                                      ja wiem, ze najtrudniej ludzi przekonac. oni wiedza lepiej. wtedy
                                      gdy wladze miasta alarmuja, ze trzeba sie ewakuowac, ze trzeba robic
                                      zapasy zywnosci, zabezpieczyc swoj dom, oszczedzac prad, itd bo
                                      idzie np. tsunami, wielu to olewa. pozniej gina w meczarniach.

                                      uwierz ludziom ktorzy rzadza ameryka, uwierz kongresowi, uwierz temu
                                      majorowi miasta ktory do ciebie apeluje. chocby w konsekwencji
                                      okazalo sie, ze on sie mylil.
                                      myslenie, ze oni nas wszystkich oszukuja, okradaja, wyzyskuja,
                                      prowadzi w slepy zaulek. prowadzi do depresji, apatii i bezczynnosci.

                                      piszesz ze ktos sie nachapal twoim kosztem. staraj sie byc tym na
                                      wierzchu. zarabiaj duzo i korzystaj z zycia a nie bedziesz mial
                                      takich mysli.
                                      • spejsmen Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 09:04
                                        Dobra masz recepte, Hawajski, na ratowanie sie w okresie krzyzysu
                                        kapitalizmu: kradnij i oszukuj. Ale co bedzie, jak wszyscy sie
                                        zastosuja do twej rady: kazdy bedzie kradl i pozyczal, a nikt nie
                                        bedzie pracowac?
                                    • spejsmen Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 09:01
                                      Sluchaj, Kadlubowy. Kapitalizm to jeden wielki przekret, w ktorym
                                      ci, co na poczatku ukradli pieniadze, uzyskuja w ten sposob kapital,
                                      zakladaja legalne biznesy, i staja sie bogaci zyjac z wyzysku swych
                                      pracownikow, a jak nagromadza dosc bogactw, to maja dosc kasy na
                                      przekupienie praktycznie kazdego polityka. Stad tez dzis w USA
                                      pieniadze uczciwych ludzi ida na ratowanie bankow, ktorych
                                      wlascicielami sa zwykli kryminalisci, tyle ze bogaci kryminalisci,
                                      ktorych stac na przekupienie politykow.
                                  • spejsmen Re: Opowiedz to tym sześciu milionom 03.10.08, 08:57
                                    Nie bedzie ich stac na wynajecie mieszkan, bo i niby z czego? Wiec
                                    rzad bedzie musial w USA wprowadzic kwaterunek, jak w PRLu...
                              • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 03.10.08, 08:55
                                Rodzice dali ci dobre wychowanie, a ty piszesz bez zajakniecia, ze
                                wojna to dobry sposob na pobudzenie gospodarki? Czyzbys pochodzil z
                                gangsterskiej rodziny, Hawajski?
                                I jak sobie wyobrazasz splacenie przez Ameryke dlugu wewnetrzengo w
                                wysokosci ponad 8 BILIONOW (tysiecy miliardow) dolarow i dlugu
                                zagranicznego w wysokosci ponad 12 BILIONOW dolarow, czyli razem
                                niebotyczna kwota 20 BILIONOW dolarow?
                                www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/us.html#Econ
                                • jphawajski Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 03.10.08, 09:30
                                  jak swiat swiatem wojny byly i beda. to lezy w naturze czlowieka.
                                  nie napisalem, ze to dobrze ale ze sie oplaca.

                                  co do tych bilionow to popatrz, jeden samolot wojskowy kosztuje
                                  dzisiaj 2 biliony dolarow. ogladalem wlasnie jak jeden taki sie
                                  rozbil przy starcie z powodu zawilgocenia elektorniki. pilot sie
                                  katapultowal ale samolot zlikwidowal w ciagu kilku sekund.

                                  te twoje biliony to sa wielkie dla ciebie. mysle ze i milion to duzo
                                  dla ciebie.
                                  • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi 03.10.08, 10:09
                                    Wojny sie nie oplacaja od momentu wynalezienia karabinu mazynowego.
                                    Chyba, ze reprezentujesz, jako Amerykanin, cywilizacje smierci,
                                    gdzie zycie ludzkie nie ma zadnej wartosci (no, moze wartosc czesci
                                    zamiennych)... sad
                                    I nie myl bilionow europejskich z amerykanskimi...
                                    Z twych obliczen wynika, ze roczny PKB USA to rownowartosc okolo 6
                                    samolotow bojowych...
    • spejsmen Re: Jesli zabrac kapitalizmowi - Podsumowanie 03.10.08, 09:11
      Tak wiec ten caly kapitalizm to jeden wielki przekret, w ktorym ci,
      ktorzy na poczatku ukradli pieniadze, uzyskuja w ten sposob kapital,
      zakladaja zan legalne biznesy, i staja sie bogaci zyjac z wyzysku
      swych pracownikow, a jak nagromadza dosc bogactw, to maja dosc kasy
      na przekupienie praktycznie kazdego polityka. Stad tez dzis w USA
      pieniadze uczciwych ludzi ida na ratowanie bankow, ktorych
      wlascicielami sa zwykli kryminalisci, tyle ze bogaci kryminalisci,
      ktorych stac na przekupienie politykow.
      Dzisiejsze USA ma takie niewatpliwe „osiagnięcia”, jak:
      - 12% ludności (ok. 36.5 mln, czyli prawie tyle ile cala
      ludność Polski) żyjącej poniżej granicy ubóstwa (below poverty line);
      - Olbrzymią różnicę pomiędzy 10% najbogatszych, którzy
      zabierają 30% całego dochodu a najbiedniejszymi 10%, którym przypada
      tylko 2% tegoż dochodu, stad wysoki (45) indeks Giniego (większy
      indeks Giniego, czyli większe nierówności w podziale dochodu, maja
      tylko takie państwa jak np. Boliwia, Botswana, Brazylia, Chile,
      Egipt, Haiti, Kolumbia, Paragwaj czy RPA);
      - Dług publiczny wynoszący 60.8% GDP (czyli 8.4 trylionów USD,
      więcej niz. cały PKB Chin - drugiej gospodarki świata);
      - Produkcje przemysłowa rosnącą tylko o 0.5% rocznie;
      - Największy na swiecie deficyt rachunku bieżącego $738.6
      billion USD oraz
      - Największy na swiecie dług zagraniczny wynoszący $12.25
      trillion USD.
      Wiec jak sobie wyobrazasz splacenie przez Ameryke dlugu wewnetrznego
      w wysokosci ponad 8 BILIONOW (tysiecy miliardow) dolarow i dlugu
      zagranicznego w wysokosci ponad 12 BILIONOW dolarow, czyli razem
      niebotyczna kwota 20 BILIONOW (20 tys. mld. ) dolarow?
      www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/us.html#Econ

      • bluff Re: Jesli zabrac kapitalizmowi - Podsumowanie 03.10.08, 11:24
        no i znow kagan sie produkuje ze swoimi madrosciami rodem z nieuznanego phd,
        tym razem jako spejsmen,ile ty juz masz nickow doktorku z B laski?
    • latarnick to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 03.10.08, 11:45
      przy pomocy senatorow i kongresu.

      A kto za to zaplaci?
      SPOLECZENSTWO!
      • kadlubowy Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 03.10.08, 18:04
        Dziekuje spejsmen,chyba napisales wszystko o czym myslalem a najkrocej skwitowal
        to latarnick,no wiec hawajski ,jaki to kapitalizm gdzie spoleczenstwo ma placic
        za wszystko.
        I jeszcze jedno,piszesz zes bogaty,wierze Ci,ja biedakiem nie jestem,wystarczy
        to co mam i wcale wiecej nie potrzebuje, a teraz mam do Ciebie prosbe,zsumuj
        swoje wszystkie dlugi,na domu,na kartach na samochodach,na firmie i wszystkie
        inne i powiedz mi,jestes na plusie bo ja tak,wiesz moze sie okazac ,ze jestem
        bardziej bogaty od wielu Amerykanow ,malo tego wiem ,ze jestem bo nie mam
        zadnych dlugow a z moich oszczednosci w banku i z moich podatkow sa finansowani
        dluznicy i oszusci.I powiedz mi ,jeszcze raz prosze,dlaczego nikt odpowiedzialny
        za dzisiejsza sytuacje nie zostal pociagniety do odpowiedzialnosci,moze tutaj
        znajduje sie odpowiedz dlaczego doszlo do takiej sytuacji.
        • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 03.10.08, 21:35
          najbardziej cieszy mnie to zes czlowiek zadowolony ze swojego zycia.
          nie masz dlugow... i o to chodzi. nie wazne jaka droga, majac
          pozyczki czy nie. wazne zeby byc w tym krotkim zyciu na ziemi
          szczesliwym. ja jestem. mam nadzieje ze ty tez.

          z tego co pisalem wyzej wyciagnales wniosek, ze jestem bogaty,
          chociaz wyraznie napisalem, ze nie. niemam jachtu, prywatnego
          samolotu czy duzych posiadlosci. jestem tu przecietniakiem. tak ma
          kazdy moj sasiad w mojej dzielnicy. posiadanie domu czy nawet
          drogich samochodow nie jest zadnym bogactwem. w kazdym razie to
          jeszcze nie jest jeszcze gwarancja szczescia.

          ja niemam poczucia, ze ktos mnie oszukuje. tak naprawde to obojetne
          mi to jest czy ten ustroj w ktorym zyje nazywa sie kapitalistycznym
          czy feudalno-feministycznym smile czy jeszcze innaczej. wazne, ze czuje
          sie w nim dobrze, ze jest on dla mnie sprawiedliwy, pozwalacy
          rozwijac sie, pomnazac dobra, realizowac marzenia i czuc sie
          szczesliwym. to wszystko znajduje w ameryce.

          kazdy ma swoje wartosci w zyciu. wielu jednak ogranicza sie do
          wartosci materialnych, inni do tych bardziej duchowych. dla mnie
          wazne jest wszystko. wazna jest wiara w boga, wazna moja rodzina i
          to co zjem, gdzie mieszkam i co posiadam.
          ale rozumiem tez tego bezdomnego z wyboru, ktory nie chce mieszkac w
          domu tylko w szalacie. jezeli to daje mu szczescie?

          dzisiaj rano dostalem dobry news od mojego amerykanskiego
          przyjaciela. od roku chory na nieuleczalnego raka dolnych czesci
          ciala. lekarze stwierdzili ze guz jest tak duzy, ze nie nadaje sie
          do operowania. ten czlowiek topnial w oczach. chemioterapia,
          naswietlanie nic nie dalo. dzisiaj dzwonil z kliniki w honolulu.
          ktos mu poradzil aby pil sok z wheat grass. pil to codziennie i po
          dwoch miesiach guz zanikl. pozostala tylko blizna. lekarz powiedzial
          ze niema czego operowac. badania na obeznosc raka negatywne.
          my wszyscy wiemy ze nasze modlitwy zrobily swoje. znasz to uczucie?
          • szaletowy Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 03:08
            modlitwy o dzialanie wheatgrass czy zeby pil wheatgrass i aby
            zadzialalo. Wheatgrass mozna wypic raz ale zeby dwa razy to
            wybralbym smierc. Najwazniejsze, ze lekarze teraz zapija sie na
            smierc ze nie skasuja goscia na wieksza kase. Poki co posmiej sie ze
            mna jakiez tam straszne pierdoly wypisuja w tej gazecie cyganskiej,
            nie, no, nie moge, boki mi zrywa ze smiechu co oni tam
            konfabuluja smile))
            www.hindu.com/2008/10/03/stories/2008100357191700.htm
            • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 09:49
              jedni sie smieja a drudzy zdrowieja.
              zadne kielki nie lecza raka. gdyby tak bylo nie byloby na swiecie z
              tym problemu.
              tobie podobnym pozostalo sie z tym pogodzic.
              • latarnick Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 10:00
                w cudach to ty hawajski przerastasz samego jp2
            • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 09:57
              ten rosyjski minister to zwykly idiota. juz kilka razy dal temu
              wyraz. widac przyszla tam moda na robienie z siebie blaznow. jak pan
              taki kram.
              dolaczyl do fidela, hugo i kima. mamy quarted.
              • nad_oceanem Quintet. 04.10.08, 14:10
                "jphawajski napisał:
                widac przyszla tam moda na robienie z siebie blaznow. jak pan
                > taki kram.
                > dolaczyl do fidela, hugo i kima. mamy quarted."



                Z toba to juz quintet.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=85276493&a=85276692
            • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 11:31
              > Najwazniejsze, ze lekarze teraz zapija sie na
              > smierc ze nie skasuja goscia na wieksza kase.

              jak zachorowal to przestal pracowac. wtedy zona ktora ma
              ubezpieczenie rodzinne z pracy a ktore nie pokrywaloby w calosci
              leczenia, zanizyla swoja pensje do 25tys rocznie. dzieki temu maja
              teraz darmowe leczenie i lekarstwa bez limitu. to nie sa zamozni
              ludzie.
              darmowe ubezpieczenie na hawajach pokrywa wszystkie nawet naciezsze
              operacje czy dlugie leczenie. korzysta sie z najlepszych klinik i
              najlepszych specjalistow. ubezpieczenie to pokrywa tez przeloty
              samolotem i taksowki. takze hotel jezeli trzeba byc w klinice
              wczesnie rano. zwykle tak jest. to nie problem.

              paradoksem moze sie wydawac, ze na to ubezpieczenie najchetniej
              przyjmuja najdrozsze kliniki. dla nich to pewna gwarancja ze
              pieniadze bez problemow, dostana szybko i w calosci. bo placi
              panstwo. z zakladami ubezpieczeniowymi bywa roznie.
              • kadlubowy Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 18:45
                jphawajski napisał:
                jak zachorowal to przestal pracowac. wtedy zona ktora ma
                > ubezpieczenie rodzinne z pracy a ktore nie pokrywaloby w calosci
                > leczenia, zanizyla swoja pensje do 25tys rocznie. dzieki temu maja
                > teraz darmowe leczenie i lekarstwa bez limitu. to nie sa zamozni
                > ludzie.
                Przepraszam,ze nie na temat.Sam sobie odpowiedziales,na wielokrotnie przez
                Ciebie poruszany temat ubezzpieczen w USA i uwierz mi,tylko BARDZO zamoznych
                stac na pokrycie kosztow leczenia lub trzeba nic nie miec (pisze o chorobach
                przewleklych),bo jesli jestes sredniakiem,pojdziesz z torbami.Gdy konczy sie
                limit na leki a o to wcale w ciezkich lub przewleklych chorobach nietrudno i
                dowiadujesz sie np w lipcu,ze do konca roku bedziesz musial placic za leki po
                kilkanascie tys $ miesiecznie,uwierz mi zmienia sie Twoje spojrzenie na to co
                rzadzacy robia z Twoimi pieniedzmi.Ale to hawajski trzeba przerobic na wlasnej
                doopie,czego,uwierz,naprawde,Tobie ani nikomu innemu nie zycze.
                A jakbys mial chwile czasu polecam lekture forum ludzi chorych na raka w USA,nie
                mam juz linkow,przeciez potrafisz sam znalezc a tam mozna bardzo wiele sie
                dowiedziec,bez demagogii i bzdur wyssanych z palca czy tez zaslyszanych
                wiesci.Prawdziwe,bolesne a czasami i okrutne.
                • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 20:22
                  rozumiem doskonale co chesz powiedziec. wez jednak pod uwage ten
                  prosty fakt, ze ciezka choroba taka jak nieuleczlny rak to
                  katastrofa dla czlowieka i jego rodziny. to tak jakby wszystko sie
                  zawalilo. trudno w tej sytuacji wymagac czy spodziewac sie aby bylo
                  latwo i przyjemnie. na calym swiecie to kosztuje krocie. zwykle bez
                  sukcesu. traci sie wszystko, lacznie z zyciem.
                  my mieszkajacy w usa mamy ta nieoceniona mozliwosc korzystania z
                  najlepszych klinik, lekarzy, metod leczenia. z pieniedzmi jest
                  zawsze tak, ze jak masz to musisz placic albo za dobre ubezpieczenie
                  albo za leczenie. jak nie masz nie placisz nic. nikt przy tym nie
                  odmowi ci leczenia. za dlugi medyczne nikt nie siedzi tu w
                  wiezieniu. za dlugi medyczne nikt nie zabierze ci domu, mebli czy
                  samochodu. te opowiestki tworza tacy jak nad_oceanem ktory nie
                  mieszka w usa a wszystko o niej wie.
                  oczywiscie sa ludzie zaradni i mniej zaradni. wielokrotnie sami
                  amerykanie nie potrafia korzystac z mozliwosci jakie daje panstwo.
                  nie spotkalem jeszcze takiego przypadku, ze ktos umarl tylko dlatego
                  ze nie mial pieniedzy na leczenie.

                  takie pisanie ze konczy sie jakis limit lekartw i czlowiek przestaje
                  sie leczyc jest smieszne. jezeli ktos ma pieniadze i nie chce ich
                  wydac na swoje leczenie to juz jest jego decyzja i jego problem.

                  nie mydl wiec ludziom oczu. albo cie stac na wykupienie lekartw albo
                  nie i wtedy panstwo ci je da.
                  jest w tym tylko jedno odstepstwo. jezeli dostajesz to za darmo nie
                  mozesz grymasic. jezeli jest generic, musisz go wziac.
                  • kadlubowy Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 20:38
                    Przepraszam hawajski mam jedno zasadnicze pytanie,czy przerobiles to sam czy
                    znasz to wszystko o czym piszesz z lektury i opowiesci?
                    Nie dalej,jak dwa lata temu widzialem demonstracje nauczycieli(nie sadzisz,ze
                    maja slabe ubezpieczenie),ktorzy twierdzili,ze nie stac ich na leki w przypadku
                    chorob przewleklych(cukrzyca,nadcisnienie i inne),ja ich rozumiem i wiem o co im
                    chodzilo bo sam to przezylem.
              • latarnick Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 22:10
                > zanizyla swoja pensje do 25tys rocznie. dzieki temu maja teraz
                darmowe leczenie i lekarstwa bez limitu

                no widzisz hawajski, to na co stac Europejczyka z pensja 70tys euro,
                dla Amerykanina jest dostepne dopiero od 25tys w dol...no i przyznaj
                sam, czy USA to nie kraj 3go swiata?
                • spejsmen Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 06.10.08, 17:35
                  wink
          • kadlubowy Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 03:37
            Niestety hawajski nie bylo mi pisane poznac tego uczucia,gratuluje Ci
            przekonania ,ze to dzieki Tobie .Gdy wszystko zawiodlo a wyrok zostal juz przez
            lekarzy wydany i zostalo tylko cierpienie, modlilem sie o lagodna smierc dla
            najblizszej mi osoby i tak sie stalo,jednak nie przypisuje tego swoim
            modlitwom,znasz to uczucie?
            • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 04.10.08, 09:47
              znam, nieciekawe.
              • yapo2 Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 06.10.08, 17:49
                Ciekawy artykuł:

                Po wojnie USA osiągnęło najwyższy w swojej historii
                poziom „sprawiedliwości
                społecznej” w formie dobrze płatnych mas robotników, którym nie
                groziło
                bezrobocie, dzięki czemu szerzyło się zaufanie do rządu i systemu
                wyborczego w
                Stanach Zjednoczonych. Wówczas na cały świat promieniował autorytet
                moralny
                USA, jako kontrast wobec jarzma sowieckiego, narzucanego przez
                aparat terroru,
                stworzony w tradycji tysiącletniego terroru rabinów. Terror rabinów
                trwał do
                połowy XIX wieku i odrodził się w czasie narzucania władzy
                bolszewickiej w
                Rosji. Życie w sowieckim „imperium zła” stanowiło wielki kontrast z
                wolnością
                osobistą i dobrobytem klasy średniej w USA. W rzeczywistości
                spokojne życie
                Amerykanów było nudne, monotonne i konformistyczne.

                Gospodarka USA opierała się na masowej produkcji przemysłowej,
                której rynkiem
                zbytu podstawowo była wielka liczebnie amerykańska klasa średnia.
                Zyski z
                produkcji masowej były dzielone pomiędzy wielkimi korporacjami i ich
                dostawcami, oraz handlem detalicznym i płacą mas robotniczych.

                Wówczas Waszyngton popierał związki robotnicze, które były w stanie
                domagać
                się udziału w zyskach, w formie rosnących zarobków robotników. Około
                jedna
                trzecia wszystkich robotników w USA należała do związków. Dzięki
                regulacji
                transportu kolejowego, telefonów, kosztu prądu elektrycznego oraz
                subsydiowaniu kosztów infrastruktury, jak i operacji kas
                oszczędnościowo-kredytowych, obywatele byli w dużym stopniu
                chronieni przed
                potęgą korporacji i banków.

                Bieda szerzyła się głównie w zapadłych wsiach i gettach murzyńskich.

                Polityka zagraniczna USA tworzona była jakoby pod zagrożeniem przez
                Sowiety,
                które to zagrożenie uzasadniało rozkwit przemysłu zbrojeniowego jak i
                zdobywanie tanich surowców, włącznie z ropą naftową i żywności, taką
                jak
                banany z „republik bananowych” Ameryki Centralnej i Południowej.
                Republiki te
                w rzeczywistości były podporządkowane Waszyngtonowi dla dobra
                wielkich korporacji.

                W 1870 roku mniej niż osiem procent dorosłych Amerykanów pracowało w
                przemyśle. Liczba to wzrosła do jednej trzeciej w 1920 roku i
                wówczas połowa
                ludności USA mieszkała w miastach. Ludność Nowego Jorku wzrosła
                czterokrotnie,
                podczas gdy ludność Chicago wzrosła w tym okresie dziesięciokrotnie.
                Działo
                się to w miarę jak rosła ilość imigrantów. Doszło do tego, że w 1908
                roku 60%
                pracowników przemysłowych USA urodziło się poza granicami tego
                państwa.

                „Złoty wiek” rozwoju USA polegał, według Reicha, na regulacji przez
                państwo
                życia ekonomicznego oraz przestrzegania kontraktu społecznego
                opartego o
                równowagę siły kupna, praw robotników i właściwe planowanie rozwoju
                ekonomii.
                Powstanie kapitalizmu lichwiarskiego wytrąciło ten układ z
                równowagi. Nawet
                fundusze emerytalne musiały być inwestowana na wysoki procent.
                Eksport
                robocizny z USA do Chin dał możność tworzenia fortun miliarderów, w
                czasie
                kiedy zwalniani z produkcji przemysłowej robotnicy zarabiali o
                połowę mniej w
                usługach, ale mimo tego mogli kupować tanie towary z Chin.

                Powstała sytuacja, w której wynajęci dyrektorzy mogą sami sobie
                wyznaczać
                kolosalne pensje i premie w dziesiątkach milionów dolarów bez
                względu na „stan
                zdrowia” ich korporacji. Lichwiarski kapitalizm nie podlega żadnej
                odpowiedzialności społecznej i im bardziej korporacje bankowe
                stosują coraz
                bardziej ostrą lichwę, mają one przewagę w konkurencji z innymi w
                zdobywaniu
                zysków i wpływów politycznych. Brak regulacji i nadzoru państwowego
                spowodował
                obecny kryzys kredytowy na giełdach USA i reszty świata. Polityka
                wysokich
                zysków wytrąciła gospodarkę USA z równowagi między siłami
                gospodarczymi i
                polityką. Lichwiarski kapitalizm doprowadził do obecnego kryzysu.

                To fragmenty, calosc tutaj:
                iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3174&Itemid=4
                • jphawajski Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 06.10.08, 21:00
                  ciekawy. jeden z wnioskow z tego artykulu to ten ze usa aby sie
                  rozwijac potrzebuje miec silnego wroga. bylo to z korzyscia dla usa
                  i rosji. zdaje sie ze i putin to ostatnio zrozumial.
                  • krupniok_pl Re: to niezwykle ze kapitalizm ratuje rzad 06.10.08, 21:03
                    jphawajski napisał:

                    > ciekawy. jeden z wnioskow z tego artykulu to ten ze usa aby sie
                    > rozwijac potrzebuje miec silnego wroga. bylo to z korzyscia dla usa
                    > i rosji. zdaje sie ze i putin to ostatnio zrozumial.

                    -----------

                    Rosja też się przy tym rozwija

                    wiadomosci.onet.pl/1838778,12,item.html
                    A i Wenezuela rozwinie się również.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka