Gość: karlik
IP: 64.187.48.*
30.10.03, 16:17
przez ostatnie kilka lat ciagle slysze reklamy o tej Fregacie wiec w tamtym
tygodniu bedac na "goscinnych wystepach"w tym miescie wspolnie z malzonka
odwiedzilem ten przybytek,zaskoczenie moje bylo wielkie,na niekorzysc
oczywiscie,cale wyposazenie wygladalo na dosc juz zuzyte,zaduch papierosow i
alkocholu nie do zniesienia,nie ma czym oddychac poprostu,myslelismy ze cos
zjemy ale jakis facet nam powiedzial ze posilkow juz nie serwoja,bylo
popoludnie a tam ciemno jak u murzyna wszystko pozaciagane jak w grobowcu,na
schodach i w klatce brudno,brrr,na dysco to sie nadaje ale na nic wiecej
napewno,niech lepiej zaprzestana tej glupkowatej reklamy,stanowczo nie
polecam,pyrsk.