Dodaj do ulubionych

restauracja?Fregata w Missisauga

IP: 64.187.48.* 30.10.03, 16:17
przez ostatnie kilka lat ciagle slysze reklamy o tej Fregacie wiec w tamtym
tygodniu bedac na "goscinnych wystepach"w tym miescie wspolnie z malzonka
odwiedzilem ten przybytek,zaskoczenie moje bylo wielkie,na niekorzysc
oczywiscie,cale wyposazenie wygladalo na dosc juz zuzyte,zaduch papierosow i
alkocholu nie do zniesienia,nie ma czym oddychac poprostu,myslelismy ze cos
zjemy ale jakis facet nam powiedzial ze posilkow juz nie serwoja,bylo
popoludnie a tam ciemno jak u murzyna wszystko pozaciagane jak w grobowcu,na
schodach i w klatce brudno,brrr,na dysco to sie nadaje ale na nic wiecej
napewno,niech lepiej zaprzestana tej glupkowatej reklamy,stanowczo nie
polecam,pyrsk.
Obserwuj wątek
    • Gość: VIP-1 Re: restauracja?Fregata w Missisauga IP: *.mt.sfl.net 30.10.03, 16:20
      tez bym nie polecal
      nie jest to najlepsze miejsce
      na zjedzenie obiadu
      • Gość: Krzys To speluna spelun z bandytami i zlodziejami IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.10.03, 03:02
        Kiedy za piwo dajesz kelnerowi $ 20 , nie wyda reszty i ci powie na upartego ,
        zes dal tylko piec .Musisz isc na zaplecze i zagrozic wlascicielowi policja ,
        zeby Ci wydali reszte .To samo przy wejsciu , nie wiadomo jaki banknot bys
        dal , czy dwadziescia lub piecdziesiat i placil tylko za siebie reszty nie
        zobaczysz , na sobotnie disco wstep jest platny $ 5 .
        Aparatura straszna , najladniejsza muzyka brzmi tam jak walenie mlotem .Obsluga
        wyjatkowa , takie z przykroscia powiem polskie zlodziejstwo w zywe oczy , w
        prawie karnym , to sie nazywa rozboj .W Poznaniu na takie speluny mowila sie ,
        lokal penerstwa .
        • soup_nazi Re: To speluna spelun z bandytami i zlodziejami 31.10.03, 04:14
          Gość portalu: Krzys napisał(a):

          > Kiedy za piwo dajesz kelnerowi $ 20 , nie wyda reszty i ci powie na
          upartego ,
          > zes dal tylko piec .Musisz isc na zaplecze i zagrozic wlascicielowi
          policja ,
          > zeby Ci wydali reszte .To samo przy wejsciu , nie wiadomo jaki banknot bys
          > dal , czy dwadziescia lub piecdziesiat i placil tylko za siebie reszty nie
          > zobaczysz , na sobotnie disco wstep jest platny $ 5 .
          > Aparatura straszna , najladniejsza muzyka brzmi tam jak walenie
          mlotem .Obsluga
          >
          > wyjatkowa , takie z przykroscia powiem polskie zlodziejstwo w zywe oczy , w
          > prawie karnym , to sie nazywa rozboj .W Poznaniu na takie speluny mowila
          sie ,
          > lokal penerstwa .

          No, a co chciales w Misisiadze? Przeciez to getto niepismiennych polaczkow,
          hehehe
          • Gość: karlik Re: To speluna spelun z bandytami i zlodziejami IP: 64.187.48.* 31.10.03, 14:50
            wczoraj znowu slyszalem w radio jak cycata Kryska zachwalala ich znowu,widac
            dobrze wspolpracuja ze soba,tak,to taki szynk -mordownia,buuuuuu,pyrsk
    • Gość: alkoHol zaduch papierosow i alkocholu IP: *.proxy.aol.com 31.10.03, 15:02
    • Gość: Balangowiec Re: restauracja?Fregata w Missisauga IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 16:03
      Ja nie pojmuje tego krytycyzmu. Dla mnie wyglada to, jak "typowa polska
      atmosfera," taki "Touch of Poland," za ktorym niejednemu Bruno555 lezka w oku
      sie kreci. To pamietam z Polski z poczatku lat 80-tych. Brrrr...
      • yagnieszka Re: restauracja Fregata w Missisauga 31.10.03, 16:25
        Bo jak sie chce KULTURALNIE to na tamtej plazie to sie idzie "Husarza" a nie
        do "Fregaty" - wszystko Ci sie pomylilo!!! W zyciu we "Fregacie" nie bylam -
        moje wspomnienia z Dworca Wilenskiego wystarczaja mi jako dawka polskich
        sentymentow w dlugie, zimowe wieczory.
        A tak w ogole to jest gdzies przyzwoita polska knajpa? W Montrealu bylo
        kiedys "U Stasia" - chyba tez juz nie ma. Tam bylo przyzwoicie i dobre jedzenie
        ale tak jakos cepeliowsko w wystroju - ja nie lubie takich duzych, szerokich,
        drewnianych stolow.
        • canadyjczyk Re: restauracja Fregata w Missisauga 31.10.03, 16:39
          Wart Pac palaca a palac Paca. Znacie?
          Jacy Polacy takie i knajpy.
          Co tu sie dziwic. Speluny by nie bylo gdyby nikt nie przychodzil.
          A jest bo odpowiada i widac ludzie lubia speluny.
          • Gość: karlik Re: restauracja Fregata w Missisauga IP: 64.187.48.* 31.10.03, 17:52
            zgadza sie ,kuzwa,ale niech jej nie zachwalaja ze jest taka super!!,bo dupiato
            tam jest i tyle no ,fakt nie ma restauracji takiej polskiej gdzie mozna dobrze
            zjesc i sie zabawic,bedac nie narazonym na hamstwo innych i zlodziejstwo,byla
            taka w Hamilton Majestic sie zwala,ale upadla,a szkoda,pozostaja tylko
            kanadyjskie narazie,pyrsk ludkowie.
            • Gość: VIP-1 Re: restauracja Fregata w Missisauga IP: *.mt.sfl.net 31.10.03, 17:56
              Gość portalu: karlik napisał(a):

              > zgadza sie ,kuzwa,ale niech jej nie zachwalaja ze jest taka super!!,bo

              a co maja mowic?
              przeciez to reklama.
              popatrz jaka tandete
              w innych reklamach zachwalaja
          • Gość: gadula Re: restauracja Fregata w Missisauga IP: *.sympatico.ca 01.11.03, 15:29
            canadyjczyk napisa?:

            > Wart Pac palaca a palac Paca. Znacie?
            > Jacy Polacy takie i knajpy.
            > Co tu sie dziwic. Speluny by nie bylo gdyby nikt nie przychodzil.
            > A jest bo odpowiada i widac ludzie lubia speluny.

            W gorem serca Rodacku!
    • Gość: fajna-laska Re: restauracja?Fregata w Missisauga IP: *.sympatico.ca 31.10.03, 21:26
      Bylam tam raz i wystarczy!! Syf, kila i mogila.
      A chopoki to fora, skura i komura hehehe.
      Polaczki-wiesniaczki.Tfuj!
      • Gość: wojtek JUZ KILKA RAZY MIASTO ZAMYKALO NA KILKA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.11.03, 01:11
        DNI TE SPELUNE ZA HANDEL NIELEGALNYM ALKOHOLEM.
        • Gość: karlik Re: JUZ KILKA RAZY MIASTO ZAMYKALO NA KILKA IP: 64.187.48.* 05.11.03, 00:01
          to znaczy ze mamy wszyscy podobne zdanie,to kto tam lazi?same wiesniactwo i
          buractwo z kocudzy?,pyrsk.
    • Gość: Alias Re: restauracja?Fregata w Missisauga IP: *.vif.net 06.11.03, 02:19
      Nie zawsze tam tak bylo. Kiedy zaczynali to wszyscy wspolnicy (chyba dalej jest
      ich trzech) starali sie jak mogli, bylo czysto i w miare elegancko.
      Prawdopodobnie maja teraz pewien procent stalej klienteli w doszli do wniosku
      ze "If it ain't broken - why fix it". Jak im zacznie klientela uciekac to
      remoncik i reorganizacja jak w banku.

      Co do mnie przestalem tam bywac juz dawno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka