starywiarus
28.04.09, 12:19
o ostatnią tabletkę aspiryny.
Szczepionki, jak już będzie gotowa, nie dostaniecie, bo Polska
pożałowała opłacenia depozytu za miejsce w kolejce, więc będziecie
musieli poczekać, aż się pandemia skończy
Jeszcze nie stwierdzono u was ani jednego wypadku świńskiej grypy, a
już wasi lekarze histerycznie pędzą won pacjentow, z
chrześcijańskiej miłości bliźniego. Wasza ogólnie dobra sytuacja
szybko się poprawi po potwierdzeniu pierwszych 50 przypadków.
Maseczek chirurgicznych na gęby też nie macie, bo zapobieganie
napluciu bliźniemu swemu w oko nie leży w waszym charakterze
narodowym. A w takim Mexico City (14-17 milionów ludzi, zależy jak
liczyć) nie tylko te maski mają, ale wojsko je z uśmiechem naręczami
rozdaje każdemu kto zechce.
Mimo wszystko, powodzenia! Trzymajta się, chłopaki!
www.tvn24.pl/12690,1597642,0,1,uslyszalam-od-lekarzazostaly-pani-trzy-dni,wiadomosc.html
"Najpierw zaczęła krzyczeć w przychodni, że nikogo nie
przyjmie, bo ma pacjentkę z ptasią (?!) grypą, czyli mnie. Później
powiedziała, że zostały mi trzy dni życia. Po zbadaniu - traktując
mnie jak trędowatą - stwierdziła jednak, że może to zwykłe
przeziębienie. Na wniosku do stacji epidemiologicznej napisała mi
jednak "świńska grypa", co kwalifikuje mnie do szpitala!"
(pracowniczka warszawskiego Okęcia relacjonowała wizytę u lekarza}