flipflap
18.12.03, 21:30
Maz z zona ulegli bardzo powaznemu wypadkowi.
Po kilkunastogodzinnnej operacji zony do meza wychodzi lekarz i mówi:
Prosze Pana, na poczatek dobra wiadomosc, zona operacje przezyla. Maz
wyraza radosc.
No tak, mówi lekarz, ale, wie Pan, musze Pana poinformowac o paru
sprawach. Otóz po pierwsze ta operacja nie jest jedyna, zona musi przejsc
jeszcze bardzo powazny zabieg w specjalistycznej klinice, tego nie
refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia, koszt operacji to okolo 70-80 tysiecy
zlotych. To nie wszystko, zona wymagac bedzie dlugotrwalej, w zasadzie
dozywotniej rehabilitacji w bardzo specyficznych warunkach, nie musze
dodawac, ze nie refunduje tego NFZ, koszt miesieczny to jakies 2 000 PLN.
No i ponadto zona jako inwalida wymagac bedzie specjalistycznego sprzetu i
srodków higienicznych, to kosztuje jakies 1500-2000 PLN miesiecznie,
oczywiÊcie NFZ w zadne sposób w kosztach nie partycypuje. Zapada cisza.
Wtem lekarz klepie meza w ramie i mówi: Eee, zartowalem, nie zyje.