Gość: Buka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.05.04, 20:07
Zaczęłam niedawno, jeszcze nie jest źle... mam cały czas wrażenie, że mogę w
każdej chwili skończyć. i kończę - od trzech tygodni... powtarzam sobie -
teraz już ostatni raz. a za chwilę zjadam kanapke i myślę "dobra, teraz to
już napradę ostatni - tylko z siebie wyrzucę ten stos kalorii". Tak co jakiś
czas - zjem dwie, trzy kanapki, czuję, że za dużo - odkręcam kurki z wodą,
idzie lekko, nawet bez charakterystycznych odgłosów. Dłonie się niszczą,
wokół ust jakiś dziwny kolor... ale nie chudnę. W sumie z moim zdrowiem
wszystko w porządku. Ale nie chcę tego ciągnąć, bo wiem, że mogę stracić
kontrolę, chociaż w to nie wierzę...