IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 20:07
Zaczęłam niedawno, jeszcze nie jest źle... mam cały czas wrażenie, że mogę w
każdej chwili skończyć. i kończę - od trzech tygodni... powtarzam sobie -
teraz już ostatni raz. a za chwilę zjadam kanapke i myślę "dobra, teraz to
już napradę ostatni - tylko z siebie wyrzucę ten stos kalorii". Tak co jakiś
czas - zjem dwie, trzy kanapki, czuję, że za dużo - odkręcam kurki z wodą,
idzie lekko, nawet bez charakterystycznych odgłosów. Dłonie się niszczą,
wokół ust jakiś dziwny kolor... ale nie chudnę. W sumie z moim zdrowiem
wszystko w porządku. Ale nie chcę tego ciągnąć, bo wiem, że mogę stracić
kontrolę, chociaż w to nie wierzę...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Impresja IP: *.info.pl / 213.199.207.* 30.05.04, 20:14
      ja dokładnie miałam tak samo. Za każdym razem jak ktoś mi mówił że schudłam
      albo coś to mówiłam sobie ee tam. W każdej chwili moge skończyć z tym gównem. W
      każdej chwili moge zaczać jeść... jeszcze tylko pare kilo... chociaż z dwa. A
      jak mi ubyło dwa to mówiłam sobie że chce następne dwa..i tak dalej ...
      Teraz nadal wymiotuje mimo że chodze do psychologa nawet... to jest jak
      nałóg... wydaje Ci się że skończyłaś (jeden dzień bez żygania) a tu nagle jedna
      chwila i wszystko wraca na nowo.
      nie rób tego więcej....
      jeśli chcesz to napisz: xsero@poczta.onet.pl
      lubie o tym czasem pogadać z kimś kto wie co czuje
    • Gość: chicka Buka halloobudz sie!! IP: *.om.om.cox.net 31.05.04, 05:39
      Buka kazda zaczynala i myslala podobnie i zobacz co z niektorymi tu sie dzieje,
      zreszta ze mna jest nielepiej... ja teraz walcze, pewnie to co pisze nie
      wezmiesz sobie do siebie ale powiem CI jedno nie wazne z jakiego powodu
      wymiotujesz wciagasz sie w ciag z ktorego mozesz nie wybrnac... czego Ci nie
      zycze... zaczynasz niewinnie, nadal myslisz ze mozez to kontrtolowac ale tak na
      prawde juz nie mozesz... poczekaj za jakis czas zdrowko da o sobie znac,
      gwarantuje , mi dalo po 2,5 roku a koncze z tym codziennie, malenka obudz sie
      nim zaczniesz zalowac i dojdziesz do wniosku ze nie bylo warto... bo nie jest
      warto!!! z zadnego powodu... nie taka droga...
      pozdrawiam i trzymam kciuki
      • Gość: Buka Dzięki za wsparcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 17:46
        Wielkie dzięki - trzymam to przed wszytskimi w tajemnicy i potrzebne mi było
        jakieś, choćby wirtualne, wsparcie :) Nie wymiotuję od trzech dni - staram się
        nie jeść słodyczy i dużych ilości kanapek, bo to właśnie takie
        jedzienie "nakłaniło" mnie do wymiotów ("za dużo kalorii"). jem owocki i
        ogólnie zdrowe jedzonko, i to w normalnych, ludzkich ilościach :)
        Wiem, że to dopiero początek, ale walczę ze sobą. Jeszcze raz dziękuję i
        trzymajcie się :)
    • Gość: e Re: Impresja IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.06.04, 22:40
      ty 3 tyg, ja 4 lata... eh... tylko napisze jedno- przez te 4 lata w ogóle nie
      schudłam, a wręcz przeciwnie- utyłam coś koó 10kg- sama widzisz.. bulimia to
      nie jest to, nie tędy droga.. ratuj się, jeśli możesz.....
      • Gość: Buka Re: Impresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 19:22
        Wierz mi - nie chcę iść z tym dalej. już była przerwa, ale znowu musiałam. może
        od jutra mi się uda? Trzymaj się, powodzenia w walce...
        • amarantowa_poziomka Re: Impresja 05.06.04, 20:56
          Uwierz, że Ci się uda, a tak będzie -:) Wiara czyni cuda -:) Pokaż bulimii, że
          jest dla Ciebie zerem, daj jej kopa. Poważnie, daj jej takiego kopa, że się nie
          pozbiera, jeszcze na dokładkę rzuć w nią stosem kanapek -:) Powodzenia -:)
          • Gość: buka Re: Impresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 16:08
            staram się jak mogę, ale jak dotąd ona ma przewgę :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka