Dodaj do ulubionych

mam dla kogo przestać:)

IP: *.alfa / *.alfa-system.pl 30.06.04, 20:19
...tak mam:) poznałam wspaniałego chłopaka Piotrka który chce mnie taką jaką
jestem...ciesze sie...jego dotyk..słowa...pocałunki sprawiają że żyje...że
chce żyć...i nie rzygać...to jest najpiękniejsze....:*
Obserwuj wątek
    • Gość: angie99 Re: mam dla kogo przestać:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 20:25
      przestaje sie dla siebie nie dla kogos....
      • Gość: mey Re: mam dla kogo przestać:) IP: *.sieci.netglob.com.pl 30.06.04, 20:52
        wazne ze chce sie przestac...moze potem zrobi to dla siebie :>
        • Gość: angie99 Re: mam dla kogo przestać:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 22:04
          nie... wiem ze to brzmi strasznie i pewnie uwazacie mnie za potwora, ktory
          podcina skrzydla biednym dziewczyna ktore chca wyjsc z choroby...
          jest mi smutno bo nie rozumiecie na czym polegaja choroby ED... to są choroby
          duszy... tylko duszy, cialo nie choruje, tyulko odczuwa objawy choroby ktora
          dotka nasze wnetrzne...
          nie mozna przestac dla kogos... mozna tymczasowo zaleczyc objawy... ale to nie
          jest zaden sukces... nie ma sie czym, chwalic ze ktos nie rzyga miesiac a ktos
          od 3 tyg je normalnie obiady, bo I TAK JEST CHORY i i tak musi sie leczyc...
          uwierzcie mi ze nie mowie tego dlatego ze jestem wredna i chce dla was jak
          najgorzej, nie mowie tez tego zeby zyciwc sie tym ze podcinam skrzydla mlodym
          wspanialy dziewczyna ktore chca wyjsc z tej choroby...
          ALE MUSICIE ZROZUMIEC CALA PRAWDE O TYYCH CHOROBACH, to nie chodzi o to zeby
          zaleczyc objawy somatyczne, to nic nie daje... chodzi o to by wyleczyc dusze,
          umysl, psyche ( czy jak to tam sobie ktos nazywa)
          nie leczy sie dla kogos tylko dla siebie!!!!!!!! z przykroscia stwierdzam ze
          TYLKO...
          A TYCH CO CHCA ZROZUMIEC, CO CHCA Z TEGO WYJSC(TAK NAPRAWDE) ZAPRASZAM NA
          www.glodne.pl ALBO DO NAPISANIA DO MNIE MAILA angie99@gazeta.pl
          • Gość: brygida Re: mam dla kogo przestać:) IP: 5.5.* / 80.58.44.* 30.06.04, 22:45
            zaczynaja juz mnie meczyc te twoje ciagle zmiany nie jestem pewna czy chcesz po
            prostu zwrocic na siebie uwage czy to sa jakies zarty ale nawet jesli tak jest
            to potrzebujesz natychmiastowej pomocy posluchaj co chwile piszesz cos innego
            kazdego dnia wypisujesz zeczy ktorych tak naprawde nie mozna brac na powaznie
            bo jaki mozna miec stosunek do osoby ktora kazdego dnia pisze zupelnie co
            innego raz piszesz ze jestes zdrowa innym razem ze chcesz byc anorektyczka
            potem ze nie dajesz rady i jestes wykonczona a teraz ze masz nowa motywacje
            (chlopak)ktory pomoze ci wyjsc z choroby zastanawiam sie co napiszesz jutro i
            czy tak naprawde po prostu nie oszukujesz siebie i przy okazji innych na tym
            forum az tak bardzo zalezy ci na tym zeby zwrocic na siebie uwage?przepraszam
            ale nie traktuje twoich wypowiedzi powaznie musisz mnie przekonac zrob to a
            sprobuje ci pomoc tylko przekonaj mnie ze jestes szczera pozdrowienia
            • Gość: laney88 Masz racje Brigida IP: *.alfa / *.alfa-system.pl 01.07.04, 09:51
              masz racje...co dzień pisze coś innego...bo co dzień gubie sie w życiu nie wiem
              kim jestem wstaje rano i zastanawiam sie ile razy dziś będe rzygać:(tęsknie za
              dawną Agnieszką która bestrosko się śmiała i była normalną nastolatką Brygia
              wiem że cięzko mnie zroumieć...ale kiedyś byłąm inna...ambitna...miałam tyle
              marzeń...wsystko uciekło...i jest tak jakbym przezyła swoje całe życie...ale
              staram sie tego nie okazywać..żyje jakby było wsystko ok...ja nie kłamie...chce
              mieć ane...mam anoreksje bulimiczną...dziś zjadłam śniadanie i wiesz co?
              czekałam tylko aż mój tata pojdzie do piwnicy(bo meiszkam w bloku) i chciałam
              zwymiotować już mi sie do gardła podnosiło ale pomyślałam nie- piotrek bedzie
              zawiedzony...i ja też znów bede płakała że toz robiłąm ze znów mam opuchniętą
              twarz i spocone czoło... i wyrzuty sumienia...ja potrzebuje pomocy...bo boje
              sie kazdego dnia..co ze mną bedzie...i naprawde nie kłamie...:( jest mi
              zle...chce płakać...ale wole nie...nie chce by ktoś widział...a nie chce rzygać
              ale niego i dla mnie...:(pozdrawiam...
              • Gość: brygida Re: Masz racje Brigida IP: 5.5.* / 80.58.44.* 01.07.04, 18:53
                witaj laney mam dla ciebie propozycje kiedy bedziesz miala troche wolnego czasu
                i bedziesz na tyle uspokojona ze nic nie bedzie ci przeszkadzalo wez kartke i
                napisz:co to jest dla ciebie bulimia,jaka jest twoja sytuacja w domu ,w szkole,
                zprzyjaciolmi, w partnerstwie potem wez droga kartke i napisz o swojej
                przyszlosci,o milosci,o planach na przyszlosc.potem przyjrzyj sie dobrze temu
                co naposalas i zobacz co chcialabys aby sie zmienilo, co jest zle i co powinnas
                usunac ze swojego zycia a do czego dazyc.problem polega na tym ze musisz sie
                okreslic a nie potrafisz tego zrobic ale ze wszystkich sytuacji jest jakies
                wyjscie trzeba poszukac tego najlepszego dla siebie kazdy powinien kierowac
                wlasnym zyciem pamietaj o tym to ty zadziszi kierujesz wlasnym zyciem nie
                zapominaj o tym pozdrawiam serdecznie
              • Gość: laney88 Do Brigida IP: *.alfa / *.alfa-system.pl 01.07.04, 19:32
                myślisz że to pomoże? że jak określe co chce robić i napisze o tym wszystkim
                bedzie dobrze? może napisz mi na meila laney88@wp.pl bo czuje ze cie potrzebuje
                umisz na mnie wpłynąć...bo wiem ile przeżyłaś...:( postaram sie zrobić tak jak
                kazałaś...pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka