Gość: kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.04, 18:56
to ze nie cierpie dotyku to nie znaczy ze nie cierpie sexu nie cały czas
jestem niedotykalna czasami poprostu kochałabym sie na okragło szczególnie
przed okresm poprostu potrzebuje ufac temu człowiekowi ze mnie nie skrzywdzi
bardzo ufac a sex gdy juz to zaufanie ma do partnera poprostu uwielbiam to
cudowne byc tak blisko z drugim człowiekiem pod warunkiem ze sie go kocham
przynajmniej tak jest w moim przypadku nie lubie dotyku ludzi obcych czasami
nawet facet którego kocham nie mógł mnie dotknac trudno mu to było zrozumiec
rozstalismy sie tak wyszło ja potrzebuje przestrzeni inaczej nie wiem czemu
wywołuje to we mnie lek moze kiedys znajde faceta który ma to samo i moze
wtedy sie zrozumiemy