Dodaj do ulubionych

do kwiatuszek 82...

28.12.05, 22:02
sluchaj no, piszac w watku -czy ktos na forum...., pytalam, a ty mi czyms
grozisz ze jak to niby sobie wyreguluje...., otoz kobito mam chorobe jelita
ktora nie pozwala jesc wielu rzeczy a na ktore mam ochote i choc wiem ze to
zle ,jem je a z leku przed konsekwecja jaka moze byc u mnie czyli silny bol i
biegunka to wymiotuje...., wiem ze to moze byc forma bulimi, AAle napewno nie
chodzi o przytycie itp. gdyz mam figure ok!1 -zrozumialas, i nie diagnozuj
kogos przez swoj pryzmat, a tych pieprzonych wymiotow nabawolam sie przez
chorobe jelita tzn, od 3 lat., ponadto jestem na terapii u psychologa i on
wie co mi jest, i ze nie ma nic to wspolnego z wygladem, a z BOLEM!!!!!,
faktycznie ze straszne idiotki te z was ktore wymiotuja bo chca wygladac
jak ,modelki, ja ma 33 lata i nie mam nasrane w glowie ,ale nie ma leku na
moja chorobe na razie ,i tez juz mam dosc tego jelita, a mam dla kogo zyc!
wiec na razie wymiotuje wiedzac ze popadam w 2 chorobe,,,,
Obserwuj wątek
    • sarling Re: do kwiatuszek 82... 28.12.05, 22:08
      Nie jestem Kwiatuszkiem82 i nie będę wypowiadać się w czyimś imieniu, ale
      powiem za siebie: jeśli jest jak mówisz, to nie jest forum dla Ciebie. Na
      Gazecie jest szeroka gama różnych tematów o zdrowiu i tam pytaj o radę. A jeśli
      będziesz się tu udzielać - chorujesz, jak reszta obecnych tu osób. Pozdrawiam
      • libra72 Re: do kwiatuszek 82... 28.12.05, 22:13
        moim stalym forum ze tak powiem ,czuje sie jak w domu tam jest forum, zespolu
        jelita drazliwegio, lecz wymioty sa od dawna regularne wiec podejrzewam u
        siebie forme bulimi z tad obecnosc na tym forum, ale rozumiem cie My tez nie
        lubimy jak na forum jelita... ktos wchodzi z innym tematem ,ale ja mysle ze
        wasze forum moze stac sie wkrotce tez moim, leczbardzo tego nie chce ,a nie
        umiem z tym sobie poradzic.
        • sarling Re: do kwiatuszek 82... 28.12.05, 22:23
          No właśnie! Ale to co świadczy o bulimii nie są wymioty, ale fakt, że za
          samoocenę i samopoczucie odpowiedzialna jest waga i wymiary ciała. No i częste
          niekontrolowane ataki objadania się. Sposoby na pozbycie się kalorii są bardzo
          różne. Wymioty to nie jest podstawa. Mam naprawdę nadzieję, że to Ciebie nie
          dotyczy. Życzę zdrowia i pozdrawiam!
          • libra72 Re: do kwiatuszek 82... 28.12.05, 22:33
            a co powiesz na to ze ja zjem zamiast 2 kawalkow czekolady np. tabliczke i
            jeszcze zjem w kfc mieso smazone myslac juz wtedy ze fajnie zjesc i miec
            przyjemnosc, ale jedzac wiem juz kiedy mam zwymiotowac zeby nie strawilo sie
            ico to jest?
      • angel182 Re: do kwiatuszek 82... 29.12.05, 20:24
        zjezdzaj z tego forum .po cholere wypisujesz takie gowna? a kto tu ma nasrane w
        glowie? kogo chcesz obrazic? po co jesz rzeczy, ktorych nie mozesz? mama mojej
        przyjaciolki tez ma chorobe jelit, POTRAFII TRZYMAC DIETY i ma 35 lat. czyli
        jestescie prawie tak samo stare. nie obrazaj nas bo nie po to tu jestesmy
        kochana.
    • kwiatuszek_82 Re: do kwiatuszek 82... 28.12.05, 23:24
      po pierwsze nie napisalas ze chodzi o chorobe jelita, ale wypowiedzialas sie na
      forum anoreksja i BULIMIA, wiec co moglam pomyslec? z perspektywy prawie
      zdrowej osoby kazda proba wymiotow u innej dziewczyny wywoluje u mnie
      koniecznosc wytlumaczenia jej jaka robi glupote. A po drugie nie obrazaj kogos
      kogo nie znasz - zreszta obrazilas wszystkie dziewczyny piszac ze mamy nasrane
      w glowie. Nie przecze ze tak nie jest ale moglas to ujac w grzeczniejsza forme.
      A jedzac rzeczy ktorych nie mozesz i wywolujac wymioty zachowujesz sie jak 15-
      latka a nie dojrzala kobieta. Zdrowia zycze.
    • libra72 Re: do kwiatuszek 82... 29.12.05, 09:10
      czytaj uwazniej posty ,bo o przyczynach swoich wymiotow pisalam na poczatku,
      widze ze nadal nie rozumiesz tego co pisze , a ty jak wymiotujesz to jak kto
      jak nie 15 latka?????????????//
      • kwiatuszek_82 Re: do kwiatuszek 82... 29.12.05, 10:27
        ech, szkoda gadac... dla Twojej wiadomosci juz nie wymiotuje, zreszta nie znasz
        mnie i nie wiesz jakie byly przyczyny mojej choroby, na pewno nie ladna
        sylwetka bo od dziecka bylam chuda. Ale gdy wyladowalam na pogotowiu i musialam
        byc potem na diecie to mialam na tyle rozumu zeby nie jesc i potem nie
        wymiotowac. W Twoim wieku powinnas miec troche wiecej rozumu, zeby nie musiec
        sie chowac przed dzieckiem ze idziesz do lazienki wymiotowac. Zdrowia zycze.
        • angel182 Re: do kwiatuszek 82... 29.12.05, 20:32
          jeszcze jedno: ja mam 15 lat i wiecie co, nie chodzilo mi zupelnie o sylwetke.
          chodzilo mi o to, ze wiele sie dzialo, a ja nie moglam nic zrobic. moj stary
          odszedl z tego swiata i kochany dziadek, mama chciala sie zabic, a ja widzialam
          lezaca ja na podlodze, wrzeszczalam i balam sie jak cholera. dodam, ze ojca
          widzialam kilka razy w zyciu, bo zostawil mnie i mame jak mialam 3 lata.
          przepraszam, ze mi odbilo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka