Dodaj do ulubionych

to jest chore

04.02.07, 18:26
dzisiaj jest pierwszy dzien gdy nie wymiotuje a ja jakos nie potrafie sie
cieszyc i szczerze mowiac to płakać mi sie chce.nie wiem co z moja głowa jest
nie tak.przeciez to sukces dla mnie.wymiotowałam ponad trzy miesiace dzien w
dzien po kilka razy.jest mi smutno i sama nie wiem dlaczego.czesto mam
problem ze sprecyzowaniem i nazwaniem emocji ktore mi towarzysza.czuje puske
i zrobiłabym wszysko aby ja wypełnic.choc otacza mnie wiele osób mi
życzliwych to jednak czuje sie samotna.przepełnia mnie złos bo nie
zwymiotowałam choc był to świadomy i chyba dobry wybór.teraz najchetniej
uciekła bym i schowałabym sie w jakąś dziure.czuje sie najedzona jak słon
choc duzo nie zjadłam i nie chce wiecej sie tak czuc co ze mna jest nie
tak,co takiegi siedzi w głowie ze nie pozwala mi sie cieszyc.przeciez
jedzenie jest nam potrzebne aby zyc a ja albo napycham sie do granic
mozliwosci albo w ogóle nie jem.czego mi tak bardzo brak ze musz zastepowac
to jedzeniem dlaczego tak bardzo karam swoj organizm wymiotami,dlaczego tak
sie nienawidze.to jest jakies chore.
Obserwuj wątek
    • jalil81 Re: to jest chore 05.02.07, 15:38
      Te twoje negatywne myśli na pewno Ci nie pomogą. Nie ma sensu roztrząsać
      beznadziejności tego wszystkiego. To jest jak tarzanie się w błocie z którego
      się przecież chcesz uwolnić. Chcesz z tego wyjść? Super!!! Będziesz zdrowa!!
      Będziesz piękna!!! Tak myśl. Zrób eksperyment, zamiast analizowac co się z tobą
      dzieje, co musisz zrobić żeby wyzdrowieć, co siedzi w toim brzuszku, pomyśl a
      nawet powiedz sobie, że będziesz zdrowa, że bedziesz piekna i jeżeli zmieni się
      coś w twoim życiu to tylko na lepsze! mów to sobie ciagle i codziennie. Nie mów
      o tym co nieprzyjemne, nie myśl o tym że musisz przestac wymiotować, że musisz
      cokolwiek, że przytyjesz itp...zacznij mówic sobie głośno o tym czego chcesz, a
      przecież chcesz być zdrowa i normalna, czyż nie? Ja mam w głowie taki filtr,
      myśle tylko i mówię tylko o tym co dla mnie miłe, co mnie nie przeraża, a
      reszta po prostu się układa. I wiesz co? nie przytyłam:)
      • dominik2523 Re: to jest chore 05.02.07, 15:47
        masz duzo racji od dwoch dni spisuje swoje sukcesy w zeszycie i to mi bardzo
        pomaga w tym aby nie wymiotowac.zgadzam sie z toba bo sama wiem z własnego
        doświadczenia ze im wiecej mysłe o złych rzeczach tym bardziej sie dołuje i
        wtedy wiecej jem.jak na razie udała mi sie jeden dzien ale mysle o tym jednym
        dniu a nie o dniach kiedy mi sie nie udało.staam sie cieszyc chocby z tego ze
        dzis potrafiłam sie usmiechnac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka