Dodaj do ulubionych

koszmarna podróż

24.04.10, 15:51
Hej,

ponieważ jeżdzę do rodziców ok 450km, jazda z moim Synem (3 lata) to
koszmar. Ryczy przez całą podróż i ciągle mu nic nie pasuje. Staram
sie wyjeżdzać w porze jego spania ale mu się odechciewa i mam
przechalpane całą drogę. Znacie jakieś skuteczne sposoby na
moją/jego bolączkę? Coś może "aviomarin" ale dla dzieci...?

Basia
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: koszmarna podróż 24.04.10, 16:10
      weź go na przedni fotel,od razu mu się spodoba.
    • mruwa9 Re: koszmarna podróż 24.04.10, 16:12
      1. Podroz noca,
      2. Przenosny odtwarzacz dvd do samochodu + bajki
      3. nie jezdzic w tak dlugie podroze, niech rodzice przyjezdzaja do
      Ciebie.
    • meg.123 Re: koszmarna podróż 24.04.10, 16:15
      Nie piszesz, czy jeździsz w południe (niby w czasie drzemki) czy wieczorem.
      Jeśli jedziesz taki kawał drogi to chyba nie na kilka godzin, może więc warto
      wyjeżdzać w nocy np. jeśli Twoje dziecko chodzi spać o 21 to wyjedź właśnie o
      tej godzinie wcześniej czy później "padnie" a reszta drogi spokojna.
      • basia731204 Re: koszmarna podróż 24.04.10, 16:21
        na przedni fotel chyba nie bardzo można - wg.przepisów...

        odtwarzacz DVD - może nie głupi pomysł ale drogi indifferent

        Jechanie na noc też przerabiałam. To samo sad

        Koleś nie lubi jeździć i tyle. A ja muszę jeździć. A nie mam go z
        kim zostawić - i nawet nie chciałabym...

        Dziękuję.
        Basia
        • alpepe Re: koszmarna podróż 24.04.10, 17:31
          jakich niby przepisów? Można jak najbardziej, przecież dziecko będzie w
          foteliku. Możesz co najwyżej odłączyć poduszkę powietrzną, choć chyba już przy
          trzylatki nie ma takiej potrzeby.
          • phantomka Re: alpepe 25.04.10, 08:51
            Nie wprowadzaj w blad. Poduszka powietrza musi byc bezwzglednie
            wylaczona przy dziecku, bez wzgledu, czy fotelik jest tylem czy
            przodem. Wyskoczyla Ci kiedys poduszka? Moj maz mial zmiazdzone
            okulary i pocharatane rece od jej wybuchu, to wyobraz sobie, co robi
            z dzieckiem.
          • malgoska182 Re: koszmarna podróż 25.04.10, 14:16
            Przepisow na to nie trzeba. Tylko dla alpepe www.e-grajewo.pl/wiadomosc,Tragiczny_wypadek_z_osiem,11567.html teraz pomysl ,ze to Ty i Twoje dziecko podziwiajace swiat przez przednia szybe samochodu.Gratuluje wyobrazni.
    • szajma Re: koszmarna podróż 24.04.10, 16:19
      ale czy on płacze bo się żle czuje (choroba lokomocyjna), czy po prostu mu się
      nudzi??? na chorobę lokomocyjną są leki, nie wiem dokładnie jakie ale są,
      słyszałam o nich ale na szczęście nie muszę ich stosować. a jeśli płacze z
      nudów, to zajmij go czymś... wiem, łatwo powiedziećsmile ja ze swoim śpiewam,
      rysuję, (rysować lubi najbardziej), bawimy się w gonienie aut, mały ma zestaw
      samochodowych zabawek którymi się bawi tylko w podróży. lubi też oglądać
      książeczki i gazetki dla dzieci. a ty jeżdzisz z dzieckiem sama czy jesteś ty i
      kierowca? bo jak sama to rzeczywiście trudno zastosować moje metody. wtedy to
      może dvd samochodowe... to niby nie jest dobre tak puszczać dziecku w koło
      bajki, ale taka podróż to ekstremalna sytuacja i raczej niezbyt częsta.
    • tym08 Re: koszmarna podróż 24.04.10, 17:27
      jezdzicie tylko we dwojke? to moze herbatke z lipy - troche nasennie
      dziala, ew melise przed drogawink

      jesli Was wiecej w samochodzie, to jesli siedzisz obok dziecka moze
      warto przesiasc sie do przodu. moja corka wlasnie woli sama
      siedziec, a jak musze usiasc kolo niej to zaczyna sie histeriasad
    • leneczkaz Re: koszmarna podróż 24.04.10, 19:25
      Daj mu do picia meliskę, kup DVD, niech poogląda bajki aż zaśnie.
    • agni71 Re: koszmarna podróż 24.04.10, 19:42
      W jakim foteliku jeżdzi? Może mu niewygodnie? Moje np. nie chciały
      za nic jeżdzić w foteliku Kiddy Life Plus. Na aviomarin jest za
      mały, zreszta jesli nie ma wymiotów to po kiego?

      Na nudy polecam bajki do słuchania i muzyke, która mały lubi,
      równiez wspólne spiewanie. Wypatrywanie zwierząt na polach itp.
      atrakcje, które moga go zając na jakis czas.
      • basia731204 Re: koszmarna podróż 25.04.10, 00:36
        Dziękuję, Drogie Koleżanki za wszystkie podpowiedzi.

        Basia
        • luna333 Re: koszmarna podróż 25.04.10, 08:44
          wbrew pozorom przenośne dvd wcale nie jest takie drogie - sprawdź na
          allegro smile a herbatka z melisą to też niegłupi pomysł smile
          • truscaveczka Re: koszmarna podróż 25.04.10, 09:22
            Jest syrop melissed, zawsze daję Młodej przed podróżą, śpi jak
            anioł.
            • kiniak22 Re: koszmarna podróż 25.04.10, 12:08
              moim zdaniem nie ma potrzeby faszerowac dziecko lekami jesli nie ma choroby
              lokomocyjnej uncertain musisz sprobowac go zagadywac, moze rzeczywiscie przesadz malego
              do przodu (jeslii masz poduszke to wylacz a jak nie mozesz wylaczyc to
              maksymalnie do tylu odsun fotel), a moze fotelik jest niewygodny??? ja na
              dluzsze podroze zabieram dziewczynom chrupki, plaliszki i inne takie lekkie
              przegryzki, napoje w bidonach zeby nie porozlewaly i ucztuja sobie, dluga trase
              pokonujecie, na pewno znajda sie jakies atrakcje po drodze typu krowy i inne
              zwierzeta smile jest jeszcze opcja ubrania, jestes pewna ze nie ubierasz go za
              cieplo? ja do auta ubieram lzej, albo rozbieram w samochodzie jak juz sie
              nagrzeje w srodku smile moja ani jedna panna nie plakala jak siedziala z przodu smile
              ale jak jada obie to siedza z tylu bo bylby placz o lepsze miejsce tongue_out
    • asia_i_p Re: koszmarna podróż 25.04.10, 12:37
      Jeśli nie zasypia, odpuść jechanie w czasie drzemki. Widać nie
      potrafi spać w samochodzie, a jest zmęczony, więc daje w kość.
      Lubi muzykę? Może radio albo bajki muzyczne, jeśli macie CD?
      • anyx27 Re: koszmarna podróż 25.04.10, 13:14
        Jak masz GPS, to na nim puszczaj bajki, my tak robimy. Skąd pomysł,że bajki
        tylko na odtwarzaczu DVD?

        My jeżdzimy do teściów prawie 400km i jedziemy zawsze wcześnie rano - koło 6.
        młoda wtedy dosypia 2-3h. potem ze dwa filmy o Barbie wink w międzyczasie kilka
        razy zapyta, czy długo jeszcze i podróż mija.
    • maadzik3 Re: koszmarna podróż 25.04.10, 14:12
      Zalezy czemu placze. Jesli ma chorobe lokomocyjna pogadaj z pediatra i ustalcie
      co i jak mozna mu podac. Jesli tylko sie nudzi/ nie lubi probuj przekonac.
      Zabieraj na krotkie przejazdzki wiazace sie z atrakcja (na lody, fajny plac
      zabaw, do hop-siupa). Zainwestuj w odtwarzacz i glosniki z tylu - moj namietnie
      sluchal bajek i plyt z dzieciecymi piosenkami, on wprawdzie jezdzic lubial i
      lubi ale bez zapasu plyt nie ruszalam w droge. Mozesz pomyslec o puszczaniu mu
      bajek na laptopie postawionym obok na siedzeniu (znajomi tak robia, sama nie
      stosowalam)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka