Pobierowo - po wakacjach

22.05.06, 20:50
Witam;

Jakieś 2 h wróciliśmy po 11 godzinach jazdy w upale. Pierwsze 2 tygodniowe
wakacje z naszym 10 miesięcznym synkiem. Wyjazd bardzo udany. Pogoda także -
wbrew temu co zapowiadali w TV.

Pozdrawiam - Paulina
    • iwonasg Re: Pobierowo - po wakacjach 22.05.06, 22:52
      oby za miesiac tez bylo cieplutko, my wyruszamy na 7 dni z naszym 2 latkiem na
      pierwsze wspolne wakacje do Pobierowa.
    • kaja3004 Re: Pobierowo - po wakacjach 23.05.06, 08:41
      Napisz proszę, gdzie byliście i jakie były tam warunki, jesli chodzi o pobyt z
      małym dzieckiem.
      • unia78 Re: Pobierowo - po wakacjach 23.05.06, 12:11
        Hej;

        Pobierowo, "Nasza chata". Warunki super. Więcej napiszę wieczorem, bo teraz
        mały śmiga po podłodze i nie bardzo widzę co robi wink

        Pozdrawiam - Paulina
        • iwonasg Re: Pobierowo - po wakacjach 23.05.06, 22:31
          oooooo my tez tam jedziemy!!!!!!
          • unia78 Re: Pobierowo - po wakacjach 23.05.06, 23:00
            Obiecałam wieczorem napisać jak tam jest, ale niestety nie zdążyłam sad Słowo
            honoru, jutro będzie. A naprawdę warto wink
            Paulina
    • unia78 jak było - Pobierowo 24.05.06, 15:58
      Jak było? Super. Jechaliśmy niestety w dzień, bo ze mnie kiepski kierowca, a
      baliśmy się, że mąż nie będzie dał rady sam, nocą, przejechać ok 650 km. Mati
      zniósł podróż super, ale mam nadzieję, że do przyszłego roku podszkolę się i
      pojedziemy nocą, bo dla dzieciaka wygodniej. Chociaż z drugiej strony noclegi
      mieliśmy od 15, więc jak zajedziemy na rano, to klapa. No i musieliśmy opuścić
      mieszkanko do 10, więc znowu wyjazd ranem. Miejsce, "Nasza chata"
      (www.wakacje.pl/ob_info2.phtml?id_obiekty=3346&bez=), przystosowane do
      maluszków. Na 5 rodzin podczas 2 tygodni, kiedy tam byliśmy, było tylko jedno,
      młode małżeństwo bez maluszka. Mieliśmy apartament, ok 56 m, dwupoziomowy. Dół -
      łazienka, aneks kuchenny + salon, góra, sypialnia, pokój dzienny i jeszcze
      antresola na 2 osoby!!! Więc jak dla 3, to aż za wiele. U góry balkon,
      zabezpieczenie na schody, aby Mati nie spadł. Kuchnia wyposażona, łóżeczko dla
      maluszka, krzesełko do karmienia, wanienka, podobno nawet pościel do łóżeczka
      jest, ale miejiśmy swoją. A, jeszcze suszarka na bieliznę, spinacze, parawan.
      Ogólnie ze swoich rzeczy miałam suszarkę do włosów, żelazko. U góry balkon, na
      dole możliwość wyjścia do ogródka z salonu. Obok chaty, mały plac zabaw,
      piaskownica, parking bezpłatny, wszystko ogrodzone. Jest także pralka.
      Bezpłatna, ale podobno w niedługim czasie mają być jakieś niewielkie opłaty.
      Do plaży 10 minut spacerkiem. Dla "bezwózkowców" bliżej, ale zejście po
      schodach. Ktoś "na wakacjach" pisał, że jest tylko jedno zejście dla wózków,
      reszta to schody. Bzdura. Na pewno są dwa wybetonowane i jeszcze ze 2 lub 3
      zejścia piaszczyste. Mieliśmy wózek na pompowanych kołach, więc piasek nie był
      nam straszny. Zaopatrzenie typu pieluszki/zupki/soczki radzę zabrać z domu na
      cały pobyt lub przynajmniej na dobrych kilka dni, bo tam bieda z takimi
      rzeczami, a jak coś jest, to baaarzdzo drogi. Np, kupuję małe soczki po ok
      1,50, tam 2,20. A i z wędliną/mięsem katastrofa.
      Nie wiem co więcej napisać. Jeśli ktoś chce wiedzieć coś więcej, to proszę
      pytajcie. A, jeśli fundusze pozwolą, to na pewno pojedziemy w to samo miejsce
      za rok smile

      Pozdrawiam - Paulina
      • domifil Re: jak było - Pobierowo 25.05.06, 08:09
        My będziemy w Chacie od 19 sierpnia przez 2 tygodnie. Dominika - lat 5, Filip -
        lat 3 i oczywiście mama i tata. Kot jeszcze jedzie w tym terminie?
      • kaja3004 Re: jak było - Pobierowo 25.05.06, 11:52
        A mnie do pełni szczęścia brakowałoby jeszcze wyżywienia na miejscu, bo chociaż
        przez tych kilka dni wolałabym nie siedzieć w kuchni i mieć wszystko pod nos.
        Przynajmiej śniadanie i obiad.
        • unia78 Re: jak było - Pobierowo 25.05.06, 13:25
          Jest stołówka obok w pensjonacie/hotelu/itp. Chyba jadalne, bo tłumy chodziły.
          Paulina
          • mamcia_32 Re: jak było - Pobierowo 25.05.06, 14:07
            Niestety zejścia na plażę w Pobierowie nie są przyjazne dla małych dzieci, a
            szczególnie "wózkowców". Byłam tam dwa razy i widziałam tylko jedno zejście
            betonowe z łagodnym spadkiem. Reszta, to zejścia schodami - wysokie i strome.
            Chyba, że coś się zmieniło od ostatnich wakacji.
            • unia78 zejście na plażę 25.05.06, 18:43
              Na pewno są 2 zejścia wybetonowane, 2 piaszczyste, a reszta schody. Dla wózka
              na pompowanych kołach zejście piaszczyste nie jest straszne. A dla wózka na
              malutkich kółeczkach, to i betonowe nie pomoże.
              Paulina
              • jusimama1 do unii78 pytanie o Naszą chatę i... 15.06.06, 19:37
                Czy naprawdę polecasz to miejsce?A jak zaopatrzenie w artykuły spożywcze?Czy
                jest jakiś sklep w pobliżu Naszej chaty? Jak zaopatrzony?
                Pazdrawiam czerwcowo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja