Gość: Agata
IP: *.*
16.07.02, 14:28
Ogarnęła mnie tęsknota okrutna za moimi ukochanymi Dębkami.Miejscowość ta czasem jest odsądzana od czci i wiary jako zatłoczona, ale dla mnie to najfajniejsze miejsce nad naszym morzem. Jeśli chodzi o zalety istotne dla mam, to będzie: najpiękniejsza, najobszerniejsza, o najbardziej miałkim piasku plaża, jaka w Polsce widziałam. Można kąpać się w morzu, a także we wpadającej do niego rzeczce - Piaśnicy. Ujście Piaśnicy jest właśnie ulubionym miejscem mamuś i dzieci. Gdy w morzy woda chłodna (lub zimna nawet), to w ujściu rzeki ciepła. Dziwne, nie?W Dębkach jest mnóstwo możliwości wynajęcia kwatery, ja bywałam zawsze u jednej pani, która ma pokoje z łazienkami niestety na korytarzu (jedna na dwa - trzy pokoje). Warunki całkiem niezłe. Prowadzi też stołówkę, można dość smacznie zjeść. Całe Dębki są położone po dwóch stronach takiej piaszczystej drogi, po której przechadzają się leniwie letnicy. Na plażę idzie się przez dość szeroki pas leśny, bardzo malowniczy. Uwielbiałam tam chodzić o świcie obserwować wschód słońca. W samych Dębkach można spotkać różnego autoramentu osoby, często jakichś znanych ludzi (wielu ma tam domy, jeszcze z czasów, gdy było tam pusto), ale także trochę gości "zakręconych". Dla mnie jest to koloryt tego miejsca, taki przekrój typów. Nie jest to ani niebezpieczne, ani jakoś szczególnie upierdliwe, zresztą jeśli ktoś chce sie odciąć od towarzystwa, to na plaży zawsze jest mnóstwo miejsca. Zadziwiające, że ile by ludzi nie nazjeżdżało do Dębek, to plaża zawsze jest luźna. Jest po prostu ogromna! Widziałam w Łebie o 10.00 rano, jak ludzie na plaży się cisnęli jeden przy grugim, miejsce trzeba było zajmować o 8.00 rano. Tutaj to niemożliwe. Nie wiem, jak to miejsce sprawdzi się, jeśli zdecydujemy się pojechać tam całą naszą czteroosobową rodzinką (niestety już nie tego lata), ale czuję do tego miejsca taki sentyment, że będę męża bardzo namawiać. Jeśli chcecie, podam namiar na "moją" panią, a ona może podać ew. namiary na inne kwatery, jeśli ktoś będzie chciał inny standard.Sorry, że tak się rozpisałam, ale tęsnota okrutna mnie ogarnęła ...