Wlochy-camping z dziecmi

16.05.07, 21:11
Planuje wybrac sie z dziecmi, 2 i 5 lat na kamping, marzą nam sie
Wlochy....Czy ktos byl tam na kampingach...? Czy w ogole kamping z dziecmi
malymi to dobry pomysl? Czekam na info, wskazowki, cenne rady...!
    • mysiam Re: Wlochy-camping z dziecmi 16.05.07, 22:07
      rok temu bylismy we Wloszech -przez 3 tyg. objeżdzalismy "włoski but"wink
      Korzystalismy kilkakrotnie z kempingow z naszym wtedy 3 latkiem
      Byly to baaardzo udane wakacjewink) Kempingi oferują węzly sanitarne ,mniej lub
      bardziej nowwoczesne ,czyste-bez obrzydzenia mozna bylo korzystac z
      łazienek ,prysznicow...
      Pytasz czy kemping z malymi dziecmi to dobry pomysł...hm...my podczas tego
      wyjazdu sypialismy w roiznych miejscach: hotele,kwatery
      pryw. ,pensjonaty ,kempingi-ale naszemu synkowi najbardziej podobalo się spanie
      pod namiotem na kempinguwink))))
    • agnes000 Re: Wlochy-camping z dziecmi 16.05.07, 22:24
      dzieki za odp. wlasnie mi sie nasunelo kolejne pytanko, czy rezerwowac miejsce
      (planujemy miec wlasny namiot) czy tez ryzykowc mozna podroz w ciemno, liczac
      na fajne , wolne miejsca...? A masz jakies namiary na zwiedzone kampingi? Jaki
      region polecacie? Wstepnie mysle bardziej o polnocy ale przyzanm szczerze, ze w
      ogole nie znamy Wloch, szukamy po omackusmile
      • kasiagnieszka Re: Wlochy-camping z dziecmi 17.05.07, 12:49
        Witaj,
        Byłam we Włoszech trzy razy pod namiotem, objeździliśmy praktycznie całe Włochy
        w ten sposób; ostani raz dwa lata temu, z dwójką dzieci, wtedy miały 2 lata i 8
        lat. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Kempingi we Włoszech są bardzo
        dobre, mają wysoki standard tzw. węzłów sanitarnych, które nawet czasem mają
        specjalne łazienki dla dzieci (z malutkimi ubikacjami, nisko zawieszonymi
        umywalkami z których dzieci mogą korzystać same; z miejscem do kąpania
        malutkich dzieci, itp.). Jest bezpiecznie, czysto. Bywa natomiast hałaśliwie,
        szczególnie wieczorami, kiedy wszyscy Włosi się bawią, ale i to jest fajne,
        jeśli się to zaakceptuje; my np. braliśmy udział z dzieciakami w takich
        imprezach - bo są to imprezy dla całych rodzin. Natomiast oczywiście wymagana
        jest cisza podczas sjesty. Zawsze jeździliśmy "w ciemno", bez rezerwacji, choć
        w regionach popularnych "wakacyjnie" kempingi są w lipcu i w sierpniu pełne -
        tu może być problem z miejscem. Tak było np. nad Morzem Tyreńskim (zresztą
        akurat tego wybrzeża nie polecam) i w niektórych miejscach nad Adriatykiem.
        Jeśli chodzi o zwiedzanie - bez problemu znajdziecie miejsce na kempingach w
        pobliżu miast. Jeśli chodzi o miejsce na wypoczynek wakacyjny - polecam
        wybrzeże Adriatyku, ale poniżej Ancony (morze jest czystsze, jest ciekawszy
        krajobraz). Możesz zobaczyć sobie niektóre kempingi na stronie:
        www.magicitalyonline.it/
        Jest to sieć dobrych kempingów, co prawdą przez to droższych. Jeżdżąc na
        kempingi z sieci Magic Italy korzysta się z systemu promocji (upomnijcie się na
        recepcji przy meldowaniu się na pierwszym takim kempingu o broszurkę i zasady),
        kiedyś to była zniżka 10& na każdym kolejnym kempingu, kiedyś darmowe noce przy
        kolejnym pobycie. Jeśli chciałabyś coś jeszcze wiedzieć, możesz napisać na
        priva, bo tu mogę nie mieć czasu zaglądnąć.
        Pozdrawiam,
        Kasia
    • johana2 Re: Wlochy-camping z dziecmi 17.05.07, 12:13
      Także wybieram się z moim synkiem do Włoch, własnie na kamping, ale z
      Vacansoleil, więc już mamy miejsce zarezerwowane i namiot z wyposażeniem.
      Słyszałam o kampingach same pozytywy, takze jesli chodzi o dzieci. jednak ja
      zarezerwowałabym miejsce pod namiot, szczególnie jesli jedziesz w
      tzw. 'szczycie". po prostu jest jeden stres mniej że nie trzeba się martwić o
      poszukiwanie miejsca i czy ono wogóle będzie.
    • agnes000 Re: Wlochy-camping z dziecmi 17.05.07, 15:17
      dziewczyny, dzieki za wskazowki, do kasiagnieszki napisze na priva, chetnie
      wyciagne wiecej infosmile a tak od strony praktycznej, co zabieracie z dziecmi pod
      namiot? chodzi mi o wyposazenie, zapasy itp
      • kasiagnieszka Re: Wlochy-camping z dziecmi 18.05.07, 10:39
        Witaj,

        Na wyjazdy pod namiot z dziećmi (i w ogóle) sprawdziły mi się następujące
        rzeczy:
        - szlafroki frotte, takie z tkaniny ręcznikowej, przede wszystkim dla dzieci;
        pod prysznicem umyjesz dzieciaki, włożysz szlafroczki i szybciutko są gotowi do
        przejścia do namiotu (bez wycierania, ubierania, itp.), tam jest ciepło nawet
        wieczorami smile więc się nie przeziębią
        - miska / wiaderko plastikowe, np. do noszenia prania do pralni lub naczyń do
        mycia
        - zależy jak duży macie namiot i czy zamierzasz gotować; jak mały to przydaje
        się mały namiot plażowy do osłonięcia kuchenki
        - basenik na plażę: jak najmniejszy, dmuchany; na plaży nalejesz wody, małe
        dziecko może się tam bezpiecznie bawić w ciepłej wodzie
        - na plażę mogą się przydać cienkie karimaty, czasami, szczególnie nad
        Adriatykiem, są na plaży drobne kamyczki zamiast piasku (ma to też swoje plusy -
        jest przez to ciekawiej i czystsza woda w morzu)
        - lampka na baterie: czasem dziecko się obudzi w nocy, trzeba zaświecić; chyba,
        że będziecie mieć prąd w namiocie
        - jeśli nie będziecie mieć prądu w namiocie, przydaje się mały czajnik
        elektryczny, w którym można szybciutko zagotować wodę podłączając go np. w
        łazience (jeśli nie ma specjalnej kempingowej kuchni); zagotujesz wodę i
        dziecku można szybko zrobić np. kaszkę
        - coś przeciwko komarom: absolutna konieczność! coś do smarowania, także spray
        do popsikania (można popsikać namiot); jeśli będziecie mieć podłączenie do
        prądu, to są specjalne lampki przeciw komarom
        - tzw. podłoga przed namiotem: często nie ma tam trawy, więc się nosi kurz do
        sypialni

        To to, co mi na szybko przychodzi do głowy, niekoniecznie ze względu na dzieci.

        I jeszcze jedno: jeżeli zamierzacie nocować po drodze, np. w Austrii, to uwaga,
        bo tam noce mogą być naprawdę zimne. Jeśli to pierwszy wyjazd z dziećmi pod
        namiot, to żeby się nie zraziły - warto rozważyć ten nocleg w motelu. Np. znam
        przyzwoity za Graz'em.

        Jak będziesz mieć jeszcze pytania, pisz.
        Pozdrawiam,
        Kasia
    • agnes000 Re: Wlochy-camping z dziecmi 18.05.07, 15:58
      Stokrotne dzieki za tak cenne radysmile! My juz postanowilismy, jedziemy, na razie
      bez pomyslu gdzie dokladnie, bez sprzetu na razie (trzeba namiot kupic,
      czteroosobowy...)ale Wlochy kusząsmile Czy moglabys napisac gdzie dokladnie
      byliscie, moze chcialabys polecic jakies konkretne miejsce/miasteczko/kemping?
      Ciagnie mnie wlasnie nad Adriatyk...Chetnie tez skorzystam z namiary na
      ewentualny nocleg? My jestesmy z Wwy, a Ty skad jechalas?
      • mysiam Re: Wlochy-camping z dziecmi 18.05.07, 22:08
        a kiedy zamierzasz jechac?
        Bo musisz wiedziec ,ze we Wloszech tzw. "wysoki sezon ' przypada na
        sierpień ,szczegolnie polowę sierpni-ceny wtedy lecą strasznie do
        gory,wiekszośc Wlochow ma wtedy urlopy...
        My bylismy rok temu w czerwcu -3 tyg. Było to wiec przed sezonem .Dla porowania
        podam ,ze np. za 2 osoby,dziecko 3 letnie,namiot i samochod placilismy ....12
        euro,czyli naprawdę śmieszne pieniadzewink)
        A warunki na kempingu b. dobre
        jesli masz mozliwosc pojechac przed sezonem to polecam-ceny nizsze a i mnie
        turystow.
        ehh...ale się rozmarzylam...ja chce juz urlop!!!smile)))
        • kasiagnieszka Re: Wlochy-camping z dziecmi 20.05.07, 22:40
          To prawda, jeśli możesz jechać nie w sezonie, tzn. nie w sierpniu czy w lipcu
          (też wysokie ceny), to będzie na pewno taniej. Na niektorych kempingach już w
          ostatnim tygodniu sierpnia ceny się obniżają.

          Jeśli chodzi o miejsca nad Adriatykiem, to na dłuższy wypoczynek nad morzem ja
          raczej polecam "dolną" część Włoch, jak pisałam od Ancony w dół (czystsza woda,
          ciekawsze krajobrazy). Zmierzając tam, można po drodze dużo zwiedzić:
          oczywiście Wenecję (np. przyzwoity kemping Fusina na południe od Wenecji; nie
          polecam natomiast kempingu Marco Polo na północ od miasta - jest tuż pod
          lotniskiem!). Potem mozna zwiedzić San Marino, a tuż przed nim jest prześliczne
          miasteczko o nazwie Santarcangelo di Romagna, położone na wzgórzu, jadłam tam
          najlepsze na świecie lody (choć generalnie lody we Włoszech to klasa). Gdzieś
          tam nocowaliśmy na kempingu, ale już nie mam na niego namiarów, był to mały
          kemping, w prywatnym ogrodzie. Niedaleko na południe od Ancony nocowaliśmy na
          kempingu w Porto Recanati, porządny, duży, z basenem (zresztą na dużych
          kempingach przeważnie są baseny, przeważnie nie płatne), niedaleko do plaży, na
          której były drobniutkie czyściutkie kamyczki. Uwaga, tam nie było miejsc,
          wybłagaliśmy na jedną noc. W pobliżu do zwiedzenia jest Loreto (bazylika i
          cmentarz żołnierzy polskich i brytyjskich z II wojny światowej, oznaczony na
          mapach jako cmentarz brytyjski). Dalej na południe pojechaliśmy na płw.
          Gargano: piękny, czysty, krystaliczna woda, małe piaszczyste plaże wśród skał.
          Mieszkaliśmy na kempingu niedaleko miasteczka Macchia, chyba pierwszy kemping
          jadąc wzdłuż wybrzeża Gargano od południowej strony; z basenem (płatnym) i
          własną plażą. Niestety, nie mam dokładnych namiatów, całkiem niedawno robiłam
          generalne porządki i wyrzuciłam ulotki. Wzdłuż całego płw. Gargano jest mnóstwo
          kempingów. Zwiedzać na Gargano można: San Giovanni Rotondo (miasteczko z grobem
          św. Ojca Pio), także bardzo piękne miasteczko Monte Sant Angelo, można także
          pojechać do San Marco in Lamis (piękne widoki, klasztor wśród gór). Uwaga, tu
          drogi są kręte i strome. I warto jeszcze popłynąć do grot wzdłuż wybrzeża (ale
          tego już nie dokonaliśmy).

          Jeśli będziecie zwiedzać Rzym, to polecam kemping Fabulous przy Via Cristoforo
          Colombo, to tam np. były te specjalne łazienki dla dzieci, były też 3 czy 4
          piękne baseny (bezpłatnie).

          Jeśli chodzi o nocleg w Austrii po drodze, nocowaliśmy za Grazem w motelu
          Oekotel (mają stronę swojej sieci: www.oekotel.com ); przyzwoity, dobra cena,
          śniadanie. Jeśli przyjedziecie wystarczająco wcześnie, można się przejść na
          pobliską (jakieś 200 m od hotelu) plażę nad małym czystym jeziorem, nazywa się
          Copacabana. My jechaliśmy z Krakowa, będziecie mieć z Warszawy trochę dalej.

          Jeśli jeszcze coś chcesz wiedzieć, pisz.
          Pozdrawiam,
          Kasia
    • luska1973 Re: Wlochy-camping z dziecmi 21.05.07, 10:37
      Przyłączam się do wątku, bo również planuję wakacje we Włoszech pod namiotem z
      2 letnimi bliźniakami. Trochę się martwię, bo ze względu na urlop męża musimy
      jechać w tzw. wysokim sezonie czyli ostatnie dni lipca - pierwsze tygodnie
      sierpnia (2 lub 3 w zależności od sytuacji w pracy). Trochę przeraża mnie wizja
      moich dzieci płaczących w nocy na campingu (czasami im się zdarza), ale może
      będą zmęczone zabawami w ciągu dnia i będą spały do rana smile
      Do doświadczonych mam pytanie jak wygląda korzystanie z prądu na campingach -
      czy zaznacza się taką chęć od razu przy meldowaniu i później płaci się w
      zależności od zużycia prądu?
      Mam również pytanie o namiot (nie mamy doświadczeń campingowych bo zawsze
      korzystalismy z turystyki zorganizowanej) - czy dla opcji 2+2 (2-latki) lepiej
      duży "1-pokojowy" czy kupić od razu "2-pokojowy" i na razie wykorzystać 1
      na "magazyn" a w przyszłości wyekspediować tam dzieci?
    • marghe_72 Re: Wlochy-camping z dziecmi 21.05.07, 20:00
      najmilsze wspomnienia mam własnie z wakacji pod namiotem smile
      Z córką pod namiot nie jeżdze bo mam przewrócowne w głowie

      Jakie regiony Cię interesują?
Pełna wersja