Dodaj do ulubionych

Krzywonos pod sąd

24.10.11, 15:19
"Poseł PiS Tomasz Kaczmarek, były funkcjonariusz CBA, pozwał Henrykę Krzywonos za wypowiedziane na antenie Radia Kielce słowa, że Kaczmarek jest "dnem, które skrzywdziło całe rodziny". Kaczmarek domaga się od Krzywonos publicznych przeprosin"

źródło- niezalezna.pl/18051-tomasz-kaczmarek-pozywa-henryke-krzywonos

HOME - www.baltow.com
BLOG - baltowcom.nowyekran.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: Kielczanin Re: Krzywonos pod sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 17:07
      baltow_com mam do Was prośbę albo jesteście normalną grupą prawicową albo nie.
      Dość czasów "mniejszego zła". Skończyły się czasy "stania murem" nawet za osobami
      dwuznacznymi. Facet przepracował 10 lat w Policji i robicie z nigo bohatera narodowego.
      Zastanówcie się.No chyba że macie zamiar wystawiać się na pośmiewisko.
      • Gość: zdegustowana Re: Krzywonos pod sąd IP: *.kielce.vectranet.pl 26.10.11, 19:19
        wstydzilby sie !!!!1Nie ma to jak autopromocja na sile!
    • Gość: no comment A skłamała? Przecież zabrał dziecku matkę... IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 17:15
      "Tajemniczy casanowa z CBA - agent Tomek ma w swoim życiorysie ciemne karty! Przed laty spowodował wypadek drogowy, w którym zginęła młoda kobieta. Dziś tajemnice z przeszłości agenta bezlitośnie odsłania jego niedawna ofiara - Weronika Marczuk (39 l.). Lada dzień do księgarni wejdzie jej książka "Chcę być jak agent". Wzrost 182 kg, waga 82 kg, budowa mocno atletyczna. Psychiatrycznie nieleczony. Miły facet z zawadiackim, hollywoodzkim uśmiechem i wyglądający jak młody bóg. Przy bliższym poznaniu jednak traci, wyłazi mu słoma z butów - taki obraz agenta Tomka kreśli na stronach książki autorka. Przytacza też dość drastyczne szczegóły z jego przeszłości.

      12 lat temu agent Tomek był sprawcą wypadku, w którym zginęła kobieta. Według świadków i biegłych Tomasz K. wpadł w listopadzie 1998 roku na jedno z wrocławskich skrzyżowań z prędkością ok. 120 km/godz. Prędkość drugiego auta mogła wynosić 5-10 km/godz. "Zobaczyłem, że ta dziewczyna wypadła z samochodu" - zeznał później świadek.

      Ofiarą była Galina Ł. (+27 l.) - "waga ok. 55 kg, wzrost 164. Brunetka lub zafarbowane włosy. Starannie umalowana młoda, ładna kobieta" - napisali policjanci w raporcie.

      Rok później Tomasz K. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 1 tys. zł nawiązki dla kobiety, która sprawowała opiekę nad 5-letnią Żanetą - sierotą po Galinie Ł. Po procesie Tomasz K. wrócił do swoich zadań.

      Dziś na swój proces oczekuje Weronika Marczuk, do której zatrzymania doprowadził właśnie agent Tomek. Jest podejrzewana o przyjęcie łapówki. Po roku od zatrzymania nie może doczekać się procesu. - Mam nadzieję, że już wkrótce cała sprawa się wyjaśni, a ja będę mogła wrócić do normalnego życia. Na razie trudno mi jest funkcjonować z takim ciężarem - mówi "SE" Weronika Marczuk. Ponad miesiąc temu oddano jej poręczenie 100 tys. zł i zwrócono paszport.
      Więcej
      www.se.pl/wydarzenia/kraj/agent-tomek-zabi-moda-kobiete_159191.html

      Więcej
      www.se.pl/wydarzenia/kraj/agent-tomek-zabi-moda-kobiete_159191.html
      • Gość: no comment A śledztwo przeciwko Marczuk umorzono... IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 17:19
        "To była jedna z najgłośniejszych akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Znana z mediów Weronika Marczuk, była żona Cezarego Pazury, miała zostać przyłapana na korupcji. A rozpracowywał ją najsłynniejszy agent III RP, "agent Tomek". Okazuje się jednak, że procesu nie będzie - śledztwo właśnie zostało umorzone. Ale to nie jedyna porażka CBA w tej sprawie Warszawska Prokuratura Okręgowa, informując o umorzeniu śledztwa przeciw Weronice Marczuk, dodała, że są "istotne wątpliwości co do legalności działań CBA" wobec celebrytki. Dlatego w toku postępowania wyłączono te materiały, co do których śledczy mieli wątpliwości, czy Biuro zdobyło je legalnie. Te materiały będą teraz sprawdzane pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy CBA.
        Prokuratura wyjaśnia w komunikacie, że dowody, które śledczy brali pod uwagę, ie wskazują, by Weronika Marczuk popełniła przestępstwo. A to dlatego, że z "potencjalnym nabywcą" wydawnictwa łączyła ją umowa zlecenie, dlatego przysługiwało jej wynagrodzenie. Śledczy stwierdzili więc, że 100 tys. zł, które przyjęła celebrytka, to zapłata za pracę, a nie łapówa. Tak właśnie tłumaczyła się Weronika Marczuk.

        Marczuk została zatrzymana przez CBA we wrześniu 2009 roku. Była podejrzewana o korupcję przy prywatyzacji Wydawnictwa Naukowo-Technicznego. Celebrytka, wówczas jurorka w programie TVN "You can dance", ale także właścicielka kancelarii prawnej, była rozpracowywana przez słynnego agenta Tomka. Sąd wyznaczył 600 tys. zł kaucji, które Weronika Marczuk wpłaciła.

        Potem wielokrotnie powtarzała, że jest niewinna, a pieniądze, które wzięła od agenta Tomka były nie łapówką, a zapłatą za 10 miesięcy pracy jej kancelarii. W książce "Chcę być jak agent" opisała, jak agent CBA zastawiał na nią sidła."
        wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/318677,porazka-cba-sledztwo-przeciw-weronice-marczuk-umorzone.html
        • Gość: no comment Pasuje do Świętokrzyskiego? IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 17:27
          "Agent CBA Tomasz Kaczmarek, przedstawiający się jako biznesmen Tomasz Małecki, i drugi agent o nazwisku operacyjnym "Stanisław Rudnicki" ciężko pracują. Namawiają prezesa, by wziął od nich paczkę banknotów - 10 tys. euro.
          "Jak się nie posmaruje, to się nie pojedzie"
          Pierwszy raz z ofertą łapówki wystąpili jeszcze w lutym. Zgłosili się do Seredyńskiego jako "brytyjscy przedsiębiorcy" zainteresowani prywatyzacją jego wydawnictwa. Mówili, że "znają polską rzeczywistość", że "jak się nie posmaruje, to się nie pojedzie", że "mogą dać, komu trzeba".
          Seredyński odmówił. Tłumaczył, że WNT mają być sprzedane w jawnym przetargu Ministerstwa Skarbu i że wygra ten, kto da najlepszą cenę.
          Jednak "Rudnicki" mówił, że "swoje wie", i prosił o wskazanie osoby, której trzeba dać łapówkę. Prezes odpowiadał, że to bez sensu.

          Takich spotkań agentów z Seredyńskim odbyło się do września kilkanaście. W niektórych brała udział celebrytka Weronika Marczuk, na którą Tomek i Staszek również zastawiali sidła.

          Agenci zaprzyjaźniają się z Seredyńskim, na spotkaniach coraz częściej piją z nim alkohol. Skłaniają do zwierzeń - prezes mówi o długu wobec ZUS-u, który musi spłacić. Proponują "przyjacielską pożyczkę". Prezes odmawia: dziękuję, poradzę sobie.

          "Biznesmeni" jadą z prezesem, jego partnerką i ze swoimi dziewczynami na wycieczkę na Dolny Śląsk. Monikę (prawdopodobnie również funkcjonariuszkę CBA) "Rudnicki" przedstawia jako swoją narzeczoną. Zapraszają prezesa na ślub 24 października.

          "Zapłacisz k... te zusy-srusy"

          Wracamy do nocy z 8 na 9 września. Trzej panowie są już mocno pijani, wcześniej na mieście wypili trzy butelki whisky.

          Agenci nalegają, by prezes wziął pieniądze: "Nie leć w ch...", "Zapłacisz k... te zusy-srusy i inne takie tam".

          W końcu wychodzą. "Rudnicki" zostawia na stole 10 tys. euro zawiniętych w kartkę formatu A4.

          W następnych dniach Seredyński próbuje zwrócić pieniądze. Tomek ze Staszkiem przekonują, że to "prywatna pożyczka i przyjacielska pomoc, bo przyjaciele muszą sobie pomagać". I że przecież Seredyński będzie po prywatyzacji dla nich pracował, więc może to potraktować jako część przyszłego wynagrodzenia.
          Seredyński ulega, ale chce podpisać z agentami umowę i zgłosić pożyczkę w urzędzie skarbowym.

          Za późno. 23 września zostaje zatrzymany przez CBA. Tego samego dnia CBA zatrzymuje Weronikę Marczuk, której Tomek daje 100 tys. zł jako wynagrodzenie za doradztwo.

          Prezes oczyszczony
          Szczegóły rozpracowania Seredyńskiego (z cytatami) poznaliśmy na podstawie postanowienia o umorzeniu śledztwa przeciwko prezesowi wydanego 27 czerwca 2011 r.
          Prokurator Małgorzata Turlewicz z warszawskiej prokuratury okręgowej pisze, że prezes WNT nie powoływał się na wpływy w Ministerstwie Skarbu, by załatwić korzystną prywatyzację, i w żadnym momencie nie żądał pieniędzy od agentów podających się za biznesmenów.
          W śledztwie zeznawali m.in. urzędnicy Ministerstwa Skarbu. Potwierdzili, że działania Seredyńskiego i Marczuk przy procesie prywatyzacji były transparentne i nie budziły ich zastrzeżeń. Według świadków prezes zgodnie z prawem i w dobrej wierze przekazywał agentom informacje, bo traktował ich jak "poważnych inwestorów". Jerzy Jerszow, który w resorcie odpowiadał za nadzór właścicielskich nad spółką WNT, zeznał, że Seredyński miał "w ramach swoich licznych kontaktów szukać potencjalnych nabywców, którzy przystąpiliby do aukcji".
          (...) Agent Tomek odszedł z CBA we wrześniu 2010 r. w wieku 34 lat na emeryturę. Podobnie jak dawny jego szef Mariusz Kamiński związał się z PiS. Jeździ po kraju do klubów "Gazety Polskiej", komentując m.in. katastrofę smoleńską.
          Na demonstracjach przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie widać go obok prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Niedawno pod namiotem Solidarnych 2010 na Krakowskim Przedmieściu nie wykluczył ubiegania się o mandat poselski.
          Wraz z innymi oficerami zwolnionymi z CBA założył też wywiadownię gospodarczą Tomasz Kaczmarek i Partnerzy.
          "Dysponujemy mobilnym i niezwykle doświadczonym zespołem pracowników. Każde zlecenie realizujemy z zastosowaniem najnowszych technologii i metod operacyjnych" - czytamy na jej stronie internetowej.
          Dewizą firmy jest cytat z Plutarcha: "Z wszystkich ludzkich rzeczy tylko wiedza jest nieśmiertelna".
          m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,9993830.html?as=1
        • Gość: ciekawa Re: A śledztwo przeciwko Marczuk umorzono... IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 22:32
          Czy w 2009 roku agent Tomek był jeszcze czynnym agentem, czy już emerytem? Czy na P. Marczuk wysłali go Kaczyńscy, czy też drużyna Tuska?
    • Gość: Donek TRoll z Bałtowa ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.11, 17:25
      Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie[2], w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.
      • lumpior Re: TRoll z Bałtowa ! 24.10.11, 17:31
        pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
    • baltow_com Re: Krzywonos pod sąd 25.10.11, 08:56
      "lumior" i "Donek" na swoje uwagi otrzymali odp.na wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,60,130031731,,Blaski_i_cienie_Bronislawa_K_.html?v=2
      @no comennt
      W ramach rewanżu "cytatowego":
      Tomasz Kaczmarek, znany jako „agent Tomek” rozpracowywał Kwaśniewskich w związku ze sprawą willi w Kazimierzu.
      Tak o całej sprawie pisała „Gazeta Polska”: Gdy o willi w Kazimierzu rozpisywały się media, funkcjonariusze CBA zakładali, że przestała ona być atrakcyjna dla jej domniemanych właścicieli i będą chcieli się jej pozbyć. Postanowili przeprowadzić zakup kontrolowany. Dlatego Tomasz Małecki (agent Tomek), grając zamożnego biznesmena działającego na rynku nieruchomości, zaproponował Janowi J. i jego matce, że chętnie odkupi rezydencję i urządzi w niej spa. Jak się okazało, propozycja trafiła na podatny grunt. Zanim doszło do transakcji, Maria J. sprawdzała Małeckiego – m.in. poprzez znajomą sędzię z Krakowa. Gdy sprawdzenie nie wykazało zagrożenia, zaproponowała za willę cenę 3,5 mln zł. Ale Małecki się na to nie zgodził. Z podsłuchów wiadomo, że Maria J. zadzwoniła do Jolanty Kwaśniewskiej i rozmawiała z nią grypsem.
      – Klient mówi, że 350 złotych za te buty to za drogo. Trzeba obniżyć cenę – tłumaczyła. W drodze negocjacji Maria J. uzgodniła z Małeckim ostateczną kwotę 3,1 mln zł.
      - Moja mama jest na spotkaniu z prawdziwymi właścicielami. Będzie decyzja, czy sprzedają, czy nie. - usłyszał pewnego dnia „agent Tomek” od Jana J. W tym czasie Maria J. spotkała się z Jolantą Kwaśniewską na Kongresie Kobiet.
      Po powrocie wyraziła zgodę na transakcję. Jednocześnie zaproponowała, by półtora miliona zostało przekazane „pod stołem”, ażeby sprzedający zapłacił mniejszy podatek. Były funkcjonariusz CBA Tomasz Kaczmarek, znany jako „agent Tomek” kandyduje w wyborach do sejmu z listy PiS w okręgu wyborczym nr 33 w Kielcach. Tomasz Kaczmarek to Człowiek roku 2008 „Gazety Polskiej. Pracując w policji oraz Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, z narażeniem życia tropił korupcję i inne przestępstwa ludzi władzy i ich rodzin. Ludzi, którzy sądzili, że stoją ponad prawem, że są bezkarni. Tomasz Kaczmarek ich zdemaskował, pokazał, że państwo, gdy jest taka wola polityczna rządzących, może działać skutecznie i sprawiedliwie.
      niezalezna.pl/3865-kwasniewscy-agent-tomek-i-tajemnica-willi-w-kazimierzu
      chlodnyzolw.nowyekran.pl/post/25309,jaja-henryki-krzywonos
      HOME - www.baltow.com
      BLOG - baltowcom.nowyekran.pl/
      • Gość: nc Re: Krzywonos pod sąd IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 09:36
        A skutek tych działań jaki? Żaden, prawda? Siedzi ktoś? Udowodniono coś komuś? Jolantę widziałem w reklamie, wygląda na zadowoloną z życia.
        Rozumiem, że musisz się pocieszać i tłumaczyć przed sobą samym, że głosowałeś na agenta Sromka, ale oszczędź mnie, bo zrobić jakąś głupotę, to jedna rzecz, a druga - trzymać się tej głupoty i szukać dla niej uzasadnienia.
        • baltow_com Re: Krzywonos pod sąd 25.10.11, 11:38
          Udowodnić komuś coś ze środowisk wiecznie rządzących to zadanie ... na miarę IV RP.
          Coś na temat tytułowej bohaterki jeszcze:

          Anna Walentynowicz:
          www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DrYIqhddknHg%26feature%3Dshare&h=jAQHma8raAQHUxi7_tcbh02SW6p_oYEA4yrdD9QHAcUdXuA
          www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DG5h2e2KaZSE&h=RAQEaZaNQAQG4YTXMQks7ynMj97YEZHwzsQhD7k3d8_g1Zg
          HOME - www.baltow.com
          BLOG - baltowcom.nowyekran.pl/
          • Gość: donek Re: Krzywonos pod sąd IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 22:35
            Czy pozwana przez agenta Tomka jest tak krystaliczna jak sugeruje żydowska gazeta dla Polaków?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka