Dodaj do ulubionych

Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące prz...

IP: *.12.14.vie.surfer.at 13.04.05, 07:39
a rodzicom gratulujemy pieknej obrony synka. Niech jeszcze poglaszcza,
przytula, jak kolejnego nauczyciela zbluzga... taki on biedny, a to przeciez
nauczyciel powinien przeprosic, ze w ogole jest i wymaga. "Synku, nie kop
pana, bo sie spocisz".
Obserwuj wątek
    • Gość: dada Chamstwo należy tępić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 07:46
      Gdzie byli rodzice przez te wszystkie lata. Wychowali bydlaka, a teraz obudzili
      się z ręką w nocniku !!!
      • e-love Chamstwo nauczycieli należy tępić 13.04.05, 08:16
        A co wy wiecie o tej szkole i jej nauczycielach (dyrekcji) ??? Widzę że g..no.
        Z większym chamstwem kadry nauczycielskiej względem uczniów niż w Plastyku nie
        spotkałem się nigdzie. Uczniowie traktowani są jak ostatni gó..arze bez prawa
        głosu. Odzywki niektórych nauczycieli do uczniów oraz ich traktowanie są poniżej
        słów krytyki. A potem zdziwieni że komuś puściły nerwy. Sytuację tą potęguje
        jeszcze poczucie bezkarności gdyż Plastyk nie podlega pod kuratorium gdzie uzeń
        mógłby się poskarżyć ew. można by z kuratorium przysłać komisję kontrolną i
        wyciągnąć konsekwencje. Koło się zamyka. Państwo w państwie.
        • Gość: poinformowany Re: Chamstwo nauczycieli należy tępić IP: 80.48.137.* 13.04.05, 12:22
          decyzję KTO powinien decydować o usunięciu ucznia ze szkoły artystycznej (Minister Kultury czu Kuratorium Oświaty) podejmie NSA.Co wtedy z innymi decyzjami o usunięciach czy ktoś im się WRESZCIE dokladnie przyjrzy ?
          Decyzja od Ministra Kultury przyszła nawet po upływie 30 dni !!! Tomasz czekał blisko 2 miesiące! cały czas pracując nad rzeźbą, to kpiny z prawa!!!Decyzja w postępowaniu odwoławczym powinna zostać podjęta w terminie jednego miesiąca, po dogłębnym postępowaniu wyjaśniającym gwarantującym stronie czynne uczestnictwo w każdym jego stadium i możliwość ustosunkowywania się do zebranych dowodów.Powtarzam skandal i kpina z prawa, w koncu to tylko młody chłopak co tam...Kolejny rodzynek...Wizytator do którego się odwołał powiedział, ze cyt UCZEŃ NIE MOŻE BYĆ PEŁNOPRAWNYM PARTNEREM Z NAUCZYCIELEM! Ciekawe jak to bywało w przyszłości z odwołaniami i skreśleniami...Należy żałować, że Kuratorium kielecke ma związane ręce, oby to się zmieniło, czyli na pysk z roboty jak ktos chce np zapłaty za nadliczbówki , za pysk ze szkoły jak ktos ma swe zdanie i ma święte prawo do obrony i powiedzenia NIE jesli ni stąd ni z owąd nieusprawiedliwia mu się wstecznie lekcje wf w przeddzień Rady Pedag.
          • Gość: ja Re: Chamstwo nauczycieli należy tępić IP: *.kielce.eu.org 27.04.05, 22:04
            nie trzba tepic nauczycieli tylko zwyrodnialych podlotkow z wulgarnymi mordami
            i zalozyc im kagance na pysk
            • Gość: Iza Re: Chamstwo nauczycieli należy tępić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 19:34
              Nauczyciel bardzo często jest źle przygotowany do pracy.Szczególnie jeśli
              korzysta z usług Ośrodka Nowatora ze Starachowic kończy fuksem kursy, płaci i
              kwit ma. Nauczyciel leniwy człowiek chce mieć awans więc płaci i przy
              niedouczonych "wykładowcach" ze Starachowic, Radomia kończy byle co, byle jak,
              jest taki byle jaki. A kasa płynie do kieszeni.... Czy Kuratorium nie wie jak
              pracuje ten ośrodek? a może to jedna sitwa? bo też mają fuchy wizytatorzy?
        • Gość: ja Re: Chamstwo nauczycieli należy tępić IP: 81.26.3.* 16.04.05, 18:49
          kuratorium moze interweniować w plastyku ale po rozmowie z panem kuratorem
          wywnioskowałam ze on poprostu nie chce lub sie boi!!!
      • Gość: Odarpi Do rodziców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:56
        Zamiast wychowania - uchowanie. Dać żreć i załatwione. Technologia wprost z
        hodowli trzody chlewnej. Więc co wyrośnie? Świnia. Teraz jeszcze do sądów podać
        bo synalek taki biedny. Ludzie trochę wstydu i opamiętania!
        • Gość: poinformowany Re: Do rodziców IP: 212.160.196.* 13.04.05, 09:26
          Łatwo osądzać człowieka na podstawie szczątkowej wiedzy.Uczeń został wstecznie nieusprawiedliwiony! jesli te godziny były usprawiedliwiane wcześniej to zgodnie z tzw szkolnym i kwestionowanym w NSA prawem - nie został skreślony wcześniej czyli około 2 miesiące przed "afera?" Dlaczego rzekome obrażliwe bluzgi były na lekcji wf kiedy ponoć kontrowersyjna wypowiedź była na lekcji wych? Dlaczego kilkanaście pełnoprawnych osób nie potwierdza a podaje inną wersję? Dlaczego dyrekcja nie informowała o nagannym zachowaniu opiekuna prawnego, czy takie zachowanie było wcześniej? Dlaczego brak w uzasadnieniach decyzji o jakie naruszenia norm chodzi ? Dlaczego Rada Rodziców parę razy argumentowała za pozostawieniem ucznia (kolejny organ szkoły) Czyżby w ogóle nie znali Tomka i uważali że to "bandyta", który może z ich pociechami chodzić do szkoły? Czy gdyby było inaczej to nie przyklasnęli by takiej decyzji? Dziwny upór rodzicielski i świadczący o czymś.Dlaczego nie uwzględniono prawa do obrony ucznia gdy ten skierował pismo do Rady pedagogicznej? Dlaczego nie wskazano na dowody w sprawie i nie potwierdzono zarzutów ? To w wielkim, wielkim skrócie. RPO zaopiniował kto jego zdaniem ma podejmowac decyzję o skreśleniu, nie opiniowła samej decyzji !natomiast właściwą decyzje podejmą sąd NSA, kto powinien skreślać, i czy nie naruszono zasad prawa. Inne opinie prawne wykazują zasadnicze błędy merytoryczne, prawne ale to już tło całej sprawy.
          Proszę nie osądzać pochopnie!
          • Gość: UCZEN PLASTYKA UCZEN PLASTYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:54
            Problem jest w tym, że w tej szkole panuje dziwny zwyczaj: uczeń obrany
            na "celownik" przez nauczyciela lub dyrekcję NIE MA SZANS!!! Dlaczego nikt nie
            zastanowi się dlaczego mój kolega Tomek tak postąpił i to na zajęciach WF?
            Zajęcia WF w klasie Tomka prowadzi wice-dyrektor. Człowiek, który został
            wybrany przez Radę Pedagogiczną w niedalekiej przeszłości. Proponuję GAZECIE
            prześledzić historię tej szkoły po śmierci dyrektora Maja. W ostatnich latach
            dyrektorem została Pani Kowalczyk, a wice-dyrektorem Pan Pruski, WYBRANY PRZEZ
            STRACH. Ja i kolega przeprowadziliśmy kiedyś rozmowę z jednym z zaufanych
            nauczycieli przedmiotów artystycznych - powiedział on, że wice-dyrektorem MUSI
            zostać ktoś sporód nich, bo jeśli Minister przyśle człowieka z zewnątrz ponad
            połowa kadry zostanie usunięta z powodu narudzeń jakich się dopuszczali i wciąż
            dopuszczają. Rodzice i uczniowie czują, że mają powiązane ręce ponieważ szkoła
            ta nie podlega pod Ministerstwo Oświaty lecz pod Ministerstwo Kultury, gdzie
            starsze grono nauczycielskie zwyczjnie mówiąc ma znajomości (tego także się
            dowiedzieliśmy z wyżej opisanej rozmowy z nauczycielem). OGŁASZAM, ŻE GRONO
            PEDAGOGICZNE NARUSZA SWOIMI DZIAŁANIAMI PRAWO!!! Pewna Pani T., która uczy
            jednego ze ścisłych przedmiotów ogłosiła klasie oceny z testu, gdy grupa
            poprosiła o wgląd do testów uzyskaliśmy odpowiedz, cytuje: "Wybaczcie, ale ich
            już niema, zalałam je przez przypadek kwasem solnym.", nauczycielka od j.
            polskiego NIE ZDAŁA TESTU, który moja klasa jej zrobiła. Podejżewaliśmy, iż
            nasza polonistka nie jest fizycznie w stanie przeczytać naszych wypracowań,
            które każe nam pisać, dlaczego? Ponieważ uczy ona dwie klasy, jedna klasa zdaje
            właśnie starą maturę, a druga przygotowuje się do matury za rok - nowej), nasza
            klasa liczy ok. 30 os., a klasa maturalna ok. 25 os., co daje łącznie ok. 55
            os. Nauczycielka dostaje w jednym tygodniu wcześniej zadane wypracowanie (z
            czego każde zawiera ok. 3 str. formatu A4 - 30 os. x 3 str. = 90 stron formatu
            A4 - to wynik podiczania pracy domowej, który należy pomnożyć przez 2, gdyż w
            dzień później pisaliśmy wypracowanie klasowe. BILANS MOJEJ KLASY WYNOSI: ok. 60
            prac po ok. 3 str., czyli 180 stron!!! Teraz należy dodać prace klasy
            prowadzonej przez tą samą polonistkę. Pewna grupa osób dowiaduje się, że oni
            także w tym samym tygodniu mieli zadane wypracowanie do domu i pisali Pracę
            klasową. Czyli 60 prac z mojej klasy + 50 prac z tej drugiej klasy = 110 prac,
            czyli 330 stron formatu A4 do przeczytania, wyłapania błędów wszelkiego
            rodzaju, oraz napisaniu uwag. Wszystko byłoby OK, gdyby nie fakt, iż obie klasy
            poznały oceny tych właśnie prac po zaledwie 5 DNIACH! Pomyśleliśmy, że może
            poprostu umie ona szybko czytać - takie rzeczy są możliwe. Postanowiliśmy
            jednak przetestować naszą polonistkę: chłopak (uczeń 3.) i dziewczyna
            (uczennica 5.) napisali zadane wcześniej wypracowanie w domach, po czym on
            podpisał się na jej pracy i odwrotnie. Efekt? Po przeprowadzeniu tego testu
            trzykrotnie wniosek był ten sam: Chłopak za każdym razem dostawał 3, a
            dziewczyba 5. Sprawdzanie po nazwisku, to jest metoda tej nauczycielki i nie
            tylko jej. Fakt, iż druga polonistka perfidnie molestuje swoich uczniów
            psychicznie, przez co nienawidzą jej nawet ci, którzy uchodzą za
            jej "pupilków". Uczniowie PRZEZNACZENI NA POWTÓRKĘ KLASY LUB USUNIĘCI ZE SZKOŁY
            są informowani o tym po fakcie, mimo iż szkoła powinna wcześniej powiadomić za
            pośrednictwem wychowacy lub poczty rodziców takiego ucznia o ewentualnych
            problemach, to tego nie robi. Wychowawca twierdzi, że nie ma żadnych problemów,
            a w skrzynkach pocztowych nie pojawiają się żadne listy od szkoły. ZMUSZAJĄ NAS
            DO COMIESIĘCZNYCH OPŁAT KOMITETU W WYSOKOŚCI 20zł. Niektórych niestać na
            bilety! To musi się skończyć!
            • Gość: 2c3c4c5cetc. Re: UCZEN PLASTYKA IP: 81.26.3.* 16.04.05, 18:54
              masz calkowitą racje i bardzo wazne jest by ktos zajołsię wreszcie sprawą 'po
              dyrektorze Maju'
            • Gość: rodzic Re: UCZEN PLASTYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:55
              Czytając Twoją wypowiedź ( a właściwie litanię użalań) odnoszę wrażenie, że
              chodzisz do tej szkoły z przymusu.Jeśli tak jest w rzeczywistości, to dziwię
              się, bo przecież to był chyba Twój wybór?Egzaminów nie zdawali za Ciebie Rodzice...
              W tej chwili nie odpowiadają Ci władze szkoły, a w przyszłości - będziesz
              dopierać sobie zwierzchników wg własnego widzimisię? To chyba nie zagrzejesz
              miejsca w żadnej firmie.
              A z jęz. polskiego rzczywiście "kulejesz",ale to nie wina Nauczyciela, że jesteś
              z ortografią na bakier.
              P.s. Moje dziecko też uczęszcza do Plastyka i jakoś nie słyszę od Niego skarg,
              ani na szkołę, ani na nauczycieli.
          • Gość: joy Re: Do rodziców IP: 81.26.13.* 14.04.05, 10:42
            tak, najważniejsze to uruchomić jak najwięcej biurokracji,urzędników itd,niech
            wszyscy się zaangażują i bronią biedactwo,które po prostu ma swoje zdanie...
            • Gość: Pudło Re: Do rodziców IP: 212.160.196.* 14.04.05, 11:04
              W tym przypadku jedyną osobą do której się zwrócił Tomasz to Spoleczny Rzecznik, jedyną instytucją rzecznik praw ucznia w kuratorium (sądził, że coś takiego tam jest) dalej to zgodnie ze wskazaną procedurą droga odwolawcza.
              Natomiast faktycznie zwraca się dużo różnych instytucji, przedstawicieli mediów itd. i nie chce tego nadużywać. Tak samo jak w samej szkole wytłumiał powazniejsze "solidarnościowe niepokoje" Ale rozumiem, ze takie działanie jest.... nieobce(?)Po zapoznaniu się z postami uczniów, rodziców szkoły wydaje się że zainteresowanie przybieże na sile to fakt ale... no właśnie-lektura dość szokująca.
        • Gość: Robo Re: Do rodziców IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 13:35
          jasne - w intenrecie, anonimowo nie znając tematu i tego jak było to starsznie
          łatwo sie osądza ludzi, od razu wywnioskowałeś że nauczyciele to są bez wad i
          simply de best a Tomek to największy chuligan w okolicy
          Sam sie opamiętaj zanim coś napiszesz
        • Gość: nerw Re: Do rodziców IP: *.westside.kielce.pl 13.04.05, 16:11
          nie każdy musi zdać mature,to do czegoś zobowiązuje,mozna przecież zostać
          chamem ...
      • Gość: Brian Re: Chamstwo należy tępić IP: *.block.alestra.net.mx 13.04.05, 17:19
        To co był grzeczny przez prawie 5 lat, tylko teraz mu sie pogorszyło? Gdzie
        wtedy byli nauczyciele, nie wierzę że mu się dopiero nazbierało na koniec.
      • Gość: drago Re: Chamstwo należy tępić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:20
        Nie znasz sytuacji, nie wiesz jakie to były słowa, jaki był powód, a oceniasz
        chłopaka i uznajesz za bydlaka. Przecież to ręce opadają do samej ziemi. Pewnie
        dlatego teraz wyrzucili Tomka zeszkoły bo dyrektorką jest osoba w twoim stylu.
    • Gość: ktos niech Tomeczek teraz skopie nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:09
      niech teraz skopie nauczycieli, wiadomo ze rodzice bronia swojego syna nie
      widzac w nim wogole winy , bo jakaz to wina obrazic publicznie kogos innego,
      niezle czasy nastaly.
      • Gość: niektoś Re: niech Tomeczek teraz skopie nauczycieli IP: 195.116.211.* 13.04.05, 10:42
        Tomasz nigdy nie kopał i nie skopie nikogo, przeciwnie wydarzyło się wyrzucić ze szkoły dilera, lub stanąć w obronie kogoś (nie fizycznie) Było natomiast beee, że np słuchał muzy na korytarzu (walkman) na przerwie to są te nieetyczne i "aspołeczne zachowania" wystarczające do usunięcia ze szkoły po klasyfikacji wykonaniu pracy , dwa dni przed obroną, która miała być wyróżniona... straszny "bydlak" z niego taki niepokorny.Troszkę to perfidne i niskie.
        Ale rozumiem, że KTOŚ by najchętniej roztrzeliwał, potem pytał czy to dobre i sprawiedliwe.Czas pokaże. Proszę powstrzymać ostateczne osądy bez znajomości faktów.
      • Gość: Pare zasad Re: niech Tomeczek teraz skopie nauczycieli IP: 80.48.137.* 14.04.05, 17:51
        (...) Naczelną zasadą w postępowaniu z uczniami jest poszanowanie ich godności. O potrzebie podmiotowego traktowania każdego ucznia mówi się od lat. Podmiotowość to nic innego jak fakt bycia sobą i prawo do bycia traktowanym jak osoba. Jeśli więc nauczyciel obrzuca uczniów obraźliwymi epitetami, to nie powinien dziwić się, że sam nie zasłuży na ich szacunek. Ironia, złośliwość, niecierpliwość, dyktatorstwo ze strony nauczyciela wywołują wśród uczniów opór i frustrację. Natomiast cierpliwość, wyrozumiałość i otwartość na problemy uczniów pomagają w osiąganiu lepszych wyników w nauce. Nauczycielowi nie wolno obrażać się na ucznia; jako psycholog powinien rozumieć jego potknięcia i ich przyczyny, a jako wychowawca szukać dróg zmierzających do likwidowania wad i wykształcenia zalet. Warunkiem właściwej atmosfery w klasie jest interesowanie się przez nauczyciela wszystkimi uczniami: tymi, którzy wybijają się ponad poziom, oraz tymi, którzy z różnych względów do tego poziomu nie dorastają. Nauczycielowi nie wolno uważać trudnego ucznia za zawadę, lecz powinien temu właśnie uczniowi poświęcić najwięcej uwagi. Postawa nauczyciela powinna być zbliżona do postawy lekarza: powinien doradzać, nie osądzać, nie piętnować; przy całej stanowczości czy nawet ostrości tonu pozostawać opanowanym i uprzejmym. Postępowanie nauczyciela zawsze uwikłane jest w oceny moralne, np. sprawiedliwości i niesprawiedliwości. Uczeń musi być przekonany, że otrzymał sprawiedliwą ocenę. Sprawiedliwość wymaga, by ocenione były nie same wyniki, ale także trud i dobra wola, włożone w ich osiągnięcie. Bliższe poznanie ucznia pomoże odróżnić pilność słabego od niedbalstwa czy lenistwa ucznia zdolnego. Nauczyciel musi posiadać duży zasób wiedzy. Uczniowie mają prawo, by uczyli ich nauczyciele dobrze przygotowani.
        mgr Barbara Tarnowska, nauczycielka języka rosyjskiego
        i polskiego w Zespole Szkół Rolniczych w Grudziądzu
        • Gość: PEWNIE!!! Re: popierajaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 20:14
          Nauczyciel podejmujac swoj zawod powinien kilkakrotnie pomyslec, czy sie do tej
          (jakze ciezkiej pracy) nadaje. Nauczyciel niejednokrotnie ma ogromny wplyw na
          wychowanie nas. Rodzice niejednego ucznia w naszej szkole wciaz podzielaja
          przekonanie sprzed lat, ze nauczyciel jest wazna osoba, ktorej nalezy sie
          szacunek. Jesli wielmozna pani pedagog wtraca sie w prywatne sprawy ucznia
          powinna przedtem zastanowic sie, czy oby mu nie zaszkodzi jej wredna,
          nieograniczona wscipskosc - tym bardziej jesli owa pani ma UROJENIA (co sie
          czesto zdarza), slyszymy rowniez na lekcjach od NIEKTORYCH nauczycieli: "nie
          bede sie powtarzal za tak niska pensje" - ale to nic, ze na szkolnym parkingu
          stoi nietani samochod, ktory jest wlasnie jego wlasnoscia, ale to nie o
          pieniadze chodzi. Wazne, aby GRONO PEDAGOGICZNE (zwlaszcza starszego pokolenia)
          zaczeli traktowac uczniow wlasnie podmiotowo, a nie przedmiotowo - jak do tej
          pory. UCZNIOWIE SA WSCIEKLI NA DYREKCJE, poniewaz zwykla prywatna rozgrywka
          dyrektora przyczynila sie do wylewu tak przykrych slow dotyczacych
          naszego "plastyka". Dzieki Bogu, w tej szkole istnieja nauczyciele traktujacy
          nas jak partnerow, a nie wrogow. Nazwisk nie chce podawac, poniwaz znajac
          zasady postepowania RZADZACYCH szkola, stracili by oni prace, wlasnie za to, ze
          my uczniowie ich lubimy - to nie nowosc.

          Jesli czyta ten wpis nauczyciel (przepraszam za wyrazenie) "starszej daty", to
          prosze odpowiedziec sobie na pytanie: czy Wasi podopieczni naprawde zasluguja
          na tak ponizajace traktowanie? Kazdy, kto byl choc raz w "plastyku" wie, ze u
          nas panuje "domowa" atmosfera, ale nie zawacham sie stwierdzic, ze atmosfera
          jak z domu "PATOLOGICZNEGO".

          Jaki sens jest wystawiac uczniom oceny czastkowe, gdy uczniowie slysza od
          SWOICH DRUGICH RODZICOW, ze wazna jest wola nauczyciela, a nie pilnosc ucznia.
          Wiem, ze Tomek nie zachowal sie tak jak to opisuje Gazeta, ale to chyba juz nie
          wazne.

          Nad renoma "plastyka" pracowaly jeszcze poprzednie pokolenia.
          Kielecki "plastyk" sam w sobie jest dobrem kulturalnym, ale do wladzy dotarlny
          NIEKOMPETENTNE OSOBY, ktore kieruja sie generalnie wlasnymi ambicjami i
          pobutkami, a nie dobrem szkoly.
          • Gość: SZKOŁA AAAAAA!!! Re: popierajaca IP: 212.160.196.* 14.04.05, 22:47
            potwierdzasz swoim postem,ze niepokoi Cie los szkoly i uczniow.
            jesli ktos nazwie Cie kretynka, bydlakiem, swinia i wyzwie od chamow twych rodzicow - nie przejmuj sie! Poniewaz mialas odwage rzeczowo wystapic w obronie SWOJEJ szkoly. Mylisz sie co do Tomka. TO bardzo wazne co sie stalo, a stalo sie zle. Sa inni uczniowie, inne Tomki. Wierz mi, nie uwazal i nie uwaza sie za bohatera, jest mu ciezko, ze potraktowano Go jak szmaciana pacynke, nie robil z siebie nigdy chodzacej cnoty i swietoszka,ale w sumie to poczciwy i zdolny chlopak a przede wszystkim cholernie sprawiedliwy. Tak - nikt mu juz nie pomoze. Ilu uczniow jak i on nie wiedzialo np gdzie jest w szkole pani psycholog? Ilu potrzebuje pomocy, madrej rady, ilu z Was moze zaufac swym nauczycielom? Napisz, ilu nauczycieli szanujesz w swojej szkole, z iloma lubisz (mozesz) rozmawic o swoich i szkolnych sprawach? Z iloma musisz rozmawiac konfidencjonalnie, bo inaczej narazasz siebie i nauczyciela, ktorego szanujesz?
            Wy jestescie najwazniejsi w szkole- uczniowie i nikt i nic tego nie zmieni.
      • Gość: 'ja plastyk' Re: niech Tomeczek teraz skopie nauczycieli IP: 81.26.3.* 16.04.05, 18:59
        jesli zna sie zachowanie i samego wicederektora Pruskiego to samemu sie chce go
        P*******ąć w m***e, bo jest to osoba niekompetentna do pelnienia obowiązków
        dyrektora dydaktycznego
    • Gość: Julita Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:12
      I bardzo dobrze ,że go wywalili.Niech sie gó..az nauczy jak się
      zachowywać.Gratualacje dla mamusi i tatusia pieknie sobie synaka wychowali.I
      zamiasta wlac pasiorem w tyłek to jeszcze sie będa nad nim użalać.Jak sie jest
      juz dorosłym to sie trzeba nauczyc ponosić konsekwencje swoich czynów.
    • Gość: anna Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:12
      Jako nauczycielka całkowicie rozumiem oburzenie nauczyciela i rady
      pedagogicznej, ponieważ wiem do czego zdolni są uczniowie. Ale oczywiscie
      pozostaje kwestia czy ten uczeń dopiero w piątej klasie zaczął tak się
      zachowywać czy wcześniej sprawiał kłopoty? Jeśli nie to mozna było zastosować
      jakies inne środki.
      • Gość: kielczanin Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.itech.pl 13.04.05, 08:42
        Niewazne w ktorej klasie, skoro chlopak nie umie sie zachowac niech wylatuje.
        Tak powinno byc wszedzie. Za duzo cackania i pozniej wyrastaja ksiazeta, ktorym
        wszystko wolno. A rodzicom pogratulowac wychowania, widac skad synek bierze
        przyklad.
        • Gość: CO??? ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:09
          Wrecz przeciwnie. Dyrekcje plastyka mozna porownac do Judasza, najpierw sie
          usmiechaja i udaja, ze jest OK, a potem pokazuja rozki. W NORMALNYCH SZKOLACH
          Tomek trafilby najpierw na POBYT WARUNKOWY, a bezwzgledny kogucik, ktory ma sie
          tam za pana i wladce postanowil od razu pozbyc sie niewygodnego ucznia. TEGO
          TYPU ZABIEGI SA W TEJ SZKOLE NOTORYCZNIE STOSOWANE!!!
          • Gość: Opinia "WARUNEK" IP: 195.116.211.* 14.04.05, 18:00
            (...)W Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Kielcach przy pełnej aprobacie Ministra Kultury nauczyciele nadają sobie bezpodstawnie uprawnienia i określają je w § 65 kwestionowanego niejednokrotnie „załącznika nr 1”. Czytamy tam, że uczeń, który otrzymał ocenę naganną za zachowanie w danym semestrze roku szkolnego, pozostaje w szkole warunkowo (wytłuszczenie i podkreślenie w oryginale!) w semestrze następnym! Szczegółowe warunki pozostania w szkole określa rada pedagogiczna na posiedzeniu klasyfikacyjnym. Uczeń, który nie spełnił określonych przez radę warunków zostaje skreślony z listy uczniów. Uczeń nie może pozostawać w szkole warunkowo więcej niż dwa razy w cyklu kształcenia.
            To wyjątkowo rzadko spotykane nadużycie prawa. Rada pedagogiczna daje sobie bez żadnej podstawy prawo stosowania takiego procederu nie tylko w przypadku klasyfikacji końcoworocznej ale i semestralnej! Tym groźniejsze, że powtórzę: dzieje się przy akceptacji Ministra Kultury. Żaden przepis nie daje takich uprawnień radzie pedagogicznej! W ten sposób łamie ona m.in. prawo określone w przepisie § 8 ust. 4!
            W konsekwencji tak sformułowanych przepisów, przy życzliwej tolerancji ze strony organów nadzorujących, bezprawnie tworzy się status, „warunkowego pozostawania ucznia w szkole”! (...)
            Prawa Ucznia Maciek Osuch pu.kompromis.net/
          • Gość: PEWNIE!!! :( PSEUDO DYREKCJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:02
            Dyrekcja i rada pedagogiczna wybrala ta latwiejsza droge: po co tracic czas na
            wychowanie ucznia, jak mozna go poprostu wywalic. Jesli szkola nie chce brac na
            swoje barki wychowania mlodych ludzi, powinna zlikwidowac ocene z zachowania,
            co z kolei spowodowaloby utrate przez PSEUDO PEDAGOGOW I PSEUDO DYREKTOROW
            podstaw do usunieca Tomka ze szkoly. Obsada szkoly cierpi na nieuleczalne
            stadium KRETYNIZMU. To jest wrecz oburzajace, co zrobila PSEUDO DYREKCJA!
            • olulunia Re: PSEUDO DYREKCJA 21.04.05, 17:58
              Gdyby "pseudo dyrekcja" nie chciała się z nim męczyć to by go wywaliła w
              trzeciej klasie, kiedy sie uchlał jak DZIKA świnia ( NA PÓŁMETKU), a wtedy
              dostał warunek (pierwszy) i szansę na poprawę.
        • Gość: "ja plastyk" Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 81.26.3.* 16.04.05, 19:09
          znając przypadek tomka i innych ludzi z plastyka to jesli ktoś tu jest nie fair
          to nauczyciele , ze szczegółnym wskazaniem na dyrektorstwo (choć nie mam na
          myśli nauczycieli i dyrektora Sz., którzy są zainteresowani dobrem uczniów i
          szkoły , a nie swoim)
      • Gość: poinformowany Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 13.04.05, 10:29
        (...)Brak jednoznacznego wskazania o jakie przypadek chodzi, wystarczająco znamionuje brak wymogu określonego w art. 107 Kpa, czyli uzasadnienia faktycznego. Takie ujęcie nie pozwala na żadną obronę! Może być to narzędziem do pozbywania się uczniów niepokornych, mających własne zdanie, twórczych, dojrzałych, odważnych. Takich, którzy nie prezentują postaw bliskich lub tożsamych z serwilizmem i konformizmem. Faktyczne lekceważenie zasad współżycia społecznego i norm moralnych jest oczywiście karalne. Dokonuje się jednak tego przed sądami. Tam przynajmniej oskarżony ma prawo skutecznej obrony i argumentacji. W przypadku szkoły, taki sąd jest bardzo specyficzny… Ten sam organ oskarża, dowodzi winę i wykonuje wyrok… Nie ma miejsca na skuteczna obronę. Nie ma miejsca na żadną obronę!(...)
    • Gość: BBB Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:57
      zawsze jest winny nauczyciel - rodzice mysla ze ich dzieci ida do kosciola a
      nie na winko i dzointa z kolegami - takie zycie:)
      • Gość: uczennica uczennica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 20:06
        ciekawe, widziales kiedys RYDZOWA? przez nia chodze do psychiatry. moze to moja
        wina?
    • e-love Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p 13.04.05, 09:14
      Nie dziwię się rodzicom. Ta szkoła jest chora. Kto z was wypowiadających się
      tutaj krytycznie o uczniu zna układy i sytuacje panujące w tej szkole ?? Czekam...
      • Gość: BBB Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 09:17
        jaki uklady? chyba Ci e-love pokrecilo sie na wiosne
        • e-love Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p 13.04.05, 09:49
          Gość portalu: BBB napisał(a):

          > jaki uklady? chyba Ci e-love pokrecilo sie na wiosne

          Układy pomiędzy nauczycielami a dyrekcją. Głombie. Pisałem tam jest państwo w
          państwie praktycznie bez kontroli z zewnątrz. Prywatny folwark nauczycielski.
        • Gość: ja Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 81.26.3.* 16.04.05, 19:14
          e BBB
          e-love ma całkowitą rację!!!
          jeśli nie znasz sutuacji to lepiej idz sie schowaj bo i tak to jeden wielki
          przekręt i a....
      • Gość: znajoma Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 12:48
        w pełni popieram. Znam sytuację o zewnątrz.
      • Gość: absolwentka Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 15:33
        Jak słyszę że kielecki plastyk to chora szkoła...to mnie normalnie szlag
        trafia!!! A tak jest według e-love...ciekawe. Szanowny e-love weź sobie do
        serca to co teraz napiszę! Spędziłam w tej szkole 5 najlepszych lat w moim
        życiu. Żadna inna szkoła nie nauczyła mnie tego czego nauczyłam się właśnie w
        plastyku. Od samego początku wszyscy wiedzieliśmy,że zasady dobrego,
        KULTURALNEGO zachowania są OBOWIĄZKIEM każdego z nas! Tak było za kadencji
        dyrektora Maja, Rosińskiego i tak pewnie jest teraz kiedy dyrektorem jest pani
        Kowalczyk. Przez pięć lat nie zdarzyło mi sie usłyszeć chamskich odzywek ze
        strony nauczycieli! Jeśli przeginali wszystko dało się wyjeśnić i
        przedyskutować także na forum klasy.Jeśli nawet teraz bywają jak
        mówisz "chamscy", to może dlatego, że muszą się do was dostosować pod każdym
        względem, żeby móc do was dotrzeć w języku jakim to wy się porozumiewacie??????
        Może to wy jesteście chorzy i tworzycie ten chory, schamiały klimat? Wiesz co,
        rzygać się chce jak pomyślę o tym,że takie marne pokolenie kształtuje a
        właściwie to burzy renomę tej szkoły, na którą pracowali młodzi ludzie przez
        dziesiątki lat...i to w zdrowej atmosferze, gdzie nikt się nie bał zostawić
        portfela na parapecie, kurtki w szatni, gdzie chamstwo było niszczone w
        zarodku. Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak ubolewają nad tym smarkaczem!
        Powinien wylecieć już dawno skoro to nie pierwszy raz. Za moich szkolnych
        czasów każdy miał tylko jedną szansę. I też ludzie wylatywali ze szkoły, także
        tuż przed maturą. Pamiętam takie sytuacje. Zawsze uświadamiały nam to co możemy
        stracić. Tyle tylko, że dla nas bycie w tej szkole to było bycie w ogóle. A dla
        was?? Teraz pewnie większość z was -uczniów- nadaje się do wyrzucenia ...pewnie
        dlatego ten koleś wytrzymał w plastyku aż tyle lat. A rodzicom serdecznie
        współóczuję! Nie dziecka ale własnej głupoty!
        • Gość: blokers Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 14:52
          Twoja wypowiedz to muzyka dla moich uszu. Zgadzam sie z tym w 100%. Tez
          skonczylem Plastyk (3 lata temu) i pamietam jak "mlode pokolenie" panoszylo sie
          po szkole w dresach lub spodniach z krokiem w kolanach.
          Plastyk to fantastyczna szkola, a kiepscy nauczyciele sa wszedzie. Zapytajcie
          ludzi z Sawickiej lub ze Śniadka, albo z Żeroma (ponoc najlepsze szkoly w
          miescie).
          Czy Wy ludzie straciliscie zdrowy rozsadek? Ten chlopak to zwykly chamek, ktory
          pomylil sie i zamiast do Elektryka zlozyl papiery do Plastyka. Co za bląd!!! I
          za ten błąd nierozgarniętego i sfrustrowanego cymbala obraża sie calą szkolę.
          Jakim prawem obrażacie starszych od siebie i wykształconych ludzi??? Co wy k...
          wiecie o życiu??? Nie życzę nikomu takich pomówień, nawet tym, którzy tak się
          tu wyprztykali. Pewnie Wam jest teraz lepiej.
    • Gość: Jenny I bardzo dobrze zrobili! IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 13.04.05, 10:35
      Za chamstwo ponosi się konsekwencje.
      Faktycznie, gdyby przeprosił - wtedy możnaby dyskutować, ale w takim przypadku
      cofnięcie decyzji o wyrzuceniu Tomka ze szkoły świadczyłoby o tolerancji dla
      chamstwa i za jakiś czas pojawiłyby się następne "Tomki" -
      jeszcze "odwazniejsze" od prototypa. Bo w końcu skoro coś takiego uszło na
      sucho, to czemu nie możnaby np. nasr.. na ławkę i opluć dyrektora, nie? :)
      • Gość: info Re: I bardzo dobrze zrobili! IP: 80.48.137.* 13.04.05, 11:11
        a jeśli było inaczej to też ma ujść na sucho? Daj spokój z tą histerią i fekaliami...
      • Gość: ja I bardzo dobrze zrobili! IP: 81.26.3.* 16.04.05, 19:16
        nikt nie powinien przepraszac za to co mysli i co mysli większość szczególnie
        jeśli ma całkowitą RACJĘ
    • Gość: Tomasz Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 11:15
      Witam forumowiczów,

      jestem głównym zainteresowanym tzn. Jestem tym właśnie wyrzuconym uczniem. Nie
      dziwie się głosom które nie znając dokładnie sprawy przyznają racje dyrekcji
      zapewne pamiętając różne incydenty ( słynny kosz na głowe ) które miały miejsce
      w Polsce i wiedząc jaka teraz nasza ,,złota młodzież” jest. Wiem też, że wiele
      wiele razy rodzice bronią swoich dzieci kiedy te zrobiły coś naprawde złego (
      np. dilowanie ) ale podsumowanie mnie jako świni i chama tylko ze względu na
      swoje uprzedzenia i domniemywania jest dosyć niemądre ... Nie robie z siebie
      świętego, ale za świnie się nie uważam, ,,grzeszyłem” w oczach dyrekcji bo
      zawsze miałem swoje zdanie i nie bałem sie go wyrazić- i nie mówię tu o
      “rzucaniu mięsem”. A ludziom chcącym czuć władzę ( skądinąd dosyć marną ) i
      słyszeć trzaskanie karków i obcasów co krok osoby takie jak ja bardzo
      przeszkadzają. Robiłem za ,,opozycje” tylko i wyłącznie swoją postawą i
      wykpiwaniem kretyństwa, które czesto widziałem. Cała sprawa jest wynikiem
      antypatii jaką dażymy się nawzajem- ja i dyrekcja, tylko, że ja jestem uczniem i
      łatwo się domyślić kto to jest kijem a kto ,,tyłem” :)
      Ten artykuł nie ma na celu uratowania mnie, bo na to już za późno, chce zwrócić
      uwagę, że to nie jest takie proste- zły uczeń obraża kogo chce, a potem robi z
      siebie ofiarę, mamusia i tatuś bronią swego synka- świnie. Proszę spojrzeć z
      drugiej strony- przypuśćmy, że władze szkoły nie chcą kogoś u siebie, trudno
      jest wmówić uczniowi co sie chce ? A gdy ,,bitwa rozgorzała “ sporo rzeczy
      powiedziano o mnie- o wiekszosci pierwszy raz slyszałem :). No jasne ! Przecież
      każdy młody chłopak to teraz narkoman co tylko ocharchać kogoś umie, prawda ?
      Nie wiem tylko czemu w mojej obronie staneło wielu ludzi (którzy mnie znali ) i
      nie mówię o... uczniach., żadnych korzyści im nie mogę zagwarantować bo nie
      jestem synem ministra, ani nawet wojewody :D. A czemu na radzie pedagogicznej
      przegłosowano moje wyrzucenie ? No cóż, każdy chce mieć pracę ...:(
      Wiele jeszcze innych historii autentycznego pokrzywdzenia ludzi z tej szkoły
      znam i aż sie prosi je tutaj napisać, ale nie mogę tego zrobić, bo nie wiem, czy
      ktoś sobie może tego życzyć. To moja wersja i czy ktoś w nią uwierzy czy nie, to
      odemnie nie zależy, chce tylko żeby za szybko nie osądzać, Kielce są małe,
      wystarczy przyjechać, popytać innych odemnie ( chama- rozrabiaki :) ) uczniów
      klas maturalnych ( oczwyscie aby nikt tego nie widział ... :I wiadomo czemu ) i
      dopiero oceniać, bo powtarzam takie podsumowanie kogoś na podstawie
      ,,widzimisie” i wspomnień z ,,pod napięciem” nie przystoi chyba komuś kto chce
      być obiektywny ...

      Pozdrawiam odważnych i zdroworozsądkowych
      Tomasz glan@op.pl
      • Gość: ajgor Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.pu.kielce.pl 13.04.05, 12:01
        Nic dodać, nic ująć. Trzymaj się...
      • Gość: behemot niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:38
        > wykpiwaniem kretyństwa

        ...no to teraz inni sobie mogą "kpić z kretyna", który dał się wyrzucić ze szkoły przed maturą :))) Jest to jak najbardziej "odważne i zdroworozsądkowe". Ciekawe ilu uczniów dało się z tej szkoły wyrzucić - nie mów, że jesteś pierwszy :)))))

        > ,grzeszyłem” w oczach dyrekcji bo
        > zawsze miałem swoje zdanie i nie bałem sie go wyrazić

        no, sprawa jest prosta - znajdź sobie nauczyciela, który lubi, jak mu uczeń szura i masz załatwione. Jak będziesz się przyjmował do nowej szkoły, to też koniecznie uprzedź, że masz swoje zdanie i nie będziesz się bał go wyrazić. Powiedz im jeszcze, że w poprzedniej szkole "dażyłeś" dyrekcję antypatią. Bo ty co prawda jeszcze pisać nie umiesz ale już czujesz się na siłach mieć swoje zdanie.

        Nawiasem mówiąc, stosunek ucznia do mistrza (szczególnie w kulturze wschodu) zawsze jest taki, że uczeń całą swoją postawą wyraża szacunek ...albo niech się sam uczy. Łaski nie robi. To Mistrz (nauczyciel) robi łaskę, że chce uczyć.

        >To moja wersja

        Nie przedstawiłeś żadnej wersji. Napisałeś, że Cię niektórzy bronią i zastanawiałeś się dlaczego ("Nie wiem tylko czemu w mojej obronie staneło wielu ludzi").

        No cóż, niektórzy potrzebują więcej czasu, zeby nauczyć się poprawnie pisać tak samo, jak zrozumieć, że to oni proszą o naukę, a nie, że ich się prosi o chodzenie do szkoły.
        • ksionc Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... 13.04.05, 13:15
          behemot... jesteś zwykłym dupkiem.
        • Gość: kiszka Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: 195.116.211.* 13.04.05, 13:15
          jasne! "Ukatrupić" chłopaka za brak cawniactwa życiowego, bywało, że i po rusku, oczywiście i "bylo małczać swołocz" i należało wielbić swgo Pana nauczyciela, po niemiecku tez Cholerni gowniarze- wieczni buntownicy, kiedy to takie proste dać ...d, prawda? On widać nie lubi i większości to ...nie pasuje.
          • ck_behemot Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... 13.04.05, 13:40
            >po rusku (...) należało wielbić swgo Pana nauczyciela, po niemiecku tez

            wow! liryka, epika i dramat w jednym zdaniu !
            ...czyżby to wszystko na podstawie mojego postu? sporo zrozumiałaś :))) jesteś
            blondynką?

            > wieczni buntownicy
            ...wymagają specjalnego traktowania, ja myślę, że nauczyciele się na nim nie
            poznali ale w innej szkole to on wszystkich zakasuje
        • Gość: słonik Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 13:41
          nie chciałabym tu nikogo obrażać, ale forumowicze tacy jak behemot (nieznający
          sytuacji, a wypowiadający się krytycznie o Tomku) tylko się ośmieszają w swoich
          wypowiedziach, tak samo jak swoją decyzją ośmieszyła się dyrekcja
          kieleckiego "plastyka". Ludzie zastanówcie się troszke nad sobą. Bardzo łatwo
          jest kogoś oceniać po pozorach.
          • ck_behemot Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... 13.04.05, 13:51
            > behemot (nieznający sytuacji,

            jeśli znasz sytuację, to nic prostszego niż sprostować mnie tam, gdzie się mylę

            > Bardzo łatwo
            > jest kogoś oceniać po pozorach.

            Czy te "pozory", to ten artykuł w Wyborczej, który komentujemy? Czy Tomek
            zaskarży Wyborczą za drukowanie "pozorów"?
            A może ktoś "zorientowany" powie, jak było naprawdę i jakich słów użył Tomek
            wobec nauczyciela? Czy był ktoś przy tym i może to powiedzieć (wiedząc, że może
            zostać namierzony)? Wtedy będziemy wiedzieć, czy mamy buntownika, czy chama.
            • Gość: słonik Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 14:14
              pozory, to te stronnicze kretyńskie wnioski które wyciągasz z tego artykułu.
              Bo artykuł nie był chyba napisany po to,by na jego podstawie ktokolwiek oceniał
              postępowanie Tomka.
              • Gość: Robo Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.04.05, 11:44
                zostaw... nie warto... nie przetłumaczysz....
            • Gość: kasia NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:11
              prawda jest taka ze Tomek uzyl calkiem innych slow. Jesli szanowny dyrektor
              podjal taka decyje to powinien raczej uslyszec te slowa osobiscie, a nie ufac
              jakiejs tkaczce (tkaczki to wstretne plotkary). Az sie krew w zylach burzy jak
              sie widzi co sie tam dzieje, a jeszcze bardziej jesli widzisz, ze Dyrekcja nie
              ponosi odpowiedzialnosci za lamanie praw.
        • Gość: M Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.kielce.net.pl 13.04.05, 16:29
          Behemont jesteś niezyciowym dupkiem i do tego marnym filozofem.
        • Gość: yob Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:51
          No stary, wreszczie trochę prawdy dla szczeniaków. A ten Tomuś to czytam ,że
          szcza w gacie. Wspaniale trochę szybkiej lekcji życia. Pozdrawiam.
        • Gość: rip Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 08:14
          >Nawiasem mówiąc, stosunek ucznia do mistrza (szczególnie w kulturze wschodu)
          zawsze jest taki, że uczeń całą swoją postawą
          >wyraża szacunek ...albo niech się sam uczy. Łaski nie robi. To Mistrz
          (nauczyciel) robi łaskę, że chce uczyć.

          LOL. Jak mozna porównywać nauczyciela do mistrza? Czy mistrzowi wschodniemu
          państwo płaciło za naukę i wychowywanie ucznia? Nie. Czy uczeń miał obowiązek
          uczyć się od mistrza? Nie. To mistrz podejmował decyzję, że chce uczyć. Więc
          mógł również przestać. A nauczyciel, z racji tego, że to jego _praca_, za którą
          mu płacą, nie może "robić łaski, że chce uczyć" - to jego OBOWIĄZEK. Jak ktoś
          nie nie pracuje jak powinien, to zwykle żegna się z pracą.
          • Gość: behemot Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 08:54
            > Jak mozna porównywać nauczyciela do mistrza? (...)
            > A nauczyciel, z racji tego, że to jego _praca_, za którą
            > mu płacą, nie może "robić łaski, że chce uczyć" - to jego OBOWIĄZEK.

            Po pierwsze, szkoda, ze nie trafiłeś na mistrza w swoim nauczycielu. Chodziłem do Sawickiej (koło Plastyka) i miałem mistrza z polskiego, historii, geografii, fizyki i paru innych przedmiotów. Gładko zdałem na studia i spotkałem następnych mistrzów - z prawa karnego, z postępowania cywilnego, a nawet z prawa prasowego. Wybitni ludzie. ...no, oprócz tego, że byli mistrzami, mieli też jakiś tam etat ...ale kogo to obchodziło? Zajęcia z nimi były pas-jo-nu-ją-ce! Nie musieli przecież uczyć, mogli tylko chodzić na zajęcia, a przecież uczyli. Więc, co mi tu pieprzysz o jakims obowiązku, smutny człowieku? :)))

            Po drugie - "bohater" naszych komentarzy, jego młodzi obrońcy, a nawet rodzice pakują się w jakieś dziwne manewry typu: wyszukiwanie kruczków prawnych, analizy regulaminu, obwinianie nauczycieli i rżnięcie głupa, że przecież nic takiego się nie stało.

            Najwyraźniej potrzebują więcej czasu, żeby zrozumieć, że w takich sytuacjach należy zacząć od przeprosin.
            No ale czego od nich wymagać, skoro nawet osoby podpisujące się jako "rodzic" wypowiadają się w tej sprawie roszczeniowo ...nie wspominając już o tym, że spora grupa osób wydaje się bronić prawa uczniów do pyskowania nauczycielom.
            • Gość: behemo Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 09:00
              Nawiasem mówiąc, przydałaby się w tym Plastyku porządna kontrola. Przydałoby się poważne podejście egzaminatorów do matur. Tylu analfabetów, co w tej szkole to ja chyba nigdy nie widziałem. Ludzie walą skandaliczne byki ortograficzne i bez żenady podpisują się, jako uczniowie Plastyka.
              Może przydałoby się zgonić to bractwo z ławek przed sekretariatem i zapędzić do nauki? Przecież to chyba jest szkoła średnia, a nie zbiorcza szkoła gminna w Bęczkowie o profilu plewienie truskawek? Może wypadałoby wymagać od uczniów znajomości podstawowych zasad ortografii?
              A może uczniowie Plastyka są inteligentni inaczej i potrzebuja dodatkowych kilku lat, żeby się nauczyć poprawnie wysłowić?
              • Gość: po wyborach BUZI DO MINISTRA KULTURY, ZABITE OKNA W KURATORIUM IP: 80.48.137.* 15.04.05, 10:34
                A kto ma te szkole skontrolowac niby wg Ciebie? Kuratorium twierdzi, ze jest zaniepokojone bo rzut beretem cóś mocno cuchnie, ale nic nie moze zrobic bo to... "artysci" z W-wy i Pan Dabrowski minister Kultury i niech sie zainteresuje natchnionymi pupilkami? Mogl to zrobic wczesniej i powinien.
                Jakis dyrcio wizjoner albo sama spolecznosc szkolna moze cos zrobic?
                Z megalomanem u wladzy nie latwo wspolpracowac, a emeryturke kazdy chce pobierac, zdac egzamin i jak powiedziala jakas analfabetka, stala klientka psychterapeuty, spiskujaca g...ra tj. uczennica tej szkoly "uciec szybko z tego s...u". Zapewne lezala pod sekretariatem i zula gume i prowokowala i byla lysa. Nie wiem kto to towarzystwo ma zdysplinowac, ale masz oczywiscie racje -porzadna kontrola nie zaszkodzilaby w tej sytuacji. Zalozmy, ze bylo od jakiegos czasu nie cacy- to minister pojechal po bandzie... jesli to spisek - wymysly, pomowienia, a uczniowie zgrywaja jedynie debili - po kontroli i sprawdzeniu bedzie spokoj.Tylko nadal nie wiem, kto to zrobi.
                • Gość: PREZYDENT Re: BUZI DO MINISTRA KULTURY, ZABITE OKNA W KURAT IP: 195.116.211.* 15.04.05, 10:45
                  To moze odporny na obelgi i znany z konsekwencji- nasz zakochany Prezydent- w wolnych chwilach pogada, pogrozi palcem... Na tym etapie ewolucji tej szkoly do dziadostwa potrzeba zrobic roszade uczniow do Beczkowa a kadre z Beczkowa do Kielc. Kadre z Kielc hmmmmm brak mi konceptu,moze jakas banicja szkoleniowa ? Jedni na Bialorus inni do Ojca R reszta do Osucha na pogadanki i wieczornice.
                  • Gość: behemot potrzebują więcej czasu, żeby zrozumieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:19
                    > Kadre z Kielc hmmmmm brak mi konceptu,

                    Bzdury piszesz! To nie kadra zwymyślała Tomka.
                    • Gość: NIESTETY Re: potrzebują więcej czasu, żeby zrozumieć IP: 80.48.137.* 15.04.05, 11:51
                      Najmocniej Cię przepraszam, ale czy byłeś tam obecny, czy opierasz swą wiedzą na wybranych plwocinach z forum? Może z innych relacji?
                      Ja nie zakładam mimo wszystko oczywistego scenariusza, choć słyszałem też inne wersje, z których wynikać może brzydka manipulacja w tej sprawie.Pominawszy kruczki prawne, błedy, wady samej decyzji (tak może być) istotny tu jest także czynnik ludzki. Zobacz jakie emocje się uaktywniają, czy to tylko prymitywny odwet,ja "czuję" i rogoryczenie a także zdrową złość - różnicuje te wypowiedzi drogi Behemocie. Nie oceniam i nie wskazuje nikogo, Stwierdzam- nie do końca jest wszystko jasne. Zwymyślanie, wiązanki obelżywe...gruba przesada to moje zdanie - to też przesada jak i kara nieadekwatna. Jest dużo niejasności i jeszcze więcej nienawiści i jadu. Nadal zgadzam się z Tobą, że porządna kontrola zamknie sprawę. Jeśli jest ktoś w stanie to uczynić, szybko i obiektywnie to tym lepiej. Można też uznać sprawę za zamkniętą już teraz. To byłoby najgorsze, NIESTETY.
                • Gość: behemot potrzebują więcej czasu, żeby zrozumieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:11
                  > A kto ma te szkole skontrolowac niby wg Ciebie?

                  Nauczyciele ...i to nie tyle szkołę, co uczniów w tej szkole. Przecież oni pisać nie potrafią. Przyjrzyj się tym wypocinom bez ładu i składu naszpikowanym błędami ortograficznymi.

                  > lezala pod sekretariatem i zula gume

                  Dotarła też do mnie informacja, że jeden z nauczycieli palił z uczennicami papierosy i był strasznie dumny jaki to ma doskonały kontakt z uczniami. Ten nauczyciel sam mi to opowiadał. Beż żenady. A uczniowie ponoć publicznie demonstrują swoje chamstwo (które nazywają luzem) żując gumę i trzymając ręce w kieszeniach podczas rozmowy z nauczycielem. Wcale się nie dziwię, że sobie nauczyciele Tomaszka wychowali.
              • Gość: ja plastyk Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: 81.26.3.* 16.04.05, 19:45
                do cierzkiej nędzy czy ty naprawde nie masz zadnych zajęć tylko walisz o czymś
                o czym nie masz pojęcia (chyba ze na nazwisko ci Pryski)
                • Gość: behemot Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.05, 21:55
                  > do cierzkiej nędzy

                  Jako człowiek z wyższem salonowem wykształceniem wiem, że nie mówi się ku..a tylko "o, piękna pani". Dlatego zakrzyknę: o piękna pani! co za analfabeci z tych plastyków! I to w maturalnej klasie! Pani polonistko, nie wiem czy podziwiać to zjawisko, czy współczuć pani?! To tak, jak - za przeproszeniem - kochać się z niedźwiedzicą - i straszno i śmieszno.
                  ...za nieobecność na wuefie go wylali ...ale jajca :)))))))))))))))))
                  • Gość: heh Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: 81.6.129.* 16.04.05, 22:14
                    Tobie to chyba człowiecze baby trza... Albo chłopa - zależy co wolisz, nie
                    wnikam :) Dobrze radzę, spróbuj w końcu, pomaga...
            • Gość: rip Re: niektórzy potrzebują więcej czasu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 00:24
              Po pierwsze, szkoda, ze nie trafiłeś na mistrza w swoim nauczycielu. Chodziłem
              do Sawickiej (koło Plastyka) i miałem mistrza z
              polskiego, historii, geografii, fizyki i paru innych przedmiotów. Gładko zdałem
              na studia i spotkałem następnych mistrzów - z
              prawa karnego, z postępowania cywilnego, a nawet z prawa prasowego. Wybitni
              ludzie. ...no, oprócz tego, że byli mistrzami, mieli
              też jakiś tam etat ...ale kogo to obchodziło? Zajęcia z nimi były
              pas-jo-nu-ją-ce! Nie musieli przecież uczyć, mogli tylko chodzić
              na zajęcia, a przecież uczyli. Więc, co mi tu pieprzysz o jakims obowiązku,
              smutny człowieku? :)))
              ----------
              Jeśli trafiłeś na mistrzów plus dla Ciebie (i dla nich). Nie mówię, że nie
              trafiłem na takowych, bo kilku moich nauczycieli można tak określić. Ale, nawet
              jeśli to jest mistrz, to na etacie on _pracuje_. Zatrudniając się w szkole
              uczenie staje się jego _pracą_. Dostaje za to pieniądze, więc nie jest to jego
              widzimisie, czy chce uczyć czy nie. Jeśli robiłby to charytatywnie, to co
              innego. Ale mówimy o nauczycielach szkolnych, a oni pensje pobierają. Więc
              nauczanie jest ich obowiązkiem. Czyż nie?
              EOT, bo to dyskusja na trochę nie na temat głowny.
      • Gość: Tomku nie chce stracic pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:56
        Tomku zgadzam się z Toba w 100%. Głosowanie na radzie niestety z różnych
        przyczyn nie było oboektywne, o czym wiedzą wszyscy wtajemniczeni. Jedni chcą
        odpracować ostatni rok w spokoju i doczekać emerytury w 2006 roku. Wiemy także,
        że w szkole panuje dziwna moda: eliminowanie niepotrzebnych współpracowników.
        Niektórzy, mogą pomyśleć "to bzdura, takie rzeczy nie mają prawa bytu!", ale
        nie w "plastyku", nie w kieleckim "plastyku"! Tutaj wszystko jest możliwe. Nie
        zdziwię się, jeśli wkrótce szkoła zmieni nazwę na Zespół Państwowych Szkół
        Sztuk Wychowania Fizycznego im. (najwybitniejszej postaci tej szkoły - bez
        komentarza), a bydynek pracowni zostanie zaadoptowany jako wielka sala
        gimnastyczna. Jeśli Ministerstwo, Kuratorium oraz media nie zajmą się tą sprawą
        Polska może liczyć się z utratą jednego z najlepszych w kraju szkół
        artystycznych - miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, a kadra zostanie
        zmodernizowana.
        • Gość: TO JESTESCIE !!! Re: nie chce stracic pracy... IP: 80.48.137.* 15.04.05, 00:34
          Jesli na tym polegal ten nieobiektywizm na radzie (dotrwanie do emerytury, brak odwagi cywilnej) to zycze wszystkim,(tym pragnącym przetrwac rok ) zeby was zagoniono do tej sali i pograjcie sobie w kapsle,albo w klasy choc do tych waszych upragnionych emerytur. Jak sami nie macie odwagi to szkola stracona i macie w tym udzial.
          Ile kosztuje uczciwosc w tej szkole? A mozna tam sobie kupic moze pol uczciwosci, cwierc? w zasadzie najuczciwszy w tej calej sprawie jest... jak myslisz?
      • Gość: Helmut Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.ghnet.pl 17.04.05, 23:28
        Żadne Twoje wykręty oraz tłumaczenia nie mienią tego co zrobiłeś. Jesteś
        Chamskim gó..arzem który nie ma pojęcia o kulturze osobistej. Takim ciećwiszom
        mówimy NIE!!! Bardzo dobrze że Cie wyrzucili!!!

        Ku chwale ojczyzny!!! MŁODZIEŻ WSZECHPOLSKA.
      • Gość: Koleżanka Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.ghnet.pl 17.04.05, 23:37
        I Ty to Synku pisałeś??? Czy mamusia Ci pomagała???
        Ja znam całą sprawe i wiem o co poszło. Chamstwo należy trzewić a Ty tak sie
        własnie zachowałeś. Powinieneś sie Cieszyć ze nikt Cie nie przyłapał na tym jak
        jarałeś Zielsko z kumplami. Nie wiem czy zobaczy ten Post Twoja mamusia ale
        powinienes sie zastanowić, bo jak sie jest wporządku to od początku do końca a
        nie udaje niewinnego w momencie gdy "robi sie gorąco". Moze ta sytuacja Cie
        czegoś nauczy. Pozatym sama widziałam że to ty "masz małego" jest wręcz
        niezauważalny. Zmień sie Inaczej bedziesz Takim Ciołkiem jakim jesteś teraz.
    • Gość: Ahmed Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.kolporter.com.pl 13.04.05, 12:27
      Tak trzymać! Chamstwo nie może być tolerowane. Wychowanie bezstrasowe - a
      później rosną chamy i złodzieje że aż strach chodzić po osiedlu. Brawo !
      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 20:28
        BEZSTRESOWE NAUCZANIE? To jest oś przedstawiająca rodzaj wychowania uczniów
        przez niektorych członków rady """"""pedeagogicznej""""""""

        ____TU ________|___________________________|_________________________|_______>>
        ^^ STRESOWE NORMA BEZSTRESOWE

        My uczniowie często nie wiemy z jakich powodów jesteśmy traktowani poblażliwie,
        lub karygodnie, co powoduje załamania psychiczne. Mam nadzieje, że dyrekcja
        szkoły wyciągnie wnioski z tego forum, które z pewnością szczegółowo śledzi, a
        nie kolejny raz uniesie się ambicją i zacznie stosować wręcz totalitarne
        metody "łagodzenia" sprawy.
    • Gość: chore Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:31
      Ciało pedagogiczne dostało dygotu - bo jeden członek (ciała) poczuł się obrażony
      przez chama i gó..arza. Jakie to pedagogiczne, wyrzucać gościa ze szkoły, 2
      miesiące przed maturą, bo komuś nie podobał się ton jego głosu.Wyjmować mu co
      najmniej rok z życiorysu, bo tak.... Pani dyrektor - więcej wyrozumiałości i
      pokory, bo do Pani szkoły nie chodzą aniołki. To, jak sama pani przyznaje, nie
      jest zwyczajna szkoła, tylko szkoła w której kształcą się raczej niepokorne
      charaktery. Niszczy pani chłopaka, ponieważ jeden pani koleś poczuł się
      urażony. Sąd jest od dochodzenia praw a nie arbitralne decyzje " ciała
      pedagogicznego". Rozumiem, że wcześniej nie mieliście do niego większych
      zastrzeżeń. Zły zrobił się na dwa miesiące przed maturą ?
    • Gość: znajoma Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 12:46
      widzę, ze najmniej zorientowani mają najwięcej do powiedzenia w tej sprawie. Ja
      sprawę znam od podstaw, tak samo jak od podstaw znam grono pedagogiczne tej
      wspaniałej szkoły (które krótko mówiąc stwarza w szkole bardzo niezdrową
      atmosferę, to nie pierwsza tego typu sytuacja w plastyku) Proszę nie oceniać po
      pozorach.
      • ck_behemot bla, bla, bla 13.04.05, 13:43
        coś mi się widzi, po zawartości postu, ze ty ani nie jesteś zorientowana, ani
        nie masz nic do powiedzenia w tej sprawie ...bo, gdyby było inaczej, to byś
        pewnie podała jakieś informacje...
        • Gość: znajoma Re: bla, bla, bla IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 14:18
          a ja myślę, że ty jesteś jakimś bardzo konfliktowym człowiekiem. Nie uważam też
          abym była w obowiązku przedstawiać tu jakiekolwiek "informacje"(jak to
          nazwałeś).
        • Gość: uczen Re: bla, bla, bla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:13
          to moze ty jestes KOGUT!!!???
    • Gość: znajoma Re: behemot to przecież znany debil forumowy IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 14:53
      dzięki za wsparcie i cenną wskazówkę:)
      • Gość: wnikliwy Re: behemot to przecież znany debil forumowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:05
        Między dwoma postami "znajomej" był kilka minut temu, post Jakuba
        Sandomierskiego - na pierwszy rzut oka obraźliwy i nie grzeczny w stosunku do
        behemota, lecz w świetle tego co napisał Maciek Osuch, mniemam, że cenzorzy z
        Gazety zbyt szybko go wycięli.
        • ck_behemot Gazeto - więcej luzu :) 13.04.05, 19:53
          Zachodzę w głowę, po co Gazeta kasuje wątki Jakuba pod moim adresem?
          Chyba nie myślicie, że Jakub jest w stanie mnie obrazić?
          Chyba nie myślicie, że jestem jakimś politykiem ...lub nawet(ho, ho!)
          urzędnikiem miejskim i polecę do prokuratury z powodu tego, co wypisuje na mój
          temat ma ten betonowy łeb z Sandomierza?
          Nic z tych rzeczy. Pozwólcie mu się wypowiedzieć choćby w trosce o moje dobre
          samopoczucie - zdarza mi się bowiem parsknąć śmiechem przy lekturze jego
          tekstów, a śmiech to zdrowie!
          Gazeto! Upoważniam! Nalegam!

          A Jakuba z przysłowiowego Sandomierza pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Maciek Osuch Dlaczego postanowiłem bronić Tomka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 16:49
      Witam wszystkich Forumowiczów. Sporo tutaj emocji ze strony anonimowych
      rozmówców... Szkoda. To nie pomaga zbliżyć się do prawdy. Nazywam sie Maciek
      Osuch - ten sam, który został zacytowany w komentowanym artykule. Na co dzień
      zjmuję sie właśnie m.in. obroną praw ucznia. Kto chce może zarknąć na moja
      stronę www.maciekosuch.prv.pl
      Dlaczego postanowiłem bronic Tomka? Po pierwsze, odszukał mnie w sieci i
      poprosił o pomoc. Po drugie... i tutaj długi spis argumentów. Argumentów, ktore
      wykazuja, ze nie powinno tak sie stac. I to nie tylko dlatego, ze Tomek nie mógł
      sie bronić, ale głównie dlatego, ze według mnie reguły "prawa" funkcjonujacego w
      szkole nie są zgodne z rzeczywistościa prawną. Chodzi o to, ze nie można tworzyc
      sobie reguł, dawać kompetencji, które nie mają żadnego uzasadnienia formalnego.
      To nie tak, ze "nauczyciel ma zawsze rację" - na szczęscie, bo gdyby było
      inaczej nie byoby żadnych dyskusji bo i po co? Co do odpowiedzi Rzecznika Praw
      Obywatyelskich to jedynie wskazanie, ze według niego Minister Kultury ma prawo
      zajmowac się sprawą. Nadal podtrzymuję swoja tezę, ze to nie tak i stąd m.in.
      skierowanie sprawy do Sądu Administracyjnego. Rzecznik nie ustosunkowywał się do
      argumentów i uzasadnienia. Dlatego nie mozna pisac, ze jest to skreslenie zgodne
      z prawem! Absloutnie nie. To stwierdzi sąd administarcyjny.
      Tym którzy "gratulują" rodzicom "obrony synka", życze aby nigdy nie spotkała ich
      w życiu taka "przygoda" i aby tak pochopnie nie oceniali. I także tego aby
      kiedys stac ich było na podpisanie sie pod takimi opiniami... Jesli Tomek
      zechce, upubliczni argumenty, które wskazałem jako wątpliwe w całej sprawie.
      Jest tego sporo. I wierzcie mi, poprzez takie działanie, jak dokonane skreslenie
      z listy uczniów, nie poprawimy świata. Młodzi ludzie nie staną sie lepsi. Moga
      jedynie nabrac jeszcze wiekszego poczucia krzywdy i osamotnienia. A to budzi
      gniew... I gdzie tutaj jakaś droga wyjścia? Jakaś metoda? Potrzebny jest dialog.
      Spokojny, rzeczowy, na argumenty nie emocje. Jesli Tomek złamał jakies reguły,
      powinno mu sie to udowodnić. Inaczej mamy nieustająca powtorke z Kafki... tam
      był Józef K. A tutaj Tomasz K. - zbieznośc nazwisk pewnie przypadkowa, chociaz
      nie wiadomo... Nigdy nie poznaliśmy nazwiska Józefa. On tez nie miał mozliwości
      ani dokłądnego poznania, ani ustosunkowania się do stawianych mu zarzutów. Nie
      jestem zwolennikiem karania, ale też nie uwazam, zę nalezy zbytnio tolerować
      narusznaie reguł przez młodych ludzi - dzieci właściwie. Po prostu stosujmy
      władzę, którą jako dorosli, nauczyciele mamy, z umiarem. Raczej dążmy do
      wynagrodzenia krzywdy niż karania. Tym bardziej kiedy kara rzutuje na całe
      zycie... To naprawdę smutne. Tomek w tym "starciu" jest słabszy. Zdecydowanie.
      Nie zna reguł prawnych, można nim manipulować, jest w sytuacji zalezności od
      instytucji. To kolejny, wystarczający powód aby mu pomóc - tak po prostu.
      Pozdrawiam i zycze dalszej, jednak spokojniejszej dyskusji. Dajmy sobie czas.
      Dajmy czas sądowi. Pewnie wrócę jeszcze tutaj, byz może po "zmycie głowy".
      Odwazniejszych zapraszam na moją stronę. Odnajdą tam wszelkie namiary na mnie,
      łacznie z telefonem, mailem i adresem domowym. Pozdrawiam oczywiście równiez
      Tomka i jego Rodziców - zycze duzo siły! Maciek Osuch
      • ck_behemot no właśnie - dlaczego? 13.04.05, 19:38
        > Jesli Tomek złamał jakies reguły, powinno mu sie to udowodnić

        A co? Nie udowodniono? Czy on zaprzecza? Czytałeś chyba jego list? Nie ma tam
        ani słowa na temat, że Gazeta pisze nieprawdę.
        Zastanówcie się - ten facet zostawił Was z ręką w nocniku. Nie daje Wam żadnych
        szans na obronę. Zobaczcie jakie są fakty:
        1) uczeń był wulgarny wobec nauczyciela (fakt - nikt nie zaprzecza),
        2) uczeń nie wytłumaczył dlaczego (a miał okazję choćby w swoim liście na forum),
        3) uczeń nie przeprosił (fakt),
        4) uczeń robi nadal to, co robił (nawet w swoim liście wspominał o "kretyńskich"
        zachowaniach nauczycieli).
        Nawet facet, profesjonalista, nie wie, dlaczego broni Tomka. Jedyny argument to
        "bo to nie tak" (jeśli ktoś wyłowił z tego bełkotu coś innego, to proszę mnie
        poprawić).

        > Potrzebny jest dialog.
        > Spokojny, rzeczowy, na argumenty nie emocje.
        No właśnie, a w Gazecie piszą, ze Tomek "jest nadal cyniczny, nie odzywa się,
        nie kłania"

        Myślę, że Tomek powinien być wdzięczny nauczycielom, bo dali mu naprawdę dobrą
        lekcję (mimo, że zapłacą teraz za to wysoką cenę - już sypią się paszkwile).

        Myślę też, że nie powinien słuchać przyjaciół, którzy utwierdzają go w
        przekonaniu, że dobrze zrobił. To - przyjaciele - zróbcie tak samo i wy. Też
        zbluzgajcie nauczyciela, jeśli to takie godne pochwały. A przy odrobinie
        szczęścia może nawet sam Tomek osobiście Wam naubliża, jeśli dojdzie do wniosku,
        że tak należy. Nie takim, jak wy już bluzgał.

        Oczywiście można sobie teraz podyskutować, czy behemot to głupek, czy nie, ale
        nie sądzę, żeby przez to zmienił się choćby jeden z wyliczonych wyżej faktów.
        Dobra, przyznaję - jestem głupkiem. I co?
        • Gość: Plastuś Re: no właśnie - dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:43
          I nic. Głupi jesteś i głupi będziesz.
        • Gość: WITAJ TOMKU ! Re: no właśnie - dlaczego? IP: 195.116.211.* 13.04.05, 19:56
          Witaj Tomku! Widzę,ze forum ruszyło z kopyta. Nie przejmuj sie zakompleksionymi nieszczęsnikami, którzy będa bluzgać. To normalne. W ten sposób im pomagasz Moze nie będą bili swoich żon i dzieci w domudomu (albo męzów!)
    • Gość: JaNina do Tomka IP: *.bldg444.fsu.edu 13.04.05, 16:58
      Chcialam napisac bezosrednio do Ciebie ale podales zly adres internetowy.

      Jestem absolventem kieleckiego Plastyka z czasow zanim sie urodziles co
      wlasciwie nie ma zwiazku z cala ta sprawa ale przyjemnie jest o tym wspomniec.

      Jest to przelomowy moment w Twoim zyciu i mam nadzieje, ze wyciagniesz z niego
      odpowiednie wnioski ktore zawaza na reszcie Twojego zycia.

      Pamietam moje 18-te urodziny jak mowilam kazdemu kto chcial sluchac, ze teraz
      jak jestem pelnoletnia bede robila co chce i jak chce. Tylko moja mama
      powiedziala mi, ze stoickim spokojem, "jeszcze ci zycie da w kosc."

      Teraz wiem, ze zrobila to stwierdzenie na podstawie znajomosci mojej osobowosci
      i temperamentu a nie bo widzialala moja przyszlosc. Patrzac w przeszlosc
      widze, ze wiele problemow moglam uniknac jak bym sie astanowila przez moment co
      jest moim celem i jak go moge osiagnac. Ile moge zmienic i czy zmiana jest
      mozliwa. Czy zmiana jest na lepsze czy na gorsze i czy warto umrzec probujac.

      Obiecuje Ci, ze za 20-cia lat bedziesz wspominal ten okres Twojego zycia jak
      nieprzyjemny sen z ktorego mozna sie otrzasnac.

      Zycie jest wspaniala gra. Analizuj swoje posuniecia, planuj, badz przygotowany
      na najgorsze a wtedy zdarza sie nieoczekiwane i cudowne rzeczy. Czasami, bez
      wzgledu na to jak jestesmy pewni, ze mamy racje, mozemy i musimy przyznac racje
      komus innemu.

      Czy jest ktos w Twoim zyciu komu ufasz bezkompromisowo. Pozwol tej osobie
      zadecydowac a zycie pokaze czy byla to dobra decyzja.

      Mam nadzieje, ze kiedys bedziesz slawny z bardziej pozytywnego powodu.

      Powodzenia.
    • Gość: Brian Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.block.alestra.net.mx 13.04.05, 17:16
      Miałem na studiach wykładowcę, który bluzgał, obrażał, wyzywał są nawet na to
      świadkowie nawet dziekan i gościa nie wypierd...,
      a poza tym jak czasami słysze nauczycieli to tylko składki w szkołach na
      pierdoły, wyjazdy a kiedy się uczyć. Nie mówiąc już o 4 godzinach wf w
      tygodniu, sam bym sie wkur.. i nie wyrzymał i nie tylko bluzgał ale jeszcze
      wpier... spuścił
    • Gość: UCZEN PLASTYKA!!!! WAZNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:16
      W imiemiu ucznów kieleckiego plastuka dziękuję Gazecie, że zajęła się tą
      sprawą. Chcę poinformować także, że w tej szkole notorycznie łamane są prawa
      uczniów. Nie wykluczam także molestowania psychicznego (j. polski - nauczyciel
      K.R.; j. francuski - A.J.; chemia - J.T.; j. angielski - pan W.; oraz sam wice
      dyrektor!!! Uczniowie są zastraszeni! Kadra nauczycielska jest skandaliczna. U
      niektórych "profesorów" nie odbywają się prawidłowo zajęcia. Wszelkie skargi
      rodziców są przemilczane. Uczeń jest w tej szkole traktowany jak osoba
      podrzędna. Może moje uwagi brzmią śmiesznie, ale sam nie potrafiłem w to
      uwierzyć. Uczniowie dowiadują się także, że wśród nich są tzw. "kapusie",
      którzy donoszą "nowinki" durekcji. W mojej klasie rodzice na wywiadówce zostali
      potraktowani jak bydło. W szkola powstały dwa obozy nauczycieli. Sam
      miałem "zaszyt" odczuć na własnej skórze walkę, którą prowadzą między sobą.
      Błagam i apeluję, zajmijcie się tym ponieważ nauczyciele z tej szkoły posiadają
      wsparcie po znajomości w kuratorium (udało mi się prywatnie odkryć te
      powiązania, ponieważ ja i inne osoby próbowaliśmy usunąć ze stanowiska
      wymienioną wyżej polonistkę). Dodam jeszcze, że z powodu niektórych nauczycieli
      spora grupa uczniów trafiła do psychologa lecz nie szkolnego, bo ten także jest
      zamieszany w tę "wojnę". POMÓŻCIE!!!
      • Gość: ktos z plastyka Re: WAZNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:46
        znam Tomka z widzenia, nigdy ze soba nie rozmawialismy ale jestem pewnien ze nie jest on takim chamem i swiania, jak niektorzy go tutaj opisuja.jak ktos kto nie zna sprawy obiektywnie nie powienien wogule zabierac glosu.Do naszej szkloly chodza ludzie ktorzy wogule nie powinnie sie w niej znalesc, zabieraja jedynie miejsce tym wartosciowym, majacym wlasne zdanie...ludziom takim jak Tomek.....ale wiadomo, bezmyslnymi szarakami latwiej sie rzadzi, tak dyrekcji, jak i leniwemu ,zyjacemy jeszcze prl-u grony pedagogicznemu.
        szkoda ze ta sprawa ma taki final, znowu prawdziwe chamstwo wygralo z rozsadkiem....jesli szanowna pani dyrektor i jej podnozek wuefista wicedyrektor liceum plastycznego(co tez jest interesujace:/) maja sie za takich swietych, niech najpierw rozlicza sie z wlasnych brudow...ZENUJACE
        • Gość: Wnikliwy Re: WAZNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:59
          Wuefista- podnóżek. Oj, bo pęknę ze śmiechu.
          • Gość: Aliatan Re: WAZNE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 18:22
            Sam chodze do tej szkoły więc doskonale wiem jaka jest sytuacja...dokładnie taka
            jaka została opisana...przykładem może być wciąganie uczniów w prace na rzecz
            szkoły pytając się "A co masz z Chemii??"
            • Gość: szarik plastyk to jedna wielka parodia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 18:55
              plastyk to jedna wielka parodia a wiem to z tad ze mnie terz wyrzucono z tej
              szkoly pare lat temu. mialem o tyle dora sytuacje ze posiadalem mature. i
              szczeze jak ktos ma poslac dziecko do tego typu szkoly
              to zastanowcie sie czy nie lepiej poslac dziecko do innego miasta.
              • Gość: Ania Re: plastyk to jedna wielka parodia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 18:45
                Az sie boje myslec, jak mozna pisac, gdy sie nie ma matury...
        • Gość: wspomnienia Re: WAZNE IP: *.dyn.optonline.net 18.04.05, 02:08
          Jestem przeciwna przemocy i chamstwu z jakiejkolwiek strony. Nie wiem kto jest
          teraz dyrektorem, ale...30 lat temu bylam uczennica, dobra uczennica, ktora
          pomagala (w internacie) wielu osobom w lekcjach. Kiedys po zarwanej w ten
          sposob nocy spoznilam sie pod okienko 20 min. Kucharki moze dalyby mi sniadanie
          na oplacona przeciez kartke, ale pani Modla nie wyrazila zgody. Glodna do
          granic, niewyspana zawalilam klasowke i odpowiedz. Nie bronilam sie ...zal
          pozostal na zawsze(!) Ale byli rowniez uczniowie, ktorych usunelabym wlasnymi
          rekami ale oni mieli "plecy" i byli nawet faworyzowani...samo zycie...
      • Gość: PRZERPASZAM PRZEPRASZAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 07:48
        Chcę gorąco przeprosić na forum wszystkich tych, którzy uważają się
        poszkodowani tym wpisem. PRZEPRASZAM!!!
    • Gość: Info Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 13.04.05, 18:49
      Liczba osób skreślonych z listy uczniów bez dania im prawa do skutecznego odwoływania się jest prosta do oszacowania i w ciągu ostatnich lat może być całkiem spora. Takim osobom, o ile moje przypuszczenia są słuszne - ewidentnie pokrzywdzonym – przysługują konkretne prawa.
    • Gość: NINa Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 18:54
      Jaki stosunek do uczniów mają nauczyciele wszyscy wiemy. Ci co sie ucza i ci co
      naukę skończyli :-P Nietolerowana jest własna filozofia, własne zdanie, opinie
      i wiele innych rzeczy. W każdym bądź razie, bardzo niesprawiedliwe jest
      wyrzucenie go ze szkoły tuż przed maturą.
    • Gość: AS11 Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.05, 18:58
      Uważnie wczytuję się w dyskusję, ale nikt z "dobrze poinformowanych, znających
      sytuację", broniących ucznia nie podał, jakich słów użył wobec nauczyciela ów
      uczeń. Jeśli były to słowa wulgarne to proszę o podanie pierwszej litery i
      kropek. Bo nie przypuszczam, aby uczeń "mający własne zdanie", który "broni
      swych poglądów" dyskutował z nauczycielem WF-u o taktyce gry w koszykówkę albo
      technice stania na rękach przy drabince.
      I jeszcze jedno: czy "obrona własnego zdania" dotyczy np. obrony własnych
      pomysłów w sztukach plastycznych czy wyzywaniu nauczycieli, którzy "śmią"
      wymagać od uczniów cokolwiek.
      • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 207.96.151.* 13.04.05, 19:49
        Bylem takim wlasnie trudnym uczniem tego samego "Plastyka".
        Wiem jak trudno byc dobrym uczniem w murach tej szkoly poniewaz bardzo trudno
        pogodzic pasje natury wizualnej, plastycznej a jednoczesnie nadazac za
        obowiazujacym programem liceum.
        Uczen czuje sie rozdarty wewnetrznie i przytloczony nadmiarem nauki....ale
        starac sie trzeba bo tylko z tak trudnego programu jak z martenowskiego pieca
        wychodza ludzie swietnie przygotowani plastycznie, z podstawami szerokich
        horyzontow wiedzy ogolnej.
        W przeciwnym wypadku szkola bedzie przygotowywac artystow znawcow
        korzenioplastyki gdubo pociaganej lakierem.

        Zal mi Tomka !...ale tylko za to ze tak powaznie w jego przypadku potraktowano
        WF.
        Natomiast w przypadku jego chamstwa raczej mu gratuluje ze juz w tak mlodym
        wieku uklonila mu sie PRAWDA. Wielka to szansa dla mlodego czlowieka jesli
        tylko potrafi dojsc do jakis konkretnych wnioskow.

        Tomek jest dzieckiem tej wlasnie przecietnej post-komunistycznej rodziny ktora
        cala swa kulture zdobyla w minionym okresie kultury sojuszu robotniczo-
        chlopskiego, wiec nie dziwota ze nawet jego rodzice dzis nie czuja skruchy.

        Tupet i arogancja. Oni wiedza jak dzis tego rodzaju instytucja kultury powinna
        przygotowac "emisarjusza kultury"....a gdzie pokora, przyznanie sie do winy,
        oni tego nie znaja ?

        Za moich lat uczeszczania do Plastyka tez kilku kolegow zrezygnowalo z
        ostatniego roku nauki przenoszac sie do liceum wieczorowego, usmiadowiwszy
        sobie brak wiekszych plastycznych talentow.
        Tomkowi rowniez to dobrze zrobi i lepiej bedzie dla tej instytucji oswiatowej
        jesli nie beda ukonczeniem jej szcicili sie ludzie majacy do zaoferowania to co
        juz dzic tak pieknie z nich wuchodzi.
        • Gość: z wyróznieniem Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 13.04.05, 22:02
          "wyszła" rzezba i praca z wyróżnieniem
          • Gość: Cyśka:P Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 12:40
            nie chce nic mowic ale uczniowi ktory jest zagrozony wyrzuceniem ze szkoly
            dyrekcja daje mozliwosc poprawy...daje ostrzezenia itp...widocznie Tomek nie
            zwracal na nie uwagi nie zauwazyl ze ma szanse sie poprawic nie wykorzystal jej
            wiec stalo sie to co sie stalo...
        • Gość: wwwwwwwwwwwwwwwwww Re: OK, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 20:56
          Nie zastanowiles sie dlaczegi z Tomka wyszlo to chamstwo? To wlasnie tego
          kadra "plastyka" uczy: chamstwa, arogancji, bezwzglednosci! Czy to o wlasnie
          takich "emisariuszy sztuki" chodzi? Raczej nie! Mimo tego wlasnie takich
          ksztaltuje TA szkola. Jesli uczen skarzy sie, ze nie wytrzymuje psychicznie w
          danej szkole to jest wazny sygnal! Jesli podobne odczucia podziela coraz
          wieksze grono z terazniejszych uczniow 'plastyka' to jest juz NAJWYZSZY STOPIEN
          ALARMOWY dla Ministra Kultury. Do dzis nie udalo mi sie rozszyfrowac, dlaczego
          niektorzy nauczyciele walcza z uczniami, ktorym to nieodpowiada. Cala sytuacja
          w tej szkole wyglada tak (metafora): nauczyciel 'klepie' ucznia po twarzy,
          czekajac na jego reakcje. Uczen zazwyczaj wytrzymuje, ale pamietajmy, ze sa tez
          tacy, ktorzy maja slabsza psychike i w pewnym momencie oddaja 'klapsa' w twarz
          nauczycielowi (uczen to nie maszyna bez uczuc). Nastepnie uczen MUSI poniesc,
          zazwyczaj surowe konsekwencje, bo JAK SMIAL NIE WYTRZYMAC!!! Kochani dorosli,
          nauczyciele, czy Wy naprawde chcecie wychowac nas na bezwzgledne bestie?
          Chcecie, zebysmy my nie miely pozniej szacunku dla Was? My tego nie chcemy, ale
          bronic sie musimy przed CHORA sytuacja jaka panuje od chwili odejscia pana
          Rosinskiego i pani Modly ze szkoly, ci dwoje z pewnoscia, nie doprowadziliby do
          takiego znieslawienia szkoly. Byli surowi, ale uczniowie czuli, ze ONI robili
          dla nas to co sluszne - nie zawsze sie z NIMI zgadzalismy od razu, ale teraz
          chcialoby sie ICH powrotu!
          • Gość: KARYKATURA Re: OK, ale... IP: 195.116.211.* 14.04.05, 22:14
            Bardzo trafnie to opisałeś. Niestety (!) jestes zapewne blisko prawdy i oby nie okazala sie bardziej brutalna.
            Nie wiem niestety, czy ministra Kultury zajmuje problem twojej szkoly, sledzac jak zareagowal na odwolanie (czas, merytorycznosc samego pisma).
            Sprawa skreslenia ucznia wyzwolila rozne emocje, analizujac wypowiedzi - mam kilka wnioskow a jeden najoczywistszy- w tej szkole dzieje sie od jakiegos czasu zle, to nie jest prawidlowy proces wychowawczy a raczej demoralizacja. Wystarczy przeanalizowac posty-skutki przemyslanej i madrej "polityki".
            Tak, masz racje, to dzwonek alarmowy dla ministra, oby tym razem sprawe potraktowal powaznie i wyciagnal wnioski z tego forum. Tu sa potrzebne nie konsultacje faksowe, ale gruntowne zbadanie wszystkiego co w szkole sie stalo i dzieje.Konsultacje z Samorzadem szkolnym, rodzicami i TYMI ktorzy sa najwazniejsi - z UCZNIAMI. Jesli jest wszystko OK tym bardziej powinno ministrowi w W-wie zalezec na sprawdzeniu kieleckiej szkoly.Moze oczywiscie biernie sie przygladac, a kuratorium kieleckie sie... niepokoic ze pod nosem elitarna kiedys szkola "schodzi na psy". Pisanie,(w innym poscie) ze w innych placowkach jest jeszcze gorzej jest przepraszam...debilne. Plastyka warto ratowac.
            To dzwonek alarmowy dla wszystkich instytucji oswiatowych i nie tylko, aby zbadac problem, bo to ze jest- nie ulega juz watpliwosci i mowienie o spisku paru chamskich gowniarzy jest na tym etapie tragikomiczne.
          • olulunia a ty co?! już byś chciał coś zjeść?!! 21.04.05, 18:14
            Ty świnio z grochu zbudowana! A czy ci biedni uczniowie dopiero co z drzewa
            zeszli, że nie wiedzą jak sie mają zachowaywać?! A gdzie byli ich rodzice przez
            pierwsze 15 lat, zanim ich dzieci trafiły do tej rzeźni - plastyka?!!! Cóż to za
            rodzice, którzy posyłają własne dzieci na tak bezwzględną śmierć?!!! Żeby dawali
            je jeszcze na wychowanie tym okrutnym oprawcom?!!! Jezus Maryja! Co to się ku..a
            porobiło?!!!
    • Gość: uczen ze szkoly Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:16
      Jeśli mamy być tak konkretni... na lekcji wychowawczej ( nie jak to zostało
      napisane w artykule) Tomek powiedział wychowawczyni ze pan wicedyrektor ma
      małe ego ...pani nauczyciel nie opacznie przekręciła te słowa i połączyła je w
      jedno... po czym doniosła panu dyrektorowi ze obraził jego męskość.

      Moja szkoła ( bo sam ją właśnie kończę) stała się ostatnio zaprzeczeniem szkoły
      plastycznej... faworyzuje się uczniów dobrych z przedmiotów ogólnych ( ścisłych,
      wf’u polskiego) a tych naprawdę zdolnych za np słabe wyniki z polskiego czy
      matematyki usuwa...

      Co za problem podnieść komuś dobremu z chemii ocenę z malarstwa jeśli tak
      niewiele brakuje mu do średniej 5.0

      Niestety już w druga stronę to nie funkcjonuje.
      • Gość: Nauczyciel Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 20:07
        Bardzo to smutne, iż w tak ,kiedyś, elitarnej szkole dochodzi do tak przykrej sytuacji. Myślę, że na pewno zawinił uczeń ale nauczyciele tej szkoły wykazali minimum taktu pedagogicznego. Pytam, gdzie jest pedagog, ktory winien być obrońcą ucznia, gdzie podział się wychowawca ucznia, który do tej pory tolerował zachowanie ucznia? Jakie kroki poczyniła szkoła, by uczeń zmienił swój stosunek do pedagogów? Czyż to nie jest porażka szkoły, która przecież ucząc również wychowuje!!!Dorośli, nauczyciele, pedagodzy uczycie swoich uczniów złości, nienawiści i wrogości. Zwóćcie uwagę ile jadu w wypowiedziach waszych wychowanków, powtarzam waszych wychowanków. I jak odbudujecie swój autorytet!
        Myślę Pani Dyrektor, że nadszedł już koniec Pani dyrektorowania. Proszę poważnie się nad tym zastanowić, bo szkoda i ludzi, którzy pracują w tej szkole a przede wszystkim uczniów.Ludzie trochę pokory, trochę pokory!
        • Gość: NIE MA PEDAGODA BRAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:07
          Pedagogiem jest "szanowna" pani, ktora nie szanuje uczniow. Gdy ja mialem
          problem, to jeszcze podlozyla mi klode pod nogi. Szkola i tymi ludzmi ktos
          steruje i temu komus zalezy na usunieciu tych, ktorzy za duzo mowia. Ja
          osobiscie potwierdzam wersje, ze Tomek wypowiedzial: "małe ego", co przyczyniło
          się do jego usunięcia. Dyrekcja już po raz kolejny przekręca fakty na swoją
          korzyść. Ciekawe czy powiedzieli "przeprasza" chłopakowi usuniętemu parę lat
          temu za to, że (jak oni twierdzili) brał narkotyki. LUDZIE. Znałem go
          osobiście, w życiu by sie nie zgodził. Narkotyki uważał za ZŁE, mimo to
          dyrekcja zrobiła z niego NARKOMANA nie ponosząc za to konsekwencji, a prawda
          jest taka, że chłopak powiedział jednej z nauczycielek prawdę! Ponoć mamy prawo
          do własnego zdania! Ta szkoła notorycznie karze uczniów za korzystanie z tego
          prawa!
        • Gość: yob Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:55
          Ty, stary chyba masz problemy z wodą ognistą. Bełkoczesz strasznie. Wstyd bo
          publicznie i uczniowie słuchają.
          • Gość: tarnowski Zdanie a nie pyskowanie... IP: *.netcity.pl 17.04.05, 08:37
            Kolezanka powiadomila mnie o tym forum - poczytalem... i co..
            zupelnie inaczej patrzy sie z oddali na takie forum.
            sytuacja taka:
            uczen ponizyl dyrektora - zostal skreslony z listy uczniow
            przykro, ze przed matura - on wlasnie nie zdal testu na dojrzalosc!
            ma teraz czas na przemyslenie czynu i przeciez nie idzie do wiezienia.
            prosze zwrocic uwage - ta szkola ponoc jest pod ministerstwem kultury!!!!
            no coz - ja powiedzialbym mojemu synowi jesli zdarzyloby mu sie to:
            -powiedziales - teraz musisz to odpokutowac - zachowaj sie po mesku!
            co robia ci rodzice?
            - wymyslaja jakies prostackie tlumaczenie "male ego" a przeciez mogloby byc
            inne - podpowiadam "male Reno" male Go!" "male Ho" (chociaz to moze nie...)
            pluja na szkole - widze, ze to monotonne, zwalniaja nauczycieli, dyrekcje,
            ostatnio tez ministra!!!!!
            troche umiaru....czy rzeczywiscie przemysleliscie skutki tego postepowania?
            i co? tomek wroci do szkoly? jak porozumie sie z kolegami, ktorzy wiedza co
            powiedzial? Jak porozumie sie z nauczycielami, ktorych tu sie poniza?
            -jaka historie opowie wnukom?
            przy okazji oczywiscie uczniowie szczegolnie ci gorsi zglaszaja chec pozbycia
            sie nauczycieli (sam chetnie kiedys pozbylbym sie matematyczki gdybym mial taka
            okazje)
            widze tu piekny jarmark w stylu polskim - huzia na jozia
            ciesze sie bo znalazlem tu kilka glosow rozsadnych, a inaczej zwatpilbym
            calkiem.
    • Gość: pB jestem z 'plastyka' ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:39
      .. i nie jestem z tego dumna. Z tej szkoly juz od kilku lat robi sie coraz
      wiekszy smietnik. Jestem niemal calkowicie przekonana, ze wydarzenie, ktore
      opisala dyrektorka wygladalo calkiem inaczej, bo podobno dzialo sie to na
      lekcji wychowawczej i nie byl to lancuszek wyzwisk, ale jedno krotkie zdanie, w
      ktorym nie padlo ani jedno brzydkie slowo ;P ale moze to ja o czyms jeszcze
      nie wiedzialam. chociaz watpie. I jesli sie nie myle to Tomka wcale nie
      wywalili dwa miesiace przed matura, tylko .. dwa dni przed obrona pracy. Do
      tego momentu byla tylko niepewnosc, Tomek tuz przed otrzymaniem decyzji
      skonczyl swoj dyplom z rzezby. Znajac go, nie moge wymyslec zadnego chamskiego
      zachowania, do ktorego bylby zdolny (na terenie szkoly). Jesli wyrazal swoje
      zdanie to nie w sposob wulgarny, ale normalnie - W PRZECIWIENSTWIE DO
      NIEKTORYCH NAUCZYCIELI, ktorzy przyczynili sie do kilku rys na takze mojej
      psychice. Jesli sprawa bedzie sie ciagnac to proponuje przebadac caly
      ten 'sqad' nauczycielski, np zerknac na wydatki szkoly.. (jak to sie dzieje, ze
      uczniowie placa pieniadze, nie maja potrzebnych materialow na przedmiotach
      artystycznych i w ogole >szkole brakuje pieniedzy<? w takim razie za co
      dyrektorka skombinowala sobie nowy lap-top i coz to byli za goscie, ze na
      obiad dla nich trzeba bylo wydac z pieniedzy szkolnych tyle kasy???)
      Aha, podobno dyrektor (w-fista) stwierdzil, iz 'jesli Tomek dostanie zgode na
      pozostanie w tej szkole to zawsze mozna go nie przepuscic na maturze' ...
      no comment

      Tak poza ta sprawa, wspomne tylko, ze kilka lat temu znecanie sie psychiczne
      pewnego nauczyciela przyczynilo sie do mojej depresji i powaznych,
      dlugotrwalych mysli samobojczych. Coz, niektorzy radzili sobie lepiej, zalezy
      od charakteru. Teraz jakos sobie z tym radze, chociaz przyznam, ze metoda jest
      nienawisc do 'tych' nauczycieli i chec szybkiego i spokojnego skonczenia tej
      szkoly. Chociaz bardzo boje sie matury :/
      Poprostu chce miec ten syf juz za soba.

      Wydaje mi sie, ze w zwiazku ze sprawa Tomka atmosfera w szkole bedzie znacznie
      gorsza, nauczyciele pewnie bardziej sie zdystansuja do uczniow, przez co moze
      juz nie bedzie takiego chamstwa z ich strony, ale bedzie 'sucho'.
      Niewazne, liczy sie sprawiedliwosc
      .. jesli cos takiego istnieje.

      .
    • Gość: KURATORIUM Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 13.04.05, 19:43
      Jak wynika z obu decyzji głównym powodem skreślenia jest zgromadzenie 16 godzin nieusprawiedliwionych ktore (zostały wstecznie nieusprawiedliwione) na zajęciach z wychowania fizycznego. Ponadto powodem skreślenia miała być także enigmatyczna „postawa ucznia wyrażająca się lekceważeniem norm moralnych i zasad współżycia szkolnego i społecznego” bez określenia, o jakie zachowania chodzi?! Tego typu argumentowanie jest niedopuszczalne i ma być podstawą do usunięcia tuż przed egzaminem maturalnym? Czy pomówienie ma stanowić o wydaniu tak drakońskiej decyzji?To co,ma chłopak udowadniać swą niewinność? Kolejna sprawa -KURATORIUM dlaczego tolerują taka sytuacje i nie podejmuja działań związnych z naprawieniem sytuacji prawnej! Przeciez sprawuja tez nadzór pedagogiczny a tolerowanie takiego czegos nie służy dobru uczniów. jezlei nie chca rozpatrywac odwowłań to może chociaz sprawdza statut??? Bo od nadzorowania
      przestrzegania praw uczniów to już są chyba? Dorze ze pomagaja w znalezieni szkoły i zrobieniu dyplomu ale ...
      • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 207.96.151.* 13.04.05, 20:03
        "Ponadto powodem skreślenia miała być także enigmatyczna „postawa
        ucznia wyrażająca się lekceważeniem norm moralnych i zasad współżycia szkolnego
        i społecznego” bez określenia, o jakie
        zachowania chodzi?!..."
        ______________________________________________________________________________

        A ja wolalbym aby mi nie wyjasniano o jakie zachowania tu chodzi. Szkola ma
        prawo nieupobliczniac wzorcow niegodnych, zachowan i to wdodatku ucznia.
        Czynienie tego rodzaju przykladow "dobrego ucznia" juz staje sie obowiazujaca
        szkola wychowania.

        Gratuluje dyrekcji odwagi....a jesli komus ta szkola nie odpowiada no to niech
        sie przeniesie tam gdzie mu bedzie wygodniej.
        • Gość: n-l Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:15
          Człowieku, co ty bredzisz? Życzę Ci takich samych doświadczeń!
    • Gość: placebo Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:52
      Uważam że dyrekcja miała rację usuwając ucznia ze szkoły, jednak rzeczywiście
      zareagowała trochę za późno. Jeśli chodzi o to czy ta szkoła jest gorsza od
      innych czy lepsza to uważam że jest taka sama jak wszystkie, zresztą jak tutaj
      zostało już powiedziane uczymy się dla siebie i powinniśmy sami dążyć do tego
      aby nasze relacje z nauczycielami były dobre. Sądze że jeśli uczniowie wykazali
      by chęci do nauki co oczywiście jest sprzeczne z ich naturą to nie byłoby
      konfliktów. A to co robił ten uczeń to nie była kulturalna wymiana poglądów.
      Uważam że opinie o plastyku i jego nauczycielach są mocno przesadzone i
      wypowiadają je osoby które chciałyby żeby na wszystko im pozwalano i jeszcze
      przepuszczano z klasy do klasy, jest to postawa osób o bardzo niskiej kulturze i
      inteligencji. Wszyscy którzy chcą coś osiągnąć w życiu i naprawdę posiadają
      własne zdanie, a nie starają się pokazać jacy są dorośli obrzucając innych
      obelgami, bez problemu zdadzą w każdej szkole i nie będą mieli zatargów z gronem
      pedagogicznym.
      • Gość: UCZEN PLASTYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 20:04
        DYREKCJA NIE POSTAPILA SLUSZNIE!!! ZALOZENIEM PANA WŁEFISTY JEST ZROBIĆ Z
        PLASTYKA SZKOŁĘ ELITARNĄ - TYLKO DLA OGRANICZONEGO GRONA, KOSZTEM UCZNIÓW.
        OPISZĘ WAM PEWNĄ SYTUACJĘ! W PLASTYKU JEST SKLEPIK. NAUCZYCIEL, KTÓREGO
        WYRZUCONO Z PLASTYKA ZDRADZIŁ, ŻE PANI Z TEGO SKLEPIKU PRZYCHODZI NA RADY
        PEDAGOGICZNE (teoretycznie zamknięte dla świata zewnętrznego) Z LISTĄ OSÓB,
        KTÓRE POWIEDZIAŁY COŚ "NIE TAK" W KIERUNKU DYREKCJI LUB OKREŚLONYCH
        NAUCZYCIELI. ODCZYTUJE LISTĘ I NAZWISKA UCZNIÓW PO CZYM SĄ ONI WZYWANI "NA
        DYWANIK" KOGUTA-wice dyrektora. DYREKCJA ZWOLNILA TEGO ANGLISTE PODPIERAJAC SIE
        ZLAMANIEM TAJEMNICY SLUZBOWEJ! BZDURA, TEN PARSZYWY KOGUT ZWYCZAJNIE SIE
        ZEMSCIL, TAK JAK TO ROBI Z INNYMI!!! BLAGAM NIECH KTOS Z ZEWNATRZ NAM POMOZE,
        BO POLOWA MOJEJ KLASY JUZ CHODZI DO PSYCHOOGOW.
        • Gość: Filip Re: PLASTYKA IP: 207.96.151.* 13.04.05, 20:40
          DYREKCJA NIE POSTAPILA SLUSZNIE!!! ZALOZENIEM PANA WŁEFISTY JEST ZROBIĆ Z
          PLASTYKA SZKOŁĘ ELITARNĄ -
          _______________________________________________________________________________

          KOGO ?....wuefisty ?...a co wuefista ma do tego typu szkolu.?

          Zmieniam zdanie; ... chyba bede musial bronic tego ucznia.

          Powiedz mu przyjacielu ze on jest od "koziolkow" i tych swoich koziolkow
          wielkie aspiracje moze miec na AWF....a tu jest Plastyk.

          Ilez tymi chorymi ambicjami popieprzonych belfrow nierozumiejacych ani
          istnienia ani czlowieka, skrzywdzono ludzi wrazliwych i pracowitych.
          • Gość: UCZEN Re: PLASTYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:00
            WUEFISTA ZOSTAL WYBRANY BO RADA BALA SIE EWENTUALNEGO DYREKTORA Z ZEWNATRZ-taka
            opinie uslyszalem od nauczyciela rzezby, ktory z uczniami jest jak kolega. On
            sam stwierdza, ze szkola notorycznie lamie prawo. Wspomne jeszcze, ze pani od
            chemii popiera lapowkarstwo. Zeby nie pytala lub anulowala sprawdzian
            wystarczy "Kubus" - soczek, PEPSI, albo Raffaello!!! Chyba rzadzacym powinno
            zalezec, zeby likwidowac lapowkarstwo puki czas. W plastyku tego ucza. Wuefista
            nie ma pojecia o sztuce i dlatego odbija sie to w planie zajec, ucinanie godzin
            zajec artystycznych. W TEJ SZKOLE ISTNIEJE SKANDAL NA SKANDALU!!!
        • Gość: BYŁY SAMA PRAWDA IP: 81.6.129.* 13.04.05, 21:41
          Spedziłem w tej szkole kilka lat. Z tymi nauczycielami, których wiekszośc tego
          forum krytykuje. Pamiętam fantastyczną atmosferę tej szkoły. Tak naprawdę to
          uczniowie tworzą szkołę, a nie nauczyciele! Miałem sposobność przyjrzeć się
          obecnej młodzieży "PLASTYKA" na studniówce - ROZPACZ !!! Gdzie ich artystyczna
          dusza ?. Subtelność, takt i kultura, którą mieli ich poprzednicy ?
          Główna dewiza: jak najwięcej najmniejszym wysiłkiem! I byle do przodu!
          • Gość: TAK Re: SAMA PRAWDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:01
            a CZY NIE PRZYCZYNILI SIĘ DO TEGO PEDAGODZY????????
            • Gość: BYŁY Re: SAMA PRAWDA IP: 81.6.129.* 13.04.05, 22:05
              Pedagodzy przystosowują się do nowych warunków.
              • Gość: PLASTUS Re: SAMA PRAWDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:27
                Od tysiecy lat istnieje pewna zasada: to dorosli stanowia wzorzec do
                nasladowania, dla mlodych. Ludzie instynktownie podpozadkowuja sie tej zasadzie
                od wiekow. Chcesz mi powiedziec, ze to uczniowie wychowuja nauczycieli?
                Buhahaha... Nauczyciele w tej szkole maja kontakt z mlodzieza utalentowana,
                wrazliwa - chyba kazdy sie ze mna zgodzi. Wiekszosc z uczniow plastyka nie
                potrafi zawalczyc o swoje prawa, gdyz MLODZIEZ TA NIE POSIADA SILY
                PRZEBICIA!!! "Pedagodzy" z tej szkoly umiejetnie to wykorzystuja.

                Karcenie ucznia za to, iz nie potrafi sie sprzeciwic, a gdy juz sie zdola
                postawic czeka go kolejna kara - taka jak Tomka, ktory w dodatku nie zrobil nic
                zlego. Dyrektor plastyka naduzywa swoich praw: "W****, pamietaj, nie ważnie, że
                masz same 4 z WF. I tak mogę ci dać komisa. (...)"; "Ocena zależy od
                nauczyciela, a nie osiągnięć ucznia (...)" - takie i inne teksty padają od
                szanownego Dyrektora w kierunku uczniów. TO NIE FIKCJA!!!
        • Gość: PRZEPRASZAM Re: PLASTYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 07:51
          Chcę przeprosić panią ze sklepiku szkolnego oraz wszystkich tych, ktorych
          poprzedni wpis obrażą. Przepraszam oraz wycofuje zarzuty!!!
        • Gość: Anglista Re: PLASTYKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:15
          Przykro mi autorze powyzszej wypowiedzi - o ile dobrze pamietam nie zostalem
          zwolniony, ale mam juz ponad 30 lat. Moze pamiec mi szwankuje. PP
      • Gość: Rodzic Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:58
        Ale prawda leży po środku! Wiele razy Pani Dyrektor mijała się z prawdą, nie
        współpracowała z rodzicami, nigdy nie liczyła się z ich opinią.Nie należę do
        grona z trojek kasowych ale chodzę na spotkania i tak to widzę.Dziwię się
        mocno, że rodzice i nauczyciele wybrali w konkursie tę Pania na dyrektora!
        Sądzę, że w obawie przed dyrektorem z zewnatrz postawili na niewłaściwą
        osobę.Przecież już jako zastępca wykazała się wielką niekompetencją i
        przyczyniła się w duzej mierze do tego ,że odszedł uczciwy i poczciwy dyrektor
        Pan Rosiński, któremu nie przemknęłoby przez myśl, by tak ośmieszyć szkołę.
        • Gość: RR-DYR Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące IP: 212.160.196.* 14.04.05, 00:29
          to fakt, z tego co wiem to relacje: Rada Rodziców a Dyrekcja nie są najlepsze.
    • Gość: Marek DOŚĆ CHAMSTWA wszędzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:21
      Nie wytępione w domu i szkole powraca jak bumerang! Ojciec i matka niech płaczą
      nad swym dziadowskim wychowaniem! Brawa dla Rady Pedagogicznej Plastyka! Tak
      trzymać-to elitarna szkoła, kulturotwórcza musi być!
      • Gość: @.hack_project Re: DOŚĆ CHAMSTWA wszędzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:48
        Zawsze lubilem tego wuefiste, tymbardziej dziwi mnie to cale zajscie... A w
        szczegolnosci fakt, iz to wlasnie pani pedagog, ktora winna sie chyba wstawiac
        za uczniow, "wsypala" slawetnego juz chyba Tomka. Nie bronie go wcale, ale
        uwazam, ze szkola zachowujac sie w taki, a nie inny sposob skazala sie tylko i
        wylacznie na posmiewisko i na brak szacunku ze strony uczniow, ktorego i tak
        nigdy nie bylo zbyt wiele, a stosunek dyrektora w tej sprawie moze swiadczyc
        wlasnie o jego "malym ego". Uwazam przeto, iz osoby nie majace pojecia co do
        sytuacji nie powinny sie odzywac, a nazywanie szkoly "elitarna" i stwierdzenia
        pokroju "kultura musi byc" sa nie na miejscu do czasu, az zamieszani w to
        wszystko nauczyciele sami sie jej nie naucza, a dopuki to nie nastapi, nie sa
        godni uczyc jej innych.
      • Gość: uczen Re: DOŚĆ CHAMSTWA wszędzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:50
        nastepny madrala nie znajacy sprawy...a tak wogule...nasz plastyk elitarny?:]czemu niby?..a kulturotworczy to on jest, uczac mnie kultury zawisci, msciwosci i niesprawiedliwosci...nie o taka kulture tu chodzi.
        • Gość: ODP. Re: DOŚĆ CHAMSTWA wszędzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:05
          NO WŁAŚNIE!
        • Gość: yob Re: DOŚĆ CHAMSTWA wszędzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:00
          Tośmałokumaty.wytrwałości ipozdrawiam.
      • Gość: BRAWO Re: DOŚĆ CHAMSTWA wszędzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:59
        Kulturotwórcza? i elitarna! taka powinna być czyli świecić przykładem. W
        mediach powinniśmy czytać o jej sukcesach, o promowaniu uczniów i ich talentów,
        a co my mamy ? Pyskówkę między nauczycielami a ich wychowankami! Gratulacje dla
        rady pedagogicznej tryskającej "kulturotwórczoscią, elitarnoscią i
        innowacyjnością". Tak trzymać a na pewno" nie będziemy się wstydzić naszej
        młodzieży"
        PRZYKŁAD IDZIE Z GÓRY!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka