Gość: barnaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:29 Bardzo dobry, jak zwykle, felieton Pana Profesora Stanisława Żaka. A tych kilku rabinów naraz to była rzeczywiście wielka atrakcja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: barnaba Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisława... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:31 No tak, w Kielcach trzeba koniecznie przypominać "zasady bycia człowiekiem". Jak zwykle bardzo dobra myśl Pana Profesora Stanisława Żaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:33 Jezuita, który mówi, że "na początku było drzewo" to rzeczywiście światowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:46 to juz nawet trudno komentowac poza OMB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.orange.pl 04.02.06, 10:05 Brak mi tylko podpisu który powinien być zamieszczony pod tym felietonem. Felieton sponsorowany ,typowe pisanie na zamówienie ,czyżby Lubawski już zaczynał kampanie wyborczą ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 11:37 żenada, jeśli profesor S. Żak, który jako przedstawiciel inteligencji prezentuje taką miernotę intelektualną i służalczość oraz obłudę polityczną to dlaczego mamy czasem pretensje do zwykłych ludzi, którzy reagują na to co się dzieje w Kielcach czy w naszej polityce emocjonalnie, ale za to bez takiego niesmacznego wyrachowania. Pan profesor zdaje się twierdzić tymi wypocinami, że czytelnicy to debile, którzy zupełnie nie orientują sie w gierkach na lokalnej scenie politycznej i społecznej i może pisać do woli co podoba sie jego mocodawcom. Czy to rabini, czy to WUEl, czy to kler. Pozorna sprzeczność interesów? Nie, zwykły koniunkturalizm, wspólnota zysków kosztem ustępstw ideologicznych. To dzisiaj norma. Kiedyś czytałem Wyborczą, któa jawiła się jako w pewein sposób wolny i niezależny i rzetelny tytuł, ale z takimi publicystami jak prof. Żak stacza się do rynsztoka zakłamania i miernoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia585 Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: 82.139.11.* 04.02.06, 11:42 a może wystarczy odróżnic sceny kultury (mamy rzeczywiscie w czym wybierać) od sceny politycznej. W polityczce normal. A w kulturze dobrze. I to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:43 bardzo trafne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolet Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 11:43 Pana profesora cenię jako naukowca,ale bycie dobrym felietonistą to sprawa całkiem innego temperamentu stylistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Leszek Mądzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:22 Szanowny Panie Profesorze Stanisławie Żak! Jeżeli Pan sądzi, że pan Leszek Mądzik jest światowcem i artystą, to nie zgadzamy się z sobą całkowicie. Osobiście uważam, że pan Leszek Mądzik jest przebiegłym hochsztaplerem, który biednym ludziom zamącił w główkach. Widziałem leszkowe „dzieła”, a w zasadzie przedstawienie. To był bełkot, na który mogli się nabrać „intelektualiści”, którzy nie mają mózgów. A jakie to niby „dzieła sztuki” prezentuje nam „artysta” Leszek Mądzik oprócz przedstawień, o których na razie nikt nie odważył się powiedzieć – „lipa dla bezmózgich bałwanów”? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Bo, Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:29 chyba Pan nie sądzi, że „dzieło” polegające na tym, że macha się prześcieradłami, błyska światełkami, a przy tym kilka kobitek i chłopów wydaje z siebie dźwięki typu: uuuuuuu, ooooo, eeeee, jest sztuką? Tak może sądzić tylko idiota, któremu drugi idiota robi jeszcze większą wodę z mózgu niż ten idiota posiada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba I, Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:44 skoro Pan mi mówi, że panowie Oszajca i Mądzik są „światowcami”, to ja mam gdzieś taki świat :) Ale to jest moje zdanie subiektywne. Bo oczywiście „światowcem” i „artystą” będzie z pewnością wg wielu także ten, który zdoła wypierdzieć „Międzynarodówkę”. A to niełatwa sztuka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba I, Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:53 A jaki to byłby wybitny „artysta” gdyby wypierdział „Międzynarodówkę” i się nie zesrał? Wyobraża Pan sobie, Panie Profesorze Stanisławie Żak? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba I, Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 01:01 A nawet gdyby się zesrał, to na pewno „fachowcy” okrzyknęliby go geniuszem. Bo wprawdzie się zesrał, ale co wypierdział, to wypierdział. Nieprawdaż Panie Profesorze Stanisławie Żak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barabasz Re: I, Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 14:08 Oj barnaba, wypierdziałeś swoje kompleksy. Skup się, napnij sie, a w koncu wysrasz je wszystkie i wtedy odczujesz ulgę. Twoje gazy juz calkowicie mąca ci rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barabasz Re: I, Panie Profesorze Stanisławie Żak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 14:10 jesli w twoim przypadku jeszcze można w ogole mowic o rozumie. To jakas plazmowata substancja zlożona z żółci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 14:27 zamiast komentarza; Raz majster od rur z miasta Kielce jął majstrowac przy włascicielce. Jekneła płaczu bliska: "coś z tej rury wytryska!" Mruknął: "Sorry. mam defect w uszczelce" przekład Leonard Neuger/ reszta w komentowanym artykule Odpowiedz Link Zgłoś
okrentka Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła 05.02.06, 14:50 Może ten felieton ma w sobie coś z dumy pierwszaka na widok nowego tornistra.Moze za dużo tu nieadekwatnie wielkich słów do niewielkich spraw,ale...niechże wreszcie sie tu coś dzieje! Śmiem twierdzic,iż potrzeby kulturalne naszego środowiska są póki co na naszą miarę i wcale nie muszą być rodem z wielkich ośrodków.Tu poskutkuje zasada małych kroczków.Niezależnie od autora-kupą mości panowie ,kultura w Kielcach pilnie jest poszukiwana. A barnaba dalej żenująco jednakowo prosty człowiek.Jemu nic chyba pomóc nie może? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielczanin Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.dyn.optonline.net 06.02.06, 02:10 Zamiast komentarza fraszka mistrza Sztautyngiera. Lepszy cyc niz nic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Światowiec Leszek Mądzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 15:08 Jeżeli ktoś uważa Leszka Mądzika za wielkiego artystę i światowca, to ja tego nikomu nie zabraniam. Ja uważam, że Leszek Mądzik jest miernym artystą i żadnym światowcem. Jak już wspomniałem jest to moje zdanie subiektywne. Swoja drogą, ciekawy jestem, ilu z tu wypowiadających się widziało „dzieła” sceniczne Leszka Mądzika. Ja się skusiłem raz i to mi wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: "PROGRAMOWANIE SPOLECZENSTWA "S.ZAKA" IP: 67.71.84.* 06.02.06, 05:54 ...mozna by bylo z powodzeniem temu artykulowi nadac tytul; "PROGRAMOWANIE SPOLECZENSTWA S.ZAKA" ...To programowanie systemu wartosci i wlasciwych proporcji na lini Warszawa - Prowincja.....widzicie zrobiliscie cos dla Zydow...juz nie jestescie prowincja...Warszawa was za to docenila! _______________________________________________________________________________ W minionym tygodniu dzwonił KTOŚ do mnie z Warszawy i pytał: "Co wy tam w tych Kielcach wyprawiacie, że w stolicy opowiadają o tym z uznaniem". Zapytałem, dlaczego tylko z uznaniem, powinni opowiadać z zachwytem. Na co usłyszałem odpowiedź: "Zyskać uznanie w Warszawie nie jest łatwo. Każdy warszawiak uważa, że jak coś dobrego to tylko w Warszawie, w Warszawie.. _______________________________________________________________________________ Konstrukcja artykulu dosc prosta. ..najpierw starajmy sie wciagnac czytelnika w lekture. .. pozniej wylozyc mu hierarchie wartosci. ..okreslic kto jest kto i komu wypada sie klaniac. ...a ja w latach spedzonych w komunie nabralem niebywalego wstretu do Warszawy i nie jest to tylko moja odosobniona opinia...wielu ludzi wrecz niecierpi Warszawy....tego potwora zyjacego na koszt prowincji....banda trepow, darmozjadow, pasozytow spolecznych zlodzieji, zepsutego kleru...zyjacych w koegzystencji z sztniarzami, pedalami, prostytutkami, zbieraczy pustych bytelek, ruskich handlujacych kradzione....kolesi, zapitych ryji na uczelniach warszawskich, z blada morda tow.Rakowskiego, Urbana, Jaruzela opancerzonego w ciemne szkla, gen.Gornickiego...Kwasniewskiego, denaturatow we wszyskich odcieniach teczy proszacych o papierosa...ekip wszelkiego serwisu w pomietych koszulach jak by psu z gardla wyciagnal....a kazdym kroku widac wyzysk, alkoholizm, nedze ludzka...z plugawym slowem na ustach..nozem w kieszeni, kluczem francuskim, brzytwa zyletka, byle tylko zabic, ukrasc...raczej dno niz palac kultury. Sztuki ! - Czarnobialej fotografii po galeriach z podtekstami holocaustu, ...ale red Zak w kielcach widzi tylko to co wolno mu widziec... ...moje miasto zyje, bo karitas kielecki pomaga ludziom... ...moje miasto zyje, bo wiezniowie wyszli na ulice pomoc przy odsniezaniu... ...moje miasto zyje, bo pewni panowie dostali powolanie stawienia sie do wiezienia w celu odbycia kar. ...moje miasto zyje, bo buduje sie stadion.. ...moje miasto zyje, bo kilku Kielczan odtrzymalo odpowiedzialne rzadowe funkcje w warszawie.. ...moje miasto zyje, bo budzi sie swiadomosc spoleczna i chec wszelkich form dzialania na polu kultury, nauki, gospodarki. ...moje miasto zyje, bo rodzi sie spoleczna troska o wychowanie mlodziezy ...moje miasto zyje, bo koncza sie w nim partyjno kolesiowskie uklady.. ...moje miasto zyje, bo rzdy zbirow dobiegaja konca... ...ale by to napisac....? przygotowany material musialby zaakceptowac Bartoszewski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: "PROGRAMOWANIE SPOLECZENSTWA "S.ZAKA IP: 67.71.84.* 06.02.06, 16:40 "Barnabo" (S.Zaku)... uswiadom ze sobie ze nikt juz nie chce czytac twoich manipulowanych ideologicznie tekstow....jesli Filip nie okresli w nich zawartosci steropianu traca cala sile wypluniecia ku powierzchni. Jesli juz tak bardzo chce sie pan trzymac tematow zydowskich, moze zajnteresowal by sie pan pisarzen pochodzenia zydowskiego Brandtstaetterem. To bardzo ciekawa postac dramaturg , Zyd, katolik, przemilczany programowo nawet przez prof. A Zawade w jego opracowaniu "Literackie polwiecze 1939 - 1989" z serii "A to Polska wlasnie" Odpowiedz Link Zgłoś
okrentka Re: "PROGRAMOWANIE SPOLECZENSTWA "S.ZAKA 06.02.06, 21:24 Filipie! Czy Ty aby nie jesteś uzależniony? Drugi babetka jak pragnę prawa i sprawiedliwości!! Jak nie komunista to Żyd,albo jedno i drugie - i tak o wszystkich. Wyluzuj Filipie bo to nudne az zęby bolą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: "PROGRAMOWANIE SPOLECZENSTWA "S.ZAKA IP: 67.71.84.* 08.02.06, 20:54 ...czy nie lepiej bedzie gdy, to raczej szanowny pan redaktor S.Zak skonczy wypisywac w G.Wyborczej swoje "bardzo subiektywne" postrzeganie zycia Kielczan...i proby narzucania im systemu wartosci.....a jak zeby bola to plukac sola! Odpowiedz Link Zgłoś
okrentka Re: "PROGRAMOWANIE SPOLECZENSTWA "S.ZAKA 08.02.06, 21:28 I chciało Ci się Filipie miec ostatnie zdanie? Nie płukałam nigdy solą zębów ,bo i po co. Konserwa z Ciebie Filipie - masz archaiczne podejście do sprawy , pewnie swoje pomysły trzymasz od lat w solance jak śledzie.Dlatego tak zalatują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloo Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.06, 22:05 te felietony są koszmarnie nudne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Moje miasto żyje... - felieton prof. Stanisła IP: 67.71.84.* 09.02.06, 18:55 "...te felietony są koszmarnie nudne..." ... zgadza sie !....bo oderwane od rzeczywistosci...a i mysl w nich zawarta jakas taka pokretna...moizeszowa wodzaca po pustyni. Odpowiedz Link Zgłoś