wako3
31.12.02, 12:39
Obawiam się, że w niektórych wątkach, gdzie sie wypowiadałem, lub w watkach z
nimi tematycznie powiązanymi troche poniosły nas (piszę nas, bo jestem w tej
grupie) emocje i niepotrzebnie sprawiamy przykrośc niewinnym osobom. Ja
odnosiłem się do zjawisk i sytuacji i czuję sie głupio, gdy jednym z efektów
tej dyskusji jest wyciąganie niektórym ludziom zdarzeń na których zajscie
mieli niewielki wpływ. Jest mi przykro.