Dodaj do ulubionych

O miejskich targowiskach

19.07.06, 22:34
Wreszcie ktos zrobi porządek z tym placami, bo wstyd jak nie wiem, ze jeszcze
funkcjonuja. Piekoszowską konsekwentnie przeniesc na Mielczarskiego.
Stanowczo i konkretnie! Kupcy nigdy nie poprawia wizerunku tego bazaru za
wlasne srodki, wiec mozemy byc skazani na nieład przez długie lata...
Obserwuj wątek
    • Gość: Crux Re: O miejskich targowiskach IP: *.kom / *.os1.kn.pl 19.07.06, 23:20
      Cieszy mnie, że być może w końcu znikną stragany z pl. Wolności. Otwartym
      pytaniem jednak nadal pozostaje - co dalej z tym placem. Bo jak wygląda ten plac
      pusty, można się przekonać przechadzając się po nim po godzinie 16.

      Osobiście, przy założeniu, że miasto w końcu odzyska Rynek, chciałbym, aby na
      środku tego placu stanął jakiś budynek, który organizowałby przestrzeń. Wokół
      takiego budynku mogłyby powtawać kwiaciarnie, przy restauracjach ogródki itd. A
      pod płytą można byłoby wybudować parking podziemny. Bez większych szaleństw -
      wystarczyłby 1-poziomowy.
      • Gość: kielczok Re: O miejskich targowiskach IP: 81.6.130.* 20.07.06, 00:36
        Dla świętego spokoju sposób zagospodarowania Placu Wolności władze Kielc powinny
        uzgodnić z Fioletowym Bażantem biskupem Kaziem Ryczanem - który zawsze bardzo
        się nim interesował. Po likwidacji (na jego życzenie) "ogródków piwnych", a obe-
        cnie i "bud handlowych" mógłby zostać ustawiony na tym placu stały OŁTARZ przy
        którym sympatyczny Kaziu odprawiałby corocznie egzorcyzmy w dzień Bożego Ciała.
        I dla kilku polowych konfesjonałów też znalazłoby się tam miejsce.
        • atomm Brawo dla pana prezydenta za wytrwalosc.... 20.07.06, 08:40
          Cieszy mnie ze budy znikna z Placu Wolnosci, oby tylko udalo sie ten plac
          ladnie zagospodarowac...
      • Gość: xyz A potem złodziejscy RADNI sprzedadza za jedną IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.06, 12:39
        złotówę zaprzyjaźnionemu beee...znesmenowi lokale ...
    • r_z Re: O miejskich targowiskach 19.07.06, 23:41
      Cytaty z tekstu:
      "Ważna data dla kupców z Piekoszowskiej i placu Wolności to ostatni dzień tego
      roku."
      "Handel zniknąć ma w placu także do końca przyszłego roku."

      No to jak - do końca tego roku czy przyszłego roku? Niech się autor określi.
      No i co znaczy: "zniknąć ma w placu"? Czy wariant ekstremalny to zapadnięcie
      się ziemi pod budkami? :)
      • Gość: berta Re: O miejskich targowiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 07:10
        Zapadnięcie się ziemi pod budkami rozwiąże problem podziemnego parkingu :D. W
        placu:).
        • Gość: skandal To może jeszcze nie wiecie, ale maja plany IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.06, 20:08
          To może jeszcze nie wiecie, ale mają plany wybudować tam awaryjne lotnisko dla
          lokalnego biznesmena.
          No i dobrze.
          Będzie na co popatrzyć!
          • Gość: berta Re: To może jeszcze nie wiecie, ale maja plany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 20:12
            Nie mów, że Karyś musi znowu mieć jakieś lądowisko!:)
            • Gość: kielczok Re: To może jeszcze nie wiecie, ale maja plany IP: 81.6.130.* 20.07.06, 22:21
              To miejsce pasowałoby "jak ulał" na lądowisko dla helikoptera Fioletowego
              Bażanta Kazia Ryczana, który mógłby czasem jako ŚWIETY CZŁOWIEK KOŚCIOŁA
              latać bez helikoptera.
              • Gość: SmurfMądrala Re: To może jeszcze nie wiecie, ale maja plany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 10:39
                A może kiedyś jeszcze sowieci desant tu zrzucą,jak im bolszewicka
                V kolumna namiary poda?Znasz dane placu obrońców stalingradu kielczoku?
                • Gość: kielczok Re: To może jeszcze nie wiecie, ale maja plany IP: 81.6.130.* 21.07.06, 11:41
                  RUSKIM nie potrzeba desantu - wystarczy zakręcenie KURKA lub podniesienie cen
                  GAZU - co staje się coraz to bardziej możliwe przy obecnej polityce KACZORÓW. A
                  sama nazwa Plac Obrońców Stalingradu była tak samo SŁUSZNA jak obecne "przemia-
                  nowania" wielu nazw ulic i placów.
                  • Gość: SmurfMądrala Re peerelowsko-sowieckie nazewnictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 20:17
                    Klamiesz kielczoku!
                    Komuniści rabując Polskę kradli nie tylko majątek materialny.
                    Historyczne nazwy(nawet wielowiekowe)-swiadectwo prawdy i dorobku kulturowego
                    niszczyli wprowadzając swoich gierojów-bandytów polskich,sowieckich,
                    a czasem tzw."internacjonalnych".
                    Komunizm daje przerzuty na wszystkie przejawy życia,ale śmiertelna choroba
                    zaczyna się w mózgach.
                    Jeśli uwazasz,że oddanie czegoś skradzionego jest niesluszne,to bardzo się
                    różnimy.
                    • Gość: kielczok Re: Re peerelowsko-sowieckie nazewnictwo IP: 81.6.130.* 21.07.06, 21:01
                      Rany Boskie "SmusfMądrala" - ja nie pisałem ani słowa o KOMUNIE.
                      Napisałem, że dokonywane w Polsce kolejne zmiany nazw ulic i placów są CHORE -
                      bez względu na to w jakim okresie historycznym i kto to czyni. Kiedyś w Polsce
                      (przed II Rzeczypospolitą) nazwy te były zrozumiałe: Kwiatowa - bo kwiaty, San-
                      domierska - bo na Sandomierz itd. Dopiero potem rodzimym PATRIOTOM "padło na
                      mózg": Fosza, Żwirki i Wigury itd. Po 45-tym roku WŁADZA LUDOWA dała "prawdziwy
                      koncert zmian": Mariana Buczka, Żołnierzy Radzieckich itd. A teraz KOTO-PRAWICA
                      "jedzie równo"; JPII, Wolności - niedługo KACZORÓW itd. Jedyny sens ma moim zda-
                      niem powrót do wczesnych nazw typu: Podwalna, Klasztorna, Plac Targowy itd.
                      • Gość: SmurfMądrala Re: Re peerelowsko-sowieckie nazewnictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:56
                        Zwracam honor!
                        W tej kwestii mamy podobne zdanie,ale nie identyczne.
                        Jan Pawel II godny jest ulicy ,ale nie naruszajac nazwy historycznej.
                        Natomiast zapewniam Cię ulicy Kaczorów nie będzie.
                        • Gość: kielczok Re: Re peerelowsko-sowieckie nazewnictwo IP: 81.6.130.* 21.07.06, 22:17
                          Przy Janie Pawle II pomników, placy i ulic ci u nas DOSTATEK.
                          A smutne jest to, że duża część z nich "powstała" jeszcze za jego życia.
                          Coś za bardzo przypomina mi to (z relacji historycznych) Stalina i Hitlera -
                          tylko "co do samej zasady" oczywiście. Bo co się stanie gdy za 50 czy 100 lat
                          ocena jego pontyfikatu będzie FATALNA - o czym już "mówi się" we Francji, Niem-
                          czech i Krajach Skandynawskich ? Ostatecznie Polska nie jest PĘPKIEM ŚWIATA, a
                          wówczas w całej Europie z 30-40 procent będą stanowili prawdopodobnie turcy,
                          arabowie i azjaci. My sami nie będziemy wyjątkiem - a meczety oraz pagody stać
                          bedą u nas w każdej miejscowości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka