Dodaj do ulubionych

ja by poszłam

30.07.07, 14:13
Moja 7 letnia córka ma problem z prawidłowym połączeniem "by" z czasownikiem.
Mówi ja by poszłam, ja by zrobiłam, ja by napiłam się itd. Pomimo moich prób,
to znaczy poprawiania i powtarzania jak powinno się mówić prawidłowo, nic się
nie zmienia. Dodam, że nikt u nas w domu, ani wśród osób z którymi córka
przebywa, tak nie mówi. Co z tym zrobić. Czy ktoś z Was z czyms takim się
spotkał ????
Obserwuj wątek
    • dorcia1234 Re: ja by poszłam 30.07.07, 14:16
      o Boże, jakbym moją słyszała...., tylko ona ma 6 lat. Żadne poprawianie i tłumaczeni nie odnoszą skutku. Mam tylko nadzieję że jak sama zacznie czytać to słowo pisane do niej przemówi i jej to minie smile
      • suziiza Re: ja by poszłam 30.07.07, 14:22
        No właśnie moja już czyta.........i dalej mówi swoje sad
        • news21 Re: ja by poszłam 30.07.07, 18:45
          Mój z tego wyrósł.
          • kerry_weaver Re: ja by poszłam 30.07.07, 20:41
            Moja 4-latka tak mówi i sporo jej rówieśników... starsze dziecko chyba można
            już po prostu poprawiać?
    • alexxa6 Re: ja by poszłam 01.08.07, 21:55
      może kontakt z logopedą by pomógł?
      vanilla-cafe.net/
    • carlafehr Re: ja by poszłam 10.08.07, 08:31
      Mój ośmiolatek też tak jeszcze ma. Spokojnie poprawiam, efekty w
      końcu będą. Wcześniej ćwiczyliśmy "poszedłem" zamiast "poszłem" i
      jest już bez problemu. Problem mamy jeszcze z liczebnikami w rodzaju
      żeńskim typu "dwie dziewczynki", w wykonaniu mojego syna to ciągle
      często jeszcze "dwa dziewczynki"
    • eborejszo Re: ja by poszłam 12.08.07, 12:44
      Moje obie tak miały, przeszło około 1 klasy, nic z tym specjalnie
      nie robiłam, trochę poprawiałam.
    • koza_w_rajtuzach Re: ja by poszłam 12.08.07, 13:17
      W identyczny sposób mówiła koleżanka mojej 10-letniej siostry w
      pierwszej klasie. Nie wiem czy teraz już dobrze się wysławia, bo
      przestały się ze sobą zadawać, ale podejrzewam, że tak. Nie stresuj
      się tym. Poprawiaj córkę. W końcu nauczy się mówić poprawnie.
    • suziiza Re: ja by poszłam 30.08.07, 13:09
      Bardzo dziekuję, za wszystkie informacje. Córę staram się poprawiać
      za każdym razem, więc mam nadzieję, że szybciutko przez to
      przebrniemy. O ile ja nie zacznę mówić tak jak ona, zdażyło mi się
      juz kilka razy smile
    • vharia Re: ja by poszłam 30.08.07, 23:28
      Moja tak mówiła i to długo. Ponieważ bardzo mnie to śmieszyło i rozczulało a nie irytowało czy niepokoiło, to sprawa nigdy nie urosła do rangi problemu i sama przeszła. Nie pamiętam kiedy, ale tak coś około 7 lat właśnie. Najpierw mówiła tak niezawsze, potem tylko czasem a potem całkiem przestała. Sama. U nas też nikt tak nigdy nie mówił ani nie miała kontaktu z kimś, kto w ten sposób przekręca słowa- widać to logiczna konstrukcja, która mogłaby być w naszym pięknym językuwink
      Ja ją poprawiałam, ale naprawdę bez histerii tylko ze śmiechem.
      • milajo Re: ja by poszłam 02.09.07, 20:06
        He he smile Mój synek mówi bardzo podobnie - mam zapisany jego najlepszy z takich
        tekstów jak wsiadali ze swoim wujkiem ( obaj po 5 lat) razem na rower i jeden do
        drugiego mówi - ty by wsiadłeś ja by pedałowałem i by jechaliśmy smile

        Mam nadzieje ze z tego wyrośnie smile Dzis zacząl mówic SZ wink

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka