Gość: zenek
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
28.06.03, 07:09
Myślę,że jest to kolejna afera ,która powstała
dzięki ,żegażowaniu Gazety Koszernej.Gazeta ta podsyca i
posycała nastroje aby sie dobrze sprzedać.Ważny jest sukces u
władców "Agory" .Wyolbrzymia i rozdm...e afery,pózniej jednak
nic nie wspomina "o swoich sukcesach" tak jak ten z MPEC.Czyż
nie czujecie się odpowiedzialni za śmierć tego człowieka!Ludzie
ci gnębieni przez tyle lat przez organy ścigania a tu okazuje
się,że biegły źle wyliczył i afery nie ma.Ja bym dodał,że on
źle wyliczył bo sugerowały to media a chciał chłop sprostać
oczekiwaniu gazet na czele z Waszą.Tak rozmuchaliście rzekomą
aferę w 1993 roku,gdzie prokuratorzy ,policjanci,sędziowie
mieli wyłudzać odszkodowania.W tamtej sprawie biegły również
został skazany za wydanie opinii pod dyktado dawnych
komendantów policji.Dziś jeden z tym panów skazany prawomocnym
wyrokiem jest bliskim ,zaufanym Lubawskiego.Również teraz
kontroluje i wykrywa rzekome afery.Jak one się skończą -
wiadomo.Sprawa rzekomych wyłudzeń skończyła się
uniewinnieniem.Czy napisaliście choć słowo o tej sprawie.Gazeta
na nowo próbuje na swoim portalu stworzonym dla posła Nowaka
rozgrzebywać tą sprawę,wpływać na wyroki poprzez naciski
polityczne.To jest nieetyczne.Dlaczego nie napiszecie,że
Prezydent Lubawski zatrudnił człowieka z wyrokiem tj.Krzysztofa
P.Krzysztof P skazany został za tworzenie wyimaginowanych
afer,a teraz tworzy następne w mieście Kielce.Afery te skończą
się z pewnością uniewinnieniem,jak wszystko za co zabierze się
fachowiec po szkole SB Krzysztof P.