e.kkrzychoo
29.05.08, 08:36
Toż to jakieś kpiny. Niby czemu miasto czyli My wszyscy mielibyśmy
dopłacać do garstki ludzi którzy nie mieli sczęścia podczas wyboru
dewelopera. Oczywiście rozumiem, że są w bardzo ciężiej sytuacji,
ale myśląc w ten sposób miasto musiałoby pomagać kazdemu kogo
wykiwał deweloper.