2asy 14.07.08, 10:22 popieram Pana Syguta.Dodam ,ze nauczyciele maja tytuły,a jakość pracy nie polepszyła sie.Awanse dla podniesienia pensji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Adam Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.klc.vectranet.pl 14.07.08, 15:25 Niestety znam też takich , którzy po znajomości taki tytuł załatwili sobie w 3 miesiące podczas gdy innym zajęło to ok 2 lat. Tak więc na pewno tytuł taki w niczym nie przyczyni się do podniesienia standardów nauczania. Grunt to dobre znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Co z tego, programy nauczania są do niczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 18:04 A każda kolejna reforma oświaty jest głupsza od poprzedniej. 6-latki w szkole to nonsens, rok wcześniej wyjdzie kolejne pokolenie bezrobotnych. Gimnazja i licea kolejna porażka. Pora posprzątać. Przecież jeśli 7-latek jest zdolny, to może przejść z 1 do 2 klasy - 6-latek ma się bawić. Rok dzieciństwa jest bezcenny. Lepiej skrócić o rok podstawówkę, lub o po pół roku podstawówkę i gimnazjum. Musi wrócić 4-letnie liceum. Obecne 3-letnie jest tylko karykaturą - efektywna nauka trwa niewiele ponad rok (1 klasa - rozkręcanie się, 2 - nauka, 3-powtórka do matury). Już pominę programy nauczania. Matematyka nic nie daje, przeciętny obywatel, nawet z wyższym wykształceniem ma problemy z głupim PITem. Fizyka leży, biologia w lesie a na języku polskim przerabia się pisarzy zamiast analizować ich często radosną twórczość... A przez wycięcie zajęć technicznych mamy teraz cyrk - bo ludzi nie ciągnie do zawodu, a przeciętny obywatel nie potrafi zmienić uszczelki w kranie czy przyszyć guzika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.chello.pl 14.07.08, 18:17 A ja znam takich,którym wystarczył na to jeden jedyny miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
kibic1-only Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli 14.07.08, 20:08 Tylko nie mów, że to ci co uczą religii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: durnowaty Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 20:28 Najbardziej znanym kieleckim nauczycielem dyplomowanym jest chyba Mieczysław "Teczka" Tomala. Swoją teczkę sfałszował, o czym pisała kielecka prasa dwa lata temu. I nic. Nie poniósł żadnych służbowych konsekwencji. A zdołał obsadzić prawie wszystkich kieleckich dyrektorów... To jest prawdziwa sztuka! Pełen szacun! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 21:58 a profesor oświaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wf-ista Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 21:06 Pana -teczkę Tomalę wszyscy znają .To jest dopiero nauczyciel :) :) Spytajcie tych , którzy z nim kiedyś pracowali w 22 lub w Daleszycach , a moze jeszcze w innej szkole .I tacy ludzie mają śmiałośc wypowiadać się na temat pracy w szkole.Pouczać innych.Dzięki komu on pracuje tam gdzie pracuje , jakie kryteria były brane pod uwagę przy obsadzie stanowiska?Dlaczego nigdy nie ponióśł konsekwencji swego kłamstwa (teczka )? Odpowiedz Link Zgłoś
grzes90 Przesyt dyplomowaniami nauczycieli 16.07.08, 10:28 Pod względem moralnym? Czyli co? Poprawność polityczna? Wyznanie? Z kim do łóżka idzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kielczy. Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:52 Przyjmijmy to wreszcie do wiadomości, że przez cały okres zaborów, (z rozmaitymi wariantami nazewnictwa), czyli co najmniej do roku 89, wszystkie agendy i służby państwa zorientowane były na "wychowanie" posłusznego obywatela. Dlatego też i dzisiaj nie służą obywatelom. Na czele tej listy stoi szkoła, szkolnictwo i nauczyciele.Od dziesiątków lat nie ma w Polsce dobrej szkoły, choć każda tak twierdzi. Toteż całą stukturę państwa należy podporządkować jedynemu prawowitemu suwerenowi - OBYWATELOWI. A nauczyciele? Jeśli są aż tak "wykształceni" jak to sami powiadają, zawsze mogą znaleźć zatrudnienie w innych zawodach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia z Gosiewa. Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 10:36 Tak...tak...sami siebie kształcą, sami siebie dokształcają, sami siebie egzaminują, sami sobie przyznają tytuły i sami o sobie wygłaszają panegiryki. Nic dziwnego, że już im brakuje pomysłów na kolejne "dostojeństwa" . Cóż za obleśna bzdura! A jaki jest wpływ rodziców na to czego, w jakich warunkach i przez kogo uczone są ich dzieci? Żaden - rodzic ma płacić i nie wtrącać się. Najwyższa pora to zmienić. Przede wszystkim odebrać tzw."prawo wykonywania zawodu" różnym związkom, stowarzyszeniom itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beret Re: Przesyt dyplomowaniami nauczycieli IP: *.chello.pl 07.10.08, 22:20 Muszę przyznać, że nigdy nie ceniłem kuratorium i uważałem tę "kreację biurokratyczną" za zupełnie zbędną. Jednak teraz widzę, że i taka - zupełnie martwa instytucja - potrafi nagle ożyć. Za sprawą tylko jednego człowieka. Tej rudej baby:). Ona jest normalna i naprawdę myśli. Bardzo Jej współczuję z powodu tego defektu. Rodzice mogą wszystko, jeśli im się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala do 2asy IP: 82.139.30.* 07.10.08, 22:23 "Awanse dla podniesienia pensji." Jak się awansuje, to regułą jest wyższa pensja. Dostrzegasz w tym coś złego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rek Re: tomala nie dyplomowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 15:59 Pan sygut nie popiera dyplomowanych , bo jego kumpel nie zrobił dyplomowanego ( złapali go - Tomalę - jak chciał oszukać komisję } Stąd jego ksywa - teczka Odpowiedz Link Zgłoś