monika333
22.10.03, 09:50
Część z Was na pewno mnie zakrzyczy, ale... Jestem juz w wieku, w którym
przyjaźni nie zawiera sie tak łatwo i naturalnie. Może nie chodzi o sam wiek
(bo to tylko, lub aż, 30 lat), ale o ten permanentny brak czasu na wyjście do
ludzi... Stare znajomości powoli sie wykruszaja, porozrzucało nas po całej
Polsce.. Może tą drogą znajdę koleżankę stąd, z Kielc, z którą będę mogła
umówić sie na babskie ploteczki, na kawę, do kina.. Z którą bedę mogła
obgadać męża,ponarzekać na dzieci i zachwycić się kolorowymi liśćmi .....