Dodaj do ulubionych

Kontrowersje wokół uchwały o koncesjach na alkohol

14.03.09, 12:19
Słoniu w akcji i wszystko jasne. Czyżby jakieś problemy z dzieciństwa? Ta
paranoiczna nienawiść do ogródków piwnych jest zastanawiająca.
Obserwuj wątek
    • Gość: wyborca Pierdołami się zajmuja ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 12:52
      Tyle ważnych spraw jest w mieście, problemów kielczan, a oni głupotami, metrami
      , zajmują się !Jaja ! Odwołać takich radnych !
      • Gość: JagaK Re: Pierdołami się zajmuja ! IP: 213.77.117.* 14.03.09, 15:02
        W Echu na stronie internetowej w blogu piszą: Ta uchwala to relikt ustawodawstwa
        likwidującego skutki, nie przyczyny. Na dodatek daje urzędnikom władzę nad
        przedsiębiorcami i stwarza okazję do korupcji. Kiedyś zdarzyło się w Kielcach,
        że radny i urzędnik mierzyli komisyjnie odległość punktu sprzedaży alkoholu od
        szkoły. Boki można było zrywać ze śmiechu, gdyż jeden uwzględniał drogę
        młodzieży na skróty, przez boisko, a drugi tylko oficjalną, bo dłuższa i zgodna
        z przepisami. Oczywiście radny przegrał.
    • misiekonline Re: Kontrowersje wokół uchwały o koncesjach na al 14.03.09, 15:13
      Też mi przyszło do głowy, że radny Słoń ma jakiś poważny problem z
      alkoholem:). Czy nikt w tej radzie miejskiej nie myśli logicznie?
      Przecież ta uchwała to jakaś korupcjogenna sztuczka. Jak się da, to
      się koncesję załatwi, bo się zmierzy odległość innym centymetrem...
    • Gość: miś Im więcej władzy w rękach radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 17:46
      tym łatwiej wyszarpać od zainteresowanych ludzi łapówkę. I może tu jest pies
      pogrzebany. Wszystko w rękach radnych i ich mniej lub bardziej elastycznych
      metrówkach.
    • Gość: rrr Kontrowersje wokół uchwały o koncesjach na alkoho IP: *.centertel.pl 14.03.09, 18:05
      czy wpływ odległości sklepu,baru itp ma wpływ na spożycie
      alkoholu oj komunistyczne
      myślenie
      p.s.czy sklep z bronią bez metrów
    • hlk19722 Kontrowersje wokół uchwały o koncesjach na alkoho 14.03.09, 21:41
      Komunistyczne i komunistyczne, wiekszość tych co pie... o komunie
      nie ma nawet 30 lat, ale o komunie się wypowiadają jakby coś o niej
      wiedzieli. Odrazu mówię, że nie jestem za komuną,ale nie lubię
      takiego pie... Cały czas narzekacie na Słonia i innych i cały czas
      na nich ktoś głosuje, jak to jest? Czy w całej "metropolii" Kielce
      nie ma innych ludzi,którzy mogliby zostać np, radnymi ?!!! Cały czas
      te same nazwiska, tylko się stołki zmieniają. A za tych D E B I L I,
      to powinien się Prokurator wziąć, bo to co oni za nasze pieniądze
      robią w głowie się nie mieści. SZOK, WSTYD i HAŃBA.
      • Gość: Adorn Re: Słoń i spółka-alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 06:42
        Widac z powyższego iż głupota nie opuściła główek ludzi będacych rad-
        nymi ,jest na odwrót !
        Przy nastepnych wyborach należy uwzględnić pomysły radnych-głupie i
        ich nie wybierać !
        To są marnowane nasze pieniądze !!
        • Gość: Gość Re: Słoń i spółka-alkohol IP: *.kielce.vectranet.pl 15.03.09, 11:39
          A czemu to radni nie zajmą się problemem tam gdzie jest ??? Przykład: Sklep
          Delfin i Żabka przy ul Jagiellońskiej ,Policja już kilkakrotnie wnioskowała o
          cofnięcie koncesji bo sprzedają alkohol dzieciom i przesiaduje tam lumpy i jak
          dotąd nikt nic nie zrobił
          • Gość: radny Re: Słoń i spółka-alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 19:41
            Władza odbiera ludziom rozum i wrażliwość.
            • kielce-niskiepodatki zlikwidować koncesje na alkohol! 16.03.09, 20:09
              Koncesje na alkohol istnieją tylko dlatego, żeby móc wymuszać pieniądze od
              przedsiębiorców. Nie jest bowiem ważne ile metrów od szkoły, kościoła, czegoś
              tam znajduje się sklep, czy restauracja. Jakie to ma znaczenie dla kultury
              picia, czy alkoholizmu?

              Bo chyba "troska" urzędników i radnych o nasze zdrowie jest podwaliną dla ich
              zainteresowania "rozwiązaniem" tych kwestii.

              A rozwiązanie jest inne. Jeśli całkowicie zlikwidujemy koncesje, to urzędnicy
              przestaną być oskarżani o łapówki, a my kupując alkohol przestaniemy finansować
              te łapówki. W cenie butelki wódki, czy wina parę procent to właśnie wcześniej
              dana łapówka "decydentowi".

              Do tego, jaką to logiką należy się posługiwać, żeby określać minimalną odległość
              sklepu, czy restauracji od szkoły? Przepraszam, ale czy dziecko, które chce
              kupić piwo nie da rady przejść 50, czy nawet 100 metrów? Absurd!

              Zatem, jedynym wyjściem jest likwidacja koncesji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka