Dodaj do ulubionych

Gdzie z dwulatkiem na zajęcia?

16.01.08, 14:11
Chodzimy z moją 2 letnią córką raz w tygodniu na zajęcia ruchowo-plastyczne,
45min, troszkę mało jak dla niej. Ma ktoś dobry namiar w Łodzi na jakaś
świetlicę, która organizuje zajęcia dla 2latków.
Obserwuj wątek
    • tsikorka YAMAHA Szkoła Muzyczna 17.01.08, 09:19
      Mam dwuletniego synka i od dawna chciałam znaleźć dla nas jakieś
      zajęcia. Widzę, że małemu już nie wystarczają zabawy z mamą i tatą.
      Wejdź na tę stronę, są też w Łodzi, niestety dla mnie to szmat drogi.
      www.yamahaszkolalodz.webon.pl/
      A możesz dać więcej namiarów na Wasze zajęcia?
      pozdrawiam.
      • grover Re: YAMAHA Szkoła Muzyczna 18.01.08, 09:23
        Świetlica róg Tuszyńskiej i Gościnnej w Łodzi na Chojnach.
        Zajęcia piątki o 16:30 ok 45 min za 5 pln, ruchowo-plastyczne, koło 10 dzieci.
        Dzisiaj idziemy na drugie zajęcia.
        W razie pytań napisz do mnie mailasmile
        • zanaa Re: YAMAHA Szkoła Muzyczna 31.01.08, 16:30
          oo to kolo mnie, fajnie wiedziec
    • coronella Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.01.08, 09:39
      polecam :
      - popytac w domach kultury, najbliższych Waszej okolicy. Ja chodziłam na zajecia na retkinie, były to zajecia ruchowo-muzyczne, 2 razy w tyg. po 1 godz. Baaaardzo fajne!!! Domy Kult. maja ta zaletę, że sa tanie, ja płaciłam ok 28 zł/miesiąc (2 razy w tyg), a nie po 100-150 zł jak w prywatnych szkołach.

      - Pałac Młodziezy- zadzwonic i spytac, ja chodziłam tam z córką, ale było to juz jakiś czas temu.

      - żłobki- niektóre żłobki prowadzą tzw grupy rodzinne. Gdzie mieszkasz? Może będe znała jakiś w okolicy. Ja chodziłam koło Macro, dzieci dostawały oddzielna sale z zabawkami (basen z piłkami, piłki, gasiennica -taki tunel, mnóstwo klocków, jakieś lalki, itp)i panie do opieki, mamy miały swoja salke gdzie był czajnik, kawa herbata. Oczywiście można było bawic sie z dziecmi, ale mozna tez było usiąść za drzwiami i w spokoju wypic kawę, panie opiekunki ze żłobka zajmowały sie dziecmi. Koszt- miesiecznie tyle, co czesne za żłobek, można było przychodzić codziennie, lub chyba 6 zł za zajecia.

      • tsikorka Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.01.08, 13:17
        czy był to poleski ośrodek kultury (róg bandurskiego i
        krzemienieckiej)?

        my mieszkamy w pabinicach ale retkinia też wchodzi w grę. mamy tu
        dziadków.

        dzięki za podpowiedź z tymi zajęciami adaptacyjnymi. słyszałam o
        nich ale do tej pory inaczej je sobie wyobrażałam. muszę podzwonic i
        popytać.

        pozdrawiam.
    • sayyes Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.01.08, 13:45
      www.kids-club.pl

      My tam chodzimy do Klubu Malucha (zajecia adaptacyjne przedprzedszkolne) i jest super, acz na pewno drozej niż w domach kultury- na stronie informacje cenowe są nie do konca aktualne, ale 2 razy w tyg. po 2 godz. to wyjdzie powyzej 100 zl (mozna chodzic tez rzadziej albo i czesciej). Aha, to na Widzewie.

      A mozesz napisac, gdzie ty chodzisz z corką?
      • pysiu1007 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 29.01.08, 15:09
        no ceny w tym kids club sa kosmiczne 110 zl bez wyzywienia na tydz
        lekka przesada
        • sayyes pysiu1007 29.01.08, 16:58
          a skad Ty wzięlas te informacje? Jesli z ich strony to tam są nieaktualne (ich strona jest zresztą taka sobie, mogliby sie postarac o lepszą).
          No ceny w Klubie Malucha wcale nie są niskie, to nie jest dom kultury. Ok. 110 zl wychodzi MIESIECZNIE za zajecia dwa razy w tygodniu po 2 godziny.
    • loulla Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.01.08, 14:30
      pałac Mlodzieży na Retkini niestety nie aktualny dziś rozmawiałam z
      panią i maja owszem ale dla minimum 3 latków - Akademię Przedszkolaka
      • coronella Akademia przedszkolaka 17.01.08, 18:19
        chodziłam z córka gdy miała ok 2,5 roku. Są tam tak małe dzieci, ale muszą sie porozumiewać, i nie bac sie zostawac bez mamy. Bo zajęcia sa w salach a rodzice czekają na korytarzu. Bardzo fajne zajecia.

    • moniskap Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 24.01.08, 14:46
      my chodzimy do nie dawno otwartego chicolandu w manufakturze na pietrze przy
      ,,smyku,,. Placi sie 5 zl/godz.to cos w stylu sali zabaw ale dostosowane dla
      dzieci do 3 lat.Sa tam zjezdzalnie,domek,jezdziki,kuchenka,salon urody....
      Mojemu 2 latkowi sie bardzo podobało.
      W czwartki od 10-12 jezdzimy do M1 do sali zabaw(tylko wtedy takie małe dzieci
      moga sie tam bawic)wstep za darmo.
      • coronella w chiccolandzie jest 5 zł za pół godz 24.01.08, 15:04
        chyba, ze sie cos zmieniło, bo jesli nie, to 10 zł za godz to baaaardzo duzo. Na to, co tam oferują.
      • moniskap zgada sie 5zl za 30 min 24.01.08, 20:37
        ja wole tam isc z synkiem ni do figloraju przy magdonaldzie w manufakturze a
        cena za godz ta sama.Mojemu dziecku bardziej sie tam podoba.byl zachwycony i nie
        chcial wyjsc.
        • coronella Re: zgada sie 5zl za 30 min 25.01.08, 10:13
          cena w Kinderplanecie nie jest ta sama, jest chyba 10 zł za 1 godz, 8 za drugą, trzecia jest gratis. Ale pewna nie jestem, bardzo dawno tam nie byłam, może zdrożało.
          To tez zalezy od dziecka, moim w chiccolandzie tez bardzo sie podobało, bo któremu dziecku sie nie podoba? Ale po godzinie juz byli znudzeni, za mało miejsca do biegania, a to szatanki wcielone. No i starsze niż 2 latka.

    • coronella a z figlorajów 25.01.08, 09:46
      polecam Stumilowy Las, jest dosyć daleko, na Romanowie, ale płaci sie jeden bilet (8 zł?) i mozna szaleć cały dzień. Mały, przytulny, idealny dla mniejszych dzieci. W wakacje bywałam tam czesto, i najczęsciej bylismy sami,
      • magdek2 Re: a z figlorajów 05.02.08, 14:45
        Kajtek na Widzewie bije na głowę Stumilowy Las, dużo więcej
        atrakcji, dla maluchów osobna salka - fajnie yposażona, dla
        straszych naprawdę duuuużo, poza tym miło, czysto i przyjemnie, dla
        zaintersowanych link, ja jeżdżę już tylko tam
        www.sala-zabaw.pl/
        tylko, że figloraj to i tak nie jest form zajęć zorganizowanych smile
        więc lekko oddalamy się od tematu

        • sayyes co do Kajtka 05.02.08, 15:28
          Mieszkam na widzewie, wiec najczesciej bywam w Kajtku, ale to jeden z gorszych figlorajow, ktore znam. I jeden z mniejszych. Zabawek w salce dla maluchow- prawie zadnych (chodzi mi np. o kuchenke, lalki, wanienki- wszystko to, co mozna znaleźć w innych foglorajach, gdy dziecko nie chce wylacznie zjezdzac ze zjezdzalni i bawic sie kulkami).
          Jak mam czas wole podjechac na Tatrzanska- do Szymonka Ancymonka albo Teczowego Raju- oba te figloraje bardzo polecam (w tym pierwszym jest bardziej rozbudowany malpi gaj, drugi z kolei lepszy dla maluchow).
          Ale chyba rzeczywiscie odbiegamy od tematu smile
        • coronella Re: a z figlorajów 05.02.08, 17:26
          przeczytałas dobrze o czym pisałam??
          Jesli chodzi o sam figloraj, to kazdy bije na głowę Stumilowy Las, z tym, że Kajtek akurat jest wśród innych w tyle.Ja już wolę Agatkę. A płaci sie za godziny, i to nie mało. A 2 latek i tak nie skorzysta ze wszystkich atrakcji, dlatego ja nadal polecam Stumilowy Las, dla 2 latków własnie, bo płaci sie raz, i siedzi ile sie chce. Jest czas na zjedzenie, na odpoczynek, bez patrzenia na zegarek.
          Figloraj to równiez forma aktywności dla dziecka, więc daleko od tematu nie odbiegamy. Tym bardziej, że w Łodzi nie ma zbyt wielu propozycji.
          • magdek2 Re: a z figlorajów 05.02.08, 20:43
            przeczytałam to co napisałaś, ale mogę mieć inne zdanie,
            w Agatce mi osobiście się nie podoba, rzecz gustu, z tych w których
            byłyśmy najbardziej odpowiada mi Kajtek, dlatego go poleciłam, tego
            na Tatrzańskiej nie znam więc nie będę się wypowiadać, być może jest
            super, pewnie się wobec tego wybierzemy

            co do odbiegania od tematu to odbiegamy, bo owszem, jest to forma
            aktywności, ale nie zajęcia zorganizowane...
    • sonia9919 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 02.02.08, 23:05
      Muszę sprostować.My chodzimy z dzieckim do Kids Clubu na Gogola 12,
      chodzimy do grupy pon-środa 17-19.Są też grupy poranne 10 - 12.
      Płacimy za 2 godz = 25 zł, jeśli ktoś chce może przyjść na 1 godz =
      15 zł.Proszę sobie przemnożyć na tydzień, miesiąc.Myślę że cena =
      jakości zajęć.Pani Sylwia jest niepowtarzalna.Moja córka codziennie
      pyta kiedy pójdzie do przedszkola.Na początku trzymała mnie kurczowo
      za rękę (miesiąc) teraz siedzę i czekam na korytarzu.
      Proszę sprawdzić najpierw poziom zajęć i dopiero twierdzić czy drogo
      czy nie.
    • magdek2 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 07.02.08, 13:21
      a w tej grupie popołudniowej pn - śr. w jakim wieku są dzieciaczki ?
      są jakieś trzylatki ?
      a może ktoś chodzi rano ?
      • sayyes Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 07.02.08, 14:47
        Grupa popoludniowa pani Sylwii jest juz zamknieta, nie ma miejsc. Jest druga grupa popoludniowa w tym samym czasie, pani Agaty,tam ciagle dochodza nowe dzieci, z tego co wiem, od kolezanki, sa tez trzylatki.
        My chodzimy rano do pani Agaty- wtorki i czwartki. Sa jeszcze miejsca. W innych rannych grupach chyba juz nie.
        • magdek2 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 07.02.08, 14:56
          dzięki za odpowiedź smile
    • maryjanka2 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 09.02.08, 21:22
      Ja z Zuzią 2 i pól roczku chodze raz w tygodniu na zajęcia do
      Pingwinka na ul. Kościuszki 93 - róg AL. Mickiewicza. Tam jest
      szkoła językowa i angielski metodą Helen Doron.
      Jestem zadowolona. Jest grupa 3 latków oraz w fazie tworzenia grupa
      2 latków. Zapisy przyjmuje pani Iza. Namiary na stronie
      www.pingwinek.com.pl.Dzieci bawią się, uczą piosenek,
      wierszyków,malują ,lepią z plasteliny, bajki są czytane itp... Zuzi
      się podoba
    • aishiteruu Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 11.02.08, 19:54
      Ja moge polecic zajecia w Akademii Dziecka Sielankowo w Rabieniu pod
      Łodzią(ul.Pańska 15). W Akademii Malucha dla dzieci 2-3 latka i w
      Akademii Przeszkolaka 3-5 lat. Zajecia dla maluchow sa 4 godzinne od
      9 do 13 z mozliwoscia zjedzenia sniadanka i obiadku. Nieliczne
      grupy, dzieci na początku mogą być z opiekunem. Mój synek nigdy nie
      chce wyjść, zrobił sie bardzo samodzielny. Dzieci dobrze się bawią.
      Za godzinę wychodzi koło 5 zł. Doszły mnie słuchy, że planują
      również w godzinach popołudniowych takie zajęcia prowadzić.
      • magdek2 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 11.02.08, 21:40
        Rąbień to już bliższe mi okolice smile a możesz napisać jakie tam są
        warunki lokalowe tak okiem rodzica, to przedszkole chyba jest w
        remizie ?
        • aishiteruu Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 11.02.08, 21:58
          Zgadza sie w remizie. Mnie sie podoba wyremontowane, przestronne
          sale taka trochę domowa atmosfera. Najlepiej pojechać i samemu
          ocenić. A i mają tez ogród.
        • mkoczaska Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 12.02.08, 23:03
          sielankowo - tak w remizie, ale remiza to przeszłość, teraz to jest
          super miejsce dla dzieci, każda sala to inny świat, piękne kolory,
          atmosfera przytulna, wszystko świeże i bardzo zadbane, kadra zrobiła
          na mnie największe wrażenie, jest tam jedna pani przedszkolanka -
          Pani Iza, urzekła mnie, dla niej samej posłałabym tam moje dzieci,
          mądra, inteligentna osoba z mega wiedzą - niestety w tradycyjnych
          przedszkolach takich pań jak na lekarstwo...bylam tam z dziećmi na
          drzwiach otwartych, dzieci zachwycone (a to najważniejsze) - byly
          gotowe odejsc ze swojego przedszkola.
      • matatija Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 11.02.08, 22:02
        Ja również znam to miejsce, nareszcie jakieś kolorowe w naszej
        szarej Łodzi.Warunki super wszystko nowe i pachnące, zdala od
        smrodu, a jednocześnie łatwy dojazd(bez korków).Są maluchy i
        przedszkolaki,panie się starają a mój syn nie chce wyjść. Polecam
        • doprzodu Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 13.02.08, 12:22
          Witam,
          przypadkiem odkryłem Sielankowo ,moje chłopy ;2 i 4,5 ,zostały tam na kilka godzin i było bardzo OK,od tej pory byli tam kilka razy i za każdym razem jest ten sam problem...nie chcą wyjść smile,
          miło ,sympatyczna "obsługa".
          Polecam.
    • libiszka POleski Osrodek Sztuki 12.02.08, 18:28
      Hej

      my wlasnie z dwulatkami chodzimy do POS - na kawe i na zajecia plastyczne i cwiczenia - glownie chodzi o to, zebysmy my mamy sobie pogadaly i milo spedzily czas, ale dziewczyny pracujace w POS bardzo sie nami i dzieciakami zajmuja

      krzemieniecka 2

      baardzo polecam
      marta

      grover napisał:

      > Chodzimy z moją 2 letnią córką raz w tygodniu na zajęcia ruchowo-plastyczne,
      > 45min, troszkę mało jak dla niej. Ma ktoś dobry namiar w Łodzi na jakaś
      > świetlicę, która organizuje zajęcia dla 2latków.
      • loulla Re: POleski Osrodek Sztuki 13.02.08, 11:38
        Libiszka czy mogla bys cos wiecej napisac o tych zajeciach w POS, w
        jakich godzinach, w jakie dni, jaki koszt, jakie duze sa grupy?

        z gory dziekuje, wchodzilam na ich stronke www ale nie znalazlam tam
        zajec dla maluchow, moze zle szukalam a jestem zainteresowana
        • tsikorka Re: POleski Osrodek Sztuki 14.02.08, 12:56
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=75606252
          Domyślam się, że to te same zajęcia.
          Pozdrawiam, i ewentualnie proszę o sprostowanie gdybym jednak
          strzeliła puło.

          Wybieram się tam z dwuletnim synkiem za dwa tygodnie pierwszy raz.
          Fajnie by było gdyby zebrało się więcej dwulatków.
    • tsikorka Zmiana terminu:( 04.03.08, 15:03
      Byliśmy w ubiegły piątek.
      Kubie się podobało.
      Dla mnie zupełna nowość - moje dziecko w "zorganizowanej" grupie.

      Tylko ta zmiana terminu.
      Szkoda, my niestety odpadamy. Mały zwykle o tej porze dopiero się
      budzi z poobiedniej drzemki.

      Ustaliam telefonicznie, że we wtorki o 17.00 są zajęcia dla 3-4
      latków. Pani nas zapraszała. Mówiła, że mają byc też i dwulatki.
      Może uda nam się tam dziś dotrzeć.


      • sayyes Re: Zmiana terminu:( 04.03.08, 16:28
        Ale gdzie ta zmiana terminu, bo nie moge sie zorientowac? Chcialam sie wybrac jutro na Krzemieniecką, z kolezanką jeszcze i z naszymi coreczkami oczywiscie. Czy to tego dotyczy i nie mamy jutro tam czego szukac? A jesli tak, to kiedy teraz są te spotkania?
        • tsikorka Re: Zmiana terminu:( w Chojny - Zatorze 04.03.08, 21:15
          Pisałam w odpowiedzi na post Grovera.
          • sayyes Re: Zmiana terminu:( w Chojny - Zatorze 04.03.08, 21:39
            A jaki tam bedzie teraz termin? Bo tym osrodkiem tez jestesmy zainteresowane. Masz jakis telefon do nich?- bo nawet nie wiem, gdzie szukac, nie bylo tu podanej dokladnej nazwy tej swietlicy/ domu kultury czy co to jest.
            • tsikorka Re: Zmiana terminu:( w Chojny - Zatorze 04.03.08, 22:52
              Nr tel. 042-646-94-49
              Jest to Klub Osiedlowy Chojny - Zatorze, na Gościnnej 8.
              Zajęcia dla grupy ok. dwulatków były do tej pory w piątki o 16.30.
              Od tego tygodnia zostały przeniesione na poniedziałek na godz. 15.00

      • szymorka Re: Zmiana terminu:( 04.03.08, 22:42
        o jeśli mogę poproszę o info odnośnie zmiany terminu, my chodziłyśmy
        przed feriami a teraz w ubiegły piątek mała była chora i nic nie
        wiem o zmianie piątkowego terminusad
        W jakich godzinach teraz są zajęcia?
        z góry dzięki za infosmile
        • tsikorka Re: Zmiana terminu:( 04.03.08, 22:54
          Poniedziałki, godz. 15.00
          • szymorka Dziękuję:)b/t 05.03.08, 10:53
    • channah1 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 04.03.08, 19:55
      www.pos.lodz.pl/aktualnosciPelne.php?id=58
    • fuja1 Centrum Zajęć Pozaszkolnych 24.03.08, 11:52
      Właśnie w centrum zajęć pozaszkolnych na ul Zawiszy Czarnego
      niedaleko bałuckiego rynku prowadzone są bardzo fajne zajęcia dla
      maluchów 1.5-3latka i starsz 3-5 lat.Zajęcia są takie ogólno
      rozwojowe czyli wszystko muzyka rytmika plastyka wszystko w tych
      zajęciach.Bardzo sympatyczna pani prowadzi zajęcia ja byłam ze
      swoimi dziećmi i jestem bardzo zadowolona ,będziemy tam chodzić.Cena
      65zł na miesiąc od dziecka.Zajęcia odbywają się w soboty o 10.30 i
      trwają godzinke jakieś pytania prosze pytać ,ale szczerze
      polecam.
      • wuwanek Re: Centrum Zajęć Pozaszkolnych 04.04.08, 14:28
        Mozesz coś więcej o zajęciach na zawiszy? Ja chcę dla 3-5smile
    • polaquinha Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 04.04.08, 15:27
      Dziewczyny, a zajęcia typowo muzyczne dla 2latka?

      Poza tą szkołą Yamaha (no wkurza mnie, ze nie mają na stronie cennika-chyba ze
      go przeoczyłam?)
      Na Radogoszczu miały być Małe Nutki ale pani prowadząca po macierzyńskiem wróci
      dopiero we wrześniu.
      • akapsa Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.04.08, 13:45
        odwiedziliśmy z moim 2,5 latkiem kids club.
        bylismy na zajeciach adaptacyjnych i stwierdzilam ze musze tu sie
        podzielic wrazeniami.
        a sa zle,
        uwazam ze zajecia prowadzone totalnie chaotycznie bez uwzglednienia
        potrzeb dzieci,
        jak mozna 2 , 3 latkom co 5 min serwowac nowa zabawe(w dodatku bez
        zadnego celu pomyslu co ona ma dac dziecku - zwykle zabawy opisane w
        ksiazeczkach dla mam)
        ile taki dzieciak moze zniesc stymulacji.
        uwazam ze jest to robienie sieczki z mozgu dziecka.
        a gdzie czas na koncentracje, uwage,cwiczenie pamięci(bo jak
        dzieciak ma sie skupic i zapamietac jak pani zaspiewala raz piosenke
        i biegiem do nastepnej zabawy)gdzie podąrzanie za
        dzieckiem???????????
        co to ma wspolnego z pedagogika montessori(tak napisane w
        reklamie)??????????
        zjecia prowadzi studentka - tez nia kiedys bylam i wiem ze z teorii
        to niewiele mozna wiedziec o malym dziecku, do prowadzenia zajec
        jest potrzebne doswiadczenie zarowno zyciowe jak i praktyczne.
        (oczywiscie sa wyjatki bo maja dziewczyny intuicje i kochaja to co
        robia)tu nie mialam takiego wrazeniasad
        do tego malenka salka w ktorej dzieci z rodzicami prawie 20 osob -
        po 15 min duszno ze dzieci nie maja czym oddychac.
        uwazam ze jak ktos żąda za 2 godz zajec 25 zl to oferta powinna byc
        przemyslana, dostosowana do wieku i potrzeb dzieci, a takze rodzice
        powinni skorzystac z porad fachowca!! na temat dziecka.
        w ofercie jest napisane :rodzice moga odpoczac przy aromatycznej
        kawie - realnie kawa w plastikowym kubku z automatu, a rodzice na
        krzeselkach pod drzwiami na korytarzu półmetrowym.
        coż mam nadzieje ze z czasem kids club dopracuje swoja oferte i
        zacznie sie liczyc JAKOŚĆ a nie ILOŚĆ.
        pozdrawiam i podkreslam ze to moje osobiste zdanie inni rodzice moga
        inaczej odbierac to miejsce smile
        • cleris Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.04.08, 14:55
          tak samo odbieram to miejsce i jakosc świadczonych tam uslug,
          niestety KIDS KLUB mnie nie przekonuje,szkoda czasu i pieniedzy,są
          ciekawsze miejsca, sama nazwa nie rozwiąże sprawy
          • ewa1.234 Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.04.08, 22:49
            Apropos Kids Club.
            Dziwne, że po pierwszych zajęciach można wydać tak niekorzystną
            opinię.My chodzimy od września i jesteśmy bardzo zadowoleni.
            Dziecko poznało zasady panujące w grupie, otworzyło się na inne
            dzieci i panie, śpiewa nauczone piosenki.Co więcej na początku był
            koszmar, musiałam z córką uczestniczyć podczas zajęć, teraz bez
            problemu zostaje sama w grupie.Myślę że takie zajęcia adaptacyjne są
            genialne.Z całą pewnością zapisałam ją również do tego przedszkola
            od września.
        • sayyes Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 17.04.08, 22:57
          A w ktorej grupie bylas?
          Bo jest ich kilka- w tym trzy prowadzące- nie kazda z nich musi kazdemu odpowiadac (ja np. tez gorzej oceniam jedną z nich).
          Co do serwowania zabaw co 5 minut- wiesz, obserwuje w praktyce, ze stopien koncentracji takich malych dzieci nie jest zbyt wysoki. Dzieci szybko sie nudzą. No i są zabawy ktore trwają dluzej- np. plastyczne.
          Aha- w mojej grupie nikt nie zmusza dzieci do zabawy, te, co nie mają ochoty spiewac np., bawia sie zabawkami z boku.
          Dziecko samo reguluje sobie poziom stymulacji.

          Az weszlam teraz na ich strone i nie widze, zeby w klubie malucha mialo byc cos z pedagogiki montessori (w przedszkolu, owszem)- mają byc zajecia plastyczne, muzyczne, ruchowe itd. no i Musical Babies.
          Ja dostrzegam wszystkie te elementy.

          Aha, my chodzimy juz od jesieni- moja corka zna juz na pamiec wszystkie piosenki i wierszyki, bo są na kazdych zajeciach powtarzane! Ale na jednych zajeciach- rzeczywiscie raz, gora dwa razy- mnie sie to wydaje oczywiste.

          Jedyne z czym sie zgodze- warunki techniczne. Za duzo dzieci w grupach- dodając rodzicow do tego, robi sie nieciekawie. Na szczescie zalozenie jest takie, z erodzice mają stopniowo pozwalac zostawac dziecku samemu. W mojej grupie juz prawie wszyscy wychodzą, dzieci zostają same z panią i jest ZUPELNIE inaczej (co moglam stwierdzic, musząc jednak kiedys potowarzyszyc troche corce, bo mialysmy przerwe).
          Uwazam jedynie, ze prowadzacy powinni bardziej stymulowac rodzicow, zeby pozwolili dzieciom zostac samym (gdy juz dzieci są na to gotowe)- czasem rodzicowi trudno sie zdecydowac, a prowadząca moglaby jakos zachecic. U nas zaczynalo sie od tego, ze prowadząca "zabronila" rodzicom chodzic po jednej czesci sali- tej, w ktorej aktualnie byly dzieci, potem bylo wychodzenie na pare minut, no i tak stopniowo- oczywiscie rozne dzieci w roznym tempie sie z tym oswajaly, nic na sile.

          Co do aromatycznej kawy itp.- no powinny byc lepsze warunki dla rodzicow, nie da sie ukryc. Ale podobno sanepid im zabronil otworzenia tam kawiarenki- nie moze byc w tym samym miejscu co przedszkole.
        • justynafx Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 21.04.08, 01:18
          Aż nie wierze w to co czytam o zajęciach adaptacyjnych w Kids-
          Clubie...Ja chodzę na zajęcia od początku grudnia i mam zupełnie
          inne odczucia. Moja córka akurat szybko się przystosowała i już na
          drugich zajęciach zostawała sama. Ale obserwuję nowoprzybyłe dzieci
          i są różne reakcje. Jedne biorą udział bez oporów w zajęciach, a
          inne potrzebują więcej czasu na adaptację. Nie ma w tym nic
          dziwnego, bo każdy jest inny. Ponadto trzeba pamiętać, że część
          dzieci chodzi na zajęcia regularnie i zna już "plan" zajęć, który
          wbrew Twojemu opisowi nie jest chaotyczny, a STAŁY!!!Moje dziecko
          wie czego się spodziewać. Piosenek dziecko na prawdę uczy się
          szybko, ale nie spodziewaj się, że na pierwszych zajęciach będzie
          śpiewało coś co słyszy pierwszy raz...to chyba oczywiste. Z Twojej
          opinii wynika również, że wszystkie przedszkolanki powinny mieć
          przynajmniej dwójkę swoich dzieci, bo inaczej nie będą nigdy
          potrafiły prowadzić zajęć...ręce opadają. Moje dziecko
          uwielbia "panią studentkę" smile i ostatnią rzeczą jaką mogę o niej
          powiedzieć to to, że nie wkłada w pracę z dziećmi całego
          serca...Twoja opinia jest bardzo krzywdząca. Myślę, że nie dałaś
          szansy dziecku, aby poznało zajęcia.
          Automat o kawy, hmmm…bardzo smaczną kawkę serwuje wink Lubię też
          pogaduchy z mamami na korytarzu smile Jak widać mnie łatwo dogodzić wink
          Dla mnie priorytetem jest, że córka lubi tu przychodzić, dobrze się
          bawi i rozwija.
    • akapsa Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 18.04.08, 11:02
      witam
      rzadko zdaża mi sie oceniac cos tak szybko, jednak to miejsce
      zrobilo na mnie kiepskie wrazenie.a nauczylam sie kierowac intuicja
      mamy w doborze rzeczy dla moich dzieciakow.tez z racji zawodu i
      pracy praktycznej z malymi dziecmi pozwolilam sobie na ocene
      merytoryczna.
      zgadzam sie ze dzieciakom potrzebne jest takie miejsce i jak
      najbardziej adaptacja przed przedszkolem jest konieczna, tu jedna z
      Was pisala ze po dluzszej przerwie dziecko ponownie balo sie zostac
      samo - wiec dzieci nie czuja sie tam bezpiecznie, co do koncentracji
      to i owszem taki maluch nie na dlugo skupia uwage ale na 10, 15 min
      jest w stanie a po za tym wlasnie ma sie tego uczyc a zmiennosc tam
      panujaca nie sprzyja temu.wyobrazcie sobie jak dzieciak pojdzie do
      przedszkola i tam panie nie beda non stop serwowac zabaw - czy
      dziecko nie bedzie sfrustrowane???? -jest jeszcze pare innych rzeczy
      o ktorych mozna by pisac.
      na pewno sa tez i pozytywne aspekty tego miejsca.
      mi chodzi tylko o to aby rodzice jak placa i oddaja swoje dzieci pod
      czyjas opieke WYMAGALI tego co im sie nalezy.
      nie zadowalajcie sie byle czym, bo w Łodzi nigdy nie powstana rzeczy
      z prawdziwego zdarzenia jezeli to my rodzice nie bedziemy podnosic
      standardów.
      pozdrawiam
      • sayyes Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 18.04.08, 15:18
        Wybacz, ale to troche dziwne, co piszesz- co innego kiepskie wrazenie na podstawie intuicyjnej (no coż, nie wszystkim mozna dogodzic, nie wszystkim sie tam podoba, ale z jakiegos powodu dochodzą ciagle nowe dzieci i powstają nowe grupy), a co innego ocena merytoryczna- jak widze niewiele masz w tym zakresie do powiedzenia, bo trudno zaprzeczac faktom- a tam są wszystkie obiecywane rodzaje zabaw.
        Maluch nie na dlugo skupia uwage,dobrze ze chociaz tu sie zgadzamy (akurat tez z racji zawodu i pracy mam cos do powiedzenia, jesli chodzi o ocene zajec)- specjalnie dzis zwrocilam uwage- zabawy trwaly krotko, ale BEZ LIMITU CZASU, rzadko ktora naprawde 5 minut (no wybacz, piosenki nie trwają tak dlugo). Te dzieci, ktore chcialy jeszcz emalowac, czy potem lepic z plasteliny- dostawaly nowe szablony. Ale wiele dzieci mialo dosyc zdecydowanie wczesniej i sobie odchodzily na bok. To chyba naturalne- w przedszkolu tez jest mozliwosc zarowno zabawy wspolnej jak i samodzielnej, czy w grupce na boczku.

        Moje dziecko boi sie zostac samo po przerwie, owszem- przez pierwsze parenaście minut. Ale nie moze sie doczekac, kiedy tam pojdzie, opowiada o pani, o dzieciach, o tym co bedzie robic itp.- jednak zawsze na początku wstydzi sie bardzo (co na szczescie przechodzi). Wstydzi sie tez na poczatku przy ulubionej cioci, jakis czas nie widzianej, wstydzi sie, gdy widzi nowe osoby itd. Tak ma. Pracujemy nad tym, chocby poprzez te zajecia, ale nic na sile. Uwazam ze za szybko wyciągasz wniosek o braku poczucia bezpieczenstwa (ja, moze troche z racji zawodu, powstrzymuje sie od razu od takich kategorycznych opinii).

        dodam jeszcze, ze gdybym ja zrazila sie po pierwszych zajeciach, to w ogole bysmy tam nie chodzily i corka duuuzo by stracila. Moje dziecko bowiem plakalo na poczatku tak, z emusialam wyjsc z nią z sali, a i potem nie chciala sie w NIC bawic. Ale stopniowo... dziecko musi sie przed przedszkolem oswoic troche, ze jest jakas pani, ktora zaprasza do koleczka smile

        A co do WYMAGANIA tego, co nam sie nalezy- nie mam z tym problemu (i inne mamy stamtąd tez)- wymagamy, zeby nie przyprowadzac chorych dzieci np. (jest to w umowie), zeby prowadzaca zwracala uwage na kichające dzieci np., zeby w grupie byla ograniczona liczba osob (to tez jest w umowie), bo rzeczywiscie beznadziejnie pracuje sie w tloku.

        I jeszcze jedno- bylam raz na zajeciach dla mam i dzieci w POS- tez byl tu o tym wątek- nie pisalam o moich wrazeniach, bo w przeciwienstwie do ciebie zalozylam, z enie bede nikogo zrazac. Ale w takim razie napisze. Byl tam kompletny chaos. Nie bylo prowadzących, o czym nikt mnie nie poinformowal, choc dzwonilam tam dzien wczesniej po poludniu i upewnialam sie, z ebedą zajecia. Sala mala i pusta- po jakiejs pol godzinie (ja bylam punktualnie) ktoras z pan przyniosla pilki, karton i kredki. dzieci snuly sie i nie wiedzialy, co ze sobą zrobic. Nie pisalam o tym jednak, bo pomyslalam, ze moze inaczej to wyglada jak jest jakas prowadząca- tylko dlaczego zaistniala taka sytuacja, skoro ja dzwonilam i pytalam? Ale jeszcze raz podkreslam- bylam tam raz, wiec moje zle wrazenie odnosilo sie tylko do tej konkretnej sytuacji, moze w inne dni jest tam inaczej.
        • akapsa Re: Gdzie z dwulatkiem na zajęcia? 18.04.08, 15:29
          kazdy ma prawo do wyrazzenia swojej opini, nie bede dalej wchodzic w
          tak szeroka dyskusje,bo na ten moment nie ma alternatywy.
          dla mnie sa tam ewidentne braki i tyle .
          moze ta dyskusja przyczyni sie choc troche do tego ze zmieni sie to
          na lepsze.
          zycze powodzenia i milej zabawy.
          ps na forum o przedszkolach jest opinia o "Aniołkowo" - może warto
          zajrzeć? wink
          • magdek2 możecie podrzucić link do forum przedszkola 18.04.08, 15:48
            szukałam i nie znalazłam, a chciałam zajrzeć...
          • sayyes poprosze link 18.04.08, 16:37
            No wlasnie, moglabys podrzucic link do tego wątku na przedszkolach, o Aniolkowie? Tez mnie to interesuje, na razie znam tylko opinie mam z osiedla, co tam dzieci posylają, no i tyle, co podpytam w szatni. W wiekszosci pozytywne, acz nie wszystkie aspekty są chwalone.

            Co do dyskusji- ciesze sie, ze ją zamykamy. Zwlaszcza, ze nie dyskutowalas z moimi MERYTORYCZNYMI argumentami.
            Zresztą, sama widzisz, ja tez uwazam, ze nie wszystko jest tam idealne, ale plusy jednak przewazają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka