Dodaj do ulubionych

Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 00:23
Mało nam zniszczonych mozaik w starych kinach? Pereł PRLowskiej
architektury przerabianych na Biedronki, malowanych w pastelowe kolory?
Kiedy w końcu zrozumiemy, że wiele z tych budynków warto jest zachować.
Przydałoby się poważne przejrzenie krakowskich budynków i stworzenie
spisu tych, które powinny podlegać takiej samej ochronie, jak te
zabytkowe. W innym wypadku obudzimy się z przysłowiową "ręką w nocniku"
Obserwuj wątek
    • Gość: jklkjh Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 83.238.173.* 10.11.09, 00:29
      JUż bez przesady, mozaika taka sobie, a pan konserwator to już nie
      wi czym się zajmowac!
      • Gość: pit Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.multi-play.net.pl 10.11.09, 00:44
        ...po prostu jesteś w błędzie...
        • Gość: The Viant Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 10:59
          Oczywiście skuć paskudę.
          I wkurza mnie, że zawsze jakiś matoł stanie w obronie każdego szkaradzieństwa
          jakie się zechce zlikwidować. Brakowało mi jeszcze tylko informacji, że jest to
          wizytówka miasta i jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych.
          • gazeta_mi_placi Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 13:44
            Mnie też się nie podoba...
            • Gość: gk Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 213.25.208.* 11.11.09, 20:30
              Przypominam, że mury miejskie też większość chciała rozebrać, a Brama Floriańska
              przetrwała dzięki uporowi nielicznych osób. Dzisiaj jest wizytówką miasta.
      • Gość: skuć Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 19:38
        Skuć tą szkaradę.
    • Gość: dzul Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.clienti.tiscali.it 10.11.09, 00:33
      Jesli o mnie chodzi to cale to "dzielo sztuki" spokojnie mozna by zrownac z
      ziemia. Ciekawe, ze zachwytom nad ta genialna mozaika nie towarzyszy refleksja
      na temat ogolnej estetyki tego paskudztwa jakim jest Biprostal. Juz wole
      szkieletora - tak oryginalnej architektury wysokosciowej nie ma chyba nigdzie.
      A mowienie o "slynnej" mozaice w tytule mocno mnie ubawilo. Przez kilka lat
      mieszkalem w sasiedztwie i jakos nie pamietam, by tlumy Japonczykow
      fotografowaly sie na jej tle.
      • Gość: Marc Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 83.238.175.* 10.11.09, 00:43
        No dokładnie! Jakoś nie pamiętam, żeby ktokolwiek na nią w ogóle zwracał uwagi. Pomijam fakt, że brzydka jest okropnie.
        • Gość: Mary Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 195.150.133.* 10.11.09, 07:56
          Nie wiem od kiedy to właśnie Japończycy są wyznacznikami tego, co
          interesujące i wartościowe. Ale jeśli mozaika zostanie
          zakonserwowana, odczyszczona i zareklamowana w przewodnikach po
          Krakowie, to nawet Twoi Japończycy będą chcieli ją oglądać i
          fotografować! Nie chcę nikogo obrażać, ale gdy czytam niektóre wpisy
          to dopiero widzę, jak kompletnie jako społeczeństwo nie znamy się na
          sztuce (choć wielu z Was wydaje się, że wie o czym pisze!) i jak
          ważna jest edukacja artystyczna od najwcześniejszych lat.
          • Gość: kujmy Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 08:41
            trzeba skuć i mozaikę i japanesów, kujmy, bracia, kujmy razem!
            • Gość: as Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:17
              Skuć mozaikę, nakleić styropian i pomalować tynkiem akrylowym w pasy
              łososiowo-sraczkowate. Wtedy dopiero zaczną tu się fotografować
              Japończycy, bo takiego czegoś nie znajdą ani w Paryżu, ani w
              Londynie, ani w Nowym Jorku.
    • guru133 Znowu wieprze pereł nie doceniają? 10.11.09, 00:42
      .
      • Gość: yourij Re: Znowu wieprze pereł nie doceniają? IP: 195.212.79.* 10.11.09, 11:20
        co dla jednych jest perłą.. dla innych już nie

        przybyłem do Krakowa, natrafiłem na te "cudo" i się dziwiłem, kto
        pozwolił na taką szkaradę NIE PASUJĄCĄ do reszty otoczenia

        takich głosów jest wiele, przykro mi :)

        no i nie czuj się lepszy... nie jesteś, nawet jeśli ta mozaika Ci
        się podoba... mnie nie
        • Gość: Czo Re: Znowu wieprze pereł nie doceniają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 13:14
          "przybyłem do Krakowa..." to odjedz, najlepiej ze swoimi żenującymi
          wypowiedziami, bo po nich widać, że nic nie wiesz o Krakowie, jego historii czy
          architekturze.
        • Gość: krakózka Re: Znowu wieprze pereł nie doceniają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 21:18
          He he...Wiocha przybywa i się rządzi...Znawcy!
          • Gość: też arch Re: Znowu wieprze pereł nie doceniają? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 19:40
            no to zainwestuj i przejmij
            to "dzieło sztuki" :-) :-) :-)

      • yoursire Re: Znowu wieprze pereł nie doceniają? 19.11.09, 21:01
        Szanowni Państwo!

        Większość komentarzy można o pewną część ciała potłuc. W wielu
        komentarzach dziwi mnie złośliwość i zajadłość piszących. Brakuje
        również jakiekolwiek rzeczowej dyskusji w sprawie planowanego
        usunięcia mozaiki i wystosowanego przez OKRK i inne środowiska
        protestu.

        1. Wszyscy krzyczą , że to jest budynek prywatny. Sorry, a kto go
        wybudował i za czyje pieniądze? Kto zapłacił za mozaikę?
        Chyba zapomnieliście Państwo, że to z Waszych pieniędzy stworzono
        firmę, wybudowano budynek i ozdobiono elewację mozaiką - w czasach
        ówczesnego systemu politycznego, gdy funkcjonowały: wyłącznie
        państwowe firmy i państwowy mecenat artystyczny.

        2. Należy też pamiętać, że monumentalna mozaika, autorstwa
        krakowskiej artystki Celiny Styrylskiej-Taranczewskiej, powstała w
        czasach "odwilży dla sztuki", kiedy władze przestały się wreszcie
        wtrącać w twórczość architektów i artystów.

        3. Powstałe w tych latach na elewacjach budynków prace, mimo upływu
        niewielu lat od czasu ich realizacji, często zapisały się trwale nie
        tylko w krajobrazach architektonicznych polskich miast, ale stały
        się przedmiotem opracowań i rozpraw na temat rozwoju i osiągnięć
        polskiej sztuki II połowy XX wieku i podawane są jako wzorcowe
        przykłady m.in. sztuki wizualnej.(Pop-artu)

        4. Innym problemem jest to, że w Polsce nadal brakuje dokładnych
        uregulowń prawnych w zakresie chronienia prac sztuki współczesnej, a
        te które są, pozwalają najczęściej bezkarnie je niszczyć.

        5. Jeżeli nie będziemy się sprzeciwiać planom usuwania i niszczenia
        takich prac jak mozaika autorstwa Pani Celiny Styrylskiej-
        Taranczewskiej..., i nie będziemy występować o zachowanie innych
        znakomitych przykładów polskiej sztuki XX wieku, to z pewnością
        następne pokolenia będą opisywały nasz bierny wandalizm i mówiły o
        czynnych wandalach, niszczących w pierwszych dziesięcioleciach po
        transformacji ustrojowej najnowsze, polskie dziedzictwo narodowe.

        6. Dziwię się szczególnie słowom, przytaczanej przez Gazetę,
        wypowiedzi Pana Leszka Białego: cytat za Gazetą "...Mozaika jest w
        bardzo złym stanie. Ceramiczne płyty mogą odpaść w każdej chwili.
        Poza tym, dlaczego mielibyśmy je chronić. Obiekt nie jest zabytkiem,
        więc nie mamy takiego obowiązku..." koniec cytatu.

        7. Szanowny Panie Dyrektorze! Firmy o znaczeniu światowych czy
        europejskim, posiadając na elewacji swojej siedziby abstrakcyjną
        mozaikę w pop-artowskim stylu, mozaikę autorstwa uznanego artysty (
        a tego uznania nie można odmówić Pani Celinie Styrylskiej-
        Taranczewskiej), nigdy by nie dopuściły do usunięcia takiej pracy. W
        wielu znanych mi przykładach, europejskie i światowe firmy
        wykorzystują takie prace przede wszystkim w swojej reklamie,
        zamieszczając motywy i elementy powiązanych z ich siedzibami dzieł
        sztuki w swoich: drukach firmowych, prospektach i katalogach,
        wizytówkach i innych medialnych przekazach informacyjnych. Często
        taki motyw, element jest powiązany z logiem firmy i stanowi
        szczególny, charakterystyczny i unikalny znak rozpoznawczym m.in.
        budującym pozytywny wizerunek firmy, także w zakresie wrażliwości
        spostrzegania osiągnięć sztuki współczesnej.

        Nie każdemu musi się podobać mozaika, nie każdy musi się znać na
        sztuce, ale nie dopuszczajmy do zubożenia naszego najnowszego
        dziedzictwa w zakresie sztuki i nie zapominajmy, że w wyniku
        burzliwych i tragicznych wydarzeń historycznych i tak ponieśliśmy
        już wystarczająco dużo strat.
    • Gość: lol Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 00:43
      zgadzam sie z przedmowcami, nie ma czego zalowac...perelka
      socarchitektury...haha. szkoda, ze razem z mozaika, nie poleci caly ten
      szkaradny budynek.
      • Gość: b Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.09, 17:37
        budynku byłoby szkoda bo po remoncie będzie naprawdę ładny widziałam projekt
    • freewolf Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 00:46
      Miło wiedzieć, że to mozaika. Od niedawna mieszkam w Krakowie i tak
      się zastanawiałem co to za rudera, że cała ściana pleśnieje. :)
      Skuć to paskudztwo!
      • Gość: któś Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.09, 08:03
        W końcu się przyzwyczaisz do życia w mieście i dowiesz wielu jeszcze
        ważnych rzeczy.
      • Gość: Architekt Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.ghnet.pl 10.11.09, 09:30
        Nie obraź się ale Twój głos jako mieszkańca chwilowego
        jest...średnio intereseujący i istotny.
        • freewolf Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 14:10
          Gość portalu: Architekt napisał(a):

          > Nie obraź się ale Twój głos jako mieszkańca chwilowego
          > jest...średnio intereseujący i istotny.

          Oj tu się mylisz, to, że mieszkam tu od niedawna, nie oznacza, że
          będę tu tylko chwilowo. Planuję tu zostać długo. A miasto powinno
          wyglądać estetycznie, ta mozaika może i jest wyjątkowa i
          niepowtarzalna ale z kubistycznym dziełem sztuki ma ona tyle
          wspólnego, że jest zrobiona z kwadracików.
          • Gość: Architekt Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.ghnet.pl 10.11.09, 18:18
            Pomieszkaj tu minimum 10 lat a może Twoje zdanie będzie istotne. Przyjechałeś do
            Krakowa, więc szanuj jego architekturę. Na razie jesteś tu trochę na zasadach
            gościa. Mile widzianego, jak długo stara się wprowadzać tu swoich substandartów.
            • freewolf Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 19:09
              Gość portalu: Architekt napisał(a):

              > Pomieszkaj tu minimum 10 lat a może Twoje zdanie będzie istotne.
              > Przyjechałeś do Krakowa, więc szanuj jego architekturę. Na razie
              > jesteś tu trochę na zasadach gościa. Mile widzianego, jak długo
              > stara się wprowadzać tu swoich substandartów.

              Aż sparafrazuję Twoją wcześniejszą wypowiedź:
              Nie obraź się ale Twój głos jako osoby nie będącej właścicielem
              miasta w sprawie tego, czy jestem jego mieszkańcem, czy gościem
              jest...średnio interesujący i istotny.
              • Gość: Architekt Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.gemini.net.pl 10.11.09, 22:08
                Chwała Bogu Ty tym bardziej nie jesteś właścicielem Krakowa, a do tego laikiem,
                bez wiedzy-jakiejkolwiek, za to z dużym tupetem. Ludzi spoza Krakowa są zawsze
                mile widziani.Ale nie tacy, co po roku czy dwóch pobytu chcą zmieniac wg ich
                niekompetentnego "widizmisie" najlepsze przykłady krakowskiej architektury
                modernistycznej.
                • freewolf Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 11.11.09, 01:09
                  Gość portalu: Architekt napisał(a):

                  > Chwała Bogu Ty tym bardziej nie jesteś właścicielem Krakowa, a do
                  tego laikiem,
                  > bez wiedzy-jakiejkolwiek, za to z dużym tupetem. Ludzi spoza
                  Krakowa są zawsze
                  > mile widziani.Ale nie tacy, co po roku czy dwóch pobytu chcą
                  zmieniac wg ich
                  > niekompetentnego "widizmisie" najlepsze przykłady krakowskiej
                  architektury
                  > modernistycznej.

                  Tupet i bezczelność to stawianie się wyżej nad innymi. To, że jesteś
                  architektem nie daje również i Tobie prawa do decydowania o
                  wyglądzie Krakowa. Zwłaszcza, że to sprawa gustu, a nie wiedzy
                  fachowej jak to kładziono. Mam pytanie - dlaczego tyle wściekłych i
                  niepotrzebnych emocji wkładasz w obronę tegoż budynku? A powinieneś
                  dawno zauważyć, że Cię podpuszczam. :) A tym bardziej, że już moja
                  pierwsza wypowiedź była z przymrużeniem oka. ;)
                  A co do samego budynku, patrz kilka moich postów niżej, łatwo jest
                  decydować o cudzym majątku, bo to nie z Twojej kieszeni Biprostal
                  płaci za ogrzewanie swojej własności i to nie Ty będziesz ponosić
                  koszty tego, że mozaika zostanie. Krótko i tak, żeby do Ciebie
                  dotarło – proponuję żebyś za cenę zachowania mozaiki zrekompensował
                  z własnej kieszeni dla firmy posiadającej budynek różnicę pomiędzy
                  obecnymi kosztami utrzymania, a kosztami utrzymania po
                  ociepleniu. :) Albo, tak 100% serio – najlepiej założyć fundację,
                  która wspierałaby i renowację, i zachowanie takich obiektów, jeśli
                  ludziom naprawdę na tym zależy. A jeśli nie, ten biurowiec jest
                  prywatnym budynkiem i ani mi, ani Tobie decydować o jego losie.
            • Gość: imigrant wewnetrzn Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.fema.krakow.pl 10.11.09, 19:19
              Kolezanko/kolego architekcie - wyjasnij prosze, mnie "napływowemu", który mieszka i jak, sądze zadomowił sie na dłuzej, na czym polega unikalnosc tego "zjawiska"? Bede wdzieczny, jesli zadasz sobie trud i wypunktujesz co stanowi o jego wyjatkowosci; pozdrawiam
              • Gość: Architekt Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.gemini.net.pl 10.11.09, 22:03
                W artykule wszystko na ten temat jest powiedziane, czytaj ze zrozumieniem. Taka
                mozaika często była elementem architektury modernistycznej lat 60 i 70. Ta jest
                cenna w szczególności ze względu na jej rozmiary i to że de facto nie jest
                ozdoba ściany ale formalnie ją stanowi. Jest jak obraz/grafika o wys.55m. Nie
                wiem kim jesteś z zawodu ale licz się ze zdaniem ludzi, którzy całe życie
                związali z architektura czy sztuką (nie chodzi mi nawet o moją osobę, ale osoby
                cytowane w artykule)i zaufaj mi są bardziej kompetentni niż Ty.
                • Gość: też arch Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 19:58
                  ...i tu sie mylisz.
                  Kraków ma nawarstwienia elementow z różnych epok
                  ... i jest to jeden z jego wyróżników ... i dobrze mu z tym.
                  ( patrz ...prawie wszystkie kamiennice).
                  Ta mozaika jest mierna i na dodatek w latach 80 od elewacji odpadała
                  ( ...ale może za młody jesteś, by o tym wiedzieć ? ).
                  Jeśli nowa elewacja jest na ten budynek wprowadzana, to należy
                  inwestora pochwalić, a nie torpedować jego poczynania.
                  WIELE bardziej wartościowych obiektow zostało odnowionych/
                  zburzonych i jakoś "nie zabrałeś głosu w ich obronie".
                  Przyjmujac tą zasade, w Krakowie nic nie powinno być odnowione, gdyż
                  wlaściwie wszystko podlega ochronie, a tylko restauracja jest
                  akceptowalna ( ...za prywatne pieniądze, pod naciskiem "gawiedzi").

                  W tym wypadku zdecydowanie wole "nowe" od "złego" starego.

      • Gość: krk bezczelna arogancja IP: 192.250.56.* 10.11.09, 09:31
        Skuc to mozesz sobie co najwyzej zaprawe z jajka (a i jej szkoda) ze
        swej chalupy w Wilczej Wolce...
        Nie chemy takiego myslenia Krakowie...jest go stanowczo w
        nadmiarze... dzieki niemu z roku na rok miasto przeradza sie w
        plastik upackany w jaskrawo zoltym kolorze...
        • garnek_z_neolitu Zajmuja sie duperelami 10.11.09, 11:38
          A tymczasem pare dni temu w Kronice byl material o budowie jakiejs budy pod
          Wawelem, bez zgody wlascicieli i zezwolenia na budowe! Konserwatro zajmuje sie
          tylko tym o czym pisza w Wyborczej a juz nie ruszy palcem nawet jesli cos sie
          buduje na przeciwko jego biura!

          W zasadzie dziwne, ze gazeta o tym nie pisze a zajmuje sie mozaika jakiegos
          szkaradnego budynku (od lat mieszkam z widokiem na Biprostal i nie budzi on we
          mnie szczegolnych emocji).
          • Gość: got Re: Zajmuja sie duperelami IP: 192.250.56.* 10.11.09, 14:07
            To ze zarowno wojewodzki jak i miejski konserwator zabytkow nie
            grzeszy roztropnoscia wiadomo nie od dzis- nie mozna jednak
            wartosciowac miedzy soba zabytkow z roznych epok i styli.
            Przeciez niesposob porownac jakkolwiek Wawelu z Biprostalem... co
            nie zmienia jednak faktu ze ten drugi niesie ze soba rownie wazna
            (choc proporcjonalnie mniejsza) wartosc...
            Jednym z glownych elementow niniejszej dyskusji jest fak, iz
            inwestor przymierza sie do remontu. W zalozeniu chce po prostu
            oblozyc budynek szklem i aluminium... mysle ze takie cudo
            architektury mamy juz od jakiegos czasu po drugiej stronie ulicy
            kijowskiej.
            Fakt jest faktem- Biprostal wymaga modernizacji, lecz czy proces
            rewitalizacji polegac ma na tym by juz na wstepie niszczyc to co w
            budynku najlepsze...?
        • freewolf Re: bezczelna arogancja 10.11.09, 14:22
          Gość portalu: krk napisał(a):

          > Skuc to mozesz sobie co najwyzej zaprawe z jajka (a i jej szkoda)
          > ze swej chalupy w Wilczej Wolce...
          > Nie chemy takiego myslenia Krakowie...jest go stanowczo w
          > nadmiarze... dzieki niemu z roku na rok miasto przeradza sie w
          > plastik upackany w jaskrawo zoltym kolorze...

          A chcemy chamskiego i aroganckiego „wielkomiejskiego” podejścia
          zakładającego, że jak z poza Krakowa, to wieśniak? Tak się składa,
          że pochodzę z całkiem sporego miasta. Poza tym skąd wiesz, jakie mam
          podejście do wyglądu miasta? Mozaika na Biprostalu jest szaro-bura i
          nijaka. Patrzę na to z zewnątrz, bez sentymentu, i nie widzę w tym
          żadnego wyszukanego symbolu Krakowa, którym zachwycaliby się jakoś
          turyści. A to biurowiec firmowy, a nie zabytek. Co innego Bagatela,
          której elewacja jest bardzo ładna. Albo choćby całkiem ciekawe, a
          niszczejące, płaskorzeźby na niektórych budynkach AGH, które
          ostatnio zauważyłem. Jest tu sporo miejsc o wiele bardziej wartych
          odratowania niż ten potworek na Biprostalu.
          • Gość: krk Re: bezczelna arogancja IP: 192.250.56.* 10.11.09, 14:43
            To, ze w chwili obecnej mozajka na Biprostalu (budynku stanowiacym o
            mysli architektonicznej z danej epokii w polskiej historii) w chiwli
            obecnej- po prawie 50 latach od powstania- wyglada jak wyglada wcale
            nie jest argumentem by ja bezczelnie skuc i zapomniec...
            Artykul na celu ma zapewne wszczecie debaty na temat tego jakby nie
            bylo ewenementu architektonicznego w skali miasta.
            Podobnym elementem historycznego wystroju miasta sa murale- w wielu
            miastach Europy traktowane jako sztuka miejska przez duze 'S'- w
            naszym miescie jako gdnijacy badziew, nie wart najmniejszej uwagi...
            Przykry, zasciankowy stan rzeczy....
            • Gość: krk dla przykladu 2 IP: 192.250.56.* 10.11.09, 15:24
              zsah.blox.pl/2009/07/murale-wczoraj-i-dzis.html
            • freewolf Re: bezczelna arogancja 10.11.09, 19:03
              Wyjaśnię jedną rzecz. Ja ta dyskusję traktuję jako kwestię – nie
              ruszać mozaiki albo ocieplić budynek. I jestem za ociepleniem w imię
              skucia mozaiki. Dlaczego? Bo właściciel budynku ma niezbywalne prawo
              do dbania o interes własny – tutaj prawdopodobnie całkiem spore
              oszczędności związane z ogrzewaniem dużej powierzchni budynku. Łatwo
              powiedzieć, że ma zachować mozaikę bo na zachowaniu mozaiki stratni
              nie będziemy my, tylko właściciel budynku (większe koszty
              ogrzewania), a za jej przeniesienie na nową elewację również
              właściciel musiałby zapłacić. Łatwo gdybać o cudzych pieniądzach. I
              dlatego w takich przypadkach jestem jak najbardziej za tym, żeby
              właściciel mógł zrobić to, co wychodzi mu najtaniej. Chyba, że
              miłośnicy zostawienia stanu faktycznego zrobią zrzutkę na
              rekompensatę dla właściciela. Prywatnie z własnej kieszeni.
              Poruszyłeś temat murali i tego, czy powinny być zachowane? Jeśli
              komuś na tym zależy – nie sądzę, żeby założenie fundacji w celu ich
              ratowania (o ile takiej nie ma) nie byłoby większym problemem. Dla
              chcącego nic trudnego.
              • Gość: gmk Re: bezczelna arogancja IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.09, 12:41
                Przepraszam, ale tutaj muszę się włączyć do dyskusji. Jako
                architekt, mam pełną świadomość ponoszonych kosztów utrzymania
                nieruchomości przez inwestorów czy właścicieli, ale z całym
                szacunkiem dla ich portfela, nie TYLKO do nich należy decydowanie o
                wyglądzie tego, na co wszyscy inni bedą patrzeć latami. Nie żyjemy w
                próżni, tylko przestrzeni publicznej, a ona niestety nie kończy się
                na granicy geodezyjnej gruntu, tak, jak by sobie co poniektórzy
                właściciele życzyli. Ich decyzja przesądza o naszym odczuwaniu
                przestrzeni w aspekcie estetyki i dlatego w takich kwestiach
                FACHOWCY - ARCHITEKCI powinni mieć najwięcej do powiedzenia. Zawsze
                można wypracować jakiś kompromis, trzeba tylko chcieć !
                • Gość: też arch. Re: bezczelna arogancja IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 20:07
                  Odpowiem tylko, że właściciel jest decydentem, jeśli działa w ramach
                  prawa.
                  W tym przypadku działa w ramach istniejących przepisow i co
                  ważniejsze konserwuje energię, jest też w zgodzie z eurpejskimi
                  dyrektywami o jej oszczedzaniu.
                  Jeśli ktoś chce zachować element elewacji, to niech porozumie się z
                  właścicielem i ją sobie ...zdejmie ...za własne pieniądze.
          • Gość: krk dla przykladu IP: 192.250.56.* 10.11.09, 15:08
            bryla.gazetadom.pl/bryla/1,86009,6174510,Ratujmy_Lodzkie_Murale.html
          • Gość: Krakus od pokoleń Re: bezczelna arogancja IP: *.blich.krakow.pl 12.11.09, 21:27
            Niestety w Krakowie mieszka sporo takich żałosnych chamów, którym się wydaje, że
            jak mieszkają tu od kilkudziesięciu lat, albo - nie daj Boże - od kilku pokoleń,
            to są lepsi od innych tylko z tego powodu.
      • Gość: MK Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 15:59
        Bo u Was na prowincji to tylko lepianki stawiali. Na sztuce trzeba
        sie znać żeby docenić, a skuć to sobie możesz płytki w łazience...
    • Gość: Janek Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 00:49
      Niestety znowu to samo! W naszym mieście byle wychodek urasta do
      rangi zabytku... Tam gdzie naprawdę potrzebne jest intensywne
      działanie wojewódzkiego lub miejskiego konserwatora zabytków dziwnie
      odpuszczają! Vide prace pod Sheratonem czy najbardziej kuriozalne w
      Rynku Gł. Teraz to wcale nie zdziwi mnie wpisanie nawet szkieletora
      na listę zabytków. Kilka lat już stoi ;)
    • Gość: tomasz Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 83.238.173.* 10.11.09, 00:56
      A co w tym pięknego, codziennie to widze i wyglada jak wymiociny na
      ścianie!
      Jestem za zniknięciem:)
      • Gość: Leccinum Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 06:06
        Tak, tak, a w zamian zrobić mozaikę z JPII w poetyce "cośpięknego".
    • Gość: kamu Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 83.238.173.* 10.11.09, 00:58
      O boże to ma byc ładne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Ludzie nie dajmy się zwariowac taką sztuką, to moje dziecko ładniej
      na plastyce w pierwszej klasie wykleja z papieru kolorowego hehe:)
    • Gość: Aaaaaaaa Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 01:01
      Mam nadzieje, że uda się uratować tą mozjakę. Biprostal to jeden z nielicznych udanych budnków z czasów PRLu (oprucz kina Kijów, hotelu Cracovia i Forum), oczywiście trzeba mu zrobić gruntowny remont, bo przez ten czas sie już zestarzał, ale mozajka powinna jak najbardziej zostać.
      • Gość: Witek Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 08:17
        A ty wróć do szkoły podstawowej na lekcje języka polskiego.
        • Gość: Aaaaaaaaaa Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 10:38
          Jak ktoś nie ma żadnych argumentów, to zawsze przyczepi się ortografi.
          • Gość: Witek Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 13:37
            Jak ktoś nie potrafi poprawnie pisać to nie powinien publikować
            swoich tekstów nawet na forum dyskusyjnym.
            • Gość: Aaaaaaaaaaaa Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 17:01
              Jak ktoś nie ma żadnych argumentów, to nie powinien pisać nigdzie.
    • Gość: krakus Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.autocom.pl 10.11.09, 01:03
      Redaktorze i Czytelniku opanujcie się. Przecież to jest beznadziejne. Ludzie
      nie róbcie z Krakowa skansenu. Niedługo wmówicie, że Galeria Krakowska to
      zabytek!!!! Ludzie!!! Skuć te "ceramike" i obkładać szkłem!
      • Gość: behemot Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.autocom.pl 10.11.09, 01:18
        . Niedługo wmówicie, że Galeria Krakowska to
        > zabytek!!!! Ludzie!!! Skuć te "ceramike" i obkładać szkłem!

        Żeby było jak galeria krakowska, tyle że w pionie? 60 metrów ślepej ściany obłożonej monotonnym kamieniem? Nie wspominając o tym, że mozaika wytrzymała 40 lat, szkło na galerii nie dało rady nawet 4.
      • stasieczek5 Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 06:48
        Gość portalu: krakus napisał(a):

        > Redaktorze i Czytelniku opanujcie się. Przecież to jest
        beznadziejne. Ludzie
        > nie róbcie z Krakowa skansenu. Niedługo wmówicie, że Galeria
        Krakowska to
        > zabytek!!!! Ludzie!!! Skuć te "ceramike" i obkładać szkłem!

        Krakusie,
        Dałeś zły przykład.
        Dzięki projektowi i tandetnemu wykonawstwu Galeria JUŻ wygląda jak
        zabytek. A w "szkle" to najlepiej wygląda wódeczka...
    • Gość: KRK Jaka firma takie podejście IP: *.zax.pl 10.11.09, 01:28
      Budynek powstał za publiczne pieniądze według świetnego jak na swoje czasy
      projektu. Jest jednym ze świadectw epoki. Ale dziś ludzie wykształceni w duchu
      pieniądze, bez jakiegokolwiek poczucia estetyki najchętniej widzieliby same
      szklane biurowce i pstrokate bloki. Swoją drogą pewnie sami mieszkają w pseudo
      dworkach gdzieś pod Krakowem
    • Gość: eeeee Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 01:30
      ta mozaika jest obrzydliwa
      świat tylko zyska jak ona zniknie

    • bierfreund Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 04:32
      Aha, to teraz rozumiem czemu w Krakowie szerzy sie architektoniczna samowola,
      bubel na bublu wyrasta i wszyscy pasjonuja sie archiszopa: po prostu
      architekci zaangazowali sie w zachowanie biprostalu dla przyszlych pokolen. A
      te wszystkie Sheratony, galerie, opery ... mniejsze zlo, niech nam ino
      kubistycznekj mozaiki nie skuja.

      Ja bym rozumial tak sie tym jarac we Wladywostoku, Permie czy Irkucku, ale
      akurat u nas dosyc jest innych zabytkow wartych ochrony ktorej nie moga sie
      doczekac.
      • Gość: lEn Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.82-134-23.bkkb.no 10.11.09, 05:16
        ok, ja sie tam nie znam, jak to dzielo wybitne, choc caly budynek wyglada jak
        kupa i dobrze ze inwestor chce to zmienic, to niech ci piewcy cudownej mozaiki
        zrzuca sie na jej renowacje, niech po kawaleczku ja zdrapia z budynku potem
        pieknie odrestauruja nastepnie dogadaja sie z inwestorem jak to cudo polozyc na
        ocieplonym budynku. za swoja kase of kors, no chyba ze inwestor sie pobawi w
        mecenasa sztuki wybitnej i zasponsoruje jakies 10% imprezy.
        • Gość: Leccinum Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 06:11
          Po przeczytaniu waszych komentarzy zrozumiałem, że nie ma sensu walczyć o tę
          mozaikę. Po prostu nie ma dla kogo. Po 20 latach gonienia cywilizacji dalej
          jesteście mentalnie we wsi zabitej dechami.
          • xray.inc Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 07:34
            Oj tak, jasne. Powyżywaj się jeszcze na nic nie rozumiejących
            prostaczkach dla których szczyt estetyki to widły w oborniku...
            panie hrabio.
            A teraz do rzeczy; sama mozaika piękna nie jest i mam do niej
            stosunek obojętny. Wbrew temu co niektórzy piszą, wcale nie wygląda
            jak grzyb albo brud - a jedynie fatalnie komponuje się z zaniedbaną
            resztą. Brudne szyby losowo upstrzone roletami bądź firaneczkami,
            szara korona cierniowa z anten, sęki z wiszących klimatyzacji...
            Jeśli budynkowi zostanie nadany jakiś ład, to ja jestem za tym, żeby
            mozaika została. JEŚLI.
            • Gość: tomek Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 139.149.31.* 10.11.09, 11:13
              Zgadzam sie z przedmówcą.

              Panowie architekci i spece od sztuki wywyższają się od razu
              mieszając z błotem ludzi dla ktorych ta sztuka ma być przeznaczona
              (a jak widać raczej sie nei podoba).
              No i oczywiście ratujcie sztukę - za wasze pieniądze bo my jesteśmy
              wielcy artyści, "biedni"
              A najlepiej żeby nic z tym nie zrobić.


              Skoro to takie ważne dzieło dlaczego:

              1. Jeden z wspaniałych architektów nie zaprponuje za darmo
              zaprojektowania przebudowy tak aby można było zachować mozaike po
              dociepleniu.
              2. Nasi wspaniali architekci i sztukmistrze nie zalobbuja u
              konserwatora zabytków o dołożenie sie z aksą tak aby pokryć
              inwestorowi różnicę w kosztach.

              Wracam do mojego gnoju....
              • Gość: Mary Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 195.150.133.* 10.11.09, 12:38
                A dlaczego Konserwator (czyli my wszyscy, także ci, którym mozaika i
                cały budynek się nie podoba!) ma dokładać do remontu PRYWATNEMU
                właścicielowi?! Włascicielowi, który na budynku nieźle zarabia.
                Konserwator ma żądać, by prywatny inwestor przeprowadził prace
                zgodnie z jego zaleceniami, a nie dawać na nie kasę!
                • Gość: lEn Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.82-134-23.bkkb.no 10.11.09, 13:13
                  A dlaczego Konserwator (czyli my wszyscy, także ci, którym mozaika i
                  > cały budynek się nie podoba!) ma dokładać do remontu PRYWATNEMU
                  > właścicielowi?! Włascicielowi, który na budynku nieźle zarabia.
                  > Konserwator ma żądać, by prywatny inwestor przeprowadził prace
                  > zgodnie z jego zaleceniami, a nie dawać na nie kasę!

                  oj cos cie to bardzo boli ze to PRYWATNA wlasnosc, a dokladac ma sie dlatego ze
                  realizuje swoje lub spolecznosci widzimisie a nie interes wlasciciela
          • Gość: asd Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:30
            >Po 20 latach gonienia cywilizacji dalej
            >jesteście mentalnie we wsi zabitej dechami.

            Przez ostatnich 20 lat gonimy cywilizację w takich dziedzinach, jak
            motoryzacja czy telekomunikacja, ale jeżeli chodzi o poczucie
            estetyki, to znacznie lepiej było w PRL. W 1989 zaczęła się era
            disco polo.
      • Gość: Ufo Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 195.150.133.* 10.11.09, 07:45
        Chyba tego "Bier'u" trochę zbyt dużo popiłeś, że piszesz takie
        bzdury!!!
    • stasieczek5 Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 10.11.09, 06:20
      Z Wawelem pójdzie łatwiej.
      Fasady bez mozaiki, gzymsy się skuje i ... sruuu - hektary
      styropianu. Attykę w Sukiennicach można po skuciu przewieżć w jedno
      miejsce i stworzyc muzeum głupoty. Ewentualnie opchnąć maszkarony na
      bazarach ( do ogródków, zamiast krasnali).
      PS - czy postać Kuklińskiego, na planowanym pomniku, też ociepli się
      styropianem ?!
      • Gość: dfd Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 07:45
        Wez przestan, ten biurowiec jest szpetny wyglada jak rudera
        • Gość: asd Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 11:21
          Ten biurowiec jest zaniedbany, ale nie jest szpetny. Szpetna to jest
          Galeria Krakowska.
          • Gość: też arch Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 20:34
            co nie oznacza, że mozaika ma pozostać
            / gdyż jest szpetna - jak zauważono /
        • anda555 Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? 14.11.09, 20:02
          sam jesteś okropny
    • Gość: twoja-stara Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.devs.futuro.pl 10.11.09, 06:53
      hajok, przebiłeś romanoskiego - gratulacje
    • Gość: piotrek Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.izoo.krakow.pl 10.11.09, 07:08
      Mam nadzieję że inwestor nie ugnie się pod presją pseudo
      konserwatora zabytków i pseudoarchitektów. Jako mieszkaniec krakowa
      chcę aby ta syfna mozaika zniknęła z krajobrazu. Główny konserwator
      zabytków niech się lepiej skupi na operze krakowskiej za którą
      powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie. Ten budynek to
      sacjalistyczna masakra i jak jest wola odremontowania tego gmachu to
      trzeba inwestorowi pomagać a nie przeszkadzać.
      • Gość: bartii Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 07:42
        heh, dopiero po przeczytaniu artykulu zauwazylem ta mozaike...
        architekci dajcice spokoj, takiego zacofania to jescze nie widzialem,
        troche nowoczesnosci a nie pielegnowania to co brzydkie
        • Gość: Paweł Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.zax.pl 10.11.09, 09:35
          Z uprzejmości chciałem zauważyć, że mówisz dokładnie jak Twój pra, pra, pra,
          pra, pra, pra, pra, pradziadek, który twierdził że tak zacofanie, żałosnego
          budynku jak kościół Mariacki w życiu nie widział, właśnie przyjechał do Krakowa
          i był załamany, że w centrum miasta stoi taki gniot sprzed 300 lat z
          beznadziejną koroną na wieży z której wszyscy się śmieją... i tylko wielka bieda
          i upadek miasta spowodowały, że mamy taką perełkę na rynku. Ty jesteś taki sam,
          tylko czasy się zmieniają, ludzie nie.
        • Gość: dawidowaty Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: 213.25.208.* 11.11.09, 20:38
          Krakowskie mury obronne (a właściwie o tym co z nich zostało) też planowano
          doszczętnie rozebrać w XIX w. Pozostawiono jedną bramę z kawałkiem fortyfikacji.
          Kompletny mur byłby dzisiaj perełką na skalę światową. Warto o tym pomyśleć w
          kontekście mozaiki, nawet jeżeli pochodzi z 'nienawidzonej' epoki.
        • Gość: też arch Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 20:54
          ni uogólniaj :-)
          nie wszyscy architekci sa za .... pozostawieniem tej sztuki :-)
          - jestem aż tak "za" ze aż przeciw.
      • Gość: też arch Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 20:47
        jak wiadomo Ha - jok łowi w ...mętnej wodzie
        zamieszał ... i ponownie mu sie udało.

        skuć to ... i zrobić coś ładnego.
    • Gość: gość Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.ists.pl 10.11.09, 07:50
      Szkło, szkło, szkło!!!! Będzie nowocześnie! Swoje stodoły i obory pewnie już
      obłożyliście szkłem.
    • Gość: krakauerskuć skuć Re: Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.chello.pl 10.11.09, 08:01
      skuć skuć to paskudztwo, okropne i brzydkie.

      a fuj.

    • Gość: ruczaJEK Większego badziewia w krakowie nie ma-co za gusty IP: *.chello.pl 10.11.09, 08:17
      Mają te konserwatorki - chyba im sie gołe stare, grube 80letnie baby
      podobają - bo inne i zabytkowe -buhahahaqh
      • Gość: imd esteci z koziej wólki IP: 82.177.125.* 10.11.09, 08:30
        Zastanawia mnie we wcześniejszych wypowiedziach powszechne
        przekonanie, ze zabytek ma być...ładny! A skądże się to wzięło?
        Zabytki nie muszą być "ładne" - ładna to jest Doda na różowej
        kanapie, taa "ładna"... Nie przyszło wam do głowy, ze z całego tego
        budynku to element przewidziany, zaprojektowany i wykonany jako
        dekoracyjny? Oczywiscie jeśli szczytem elegnacji i wyszukanej
        estetyki są wyroby z Castoramy, trudno zrozumieć, ze coś może
        być "jedne jedyne" i niepowtarzalne. Jasne! obić stropianem i ładnie
        pomalować a na koniec zawiesic biloboardy - będzie jak lubicie, jak
        wszędzie!
        • Gość: imd Re: esteci z koziej wólki IP: 82.177.125.* 10.11.09, 08:31
          ps: bylibyśmy wdzięczni gdyby GW podała, kto zaakceptował te prace
          w takim zakresie.
    • Gość: eryk Gdyby Biprostal powstał dziś, dostałby Archiszopę IP: 194.237.142.* 10.11.09, 09:00
      Wszyscy lamentowaliby na czelę z GW jaka to szkaradna elewacja nie
      pasująca do otoczenia już nie mówiąc o tym, ze wysokością zdominował
      dzienicę. Ale skoro ma 50 lat to jest cennym zabytkiem
      • Gość: Mary Re: Gdyby Biprostal powstał dziś, dostałby Archis IP: 195.150.133.* 10.11.09, 12:32
        Gdyby Biprostal wygladał teraz tak, jak po wybudowaniu, to
        gwarantuję Ci, że nie dostałby "Archiszopy"! Bo to - wbrew pozorom -
        jest dobra architektura.
    • Gość: kielmansegg Poziom Ułan Bator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:19
      Poziom poczucia estetyki u większości przedpiśców świadczy dobitnie o tym, że
      Polacy są narodem plastycznych analfabetów. Nic więc dziwnego, że Dźwigaj może
      swoje papieskie monstra stawiać do woli, a dominującym typem zabudowy jest
      styropianowy pseudodworek, a w strasznych mieszkankach strasznych mieszczan
      królują 'Jelenie na rykowisku'.

      Mozaika powinna być bezwzględnie chroniona, jeśli sz.p. Janczykowski jej nie
      uratuje to jest d. wołowa a nie konserwator!
      • Gość: kielmansegg Re: Poziom Ułan Bator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:46
        Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
        Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
        Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
        Zgroza zimowa, ciemne konanie.

        Od rana bełkot. Bełkocą, bredzą,
        Że deszcz, że drogo, że to, że tamto.
        Trochę pochodzą, trochę posiedzą,
        I wszystko widmo. I wszystko fantom.

        Sprawdzą godzinę, sprawdzą kieszenie,
        Krawacik musną, klapy obciągną
        I godnym krokiem z mieszkań - na ziemię,
        Taką wiadomą, taką okrągłą.

        I oto idą, zapięci szczelnie,
        Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
        A patrząc - widzą wszystko oddzielnie
        Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...

        Jak ciasto biorą gazety w palce
        I żują, żują na papkę pulchną,
        Aż papierowym wzdęte zakalcem,
        Wypchane głowy grubo im puchną.

        I znowu mówią, że Ford... że kino...
        Że Bóg... że Rosja... radio, sport, wojna...
        Warstwami rośnie brednia potworna,
        I w dżungli zdarzeń widmami płyną.

        Głowę rozdętą i coraz cięższą
        Ku wieczorowi ślepo zwieszają.
        Pod łóżka włażą, złodzieja węszą,
        Łbem o nocniki chłodne trącając.

        I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki,
        Spodnie na tyłkach zacerowane,
        Własność wielebną, święte nabytki,
        Swoje, wyłączne, zapracowane.

        Potem się modlą: "od nagłej śmierci...
        ...od wojny... głodu... odpoczywanie"
        I zasypiają z mordą na piersi
        W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie.
    • Gość: kraków_dla_ludzi Skują słynną krakowską mozaikę z Biprostalu? IP: *.ftj.agh.edu.pl 10.11.09, 09:20
      jak mozna zostawiac takie paskudztwo? Przechodze koło Biprostalu codziennie i
      im szybciej takie zabytki znikną z naszych ulic, tym lepiej. Co tu chronić?
    • Gość: niczyporuk Troglodyci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:30
      Jak się Was czyta, troglodyci, to tylko jeden komentarz do głowy przychodzi -
      Gó... chłopu nie zegarek...
      • Gość: też arch Re: Troglodyci IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.11.09, 20:41
        ...a nawiedzonemu dzieło sztuki - "szczuki"
        kup je sobie jak ci sie podoba :-) :-) :-)
    • Gość: hrabia dobry żart, tymfa wart=dzieło mówione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:42
      to, żebym się dowiedział,że to DZIEŁO SZTUKI, to trzeba było mi
      dopiero powiedzieć. To jest chyba; ŻART.
      KOLEJNA DZIEŁO SZTUKI MÓWIONEJ. SZKARADNY BUDYNEK- ARCHITEKTURY
      PUDEŁEK ZAPAŁCZANYCH. Fakt; mozaika choć porosła pleśnią ciut, ciut
      ciekawsza niż sam budynek. ALE MOZAIKA DALEKO , DALEKO I JESZCZE
      DALEJ, niż byle jakie mozaiki w kiepskim kibelku, Nawet nie warto
      wspominać o mozaikach ze starożytnego Rzymu.

      p.s . kolejny raz artyści i znawcy sztuki kpią sobie z normalnych
      ludzi, i NORMALNYCH KANONÓW PIĘKNA, oarz gustów.
      • Gość: Sacher-Masoch Re: dobry żart, tymfa wart=dzieło mówione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:51
        > p.s . kolejny raz artyści i znawcy sztuki kpią sobie z normalnych
        > ludzi, i NORMALNYCH KANONÓW PIĘKNA, oarz gustów.

        Tak tak, NORMALNY będzie papuzi akryl na styropianie i trzy bilbordy AMSu - to
        coś co trafia w wasz harbiowsko-polski gust.

        Fakt. Skuć!
        • Gość: hrabia niewielka różnica między styropianem a mozaiką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 14:33
          daleko mu do Sgraffito, za to niedaleko mu do dzieł ala Hasior
          Ale po 1945 nie znają takich technik!!!
      • Gość: arch Re: dobry żart, tymfa wart=dzieło mówione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 12:07
        No widzisz trzeba ci było powiedzieć. A wiesz, że ja byłem wczoraj u mechanika z
        samochodem i on też mi powiedział, że mam źle zbieżność i wcale się z nim nie
        kłóciłem. Dziwne nie, bo co taki mechanik może wiedzieć o moim samochodzie,
        którym ja codziennie jeżdżę? To się nazywa zaufaniem do profesjonalistów i w tym
        kraju jest z tym poważny problem. Pozdrawiam.
        • Gość: . 10/10:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:32
      • Gość: leonardo Re: dobry żart, tymfa wart=dzieło mówione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 21:45
        Pański bełkot, panie hrabio, coś mi mocno zalatuje czworakami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka