Dodaj do ulubionych

Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 11:30
Boje sie, ze miasto sie takiej akcji nie przestraszy.

Latwiej przeciez przerzucac swoje obowiazki na obywateli (w tym restauratorow) niz problem rozwiazac.
Obserwuj wątek
    • Gość: yorke Interwencja UM niepotrzebna IP: *.ghnet.pl 20.07.11, 11:43
      Potrafię w pewnym stopniu zrozumieć restauratorów, bo przypadkowi przychodnie to często demolki i brud.

      Przesadą jest natomiast wymaganie od klientów lokalu opłat za korzystanie z WC. Ja mam na to prosty sposób: nie chodzę do takich miejsc, bo wiem, że właściciel takiego przybytku nie szanuje swoich klientów.
      • misself Re: Interwencja UM niepotrzebna 20.07.11, 11:51
        Gość portalu: yorke napisał(a):

        > Przesadą jest natomiast wymaganie od klientów lokalu opłat za korzystanie z WC.
        > Ja mam na to prosty sposób: nie chodzę do takich miejsc, bo wiem, że właścicie
        > l takiego przybytku nie szanuje swoich klientów.

        Gdzie są takie miejsca w Krakowie?
        • ponury_swiniarz Re: Interwencja UM niepotrzebna 20.07.11, 12:04
          Kiedys bylo tak w CK Browar. Przestalem chodzic 10 lat temu wiec nie wiem jak jest teraz.
        • Gość: Bywalec Re: Interwencja UM niepotrzebna IP: *.comarch.com 20.07.11, 12:40
          Faust
    • misself Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów 20.07.11, 11:50
      Wszystkie wymienione w liście miejsca dużego natężenia "nielegalnego załatwiania potrzeb" są w pobliżu Galerii Krakowskiej - gdzie są dostępne bezpłatne toalety. Tyle że do centrum handlowego zwykle nie mają wstępu kloszardzi... A to oni w większości podlewają kwietniczki i budynki.

      Wydaje mi się, że udostępnianie bezpłatnych toalet bezdomnym i menelom nie załatwi sprawy. Kulturalny człowiek znajdzie toaletę i zapłaci. Niekulturalny pójdzie w krzaki... albo zdemoluje bezpłatny szalet. Tego chcemy?

      Problemem Krakowa nie jest brak toalet, tylko brak oznaczeń i roszczeniowi turyści, którym żal złotówki.
      • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 12:18
        Dokładnie.
        Zresztą czemu tylko od restauratorów wymagać udostępniania za darmo (nie klientom) ubikacji?
        Idźmy dalej, niech wszelkie inne firmy mające siedziby w okolicach centrum udostępnią swoje kible za darmo.
        Kancelarie prawne, salony kosmetyczne, butiki z ciuchami, jubilerzy (też żyją min. z turystów)...
        Zgadzam się natomiast z tym że klienci restauracji/kawiarni powinni mieć zapewniony darmowy kibel.
        Tylko raz spotkałam się (nie licząc pewnego klubu muzycznego) z tym że klient musiał płacić za kibel. Było to w Krynicy, wyszłam stamtąd zniesmaczona, zamówiliśmy picia i jedzenia łącznie za około 50 zł, ale za kibel musiałam zapłacić złotówkę, chamówa...
      • Gość: Stefan Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 12:52
        Zgadzam sie co do zasady.

        Ale akurat w GK toalety sa platne.
        • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 12:55
          Od kiedy?
          • Gość: Stefan Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 14:47
            Od poczatku, tyle ze nie obligatoryjnie.
        • Gość: mj Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.11, 12:56
          W GK toalety są BEZPŁATNE. Proponuję następnym razem przeczytać cały napis na niebieskiej tablicy, a nie tylko kwotę.
          • Gość: Stefan Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 14:49
            Sa tak samo platne jak uslugi proboszcza w mojej poprzedniej parafii:

            "Za zaswiadczenie nalezy sie dobrowolny datek" - to autentyczny cytat
      • eminey Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 14:00
        A w nocy?
        • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 22:13
          W nocy i tak restauracje są zamknięte ( większość jest zamykana przed 22-23.00 ), nakazać restauratorom zatem całonocne dyżury przy bezpłatnych dla każdego chętnego restauracyjnych kiblach, przecież przechodnie i turyści także w nocy mają potrzebę oddania moczu i kału.
          Gdzie mają oddać mocz/kał biedni turyści w nocy gdy restauracje już są zamknięte? No gdzie?
          Są oczywiście też kluby muzyczne całonocne, ale do części z nich wstęp jest za okazaniem biletu wstępu, zaproszenia bądź z selekcją.
          Ich też ma obowiązywać obowiązek bezpłatnego udostępnienia kibla przechodniowi (nie będącemu klientem)? Czy tylko te kluby gdzie wejście jest za darmo i nie ma selekcji?
          A co gdy w danej restauracji jest wynajęta cała sala (np. pod wesele, urodziny, komunię) a najemcy (np.Państwo Młodzi) nie życzą sobie obcych osób na terenie który wynajęli?
          • Gość: Bronio Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.11, 22:26
            Nie podoba wam się przykład z Włoch, z Rzymu proszę bardzo Wasza sprawa. Przypomnę tylko, że ci sami restauratorzy przed kilku laty narzekali, że klientów brak, że muszą sprzedawać lokale, że im się nie opłaca, że zamówień mało, bo ludzie nie maja jak dojechać do Rynku Głównego w Krakowie itp. Były o tym artykuły w krakowskiej GW.
            Po prostu Włosi poradzili sobie z tym problemem,a my nie. Uważacie, że tam jest prowincjonalnie , macie prawo.
            P.S. Jeśli impreza jest zamknięta (ślub, komunia itp.) to wtedy restauracja jest również zamknięta dla innych gości, więc toaleta również bo lokal jest zamknięty. A przede wszystkim przesadą jest, że tych ludzi chcących skorzystać z toalety są takie tłumy. I tyle w temacie.
          • eminey Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 21.07.11, 23:37
            Ja tylko zapytalem, co ktos ma zrobic w nocy?
            Takze odpowiadales mi chyba myslac o kims kilka postow wyzej/nizej.

            A pytanie zasadne, bo jak galeria zamknieta, to ludzie sikaja po krzakach.
            Problem publicznego zalatwiania sie jest wlasnie najwiekszy noca. A rozwiazania brak.

            Przez co mamy dosc ponury obraz...europejskiej stolicy kultury :(
          • Gość: ewa Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.centertel.pl 22.07.11, 23:09
            a jak sie na selekcję nie zalapie to pozostaje tylko sr... w krzakach...
      • greges58 Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 14:00
        Jestem ( tak mówią ) kulturalny... .
        Zdarza mi się, czasem, chadzać w krzaki !
        Niekoniecznie w Krakowie ;)
        A publicznych toalet nie dewastuję !

        Pozdrawiam ^^
        Grześ.
      • Gość: jhbdf Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.11, 14:48
        galeria w nocy jest zamknięta a poza menelami sprawy te załatwiają osoby wracające z pubów. W biały dzień raczej nie widziałem nikogo kto podlewałby ASP czy NBP
    • Gość: wika To niech będą płatne IP: *.60.citypartner.pl 20.07.11, 12:12
      W czym problem, to pobierajcie opłaty od każdego człeka przychodzącego z zewnątrz.
      Nawet po 3 zl, jak Wam to sprawi frajdę.
      Mnie nieraz się zdarzyło , że weszłam do jakiejś knajpy, pizzerii itp. za "potrzebą".
      Zawsze grzecznie pytam, czy moge skorzystać z toalety i pytam ile się należy za łaskawośc udostępnienia tejże. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z odmową.
      Jestem za udostęonianiem tolet za odpłatnością. I myslę, że wszyscy powinni byc zadowoleni.
      • gazeta_mi_placi Re: To niech będą płatne 20.07.11, 12:23
        >Jestem za udostęonianiem tolet za odpłatnością. I myslę, że wszyscy powinni byc zadowoleni.

        To od kiedy udostępniasz za odpłatnością oczywiście kibel w swoim mieszkaniu dla przechodniów?
        Albo w biurze w którym pracujesz?
        Uważam, że to restauratorzy powinni decydować czy chcą wprowadzić u siebie publiczny szalet, wszystko jedno czy bezpłatny czy płatny 10 zł.
        • Gość: wika Re: To niech będą płatne IP: *.60.citypartner.pl 20.07.11, 12:34
          To nie wiedziałam, że właściciele knajp również je zamieszkują. Bidule, nie stać ich na własne M.
          Nie porównuj mieszkania , gdzie odpoczywasz, śpisz itp. do publicznej knajpy.
          Przeciez nikt nie mówi o całych wycieczkach, które miałyby korzystać z takich toalet.
          Chodzi o pojedyncze przypadki, których chyba aż tak dużo nie ma.

          • gazeta_mi_placi Re: To niech będą płatne 20.07.11, 12:53
            Knajpa ma na celu obsługę klientów a nie wszystkich innych którzy akurat przechodzą obok ( a w sezonie turystycznym i blisko Rynku może być ich cała masa ) i zachciało im się siku.
            Papier toaletowy kosztuje, kostka do wc kosztuje, utrzymanie czystości w toalecie kosztuje, mydło kosztuje.
            Dlaczego te koszty ma ponosić właściciel restauracji? Gdyby chciał prowadzić publiczny bezpłatny szalet to by to zrobił.

            >> Chodzi o pojedyncze przypadki, których chyba aż tak dużo nie ma.

            Byłaś w okresie urlopowym w okolicach Rynku?
            Wystarczy jedna wycieczka 30 osobowa.
            Jeżeli przejdzie jednak ustawa, że każdy właściciel restauracji ma obowiązek udostępnienia kibla przechodniom to przecież nie będzie miał prawa odmówić ani kulturalnej czystej młodej kobiecie (pojedynczej) ani 30 osobowej wycieczce szkolnej ani parze pijanych dresiarzy.
            Przechodnie w okolicach Rynku nie składają się wyłącznie z czyściutkich dobrze wychowanych turystów, wchodzących do łazienki najwyżej w dwie osoby.
      • Gość: ola Re: To niech będą płatne IP: *.ists.pl 20.07.11, 15:07
        ale ja nie chcę żeby tabuny przechodniów zakłócały mój pobyt w lokalu (nie tani przecież).
        ciągle otwierane drzwi kibla to dla osoby korzystającej z restauracji to problem-chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego
        • Gość: Nieżyczliwy Re: To niech będą płatne IP: *.77.classcom.pl 20.07.11, 15:48
          Obyś się zeszczała kiedyś w majty z braku toalety
          • Gość: gość urolog Re: To niech będą płatne IP: *.ists.pl 20.07.11, 16:19
            Jeśli często ci się to zdarza to proponuję wizytę u specjalisty.
            Ktoś kto szczy tak jak TY może robić to gdziekolwiek, najlepiej u siebie w domu
    • Gość: arbiter Toalety są dla ludzi IP: 77.236.26.* 20.07.11, 12:19
      List pokazuje mentalność polskiego dorobkiewicza i prostaka. Pół-wykształcony półinteligent zasłaniający się - bezsensownie - prawem własności. W cywilizowanym kraju żaden człowiek nie plótłby takich bredni. Lokal gastronomiczny czy hotel to miejsca świadczące usługi publiczne i mają psi obowiązek zorganizować i udostępniać toaletę - w tym także dla nieklientów, bo niby jak można odróżniać klienta od nieklienta: jeśli wejde do knajpy, usiądę przy stoliku i rozmyślę się i wyjdę a w międzyczasie skorzystam z łazienki to jestem czy nie jestem klientem? Klientem jest każdy kto wchodzi do lokalu - nie ma obowiązku konsumpcji tak jak nie ma obowiązku kupowania w sklepie, do którego się weszło a babcia toaletowa w galerii nie ma prawa weryfikować czy korzytsający z wc coś gdzieś wcześniej zakupił. To byłby absurd a tak właśnie rozumkuje autor listu. Ponadto wiele lokali jest dzierżawionych od miasta i miasto ma prawo narzucać warunki dzierżawy. W innych, całkiem prywatnych, miasto wydając zgodę na prowadzenie lokalu ma również prawo określać warunki świadczenia usług. Własność prywatna nie jest żadnym immunitetem i nie zwalnia od podlegania różnym przepisom.

      Miasto ma również obowiązek prowadzenia/zorganizowania toalet publicznych na odpowiednim poziomie. Jednak są miasta w kulturalnej Europie, gdzie ich brak i gdzie mimo to (a może dlatego) niekomu do głowy by nie przyszło, by przepędzać przechodniów chcących skorzystać z wc z knajp czy hoteli, bez kupowania ich usług (np.Wenecja).

      Knajpiarze niepotrzebie się pieniaczą: nie byłoby problemu gdyby WSZYSCY udostępniali bezpłatne toalety bez żadnej dyskryminacji - ludzie chcący skorzystać (których przecież nie ma tak wielu, żeby byłto realny problem) rozrzuciliby się spontanicznie na wszystkie miejsca i może zaledwie kilka osób dziennie nie będących gośćmi w rozumieniu Patryka skorzystałoby u niego z toalety. Ludzi z taką mentalnością jaką prezentuje autor listu trzeba edukować bojkotując ich lokale.

      Na koniec maksyma warta zapamiętania:
      "Od starożytnego Egiptu i Rzymu po czasy współczesne toalety publiczne są odzwierciedleniem poziomu kultury osobistej ludzi. To nie tylko oznaka zamożności danego państwa, ale także sygnał świadczący o poziomie cywilizacyjnym, jaki reprezentuje. ”
      — Nie oszczędzajmy na publicznych toaletach
      • Gość: komuna Re: Toalety są dla ludzi IP: 81.21.195.* 20.07.11, 12:58
        Typowe myślenie nieroba i społecznej pijawki z byłych demoludów. Komuna już się dawno skończyła, a ty nadal myślisz, że wszystko powinno być za darmo dla ludu, prywaciarze to złodzieje, a ty jako polski inteligencik zjadłeś wszystkie rozumy na świecie. Miej pretensję do miasta, że nie masz gdzie robić kupy za darmo, przeprowadź się do tej lepszej części Europy lub płać większe podatki. Możliwe tylko w Polsce, aby własność prywatna była regulowana przez biurokratów i krzykaczy. Czemu nie udostępnisz bezpłatnie toalety w domu? Może go po prostu nie masz...
        • gazeta_mi_placi Re: Toalety są dla ludzi 20.07.11, 13:00
          Nawiasem mówiąc nie wszędzie za granicą można skorzystać z toalety (nie będąc klientem danego obiektu).
          • Gość: gość Re: Toalety są dla ludzi IP: *.ists.pl 20.07.11, 15:12
            nawiasem mówiąc to nie
        • Gość: agent Lolek Re: Toalety są dla ludzi IP: 77.236.26.* 21.07.11, 10:55
          To w komunie toalety w knajpach były płatne, nieuku i chamie. W cywilizowanych krajach są bezpłatne a własność prywatna podelga regulacjom.Nie ma obowiązku prowadzenia knajpy w centrum europejskiego miasta ani jakiegokolwiek biznesu. A jeśli nie umie się tego robić i dostosować do cywilizowanych norm to się prowadzi szrot na przedmieściach. Jesteś przykładem polskiego nowego ciemniactwa i prymitywu udającego biznesmana i europejczyka. Twój ideał biznesu to paser, właściciel szrota i dziupli do rozbierania kradzionych samochodów.
      • gazeta_mi_placi Re: Toalety są dla ludzi 20.07.11, 12:58
        Toaleta w prywatnej firmie (restauracja to też rodzaj firmy) to nie to samo co publiczny szalet.
        Jeżeli komuś przeszkadza fakt, że nie może na koszt restauratora nie wydając u niego ani złotówki skorzystać z toalety (papier toaletowy kosztuje, utrzymanie czystości kosztuje, mydło przy umywalce kosztuje) niech sam za własne pieniądze wynajmie pod publiczny darmowy szalet dowolny lokal przy centrum. Nikt mu tego nie zabroni.
      • Gość: Krzysztof K. Re: Toalety są dla ludzi IP: *.fema.krakow.pl 20.07.11, 14:44
        Drogi arbitrze nie pitol Waćpan. Miasto powinno budować publiczne toalety, a toalety w knajpach powinny być dla gości. Nie pamiętam jak jest w Wenecji, ale różnie jest w różnych krajach i często jednak toalety w knajpach nie są udostępniane osobom postronnym. A prawda jest taka, że kulturalny człowiek wchodzi do knajpy, coś tam jednak zamawia i przy okazji korzysta z toalety.
    • Gość: ccc Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów IP: *.zax.pl 20.07.11, 13:00
      Mieszkałem parę lat w RFN i tam problemu nie ma. Chcesz prowadzić knajpę w mieście - MUSISZ zapewnić bezpłatne WC. Nie chcesz zapewnić WC? To nie prowadź knajpy tylko inny biznes. Ot takie prawo miejscowe.
      We wszystkich knajpach i restauracjach w toalety powinny być bezpłatne (koszta drodzy restauratorzy wrzućcie w cenę potraw). Jeśli bezpłane toalety będą powszechne to problem dla pojedynczego restauratora w zasadzie przestanie istnieć.
      • Gość: nork Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.eutecert.eu 20.07.11, 13:22
        akurat w galkraku to toalet jest za mało i trzeba czekać dobre 10min na wejście, w porównaniu z takimi złotymi tarasami jest to totalne nieporozumienie
      • Gość: jan Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.netline-sj.pl 20.07.11, 13:31
        udostępnianie WC powinno być powiązane z uzyskaniem koncesji na alkohol
      • Gość: gość Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.ists.pl 20.07.11, 15:16
        nie wiem dlaczego koszty twojego srania mają być wliczone w mój posiłek. Wszak nie odżywiam się gó...m
        • Gość: Nieżyczliwy Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.77.classcom.pl 20.07.11, 15:52
          A ja pijam tylko piwo i dlaczego w cenie mojego piwa muszą być serwetki , wykałaczki, pieprz i sól do twojego zakichanego posiłku?
          • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 22:32
            Zawsze możesz pójść do lokalu gdzie serwują tylko napoje alkoholowe, bez posiłków.
      • ponury_swiniarz Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 15:34
        Myslenie typowego urzednika: wrzuccie sobie w cene. Dobrze, ze nie 'zamknijcie lokale' na zasadzie pewnej porady, ktora dawno temu uzyskalem z urzedu 'nie mamy odpowiedniego papierka i beda trudnosci z jego wydaniem - niech sie pan nie zeni' (nie pioszedlem za ich rada, ozenilem sie za granica ;)

        Wbij sobie do glowy, ze wyzsze ceny przegonia czesc klientow. Jesli restauracja jest dla, powiedzmy, plebsu to nie moze dyktowac cen z Szeratona bo upadnie. Chcesz miec kebaby po 10 zeta?! (zart)
    • Gość: jml13060 Problem IP: *.ite.waw.pl 20.07.11, 14:06
      Czy w UMK, urzedach dzielnic, urzędach skarbowych, sądach, ... toalety są bezpłatne i łatwo dostepne ? Czy w bankach, urzędach pocztowych, biurach telekomów, muzeach, galeriach, kościołach, na dworcu pkp i pks ... można bezpłatnie "z ulicy" załatwić piotrzebę fizjologiczną ? Oczywiście najłatwiej jest zrzucić obowiązek na restauratorów ... !!! i tylko na nich. Rozumiem ich problem.

      Może rzeczywiście należałoby zmusić miejskich urzędników aby ci zorganizowali, pobudowali i opłacili bieżące koszty utrzymania publicznych toalet ? Np. zamieniając jakiś lokal w rynku (np. Wierzynka, delikatesy, lub kawiarnię) na dużą i wygodną publiczną toaletę, a może nawet na miejską łąźnię ? Robiąc to w paru punktach miasta (niekoniecznie tylko w centrum), dobrze oznaczając drogowskazami z piktogramami najkrótsza drogę ułatwia się życie nie tylko turystom, ale i miejscowym. No bo przecież każdy z nas może znaleźć się w "kłopocie". Również restauratorzy mają żołądki i pęcherze moczowe, które czasami miewają sensacje. Sugeruję większą liczbę miejsc dla kobiet. Jakoś do ich toalet zawsze stoi kolejka, a w męskich ... luzy.

      No właśnie ... a jak to jest w innych krajach i miastach żyjących w dużej części z turystyki ? Czy restauratorzy są życzliwi ? Nie zawsze. Niedawno odmówiono mi skorzystania z wc w restauracji w Rondzie (Hiszpania), zaraz przy wielkim kamiennym moście. Nadal mam żal ......
    • Gość: 154toni Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów IP: *.192.112.78.rev.sfr.net 20.07.11, 14:12
      Na ZACHODZIE nie moga istniec Restauracje, kawiarnie czy puby bez TOALET. Takie tam jest prawo i bardzo dobrze. Tylko w Krakowie spotkalem sie z tym , ze w kawiarni nie ma WC.
      Taki lakal powinien byc ZAMKNIETY.
      • Gość: Kazik Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 14:56
        W ktorej?

        Gość portalu: 154toni napisał(a):

        > Tylko w Krakowie spotkalem sie z tym , ze w ka
        > wiarni nie ma WC.
        • Gość: kk Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 17:43
          W Czarodzieju np.
          • Gość: Kazik Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.aster.pl 21.07.11, 22:05
            Gdzie to? Bo nie bywam.
      • Gość: gość Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.ists.pl 20.07.11, 15:24
        Chyba ktoś tu myli dwie sprawy tj.kwestię korzystania z toalet w restauracjach przez osoby, które nie są jej klientami oraz sprawę istnienia WC w restauracji wogóle.Wątek dotyczy korzystania z toalet w lokalach przez osoby,które nie są klientami.
        Jako klientka restauracji itp. nie życzę sobie by w trakcie imprezy organizowanej w lokalu lub rodzinnej kolacji co 5 minut ktoś trzaskał drzwiami toalaty uwalniając tym samym zapach w najlepszym razie zapach Domestosa.
        Nie życzę sobie również aby koszt załatwiania cudzych potrzeb fizjologicznych wliczany był w mój posiłek!!!
        • Gość: NIeżyczliwy Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.77.classcom.pl 20.07.11, 15:55
          Napisz proszę, gdzie zjadasz swoje posiłki, bo chciałbym szerokim łukiem omijać lokal, w którym przesiadujesz w oparach domestosa
          • Gość: życzliwa Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.ists.pl 20.07.11, 16:34
            nie stać cię,ty bywasz tam gdzie nie używają środków do toalet vide Planty,ławeczka i piwko z delikatesów a później do restauracji żeby się zeszczać na czyjś koszt
    • Gość: krakowianka Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.11, 14:23
      Mnie tylko bardzo ciekawi co mądrale opowiadający się za płaceniem za toalety i restauratorzy uważający, że toaleta w ich lokalu jest tylko dla gości powiedzieliby wtedy gdyby to ich dopadła potrzeba skorzystania z toalety nagle i nie ma czasu na zastanawianie się czy się płaci czy nie i gdzie i dlaczego......??? ta dyskusja to po prostu żenada!! jak można komuś odmówić skorzystania z toalety???? i nie mówcie mi tutaj o wycieczkach 30 osób w Rynku Głównym - bo są szlety !!!
      • ponury_swiniarz Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 15:39
        Najgorzej jak kogos dopadnie na Bloniach. Co 100 metrow powinny byc latryny bo to skandal. Kaktusy co 10 metrów. I kazdy zwala na psa.

        A na powaznie - ide o zaklad ze kazdego dopadlo i kazdy jakos dal sobie rade.
        • Gość: krakowianka Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.11, 16:11
          jakoś dał sobie radę???? a niby jak zrobił w majtki??? przecież toalety w rest. i innych lokalach są dla gości!!! a kaktusy i psy co tu mają do rzeczy , bo jakoś mnie wyobraźnia zawodzi????
          • ponury_swiniarz Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 17:09
            Najwazniejsze zeby sie nie spinac. W miescie naprawde da sie znalesc toalete, mozna wejsc i zapytac w restauracji. Ba, raz koles przyszedl do mnie do biura, byl tak poskrecany ze sie nad nim zlitowalem. Samemu tez mi sie wiele razy zdarzylo i zawsze mialem jakies drobniaki, zeby zaplacic.

            Pani od razu w majty, a przeciez zawsze w ekstremalnych sytuacjach mozna sie wyknocic w krzaki.
            • Gość: krakowianka Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.11, 19:32
              to się nie spinaj!!!! wtedy nie będzie Ci potrzebna toaleta!! i problem z głowy , a właściwie z ......
            • Gość: spinamy sie Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: 81.21.195.* 20.07.11, 22:10
              faktycznie spinanie się może przedłużyć okres agonii gastralnej o kilka minut. To pozwala na dotarcie do każdej publicznej toalety w obrębie Starego Miasta. Spinanie się należy wyćwiczyć przed użyciem, wiem to z własnego doświadczenia i polecam. Uczucie jest boskie:)))
              • ponury_swiniarz Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 21.07.11, 10:16
                Dla lubiacych cwiczenia fizyczne mozna tez wycwiczyc miesnie zwieraczy. Zaczac od czegos latwego, np, gumowej pileczki. Ja juz jestem na etapie zgniatana orzechow wloskich.
              • Gość: jml13060 Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.ite.waw.pl 21.07.11, 14:13
                "To pozwala na dotarcie do każdej publicznej toalety w obrębie Starego Miasta."

                A gdzie one są ... te publiczne toalety ? Czy jest ich dostatecznie dużo ? Czy sa bezpłatne ? Czy sa dobrze oznaczone, żeby turysta do nich dotarł ?

                Wypowiedzi są głównie miejscowych, dla których nie ma generalnie problemu zwalenia się w gacie lub w krzakach. Turysta (niekoniecznie zagraniczny) nie zna miejscowych zwyczajów krakusów i się zwyczajnie krępuje.

                Zreszta, to problem większości polskich miast - od Bochni przez Warszawę , ....... , do ostatnio mocno kulturalnej stolicy Wrocławia. Radni zwyczajnie nie mają pomysłu. Zdarzają się przenośne budki Toi-Toi, co bywa ratunkiem ... :)

                O ile pamiętam, to każdy nowy budynek biurowy przy dopuszczeniu do użytkowania ma sprawdzany parametr - liczba urzędników przypadających na jedną toaletę. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ustalić (ustawa, uchwała rady miasta) liczbę toalet w przeliczeniu na głowę (a raczej d..) mieszkańca (+ turyści) miasta, dzielnicy, sektora miasta (np. Rynku w Krakowie).

                Inna sprawa jest problem płacenia za toalety w restauracjach.
      • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 22:16
        A ja nie rozumiem jak można głodnemu odmówić jedzenia, przecież nawet w Biblii napisane jest: "Głodnych nakarmić, spragnionych napoić", dlaczego w restauracjach biedniejsi lub po prostu głodni ludzie (którzy np. zapomnieli portfela) nie mogą zjeść za darmo albo w kawiarni napić się darmowej kawy? To dopiero bezczelność.
        Ja bym nie miała sumienia odmówić głodnemu darmowego jedzenia...
        A ci wstrętni restauratorzy nawet darmowej przystawki nie dadzą biednemu....
        • Gość: Bronio Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.11, 22:32
          gazeta_mi_placi napisała:


          > Ja bym nie miała sumienia odmówić głodnemu darmowego jedzenia...
          > A ci wstrętni restauratorzy nawet darmowej przystawki nie dadzą biednemu....

          Jeśli nie miałabyś sumienia odmówić głodnemu jedzenia to bardzo to ładnie o Tobie świadczy.
          A w tym względzie co do restauratorów się mylisz grubo, bo sporo z nich wspomaga regularnie bezdomnych i innych biedaków dając im bezpośrednio jedzenie lub wspomagając charytatywne jadłodajnie. Czy autor listu, tego nie wiem.
          • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 22:35
            A jak pójdę na Rynek bez pieniędzy (bo np. zapomniałam) a zrobię się bardzo głodna to czy też mogę liczyć na darmowy posiłek od restauracji?
            W sumie jestem turystką, zjem darmową zupę lub może i drugie danie u jednego restauratora, natomiast i tak miasto na mnie zarobi bo zatrzymam się w hotelu, w inny dzień pójdę na piwo do pubu itp.
            • ar.co Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 21.07.11, 16:34
              Ale przecież hotelarz też powinien przenocować cię za darmo! Przecież może chcieć ci się spać.
              • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 22.07.11, 10:17
                Masz rację, przynajmniej jedna noc w hotelu powinna być gratisowa dla turysty, bo przez tą jedną noc może i hotelarz nie zarobi, ale przecież może sobie wywindować ceny w górę tak aby te gratisowe noclegi mu się opłacały.
    • Gość: krakowianka Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.11, 14:26
      chodziło o szalety rzecz jasna.
    • Gość: Krzysztof K. Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów IP: *.fema.krakow.pl 20.07.11, 14:31
      No, oczywiście pan właściciel ma świętą rację. Swoją drogą to zabawne, jak państwo (czy tam samorząd), które dawniej za komuny robiło wszystko, teraz nie potrafi zrobić porządnie nic. Cały ten rozkwit zawdzięczamy prywatnym właścicielom.
    • guru133 Trzody chlewnej i tan nic nie ucywilizuje, nawet 20.07.11, 20:17
      bezpłatne toalety na każdej ulicy.
      • gazeta_mi_placi Re: Trzody chlewnej i tan nic nie ucywilizuje, na 20.07.11, 22:02
        To prawda.
        Normalna osoba nie będzie załatwiała potrzeb fizjologicznych na widoku.
        A menelom, dresiarzom i zwyczajnym polskim buraczkom nawet darmowa ozłocona publiczna toaleta nie pomoże.
    • Gość: Bronio Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechodniów IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.11, 21:23
      Przypomnę Ci jak jest w Wenecji, bo piszesz, że nie pamiętasz. Weszliśmy we dwójkę do bardzo eleganckiego hotelu w Wenecji zapytaliśmy w recepcji o toaletę i powiedziano nam gdzie jest. Skorzystaliśmy. Recepcjonistka wiedziała dobrze , że nie jesteśmy gośćmi tego hotelu, ale wiedziała, że jesteśmy TURYSTAMI W WENECJI, i w związku z tym to miasto na nas trochę zarobiło. Camping i jakiś sklep oraz prom. To jest właśnie całościowe patrzenie na organizację turystyki w mieście i tworzenie dobrego jego wizerunku na zewnątrz. W Rzymie było to samo. Wszystkie restauracje udostępniały toalety bez pytania czy się jest klientem czy nie. Bo tamtejsi restauratorzy wiedzą, że co prawda kilka osób skorzysta u nich z toalety i nic nie kupi, ale wiele innych zje, wypije, a mała potrzebę załatwi u konkurencji. I wszystko jest ok. Efektem tego jest, że nie widzi się na ulicach i w parkach, może wyjątkowo, sikających. Nawet małych dzieci. Niestety "arbiter " ma dużo racji.
      P.S. Będąc klientem banku poprosiłem o skorzystanie z toalety i pracownik zaprowadził mnie tam. Koniec kropka. Autor listu to człowiek tworzący problemy z którymi można by sobie bardzo łatwo poradzić gdyby przestać myśleć prowincjonalnie i egoistycznie.
      • gazeta_mi_placi Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod 20.07.11, 22:00
        Recepcjonistka na Wasz widok pomyślała: "Polaczkowo, specjalnie nie zarabiamy na nich, bo większość zamiast do restauracji przyrządza sobie sama jedzenie z puszek które przywieźli z Polski, poza tym najczęściej kiblują po prywatnych najtańszych kwaterach typu pokój trzyosobowy z jedną łazienką i kuchnią na pięć rodzin, ale cóż, nie udostępnię im tej toalety to obszczają murek gdzieś na zewnątrz, z tego słyną w Europie, lepiej nie ryzykować..."
      • Gość: juha! Re: Listy. Toalety są dla gości, nie dla przechod IP: 81.21.195.* 20.07.11, 22:06
        Otwórz swój jakikolwiek biznes i codziennie udostępniaj toalety dla każdego kogo chwyci sraka w okolicy. To jest twoja prowincjonalność. Autor listu ma rację w tym sensie, że takie problemy w normalnym cywilizowanym kraju są rozwiązywane przez miasto, z pieniędzy podatników. Ponieważ większość Polaków ma w nosie co się dzieje poza ich mieszkaniem spółdzielczym, w związku z tym mamy syf i gnój w każdej sferze życia publicznego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka