x25s
02.10.12, 09:39
"Ano stąd, że pieniądze te wpadają do wspólnego worka z pieniędzmi na szkoły państwowe."
Szkół państwowych już prawie nie ma, są samorządowe, społeczne i prywatne. Pieniądze wpadają do wspólnego worka bo to jest subwencja a więc ze swojej natury nie jest to pieniądz znaczony w odróżnieniu od dotacji celowej.
"Ponieważ subwencja oświatowa jest niewystarczająca i Kraków zmuszony jest dopłacać do niej rocznie ponad 400 mln zł, zaczynają się kłopoty."
Ale subwencja miała być wystarczająca tylko w latach 90tych? Generalnie ma być finansowana z budżetów gmin, dla których subwencja oświatowa jest tylko jednym ze źródeł finansowania, są jeszcze podatki lokalne i inne. Dlatego mówienie o "dopłacaniu" jest nadużyciem. Czemu to wszystko mieszacie w artykułach?