joannka2
20.07.04, 17:17
Drodzy rodacy z południa,
pozdrawiając ze słonecznego Gdańska, uprzejmie ostrzegam, że już za tydzień
wybieram sie do Waszego pięknego miasta w towarzystwie dwojga niedużych, acz
ruchliwych obywateli (7 i 9 lat).
I tu moje prosba:
Podpowiedzcie mi prosze, jak zajac im czas, co pokazac, którędy przegonic,
zeby podczas kilkudniowego pobytu nie znudzić i nie zamęczyć szanownego
państwa, ale jednoczesnie pokazac im urode i bogactwo kulturowe Krakowa, i
sprawic, zeby pokochali to miasto do konca zycia?
Z nadbaltyckim pozdrowieniem!