GLANY

17.07.13, 15:24
wie ktoś może gdzie w Krakowie moge kupić glany?
    • basiakrk Re: GLANY 04.08.13, 23:47
      w okolicy centrum na pewno kupisz, szewska, galeria krakowska, ale pewnie jest drogo
      widziałam glany za 230 na kurdwanowie obok kefirka w pobliżu przystanku witosa jest taki mały sklep z butami
      i są też glany cool shoes na tandecie za 169 zł, jeden gość tam tylko glany sprzedaje; nie pamiętam który pawilon i które stoisko, ale nazwisko: Misiek
      jak popytasz o sklep z glanami to Ci powiedzą, bo tylko on ma
      • sabbina Re: GLANY 10.08.13, 17:28
        za moich czasów
        to się szlo pod jednostkę wojskową,
        VI Dywizja Desantowo - Szturmowa, przy ul. Wrocławskiej
        z
        tym, że pochodziło się do wartowników od strony ALEJEK
        i tam się kupowało GLANY WOJSKOWE
        za parę piw, czy kilka wódek

        jeszcze chlebaki wojskowe były wtedy "w modzie"

        :D
        • helenka17.2 Tyle kitu usadzić 12.08.13, 10:22
          sabbina napisała:

          > za moich czasów
          > to się szlo pod jednostkę wojskową,
          > VI Dywizja Desantowo - Szturmowa, przy ul. Wrocławskiej
          > z
          > tym, że pochodziło się do wartowników od strony ALEJEK
          > i tam się kupowało GLANY WOJSKOWE
          > za parę piw, czy kilka wódek
          >
          > jeszcze chlebaki wojskowe były wtedy "w modzie"
          >
          > :D

          =============================================
          ... w jednym wpisie to jest sztuka. Chylę czoła.

          1. Przy ul. Wrocławskiej stacjonowały bataliony VI Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej (raczej jesteś za smarkaty by te czasy pamiętać), przemianowanej później - w ramach fikcyjnego rozbrojenia PRL, na VI Brygadę Desantowo-Szturmową.

          2. "Od strony alejek", (niebogo "z Krakowa" z grobami na Cmentarzu Rakowickim), nazywa się - i nazywała, mimo zasypania w 1964, MŁYNÓWKA, jeśli jednak ktoś ma kamienicę w Nowej Wsi Narodowej a sądzi, że to Krowodrza, to trzeba mu wiele wybaczyć.

          3. Buty wojskowe z opinaczami, które kradłeś z jednostki wojskowej (co za powód do dumy... do dziś jesteś z tego dumny, prawda?) to nie są - i nigdy nie były glany. Glany to coś innego (sznurowane do samej góry - po pierwsze). No ale że upasiony koleżka zna wojsko jedynie ze słyszenia, to nie dziwota, że sadzi takie bzdury.

          Na dziś tyle, absolwencie czerwonego liceum, jednego z najgorszych w Krakowie. Brak wychowania w domu i marna szkoła zawsze wylezą, żebyś się napinał na same Rollsy - nic nie pomoże. Nic.
          • sabbina Re: Tyle kitu usadzić 12.08.13, 16:03
            helenka17.2 napisał:

            > 2. "Od strony alejek", (niebogo "z Krakowa" z grobami na Cmentarzu Rakowickim),
            > nazywa się - i nazywała, mimo zasypania w 1964, MŁYNÓWKA,

            nikt nie używa słowa "Młynówka",
            tylko mówi się "Alejki"

            pozostałe czytam i jako żywo, nie wiem, o co chodzi z tą "VI dywizją" bo to tożsamo,

            a co do "czerwonego liceum"
            niestety,
            wszystkie państwowe szkoły takie są....

            dziś praktycznie żaden "magister" nie umiałby rozwiązać prostego rachunku różniczkowego,
            co było podstawą na przedwojennej maturze....

            dziś przychodzą i proszę mnie tacy "magistrzy" o pracę,
            ja ich odsyłam na etaty państwowe...
            tam można się obijać

            :)
            • helenka17.2 "...jako żywo, nie wiem, o co chodzi " 14.08.13, 01:38
              To dobrze podsumowuje poziom (hm) skromności.
              Na Wschodzie nazywają to cierpieniem ignorancji.


              -------------------------------------------------------------------------------
              "- Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
              - Najprostszy z możliwych. Bić k...wy i złodziei, mości hrabio."
        • helenka17.2 Glossa 12.08.13, 10:47
          "Wojskowe chlebaki"...

          Znawca Krowodrzy ma zapewne na myśli RAPORTÓWKI - brezent usztywniany tekturą i obszycia ze skóry.

          allegro.pl/torba-raportowka-wp-nieuzywana-i3412686768.html
          Służba leśna i oficerowie WP używali tak skrojonych, ale szytych w całości ze skóry
          allegro.pl/raportowka-wojskowa-i3465950908.html
          lub
          co bardziej prawdopodobne

          torby na maski p-gaz (kieszonka z boku na pakiet opatrunkowy).
          allegro.pl/torba-transportowa-wojskowa-chlebak-z-kieszonka-i3438675516.html
          Prosimy o dalsze rewelacyjne wspomnienia z młodości.
          • sabbina Re: Glossa 12.08.13, 16:14
            helenka17.2 napisał:

            > "Wojskowe chlebaki"...
            > Znawca Krowodrzy ma zapewne na myśli RAPORTÓWKI - brezent usztywniany tekturą i
            > obszycia ze skóry.

            i żeby uzupełnić twoją wiedzę,
            mniej więcej takie chlebaki
            kupowało się od żołnierzy - wartowników,
            z VI Dywizji Desantowo - Szturmowej
            którzy to wartownicy, stali od strony ALEJEK,

            a jak cie dalej interesuje, to było tak :

            - podchodziło się do Wartownika OD STRONY ALEJEK i pytało jaki ma chlebak do sprzedania
            - on pokazywał i mówił ile trzeba za to flaszek...,
            - szło się do nieopodal położonego PEWEXU, by ul. Królewskiej
            - za 80 centów [pamiętam te cene...:))] kupowało się zwykle pół litra "zobożowo - mieszanej"
            - zanosiło się butelkę wartownikowi i dawało OD STRONY ALEJEK,
            - i wartownik dawał chlebak, a jak był zadowolony dorzucał też jakieś łuski

            - czasami wartownicy byli tak zadowoleni, że puszczali na tereny strzelnicy i można było samem pozbierać łusek do woli
            - przechodziło się wtedy przez płot, OD STRONY ALEJEK, na wysokości OGRODU ŁOBZÓW, tuż przy ogrodzeniu, gdzie kiedyś był otwarty basen, a teraz są korty tenisowe

            - przechodziło się ten płot od strony ALEJEK, i żołnierze pozwalali do woli zbierać łuski,

            jak będziesz w okolicy, pytaj o "ALEJKI" bo określenie "MŁYNÓWKA KRÓLEWSKA" powstało za PRL i Krakowiacy go nie akceptują...

            .
            • helenka17.2 Matko Boska 14.08.13, 01:56
              ... jakiś Ty cienki.
              Nigdy nie istniała dywizja desantowo-szturmowa. Poniał?
              Pewex ( i "Dniepr") to dopiero po wybudowaniu bloków dla pracowników banku. Wcześniej zapewne na świecie Cię nie było.
              80 centów kosztowała "Stołowa" a nie (stworzona w Twej wyobraźni) "Zbożowo-mieszana"

              "Ogród Łobzów" to firma PP Uznańskich, liczy ledwie 23 lata, a ogrody królewskie na Łobzowie skasowano budując obiekty KS Wawel (początek lat 50-tych),

              By określenie Młynówka Królewska powstało za PRL-u, to trzeba by PRL przenieść do XIV wieku.

              Poza tym wszyscy zdrowi.
              -----------------------------------------------------------------
              • sabbina Re: Matko Boska 17.08.13, 23:59
                helenka17.2 napisał:


                > By określenie Młynówka Królewska powstało za PRL-u, to trzeba by PRL przenieść
                > do XIV wieku.

                bzdura

                splot "Młynówka Królewska" to pojęcie PRL-owskie

                samo określenie "młynówka" to pojęcie z XIX/XX wieku
                a
                bałwochwalstwo, że to "królewskie" to też symbol PRL...

                .


                tylko POdwyżki POdatków
                • helenka17.2 Przyda się śruba. Mikrometryczna 18.08.13, 21:46
                  Q. E. D.

                  Inni może skorzystają, ale czytanie tego co piszesz niebogo, to czysta strata czasu.
      • sylvia_doll Re: GLANY 05.11.13, 12:05
        Czy ktos z Was ma glany firmy ENGLAND ??????
        Nie mgoę żadnych informacji na temat tej firmy znaleźć...
Pełna wersja