Dodaj do ulubionych

Samobójca na moście Dębnickim

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 08:28
Widziałem wczoraj gościa, który chciał skoczyć do Wisły i chyba już z niej
nie wyjść. Tak mi się wydaje, bo jak przechodziłem obok to słyszałem,
mówił "nie ma wyjścia","to już koniec" do ludzi którzy mu pomagali.
Kiedy ja się zbliżałem do niego, nikt go jeszcze nie ratował, dopiero po
jakimś czasie podbiegli ludzie i złapali go, żeby nie skoczył.

Zdałem sobie sprawę z tego, że nie próbowałem mu pomóc bo nie chciałem się
pobrudzić...
Obserwuj wątek
    • megas1 Re: Samobójca na moście Dębnickim 31.05.05, 08:33
      A może to był ten co za 2 stówki miał skakać?
      • annb Re: Samobójca na moście Dębnickim 31.05.05, 09:57
        może....
        trzeba by go poszukac....po linkach
    • Gość: tak Re: Samobójca na moście Dębnickim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 09:46
      Też go widziałem, przejeżdzałem autem obok, stali przy nim ludzie, facet koło
      45-50 lat, stał bez koszuli.
      • Gość: wxqc11h Re: Samobójca na moście Dębnickim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:18
        właśnie ten. a ja stałem na moscie 20m dalej i nic nie robiłem.
        Ciekawe co z gościem sie dzieje.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Samobójca na moście Dębnickim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 12:28
          Trochę za póxno na wyrzuty sumienia. Ale nie przejmuj się-jeśli człowiek nie
          wie jak to lepiej niech nie pomaga bo mógłby jeszcze pogorszyć sprawę...

          lav
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka