mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:27 Bóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóób!!! Gdyby jeszcze ciut tańszy... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 28.06.05, 15:28 polecam bób w pomidorach z tymiankiem napiszę jutro przepis na nudzie Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 28.06.05, 15:32 lenistwo mówi że z zdrowy rozsądek że bez zależy czego mam akurat więcej Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:35 Lenistwo - istotna rzecz. Nigdy nie można go przeceniać. Ale smak skórki bobowej o poranku...Oj oj!;) Odpowiedz Link Zgłoś
anisua Re: Bób!!! 28.06.05, 15:37 no teraz to mam przez Was ochotę na boba;) a po czereśniach nie byłby to dobry pomysł.... Odpowiedz Link Zgłoś
sex_pistols Re: Bób!!! 28.06.05, 15:49 to kozie bobki to nie to samo? hmmm, to co mi sprzedali? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:52 Kozie bobki to już wyższy stopień sztuki kulinarnej. Dostępny tylko dla nielicznych... Odpowiedz Link Zgłoś
sex_pistols Re: Bób!!! 28.06.05, 16:14 chyba się przejęzyczyliśmy - miało być szampon, szmpon z kawiorem Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:49 Błeche, NIE! Choć Boba dobry pies dobry ale nie dobry (?!;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:57 Boba wie wszystko. Ale nic nie robi na niej wrażenia. Boba nie szczeka. Mruczy "Ohm..." ;) Boba jest wyrocznią. Można z niej wróżyć. Wystarczy zaparzyć kudły ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 17:49 No, i 4 głowy. W wolnych chwilach udaje światowida ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krk Re: Bób!!! IP: *.net.autocom.pl 28.06.05, 15:44 A ja już dziś i to za chwilę! Taki młody to ze skórką (celuloza). Ech, wszystko co młode to smaczniejsze. Czy to sprawiedliwe? Ps. Jeszcze chyba bez robaczków, mniam, mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:45 A robaczki dobre jadło, wysokobiałkowe ;) Zresztą nie ten robak, co my go, ale co on nas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Bób!!! Co jest??? IP: *.netcontrol.pl 29.06.05, 19:53 No i mamy juz jutro od jakis 20 godzin, a tu nic!!! Niedugo mój ślinotok zacznie być nieuleczalny..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Bób!!! Co jest??? IP: *.netcontrol.pl 29.06.05, 19:55 JUŻ ZNALAZŁEM!!! Co nie zmienia uporczywego ślinotoku..... A może to tylko wścieklizna? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 16:43 Nie mówcie, że bób wpędził Was w grób! Cisza tu taka... BOBOWA! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gretaa Re: Bób!!! 29.06.05, 09:52 ee...tam...ja lubie drób drobiowy, a bób bobowy... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 29.06.05, 09:56 no to ja zostanie przy bobie ojojoj a pamiętacie Boba z Twin Peaks? aż mnie dreszcz przeszedł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucusia3 Re: Bób!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 10:51 Lece po bób. Bóg mnie pokarał, że o nim zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 29.06.05, 14:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=17869790&wv.x=3&a=25819318 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 30.06.05, 14:14 wstawiłam gar na pełny żar wrzuciłam bób i zaraz w dziób Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 30.06.05, 14:45 dziób zatkam więc choć miałbym pęc! ;) po dawce bobu trafię do grobu... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 30.06.05, 14:54 Wyznam Wam, o mój Boże, że mrug chwilowo bobu nie może... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 30.06.05, 14:59 w panterce wciąż wielka siła gdyż dopiero pierwszy worek kupiła Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 30.06.05, 15:05 Ja wczoraj tylko bobem się żywiłem, i ledwo to, na Matko, przeżyłem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 30.06.05, 15:12 mmmal się żywiła Waszymi słowy jakiż ten bób jest w paszczy zmysłowy ;) to słowne danie przyznać muszę bez wpływu na tuszę działa na duszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Bób!!! 30.06.05, 15:15 a gdy nadchodzi zima i snieg pada bobu nima i zostaje czekolada Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 30.06.05, 15:16 czekolada dobra jako substytut a nie szlechetnego bobu atrybut;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Bób!!! 30.06.05, 15:17 czy czekolady nie można i latem? nie bądź katem... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Bób !!! śmierdzi przy gotowaniu IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.05, 17:37 zjeść można Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób !!! śmierdzi przy gotowaniu 30.06.05, 19:21 Z brukselką pomyliłeś...;) Jak już coś, to pachnie! Niebiański, z delikatną, aromatyczną nutką, zapach... Niebo w nosie!;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nie lubię bobu... n/t. 30.06.05, 22:10 bób: yeah brukselka: nie! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Nie lubię bobu... n/t. 30.06.05, 22:13 Oba warzywa na be, ale tylko jedno be... A tak w ogóle, to masz rację! (usiłuję sie przypodobać...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszkong Re: Nie lubię bobu... n/t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:23 o Booooobie!!!!! cóżesz Ty masz w Sobie, że Cię ludzie bez rozsądku połykają w każdym kątku - wychwalając w dumnym wątku? Już żem myślał żem jest sam lecz tu Braci tylu mam! niechaj chwała Twoja kwitnie, a Lud wierny nie zaniknie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Nie lubię bobu... n/t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:12 Jadlam dzis bob z Bobem. Nie poczekal na swieto A. Boboli, nie kupil mi futra z soboli.Bob zjadl i z Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nie lubię bobu... n/t. 01.07.05, 08:11 jestem doprawdy niezwykle przejęta że objawiły się nowe talenta Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Nie lubię bobu... n/t. 01.07.05, 14:08 Najwyraźniej pewien kot koloru różowego też się wreszcie zbudził ;) Cześć! Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Nie lubię bobu... n/t. 17.07.05, 19:54 A właśnie,że brukselka tak! -- Parówkowym skrytożercom mówimy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 01.07.05, 16:48 Godzina 16.48 Następny wór bobu błaga o litość... NO MERCY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 17:15 godz. 17.14 Pierwszy w domu!!! Mój ci On!!!!:) nie ma brata, nie ma matki, przystępuje więc do jatki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 17:26 17.25 pierwszza micha pochłonięta, dużym występkiem będzie pozbycie się reszty? może nikt się nie dowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:12 w te słowy o Bobie, zawiodłem się na Tobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stapelia Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:41 brak bobu w zimie naprawic można wystarczy polka z zamrazalniku mroźna mlodziutki bobik na polke wkladasz i w styczniu, lutym sobie zajadasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:15 Bób never die!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 13:56 ja tez juz sie objadam - zrobiliscie mi smaka.....juz nawet pol worka mi sie udalo w tym sezonie hmmmmm spalic........szkoda mi go bylo ale za to w domu jaki smrod.....;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 13:59 Bo prawdziwy fachman nigdy nie gotuje pół worka, tylko od razu cały!;) Bobiarze wszystkich krajów łączcie się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 14:16 no nie wiem czy caly worek bobu inaczej by zniosl 8h gotowania niz pol;).... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 14:19 Hmm...faktycznie...;) Ale przynajmniej był lekkostrawny!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 14:21 nie owazylam sie probowac nawet......to juz nie by bob tlko czarne bobki raczej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 14:28 no coz.....dokonalam profanacji bo bobki wyladowaly w kiblu i co gorsza nie chcialy splynac:):):):)tylko tak dryfowaly:)chyba byly za lekkie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 18:47 Może trzeba je było w jakąś ziemną dziurę wsadzić? A nuż by wyrósł nowy, zielony bobik...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goesha Re: Bób!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 19:44 hmmmmmmm......no nie wiem - to juz byl stan tzw. smierci biologicznej - spopielenie inaczej:) - a teraz za to mam 10 km do najblizszego bobu a tak mi sie chce:) chyba zeby po sasiednich grzadkach poszukac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubl Re: Bób... IP: *.net.autocom.pl 13.07.05, 19:47 Już mi się znudził i wątek i bób! Odpowiedz Link Zgłoś
bo98 Bób najlepszy: 13.07.05, 20:27 świeżo gotowany, młody ze skórką, lekko dosolony na talerzu z olejem lnianym, tłoczonym na zimno. (makrobiotycy twierdzą, że jest jin, ciekawe, wydawało by się, że powinien być jang) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:32 Tyskie nie pasuje do delikatnego, bobowego aromatu. Żywca nie warto... Dla zwolenników odrobiny słodkości - Warka Strong. Dla konserwatystów - Lech. Dla poszukiwaczy alternatywnych smaków - Zamkowe Mocne. Odpowiedz Link Zgłoś
bo98 Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:38 Szanowny Panie, z bobem mamy szansę na konsensus, o piwie lepiej nie dyskutujmy bo widzę, że sprawa beznadziejna. Ps. Kto szuka słodyczy niech złamie żywca porterem, ot co. Marcher ou mourir. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:44 Żywca porterem łamałem i było to traumatyczne przeżycie. Dalej będę powtarzał, że nie warto. Waść, widzę, że reklamami omamiony. Nie zważasz na prawdziwy smak, tylko ładne opakowanie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
bo98 Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 14.07.05, 14:25 Waść delikatny nad wyraz i podatny na uszkodzenia. Żywiec łamany z porterem w mojej rodzinie nie powoduje traumy nawet u niewiast delikatnych, które tania słodyczą Warki gardzą. Ja pijam i Okocim i Pilznera i Budweiser i Heńka z jego maryśkowym posmakiem. Dobra była Astika (kto wie, gdzie to się pije?). Piłem Guinessa, walijskie marcowe i koreańskie wynalazki. Duński Elefant też ma swoje zalety. W Portugalii też potrafią piwo zrobić. Do każdego podchodziłem z pokora i bez szowinizmu. Ale Żywiec dziś wrócił do formy i w Polsce Żywca łamię i piję. Łamane najlepsze było Oko. Tak twierdził według Ojca już mój Dziadek i uważam, że miał rację, ale dzisiaj z braku porteru nie do złamania niestety. O smakach się nie debatuje, ale mogę tylko współczuć. Jeżeli zaś piszemy o opakowaniu najlepsze jednorazowe butelki lub świeża beczka, ot co. Marcher ou mourir. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Bób najlepszy: 13.07.05, 20:30 Ha! Lejesz miód na me zmysły! Bób ze skórką, jak najbardziej, yin. Bez skórki, to już raczej yang...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek kompot z bobu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:29 a kto z mami nie wypije.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: kompot z bobu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:35 żałuj, bobowy odjazd Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: kompot z bobu 13.07.05, 20:37 Wolę, że się tak wyrażę, oralne stosowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek morskie opowieści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:40 pływał raz marynarz, który żywił się wyłącznie bobem robił z bobu konfitury takim był zajobem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: morskie opowieści cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:54 w flautę weszliśmy totalną i utknęli w niej na dobre szczęściem cook miał myśl genialną i napchał nas bobrem Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: morskie opowieści cd. 13.07.05, 21:00 Bobry to chyba pod ochroną... Poza tym, jakieś takie, łykowate...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: morskie opowieści cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:03 zwłaszcza ogony Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: morskie opowieści cd. 13.07.05, 21:08 Bo ogony to w marynacie trzeba robić. Zjadliwsze są wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: morskie opowieści cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:11 ale do marynaty koniecznie listek bobowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: morskie opowieści cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:29 Bobu nie zwazylam, mocno przesolilam, wiec on myk, na boki prysl. Siedze sama biedna, czy on chociaz wroci, chociazby na Swieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek z Okudżawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:41 Płacze dziewczyna Bób zrobił skok w bok Ludzie pocieszają Wróci tu za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:14 nie ma, nie ma bobu na pustymi… Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:20 Zawsze im rodzina w paczkach może dosłać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:24 do paczki koniecznie trochę drożdży i cukru, bo nie ma jak młoda whisky z bobu Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:28 Ba!! I ze schłodzonym bobem można podawać...Tzw. whisky on the bobs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:32 ale tylko wstrząśniętą, nie mieszaną, na Allacha Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:41 Allah napitków wszelakich nie pochwala, ale dla samogonu z bobu zrobiłby wyjątek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:42 no właśnie, chociaż na Ramadan! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:44 Pod stolem mozna?, pyta Allach Pana? Mozna , byle nie z samego rana. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:44 Święto trza jakoś uczcić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:49 Ja tylko w dobrym towarzystwie Bober odpowiada. I na litosc , tylko nie z samego rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adelajda Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:43 I ja chce dodac cos do wątku mruga -"po bobie dobrze sie pruka..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krk Może teraz kukurydza? IP: *.net.autocom.pl 22.07.05, 20:51 Też pycha! Słodka i żółciutka! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Może teraz kukurydza? 22.07.05, 22:48 Kukurydza może i dobra, ale do bobu i tak się nie umywa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Chciała dodać Adelajda.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:05 Coś do wątku Mruga Lecz purknęła i zniknęła Bajka to niedługa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krk Adelajda... IP: *.net.autocom.pl 22.07.05, 23:47 ...cierpi chyba na koprolalia(?) oraz norek chyba też (?) ------------------------------------------------------------------------ Kukurydza lekko oslona i posmarowana cieniutko masłem. Jeszce ciepła, ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: Adelajda... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 12:44 a co to takiego jest i od czego pochodzi - od kopru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: Bób!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 16:03 a codziennie po 18 jest promocja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:10 Żyła sobie raz królewna Uwielbiała bób Się nażarła i umarła Teraz zimny trup. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:24 a co na to biedny grajek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:29 A nieprawda, bo królewnę przechowały krasnale w ogródku i wystarczy żeby ją jakiś królewicz pocałował. Ale żaden nie chce, pewnie przez ten zapach. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:31 To stara bajka. Teraz królewicz pobiera DNA zmarłej królewny. W laboratorium krasnali powstaje klon i żyją długo i szczęśliwie. The End. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:33 ale jak te skubane konusy przy okazji same też się sklonują, to haapy endu będą nici. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:37 One się tak rozmnażają. Nie ma kobiet-krasnoludków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:46 to dlatego takie z nich smutasy Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:49 Też byłbyś smutny... Taki niepełnowartościowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:23 Wcześniej biedna ta królewna Pokochała grajka Lecz od bobu durny grajek Bardziej lubił jajka. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 20:22 Dziwna jakaś ta królewna, skoro królewicz lubił jajka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:14 no, i jak się o tym król dowiedział, to była masakra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: bywa też tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:26 Wrocilam z wycieczki, znowu beda sprzeczki.Czy ten Bob jest rodem z gor czy moze z nadmorskiej wioseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek a ja przebiję was wszystkich! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:04 Inwokacja Ach mój zacny bobie, ty jesteś jak zdrowie Widzę cię, i opisuję, bo tęsknię po tobie Do miąższu twego lubego, skórki pomarszczonej Łanem rozległym wokół durszlaka złożonej Co kształty twoje wdzięczne niegdyś okrywała Dumnie niczym szata bogata okrywa nam ciała A teraz leży pomięta, ale sercu miła Bo sprawie szlachetnej szlachetnie służyła. Bobie, mój ty bobie, jakem wdzięczny tobie W każdej twojej postaci, i w każdej osobie Wespół z formumowym wiernym twoim ludem Bo to ty mi życie przywróciłeś cudem Gdy na łożu boleści, będąc już nad grobem Stara mnie piastunka uleczyła bobem Ściślej wywarem z bobu, bo nawet półgłówki Wiedzą, że nie ma jak z wywaru tego nasiadówki. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: a ja przebiję was wszystkich! 25.07.05, 11:23 Uważaj, bo jeszcze się będą o Tobie uczyć w szkole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: a ja przebiję was wszystkich! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:50 A co, niech się dziatwa uczy, zamiast pętać gdzie bądź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek tylko dla dorosłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 20:25 Czy próbowaliście panowie przyjrzeć się bliżej i rozkodować wyraz „Bób” od strony graficzno-symbolicznej? Nie, to znaczy, że sami nie wiecie co tracicie i dlaczego on tak was pociąga. Najpierw to be duże. Jakież ono namiętne, gorące, tryskające odważnym, perwersyjnym wręcz erotyzmem! Spójrzcie na te dwa śliczne, nabrzmiałe, symetrycznie jędrne wyoblenia, przechodzące stopniowo i zanikające tajemniczo w tej przecudnej urody szparce. A z tyłu przeciwnie, sztywno, prosto i płasko, jakby ta biedna litera miała zaraz upaść i całkowicie bierna, uległa i oddana ułożyć się bezwstydnie przed nami na wznak. Potem ó – kreskowane ma się rozumieć! I znowu ten niesamowity, podniecający, mniej lub bardziej asymetryczny lub jak to woli jajeczkowaty owal, tuz poniżej niewielkiego, ale jakże figlarnego dzyndzołka! I wreszcie be małe, składające się ze spłaszczającego się ku dołowi, malusiego, ale rozkosznie wydętego brzuszka, wspartego na wyprężonej dumnie laseczce. Czyż to nie jest piękne?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: tylko dla dorosłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:16 no ma się, kurna, tego talenta a w ogole, to tak właśnie powinno się uczyć kaligrafii Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: tylko dla dorosłych 25.07.05, 22:26 Tak jest! Dzieci to przeczytają i od razu będą wiedziały jak należy pisać. To się nazywa przyjemne z pożytecznym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: tylko dla dorosłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:24 a jaki następny wyraz zaproponowałbyś do takich ćwiczeń? Odpowiedz Link Zgłoś