28.06.05, 15:21
TAK!!!!!!
Obserwuj wątek
    • pinkpanther Re: Bób!!! 28.06.05, 15:25
      oj tak tak może jutro
      • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:27
        Bóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóób!!!

        Gdyby jeszcze ciut tańszy...
        • pinkpanther Re: Bób!!! 28.06.05, 15:28
          polecam bób w pomidorach z tymiankiem
          napiszę jutro przepis na nudzie
          • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:31
            Pytanie natury ważkiej:
            Bób ze skórką, czy bez?
            • pinkpanther Re: Bób!!! 28.06.05, 15:32
              lenistwo mówi że z
              zdrowy rozsądek że bez
              zależy czego mam akurat więcej
              • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:35
                Lenistwo - istotna rzecz. Nigdy nie można go przeceniać.
                Ale smak skórki bobowej o poranku...Oj oj!;)
                • anisua Re: Bób!!! 28.06.05, 15:37
                  no teraz to mam przez Was ochotę na boba;)
                  a po czereśniach nie byłby to dobry pomysł....
                  • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:40
                    Boba nigdy za dużo!
                    • sex_pistols Re: Bób!!! 28.06.05, 15:44
                      pod warunkiem, że nie kozi :D
                      • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:46
                        Kozi to syyyyyyyyyrrr...;)
                        • sex_pistols Re: Bób!!! 28.06.05, 15:49
                          to kozie bobki to nie to samo? hmmm, to co mi sprzedali?
                          • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:52
                            Kozie bobki to już wyższy stopień sztuki kulinarnej. Dostępny tylko dla
                            nielicznych...
                            • sex_pistols Re: Bób!!! 28.06.05, 15:57
                              aaaa, to coś jak kawior z szampanem?
                              • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 16:06
                                Lepiej!
                                Jak szampan z kawiorem!
                                • sex_pistols Re: Bób!!! 28.06.05, 16:14
                                  chyba się przejęzyczyliśmy - miało być szampon, szmpon z kawiorem
                    • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:44
                      Boba, do nogi!
                      Boba to pies ;)
                      • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:45
                        Lubisz Boba...zjadać...?;)
                        • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:49
                          Błeche, NIE!
                          Choć Boba dobry pies
                          dobry ale nie dobry (?!;))
                          • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 15:51
                            A czy Boba wie, że takie szlachetne imię nosi?
                            • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:57
                              Boba wie wszystko.
                              Ale nic nie robi na niej wrażenia.
                              Boba nie szczeka.
                              Mruczy "Ohm..." ;)
                              Boba jest wyrocznią.
                              Można z niej wróżyć.
                              Wystarczy zaparzyć kudły ;)
                              • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 16:07
                                To Boba to Buda!;)
                                • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 16:14
                                  Wuaśnie.
                                  O buddziej tuszy i duszy ;)
                                  • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 17:16
                                    A sześć rączek ma?
                                    • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 17:49
                                      No, i 4 głowy. W wolnych chwilach udaje światowida ;)
                  • Gość: krk Re: Bób!!! IP: *.net.autocom.pl 28.06.05, 15:44
                    A ja już dziś i to za chwilę! Taki młody to ze skórką (celuloza). Ech, wszystko
                    co młode to smaczniejsze. Czy to sprawiedliwe?
                    Ps. Jeszcze chyba bez robaczków, mniam, mniam...
                    • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 15:45
                      A robaczki dobre jadło, wysokobiałkowe ;)

                      Zresztą nie ten robak, co my go,
                      ale co on nas!
          • Gość: Andy Re: Bób!!! Co jest??? IP: *.netcontrol.pl 29.06.05, 19:53
            No i mamy juz jutro od jakis 20 godzin, a tu nic!!!
            Niedugo mój ślinotok zacznie być nieuleczalny.....
            • Gość: Andy Re: Bób!!! Co jest??? IP: *.netcontrol.pl 29.06.05, 19:55
              JUŻ ZNALAZŁEM!!!
              Co nie zmienia uporczywego ślinotoku.....
              A może to tylko wścieklizna?
    • mmmal Re: Bób!!! 28.06.05, 16:43
      Nie mówcie, że bób
      wpędził Was w grób!
      Cisza tu taka... BOBOWA! ;)
      • pinkpanther Re: Bób!!! 28.06.05, 18:31
        no i jak wyżerka bobowa??
    • tempe Drób!!! 28.06.05, 18:31
      Tak!
      • pinkpanther Re: Drób!!! 28.06.05, 18:32
        tak, czyli na bób masz smak?
      • mrug Re: Drób!!! 28.06.05, 20:23
        Najpierw bób,a potem drób!
        A może na odwrót?
    • gretaa Re: Bób!!! 28.06.05, 18:33
      Lubię bób....:)
      • mrug Re: Bób!!! 28.06.05, 20:23
        A drób?
        • pinkpanther Re: Bób!!! 29.06.05, 07:11
          jak drób, to tylko sojowy!
          • mrug Re: Bób!!! 29.06.05, 08:06
            Sojowy drób z bobu?
            Bachanalia!
            • gretaa Re: Bób!!! 29.06.05, 09:52
              ee...tam...ja lubie drób drobiowy, a bób bobowy...
              • pinkpanther Re: Bób!!! 29.06.05, 09:56
                no to ja zostanie przy bobie
                ojojoj a pamiętacie Boba z Twin Peaks? aż mnie dreszcz przeszedł
                • mrug Re: Bób!!! 29.06.05, 10:11
                  Bób zawsze wywołuje wielkie emocje...
                  • Gość: lucusia3 Re: Bób!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 10:51
                    Lece po bób. Bóg mnie pokarał, że o nim zapomniałam.
                    • mrug Re: Bób!!! 29.06.05, 11:08
                      Takie niedopatrzenie...;)
    • tempe Re: Bób!!! 29.06.05, 11:36
      ile minut polecają autorytety?
      • mrug Re: Bób!!! 29.06.05, 11:54
        Do zmięknięcia twardości, ale nie za bardzo.
    • pinkpanther Re: Bób!!! 29.06.05, 14:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=17869790&wv.x=3&a=25819318
    • gretaa Re: Bób!!! 29.06.05, 17:49
      to tetaz cały Kraków je teraz bobowy bób!!!
    • gretaa Re: Bób!!! 29.06.05, 19:27
      ...napchani(wypchani) bobem...
    • pinkpanther Re: Bób!!! 30.06.05, 14:14
      wstawiłam gar
      na pełny żar
      wrzuciłam bób
      i zaraz w dziób
      • mmmal Re: Bób!!! 30.06.05, 14:45
        dziób zatkam więc
        choć miałbym pęc! ;)
        po dawce bobu
        trafię do grobu... ;)
      • mrug Re: Bób!!! 30.06.05, 14:54
        Wyznam Wam, o mój Boże,
        że mrug chwilowo bobu nie może...
        • pinkpanther Re: Bób!!! 30.06.05, 14:59
          w panterce wciąż wielka siła
          gdyż dopiero pierwszy worek kupiła
          • mrug Re: Bób!!! 30.06.05, 15:05
            Ja wczoraj tylko bobem się żywiłem,
            i ledwo to, na Matko, przeżyłem...;)
            • mmmal Re: Bób!!! 30.06.05, 15:12
              mmmal się żywiła Waszymi słowy
              jakiż ten bób jest w paszczy zmysłowy ;)

              to słowne danie
              przyznać muszę
              bez wpływu na tuszę
              działa na duszę ;)
              • pinkpanther Re: Bób!!! 30.06.05, 15:15
                a gdy nadchodzi zima i snieg pada
                bobu nima i zostaje czekolada
                • mrug Re: Bób!!! 30.06.05, 15:16
                  czekolada dobra jako substytut
                  a nie szlechetnego bobu atrybut;)
                • mmmal Re: Bób!!! 30.06.05, 15:17
                  czy czekolady nie można i latem?
                  nie bądź katem... ;)
                  • Gość: marek Bób !!! śmierdzi przy gotowaniu IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.05, 17:37
                    zjeść można
                    • mrug Re: Bób !!! śmierdzi przy gotowaniu 30.06.05, 19:21
                      Z brukselką pomyliłeś...;)
                      Jak już coś, to pachnie! Niebiański, z delikatną, aromatyczną nutką, zapach...
                      Niebo w nosie!;)
    • wij.paszczak Nie lubię bobu... n/t. 30.06.05, 19:33
      • pinkpanther Re: Nie lubię bobu... n/t. 30.06.05, 22:10
        bób: yeah
        brukselka: nie!
        • mrug Re: Nie lubię bobu... n/t. 30.06.05, 22:13
          Oba warzywa na be, ale tylko jedno be...
          A tak w ogóle, to masz rację! (usiłuję sie przypodobać...;))
          • Gość: leszkong Re: Nie lubię bobu... n/t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:23
            o Booooobie!!!!!
            cóżesz Ty masz w Sobie,
            że Cię ludzie bez rozsądku
            połykają w każdym kątku - wychwalając w dumnym wątku?
            Już żem myślał żem jest sam
            lecz tu Braci tylu mam!
            niechaj chwała Twoja kwitnie,
            a Lud wierny nie zaniknie!

            • Gość: Anna Re: Nie lubię bobu... n/t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:12
              Jadlam dzis bob z Bobem. Nie poczekal na swieto A. Boboli, nie kupil mi futra z
              soboli.Bob zjadl i z Bogiem
              • pinkpanther Re: Nie lubię bobu... n/t. 01.07.05, 08:11
                jestem doprawdy niezwykle przejęta
                że objawiły się nowe talenta
                • mrug Re: Nie lubię bobu... n/t. 01.07.05, 08:38
                  Bób łączy ludzi!
                  • pinkpanther Re: Nie lubię bobu... n/t. 01.07.05, 13:04
                    i wenę budzi
                    • mmmal Re: Nie lubię bobu... n/t. 01.07.05, 14:08
                      Najwyraźniej pewien kot koloru różowego też się wreszcie zbudził ;)
                      Cześć!
        • wij.paszczak Re: Nie lubię bobu... n/t. 17.07.05, 19:54
          A właśnie,że brukselka tak!

          --
          Parówkowym skrytożercom mówimy nie!
    • mrug Re: Bób!!! 01.07.05, 16:48
      Godzina 16.48

      Następny wór bobu błaga o litość...

      NO MERCY!!!
      • Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 17:15
        godz. 17.14

        Pierwszy w domu!!! Mój ci On!!!!:)

        nie ma brata, nie ma matki,
        przystępuje więc do jatki!
        • Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 17:26
          17.25

          pierwszza micha pochłonięta,
          dużym występkiem będzie pozbycie się reszty?
          może nikt się nie dowie...
          • mrug Re: Bób!!! 01.07.05, 17:43
            W mordę go, w mordę...!;)
            • Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:12
              w te słowy o Bobie,
              zawiodłem się na Tobie...
              • Gość: stapelia Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:41
                brak bobu w zimie naprawic można
                wystarczy polka z zamrazalniku mroźna
                mlodziutki bobik na polke wkladasz
                i w styczniu, lutym sobie zajadasz
    • Gość: leszkong Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:15
      Bób never die!!!
    • mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 13:52
      Bobu wór następny zacząć czas!
      • Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 13:56
        ja tez juz sie objadam - zrobiliscie mi smaka.....juz nawet pol worka mi sie
        udalo w tym sezonie hmmmmm spalic........szkoda mi go bylo ale za to w domu
        jaki smrod.....;)
        • mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 13:59
          Bo prawdziwy fachman nigdy nie gotuje pół worka, tylko od razu cały!;)

          Bobiarze wszystkich krajów łączcie się!!!
          • Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 14:16
            no nie wiem czy caly worek bobu inaczej by zniosl 8h gotowania niz pol;)....
            • mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 14:19
              Hmm...faktycznie...;)
              Ale przynajmniej był lekkostrawny!;)
              • Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 14:21
                nie owazylam sie probowac nawet......to juz nie by bob tlko czarne bobki
                raczej:)
                • mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 14:24
                  No wiesz...
                  To jednak był bób!;)
                  • Gość: goesha Re: Bób!!! IP: 80.51.176.* 13.07.05, 14:28
                    no coz.....dokonalam profanacji bo bobki wyladowaly w kiblu i co gorsza nie
                    chcialy splynac:):):):)tylko tak dryfowaly:)chyba byly za lekkie:)
                    • mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 18:47
                      Może trzeba je było w jakąś ziemną dziurę wsadzić? A nuż by wyrósł nowy, zielony
                      bobik...;)
                      • Gość: goesha Re: Bób!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 19:44
                        hmmmmmmm......no nie wiem - to juz byl stan tzw. smierci biologicznej -
                        spopielenie inaczej:) - a teraz za to mam 10 km do najblizszego bobu a tak mi
                        sie chce:) chyba zeby po sasiednich grzadkach poszukac:)
                        • Gość: bubl Re: Bób... IP: *.net.autocom.pl 13.07.05, 19:47
                          Już mi się znudził i wątek i bób!
                          • mrug Re: Bób... 13.07.05, 20:18
                            Nie wiesz co dobre...
                            • bo98 Bób najlepszy: 13.07.05, 20:27
                              świeżo gotowany, młody ze skórką, lekko dosolony na talerzu z olejem lnianym,
                              tłoczonym na zimno.
                              (makrobiotycy twierdzą, że jest jin, ciekawe, wydawało by się, że powinien być jang)
                              • bo98 sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:29
                                Marcher ou mourir.
                                • mrug Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:32
                                  Tyskie nie pasuje do delikatnego, bobowego aromatu.
                                  Żywca nie warto...

                                  Dla zwolenników odrobiny słodkości - Warka Strong.
                                  Dla konserwatystów - Lech.
                                  Dla poszukiwaczy alternatywnych smaków - Zamkowe Mocne.
                                  • bo98 Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:38
                                    Szanowny Panie, z bobem mamy szansę na konsensus,
                                    o piwie lepiej nie dyskutujmy bo widzę, że sprawa beznadziejna.
                                    Ps.
                                    Kto szuka słodyczy niech złamie żywca porterem, ot co.

                                    Marcher ou mourir.
                                    • mrug Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 13.07.05, 20:44
                                      Żywca porterem łamałem i było to traumatyczne przeżycie. Dalej będę powtarzał,
                                      że nie warto.

                                      Waść, widzę, że reklamami omamiony. Nie zważasz na prawdziwy smak, tylko ładne
                                      opakowanie...;)
                                      • bo98 Re: sorry, jeszcze żywiec, albo tyskie 14.07.05, 14:25
                                        Waść delikatny nad wyraz i podatny na uszkodzenia.

                                        Żywiec łamany z porterem w mojej rodzinie nie powoduje traumy nawet u niewiast
                                        delikatnych, które tania słodyczą Warki gardzą.

                                        Ja pijam i Okocim i Pilznera i Budweiser i Heńka z jego maryśkowym posmakiem.
                                        Dobra była Astika (kto wie, gdzie to się pije?). Piłem Guinessa, walijskie
                                        marcowe i koreańskie wynalazki. Duński Elefant też ma swoje zalety. W Portugalii
                                        też potrafią piwo zrobić. Do każdego podchodziłem z pokora i bez szowinizmu.
                                        Ale Żywiec dziś wrócił do formy i w Polsce Żywca łamię i piję.

                                        Łamane najlepsze było Oko. Tak twierdził według Ojca już mój Dziadek i uważam,
                                        że miał rację, ale dzisiaj z braku porteru nie do złamania niestety.

                                        O smakach się nie debatuje, ale mogę tylko współczuć.
                                        Jeżeli zaś piszemy o opakowaniu najlepsze jednorazowe butelki lub świeża beczka,
                                        ot co.

                                        Marcher ou mourir.
                              • mrug Re: Bób najlepszy: 13.07.05, 20:30
                                Ha!
                                Lejesz miód na me zmysły!

                                Bób ze skórką, jak najbardziej, yin.
                                Bez skórki, to już raczej yang...;)
                        • mrug Re: Bób!!! 13.07.05, 20:18
                          Jak Ty możesz w takich warunkach wgzystować?!;)
    • Gość: norek kompot z bobu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:29
      a kto z mami nie wypije....
      • mrug Re: kompot z bobu 13.07.05, 20:33
        Bobu jeszcze sobie nie wstrzykiwałem...
        • Gość: norek Re: kompot z bobu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:35
          żałuj, bobowy odjazd
          • mrug Re: kompot z bobu 13.07.05, 20:37
            Wolę, że się tak wyrażę, oralne stosowanie.
            • Gość: norek morskie opowieści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:40
              pływał raz marynarz, który
              żywił się wyłącznie bobem
              robił z bobu konfitury
              takim był zajobem
              • mrug Re: morskie opowieści 13.07.05, 20:49
                "Szczęki" chyba dzisiaj lecą...
                • Gość: norek Re: morskie opowieści cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 20:54
                  w flautę weszliśmy totalną
                  i utknęli w niej na dobre
                  szczęściem cook miał myśl genialną
                  i napchał nas bobrem
                  • mrug Re: morskie opowieści cd. 13.07.05, 21:00
                    Bobry to chyba pod ochroną...
                    Poza tym, jakieś takie, łykowate...;)
                    • Gość: norek Re: morskie opowieści cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:03
                      zwłaszcza ogony
                      • mrug Re: morskie opowieści cd. 13.07.05, 21:08
                        Bo ogony to w marynacie trzeba robić. Zjadliwsze są wtedy.
                        • Gość: norek Re: morskie opowieści cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:11
                          ale do marynaty koniecznie listek bobowy
                          • mrug Re: morskie opowieści cd. 13.07.05, 21:13
                            Bezwzględnie!
                  • Gość: Anna Re: morskie opowieści cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:29
                    Bobu nie zwazylam, mocno przesolilam, wiec on myk, na boki prysl.
                    Siedze sama biedna, czy on chociaz wroci, chociazby na Swieta?
                    • Gość: norek z Okudżawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:41
                      Płacze dziewczyna
                      Bób zrobił skok w bok
                      Ludzie pocieszają
                      Wróci tu za rok.
    • Gość: norek a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:14
      nie ma, nie ma bobu na pustymi…
      • mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:20
        Zawsze im rodzina w paczkach może dosłać.
        • Gość: norek Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:24
          do paczki koniecznie trochę drożdży i cukru, bo nie ma jak młoda whisky z bobu
          • mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:28
            Ba!!
            I ze schłodzonym bobem można podawać...Tzw. whisky on the bobs.
            • Gość: norek Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:32
              ale tylko wstrząśniętą, nie mieszaną, na Allacha
              • mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:41
                Allah napitków wszelakich nie pochwala, ale dla samogonu z bobu zrobiłby wyjątek!
                • Gość: norek Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:42
                  no właśnie, chociaż na Ramadan!
                  • Gość: Anna Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:44
                    Pod stolem mozna?, pyta Allach Pana?
                    Mozna , byle nie z samego rana.
                  • mrug Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku 13.07.05, 21:44
                    Święto trza jakoś uczcić!
                    • Gość: Anna Re: a najbiedniejsi to są nasi żołnierze w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:49
                      Ja tylko w dobrym towarzystwie Bober odpowiada.
                      I na litosc , tylko nie z samego rana.
    • Gość: adelajda Re: Bób!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:43
      I ja chce dodac cos do wątku mruga
      -"po bobie dobrze sie pruka..."
      • Gość: krk Może teraz kukurydza? IP: *.net.autocom.pl 22.07.05, 20:51
        Też pycha! Słodka i żółciutka!
        • mrug Re: Może teraz kukurydza? 22.07.05, 22:48
          Kukurydza może i dobra, ale do bobu i tak się nie umywa!
      • Gość: norek Chciała dodać Adelajda.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:05
        Coś do wątku Mruga
        Lecz purknęła i zniknęła
        Bajka to niedługa.
        • Gość: krk Adelajda... IP: *.net.autocom.pl 22.07.05, 23:47
          ...cierpi chyba na koprolalia(?) oraz norek chyba też (?)
          ------------------------------------------------------------------------
          Kukurydza lekko oslona i posmarowana cieniutko masłem. Jeszce ciepła, ha!
          • Gość: norek Re: Adelajda... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 12:44
            a co to takiego jest i od czego pochodzi - od kopru?
    • mrug Re: Bób!!! 23.07.05, 13:54
      Bób pod Halą jest po 1.50.
      Jedzcie!
      Jedzcie!
      • Gość: norek Re: Bób!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 16:03
        a codziennie po 18 jest promocja
    • Gość: norek bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:10
      Żyła sobie raz królewna
      Uwielbiała bób
      Się nażarła i umarła
      Teraz zimny trup.
      • mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:16
        Bób w dziób
        i królewna trup
        • Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:24
          a co na to biedny grajek?
          • mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:26
            Tylko requiem mu zostało.
            • Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:29
              A nieprawda, bo królewnę przechowały krasnale w ogródku i wystarczy żeby ją
              jakiś królewicz pocałował. Ale żaden nie chce, pewnie przez ten zapach.
              • mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:31
                To stara bajka. Teraz królewicz pobiera DNA zmarłej królewny. W laboratorium
                krasnali powstaje klon i żyją długo i szczęśliwie. The End.
                • Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:33
                  ale jak te skubane konusy przy okazji same też się sklonują, to haapy endu będą
                  nici.
                  • mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:37
                    One się tak rozmnażają. Nie ma kobiet-krasnoludków.
                    • Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:46
                      to dlatego takie z nich smutasy
                      • mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 14:49
                        Też byłbyś smutny...
                        Taki niepełnowartościowy...
      • Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:23
        Wcześniej biedna ta królewna
        Pokochała grajka
        Lecz od bobu durny grajek
        Bardziej lubił jajka.
        • mrug Re: bywa też tragicznie 24.07.05, 20:22
          Dziwna jakaś ta królewna, skoro królewicz lubił jajka...
          • Gość: norek Re: bywa też tragicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:14
            no, i jak się o tym król dowiedział, to była masakra
            • Gość: Anna Re: bywa też tragicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:26
              Wrocilam z wycieczki, znowu beda sprzeczki.Czy ten Bob jest rodem z gor czy
              moze z nadmorskiej wioseczki.
    • Gość: norek a ja przebiję was wszystkich! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:04
      Inwokacja

      Ach mój zacny bobie, ty jesteś jak zdrowie
      Widzę cię, i opisuję, bo tęsknię po tobie
      Do miąższu twego lubego, skórki pomarszczonej
      Łanem rozległym wokół durszlaka złożonej
      Co kształty twoje wdzięczne niegdyś okrywała
      Dumnie niczym szata bogata okrywa nam ciała
      A teraz leży pomięta, ale sercu miła
      Bo sprawie szlachetnej szlachetnie służyła.

      Bobie, mój ty bobie, jakem wdzięczny tobie
      W każdej twojej postaci, i w każdej osobie
      Wespół z formumowym wiernym twoim ludem
      Bo to ty mi życie przywróciłeś cudem
      Gdy na łożu boleści, będąc już nad grobem
      Stara mnie piastunka uleczyła bobem
      Ściślej wywarem z bobu, bo nawet półgłówki
      Wiedzą, że nie ma jak z wywaru tego nasiadówki.
      • mrug Re: a ja przebiję was wszystkich! 25.07.05, 11:23
        Uważaj, bo jeszcze się będą o Tobie uczyć w szkole...
        • Gość: norek Re: a ja przebiję was wszystkich! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:50
          A co, niech się dziatwa uczy, zamiast pętać gdzie bądź.
    • Gość: norek tylko dla dorosłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 20:25
      Czy próbowaliście panowie przyjrzeć się bliżej i rozkodować wyraz „Bób” od
      strony graficzno-symbolicznej? Nie, to znaczy, że sami nie wiecie co tracicie i
      dlaczego on tak was pociąga.

      Najpierw to be duże. Jakież ono namiętne, gorące, tryskające odważnym,
      perwersyjnym wręcz erotyzmem! Spójrzcie na te dwa śliczne, nabrzmiałe,
      symetrycznie jędrne wyoblenia, przechodzące stopniowo i zanikające tajemniczo w
      tej przecudnej urody szparce. A z tyłu przeciwnie, sztywno, prosto i płasko,
      jakby ta biedna litera miała zaraz upaść i całkowicie bierna, uległa i oddana
      ułożyć się bezwstydnie przed nami na wznak. Potem ó – kreskowane ma się
      rozumieć! I znowu ten niesamowity, podniecający, mniej lub bardziej
      asymetryczny lub jak to woli jajeczkowaty owal, tuz poniżej niewielkiego, ale
      jakże figlarnego dzyndzołka! I wreszcie be małe, składające się ze
      spłaszczającego się ku dołowi, malusiego, ale rozkosznie wydętego brzuszka,
      wspartego na wyprężonej dumnie laseczce.

      Czyż to nie jest piękne?!
      • mrug Re: tylko dla dorosłych 25.07.05, 21:22
        Norek, Ty się marnujesz na forum!
        • Gość: norek Re: tylko dla dorosłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:16
          no ma się, kurna, tego talenta
          a w ogole, to tak właśnie powinno się uczyć kaligrafii
          • mrug Re: tylko dla dorosłych 25.07.05, 22:26
            Tak jest!
            Dzieci to przeczytają i od razu będą wiedziały jak należy pisać.
            To się nazywa przyjemne z pożytecznym...
            • Gość: norek Re: tylko dla dorosłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:24
              a jaki następny wyraz zaproponowałbyś do takich ćwiczeń?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka