19.08.05, 11:30
sypię kopce.
Niespiesznie, drogo. Również bez koniecznych uzgodnień.
Lokalizacja, kubatura, dedykacja według potrzeb.
Możliwe odstąpienie od umowy bez podania przyczyn.
trudny
Nie ukrywam ze sypanie zostaje powołane wobec zamierzeń konkurencyjnego
kopania dołów, działalnosci szkodliwej i dołującej.
Obserwuj wątek
    • Gość: norek Re: Kopce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:52
      i tu się mylisz, nasza działalność jest 1000 x bardziej pożyteczna i budująca,
      ale życzymy powodzenia, tylko bez reklamy negatywnej i brudnej kampanii, proszę!

      ps. ile bierzesz za średniej wielkości kopiec w centrum?
      • trudny2002 Mogę sypać... 19.08.05, 11:56
        Powiedz komu?
        W obrębie Plant?
        Zbrojony?
        Zwieńczenie z widokowym tarasem czy w stozek nieużytkowy?
        Łańcuchowany?
        Materiał masz czy robić se swojego?
        Szybko potrzebujesz?
        trudny
        A na otwarcie balanga, catering...potrzebujesz? czy jak zwykle buła i ta jakaś
        woda...
        • Gość: norek Re: Mogę sypać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:08
          o w mordę, musimy się zastanowić, ale to rzeczywiście profesjonalne podejście
          jest, my to tak bardziej amatorsko…
          • trudny2002 Mogę Ci ewentualnie 19.08.05, 12:11
            w ramach promocji wydzierżawic gratis kreta. Sypnie Ci ze dwa trzy na próbę i
            jak pasi to OK.
            Sam wieszjak ze sprzetem teraz trudno przez miasto się tarabanić...To co chcesz
            kreta?
            Słowo i go puszczam...
            Trafi, bez obawy. Slepy ale nie kretyn...
            trudny
            • Gość: norek Re: Mogę Ci ewentualnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:17
              dzięki, mam już dość kłopotów z tymi zwierzakami, z ludźmi bym popracował….
              • trudny2002 Mam coś dla Ciebie 19.08.05, 12:25
                Proponuję cichą fuzję.
                Posyłam Ci kreta on sypnie kopiec jak należy. Podeślę Ci zaraz za nim Jeza. To
                cudo chłopie! Jez nazywa sie Syzyf i do zeszłego tygodnia robił to co do niego
                należy na Kopcu Dziadka , ale ze okropnie klął to musiałem go stamtąd zabrać.
                Klął, no sam wiesz...jak juz miał jabłko na samej górze, to ono mu...pierdut i
                na dół, to on dymal w dół i tak wkoło Macieju, wiec sie że klął nie dziwię.
                Ale...
                No ale tu sprawa jest inna. Ogrodzi się działke i na małym krecim bedzie
                zasuwał , a Ty bileciki i kasa.
                Nooo, bedziesz miał kontakt z LUDŹMI, a tegos chciał. No i bedziesz miał kaske.
                Dzielimy się, bo to fuzja, nie zadne równo tylko sprawiedliwie. Ja wezme
                osiemdziesiat pro...no dobra wiem, siedemdziesiat pięc, no niech
                mnie...siedemdziesiat i ani procenta mniej.
                Aaaa no i jeszcze trzeba tylko zwierzaki ubezpieczyc ale zrób y Ty bo masz
                doświadczenie po kangurze.
                U mnie zwierzaki robiły na czarno Głównie kret.
                To jak?
                Wchodzisz?
                trudny
                Odpowiedz bo kret spocony i czeka...
                • trudny2002 Nie czekam . Puszczam go 19.08.05, 12:31
                  Niech wali przez Mogilskie to chłopakom przy okazji pomoże...
                  dałem mu komórkę, wiec jakbys reflektował to ...a zresztą jakby on nie dał rady
                  to kuzyna poślemy.
                  trudny
                  Norek, ty ospały się zrobiłes...moze od tych dołów?
                • Gość: norek nie wchodzę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:32
                  jasne - zus, podatki, tpz, inspekcja pracy, urząd górniczy, sanepid itd.,
                  musiałbym być głupszy niż ten twój jeż!
                  • trudny2002 Eee tam, jeż zaraz głupi 19.08.05, 12:38
                    Dołożę drugiego jeża i zrobimy 40 - 60...a jak zrobi się firmę na kreta to
                    bedzie mały ZUS ( albo nawet KRUS) nooo bo to od kreta chyba jest na "k"...Albo
                    weź 20% i zostań jak ta belka , słupem.
                    Nie bądź taka zdołowana zapatrzona w dół wiśnia..
                    Bądź norkiem jak trza!
                    trudny
                    Aaaa i nie bój się kreta. Doślę Ci ze cztery i na zimę będziesz miał
                    czapkę...no przeciez mi nie powiesz, ze wolisz z jeża...Noooo wiem ze nie
                    przykryje całej głowy, ale w atkiej mniejszej łatwiej cci zaufają w banku, a
                    przeciez jak chcesz kontaktu z ludźmi to musisz mieć kredyt...nie?
                    trudny
                    • Gość: norek Re: Eee tam, jeż zaraz głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:08
                      a po co mi kredyt?!, ci od dołów przywożą casch walizami, już nie wiadomo gdzie
                      to wszystko trzymać, a z liczebnością załogi to, dobrze radzę, trochę uważaj,
                      jeszcze ci związek zawodowy założą i będziesz ugotowany…
                      • trudny2002 Wobec wzmożonej aktywnosci 19.08.05, 13:36
                        dołowych, w porozumieniu ze zwiazkiem niezależnym kretów i jeży wspinamy się
                        gdzi nasze miejsce...
                        trudny
    • gph kreta? tego od rur? 19.08.05, 12:33
      rozumiem, że to będzie kopiec wklęsły
      czyli norek.
      • trudny2002 Mam znajomego co poza kretami pozycza owady 19.08.05, 12:40
        Wsztystko ma osy, pszczoły, bąki...
        Powiem mu to Ci puści, chcesz?
        Na wieczór ćma.Trupia główka do kompletu z tym likierem ...przy świecach
        kapitalnie idzie...tylko trzeba kieliszki trzymac daleko od ognia. Zresztą jest
        napisane...
        trudny
        • trudny2002 Wiem , wiem... 19.08.05, 12:45
          prawda, ze mówią o nim ...rój...albo jakoś .
          Nie jest to królowa matka...
          trudny
          ;)
          • vacare1 No prosże... 19.08.05, 13:25
            a ja na tym Mazowszu, nimom żadnego przyzwoitego kopca :(
            "robicie" w terenie?
            Na dniówkę z cateringiem?
            vacare
            • trudny2002 Dobrze, ze Cię spotykam 19.08.05, 13:34
              i widzę że masz ochotę na kopiec...
              Plany jakie miałem co do sypania na Mazowszu ulegają przesunięciu z przyczyn
              obiektywnych.Tuszę przeto, iż po pierwsze uda sie precyzyjnie określić
              lokalizację, a równiez ustalić materiały i sprzęt nieodzowny dla sypania.
              Naturalnie, ze możemy uzgodnić iż sypanie tradycyjne, kopiec klasyczny ...
              Z uwagi na zupełną pustkę kopcową w rejonie o jakim mówisz, nie jest wykluczona
              analiza wariantu dwuwierzchołkowego w technikach tradycyjnych z wprowadzeniem
              uzgodnionych inowacyjnych technologii.
              trudny
              • vacare1 Re: Dobrze, ze Cię spotykam 19.08.05, 13:40
                Ten wariant "duo" podoba mi się, no i te wierzchołki mogłyby być użytkowe,
                oczywiście wskazana byłaby powiedzmy selekcja "zwiedzających" ze wzglegu na
                materiał delikatny i wrazliwy na róznego rodzaju działanie ;)
                Zacznijmy od klasyki, na awangarde i nowe technologie zawsze jest czas:)
                vacare

                • Gość: norek zastanówcie się dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:43
                  taka dwugarbna konstrukacja bardzo by na tej waszej pustyni pasowała, a tudny
                  dorzuci jeszcze piramię ekstra
                  • Gość: norek Re: zastanówcie się dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:45
                    piramidę, psia krew...
                    • trudny2002 Zwierzetarni mi pod kopcem nie rób... 19.08.05, 13:48
                      jak nie kangur to kret co miał juz blisko, a teraz jeszcze psu krwi
                      upuszczasz...Nie rób tak, kochaj źwirza!
                      trudny
                      • Gość: norek Re: Zwierzetarni mi pod kopcem nie rób... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:49
                        zaraz zaraz, a z wielbłądem to kto wyskoczył?!
                        • trudny2002 Re: Zwierzetarni mi pod kopcem nie rób... 19.08.05, 13:52
                          Z wielbłądami to warto się napić, ale żeby wyskakiwać? Czy to pchła jaka albo
                          kangur inny?
                          Ale że napić się i to z załozeniem iż picie z kamienowaniem...noooo to inna
                          filiżanka...
                          trudny
                          Nie zaniechujmy...nie zaniechujmy a juz napewno nie w popiele
                  • trudny2002 Re: zastanówcie się dobrze 19.08.05, 13:45
                    Kreta jest dobrze puścić. Luzem...kret nie idzie dalej niz można...a i trudno
                    go wypłoszyć...
                    trudny
                • trudny2002 Kret .... 19.08.05, 13:44
                  a zresztą co tam kret. Czarny aksamitny kret tradycyjnie nie wyłazi ...no
                  czasem moze odetchnąć no bo jak tyle kopać i kopać. Słyszałem, ze krety też
                  spacerują po korytarzach ...tzn. nie słyszałem jak spacerują bo ciche, ale
                  słyszałem że spaceruja...to tu to tam.
                  trudny
                  O jeżach nie słyszałem ale zrozumiałe, bo jeżom trudniej się wycofać...
                  • vacare1 Ta koncepcja dwugarbna jest mi bardzo bliska... 19.08.05, 13:51
                    z jeżem jest pewien problem, pogłaskania go pod włos,
                    co innego kret, ten kiedy sie wychyli, to mozna wdwie strony go głaskać,
                    tak mniemam;)
                    vacare
                    • trudny2002 Mozna a nawet łasy kret 19.08.05, 13:55
                      co do jeża zaś tom słyszał, ze nie jest prawda iż zawsze zjeżony....niby igły a
                      jednak jakby potrafią łagodnością zaskoczyć...i nosek wilgotny...no,no,no...
                      trudny
                      • vacare1 Re: Mozna a nawet łasy kret 19.08.05, 14:00
                        Słyszałam ,ze jeze mają bardzo ruchliwe noski, nie wiem jak z wilgotnością?
                        No i jak z praca w "podmokłym terenie"?
                        Kret chyba bardziej uniwersalny :D
                        vacare
                        • trudny2002 Kret jest uniwersalny 19.08.05, 14:07
                          Prawda to....
                          Chłody jak sie panoszą to kret i z jeża czapkę wkłada i nic mu ...wesołki te
                          krety...
                          Ee, moze i wesołki a juz po 14 i na mnie na teraz pora...
                          Pogadam z jeżem moze pożyczy kretowi czapkę bo wieczory chłodne...
                          trudny
                          :))
                        • mufka_z_jeza Re: Mozna a nawet łasy kret 19.08.05, 14:07
                          Jeż jaki był każdy widział...
    • Gość: norek no i widzicie sami… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:12
      miało być wzniośle, a ryją jak najęci, u nas tak zawsze….
    • mrug Re: Kopce 19.08.05, 17:27
      A piramidki też robisz?
      Takie niewielkie, góra 8 metrów wzwyż...
      Nie w celach pochówkowych, ale, że tak powiem, radiestezyjnych.
    • Gość: Helenka Tu sobie zajrzyj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:50
      www.hermes.net.pl/www/indexh.nsf/ID/CDD526DA61B9F7CBC1257054003D9E78
      • Gość: anka Re: Tu sobie zajrzyj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:54
        a ja myśłałam, że to nowatorski pomysł :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka