Dodaj do ulubionych

Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa be...

    • Gość: Ewa E. spetany, ale niechze umysly nie beda spetane ! IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 05.10.05, 10:47
      Osobiscie rozkoszuje sie ta rzezba , ktora podziwialam w Paryzu, wystawiona w
      Ogrodach Tuilleries.
      Nalezy zauwazyc, 1) co w sensie "wizualnym-namacalnym" przedstawia ta rzezba 2)
      co sugeruje jej tytul nadany przez autora i 3) jakie so mozliwe dowolne i wolne
      interpretacje spektatorow.
      Dla mnie ta piekna klasyczna glowa Erosa przedstawia umysl, refleksje,
      namietnosci i watpliwosci. Czyli wartosci bliskie historii Krakowa, ktory kocham
      namietnie i slepo. Gratulacje i wyrazy podziwu dla Igora Mitoraja.
      • Gość: jolas Re: E. spetany, ale niechze umysly nie beda speta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 14:26
        Jakkolwiek nie można kwestionować dekoracyjnej wartości tej rzeźby (bo cała reszta maim zdaniem jest lekko dyskusyjna), wydaje mi się, że kontekst ogrodów Tuilleries jest trochę inny niż kompozycja rynku. Mam wrażenie że tworczośc Mitoraja sprawia najlepsze wrażenie, gdy jest kontrastowo zestawioina z otoczeniem(choćby londyńskie docklands) a w przypadku tego miejsca, jedynie ceglana śćiana ratusza może spełniać taki warunek (gdy patrzymy na zdjęcia to najczęsciej widzimy taki kadr- najefektowniejszy, w każdym innym, eros staje się takim miejskim bibelotem, a to trochę za malo jak na to miejsce).
    • Gość: yoda Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.ists.pl / *.ists.pl 05.10.05, 10:57
      Kraków stolicą kultury, zapewne. Szkoda tylko, że (sądząc po wpisach na forum)
      krakowianie o kulturze nie mają zielonego pojęcia.
      • Gość: cv Przystojny, szczupły brunet IP: *.blich.krakow.pl 05.10.05, 11:03
        jakoś tak wyobrażałem sobie p. Mitoraja.
      • Gość: fh Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.chello.pl 05.10.05, 11:04
        Tak - szczególnie ci, chcący ten kawał blachy ustawić na środku rynku. Moim
        zdaniem nawet Mały Rynek nie powinien być tą "rzeźbą" zaśmiecany.
    • ban.kostek Wielki artysta się znalazł! 05.10.05, 11:05
      Pan Mitoraj chyba nie dostrzega swojej śmieszności kiedy grozi, ze zabierze nam
      ofiarowane przez siebie tak cenne dzieło (ponoć 0,5 mln euro - osobiście w to
      wątpię). A niech zabiera! Czym jest taka kwota wobec oszpecenia najpiękniejszego
      średniowiecznego rynku Europy? Gdzie tu jakikolwiek dobry smak i harmonia? Niech
      się cieszy i z pocałowaniem ręki odda tą głowę na Mały Rynek (choć i to za
      wielkie wyróżnienie). Najlepiej zaś rzeźba pasuje na plac Nowego Miasta - bo to
      właśnie taka niby-sztuka, a jednak nic nadzwyczajnego - ot, rzeźba.
      • Gość: klex Re: Wielki artysta się znalazł! IP: *.autocom.pl 05.10.05, 11:28
        Faktycznie bezczelny z niego bufon...Nie rozumiem tego. Ta rzezba to prezent dla miasta. Czy jak ja przychodze do kogos w gosci z prezentem (np. z wazonem) to zmuszam tych, ktorzy prezent przyjmuja, zeby stal on na honorowym miejsu w ich domu (w salonie na srodku pokoju)? Bierz te rzezbe i spadaj, moze jeszcze pomnik Mickiewicza wyburzymy, zeby ja tam umiescic. Plac przed Dworcem bylby dla niej idealny (bez ironii tym razem ;) )
      • Gość: ban. Judek Re: Wielki artysta się znalazł! IP: *.ipaper.com 06.10.05, 11:31
        Wprawdzie rzeźby tej na Rynku jeszcze nie widziałem, ale oczywiście nie
        omieszkam zabrać głosu w tej dyskusji. Osobiście w ankiecie głosowałem za
        umieszczeniem podarku na Placu Dworcowym. Uznałem, że rzeźba nowoczesna, lecz
        nawiązująca do Antyku, będzie świetnie pasować na placu między
        neoklasycystycvznym gmachem Dworca Głównego a nowoczesnym domem towarowym. Poza
        tym, ponieważ będzie to przestrzeń w zasadzie nowa, umieszczenie tego dzieła
        tam byłoby znacznie mniej kontrowersyjne niż w miejscu starożytnym, w którym
        dodanie czegokolwiek nowego musi zaburzyć istniejącą od stuleci harmonię.
        Kraków to nie Paryż, tu zawsze panował konserwatyzm i niech tak zostanie! Nie
        można robić z naszego Rynku lapidarium! Dlatego na wieść, iż artysta nie chce
        uznać głosu mieszkańców, moja reakcja była oczywista: a niech sobie wsadzi te
        skorupy!
    • Gość: il tylko plac dworcowy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:54
      nie ma miejsca dla tej rzezby na rynku, maly rynek jest zamieniony w parking wiec to kiepska lokalizacja, a plac dworcowy bnedzie nowym waznym miejscem i to wlasnei tasm powinna stanac nowa rzezba
      • Gość: dolfuss Re: tylko plac dworcowy!!! IP: *.chello.pl 05.10.05, 20:07
        Jak to niema skoro juz tam jest
    • Gość: fc111 Śmieć IP: *.autocom.pl 05.10.05, 11:58
      Niech ktoś zabierze tego śmiecia z Rynku!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: krakus dt kawal złomu i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:09
      mial stac na dworcu..?i co majchrowski obiadek w hawelce zjadl a glowa stoi na
      rynku...ot wspanialy prezydent
    • jan62 Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 12:32
      Kompletna DESTRUKCJA nie DEWASTOWAĆ Krakowskiego rynku.MY KRAKOWIANIE nie
      zgadzamy się na TAKI KOSZMAR/RY
    • Gość: turtlezzz Po prostu nie pasuje.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:35
      Na mój gust rzeżba pana Mitoraja nie pasuje do krakowskiego rynku. Znacznie lepiej prezentowałaby się w otoczeniu architektury przemysłowej, niźli w otoczeniu średniowiecza i renesansu.
      • Gość: kubapowiatowy gorąca prośba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:02
        Ja bardzo przepraszam, ale niech mi ktoś ze zwolenników (albo i sam Mistrz)
        łaskawie wytłumaczy, co ta mocno semantyczna, wręcz narracyjna rzeźba ma na
        krakowskim (dużym lub małym) rynku symbolizować?
        • Gość: patriota pozbyliśmy się pendereckich.......... IP: *.boreknet.com 05.10.05, 13:16
          pozbyliśmy się pendereckich, którzy za nasze ciężkie pieniądze chcieli nam
          sprzedać swój kit!!!![jak ktoś kocha tą sztukę to niech zasponsoruje], teraz nam
          jakiś frajer wciska następny kit!!!, za chwile się okaże że pan majcher mu musi
          dać honorowe obywatelstwo i piękne mieszkanie[gratis od miasta], warte z pół
          miliona euro
        • turtlezzz Re: gorąca prośba! 06.10.05, 19:00
          To nie jest kwestia zamierzonej treści przekazu, a wyczucia. Nieważne co ma symbolizować.
    • set12 Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 13:08
      To coś powinno stanąć przed jakimś centrum handlowym, może dworcem. Jest imponujące w tym duchu, w tej estetyce. Ozdóbka handlowa. Ale wpychaś to na Rynek? Żenada. Kto o tym decyduje? Urzędnik - technokrata, estetyczny burak? Brrr! Nie dość pomnika Skargi? Proponuję powołanie komisji składającej się z historyków sztuki i artystów do opiniowania takich lokalizacji.
      • wujaszek.wania Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 13:43
        Uwielbiam Mitoraja. Na szczęście w Wawie nie dają się mu wodzić za nos tak jak onieśmieleni jego splendorem Krakusy (to wasz krajan czy jak?) Śmiać mi się najbardziej chciało, gdy mitoraj wystawił swoje gigantyczne falliczno-genitaliczne kupy złomu przed Zamkiem Królewskim, a w tym samym czasie była tam wielka akcja promocyjna MK Cafe i ogromny żaglowiec ściągnięty na Krakowskie Przedmieście zasłonił rzeźby. Toczeniu piany przez bufona nie było końca. Ale gdyby ktoś kazał przed zamkiem umieścić jego rzeźby na stałe (to w sumie jedyny reprezentacyjny obszar Wawy) to chyba całe miasto pękłoby ze śmiechu.
        Nie dajcie zamienić Krakowa w skansen krewnych i znajomych królika! Niech nadęty pajac zna swoje miejsce. Nie daliście się szantażować Penderusiowi i jego żonce, nie dajcie się też pięknemu Igorowi ;))
      • Gość: kubapowiatowy po cichu, po wielkiemu cichu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:47
        Ja bardzo przepraszam, ale własnie - czy to nie ciekawe, że w tej poważnej w
        końcu sprawie lokalni, mniej lub bardziej zapoznani tudzież dyplomowani
        artyści, których taki przecież u nas dostatek, milczą jak grób? Pozostawiając
        decyzję paniom i panom z magistratu, opierającym się na równie poważnym sondażu
        internetowym.
        • skun2 Re: po cichu, po wielkiemu cichu... 05.10.05, 22:14
          nie mam przekonania do takich "rzeczy", nic nowego do sztuki nie wnoszą,
          nawiązują wręcz do antyku, są ładne, miło się je ogląda - to prawda, ale czy to
          znaczy, że to jest naprawdę wartościowe?
          Sama chęć autora ustawienia tej rzeźby na Rynku wydaje się odpowiedzią na to
          pytanie - to Rynek ma ją dowartościować i to dzięki Rynkowi ma przejść do
          historii...
    • lomginus Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 13:46
      Ech!Krakowiacy, wcaleście nie jesteście "jacy tacy" tylko niestety
      wielcy "buracy"... Widać jak na dłoni, że nie dorośliście do mieszkania w
      mieście leżącym w Europie (a może jeszcze nie wyrośliście z "nowohuckiego"
      sposobu myślenia. Widać, że soc-tradycje "krakowskie" trzymają się krzepko jak
      przysłowiowa psia kupa - buta. Na Potwornego Skargę z ulic Kanoniczej i
      Grodzkiej ani słowa skargi, wówczas jak ten zakątek Krakowa
      uroczyście "pomnikiem" zaśmiecano nie słyszałem! Boicie się, czcigodni
      krakowianie, że Warszawa znowu będzie miała do nas żal i pretenje, że macie coś
      czego Oni nie mają?
      Osobniku (niewiem czyś Pani lub Pan) "fd" (tak wiele znaczy), nie przynosisz
      chwały swemu miastu. Można by nas posądzić o brak kultury i ogłady nie wspomnę
      o prostactwie jakiego dowód swoim postem dajesz. Nie tylko Ty ale bardzo wielu
      pozostałych uczestników tego forum. Ktoś napisał o Centre Pompidou (Paryż)
      wymalowane pstrokato... No i co? Walą tam tabuny turystów (z krakówka TEŻ!),
      pstrykają sobie fotki na pamiątkę i pokazują po powrocie z dumą, "patrzcie tam
      byliśmy i jakie to fajne!" Co powiesz drogi "fd", jak kiedyś, chociaż wątpię,
      trafisz do znajomych w Paryżu i pokażą Ci fotkę z ostatniej podróży
      zagranicznej - z Krakowa - "My na tle Eros'a Mitoraja z Twojego krakowa" -
      Macie tyle pięknych rzeczy w Twoim mieście. ZAPAMIĘTAJ TO SOBIE. Tak na wszelki
      wypadek bywania w świecie. Pozdrawiam Cie osobniku fd z uroczego Krakowa.
      • Gość: row Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.autocom.pl 05.10.05, 16:44
        strasznie Wasc gardlujesz tutaj, poczatkow mylalem zes po prostu milosnikiem
        sztuki artysty M. ale teraz mam wrazenie zes jakis krewny albo cus, ktozby inny
        bowiem mial taki czolobitny stosunek do jakiegokolwiek artysty zyjacego (w
        odroznieniu do takiego, ktorego naprawde zweryfikowal czas), bez wzgledu jak
        prozny i zadufany by sie on nie obnazyl.
        nie zal mi Ciebie bos zapewne podobnie prozny ale oczy matowieja jak sie czyta
        te Twoje zalosne proby marketingu na rzecz M.
        • lomginus Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 17:12
          Ani pierwse ani drugie, w czym Row widzisz czołobitnoś jakąkolwiek? Buntuję się
          przeciwko bezmyślnej paplaninie przyprawianej niezrozumiałą nienawiścią.
          Prawda; trudno uwierzyć, by żywy miał prawo rościć sobie jakiekolwiek pretensje
          dotyczące sposobu i miejsca ekspozycji swego dzieła (jakiekolwiek ono by nie
          było to dzieło)no bo niby jakim prawem, nieprawdaż?
          "ktozby inny bowiem mial taki czolobitny stosunek do jakiegokolwiek artysty
          zyjacego (w odroznieniu do takiego, ktorego naprawde zweryfikowal czas)" O czym
          piszesz row? Martwy jest lepszy od żywego? Ktoś ty taki "nekrolog"? Pozdrawiam
          Cię.
    • Gość: aga Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 05.10.05, 13:54
      artystom woda sodowa uderza do głowy. jeszcze kilku takich artystów a piękny
      krakowski Rynek zamieni się w rupieciarnię. jest wiele innych miejsc gdzie
      można ustawiać swoje rzeźby!
    • lomginus Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 14:00
      Ech!Krakowiacy, wcaleście nie jesteście "jacy tacy" tylko niestety
      wielcy "buracy"... Widać jak na dłoni, że nie dorośliście do mieszkania w
      mieście leżącym w Europie (a może jeszcze nie wyrośliście z "nowohuckiego"
      sposobu myślenia. Widać, że soc-tradycje "krakowskie" trzymają się krzepko jak
      przysłowiowa psia kupa - buta. Na Potwornego Skargę z ulic Kanoniczej i
      Grodzkiej ani słowa skargi, wówczas jak ten zakątek Krakowa
      uroczyście "pomnikiem" zaśmiecano nie słyszałem! Boicie się, czcigodni
      krakowianie, że Warszawa znowu będzie miała do nas żal i pretenje, że macie coś
      czego Oni nie mają?
      Osobniku (niewiem czyś Pani lub Pan) "fd" (tak wiele znaczy), nie przynosisz
      chwały swemu miastu. Można by nas posądzić o brak kultury i ogłady nie wspomnę
      o prostactwie jakiego dowód swoim postem dajesz. Nie tylko Ty ale bardzo wielu
      pozostałych uczestników tego forum. Ktoś napisał o Centre Pompidou (Paryż)
      wymalowane pstrokato... No i co? Walą tam tabuny turystów (z krakówka TEŻ!),
      pstrykają sobie fotki na pamiątkę i pokazują po powrocie z dumą, "patrzcie tam
      byliśmy i jakie to fajne!" Co powiesz drogi "fd", jak kiedyś, chociaż wątpię,
      trafisz do znajomych w Paryżu i pokażą Ci fotkę z ostatniej podróży
      zagranicznej - z Krakowa - "My na tle Eros'a Mitoraja z Twojego krakowa" -
      Macie tyle pięknych rzeczy w Twoim mieście. ZAPAMIĘTAJ TO SOBIE. Tak na wszelki
      wypadek bywania w świecie. Pozdrawiam Cie osobniku fd z uroczego Krakowa.
      • Gość: H56 a kto to sie odważy poświęcić ? IP: *.comnet.krakow.pl 05.10.05, 14:08
        no bo to przecież musi być pokropek przez księdza. Kraków to papieskie miasto.
        • Gość: pytanie Czy ktoś wie jak wyglądał proces decyzyjny? IP: *.ims.kompania.net / 81.219.149.* 05.10.05, 14:50
          Kto o tym zadecydował i kiedy?
      • Gość: behemot Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: 149.156.166.* 05.10.05, 15:42
        To musiales przygluchnac na kilka miesiecy, bo awantura wkolo "Skargi" byla na caly Krakow.
        Od poczatku bylem "za" Mitorajem - i od poczatku za pl. Dworcowym -jako nowo tworzona przestrzenia publiczna. Rzezba laczaca tradycje antyku z nowoczesna jednak forma wpasowalaby sie dobrze w plac na ktorym stara XIX wieczna architektura ma sasiadowac ze szklem i stala. Natomiast stawianie rzezby na Rynku - i to pod ratuszem-w miejscu, ktore jest DOKONCZONE i nie wymaga zadnych "ulepszen" -a juz na pewno nie na zasadzie stawiania rzezb jak popadnie-bo akurat temu panu z tamtym panem sie spodoba. Zreszta zauwaz-jest to DOKLADNIE ta historia co ze Skarga -stawia sie cos, byle jak, bez zastanowienia. I wszystko jedno czy to Dzwigaj, Mitoraj czy Rodin. Prawda-Mitoraj stoi w wielu europejskich miastach -ale chyba nigdzie nie stoi na zasadzie, ze autor sie uparl, ze chce TU A TU wstawic swoje dzielo. I np. w Londynie nie stoi przed Buckingham tylko w Canary Wharf!!
        Panu Mitorajowi natomiast wypadaloby przypomniec, ze jedno z jego dziel zdobi juz DZIEDZINIEC centrum handlowego Stary Browar w Poznaniu i jakos nie mial wtedy oporow. Klient (Kulczyk) placi -klient wymaga.
        • Gość: kubapowiatowy memento mori? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 19:10
          Ja bardzo przepraszam i bardzo dziękuję za celną uwagę, że rynek (mały chyba
          też?) jest dziełem „dokończonym”. Dlatego upiększanie go na siłę jest
          barbarzyństwem. Co do placu kolejowego, to w zasadzie zgoda, tylko co on tam
          będzie symbolizował - zmierzch kolei żelaznych, żal rozstania z naszym miastem,
          czy trud istnienia jako taki?
        • Gość: mb Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: 195.116.46.* 07.10.05, 18:11
          gwoli przypomnienia dziela szanownego bezguscia miejskiego pana Dzwigaja
          "zdobia" tez niejedno miasto europejskie - oczywiscie od kiedy Polska jest w
          Europie - przeciez bohnia to bardzo ladne miasto europejskie ...
    • mbarszcz Jak sie nie podoba to dajcie go do Warszawy... 05.10.05, 14:46
    • Gość: Tauno Kangro Pan Mitoraj zabawia się w Św. Mikołaja. IP: *.infonet.ee / *.infonet.ee 05.10.05, 14:53
      I dobrze. Zaś miasto ma pełne prawo umieścić prezent w planowanym przez siebie
      miejscu. I to by było na tyle.
    • Gość: soc PLAC DWORCOWY !!! IP: *.fangor.local / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:03
      Plac przy dworcu PKP to najlepsze miejsce dla tej rzeźby w Krakowie, na Rynku
      to jednak by zagracało po prostu a przy dworcu będzie pasować do nowoczesnej
      architektury tego co się buduje i starego dworca
      • Gość: MAriusz Re: PLAC DWORCOWY !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:25
        A stawiajcie se gdzie chcecie i tak wszyscy mają was w d...e
      • Gość: krab Re: PLAC DWORCOWY !!! IP: 195.225.250.* 05.10.05, 18:04
        > Plac przy dworcu PKP to najlepsze miejsce dla tej rzeźby w Krakowie

        popieram w calej rozciaglosci - tak zreszta bylo postanowione
        ta glowa - to najbrzydsza rzezba tego faceta, gdzies ja musi upchnac i
        koniecznie szuka miejsca nobliwego, ale ta rzeba to po prostu elegancka
        smietniczka, jesli stanela by gdziekolwiek przy chodniku lub (nie daj ... na
        placu rynku) to jej wnetrze zapelni sie natychmiast smieciami, bo ... powodow
        masa do tego
        Na skwerku przy dworcu - tak jak zgodzili sie juz inni - jest miejsce ok - nie
        pasi - to zabierj ten zlom do lasu gdzies
    • Gość: HINNN Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.10.05, 15:40
      GRATULACJE TYLKO W KRAKOWIE BEDE TAKIE GOWNA KRAKOW NAJGORSZYM MIASTEM W POLSCE
      HAAHAHAH
      • Gość: stefan Mitoraj w Poznaniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:57
        ...jakoś nie oprotestował lokalizacji jednego ze swoich złomów - a stoi on w
        Starym Browarze, czyli zwykłej handlowej galerii.
    • Gość: gosc1 Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.southampton.gov.uk 05.10.05, 15:58
      Pierwszy raz slysze nazwisko tego goscia a tu sie okazuje ze facet nie mial
      problemow w Rzymie czy Paryzu. Ja ta jego rzezbe widzialem tylko na zdjeciu ale
      i tak mi sie wydaje, ze lepiej by bylo gdyby ja sobie zabral z powrotem.
      Widzialem ladniejsze rzeczy bo ta jego to po prostu byle co. Krakowski Rynek
      nie jest miejscem na takie wybryki.
      • Gość: darek Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.home1.cgocable.net 05.10.05, 16:23
        Rzezby pana Mitoraja wpisuja sie pieknie, ale bynajmniej nie we wszelkiego
        rodzaju Rynki (widzialem juz w Poznaniu pare lat temu). Krakowski Rynke powinien
        byc pod ochrona , zeby nie bylo takich dylematow - wziac i postawic, czy nie
        wziac. Nawet do Rynku Malego mi to nie pasuje.
        Pasuje mi to w jakims pieknym parku natomiast...
        Warunek pana artysty jest niepowazny i swiadczy o zarozumialstwie, jesli nie o
        czyms jeszcze. Krakowianie w zadnym wypadku nie powinni sie poddawac takiemu
        szantazowi. I Polacy w ogole - Krakow nalezy do nas wszystkich i jest
        dziedzictwem kultury swiatowej!
      • Gość: Juriusz Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:28
        Pierwszy raz słyszysz...a na pewno od wielu lat pasjonujesz się rzeźbą...jak
        wielu powyżej.
        "Facet" trochę jest znany w tak zwanym świecie, posiadanie jego rzeźby odbierane
        może być spokojnie jako sprawa prestiżowa dla miasta. Do tego warta jest ona 0,5
        mln euro, zapewne z czasem będzie warta jeszcze więcej, miasto może ją dostać za
        darmo, ale lud narzeka. Nie dziwię się artyście, też nie chciałbym żeby moje
        dzieło postawiono w miejscu w stylu dworzec, czy (ktoś proponował) walcownia. To
        jest taka wymiana, wzajemna pomoc: Kraków stawia Mitoraja na rynku, w zamian nie
        musi nic płacić. Jak dla mnie bardzo dobry interes, jednak nie będę zaskoczony
        jeżeli autor uzna, że ma dosyć i weźmie rzeźbę i na zawsze obrazi się na Kraków.
        I będą się z nas śmiali
        • Gość: row Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.autocom.pl 05.10.05, 16:51
          pewnie ze niektorzy beda sie smiali, ale jak na razie wiekszosc wyglada, ze
          odetchnelabyz ulga...

          czy jak znajomi podaruja Ci jakies paskudztwo wymalowane na kawalku plutna (nie
          wazne co, wazne ze dla Ciebie to kicz, paskudztwo) i bedzie domagal sie zeby
          zawiesic to w reprezentacyjnym miejscu Twego domu to zrobisz to bez wachania bo
          "inni beda sie smieli"??? dajze spokoj...
          • a.morro dla mnie jego rzeźby to kicz 05.10.05, 16:56
            Rzeźby Mitoraja są dla mnie kiczowate. W dodatku Mitoraj okazał się bezczelny
            chcąc wpakować to swoje "coś" w takie miejsce. Zgroza.
    • Gość: Piotr Re: NIE Rynek! - lokalizacja dla "Erosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 17:17
      PLAC KOLEJOWY - Dworzec Główny PKP - Nowe Miasto.Docelowo to najlepsze miejsce
      dla Erosa. Mistrz nie powinien wymuszać lokalizacji , lecz posłuchać głosów
      mieszkańców i Władz Krakowa.
      • Gość: romky Zgadzam się IP: *.crowley.pl 05.10.05, 21:11
        Rzeźba o której mowa to bez wątpienia bardzo ciekawe dzieło o nie małej
        wartości, zresztą nie tylko artystycznej... Mi osobiście bardzo się podoba, jak
        i cała twórczość Mitoraja. Jest to bez wątpienia jeden z bardziej uznanych
        polskich artystów i należy oddać Mu szacunek. To piękny gest że podarował
        Krakowowi swoją pracę. Natomiast chyba nie powinien stawiać teraz miasta w
        takiej niezręcznej sytuacji. Rynek nie był nigdy brany pod uwagę jako stałe
        miejsce dla tej rzeźby, i chyba jakielkolwiek innej. To miejsce bardzo
        szczególne i wstawianie tam nowych obiektów nie zyska raczej aprobaty
        większości krakowian.
        Swoją drogą głosowanie mieszkańców miasta na lokalizację dla rzeźby Mitoraja
        trwało chyba od kilku miesięcy i artysta nie wyrażał żadnych protestów co do
        tego faktu... Wybrano właśnie powstający Plac Dworcowy, i moim zdaniem jest to
        najszczęśliwsza lokalizacja dla "Erosa", chociaż jako nowohucianin też bym się
        nieobraził gdyby rzeźba stanęła na Placu Centralnym :-) Zadecydowali sami
        mieszkańcy, którzy przecież na codzień będą obcować z rzeźbą. A do tego zrobili
        to z dużym wyczuciem. To jeden z nielicznych przykładów kiedy to właśnie sami
        mieszkańcy mogli zadecydować o kreowaniu przestrzeni w swoim mieście i podeszli
        do tego z dużym zaangażowaniem. Mitoraj powinien to uszanować...
    • popisior Nie wiem dla czego 05.10.05, 17:17
      urzędasy nie znalazły jakiegoś poządnego szaleciku na postawienie tego wlewka.
    • Gość: poz Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 18:50
      Jeśli Krakusom się nie podoba, Poznań chętnie przyjmie rzeżbę i z pewnością ustawi na Starym Rynku. Przed dwoma laty poznański rynrk gościł już rzeżby Mitoraja i wzbudzały ogólny zachwyt. Jedną nawet pan Kulczyk kupił żonie, ata wystawiła ją w hallu Starego Browaru. Oj głupie Krakusy.....
      • Gość: Iksa Skoro Rynek jest piękny to po co go upiększać siłą IP: *.net.autocom.pl 05.10.05, 20:19
        Jestem za rzeźbą Mitoraja w innym miejscu!!! W Krakowie takich nie brak.
        Stawianie ultimatum przez pana artystę nie najlepiej o nim świadczy.
      • zen16 Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa 05.10.05, 20:35
        To nie Krakusom się nie podoba ta lokalizacja. To przybłędy z Kłaja związane
        sentymentem z placem Kolejowym, chcą tam ulokować tą rzeźbę. Krakusi chcą
        Rynku. Już Wyspiańskiego prowincjusze wysłali na parking pod Muzeum Narodowe.
        Dość tego Mamy Rynek Główny, Mały Rynek i Plac Szczepański. Samochody na
        podziemne parkingi. Na place Starego Miasta dzieła sztuki.
      • Gość: breslauer Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 15:17
        ...bo poznański Rynek trudno już zeszpecić, od kiedy stoi na nim gustowny
        gomułkowski klocek tzw.BWA. Tak więc sąsiedztwo Mitoraj będzie miał akuratne.
    • Gość: zenon spadać z Rynku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 19:18
      Zaraz zleci się tłum artystów którzy coś postawią na Rynku i nie będzie dało
      się przejść. A są ich setki. Z tą światową popularnością Mitoraja nie ma co
      przesadzać - ma dobre publicyty i poczucie własnej wartości. To się ceni. Ale
      nie sądzę, żeby to wystarczyło na Rynek. Najwyżej na plac Szczepański.
    • Gość: k-k Cwany facet... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 20:27
      Cwany facet... na siłe chce to upchnąć na Rynku. Gdy już to-to przywióżł,
      mówi "tylko tu". zamiast po rękach całować, że Kraków bierze - nie pytano
      mieszkańców, czy to wziąć w ogóle, a sądzę, że wynik mógł być negatwyny dla
      Mitoraja. Ci, ktorym się owa rzeźba podoba - no to złóżcie się i kupcie! Nie
      można dopuścić do tego, by nasz piękny krakowski Rynek, jeden z najpiękneiszych
      na świecie, został oszpecony czymś takim. Wystarczy, że rzeźby Mitoraja psuły
      Rynek jakiś czas temu.
      jeśli to tyle warte - sprzedać!!! Krakowowi potrzebne są peiniądze, a nie
      pseudo-sztuka (uznana głównie przez "kolesiów" i bratnich "artystów").
    • Gość: ag Re: Tylko Rynek! - mówi o lokalizacji dla "Erosa IP: 213.17.145.* 05.10.05, 20:59
      faktycznie artysta palant do swojego ogródka z tą rzeźbą
    • Gość: DO ADMINISTRATORA Do Administratora Serwisu Gazety IP: *.com 05.10.05, 21:00
      Nie działa powiększanie zdjęć w Operze.
      Po kliknięciu na zdjęciu wyskakuje komunikat: "Brak identyfikacji zdjęcia".
      Bardzo proszę o poprawienie skryptu zoom.jsp.
      Z góry dziękuję
      • Gość: Śledczy Bańbuła Ciesz się że nie musisz oglądać tego paskudztwa! IP: *.nfb.pl 05.10.05, 21:39
        A może zmienimy nazwę Rynku na Plac Mitoraja?
    • Gość: rodin precz z rynku!! IP: *.su.krakow.pl 05.10.05, 21:39
      planty, wszedzie ndziej tak, ale precz z rynku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka