Dodaj do ulubionych

kiko być moją żoną

IP: 149.156.84.* 10.01.06, 17:20
Trzeba mnie żony bo żem odziedziczył 7 hektarów pola i trza mnie pomóż je
obrobić. Ja żem przyjechał do Krakowa bo tu jest mój kuzyn i on muwi że tu
mogę znaleźć żone i kazał napisać ogłoszenie. Ty się mnie podobasz bo
ponieważ szanujesz ludzi ze wsi i jesteś katoliczka i też ten, światopogolnd
masz jak trza. Moja mamusia i tatuś i ja też my głosowali na Pana
Kaczyńskiego. Chcieli my na Pana Lepera głosować żeby porządek wreszcie
zrobił ale jak Ojciec Rydzyk kazał katoliką na Pana Kaczyńskiego głosować to
żeśmy od razu wiedzieli że Pan Bóg jest z Panem Kaczyńskim i niech się stanie
jego wola. Będziesz u mnie miała jak królowa bo kupili my dojarke i krówek
już doić nie trza. Nie będziesz dużo musiałą nic robić tylko dzieci urodzić
bo tatuś muwi że zapisze dom wnukom. Jestem kształcony technikum rolnicze żem
kończył. Mam 38 lat i mamusia muwi że się trza już ustatkować. Jak chcesz być
moją żoną to przyjdź jutro o 4 do Barcelony to porozmawiamy. Kupie ci co
będziesz chciała. Bende czekał jutru na ciebie.

Staszek
Obserwuj wątek
    • Gość: Kierowca Skody Re: kiko być moją żoną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 17:28
      Jo też chentnie poznam Kiko w celach metrymonialnych i dlatego pozwolem sobie podłanczyć
      się pod ten wątek. Niech Kiko wybierze lepszego menszczyzne dla siebie! oferuje jej wszystek
      to, co poprzednik, a nadto przebije go mojom furko: SKODO FABIO 1.2HTP pieszczotliwie zwe jo
      "Srebrna Szczała". Kiko! Takiem wozem nie wstyd w niedziele na msze do wsi zajechać, nie to,
      co polonezem, który ma Staszek. Coby sie dużej nie chwalić powiem jeszcze tylko, że
      wybierajonc mnie wybierasz luksus i wysoko pozycje społeczno w naszej wsi.!
      • Gość: Kierowca Skody Re: kiko być moją żoną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 17:29
        Zapomniałem pedzieć jak sie nazywam- mów mi Wacław.
        • Gość: Staszek Re: kiko być moją żoną IP: 149.156.84.* 10.01.06, 17:32
          ja żem napisał poważnom oferte. Poloneza też mamy ale nie tylko bo jeszcze
          ciongnik też mamy.
          • maciej.kania Re: kiko być moją żoną 10.01.06, 18:14
            Dlaczego podrywacie moją dziewczynę?
          • Gość: Kierowca Skody Re: kiko być moją żoną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:02
            No trzymiejcie mnie, bendzie mi wieśniak jeden ciongnikiem imponował! i że może to jeszcze
            ursus jest? Tyż mam, ale się nie chwalę, bo to każden u nas we wsi takie ma, a mój był nawet na
            kredyt - jak Fabka! Nadto przyszła teściowa Kiko, a Moja matka chce ofierować mojej wybrance
            nowo suknie ślubno - z moheru! Do tego gustowne bereciki, szczyt muody!
    • Gość: jan Re: kiko być moją żoną IP: *.chello.pl 10.01.06, 19:45
      Jak już Kiko wyjdziesz za Staszka lub Wacława zgłoś się do mnie to zostaniemy
      kochankami
    • qoobaq Re: kiko być moją żoną 10.01.06, 19:45
      Ej Marys to ty ? Bo mnie stajl fskazuje, ze to, ty. Koko, uwazaj, to
      transexulaista, nie ufaj mu (jej) ciagle lewe biznesy z kurczakami kreci 8-)
      • Gość: Staszek czego Kiko nie przyszedłaś? IP: *.in.uj.edu.pl 17.01.06, 17:09
        Czekałem w Barcelonie a ty przydzedłaś. Czego? Poznalimy by sie zjedli
        porzondne pierogi. Napewno by mnie polubiłaś. Wszyscy muwią że porzondny
        chłopaka jestem robotny i pobożny. Bym cie szanował i kochał. Ja naprawde nie
        mam dużo czasu żeby czekać bo sie musze ustatkować. To poważna oferta.
        Jutru znowu bende czekał w Barcelonie. Przyjdź to i porozmawiamy.
        Staszek
        • Gość: kiko Re: czego Kiko nie przyszedłaś? IP: *.net.autocom.pl 17.01.06, 18:02
          Bardzo to miłe z twojej strony , Staszku. Niestety, moje serce
          jest już zajęte...
          Szkoda bo lubię pierogi, szczególnie porzondne....
          :((
          • longwehicle Re: czego Kiko nie przyszedłaś? 17.01.06, 18:09
            kiko oddała cnotę i serce o.prawdziwkowi!!;o))
            • Gość: kiko Re: czego Kiko nie przyszedłaś? IP: *.net.autocom.pl 17.01.06, 18:14
              Longi, dziękuję za dobre rady, ale zapewniam cię, że poradzę sobie!
              A jak ty sobie radzisz, z cnotą itp.?
              • longwehicle Re: czego Kiko nie przyszedłaś? 17.01.06, 18:18
                Z twoją???mam niewątpliwą ochotę ...na twoją wątpliwą cnotę!!;o))
                • Gość: kiko Re: czego Kiko nie przyszedłaś? IP: *.net.autocom.pl 17.01.06, 18:21
                  Och, ten humanistyczny szlif, uwielbiam to !
                  :))
                  • longwehicle Re: czego Kiko nie przyszedłaś? 17.01.06, 18:23
                    Twja cnota już jest zeszlifowana do bólu!!;o))
    • Gość: sks Re: kiko być moją żoną, brawka longi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:29
      hehehehe
      • Gość: kiko [...] IP: *.net.autocom.pl 17.01.06, 20:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • longwehicle Re: No proszę..... 18.01.06, 01:22
          A ty "świętoszku" piszesz teksty kościelne???.Ta twoją obłuda,wepcha cię w
          takie "g..."że już z niego nie wypłyniesz!!;c)).Modlę się o ciebie w
          Łagiewnikach!!;o(((.
          • Gość: kiko Re: No proszę..... IP: *.net.autocom.pl 18.01.06, 06:19
            Och Longi, czyżbym się nie myliła?
            Dobrego dnia, mimo wszystko - i dziękuję za modlitwę.
            O sobie też czasem pomyśl....
            • longwehicle Re: No proszę..... 18.01.06, 09:13
              Po wyborach!!!.Nowy Minister Zdrowia o to zadba!!;o))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka