Dodaj do ulubionych

co by wypic?

10.02.03, 01:11
hmmm, siedze sobie w pracy jest 1:05 w nocy , zadnej stacji w poblizu a u
germancow nie znaja sklepow nocnych, cos bym sie napil i mam do wyboru wino z
szafki szefa (wyglada na jakies lepsiejsze) i cieply szampan z kuchni ,
szampanu jest 1,5 l , sam nie wiem co wybrac :), moze ktos poradzi jesli nie
spicie


houk marceli
Obserwuj wątek
    • marceliszpak spicie :( n/t 10.02.03, 01:25
    • tripis Re: co by wypic? 10.02.03, 08:40
      staropolskim obyczajem...?

      wszystko!

      ;-)))


      PS. spotkalem wczoraj gph.
      juz sie szykujemy na Twoj spektakularny (czyt. kultowy) powrot
      ;-)))
    • gph Re: co by wypic? 10.02.03, 09:47
      marceliszpak napisał:
      nie szampanu tylko szampana grafomanie..

      a jak juz masz takie dylematy, to rzuć tą robotę i przyjeżdżaj. Jak pisał
      tripis może być kultowo. (ale nie jest to znowu tak, że wszyscy tu z
      niecierpilwością nogamy przebieramy, czekając na PKSie aż przyjedzie Palm czy
      inny Raizen i wysypią się z niego gastarbeiterzy a wśród nich i Ty z
      kieszeniami wypchanymi zatłuszczonymi banknotami o niskich nominałach)

      niemniej napić się będzie można. zwłaszcza jak jakiś mróz nie ściśnie..
      • tripis Re: co by wypic? 10.02.03, 11:08
        jak mroz nie scisnie,
        to my bedziemy cie sciskac kolego na wygnaniu
        wodnik juz sie cieszy (na ten mroz, oczywiscie)

        przywiez wurst


        PS. ale wasow jeszcze nie zaposciles...?
        ;-)))
        • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 11:16
          tripis napisał:

          > jak mroz nie scisnie,
          > to my bedziemy cie sciskac kolego na wygnaniu
          > wodnik juz sie cieszy (na ten mroz, oczywiscie)

          no prosze, prosze :) bedzie milo juz sie nie moge doczekac na to sciskanie

          > przywiez wurst

          i sznycle :)

          > PS. ale wasow jeszcze nie zaposciles...?

          nie , a ty?


      • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 11:11
        ja tez nie moge sie doczekac mojego powrotu :)

        napewno cos wypijemy
        moze cieplego szampana na straganie 121 :)


        • wodnik74 Re: co by wypic? 10.02.03, 11:17
          marceliszpak napisał:

          > ja tez nie moge sie doczekac mojego powrotu :)
          >
          > napewno cos wypijemy
          > moze cieplego szampana na straganie 121 :)


          aletylko pod warunkiem, że zapuściłeś wąsy :)))
          >
          >
          • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 11:21
            wodnik74 napisała:


            > aletylko pod warunkiem, że zapuściłeś wąsy :)))

            o matko, co wy z tymi wasami ?????
            to juz jest jakas obsesja pomieszana z perwersja :)
            • gph Re: co by wypic? 10.02.03, 11:36
              a ten ciepły szampan - to go w końcu od szefa gwizdnąłeś?
              • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 11:39
                nie :(, sumienie mnie ruszylo , ale dzisiaj z nim gadalem o tym i widze ze
                szampana sobie odpusze ale to winko to nie dotrwa konca mojego wygnania :)
                • Gość: gph Re: co by wypic? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 12:29
                  marceliszpak napisał:

                  > nie :(, sumienie mnie ruszylo , ale dzisiaj z nim gadalem o tym i widze ze
                  > szampana sobie odpusze ale to winko to nie dotrwa konca mojego wygnania :)
                  przecie tylko pare dni zostało. kup sobie kajzera jakiegoś i daj pokój..
                  • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 14:28
                    no co ty tak dla sportu , zreszta juz uprzedzilem ze butelka zniknie ktorejs
                    nocy :)))
                • krzychut Re: co by wypic? 10.02.03, 12:32
                  A piwo niemieckie ci nie smakuje ?
                  A Weizkorn ?
                  Jaegermeister?
                  A w jakim rejonie Niemiec przebywasz - jeśli to nie za duża ciekawość?
                  pzdr
                  • jottka Re: co by wypic? 10.02.03, 12:36
                    kiedy jemu chodzi o to, żeby wypić szefowi, a nie żeby samemu forsę wydawać
                    • krzychut Re: co by wypic? 10.02.03, 12:49
                      No to dużego wyboru biedaczysko nie miał. Coś cieniutko zaopatrzony ten
                      szefowski barek.
                      ;-)
                      • jottka Re: co by wypic? 10.02.03, 12:50
                        i dlatego musiał pogadać z szefem
                        • Gość: czyzunia Re: co by wypic? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.02.03, 13:09
                          przecież te szwaby nigdy nic rozsądnego nie pili. jaskieś kompoty, czy sznapsy.
                          a baltic vodka a vistula a zytnia.
                          • skks Re: co by wypic? 10.02.03, 13:41
                            Czyzuniu!! Wistula? A kto taki wynalazek jeszcze pamięta?
                            Była to gorzoła , której nawet mój zaprawiony w boju organizm nie przyjmował:)

                            Marceliszpaczku przywieź dobrej niemieckiej kiełbasy!!! Ktoś wyrzej o tym pisał
                            i to był dobry pomysł - do ciepłego szampona jak znalazł:)
                            • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 14:32
                              skks napisał:

                              > Marceliszpaczku przywieź dobrej niemieckiej kiełbasy!!! Ktoś wyrzej o tym
                              pisał
                              >
                              > i to był dobry pomysł - do ciepłego szampona jak znalazł:)

                              gdzie ja tu znajde dobra kielbase???!!!! ale cos przywioze :)
                              kazdemu polasce , i obalimy z cieplym szampanem:)
                        • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 14:34
                          jottka napisała:

                          > i dlatego musiał pogadać z szefem

                          powiedzialem mu tak: "albo bo wino ale sie zwalniam " :)
                  • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 14:29
                    krzychut napisał:

                    > A piwo niemieckie ci nie smakuje ?
                    > A Weizkorn ?
                    > Jaegermeister?
                    > A w jakim rejonie Niemiec przebywasz - jeśli to nie za duża ciekawość?
                    > pzdr

                    siedze w monachium , wszedzie pelno wiessbier (tak to sie chyba pisze) czli
                    pszeniczne piwo srednio dobre
                    • peteen Re: co by wypic? 10.02.03, 14:40
                      jest genialne na kaca, chyba najlepsza rzecz jaką znam na syndrom dnia
                      następnego...
                      • krzychut Re: co by wypic? 10.02.03, 15:02
                        peteen napisał:

                        > jest genialne na kaca, chyba najlepsza rzecz jaką znam na syndrom dnia
                        > następnego...

                        Na ten syndrom to każde piwo jest dobre - nawet karmelkowe (brrr..)

                        pzdr;-)
    • buzi1 Re: co by wypic? 10.02.03, 17:10
      Zacznij od wina,bo lepsiejsze.Jak je skonczysz,nie bedzie ci przeszkadzalo ze
      szampan jest cieply.
    • buzi1 Re: co by wypic? 10.02.03, 17:16
      Moge sie was poradzic? Mam butelke Jonny Walkera ale nic coli,a z woda
      mineralna nie lubie.
      • skks Re: co by wypic? 10.02.03, 17:33
        Grzechem niewybaczalnym jest zmieszanie szlachetnego trunku z jakimiś wodami,
        lodami, colami!!
        Grzech to omc śmiertelny!!Ja spirytus Ci to mówię!!!!!
        Tylko tak jak JASIA natura stworzyła!! można przymrozić ale ja preferuje w
        pokojowej temperaturce!
        • tripis Re: co by wypic? 10.02.03, 17:39
          nie chcac ABSOLUTNIE podwazac autorytetu Ojca S.
          dodam jedynie, ze oczywiscie ABSOLUTNIE NIEWYBACZALNE
          jest mieszanie czegokolwiek z alkoholami wysokogatunkowymi
          jednak nie jestem pewnien czy "Jaska" to dotyczy...?
          O ile wiem ABSOLUTNY ZAKAZ mieszania (nawet z lodem)
          dotyczy whisky ale od polki Chivas Regal/Smuggler w gore
          a "Jasiek" jest "raczej" w "dol"...

          ale sie nie kłócę...
          ;-)))
          • skks Re: co by wypic? 10.02.03, 17:49
            I słusznie, że się nie kłócisz:))))
            No bo czy zmieszałbyś ABSOLUTA z colą? błe!!!!
            Albo żubrówkę z jabkowym? błe!!!
            • tripis Re: co by wypic? 10.02.03, 17:53
              ABSOLUTnie!!!!!!!!
              ;-)))
              • tripis Re: co by wypic? 10.02.03, 17:57
                ale np. rumu nie pije solo
                albo wodek zimniaczanych...
                wole samogon, bo on ma przynajmniej walory
                takie czy siakie ale ma zapach i smak
                w odroznieniu np. on wielu paskudnych wodek
                a poza tym samogon jest "old school" i nie wolno go mieszac
                bo to obora
                jest
                • marceliszpak Re: co by wypic? 10.02.03, 17:59
                  tak,tak, drinki to obora :)
                  • tripis Re: co by wypic? 10.02.03, 18:00
                    drinki z samogonem - tak
                    ;-)))
                    • Gość: czyzunia Re: co by wypic? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.02.03, 19:47
                      leopold tyrmand "ZŁY".
                      inż wilga stwierdza;" wódkę należy pić szybko i w dużych ilościach".
                      a obrażonemu na wistulę-jak się jednego dniqa człek nawalił to trzy dni
                      trzymalo-. to sdamo z bałtykiem z białą nalepką, z niebieską był znośniejszy.
                      a tera te wynalazki takie jakieś bezkacowe. no to na cholerę to pić.
          • peteen Re: co by wypic? 10.02.03, 20:25
            jawnogrzeszniku !!! a jesli to był jasiek blue, to co ???
            ortodoksi, szkoci i ojciec spirytus nie mieszają - chwała im za to
            amerykanie do wszystkiego leją odrdzewiacz - zginą w piekle
            a ja, jak kazdy kameleon, zależy z kim piję...

            ps. szukam sponsora na cardhu, albo choć z irlandzkich tullamore dew, są jacyś
            chętni ?
            peteen sępiasty
            • Gość: czyzunia Re: co by wypic? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.02.03, 13:08
              zawsze jednak milej czystą okowitkę. łyskacza też.
            • boldhead Re: co by wypic? 11.02.03, 13:10
              peteen napisał:

              > jawnogrzeszniku !!! a jesli to był jasiek blue, to co ???
              > ortodoksi, szkoci i ojciec spirytus nie mieszają - chwała im za to
              > amerykanie do wszystkiego leją odrdzewiacz - zginą w piekle
              > a ja, jak kazdy kameleon, zależy z kim piję...
              >
              > ps. szukam sponsora na cardhu, albo choć z irlandzkich tullamore dew, są
              jacyś
              > chętni ?
              > peteen sępiasty

              ILE?
            • skks Re: co by wypic? 11.02.03, 13:10
              A jakbyś tak przełożył na normalny tekst to co? krzywdę byś miał?:)
              • Gość: peteen Re: co by wypic? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 15:15
                nie jarzę, toć napisałem po ludzku !
                trza dać ze 2 stóweczki i popróbowac pospołu
                aha, i sorka, że wybrałem te tańsze...
                ;c)
                • skks Re: co by wypic? 11.02.03, 16:38
                  "....szukam sponsora na cardhu, albo choć z irlandzkich tullamore dew, są jacyś
                  chętni ?.."
                  No weź mi to na ludzki przełóż:)
                  • Gość: czyzunia Re: co by wypic? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.02.03, 18:55
                    szczęśliwego nowego roku i kup se tam co tam se chcesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka