Dodaj do ulubionych

Tup tup tup...

15.04.07, 21:58
Nowy tydzień idzie.

Znowu będzie trzeba iść do pracy.
Znowu dowiemy się o władzy czegoś nowego, co niby jest niemożliwe, ale...
Zrobimy jakieś zakupy, załatwimy jakieś sprawy i nadejdzie kolejny weekend.

I pora na wiosenny spacer, optymizm i uśmiech. Mimo wszystko!
Obserwuj wątek
    • amii2 Re: Tup tup tup... 15.04.07, 22:59
      W 48 godzin zrobię ponad 1600 km pociągiem. Wszystko dlatego, że w kraju są durne przepisy lokalowe i muszę osobiście się wymeldować z mieszkania.
      Może jak wróce, odreaguję i odeśpię, popatrzę na kwiatki i spędze miłe chwile na spacerku...
      A optymizm będzie mi potrzebny, żeby mnie szlag nie trafił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka