Gość: Krzyś
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.09.07, 23:11
Ja już jestem zniechęcony. Po tym, jak parę tygodni temu jeden facet na
rowerze, w obcisłych gatkach, jechał środkiem pasa jezdni na remontowanym
rondzie Mogilskim. Skutecznie blokował w ten sposób cały ruch samochodów,
które jechały za nim przez kilkaset metrów. Wystarczyłoby, aby trochę zjechał
na prawo, jak kolega, z którym wtedy jechał. Widać było, że był bardzo
zadowolony i dumny z siebie. Dziękuję mu, jeszcze nie dawno chciałem sobie
kupić rower, ale pomyślałem sobie, że z takimi jak on nie chcę mieć nic
wspólnego. Zamiast jeździć na rowerze zacząłem biegać. Dużo większa frajda, a
towarzystwo jest bez porównania lepsze.