Dodaj do ulubionych

spaniele bojowe

15.07.03, 21:46
sztuk trzy, buszują po ogrodzie konsulatu austriackiego i wydzierają się
nieprawdopodobnie na wszystko, co przechodzi koło siatki. usiłują też zagryźć
siatkę, bo dostępu do przechodniów szczęśliwie nie mają

zapewne jakaś groźna mutacja i ja sie poważnie zastanawiam nad wstępowaniem
do unii, gdzie z miłego kanapowca robi sie takie zwierzę :(



no i ani jednego kota na murze otaczającym konsulat :( a kiedyś takie fajne,
spasione sobie polegiwały
Obserwuj wątek
    • Gość: seven Re: spaniele bojowe IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 21:51
      jottka napisała:

      > sztuk trzy, buszują po ogrodzie konsulatu austriackiego i wydzierają się
      > nieprawdopodobnie na wszystko, co przechodzi koło siatki. usiłują też zagryźć
      > siatkę, bo dostępu do przechodniów szczęśliwie nie mają

      zapomnialem o takich bestiach wspomniec w moim watku,
      psy za siatka praktycznie zawsze tak maja, ze rzucaja sie
      na przechodniow :/

      >
      >
      >
      > no i ani jednego kota na murze otaczającym konsulat :( a kiedyś takie fajne,
      > spasione sobie polegiwały

      i takie fajne pchly mialy i tak fajnie czyscily samochody od
      spody...
      • jottka Re: spaniele bojowe 15.07.03, 21:55
        spaniel to bydlę z definicji tak leniwe, że przyjazne całemu światu, a te
        austriackie to jakieś cyborgi :( piana na pysku, szaleństwo w oku i straszliwy
        szczekot

        na pewno zeżarły te koty na wczorajszą kolacje i stąd ten szał
        • skks Re: spaniele bojowe 16.07.03, 08:10
          Mądre pieski!
          Koty są paskudne!!!
          • tosia_4 Re: spaniele bojowe 16.07.03, 09:51
            TY ZOSTAW KOTY W SPOKOJU!
            • adam.67 Koty rulez !!! 16.07.03, 10:07
              > TY ZOSTAW KOTY W SPOKOJU!
              Popieram !!!
              Coraz częsciej dochodze do wniosku że psy to w wiekszości brudasy. I
              ich "panowie" czy "pańcie" to w wielu przypadkach takie same śmierdziele i
              brudasy. Zwróc uwagę takiej "pańci" to usłyszysz że jesteś chuliganem. Ale ja
              nie sram po chodnikach!!! chetnie natomiast pogryzłbym nieraz takiego "pana"
              czy "pańcię".
              Mam odruchy wymiotne jak słyszę takie tiutianie pańci (i niejednego "pańcia")
              do swojego pieseczka: "moja sunia", "mój pieseczek, pusio, pusia", itede.
              • Gość: panidalloway Re: Koty rulez !!! IP: w3cache.* / 192.168.0.* 16.07.03, 11:41
                Szanowny Panie Adamie! Jak rozumiem jest Pan dżentelmenem, którego wkurwia
                zachowanie tych chamskich brudasów, właścicieli psów i trwając w słusznym
                oburzeniu zamierza Pan im wszystkim dowalić. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że
                choć na tym świecie jest wiele niesprawiedliwości w dostępie do różnych dóbr,
                to brak kultury jest tak powszechny, że ci , którzy psów nie mają też w pełni
                korzystają z możliwości bycia chamem. Proszę spojrzeć na świat łaskawszym
                okiem. Pokochać psy, koty a przede wszystkim dzieci! Proszę nauczyć swoje
                dziecko, że psy to na ogół bardzo sympatyczne i przyjazne stworzenia ale
                czasami ich właściciele mając wiele słusznych pretensji do świata żle wpływają
                na swoich podopiecznych. Proszę mi uwierzyć, że dzieciak, który wrzeszczy
                przerazliwie na widok wszystkiego co się rusza to nieszczęśliwe dziecko. Proszę
                łaskawie nie trudzić się z odpowiedzią. Potrafię ją sobie wyobrazić.
          • kriss.forum Re: spaniele bojowe 16.07.03, 11:20
            skks napisał:

            > Mądre pieski!
            > Koty są paskudne!!!

            Narażasz się mi!!! I siostrze! :)))

            --
            www.kazimierz.com
            Pokój dla bliskich,
            co burzą spokój yardom...
            Kriss.
    • gph Re: spaniele bojowe 16.07.03, 09:32
      fakt faktem, niemniej jak przechodziłem tam jakiś czas temu to tylko dwa były
      bojowe a jeden, wyglądający na starszego siedział i gapił się w drzwi
      wejściowe - wyglądało jakby zły konsul wyrzucił go kopem na pole i nie chciał
      wpuścić spowrotem...

      może zresztą im pieprzu zadają. to dosyć popularne w kręgach austriackich...
      - one nie szczekają tak sobie tylko : "Lieber Kaiser Lieber Kaiser"
      • smokwawelskijr Re: spaniele bojowe 16.07.03, 12:19
        Przechodzę tamtędy regularnie. Ale tylko raz, i to właśnie wczoraj zostałem
        obszczekany przez to stadko przerośniętych świnek morskich. Zawsze zachowywały
        się grzecznie. Do tego kiedy widziałem pracownika konsulatu wychodzacego z
        kilkoma uwiazanymi psinami zawsze robilo mi sie lżej na duchu, bo widok był
        pocieszny.A powód wkurzenia piesków jest chyba jeden. Podobno konsul wraca do
        Austrii. Pieski są młode więc wracać nie chcą no i z despreacji próbują
        przegryźć krate aby uciec-tak pokochały swoją ojczyznę Polskę. A szczekając
        chcą aby ktoś im pomógł.
        :-)))
        • jottka tzn 16.07.03, 12:50
          miałam wyjąć z kieszeni podręczny scyzoryk i przepiłować kratę? i może jeszcze
          udzielić azylu?
          • gph przede wszystkim trzeba było zagadać 16.07.03, 12:52
            po niemiecku. rzecz jasna..
            • jottka Re: przede wszystkim trzeba było zagadać 16.07.03, 12:58
              one po niemiecku nie rozumieją, bo to austriaki
    • Gość: kaska Re: spaniele bojowe IP: *.tele2.pl 16.07.03, 13:04
      spaniel bojowy;-)))))) W zyciu nic smieszniejszego sobie nie wyobrazilam;-)
      Pomijam bojowe ratlerki, bo to normalne u nich. Ale to tak jakbys napisala "
      bojowe leniwce.......
      • jottka Re: spaniele bojowe 16.07.03, 13:06
        idź sie przejdź pod konsulat, tylko zachowaj odległość min metra od płotu
        • Gość: seven Re: spaniele bojowe IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 13:31
          a co - pyski az na metr wystaja? hehe

          btw. niemiecki nie rozni sie bardzo od austriackiego, mysle,
          ze moglabys sie dogadac, przy odrobinie dobrej woli
          • jottka Re: spaniele bojowe 16.07.03, 13:46
            ad jeden - piana pryskała na metr co najmniej

            ad dwa - zaprzyjaźniony niemiec upewniał mnie z zapałem, że niemieckiego przede
            wszystkim to należałoby austriaków nauczyć, bo on nic z tego nie rozumie :)
            • Gość: 7 Re: spaniele bojowe IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 13:52
              jottka napisała:

              > ad jeden - piana pryskała na metr co najmniej

              trzeba nosic ze soba husteczki, co by sie mozna bylo
              wytrzec w razie czego :P

              >
              > ad dwa - zaprzyjaźniony niemiec upewniał mnie z zapałem, że niemieckiego przede
              >
              > wszystkim to należałoby austriaków nauczyć, bo on nic z tego nie rozumie :)

              bo ci niemcy to tacy zapatrzeni w siebie, nie uznaja
              widocznie innych dialektow
              • jottka Re: spaniele bojowe 16.07.03, 13:55
                Gość portalu: 7 napisał(a):

                > trzeba nosic ze soba husteczki, co by sie mozna bylo
                > wytrzec w razie czego :P

                miałam parasol


                > bo ci niemcy to tacy zapatrzeni w siebie, nie uznaja
                > widocznie innych dialektow

                idź powiedz austriakowi, że mówi dialektem :)
            • Gość: kaska Re: spaniele bojowe IP: *.tele2.pl 16.07.03, 15:48
              no ojde, pojde, ale to zabawne, to tak jakbys napisala, ze bojowa jest panda.
              Musze to zobaczyc na wlasne oczy.
              • bluetab70 Re: spaniele bojowe 16.07.03, 16:16
                nie zawiedziesz się ;P
                widok jest przedni ;))
    • bluetab70 znajoma miała kiedyś 16.07.03, 16:26
      jottka napisała:

      > zapewne jakaś groźna mutacja i ja sie poważnie zastanawiam nad wstępowaniem
      > do unii, gdzie z miłego kanapowca robi sie takie zwierzę :(
      >
      takiego "miłego kanapowca" ;)
      był głupszy od rozwielitki, ale "za to" wyjątkowo wredny ;)

      cała ich rodzina: 2+2 nie mogła bestii poskromić, więc spacery wyglądały w ten
      sposób, że wyprowadzało się bestię w kagańcu przed blok, tupało nogą i potwór
      leciał dookoła bloku - i tak dopóki sie nie zmęczył...
      z żarciem też był problem, bo musieli przygotowywać wtedy, gdy piesek był na
      spacerze, inaczej by zagryzł, albo conajmniej odgryzł rękę...
      problem sie rozwiązał gdy ktoś z nich nieopatrznie wyprowadził pieska bez
      kagańca... mądre zwierzątko złapało do pyska patyk, tyle że patyk utkwił w
      poprzek pyska: nie do wyciągnięcia, bo pomimo patyka i tak by zagryzł... więc
      do weterynarza: dwóch dorosłych mężczyzn nie dało rady przytrzymać pieska do
      znieczulenia, a bez tego patyka nie ruszy... skończyło sie
      uśpieniem "kanapowca" po kilku dniach, żeby sie sam nie zadusił :((

      tak że "bojowy spaniel" to termin moim zdaniem całkowicie uprawniony ;)
      • jottka matkoboska 16.07.03, 16:37
        co ty opowiadasz???

        to nie mógł być spaniel, sama miałam kokera i był to nad wyraz inteligentny i
        samolubny stwór, który znakomicie wiedział, którą stroną chlebek posmarowany :)

        nie gryzł, nie dusił, stosował wyłącznie terror psychiczny
        • bluetab70 Re: matkoboska 16.07.03, 16:45
          wszystko szczera prawda :))
          spaniel ci to był koker na bank :)
          ale sama pisałaś, że te pod konsulatem to jakaś groźna mutacja - może to
          jakieś pociotki tego "mojego" robokopa??
          • Gość: pannamarple Re: matkoboska IP: *.ceti.pl 16.07.03, 16:55
            Jezzzu - ale historie opowiadacie!Jeśli chodzi o psy, to chętnie wierzę we
            wszystko najgorsz, bo się ich boję - wolę koty.
            • bluetab70 eeetam, spaniel 16.07.03, 16:59
              to nie pies ;)
              nic, co ma mniej niż 55 cm w kłębie nie może pochodzić od wilka !
              ;PP
              • Gość: pannamarple Re: eeetam, spaniel IP: *.ceti.pl 16.07.03, 17:09
                Ile ma w kłębie, tyle ma, a ugryźć albo przynajmniej przeraźliwie pojazgotać -
                może...Ja tam tego nie lubię.
    • zamek Re: spaniele bojowe 16.07.03, 18:39
      Cóż, ja się nie dziwię, bo miałem duuużo do czynienia z
      Austriakami. Przy nich nawet spaniel może dostać fioła :(
      Pozdrowienia znad rzeki Łódki :)
      • Gość: kaska kot bojowy IP: *.tele2.pl 16.07.03, 18:47
        a wiecie, ze jest rasa kotow bojowych?;-) Takie byki, wieksze od domowego i
        niewiele mniejsze od rysia;-)
        • jottka Re: kot bojowy 16.07.03, 19:45
          a po co mi specjalna rasa, jak miałam zwykłego dachowca, to chodziłam podrapana
          i pogryziona, bo kotek nie miał zwyczaju 2 razy powtarzać :(

          może sobie kupię łagodną rozwielitkę
          • tosia_4 Re: kot bojowy 16.07.03, 19:48
            jottka napisała:

            >
            > może sobie kupię łagodną rozwielitkę

            A jak się trafi bojowa?
            • jottka Re: kot bojowy 16.07.03, 19:49
              to wybiję dziurę w akwarium
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka