lusia8 17.11.05, 23:31 Byliśmy dziś u niego i mam wiele zastrzeżeń co do jego zaleceń medycznych. Czy któraś mama zna tego lekarza i może podzielić się swoimi doświadczeniami?. Wiem, że państwowo przyjmuje w szpitalu na Działdowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janeausten1 Re: Ortopeda dr.Siarkowski. 17.11.05, 23:57 Siarkowski? czy Siarkiewicz? Jeżeli ortopeda Siarkiewicz, to był on lekarzem prowadzącym mojej chorej córki na oddziale chirurgii szpitala na Działdowskiej. Córka owszem została wyleczona, mam ją obserwować, w przypadków niepokojących objawów przyjechać na konsultację. Ale nie poszłabym do niego. Wiecznie dla rodzica nieobecny. Nie mam zbyt duzych wymagań, ale córka spędziła na oddziale 3 tygodnie, lekarz przychodził 1 raz w tygodniu. Nie byłam informowana o diagnozie, przebiegu leczenia, a była z nią non stop. bo karmiała piersią a ona miała 5 miesięcy.O warunkach pobytu na oddziale nawet nie wspomnę, o pielęgniarkach też, bo to dno. Mam znajomego pediatrę, którego porosiłąm i zadzwonił do Siarkiewicza z prośbą o info, jak lekarz do lekarza. Został potraktowany nieładnie, bo mój lekarz powiedział "gbur", ale informacje o diagnozie i sposobie i długości leczenia uzyskał i mi przekazał. Wstyd, że rodzic w ten sposób musi dowiadywać się najważniejszych rzeczy. Gdybym potrzebowała konsultacji ortopedy dla córki, do Siarkiewicza bym nie poszła, nawet do prywatnego gabinetu(choc tam by musiał ze mną rozmawiać). A jak leczy po prostu nie wiem, bo nie przychodzi do pacjenta na oddział. Chyba patrzy tylko w dokumentację medyczną. Taki "papierkowy" lekarz. Sorki może jestem niesprawiedliwa, ale aż mną trzęsie, gdy wspomnę ten pobyt na Działdowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia8 Re: Ortopeda dr.Siarkowski. 18.11.05, 14:04 Masz racje, przepraszam, przekręciłam nazwisko. Ja właśnie wczoraj byłam u niego prywatnie i bardzo mnie zdenerwował. Przede wszystkim podczas mojej wizyty przez 15 minut gadał z żoną przez telefon, potem przyszła pielęgniarka i przez kolejne 15 minut rozmawiał z nią o receptach. No ale jestem tolerancyjna to siedziałam cicho. Ale najbardziej zdziwiły mnie jego zalecenia co do butów dla mojego synka. Ma on stopy koślawo-szpotowate, tzn, wyginają mu się na wszystkie strony a on kazał mi kupić dla niego śniegowce, bo im bardziej miękkie buty tym lepeij, w domu tylko na bosaka. Zdziwiło mnie to trochę. Dzięki za informacje o nim, będę szukała kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
janeausten1 Re: Ortopeda dr.Siarkowski. 18.11.05, 19:15 Ja po takiej wizycie i radzie też szikałabym innego ortopedy. Moja córcia miała zapalenie kości jako powikłanie po ospie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
meja33 Re: Ortopeda dr.Siarkowski. 18.11.05, 21:21 o nie!!! miałam do czynienia i nie polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusia8 Re: Ortopeda dr.Siarkowski. 18.11.05, 22:38 Dzięki dziewczyny za wszystko, żal mi tylko moich 60 złotych. Zapisałam już synka do innego lekarza. Być może okaże się, że nie taki diabeł straszny, jak go pan doktor przedstawia. Spojrzał na plecki mojego synka raz, znad swojego laptopa i stwierdził bardzo duże skrzywienie kręgosłupa w odcinku piersiowym. Ja tam nic nie widzę. Ale w końcu się nie znam. Dobrze jednak, że moja matczyna intuicja mnie nie zawiodła, i dobrze oceniłam, że temu lekarzowi ufać nie można. Acha, i jeszcze jedno. Bardzo mocno mi polecał zrobić synkowi prześwietlenie stawów u niego w szpitalu, na dyżurze w sobote. Koszt tej wizyty to 300 złotych. Powiedział, że to niezbędne przy stopach szpotowato- koślawych. Przegiął facet! Dzieki8 jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś