Dodaj do ulubionych

dentysta dla dwulatka-co polecacie?

20.07.06, 17:33
Witam,
niestety mimo wszelkiej możliwej profilaktyki, tzn szybkiemu odstawieniu
butelki, smoczka, kilkadziennemu myciu zębów i ograniczeniu słodzyczy
(oczywiście niedotyczy dziadków!!!wrrr) wygląda na to że mój maluch ma dziure
w dolnej czwórce! Dziure tzn szarą wyraźną plamke, no i czeka nas wizyta u
dentysty.
Drogie mamy jak to jest u takich maluchów. świeża w temacie, a raczej zielona
w temacie coś tam słyszałam kiedyś o żelach dla maluchów itp wynalazkach
pomijających borowanie....ale dzwoni tylko nie wiem w którym kościele.
Jak z dentystami dla dzieci w Warszawie. Polecacie jakich dobrych? Takich na
bieżąco za rozsądne pieniądze z dobrym podejsciem, tak żeby nie zrazić
malucha.
Znalazłam oczywiście kilka adresów w necie, ale przecież każdy pisze, że jest
naj...a nie ma to jak sprawdzony dentysta.
Prosze o rady
pozdr r
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 20.07.06, 21:17
      żele są owszem bez borowania, dziurka musi byż powierzchowna, wizyta dłuższa i
      jest ich kilka.Nigdy nie stosowaliśmy.Są też dla maluchów takie maseczki z
      gazem rozweselającycm, bardziej dla przełamnia strachu, uczucie jak po lamce
      szampana(tak zapewniała dentystka)- też nie stosowaliśmy.Najważniejsze wg mnie
      to pdejście stomatologa i to żeby mu się nie spieszyło + zskarbienie sobie
      dziecka smile.Oczywiście żel znieczulający na dziąsło i potem znieczulenie w
      zastrzyku, ale dziecku też trzeba wytłumaczyć że będie miało buzię jak kamień,
      żeby się tego uczucia nie wystraszyło.Im wcześniej się pójdzie tym szybsze
      leczenie, mniej czasu na fotelu.Koniecznie znieczulenie, bo bez też leczyliśmy,
      stałam i było mi słabo jak moje dziecko wrzeszczało z bólu.Zła byłam jak szlag,
      ale to było dawno.
      Pozdr
    • makoc Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 20.07.06, 21:23
      ja bylam w maju z moja niespełna dwuletnia córka w elefancie na ursynowie.
      liczylam na fachowe podejscie do tak małego dziecka. ale niestety zaglądali do
      buzi na sile, to samo przy czyszczeniu i lakierowaniu ząbków. dziecko
      wrzeszczalo i chcialo jak najszybciej uciekac do domu. także nie polecam.
    • iod Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 20.07.06, 21:53
      doktor Joniak na Ludnej 10. Wspaniałe podejście, nic na siłę.
      Długie terminy.
      • pyzinek Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 21.07.06, 02:12
        Moja córka ma 3 lata, od roku chodzimy do P. Bożeny Maliborskiej, gabinet
        prowadzi małżenstwo młodych stomatologów.
        Mało który dorosły wychodząc od dentysty mówi- " miło było " a tak własnie mówi
        moja córkasmile)
        Wyjątkowi ludzie, o niezykłym poczuciu humoru i doskonałych umiejętnościach.
        Moja córka rok temu była jeszcze małym mamusiowym dzikuskiem i kontakty z
        obcymi niekoniecznie ją interesowały, ponadto małe dzieci bardziej chyba ufają
        kobietom niż mężczyznom dlatego polecam wybieranie kobiet stomatologów.
        Pani Bożenka dla dziecka rezerwuje znacznie więcej czasu na wizytę, podchodzi
        do tematu z dużym wyczuciem i stoickim spokojem.
        Jeśli rodzice mają czas spokojnie mozna przyjśc z dzieckiem na " zapoznanie z
        terenem", moze chwilę posiedzeć na fotelu, poznać stomatologa, dostanie
        naklejkę, Pani Bożenka pokaże gdzie naciskać, żeby woda leciała do kubeczka itp.
        Przyznam, ze ja dość wcześnie trenowałam z dzieckiem dla zabawy" jak sie robi u
        dentysty"
        i moze dlatego nie było problemu z otwieraniem buzi.
        Nie robia niczego na siłę, jak dziura to tlenek na jakis czas a plomba
        powolutku.
        I takim sposobem moja córka ma już piekną fioletową plombę, którą sama sobie
        wybrałasmile)
        Pani Bożenka to osoba o wspaniałej aparycji i wyjatkowym podejściu do małych
        dzieci( byc może dlatego, że sama jest mamą 4 i 5 latka)
        U nich najważniejsze jest to aby dziecka nie zrazić.
        Gabinet mieści się przy ul. Bartoszka 4 tel. 642 52 62, 600 831 733
        A co do cen, plomba dla dziecka kosztuje 80 pln( tyle samo u dorosłego)
        i niby materiału zuzywa się znacznie mniej ale placi się też za umiejetności i
        czas stomatologa)
        Ps. a mamusia obcych się tak nie boi i chodzi do Pana stomatologawink)

        • pyzinek Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 21.07.06, 02:18
          ech rozpisze sięsmile
          przed borowaniem trenowałam troszkę ze szczoteczką elektyczną, zeby dziecko
          przywykło do wibracji.
          A co do bólu, jeśli idziemy w porę to nic a nic nie boli nawet borowanie.
          Oczywiście stomatolog musi miec też pewna rękę do tego a ja mówie , ze oni
          oboje mają chyba dar od Boga w rękach bo moją córka często pyta kiedy pójdziemy
          do Pani dentystkismile
          • rotera Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 21.07.06, 15:48
            Dzięki serdecznie za wszystkie odpowiedzi.
            Jedna z opcji którą planowałam to był elephant...dzięki Bogu, że w pore mnie
            uprzedziłyscie.
            Właśnie chodzi mi o to żeby nie było krzyków, trzymania dziecka itp rzeczy, bo
            pierwsze wrażenie może stać się pierwszym zrażeniem na amen.

            o szczoteczce elektrycznej nie pomyślałam, dzięki za pomysł zaczniemy już dziś,
            rzeczywiście i to bzyczy i to , dobry pomysł.

            Pyzinek- dzięki wielkie za namiary i za to że chciało Ci się rozpisywać,
            wszystkie informacje na wage złota, właśnie o takie podejście mi chodziło.
            niestety na oswajanie nie mamy czasu bo trzeba już działać, ale nauczka na
            przyszłość pomyśle o tym z drugim dzieckiem. teraz byłam naiwna i myślałam że
            ten stres na czeka tak około 4 roku życia, skoro prawie od początku myjemy zęby
            po każdym posiłku.
            i mówisz, że mała sama chce chodzić do detysty????
            mi właśnie taki cudotwórca potrzebny, bo synkowi się chwilowo odmieniło i
            musimy negocjować przy obcinaniu paznokci, a co dopiero dentysta!
            Ok, dzwonie tam i się umawiam.
            pozdr r
            • pyzinek Re: dentysta dla dwulatka-co polecacie? 22.07.06, 11:29
              Tam nie ma trzymania na siłę, mama siada z dzieckiem na fotelu.
              A czekanie do 4 roku zycia to przesada i owszem dziecko wieksze bardziej
              rozumne i w razie plomby bedzie w stanie trzymac buzie otwarta dłużej ale do
              Pani Bożenki przychodzą i młodsze dzieci od mojej córki i jest ok.
              Jeden ząbek Weronisia miała wiercony dość głeboko i tez dała radę i nie było
              płaczów ani żadnych znieczulen.
              Pani stomatolog ma poprostu pewną rękę a do tego jej nastawienie do dzieci
              powoduje, że chce się tam wracac.
              Ja na poczatku sama ich przetestowałam, panicznie bojąc sie dentysty bo moje
              doswiadczenia z róznymi "klinikami" były mało przyjemne to tam jest naprawde
              bosko.
              Kiedys mieli plan na zakup gazu rozweselajacego dla dzieci ale zrezygnowali,
              roznie z tym gazem bywa szczegolnie u maluchów, oni sami działaja jak gaz
              rozweselajacysmile
              Kiedy moja córka miała borowane zęby to ja miałam łzy w oczach a ona nic, to co
              najwazniejsze u nich i o czym juz pisałam, tam nie ma pospiechusmile
              • pyzinek najnowsze wieści:)) 27.07.06, 18:47
                Wybrałam się dzisiaj do wspomnianych stomatologów a mojej baby w takim dobrym
                nastroju i tak sie dopytywała o "fioletowe " plomby, ze oddałam Weronisi swoja
                wizytesmile)niestety czasu za mało było na nas obiesad
                Nosiła tlenek cynku w zębie i czekaliśmy az dojrzeje do spokojnego zrobienia
                plomby w dolnej 5 tce, na górnej to nie wieksza filozofia bo srodowisko
                znacznie suchsze a do plomby na dole dziecko musi trzymac buzie znacznie dłuzej
                otwarta.
                I jestem w szokusmile) moje dziecko to cyborg wink))))
                Nawet nie drgneła przy wierceniu, sama sobie trzymała dzielnie rurke do
                odsysania śliny a na koniec wybrała piękna plombe w rózowym kolorze.
                Na koniec powiedziałe swój stały tekst u dentysty " miło było " budząc
                zdumienie pana czekającego na wizyte o lekko przerazonych oczachwink)

                • basia-bma Re: najnowsze wieści:)) 28.07.06, 08:53
                  Pyzinek,

                  Jestem Ci bardzo wdzięczna za info o p. Bożence. Byłam u niej w zeszłym
                  tygodniu z moją 5-latką - przemiła osoba smile, jej mąż zresztą też. Niestety moja
                  córka to ciężki przypadek jeśli chodzi o przezwyciężenie strachu. Jak tylko
                  zobaczyła aparaturę to zwyczajnie uciekła mi z gabinetu. Potem na szczeście
                  dała się namówić na wstępne oględziny, ale żadnego narzędzia oprócz lusterka
                  nie pozwoliła sobie włożyć (zaznaczam, że nie ma żadnych przykrych doświadczeń
                  z dentystą). Niestety ma malutką dziurkę w górnej 5-tce sad, którą chciałabym
                  jak najszybciej wyleczyć. Pani Bożenka zaproponowała aby przychodzić z małą co
                  tydzień (tylko niestety teraz w sierpniu wjeżdżajhą na urlop)i może powoli uda
                  się dziurkę załatać. W przyszłym tygodniu zaczniemy od fluoryzacji - mam
                  nadzieję że się uda.
                  Gdyby mała mimo wszystko stawiała opór to rozważam wizytę w Family Dental
                  Center - tam leczą niewielkie ubytki ozonem, a fluoryzacja jest robiona
                  truskawkową pianką - może udałoby się tym ozonem, chociaż sama jestem zdania że
                  najważniejsze jest podejście lekarza do dziecka i to czy dziecko go lubi i
                  darzy zaufaniem.
                  Zazdroszę Ci, że Weronisia taka dzielna smile. Natala nigdy nie lubiła wizyt u
                  lekarzy, badań i zabiegów, strasznie boi się wszelkich ingerencji, pół roku
                  temu nie pozwoliła pobrać sobie wymazu z gardła, mimo że była trzymana lekarka
                  po prostu nie dała rady. Rok temu do podania narkozy przez maseczkę przed
                  zabiegiem wycięcia 3 migdała musiała ją trzymać 3 dorosłe osoby i dodatkowo ja
                  na rękach.
                  Biorąc pod uwagę jej "odwagę" i tak chyba odniosłyśmy sukces, że dała sobie
                  obejrzeć uzębienie smile
                  Przed kolejną wizytą ćwiczymy ze szczoteczką elektryczną - podoba jej się smile

                  Pozdrawiam
                  Basia
                  • basia-bma Re: fluoryzacja 31.07.06, 13:55
                    Pyzinek,

                    Czy Weronika miała może robioną fluoryzację u p. Bożenki ? Czy zęby dadzą się
                    rano oczyścić z tej brązowej mazi ? Gdzieś na forum czytałam o zażółceniu
                    ząbków ?
                    A może ktoś inny ma doświadczenie w temacie ?

                    Pozdrawiam
                    Basia
                    • basia-bma Re: dentysta dla dziecka 23.08.06, 14:36
                      Dołączam się do hymnów pochwalnych dla p. Bożenki Maliborskiej - ma naprawdę
                      świetne podejście do dzieci. Wczoraj, na 3 wizycie (pierwsza - tylko oględziny,
                      druga - fluoryzacja) moje strachliwe dziecko dało sobie bez mrugnicia okiem
                      borować w zębie i założyć złotą brokatową plombę smile), a po wyjściu z gabinetu
                      powiedziało oczekującym na swoją kolej, że "było super !". Co więcej - chce iść
                      ze mną na moją wizytę smile)(a co - też chcę być traktowana jak dziecko smile) - na
                      szczęście więcej dziurek nie ma.
                      Pyzinku, serdeczne dzięki za polecenie p. Bożenki.


                      Pozdrawiam
                      Basia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka