Dodaj do ulubionych

PIKNIK NA KABATACH 31.08.2003

IP: *.* 30.08.02, 09:13
Witam,Jutro, to jest w sobotę 31.08 zapraszamy wszystkie chętne mamy na piknik w lesie Kabackim. Spotykamy się na polanie (dojazd Nowoursynowską, przed lasem jest parking i 500 metrów do przejścia mijając plac zabaw i leśniczówkę - w ten sposób dochodzimy do polany). Zabierzcie ze sobą koce, coś do zabawy dla maluchów i coś do jedzenia. Pomysł, moim zdaniem świetny, jest pomysłem Beaty, ale ja otwieram nowy wątek bo może w wątku "Klub mam" nie jest zbyt łatwy do znalezienia.Kto jeszcze przyjdzie?Dominika.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bea Re: PIKNIK NA KABATACH 31.08.2003 IP: *.* 30.08.02, 18:59
      Nie zaglądałam tu cały dzień , śpieszę więc donieść ,że będę z moimi dziećmi na pikniku .Biegnę pieć ciasto - ciekawe czy się uda ???Może będzie jeszcze Paulina z Zuzią prawie dwuletnią !Niestety niektórym zaproszonym coś powypadało , ale może się jeszcze ktoś zdecyduje????Zapraszamy !!!!!!Pozd.Bea
      • Gość: Bea Re: PIKNIK NA KABATACH 31.08.2002 IP: *.* 30.08.02, 19:30
        No tak do pikniku cały rok ,hi,hi ,więc szybciutko zmieniam datę w tytule.Teraz jest ok. ,tylko moje ciasto jeszcze się nie piecze..... Bea
    • Gość: Dragon Re: PIKNIK NA KABATACH 31.08.2002 IP: *.* 30.08.02, 19:42
      Witam :hello:Ja także :bounce: chiałbym przyjść z moim Pawełkiem i małżonką, ale...GDZIE to dokładnie jest, jak tam dojechac ( nie mamy samochodu )i na którą godzinę.Poradźcie.Pozdrawiam Dragonowie ;) ;) ;)
      • Gość: Bea Re: PIKNIK NA KABATACH 31.08.2002 IP: *.* 30.08.02, 21:27
        Nie podałyśmy godziny?? 11.00 !!Las Kabacki to na południu Warszawy ,ostatni przystanek metra ("Kabaty")i potem w stronę lasu -minąć Hit (będzie z lewej) a dalej dróżką brukowaną (obok ścieżki rowerowej) dojść można pod sam las ,teraz trzeba wejść między drzewa i prooosto do "prawie końca" lasu , skręcić w lewo i jeszcze kawałek i już jest polana .Czekamy -jak uda mi się znależć balonik to przyczepię do drzewka pod którym się usadowimy .Pozd.Bea
    • Gość: heldom Re: PIKNIK NA KABATACH 31.08.2003 IP: *.* 31.08.02, 10:57
      Witam,Wiem, że powinnam być w tej chwili na pikniku ale w nocy Helenka miała gorączkę 39,0 i nie wiadomo co z tego się rozwinie. ach te choroby! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś was spotkam. Jak udał się piknik?PS: Jak mogłam pomylić rok?Pozdrowienia, Dominika
    • Gość: Bea Re: PIKNIK NA KABATACH 31.08.2003 IP: *.* 31.08.02, 19:34
      Hej Dominiko !Trochę nam było smutno ,bo przez pierwsze 1/2 godziny tylko kręciliśmy głowami za "piknikującymi ",rozbiliśmy dla dzieci namiot cobyśmy byli bardziej widoczni ,ale może następnym razem ...A jak było ...dawno nie zjadłam tylu śliwek i winogron ,biegaliśmy i bawiliśmy się w Indian .Jutro planujemy zoo .Bea
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka